Koń Przewalskiego

IP: *.eu.org 14.10.01, 20:46
Jak oni to robią? Nie pracują, nie kumają, a mają ?
    • Gość: Janek Re: Koń Przewalskiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.01, 21:23
      Jaśnie Panie Hrabio. Jakoweś pralnie mają. Wchodzi goły, a po przepirce z
      zielonymi wyjeżdża. Taki pan Widzyk np., któremu dochód z pensyji
      ministerialne nie zabezpieczał spłaty odsetek od kredytu. Konia Przewalskiego
      pożyczył, do pralni pojechał i jako Prezes Pojednania wyjechał.
      • Gość: hrabiaa Re: Koń Przewalskiego IP: *.eu.org 14.10.01, 21:27
        Czy we Wrocławiu też są takie konie ?
        • Gość: Janek Re: Koń Przewalskiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.01, 21:31
          Szetlandzkie kucyki były. Ale chyba na kiełbaski poszły.
          • Gość: MKK Re: Koń Przewalskiego IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.10.01, 23:25
            Gość portalu: Janek napisał(a):

            > Szetlandzkie kucyki były. Ale chyba na kiełbaski poszły.

            Janku! natychmiast ukryj kozę! (proszę)
            Małgosia.
            • Gość: Janek Re: Koń Przewalskiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.01, 23:30
              Kozę U Stoppera na Stabłowicach schowałem. Dojazd na Świeżą niemożliwy. Ale za
              radę serdecznie dziękuję.
              • Gość: MKK Re: Koń Przewalskiego IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.10.01, 23:35
                Czy Stopper ma kwalifikacje w kierunku dojenia kóz?
                • Gość: Janek Re: Koń Przewalskiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.01, 23:41
                  Tego nie wiem. Sam inkoguto /przebrany za pracownika ZDiK-U/ przekradam się
                  opłotkami i kozę doję. Udój cienki. Koza nie lubi po wertepach się szwendać.
                  • Gość: Jajaccek Re: Koń Przewalskiego IP: *.chicago-16-17rs.il.dial-access.att.net 15.10.01, 04:43
                    Co komu zawinilo biedne zwierze, zeby je po Swiezej przeganiac.A tu jeszcze
                    ludzie z Kamienskiego do remontu sie poza kolejka pchaja.A niechze by sobie
                    poczekali z 20 latek.Jeszcze pare watkowych koni, ktore w zaprzegu z J.Debskim
                    chodzily, po stajniach poukrywane.A Fundacje , generalnie, nie sa zle do
                    zbijania kasy i Widzykowi krzywdy nie bedzie.
                  • Gość: MKK Re: Koń Przewalskiego czyli koza Janka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.01, 08:01
                    Gość portalu: Janek napisał(a):

                    > Tego nie wiem. Sam inkoguto /przebrany za pracownika ZDiK-U/ przekradam się
                    > opłotkami i kozę doję. Udój cienki. Koza nie lubi po wertepach się szwendać.

                    Janku!
                    Przebierz się za Zorro, bo fufajka ZDiKowca na Stabłowicach musi
                    wyglądać "zagranicznie".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja