Róża Luksemburg wiecznie żywa

31.03.06, 20:50
to własnie jest zasluga rzadow prawicy osmieszajacych idee wolnosci
demokracji oraz samodzielnej dzialalnosci gospodarczej, ze pogrobowcy
komunizmu wyskakuja z tak bajecznymi pomyslami. Ale Wiktor nie dostanie za
swoje pomysly Wiktora, ani nie odniesie tym bardziej wiktorii.
    • Gość: arek Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 21:00
      Gdzie ten "profesor" wykłada? Psuje Pan opinie porządnym profesorom.
      • Gość: Yari Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.04.06, 00:20
        Uniwersytet Wrocławski, Wydzial Stosunkow Spolecznych, Politologia, np.
        Ćwiczenia z Historii Instytucji Politycznych I rok
        • Gość: :-( Zbigniew W. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.04.06, 11:27
          A ja muszę też żego durny skrypt czytać
          • Gość: melan Re: Zbigniew W. IP: *.os1.kn.pl 01.04.06, 13:05
            kim jest ten typ?
            • Gość: melan Re: Zbigniew W. IP: *.os1.kn.pl 01.04.06, 13:06
              wszystko jasne. doczytalem odpowiedzi innych. biedny dziadzio ...
        • maria.kusz Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa 01.04.06, 12:17
          > Wydzial Stosunkow Spolecznych

          Owocem stosunku społecznego (twoich rodziców) jesteś ty.
          A wydział nazywa się Wydziałem Nauk Społecznych.
      • Gość: Slaworow Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.04.06, 11:31
        Uniwersytet Wrocławski
        Wydział Nauk Społecznych
        Politologia

        prowadzi np konwersatorium z Historii Intytucji Politycznych na pierwszym roku
        politologii w niektórych grupach
        godziny konsultacji: wtorek 12.45-13.30, 15.00-16.00, czwartek 14.00-15.00 pokój
        345 w Instytucie Politologii
        • Gość: ali Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.06, 23:05
          Jesteś asystentem profesora?
      • Gość: MARAT Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 07:48
        Lektura tych uczonych dyrdymał o postaci zasługującej na miano
        internacjonalistycznej prostytutki, świadczy że najgorszym gatunkiem jest
        mutant matacznika czyli politologa nowego wydania w osobie P.Wiktora. To że tak
        myśli to jego prawo, ale to że za pieniądze podatnika, mataczy i rozgłasza idee,
        ktore powinny być zakazane tak samo jak ideologia nazistowska, to niech to zrobi
        na wlasny rachunek. Komunizm oparty na tzw. idei marksizmu to nic innego jak
        czerwony kapitalizm - czerwony, bo tak samo wprowadzany rekoma zbroczonymi krwią
        zbrodniarzy. Co do porównania P. Jarugi z R.L to istotnie żywy udany i trafny
        przykład.
    • Gość: student WNS Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 31.03.06, 21:36
      "Cóż, kwestionowała prawo Polski do niepodległości...". Aż mi się przypomniało, jak wspomniał kiedyś na zajęciach o "błędach i wypaczeniach" chcących przecież dobrze, komunistów. Nie powiedział tylko, że chodziło o 120 mln martwych wypaczeń z rąk morderców...
    • Gość: Dziubek Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.03.06, 22:07
      "Róża Luksemburg - przykład walki i męczeństwa polskich kobiet oraz jej wpływ
      na współczesność" - składnia godna skacowanej szynkarki, leżącej na kupie
      gnoju...
      Prof. Zbigniew Wiktor - hańba i sromota dla Uniwersytetu Wrocławskiego :-(
    • kklement Są amatorzy seksu ze zwierzętami, są i inni 01.04.06, 00:11
      dewianci, jak miłośnicy Róży Luksemburg. Obrzydzenie wzbudzają jedni i drudzy.
    • Gość: polo Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.agumo.k.pl / *.ip.WRO.Korbank.PL 01.04.06, 00:43
      najlepszy z wykładowców na politologii wrocławskiej !!!!!!!
      Wiedza, kultura, słownictwo, etyka na maxymalnym z możliwych poziomów.
      Chwała Panie Profesorze !!!!
      • Gość: Raf Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.ks.k.pl / *.ip.WRO.Korbank.PL 02.04.06, 02:17
        Wiedza? Facet pomieszał rewolucję listopadową z powstaniem związku Spartakusa.
    • Gość: CERES Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 08:16
      To ona sprzeciwiała sie uzyskaniu niepodległości przez Polskę i była
      rzecznikiem pozostawienia Polski w Kraju Rad Lenina. Ona ma tyle wspólnego z
      kobietami polskim co struś EMU. Podziwiam tupet naszcy mataczników historii
      czyli politycznych półgłowków zwanych politologami godnego politowania szujami -
      vide casus Hofman .
      • Gość: wwkorab prof. Wiktor etc. IP: *.dpcdsb.org 01.04.06, 10:59
        moze byc najbardziej kulturalnym czlowiekiem pod sloncem i chwala mu za oglade.
        I na pewno wiele pozytecznyh rzezy moze nauczyc "pierwszakow". Tyle ze... tak
        samo ogladzony byl np. dr Goebels. A Heydrich gral Schumana na fortepianie.

        Opieranie sie na przykladzie R. Luksembourg dzisiaj dowodzi powaznych brakow w
        edukacji, czego profesura nie zabezpiecza. Ale, wolny to kraj i wolni
        profesorowie. O to nam, dwadziescia kilka lat temu chodzilo. Zeby nawet
        idiotyzmy byly dopuszczalne. Bo jesli ktos chce sie zajmowa R.L to mu nie
        nalezy przeszkadzac. Good luck! Jaki problem?

        WW
        • Gość: Raf Re: prof. Wiktor etc. IP: *.ks.k.pl / *.ip.WRO.Korbank.PL 02.04.06, 02:19
          Problem w tym, że wielu mlodym moze namieszać w głowach.
    • Gość: Paulus Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.os1.kn.pl 01.04.06, 11:32
      Pewien znany mi starszy historyk (już niestety nie żyjący) nazywał Różę
      Luksemburg po prostu kurwą, wyjaśniając, że nie może inaczej wyrazić się o
      babie, która była przeciwna niepodległości Polski. Czynnej niechęci do
      niepodległości własnego kraju nie można nazywać 'błędem" - jest to po prostu
      zbrodnia.
    • Gość: alex Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.206.113.85.telsat.wroc.pl 01.04.06, 11:54
      Profesorów szkodników mamy aż nadto.Potrzebne jest oczyszczenie środowiska
      naukowego z różnej maści "internacjonalistów" i komunistycznych kapusiów.Warto by
      przyjrzeć się tym "muzealnym eksponatom".Jakim prawem, propagatorom zabronionej
      zbrodniczej komunistycznej ideologii, państwo polskie płaci wynagrodzenie?Moim
      zdaniem prof.Wiktor i jemu podobni mogą prowadzić "wykłady" tylko za swoje
      pieniądze.Zobaczymy wówczas ilu będzie miał wyznawców...
      • Gość: ala223355 Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 08:02
        I to jest najlepszy komentarz to tego cyrku. Jak facet chce głosić takie
        bzdury, to niech się z tej "pracy" sam utrzyma. Ja go nie chcę utrzymywać z
        moich podatków.
    • Gość: judge Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: 62.141.228.* 01.04.06, 13:02
      Niech żyje socjalizm !! na pohybel łże-katchorom !!
      • Gość: Franek Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.jmdi.pl 01.04.06, 14:48
        Róża Luksemburg była przeciwna niepodległości Polski, bo widziała nasz
        kontynent jako Europejską Republikę Rad. A czyż Unia Europejska nie jest
        podobna do tej Republiką Rad ? Kraje w Unii Europejskiej, szczególnie te
        biedniejsze jak Polska, też nie są suwerenne. A gospodarka jest wspólna.
      • Gość: demokrata Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.04.06, 14:49
        Jesteście użytecznymi idiotami kapitalistycznego barbarzyństwa. W dodatku
        kompletnymi ciemniakami i ignorantami. Nie padł na tym forum ani jeden
        merytoryczny argument przeciwko stosowaniu naukowych koncepcji Róży Luksemburg
        w dzisiejszej analizie społecznej, politycznej czy ekonomicznej. Poczytajcie
        sobie jej analizy akumulacji kapitału, mechanizmów posługiwania się przez
        kapitalizm wojną jako sposobem zapewnienia ciągłości i poszerzania obszarów
        tejże akumulacji. Poczytajcie o tym, jak demokracja, socjalna sprawiedliwość i
        międzynarodowe współdziałanie ludzi pracy (tak, to się właśnie
        nazywa "internacjonalizmem") zostały pogrzebane w 1914 roku przez
        nacjonalistyczne dążenia państw europejskich do wzajemnej jatki w imię
        imperialnych interesów myląco nazwanych "patriotyzmem". Poczytajcie jej krytykę
        zdegenerowanej ówczesnej socjaldemokracji... Poczytajcie i porównajcie do
        kontekstu dzisiejszego - bushystowska wojna w Iraku, partie rzekomej "lewicy
        demokratycznej" wysyłające wojska dla zapewnienia rynków zbytu i kontroli nad
        zasobami energetycznymi... Ha! Może te wypowiedzi prof. Wiktora nie są
        bezpodstawne?
        Że Róża Luksemburg przeciwna była niepodległości Polski? A czy ktoś z was choć
        przez moment zadał sobie naukowe pytanie: "Dlaczego?" Zamiast pluć
        nacjonalistycznymi frazesami stuknijcie się w swoje mózgi wyprane neoliberalno-
        endecką mieszanką ideologiczną i zacznijcie myśleć historycznie, analitycznie.
        Zresztą w tym swoim zacietrzewieniu powielacie PRL-owską propagandę, która
        mówiła m.in. o "błędzie luksemburgizmu". Ale sami nie wiecie, że obecna
        konstytucja RP (art. 90) stwarza prawne możliwości do przekazywania
        odpowiedzialności państwa w określonych obszarach na rzecz instytucji
        międzynarodowych - a więc integracji poza czy ponad granicami państwa
        narodowego. Niepodległość rozumiana przez dyskurs nacjonalistyczny to tylko
        epizodzik w historii. Debile! Nie widzicie, że kapitalizm już dawno przestał
        być narodowy? (czytajcie Marksa i Engelsa, będziecie to wiedzieć) Róża
        Luksemburg w swoich koncepcjach teoretyczno-politycznych zareagowała na tę
        obiektywną sytuację. Jak chcecie zapewnić godność pracowników najemnych i ich
        prawa, bez integracji i artykulacji interesów pracowniczych na poziomie
        ponadnarodowym? Bronicie kapitalizmu durnie? Może jesteście wymuskanymi
        studencikami z burżuazyjnych domów i jeszcze nie dostaliście po tyłkach lub
        mordach od rynku pracy? [Tej "niewidzialnej ręki rynku", która będzie was bić
        na pewno nie zobaczycie; widzialną ręką rynku jest tylko ręka proszącego o
        drobne żebraka, wyrzuconego przez neoliberalizm poza główny nurt waszego
        burżujskiego (anty)społecznego ideału) oraz ręka policjanta lub ochroniarza
        dzierżącego pałkę tłumiącą związkowy protest.]
        Dławcie się dalej swoim patridiotycznym bełkotem. Niech was zemdli od własnej
        nienawiści do wszystkiego co związane z walką o równość i godność ludzi,
        zwłaszcza o godną sytuację pracowników/kobiet/mniejszości społecznych. Róża
        Luksemburg, pochodząca z żydowskiej rodziny polsko-niemiecka rewolucjonistka,
        była i jest dla kilku pokoleń na całym świecie przykładem walki o wolność i
        sprawiedliwość społeczną, o pokój, o godność każdego. Róża Luksemburg,
        krytyczna zarówno wobec pro-kapitalistycznej narodowej socjaldemokracji, jak i
        wobec leninowskiego awangardyzmu, jest nadzieją na to, że demokracja i
        socjalizm - te nieodłączne wizje ludzkiego świata, prędzej czy później
        zatriumfują, a żaden człowiek nie będzie cierpiał głodu, braku opieki
        lekarskiej i dachu nad głową. I żadne poszczekiwania takich śmierdzących
        piesków jak wy - większość, pożal się boże, użytkowników tego forum - nie
        zatrzymają tego.
        Jesteście żałośni, zastanówcie się czego bronicie!
        • Gość: XXX131 Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 16:21
          Komunizm ocenila historia. I nie ma watpliwosci ze komunizm przegral z kapitalizmem.
        • Gość: Paweł Z. Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.os1.kn.pl 01.04.06, 18:11
          Dziękuję za wzięcie w obronę Róży Luksemburg. Rzeczywiście, od czytania tych
          żałosnych wypocin skierowanych przeciwko jednemu z największych teoretyków
          socjalizmu XX wieku może skręcić człowieka. Trzeba najpierw wziąć kilka książek
          i je przeczytać, a dopiero potem można się wypowiadać na temat czyjejś wartości
          intelektualnej lub moralnej. Niestety, w Polsce wciąż dominuje kultura
          ciemniacka, własny osąd jest zastępowany powtarzaniem ględzeń klechów czy
          majaczeniami niedouczonych prawicowych pismaków. Babcie z beretkami na głowach
          pikietują kina, w których wyświetlany jest film, którego żadna z tych babć nie
          oglądała. Banda ćwierćmózgów, która nigdy nie zadała sobie trudu, by przeczytać
          choćby fragment jakiejś pracy Róży Luksemburg, obszczekuje ją. Pewnie ta zgraja
          uważa się za kogoś lepszego od wspomnianych babć z kółka różańcowego, a prawda
          jest taka, że reprezentują tylko odrobinę inny typ ciemniaka.
          Dla oceny poglądów Róży Luksemburg na niepodległość Polski istotna jest jedna
          kluczowa kwestia. Kiedy powstał naród polski? Oczywiście nie powstał w czasach
          Piasta-Kołodzieja, nie powstał też w czasach bitwy pod Grunwaldem. Istniałą
          pewna świadomość wspólnych interesów politycznych szlachty polskiej, a także -
          od pewnego momentu - pewna wspólna kultura, tworzona na dworach wielmożów i na
          dworze królewskim, ale ta kultura obejmowała - różnie to bywało - np. 1%
          społeczeństwa. Dla przodków większości z nas zupełnie obojętną kwestią było to,
          czy są oni Polakami, Ukraińcami czy Hiszpanami. Mieszkali w swojej wiosce,
          gnębieni przez feudalnego pana, który - z niewielkim prawdopodobieństwem - mógł
          nawet kiedyś słyszeć o Kochanowskim.
          Powstanie narodu polskiego w dzisiejszym rozumieniu to kwestia ostatnich
          stukilkudziesięciu lat. Za czasów Róży Luksemburg bardzo ludzi, których dzisiaj
          uznalibyśmy za etniczych Polaków, nie miało pojęcia, że są Polakami. A były to
          czasy, gdy wielkie europejskie państwa naparzały się o afrykańskie kolonie,
          uruchamiając przy tym bezwstydnie propagandę nacjonalistyczną dla zamaskowania
          prawdziwego charakteru tej wojny. Całkiem jak dziasiaj Amerykanie ględzący o
          demokracji w Iraku, a przecież każdy rozumny człowiek wie, że chodzi o interesy
          gospodarcze.
          Róża Luksemburg trafnie zdiagnozowała wojnę w Europie, a jej największy błąd
          polegał na tym, że nie zrozumiała sytuacji w Rosji.
          Pomyślcie najpierw, nim zaczniecie pluć, bo się ośmieszacie.
          • Gość: Veneda Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 01.04.06, 23:45
            Panie Pawle,
            Co to za nienawistna demagogia z Pana strony. Jeżeli Jest Pan takim znawcą Róży
            Luksemburg, to mógł Pan przytoczyć jakiś cytat, który by świadczył o jej
            domniemanym geniuszu. A tu nic. Artykuł mówi o jej wrogim nastawieniu do
            Polski. Ona była przeciwko temu aby Polska odzyskała niepodległość. To jest
            fakt. Drogi Panie, tak się na pewno nie zachowuje patriota Polski, a tylko
            zdrajca. Dziwne, że ją za to Polacy nie rozstrzelali.
            To tylko świadczy o ogromnej tolerancji Polaków. Można by się zastanawiać, czy
            to właśnie ich nie gubi. Przecież w każdym innym kraju Róża Luksemburg była by
            rozstrzelana za zdradę stanu.
            • karul biedny veneda, 02.04.06, 05:56
              juz nie uczyli cie w polsce nazikatolickiej ze twoje marzenie zostalo
              spelnione?

              roza luksemburg razem w wilhelmem liebknechtem zostala zabita w berlinie przez
              kulturalnych, chrzescijanskich i demokratycznych przedstawicieli burzuazji
              niemieckiej w roku 1918.

              ich ciala zostaly wrzucone do kanalu bo jednak chrzescijanska burzuazja
              niemiecka miala jakies wyrzuty sumienia. i mieli racje - cial nie znaleziono
              nigdy.
            • Gość: Paweł Z. Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.os1.kn.pl 02.04.06, 10:23
              Nie mam ambicji do prowadzenia na tym forum szkółki filozoficzno-ekonomicznej.
              Jeśli kogoś takie tematy interesują, to wolna droga. Są biblioteki, zdaje się,
              że nawet uruchomiono zaoczne studia filozoficzne, w ramach którym można pewnie
              trochę więcej dowiedzieć się o tle społeczno-ekonomicznych różnych prądów
              intelektualnych 20 wieku, a przede wszystkim można się nauczyć kulturalnego
              prowadzenia dyskusji.
              Owszem, to prawda, że czytanie plwocin , którym opluto Różę Luksemburg,
              wzbudziło moje emocje. Czy jednak nienawiść? Raczej głęboką pogardę dla
              określonej postawy intelektualnej. Postawa ta polega na zastępowaniu argumentów
              racjonalnych bezrozumnym rykiem jakiejś wściekłej tłuszczy.
              Co do patriotyzmu, to radzę sobie poczytać trochę o problemie narodu. Ja na
              przykłąd nie czuję się ani trochę patriotą. Moi pradziadowie nie byli chyba
              patriotami. Patriotyzm przyniosła na ich wieś pani nauczycielka i pleban
              kilkadziesiąt lat temu. Sądzę też, że za jakieś 100 czy 200 lat nie będzie już
              w ogóle żadnych patriotów, ponieważ obecnie rządy wiodących państw i grupy,
              które nimi sterują, nie mają żadnego inteersu w utrzymywaniu państw narodowych.
              Wielkim korporacjom granice tylko przeszkadzają. Czy to, że tak uważam,
              oznacza, że należy mnie rozstrzelać? W XX wieku niejednokrotnie rozstrzeliwano
              za poglądy. Robił to Józef Stalin, robił Adolf Hitler, nie wspominając o Kim Ir
              Senie czy Czerwonych Khmerach. Wydaje mi się jednak, że żyjemy w demokratycznym
              państwie. Nie ma chyba sensu przechwalać się poglądami, które nie współgrają z
              ideami nowoczesnej demokracji.
          • Gość: Raf Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.ks.k.pl / *.ip.WRO.Korbank.PL 02.04.06, 02:25
            Teoretyków socjalizmu, który skompromitował się w praktyce niemiłosiernie. Czy
            to nie wystarczy za ocenę tej pani?
          • kklement Do oceny socjalizmu najlepsze są filmy Bareji 02.04.06, 09:50
            We wspaniały sposób pokazują absurdy socjalistycznej gospodarki i
            socjalistycznego społeczeństwa. Stan permanentnego niedoboru podaży w handlu,
            zmuszającego do poniżeń albo cwaniakowania. Przedsiębiorstwa działające w
            oderwaniu od jakichkolwiek praw ekonomii. Sklepy i przedsiębiorstwa usługowe
            odstraszające klientów. "Bezrobocie zatrudnionych" - ludzi biorących pensje za
            siorbanie herbatki i konwersacje z innymi zatrudnionymi bezrobotnymi.
            Pauperyzacja zawodów wymagających wyższego wykształcenia. Fatalna jakość
            czegokolwiek. I tak dalej.

            Filmy Bareji nie pokazują niestety - bo cenzura by się na to nie zgodziła -
            dwóch mechanizmów, za pomocą których zmuszano ludzi do tolerowania tego
            absurdu. Po pierwsze: szykanowania "kapitalistów", czyli ludzi próbujących
            prowadzić własne przedsiębiorstwa. Po drugie: brutalnego aparatu represji, od
            szykan ze strony przełożonych za nieobecność na pierwszomajowym pochodzie,
            poprzez ZOMO-wskie pały, na więzieniu, a nawet zabójstwach kończąc.

            Nieważn,e ile książek napisała Róża Luksemburg. I nie ważne, jak naukawe one
            się mogą wydawać. Po prostu w praktyce SOCJALIZM NIE DZIAŁA ! Nigdzie się nie
            powiódł. Gospodarka nie może działać bez konkurencji, bez ostrej walki
            podmiotów gospodarczych. Bez ostrej rywalizacji poszczególnych jednostek: o
            klienta, o kontrakt, o miejsce pracy wreszcie. Nierówności są nie tylko stałym
            elementem otaczającego nas świata, jak prawa fizyki czy twierdzenie Pitagorasa -
            one są KONIECZNE. Tak samo jak konieczne jest bezrobocie - żeby ci, którzy
            pracę mają, wykonywali ją należycie.

            To są rzeczy oczywiste.
            • Gość: Paweł Z. Re: Do oceny socjalizmu najlepsze są filmy Bareji IP: *.os1.kn.pl 02.04.06, 10:08
              Chciałbym jednak przypomnieć, Drogi Panie, że dyskusja dotyczy Róży Luksemburg,
              a nie prawdziwości bądź nieprawdziwiości zasad gospodarki socjalistycznej.
              Opluł Pan, Panie Szanowny, pewną kobietę, o której pewnie będą pisali w
              podręcznikach historii, gdy Pana potomkowie zapomną już o Pańskim istnieniu. Ma
              Pan wyższe wykształcenie, a nie nauczono Pana zasad naukowego dyskursu. Żeby
              taki dyskurs prowadzić, trzeba czytać to, co napisze ten, z którym się ten
              dyskurs proweadzi. Do prowadzenia dyskursu z naukowym socjalizmem trzeba,
              niestety, czegoś więcej niż obejrzenia kilku filmów Barei. Póki nie uzupełni
              Pan swojej wiedzy, Pańskie wypowiedzi na temat Róży Luksemburg będą tylko
              bezrozumnym ujadaniem.
              • kklement Re: Do oceny socjalizmu najlepsze są filmy Bareji 02.04.06, 14:49
                Jak udowodnił niejaki Herostrates, na codzień szewc z zawodu, nie potrzeba
                wiele, żeby stać się postacią historyczną. Jemu na przykład wystarczył bodajże
                oliwny kaganek.

                Uprawianie kultu jakiegoś teoretyka, każąc być ślepym na fakt, że owe teorie w
                praktyce okazały się funta kłaków warte, jest po prostu błazeńsko śmieszne.
                Zaiste, godne to PRL-owskich propagandystów, ostrą kreską wyrysowanych przez
                Bareję :)

                Raczy Pan podejmować decyzje za moich potomków. Well, dołożę wszelkich, żeby po
                pierwsze ich mieć :), a po drugie, żeby mimo wszystko wspominali mnie, i to
                dobrze. W tym celu wykorzystam odwrotność ideologii Róży Luksemburg i jej
                kompanów, jako przedsiębiorca budując majątek, za który moi spadkobiercy będą
                mieli mnie w swojej pamięci.

                A tak nawiasem mówiąc - co z potomkami Róży Luksemburg ? Dochowała się
                jakowyś ? Czy też jedyne, co pozostawiła po sobie na tym świecie, to owe funta
                kłaków warte przemyślenia, twórczo rozwijane w ZSRR i garstka fanów ?

                Żeby jednak nie pozostawać na polu trywialnym, podtrzymam to, co raczył już
                napisać jeden z dyskutantów: na ideologii ukutej między innymi przez Różę
                Luksemburg powstał najabardziej zbrodniczy system polityczny w historii
                ludzkości - komunizm. Zaś stosunek Luksemburg do prawa narodu polskiego do
                suwerennego państwa stawia ją w jednym szeregu z takimi postaciami, jak
                Bismarck, Dzierżyński, Marchlewski, czy wreszcie Adolf Hitler. Usprawiedliwia
                ją Pan, twierdząc że w owym czasie ludzie nie posiadali konkretnej
                identyfikacji narodowej. Cóż, w przypadku Róży Luksemburg jest z pewnością
                prawda, być może z tych samych albo innych powodów Pańscy przodkowie mieli z
                tym problem, ale uogólniając to stwierdzenie albo wykazuje się Pan olbrzymią
                niewiedzą, albo zwyczajnie Pan kłamie. Słyszał Pan o Romanie Dmowskim ?
                • Gość: Paweł Z. Re: Do oceny socjalizmu najlepsze są filmy Bareji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 11:59
                  Po raz kolejny muszę skonstatować, że dyskusja z Panem jest całkowicie
                  bezcelowa. Nie odnosi się Pan do istoty sporu, ale stosuje prymitywne argumenty
                  ad personam. Gdyby Róża Luksemburg była łysa, też z pewnością uczyniłby jej z
                  tego tytułu kapitalny zarzut. Jest Pan zwyczajnie źle wychowany i tyle.
                  • kklement Re: Do oceny socjalizmu najlepsze są filmy Bareji 03.04.06, 14:11
                    Gość portalu: Paweł Z. napisał(a):

                    Po raz kolejny muszę skonstatować, że dyskusja z Panem jest całkowicie
                    > bezcelowa. Nie odnosi się Pan do istoty sporu, ale stosuje prymitywne
                    argumenty ad personam. Gdyby Róża Luksemburg była łysa, też z pewnością
                    uczyniłby jej z tego tytułu kapitalny zarzut. Jest Pan zwyczajnie źle wychowany
                    i tyle.

                    Róża Luksemburg całe życie utykała na jedną nogę, a o tym przecież nie pisałem.
                    Odniosłem się do socjalizmu jako takiego - wszak to o nim pisała swoje prace
                    Róża Luksemburg, czyż nie ? Oraz do sprawy samostanowienia narodów, o czym Róża
                    Luksmeburg napisała, bodajże w 1917 roku: "sam pomysł „głosowania” narodów w
                    sprawie przynależności państwowej jest po prostu chimeryczny, absolutnie nie
                    uwzględniający sprzeczności klasowych i tysięcy innych realnych faktów."

                    Ale nauczony przykrymi doświadczeniami z Panem nie oczekuję już dłuższej
                    dyskusji, tylko kolejnej Pańskiej konstatacji, że jestem niewychowany, że robię
                    wycieczki ad personam ( akurat pierwszą Pan wykonał pod moim adresem ), oraz że
                    piszę nie na temat i dyskutować się ze mną nie da.

                    Zgadłem ? :)
        • Gość: Veneda Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 02.04.06, 00:11
          Panie Niby „Demokrato,”
          Pańska tyrada w obronie Róży Luksemburg doprawdy nie zachęca aby ją czytać, do
          czego Pan tak agresywnie namawia. Jeżeli produktem tej lektury ma być taki
          sposób myślenia jak Pański, to jest: demagogiczny, awanturniczy, nienawistny
          etc., to lepiej tej komunistycznej propagandy nie czytać – szczególnie jest to
          nie wskazane dla niewyrobionych umysłów, które nie są zdolne przyjąć tego
          inaczej niż indoktrynacje. Ale mniejsza z tym, każdy może sobie czytać co sobie
          chce. Zastanawia to przede wszystkim Pańska gorliwość z jaką Pan broni Róży
          Luksemburg i z jaką nienawiścią Pan pisze o Polakach. Skąd przychodzisz
          człowieku i czego chcesz? Polsce nie potrzeba ludzi takich jak Ty, jak też nie
          było potrzeba takich jak Róża Luksemburg. Pomyśleć tylko, że gdyby życzenie
          Róży Luksemburg by się spełniło, to by Polski dzisiaj nie było. Właściwe jest
          też pytanie, dlaczego jej tak bardzo zależało aby Polska nie odzyskała
          niepodległości. Chodzi o wiedze, nie o skłanianie się do racji Róży Luksemburg.
          Bo jest oczywiste, że ktokolwiek jest przeciwko niepodległości danego narodu,
          kraju, jest wrogiem tego narodu i kraju.
          • nagao_kagetora Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa 02.04.06, 07:34
            Gość portalu: Veneda napisał(a):

            > Pomyśleć tylko, że gdyby życzenie
            > Róży Luksemburg by się spełniło, to by Polski dzisiaj nie było.

            Nie byłoby także Rosji, Niemiec i innych państw oraz dwóch światowych wojen z
            milionami ofiar. To była naiwna idealistka. Szkoda, że nie dorosła na czas i
            nie poszła za Kautsky'm

            Nara
        • Gość: Raf Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.ks.k.pl / *.ip.WRO.Korbank.PL 02.04.06, 02:22
          Hehe, co za oszołom. Ale mówca z niego niezły!
        • 1410_tenrok Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa 02.04.06, 13:15
          Zawodowo zajmuje sie historia i kultura. Uniwersytet skonczylem, kiedy jezszcze
          nazywal sie im B. Bieruta. Tak sie składa, ze przezylem wiecej czasu w komunie
          niz w demokracji. Znam zrodła. Z Twojego tekstu kolego wywnoskowałem, ze
          doskonale znasz teksty marksistówm i wierzysz w nie. Wiara jest dobra, istniala
          nawet za czasów komuny i to wsrod angostykow. Mowisz o godnosci czlowieka i
          rownosci ludzi. Niestety - to jest papaka dla gawiedzi. Rewolucje pozerały
          swoje dzieci, a pozniej nadchodzil dzien szary. Dzieciom zabierano wszystko,
          dajac im w zamian 250 g mokrego chleba. Mordowano najpierw białych, pozniej
          szarych, pozniej rozowych, a na koniec czerwonych. Summa summarum 70 milinow
          ludzi. Z tego np. 6-8 milionow z glodu (na Ukrainie). Mozesz mowic, ze jesem
          debilem. Moze i jestem, kto wie. Ale to sa fakty. Ukochany przez ciebie system
          mordowal ludzi bez pardonu. Najbardziej zblizony do ideału komunistow system
          zbudowany w kwitnacym niegdys krolestwei Kambodzy, zamienil ten kraj w "killing
          fields". Mozesz sobie czytac Marksa i Engelsa i Roze Luksemburg. Ale to min oni
          sa odpowiedzialni za te zbrodnie. Stworzyli ideologiczny fundament, na ktorym
          oparto te swinstwa. Czy Ci to podoba sie, czy nie. Roza Luksemburg ma rece
          unurzane we krwie po łokcie. Jest ona taka sama bohaterka, jak Reinhard
          Heydrich czy tez Heinrich Himmler. Oni tez chcieli dobrze.....
        • kyos Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa 03.04.06, 16:03
          > Jesteście użytecznymi idiotami kapitalistycznego barbarzyństwa. W dodatku
          > kompletnymi ciemniakami i ignorantami. Nie padł na tym forum ani jeden
          > MERYTORYCZNY argument przeciwko stosowaniu NAUKOWYCH KONCEPCJI Róży
          Luksemburg
          > w dzisiejszej analizie społecznej, politycznej czy ekonomicznej. Poczytajcie
          > sobie jej ANALIZY akumulacji kapitału, mechanizmów posługiwania się przez
          > kapitalizm wojną jako sposobem zapewnienia ciągłości i poszerzania obszarów
          > tejże akumulacji. Poczytajcie o tym, jak demokracja, socjalna sprawiedliwość
          i
          > międzynarodowe współdziałanie ludzi pracy (tak, to się właśnie
          > nazywa "internacjonalizmem") zostały pogrzebane w 1914 roku przez
          > nacjonalistyczne dążenia państw europejskich do wzajemnej jatki w imię
          > imperialnych interesów myląco nazwanych "patriotyzmem". Poczytajcie jej
          krytykę
          >
          > zdegenerowanej ówczesnej socjaldemokracji... Poczytajcie i porównajcie do
          > kontekstu dzisiejszego - bushystowska wojna w Iraku, partie rzekomej "lewicy
          > demokratycznej" wysyłające wojska dla zapewnienia rynków zbytu i kontroli nad
          > zasobami energetycznymi...

          wszystko pieknie tylko zauważam jeden logiczny błąd a raczej lukę w myśleniu -
          to, że ktoś nie wiadomo jak genialnym analitykiem jest, nie świadczy że jest
          równie genialnym wizjonerem który w sposób syntetyczny, przemyślany i zgodny z
          przyjętymi przez siebie założeniami (poprzez pomysły, wnioski, tezy) potrafi
          rozwiązać problemy otaczającego go świata -na gruncie teoretycznym z
          uwzględnieniem praktycznych możliwości i przewidywanych następstw (w tym
          wypaczeń)
          o czym warto byłoby pamiętać - Marks też był genialnym analitykiem procesów
          społeczno-gospodarczych, np. przyjętą przez niego terminologią i podziałem na
          epoki historyczne posługujemy się do dziś - ale wizjonerem był fatalnym

          warto wreszcie pamiętać że socjalizm w jakimkolwiek kształcie (utopijny czy
          naukowy) ani komunizm nie przyjął się w ŻADNEJ zachodniej kapitalistycznej
          demokracji, a przecież to ona była źródłem przemyśleń tak utopijnych
          socjalistów, jak i Marksa i Engelsa oraz Róży Luksemburg, była punktem
          odniesienia, to w niej miał się narodzić proletariacki, internacjonalistyczny
          raj poprzedzony zwycięskim robotniczym buntem
    • karul roza l. ani mnie grzeje ani 02.04.06, 05:48
      ziebi, ale brawa dla zbigniewa wiktora za to, ze stawia czola nazikatolikom
      polskim i watykanskim pacholkom.

      w kraju rzadzonym przez wscieklych jednojajowych kurdupli, gdzie wszystko jest
      sprasowane w nacjonalistyczna papke, to jest jakies osiagniecie.

      chwala uniwersytetowi im. boleslawa bieruta gdzie gdy bylem mlody i wysoki
      spedzilem najlepsze lata.
      • Gość: ala223355 Re: roza l. ani mnie grzeje ani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 08:29
        Szanowny Panie
        Wydaje się panu, że jest dowcipnym intelektualistą, wolnomyślicielem i
        człowiekiem światowym gardząc dominująca religią kraju w którym mieszka. Jednak
        tak naprawdę to jest pan prostackim ciemnym chamem, który do tego nie odróżnia
        Wilhelma Liebknechta (1826-1900) od Karla Liebknechta (1871-1919).
        • kklement Re: roza l. ani mnie grzeje ani 02.04.06, 09:58
          Och, daj spokój, szkoda prądu i paluszków :) Twój przedmówca to typowy el
          dresso, czerpiący swoją wiedzę z obrazków w "Nie", czego dowodem są owe
          kuriozalne epitety: "nazikatole" czy "watykańskie pachołki" :) Ograniczanie się
          do takich żródeł wynika zapewne z faktu, że jego umysł trudniejszej strawy
          intelektualnej by nie przyjął :)

          Pozdrawiam ! :)
    • Gość: Wrotek Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: 216.233.76.* 02.04.06, 16:54
      Ten Profesorek to prawdopodobnie z ciemno grodu z sowieckiego mianowana. Tych
      rewolucjonistów i teoretyków naukowego socjalizmu, Jak Róża Luksemburg tak jak
      Marks i Engels to zbrodniarze na równie z Nazistami,
      • em-biz Pamiętali o nieistniejącej POLSCE ! 02.04.06, 21:25
        Engels upomniał się o Polskę i wołał o wsparcie Zachodu dla Powstańców Styczniowych.
        W tym czasie Watykan okładał ich klątwą a biskup siedlecki zadenuncjował carskim kozakom ostatniego dowódcę powstańców - Brzózkę/zresztą księdza katolickiego/.

    • Gość: jan Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.06, 18:44
      takim profesorom powinno zabierać sie tytuły. albo zrobić z nich skansen i
      pokazywac jako okazy,
    • kyos Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa 02.04.06, 20:57
      no cóż...

      niektórzy polscy faszyści też uważają Hitlera za geniusza (zwł. na
      tle "problemu żydowskiego") który "zbłądził" nie uznając Słowian -a konkretnie
      Polaków- za prawdziwych nordyków, tylko za podludzi

      ale gotowi są wybaczyć to "wypaczenie" i zaczytują się "Mein Kampfem", zwł.
      tymi fragmentami o "żydowskiej wszechświatowej plutokracji" - kto nie wierzy
      niech przejrzy materiały pewnej prawicowej siły politycznej na domenie kki.net
      (nie wiem czy jeszcze są dostępne) - tak jak tam zwulgaryzowano Feliksa
      Konecznego (zresztą ofiarę hitleryzmu) to nawet NSDAP nie udało się z Nietzschem
    • Gość: Agnieszka Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: 156.17.201.* 03.04.06, 11:09
      Witam wszystkich - bardzo cenię Panią Maciejewską, jednak skupianie się na
      jednym z wykładów konferencji to brak profesjonalizmu. WYkładów było sporo,
      dyskusja na inne tematy niż Róża Luksemburg także była... Cóż, wszystko ma swój
      kres, także obiektywizm, bezstronność i dobre obyczaje dziennikarskie też...
      Smutno trochę...
    • Gość: Cadd Re: Róża Luksemburg wiecznie żywa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.06, 22:49
      "obecnie, kiedy w Polsce święci triumfy brutalny kapitalizm, przykład, dzieło i
      wskazania Róży stały się znowu aktualne"

      Profesor widać ma poważne braki w edukacji, skoro nie umie odróżnić kapitalizmu
      od społecznej gospodarki rynkowej.

      Żałosne, że ludzie powtarzający takie frazasy, wykładają na uczelniach wyższych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja