facet z gitarą, na ul. Świdnickiej

28.02.06, 21:21
Czy wie ktoś może coś na temat gościa, który od paru miesięcy śpiewa co jakiś
czas na Świdnickiej, koło Solpolu - gitara, długie włosy, baseballówka,
niesamowity głos? :) Nurtuje mnie to, bo tak cholernie mi sie podoba jak ten
człowiek śpiewa, że aż dziwię się że śpiewa na ulicy... Z chęcią posłuchałabym
go w jakimś pubie a nie odmrażając sobie tyłek na Świdnickiej ;)
    • Gość: Neo[EZN] Re: facet z gitarą, na ul. Świdnickiej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.06, 22:22
      Dlaczego dziwisz się? Żebrząc na ulicy można nieźle zarobić - na pewno lepiej
      niż w niejednej firmie w Polsce.
      • pj_kejti Re: facet z gitarą, na ul. Świdnickiej 28.02.06, 22:40
        Eee... nie nazwałabym tego żebraniem, wiesz... A dziwię się, bo myślę że z takim
        głosem koleś mógłby bez problemu załapać się chociażby od czasu do czasu na
        występ w jakimś pubie, dorobić do tego co dostaje za granie na ulicy, ot co :)
      • truten.zenobi Re: facet z gitarą, na ul. Świdnickiej 28.02.06, 23:16
        > Żebrząc na ulicy można nieźle zarobić
        A może "grając do kapelusza" Myślę że trochę szacunku dla artysty by nie
        zawadziło wszak większośc sztuk wywodzi się z zabawiania ulicznego tłumu
        a to co robi trochę trudno porównywac do nachalnego proszenia o jałmużnę
        • robak_wroc Re: facet z gitarą, na ul. Świdnickiej 28.02.06, 23:47
          truten.zenobi napisał:

          > > Żebrząc na ulicy można nieźle zarobić
          > A może "grając do kapelusza" Myślę że trochę szacunku dla artysty by nie
          > zawadziło wszak większośc sztuk wywodzi się z zabawiania ulicznego tłumu
          > a to co robi trochę trudno porównywac do nachalnego proszenia o jałmużnę

          pewnie nie bylo takiego co go zauwazyl i dal szanse sie wykazac na scenie, albo
          jakis pacan odrzucil jego demo bo wolal wydac kolejna dochodowa plyte z
          sezonowym zespolem HH.

          ps. co do Twojego siga, to coz... Linux rulz ;)
    • Gość: \/ Re: facet z gitarą, na ul. Świdnickiej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.06, 08:47
      Chodzi o tego, któęgo ze dwa razy słyszałem, jak ryczał jakieś chałtury, chyba
      po angielsku? Tak, niech go zabiorą do jakiegoś klubu, bo na ulicy samochody się
      płoszą.
      • Gość: erni Re: Dziennikarze do roboty !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.06, 08:57
        Facet rzeczywiście ma zacięcie bluesowe. Ma talent. Też jestem ciekaw zkąd się
        wziął ten jegomość. Może dziennikarze GW albo Słowa Polskiego zrobiliby z
        człowiekiem jakiś wywiad??
        • seminola Jego zespół 01.03.06, 09:52
          Dla zainteresowanych - jego kapela www.sevenb.art.pl/
          • Gość: karol Re: Jego zespół IP: *.media4.pl 01.03.06, 12:13
            Powiem szczerze wracalem z nim na trasie Krakow - Wroclaw
            On wlasnie jechal na swoj slub wypilismy sliwowice potem 2 debowe
            On ma nielzy leb
            a glos...drugi po Riedlu
            Szkoda ze we Wroclawiu sie nie docenia takich ludzi
            Tak jak ze skalpele - romaszkan i broda to zjeby
            • sledzik4 Re: Jego zespół 01.03.06, 13:08
              Pierwszy raz widziałem Ich w Zakopanem, na Krupówkach - kilka lat temu. Również
              bardzo mi się spodobał Jego (p. Gienka) głos. Niesamowita siła w Nim jest.
              Ponownie zobaczyłem Go - spacerując z Żoną po naszym Rynku. Moja lepsza połowa
              wróciła sama do domu. :)
          • yanuszka Re: Jego zespół 01.03.06, 13:26
            zdaje się, że to jego "były" zespół :/
    • Gość: marco-van-basten Re: facet z gitarą, na ul. Świdnickiej IP: *.media4.pl 01.03.06, 13:14
      gość ma na imię Gienek(powaga) i bedzie we Wrocłąwiu do lata. mówił że startował
      do szansy na sukces i coś tam wygrywa.
      ale racja
      śpeiwa rewelacyjnie. nie ma to jak kawałek standardu w świecie "daytony" umca
      umca i innego szitu
      tak trzymać panie Gienku
      • pj_kejti Re: facet z gitarą, na ul. Świdnickiej 01.03.06, 20:03
        do lata? a nie da się go jakoś zatrzymać na dłużej...? ;)
    • yanuszka facet jest niesamowity.. 01.03.06, 13:25
      słyszałam i widziałam go w miniony czwartek, pierwszy raz.. naprawdę,
      niesamowity był.. ma świetny głos, wzmacniany chyba przez echo odbijające sie
      od ścian..
      szłam akurat do księgarni, szłam i szłam, zapatrzona i zasłuchana, ocknęłam sie
      koło opery ze zdziwieniem, że chyba minęłam księgarnię.. szkoda, że tak bardzo
      sie spieszyłam..
      ale pocieszające jest to, że jest duża szansa, że jeszcze go tu we Wrocławiu
      usłyszę :)
    • Gość: Ozon Re: To prawda, jest niezły!!! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 01.03.06, 17:22
      Słyszałem jak śpiewał "Simple Kind Of Man" z repertuaru grupy Lynyrd Skynyrd.
      Bomba! Niesamowity głos!
      Dziwie się, że tacy ludzie jak on muszą zrabiać śpiewaniem na ulicy, a plastyki
      typu Mandaryna zbijają kasę na sprzedaży płyt... Co za kraj! :(
    • Gość: sympatyczne!!! Re: facet z gitarą, na ul. Świdnickiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 23:37
      • jotesz Re: facet z gitarą, na ul. Świdnickiej 07.03.06, 07:40
        Gienek Loska - wokal
        zawsze, gdy go mijam, mam obawę, że wysiądzie mu głos... Jak on potrafi tak
        godzinami wywrzaskiwać (to nie obelga, ale decybelowo - to WIĘCEJ niż śpiew).
        Teraz wypada mu coś wrzucić w kapelusz, za te wszystkie moje "puste" kursy...
    • yanuszka Re: facet z gitarą, na ul. Świdnickiej 10.03.06, 14:53


      ..co by ludzie wiedzieli, że on naprawdę śpiewa unplugged :)
    • Gość: matt Re: facet z gitarą, na ul. Świdnickiej IP: 194.187.32.* 10.03.06, 16:46
      koles jest naprawde swietny!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja