nocne wycie syreny w bunkrze przy grabiszynskiej

23.03.06, 19:54
czy ktos wie,co sie tam dzialo? od 4.23 rano przez godzine wyla tak
dziwnie.sporo ludzi dzwonilo na policje.a nie moge sie dowiedzic, co to bylo.???
    • Gość: Matternhorn Re: nocne wycie syreny w bunkrze przy grabiszynsk IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 23.03.06, 20:50
      Tę syrenę to już o 1.00 w nocy słychać było, ale nie wiem co to :\
      • Gość: _ Re: nocne wycie syreny w bunkrze przy grabiszynsk IP: 194.146.219.* 23.03.06, 20:53
        ja tam spie przy samym bunkrze i jakos po 4 mnie zerwala wlasnie
    • Gość: Paweł Ja też to słyszałem IP: 194.146.219.* 23.03.06, 20:52
      normalnie to wycie mnie obudziło jakieś 15 minut przed piątą probowałem sobie
      przypomniec ze szkoły co taki
      alarm oznacza na początek pomyślałem ze chyba jakiś pociąg towarowy z
      chemikaliami się wykoleił.A potem że chyba coś ze syreną jest nie tak zepsuła
      się.
      • Gość: _ ja myslalam, IP: 194.146.219.* 23.03.06, 20:59
        ze to wojna.tv wlaczalam,ale nic nie mowili,to tel na policje , bo
        myslalam,ze tam ktos kona moze i pomocy tak wzywa.a ona tak wyla raz dluzej,raz
        krocej i czasem zawodzila jakby ktos pijany ja pobslugiwal.jak sie to w oglole w
        ruch wprawia?korba,czy jakims przyciskiem?ona sie chyba sama nie uruchomila,bo
        by tak dziwnie nie wyla z roznymi przerwami ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja