pierwszy raz na narty... pytanie...

09.03.06, 09:39
W sobotkę wyjeżdżam ze znajomyymi pierwszy raz na narty i mam do Was prośbę.
Otóż wiem że sprzęt można wypożycznyć na miejscu, ale odpowiednich ubrań też
nie posiadam :(
Chodzi dokładnie o spodnie, proszę doradźcie gdzie mogę takie kupić, do
jakich konkretnie sklepów we Wrocławiu mogę się wybrać i ile taka
przyjemność będzie mnie kosztować??
A moze jeszcze powinnam pomyśleć o czymś jeszcze?
    • qrczatko proponuje stoisko sportowe w cerfourze 09.03.06, 09:53
      spodnie bardzo potrzebne (ze wzg na upadki na śnieg)
    • Gość: rav Re: pierwszy raz na narty... pytanie... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.06, 11:46
      ja bym odpuścił sobie markety, jeżeli pojedziesz i załapiesz (a tak będzie na
      pewno)to zachwile sprzęt z marketu zechcesz zamienić na lepszy - a to się nie
      opłaca !Proponuję Go sport w koronie lub Maks w borku może zostały jeszcze
      fajne okazje ,no i czasami makro ma coś w super cenie na końcówkę sezonu.
      Pozdrawiam miłych łowów!
      • qrczatko czy ja mówiłam o markecie ;)) 09.03.06, 12:05
        może źle sie wyraziłam, w centrum hamdlowym borek jest duży (śerdni) sklep sportowy co zresztą potwierdziłeś i ceny są znośne można sie na wyprzedaże załapac
      • Gość: in_flagranti Re: pierwszy raz na narty... pytanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 12:39
        a DECATHLON???
        • qrczatko Re: pierwszy raz na narty... pytanie... 09.03.06, 13:01
          Gość portalu: in_flagranti napisał(a):

          > a DECATHLON???
          w centrum handlowym borek nie ma :))
          • Gość: in_flagranti Re: pierwszy raz na narty... pytanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 13:06
            wiem, ale czy tam warto?
            • qrczatko Re: pierwszy raz na narty... pytanie... 09.03.06, 13:33
              > wiem, ale czy tam warto?

              hm... nie wiem dla dziecka jedynie kapelusik na lato tam kupiłam <lol> ale zadowolona z niego jestem natomiast maks jest ok i sparwdzony aa no i na bielanach bergson ahaaa zapomniałabym można popatrzeć w astrze na stoisku sportowym... ja kupiłam tam ze trzy lata temu kurtke bergsona taniej........ :))
        • Gość: Tomi Re: pierwszy raz na narty... pytanie... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.06, 21:42
          W decathlonie znajdziesz naprawdę przywitej jakości ubrania w niezłych cenach -
          wiem bo sam kupiłem spodnie w których przejzdzilem na desce prawie caly sezon i
          sa naprawdę świetne. ostatnio nawet chyba jest jakas wyprzedaż ....
          Oni mają swoja markę quechua i to naprawde są niezłe rzeczy , wiem bo mam
          oprócz spodni mam 3 pleacki i kilka innych rzeczy.... więc z ręką na sercu mogę
          polecić... na pewno np. Bergson to lepsza marka ale cena tez nieporównywalnie
          wyższa
    • Gość: ziuuu Re: pierwszy raz na narty... pytanie... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.06, 13:21
      Chcesz, to kupuj, ale jak masz w domu coś, w czym na przykład chadzasz w góry,
      to w zupełności wystarczy. Byle coś ciepłego pod nie włożyć, ale to pod każde
      trzeba. Spodniami się nie jeździ :-)
      • Gość: in_flagranti Re: pierwszy raz na narty... pytanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 13:24
        >Spodniami się nie jeździ :-)
        niby tak, ale jak co chwilę będe lądować na śniegu to po godzinie będe mokra.


        • qrczatko Re: pierwszy raz na narty... pytanie... 09.03.06, 13:37
          Spodniami się nie jeździ :-)
          > niby tak, ale jak co chwilę będe lądować na śniegu to po godzinie będe mokra.
          >
          ja próbowałam dwa lata temu to nawet nie po godzinie po dwóch upadkach byłam mokra, spodnie OBOWIĄZKOWO
        • Gość: rybka Re: pierwszy raz na narty... pytanie... IP: *.magma-net.pl 16.03.06, 08:32
          Kup spodnie koniecznie. Ja pierwszy raz pojechałam w dżinsach i było mi po
          prostu zimno. Stosunkowo szybko załapałam jazdę, więc się nie przemoczyłam i za
          dużo nie wywracałam. Ale specjalne spodnie z membraną dają komfort jazdy w
          cieple. "Oddychają" i izolują od wiatru, więc nie marzniesz i nie pływasz w
          pocie.
          Polecam sklep Campusa/Alpinusa przy ul. Kuźniczej. Mają tam teraz kolosalne
          przeceny. Już za ok. 150 zł kupisz porządne, markowe spodnie.
    • feminasapiens Re: pierwszy raz na narty... pytanie... 09.03.06, 18:11
      W Makro na Bielanach jest oddzielny dział z ubiorami i akcesoriami narciarskimi
      niezbyt markowymi (tym samym niezbyt drogimi). Sama jeżdżę już czwarty sezon w
      portkach kupionych w Selgrosie za ok. 100 - jest mi ciepło, wygodnie, śnieg do
      pupy się nie klei. Pewnie że najlepiej mieć markowe rzeczy z Maxa, ale tam ceny
      straszą.
      • Gość: kotek Re: pierwszy raz na narty... pytanie... IP: *.kom / *.os1.kn.pl 10.03.06, 09:39
        Chodziłam w tym roku z przyjaciółką "zieloną" narciarką i wygląda to tak:
        - w Makro są ciuchy tanie, niemarkowe, ale znajdują sie czasem też całkiem
        dobrych firm jka np. tyrolia (robi też ubrania:)
        - w Maksie jest drogo, bo wybór tylko tych lepszych firm...
        - w GoSporcie jest bardzo drogo - te same ciuchy można kupić gdzie indziej o
        wiele taniej
        - sklepy firmowe jak Horyzont czy Bergson są drogie, ale ciuchy zazwyczaj mają
        bardzo dobrą jakość (sama jeżdżę w ciuchach Lafumy - trochu drogie, ale świetna
        jakość)

        Polecam Ci jednak DECATHLON i wspomnianą juz wcześniej kaczuchę (quechua:)
        ciuchy są dobrej jakości i są naprawdę w sensownych cenach:) No i mają bardzo
        duży wybór fasonów i kolorów... kobiecych również:)
        • Gość: renia Re: pierwszy raz na narty... pytanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 11:58
          Byłam w DECATHLONie i nieastety musieli mieć tam mega wyprzedaż bo znalazłam 5
          par spodni - głównie dużo za dużych i kilka męskich kurtek, rękawić
          brak. "Skończyły się". Wiec gdzie teraz uderzyć?
          Max w Borku czy Go Sport? Ile tam mogą kosztować przecenione spodnie?
          Gdzie jeszcze szukać? Jakich marek? Ja sie zupełnie nie znam a nie chcę wydać
          kilku stów w błoto.
          • Gość: zielona Re: pierwszy raz na narty... pytanie... IP: *.spox.org / *.inet.polhost.pl 14.03.06, 22:52
            zdecydowanie Tyrolia w Macro, bardzo fajne spodnie i polary, sprawdzilam 2
            tygodnie temu na sniegu :)))) pozdrawiam bardzo zielona
    • Gość: karol Re: pierwszy raz na narty... pytanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 07:37
      • Gość: . Re: pierwszy raz na narty... pytanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 17:08
        do zieleńca
Inne wątki na temat:
Pełna wersja