Chroń się przed ptasią grypą, zdejmij karmnik z...

13.03.06, 21:13
peranoja siegnela
zenitu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: pytajnik Re: Chroń się przed ptasią grypą, zdejmij karmnik IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 13.03.06, 21:43
      A można strzelać?
    • droch Re: Chroń się przed ptasią grypą, zdejmij karmnik 13.03.06, 22:05
      > - Zrezygnowałbym także z ich dokarmiania - podkreśla Korfanty.
      > - Nie ma już śniegu, dzikie ptaki same znajdą sobie pożywienie.

      Bez urazy, co za *kretyn* to powiedział??? U mnie za oknem jest mnóstwo
      śniegu... a mieszkam we Wrocławiu.
      Dobrze, że nie zaleca okresowego nie wychodzenia z domu. Tak do końca kwietnia.
    • Gość: gosc Re: Kto mi poradzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 23:46
      a co mam zrobic z odchodami na tarasie? Boje sie je ruszac a jest tego sporo bo
      mnóstwo ptakow zawsze mi siedzi na swierkach. Jak je zneutralizowac i jak sie
      pozbyc ptakow!
      • wielki_czarownik Ja. 14.03.06, 00:07
        Odchody zmyj wodą. Najlepiej pod ciśnieniem. Ptaki musisz jakoś odstraszyć. Przyczep w widocznym dla nich miejscu (ściana, balustrada) sylwetkę jastrzębia czy innego drapieżnika. Najlepiej czarną z deseczki albo kartonu. Goń ptaki jak tylko zauważysz. Metodą ostateczną i raczej niezbyt zgodną z prawem jest strzelanie do nich z wiatrówki albo z procy. Jak decydujesz się na wiatrówkę to nie strzelaj ołowianymi pociskami bo zabijesz ptaka! Kup takie gumowe. Są one wykonane tak jakby z wentylków zakończonych kapturkami, a więc są miękkie i puste w środku. Dzięki temu nawet jeżeli trafisz ptaka z bliska to oprócz strachu nic groźnego mu nie zrobisz. Na wszelki wypadek najlepiej strzelaj z pistoletu. On ma tak małą moc, że nawet wróbla nie zranisz. A po pewnym czasie ptaszyska uznają Twój taras za miejsce niebezpieczne i przestaną przylatywać.
    • Gość: Paweł Z. Re: Chroń się przed ptasią grypą, zdejmij karmnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 08:32
      Fakt, że paranoja. W jeden weekend w wypadkach drogowych potrafi zginąć w
      Polsce tyle osób, co w ciągu roku na ptasią grypę na całym świecie.
      Ale że przez kontakt z ptasimi odchodami można się zarazić to też fakt. Więc po
      co ryzykować?
    • Gość: jazen Re: Chroń się przed ptasią grypą, zdejmij karmnik IP: *.crowley.pl 14.03.06, 08:55
      Niedźwiedź powiada: "jak zaryczę w lesie to wszystkie zwierzęta drżą ze strachu"
      Lew mówi: "jak zaryczę na stepie to wszystkie zwierzęta uciekają".
      Kurczak na to: A jak ja kichnę to cały świat sra w gacie
    • Gość: t jak to jest z tymi gołębiami? IP: *.230.219.81.magma-net.pl 14.03.06, 09:28
      >Dlatego najlepiej ściągnąć z okien karmniki dla ptaków i na bieżąco usuwać
      >gołębie odchody z balkonów. Oczywiście w gumowych rękawiczkach.

      A dziś w Polskim Radiu pr. 1 specjalista twierdził, że gołąb jest gatunkiem,
      który nie choruje i nie może przenosić wirusa ptasiej grypy. Stwierdził, że
      były prowadzone doświadczenie, podczas których wszczepiano hodowlanym gołębiom
      wirusa. Za każdym razem nie udało się zakazić gołębia.
      I jak te 2 wypowiedzi ze sobą pogodzić?!
      • wari Re: jak to jest z tymi gołębiami? 14.03.06, 10:33
        Od gór odchodów na balkonie czy przy karmniku znacznie łatwiej złapać
        salmonellę czy inne świństwo niż ptasią grypę.
    • Gość: zxv Re: Chroń się przed ptasią grypą, zdejmij karmnik IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.03.06, 10:45
      faktycznie - zdjęcie karmnkia bardzo pomoże, głodny i przemarznięty ptak z
      pewnością nie trafi na wirusa, tylko będzie żył długo i szczęśliwie. Może tam
      gdzie mieszka ten pseudoornitolog czy ktoś tam śniegu nie ma, u mnie leży i
      codziennie dosypuje sieżego, o mrozie już nie wspomnę. Ponadto jak ogólnie
      wiadomo wszyscy własciciele balkonów i tarasów sprzątają ptasie odchody gołymi
      rękami, przegryzając przy tym drugim śniadaniem. Oczywiście wszyscy jak jeden
      mąż zajdamy się surowym drobiem niewiadomego pochodzenia. Brak profesjonalizmu i
      sianie paniki to to co polskim dziennikarzom wychodzi
      najlepiej....gremialnie...Moj znajomy opowiadał o swoim koledze z Londynu, który
      krótko po zamachach w metrze przyjechal do Polski - powiedzial ze tam na miejscu
      sie nie bał, strach ogranął go kiedy posłuchał informacji w tvn 24.
    • Gość: normalny Chroń się głupimi dziennikarzami. Spal gazety! IP: 195.117.149.* 14.03.06, 10:55
      Glupota i kretynizm autorki tego tekstu (Anna Skowron) jest wprost
      niewyobrazalny. Przy calym skretynialym dziennikarstwie w polskich mediach i
      niedouczeniu zwiazanych z ptasią grypą, którą powinno się raczej nazywać PTASIĄ
      LIPĄ ta pani swoja glupota przyslonila wszystkich kretynow w polskich programach
      informacyjnych.
      W zyciu nie slyszalem wiekszych glupot. Czy pani anna wie ile na wolnym
      powietrzu jest w stanie przetrwac wirus ptasiej lipy? Otoz moze to niektorych
      zdziwi ale DO 20 MINUT. Tak wiec pani ania musialaby pocalowac sie z zarazonym
      labedziem i to w dodatku z jezyczkiem aby sie od niego zarazic.
      Gratuluje pani aniu i polecam chodzic do pracy w skafandrach o nazwie "Pi i
      Sigma z Matplanety" - takich w jakich pokazywali straznikow wiejskich (czy tam
      miejsich) w Toruniu!
      • Gość: Si i Pigma Chroń się głupimi dziennikarzami. Spal gazety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 10:59
        hehe, dobre. fakt, dziennikarze zbyt inteligentni nie sa, podobnie jak 80% ludnosci.
      • Gość: Qra domowa Re: Chroń się głupimi dziennikarzami. Spal gazety IP: *.media4.pl 14.03.06, 19:19
        Mogła Leda, to i pani Ania ma chętke na łabądka :-)
    • Gość: fakir Re: Chroń się przed ptasią grypą, zdejmij karmnik IP: 217.97.139.* 14.03.06, 10:57
      Jak dotąd gołebie nie chorują... Ale czy są nosicielami wirusa? (choroba dotyczy
      podobno tzw. blaszkodziobych - cytuję, nie znam sie na tym :))
    • Gość: Nabuchodonozor Żądam, by we wszystkich teatrach operowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 11:14
      w Europie natychmiast zdjąć z afisza balet Piotr Czajkowskiego! Ludzie kochane,
      przecież w nim aż roi się od łabędzi!
    • Gość: claps Re: Chroń się przed ptasią grypą, zdejmij karmnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 12:09
      JAK TO ?!PRZECIEŻ NIEDAWNO ORNITOLODZY I PRZEDSTAWICIELE INSPEKCJI
      WETERYNARYJNYCH PROSILI O DOKARMIANIE PTAKÓW.NAJEDZONE I SILNE ,ZWŁASZCZA W
      ZIMIE SĄ BARDZIEJ ODPORNE NA WIRUSY I CHOROBY.TO WŁAŚNIE MY MUSIMY IM POMAGAĆ!!!
      NIE DAJMY SIĘ ZWARIOWAĆ.
    • Gość: Breslauer Uwaga, tekst najprawdopodobniej sponsorowany!!! IP: 62.87.161.* 14.03.06, 15:24
      Ciekawe ile firmy farmaceutyczne najprawdopodobniej zarobą na tym grypim
      szaleństwie.

      XXX, probably the bes bier in the world!
    • Gość: Siean Re: Chroń się przed ptasią grypą, zdejmij karmnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 19:10
      Nie ma śniegu?? Pan chyba za okno nie wyglądał przez ostatnie trzy dni!!!
      Karmnika nie zdejmę. Nie po to karmiłam ptaki przez całą zime, by mi teraz z
      głodu popadały. Poza tym, do karmnika przylatują sikorki i wróble, a nie kaczki
      czy łabędzie. W zyciu nie widziałam łabędzia na balkonie.
      Nie dajmy się zwariować!!
      A żeby nie było - pewnie posprzątam balkon w kwietniu, jak się już ciepło zrobi
      na tyle, by taka robota przeziębieniem się nie skończyła. Bo inaczej to może
      ptasia grypa mnie nie dopadnie, ale zapalenie płuc i reumatyzm od mycia kafelków
      to i owszem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja