dyskryminacja na co dzień

IP: *.wroc.gazeta.pl 27.04.01, 16:48
Nie wiem czy zwróciliście uwagę, że w reklamach Citibanku zawsze to faceci mają złote karty kredytowe, a
kobiety srebrne albo najwyżej karty Citi Elle. A wczoraj. kiedy rezerwowałam wyjazd w biurze podróży, najpierw
pani wpisała mnie na listę, a kiedy dowiedziała się, że jadę z mężem, jego wpisała jako Nr 1. Moje pytanie,
dlaczego, bardzo ją zdziwiło. Widać sama sobie nie uświadamia kliszy, jaką ma w mózgu, czyli przekonania, że
najważniejszy jest tatuś, a potem mamusia.
    • Gość: hrabia Re: dyskryminacja na co dzień IP: *.dtvk.tpnet.pl 27.04.01, 21:32
      Nie przejmuj się, noś gotówkę w skarpecie.
      • Gość: ANTAL Re: dyskryminacja na co dzień IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.05.01, 18:18
        eeeeej.... Panie Hrabio! Noblesse oblique...
    • Gość: ANTAL Re: dyskryminacja na co dzień IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.05.01, 18:15
      masz rację. Tyle tylko, że w Polsce nie istnieje
      praktycznie możliwość wymuszenia szacunku dla kobiet.
      Bo szacunek to nie "całowanie w rączkę dam" a równość
      w traktowaniu, dostępie do dóbr materialnych i
      intelektualnych. To pozbycie się myślowej kalki, już
      od najwcześniejszych lat, od przedszkola, czy
      elementarza. Przecież nawet tam roi się od przejawów
      dyskryminacji. Tata zajmuje się pracą, mama gotuje i
      pierze, córeczka bawi się lalką, a syn skleja modele...
      Reklama też jest polem do takich działań... Blond
      krowa patrzy głupiutkimi oczkami na faceta w krawacie
      wciskającego jej proszek do prania czy inne
      badziewie... I nikt nie wyobraża sobie nawet faceta w
      roli blond krówki. A wierz mi jest wśród nas wielu
      kretynów.
      Gdyby to stało się w USA, firmy reklamowe płaciłyby
      duże kary za brak "political coorectness"
    • Gość: Piotr Re: dyskryminacja na co dzień IP: 156.24.231.* 08.05.01, 18:36
      Kiedyś podział ról na myśliwego i opiekunkę domu był bardzo pożądany. Wówczas był
      to świetny "team"!
      Problem jest taki że czasy zmieniły się trochę szybciej niż mentalność, ale i ona
      ewoluuje we właściwym kierunku. Przez pryzmat mojej firmy opowieści o
      dyskryminacji kobiet już teraz brzmią śmiesznie. Pewnie ta firma jeszcze nie jest
      reprezentatywna, ale to jest przyszłość i to nieuchronna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja