Gość: netwidz IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 10:41 Kto to są Ci PANOWIE na fotce - w gazecie papierowej byli inni i inaczej !!!! (tzn. Co ten mniejszy ma wspólnego z XIV LO lub byłym gimnazjum nr. 49 do ch.... jasnej) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Mick O'why Po zdjeciu widac ze Rafal sie wyrabia.... IP: *.pp.htv.fi 12.12.02, 12:21 ....juz wie np. ze przy powitaniu wazniejsze jest spojrzec w obiektywy fotoreporterom niz w oczy osobie ktorej sie podaje reke. Medialniej sie wtedy wypada! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AD Re: Dalszy ciąg sporu o XIV LO we Wrocławiu IP: *.bf.uni.wroc.pl 13.12.02, 13:36 Te wszystkie plany to dopiero przyszłość. Co z uczniami pierwszych klas liceum, oni nie mają czasu. W szkole panuje bałagan związany z planem lekcji, lekcje odbywająsię w dwóch budynkach, przez to brak jest odpowiednich kontaktów z wychowawcą (bo akurat ma lekcje w innym miejscu), uczniowie mają utrudnione korzystanie z zajęc pozalekcyjnych, gdyż te odbywają się przy ulicy Szczytnickiej. To że poziom nauczania się obniża pewnie stanie się rzeczywistym problemem dla obecnych 16 latków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: Dalszy ciąg sporu o XIV LO we Wrocławiu IP: *.magma-net.pl 14.12.02, 22:02 Wygląda na to, że prezydent Dutkiewicz zaczyna mieć kłopoty z pamięcią, co jak na początek kadencji źle rokuje. Już zapomniał o swoich deklaracjach złożonych podczas pierwszego spotkania z nauczycielami i rodzicami "14", do którego doszło z inicjatywy nauczycieli pomiędzy I-szą a II-gą turą wyborów samorządowych. Miał wtedy pierwszą okazję posłuchać z ust bezpośrednio zainteresowanych jak funkcjonuje szkoła po pierwszych miesiącach wdrażania tego , pożal się Boże, eksperymentu oświatowego autorstwa tercetu Aniszczyk-Badura-Dobrzycki. Swoją drogą - jak niewiele elementarnej wyobraźni i zwykłej odpowiedzialności wystarczyłoby, aby uniknąć tej organizacyjnej kompromitacji, której jesteśmy świadkami, uniknąć ogromnych strat dydaktycznych i wychowawczych, zapobiec exodusowi nauczycieli, oszczędzić tylu dramatycznych wyborów dzieciom i rodzicom i , w końcu - nie dopuścić do faktycznego demontażu szkoły, który się rozpoczął. Po wysłuchaniu opinii nauczycieli i rodziców kandydat Dutkiewicz zapewnił, że jeśli zostanie prezydentem, co wydawało się pewne, zajmie się tą bulwersującą całe miasto sprawą. I że powoła zespół, w skład którego wejdą m.in. przedstawiciele nauczycieli i rodziców, który to zespół poszuka najlepszego rozwiązania dla ratowania tej szkoły, która, jak mówił, na to zasługuje. Wtedy też nakreślony został przez prezydenta zbiór trzech możliwych rozwiązań wariantowych, których przeanalizowaniem zająłby się wspomniany zespół. Oto te warianty: 1. "14" i gimnazjum dwujęzyczne zostają w budynku przy ul. Szczytnickiej, który w razie potrzeby, (co mało prawdopodobne, by taka potrzeba wystąpiła, ze względu na niż demograficzny) - zostanie rozbudowany ; 2. "14" i gimnazjum dwujęzyczne zostają w budynku przy ul. Szczytnickiej, a jednocześnie poszukuje się innej lokalizacji zapewniającej samodzielne, terytorialnie wyodrębnione funkcjonowanie szkoły 3. "14" i gimnazjum dwujęzyczne pozostają w budynku przy ul. Brucknera, a wszystkie obecnie działające tam szkoły zostaną stamtąd "wyprowadzone". Prezydent powiedział też wtedy , co słyszało kilkadziesiąt osób, że według niego najbardziej sensownym i najłatwiejszym w realizacji będzie wariant pierwszy, który ma tę przewagę nad pozostałymi, że - zachowuje ciągłość skojarzeniową szkoły z jej dotychczasową lokalizacją (XIV LO na Szczytnickiej), co jemu jako człowiekowi o poglądach konserwatywnych jest bliskie – nie burzyć tego, co stało się częścią wizerunku miasta - zachowuje znakomite położenie w centrum miasta , dostępność komunikacyjną i sąsiedztwo uczelni - zachowuje całą infrastrukturę informatyczną (sieć światłowodowa, pracownie komputerowe). Długo nie dyskutowano już dalej, bo trudno nie zgodzić z taką argumentacją. Było jeszcze trochę kurtuazji i wyrazów wdzięczności, ze po raz pierwszy urzędnik miejski zechciał wysłuchać i rozumie, że nie arogant, itd.,... Możnaby dodać wiele następnych oczywistych argumentów za takim rozwiązaniem, jak to , że uchroni ono przed marnotrawstwem ogromnych publicznych i prywatnych (czytaj rodziców)pieniędzy zainwestowanych w tę szkołę na przestrzeni lat. zapobieże dalszemu exodusowi najlepszych nauczycieli ( czy ktoś aktualizuje tę listę ?), a może skłoni do powrotu przynajmniej niektórych?, itd. itd. Pytanie otwarte do wszystkich zainteresowanych – co lub kto sprawił, że prezydent Dutkiewicz zaczyna zapominać o swoich publicznych obietnicach i publicznie wygłaszanych poglądach? Czy to oznacza , że w tak krótkim czasie można zmienić poglądy i zająć stanowisko, które nie tylko z logika (sic!), ale i ze zdrowym rozsądkiem nie mają wiele wspólnego? A może to kontynuacja reformy oświaty w starym stylu poprzedniej ekipy? To oznaczałoby najbardziej pesymistyczny scenariusz. Może ktoś z uczestników ostatniego spotkania na Brucknera coś wie w tej sprawie? Odpowiedz Link Zgłoś
blopuch Re: Dalszy ciąg sporu o XIV LO we Wrocławiu 15.12.02, 11:47 A może ktoś mi powie dlaczego Dobrzycki wykorzystuje pozycję swojego liceum, aby osiągnąć jeszcze więcej niż ma????!!!! Przez wiele lat 14-stka była i dalej jest najlepszą szkołą we Wrocławiu i jedną z lepszych w Polsce. Miała przez to wiele przywileji, dużo kasy, itd. Było bardzo dobrze, ale... dyrektorowi zachciało się utworzyć przy swojej szkole jeszcze gimnazjum. I tu zaczęły się schody, bo okazało się, że budynek przy ul. Szczytnickiej nie może pomieścić tylu uczniów, ale gimnazjum już utworzono. Tak więc szkoła dostała większy budynek przy ul. Brucknera, aby wszyscy mogli się pomieścić. Tylko, że Dobrzyckiemu to nie pasowało, ponieważ nowy budynek nie był tak komfortowy jak stary. Tak więc cały spór o 14-nastkę powstał tylko i wyłącznie z winy (a może zamierzenia) dyrektora, któremu sława i prestiż uderzyły do głowy i wydaje mu się, że tak dobra szkoła powinna mieć wszystko, co tylko chce. Tylko rodzi się pytanie, czy powinno się zabrać kasę jakiejś innej szkole i dać 14-stce tylko dlatego, że jakiemuś facetowi wydaje się, że mu wszystko wolno?!?!?!?! Chyba nie, a że władze Wrocławia nie dają się wodzić za nos, to tylko dobrze o nich świadczy. Odpowiedz Link Zgłoś