moli516 06.04.06, 23:23 Wiecie ile zarabia UWAGA pomocnik operatora aparatury do przeswietlen w szpitalu w Dublinie? 50.000EUR rocznie!!! To teraz wyobrazcie sobie ile zarabia DOBRY LEKARZ .... pozdrawiam sluzbe zdrowia ... pozdrawiam z Irlandii Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: narzeczonylekarki Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy IP: *.e-wro.net.pl 06.04.06, 23:32 Młodzi lekarze po stażu też wyjeżdżają! Zostają tylko ci, co ich tu coś wiąże - rodzina, dziecko itp. Ale jak długo można pracować za kilkaset złotych? I właściwie po co tak pracować? Kształcenie lekarza na AM kosztuje kilkaset tysięcy i oddajemy te pieniądze za darmo innym państwom. Odpowiedz Link Zgłoś
jurekpy całą polską służbę zdrowia.... 06.04.06, 23:37 ......gryzie duch Jóżefa Stalina.To właśnie lekarze płacą najwyższą cenę za najdłuższą drogę Polski od kapitalizmu poprzez socjalizm z powrotem do kapitalizmu. Żadna ekpia rządząca po 89 roku nie odważyła się przeprowadzić faktycznej reformy służby zdrowia.Dzisiaj lekarz zarabia na poziomie ciecia z niepełnym wykształceniem podstawowym .Dodatkowo jest pod ciągłym obstrzałem krytycznych uwag ludu pracującego miast i wsi,któremu bogate państwo zapewnia bezpłatną opiekę zdrowotną .Realizatorem woli Panstwa jest rzesza pracowników służby zdrowia utrzymujących siebie i swoje rodziny na poziomie minimum biologicznego.Państwo owszem zapewnia swoim obywatelom bezpłatną opiekę zdrowotną ale koszty tej opieki przerzuca na środowisko lekarskie poprzez głodowe wynagrodzenia. Nie jestem lekarzem,popieram żądania płacowe tego środowiska. Dzisiaj jestem młody i piękny,kiedyś będę stary,schorowany i niedołężny.Kto będzie mnie leczył jeżeli wszyscy lekarze wyjadą z Polski ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emigrant-lekarz Re: całą polską służbę zdrowia.... IP: 139.48.149.* 07.04.06, 00:40 Bardzo dobrze napisane. Innym powodem emigracji jest brak etyki w systemie profesorsko-ordynatorskim. Mlodzi ludzie sa idealistami i nie akceptuja moralnej zgnilizny. Tych co chca pracowac zachecam do emigracji do USA i Kanady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent Re: całą polską służbę zdrowia.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 01:07 brawa dla gazety, że porusza w końcu problemy, które nas dotykają! jestem skromnym pacjentem, który za wizytę u specjalisty (żeby nie stać w kolejce miesiącami) płaci ponad stówke. Jednak całym sercem popieram strajk tego środowiska, bo jak można wyżyć za tysiąc złotych miesięcznie? w koncu doktor to poważny zawód - przecież zdarza się, że życie komuś uratuje. Inna sprawa, to ci najlepsi, którzy właśnie pootwierali prywatne gabinety i ręka im nie zadrży, kiedy biorą za wypisanie recepty np. te sto złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starycynik Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy IP: *.dyn.centurytel.net 07.04.06, 02:51 Gdyby tak wszyscy lekarze wyjechali do Angli to liczba lekarzy tamze by sie podwoila. Juz Tony szykuje dla was kase. Bon voyage. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy IP: 5.6.2R* / *.cg.shawcable.net 07.04.06, 07:11 Stary a na dodatek cynik. To po co ty piszesz na tym forum? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starycynik Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy IP: *.dyn.centurytel.net 09.04.06, 03:04 Wiem, wiem, to dobre pytanie. Na szczescie administrator wycina polowe moich postow za brak nalezytego entuzjazmu i poparcia wlasciwej i jedynie slusznej linii. Dla mnie nic nowego ale wy dopiero sie uczcie jak pisac i czytac miedzy wierszami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent prof. Roman Marciniak IP: *.sll.se 07.04.06, 08:29 wszyscy dobrzy lekarze wyjada. Zostanie we wroclawiu tylko lapowkarz prof. Roman Marciniak z zakladdu radiologii. Dla niego wszystko tylko z ukladami. Plac ,plac jemu za wszystko. Profesor a nic nie umie. jak tak mozna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esem Re: prof. Roman Marciniak IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.06, 09:26 O wiele gorzej jest podszywac sie pod kogos kim sie nie jest, Panie Doktorze. I ten sam tekst od tylu lat... (odrobina inteligencji wymagana....) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 07.04.06, 08:32 To płacić należy za studia. Jeżeli państwo płaciło.Powinniście oddać co wzieliście. I nie robic łaski pacjentom. W godzinach pracy potraficie obrócić kilkoma etatami. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_sz1 Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy 08.04.06, 21:13 popieram,dlaczego w Polsce studia dzienne sa za darmo...taki jeden z drugim sie wykształcą za pieniądze z podatków,a potem pracują dla niemca,anglika,szweda...przecież ,to paranoja.Wiem ,że u nas jest problem z pracą,ale nie może być,tak jak jest.Niech każdy sobie płaci za studia,a potem robi co chce.... Odpowiedz Link Zgłoś
life_ever Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy 09.04.06, 09:47 Tym tokiem myśląc kasę powinni zwracać wszyscy, którzy uczyli się na studiach dziennych a potem wyjechali? A jak zamierzasz to kontrolować? Może będziemy wszczepiać wszystkim studentom dziennym czipy? A na granicach postawimy czytniki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy IP: *.dint.wroc.pl 07.04.06, 08:34 Kto zna biednego lekarza ................ Odpowiedz Link Zgłoś
plxpl Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy 07.04.06, 09:24 Ja znam i to kilku. Niemal wszyscy przez pierwsze lata po studiach, a często i dłużej, nie mają co liczyć na pensje wyższe niż 1500,-. Zarabiają tylko ci, którzy poza szpitalem prowadzą prywatne praktyki. Tylko tak można się czegokolwiek dorobić. Oczywiscie zawistny lud twierdzi, że wszyscy biorą łapówki. Powiem tylko tak - jak pensja jest niewiele wyższa od raty kredytu mieszkaniowego (na 30 lat), a na prywatną kilinike brakuje kapitału lub doświadczenia, to nie wymagaj od tych bardzo pracowitych ludzi poświecania siebie i swoich rodzin. Ku chwale ojczyzny i dla dobra ludu (jak tego wymaga PIS i inni socjaliści) tylko idealiści i głupcy pracują. Patologie (łapówki) rodzą się z chorego systemu, a nie z ludzi. Oni mają prawo pracować i dążyć do swoich osobistych celów. Chcą mieć rodziny i chca na nie zarobić. Trzeba po prostu sprywatyzować tą cholerną służbę zdrowia, a kapitalizm i wolny rynek pozwoli ludziom godnie zyc! Łapówkarstwo zniknie momentalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_sz1 Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy 08.04.06, 21:15 policjanci tez mało zarabiają.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Pawła Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 21:15 Ja i nie tylko jednego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jorg Coś tu się nie zgadza. IP: 213.227.87.* 07.04.06, 08:39 Jeżeli na zachodzie zarobki lekarzy są takie dobre, to dlaczego brakuje im lekarzy? Jeżeli w Polsce życie lekarzy jest tak ciężkie, to dlaczego jest tak dużo chętnych na studia medyczne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Coś tu się nie zgadza. IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 07.04.06, 08:48 Na to pytanie ja Ci odpowiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Coś tu się nie zgadza. IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 07.04.06, 09:13 Bo to piękny zawód. Poza tym znam bardzo wielu biednych lekarzy głównie internistów i pediatrów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak I dobrze, więcej zostanie dla urzędasów z ... IP: *.crowley.pl 07.04.06, 09:08 ... ubezpieczalni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: evita Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.06, 09:14 Wiemy,wiemy o tym,że na tzw Zachodzie wszyscy zarabiaja i żyją lepiej. Ale za dobre kierunki studiów trzeba samemu płacić,a tylko najlepsi maja stypendia. Wiemy,że wykształcenie lekarza kosztuje nas ok.200 tys & i jak powiedział prof.Czernik "...dajemy gotowy produkt".Dlatego lekarz -podobnie jak inni wykształceni fachowcy,powinien zarabiać godziwie.Moze mógłby,gdyby była inna sytuacja w naszym kraju,gdzie większość z nas żyje skromnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niko2 Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy IP: *.makler.local / 195.187.134.* 07.04.06, 10:15 Lekarze nie powinni nigdzie wyjeżdzac. Ksztalcili sie na koszt panstwa, wszyscy, bo jak wiadomo, nie ma studiów zaocznych na medycynie. Teraz ich obowiązkiem jest służyc obywatelom. Kto tego nie rozumie, nie powinien isc na studia medyczne. Wolny wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy 07.04.06, 10:50 Gość portalu: Niko2 napisał(a): > Teraz ich > obowiązkiem jest służyc obywatelom. Kto tego nie rozumie, nie powinien isc na > studia medyczne. Wolny wybór. Teraz ich prawem jest sprzedaż swoich usług i umiejętności temu, kto najwięcej za nie zapłaci. Kto tego nie rozumie, powinien wyjechać na Białoruś. Wolny wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbarossa Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 10:51 Biedaku, Tobie się chyba pomyliło słowo SŁUŻBA ze słowem SŁUŻĄCY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbarossa Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 10:57 Jeżeli nie znam się na chowie świń (a nie znam się) to się na ten temat nie wypowiada. Jeżeli sie nie znasz na medycynie, to też siedź cicho. Są studia zaoczne na Akademii Medycznej. Koszt- 10000PLN za semestr. Niemal wszyscy absolwenci wyjeżdżaja później za granicę. A swoją drogą wychodząc z Twojego punktu widzenia za naukę (nie tylko na studiach) powinni wracać pieniądze wyjeżdżający za granicę inżynierowie, marynarze, górnicy, hydraulicy, kierowcy itd. Oni WSZYSCY nauczyli się swego zawodu za darmo... Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy 07.04.06, 12:48 wypraszam sobie. Ja swoje prawo jazdy za swoje robię :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: placek jak nie wiadomo, to się lepiej nie wypowiadać IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 07.04.06, 13:51 > Ksztalcili sie na koszt panstwa, > wszyscy, bo jak wiadomo, nie ma studiów zaocznych na medycynie Są nie zaoczne ale odpłatne studia (coś ok. 7000/semestr). A piękny polski hydraulik to nie kształcił się na koszt państwa? A budowlańcy? - jedź na Śląski Opolski i znajdź ekipę w sezonie...wszyscy na Zachodzie. A uczyli się tutaj..na koszt państwa. Btw., jakby mi taki hydraulik posłużył... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_sz1 Re: jak nie wiadomo, to się lepiej nie wypowiadać 08.04.06, 21:17 ale ci hydraulicy,murarze etc. nie kończyli studiów...tylko pewnie zawodówki Odpowiedz Link Zgłoś
koksanka Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy 07.04.06, 18:03 Ale ludzie o innych zawodach mogą wyjeżdżać i nie muszą oddawać pieniędzy? Czy też muszą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: to nie tylko problem lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 10:17 To problem wiekszosci pracujacych i zarabiajacych grosze.Bo nasz przelicznik złotowkowy na euro wypada koszmarnie.lekarze maja o tyle dobrze ze moga sobi pozwolic na strajk, pewnie im sie uda. A co maja zrobic pozostali? Moj mąz po prawie 30 latach pracy i po studiach, zarabia do 2000zł.Gdyby on lub jego koledzy czy inni w mniejszych firmach chcieliby zaprotestowac ,skazani by byli na totalne fiasko włacznie z wyleceniem z pracy. O awansie nie ma mowy.Przychodza kolesie i od razu dostaja na wstepie dwa razy wiecej! Nie mowiac o premiach których nie ma, kolesie maja.NIe bedzie dobrze w naszym kraju jesli bedzie taka samowolka. Rozumiem ,firma prywatna i decyduje, ale to wszystko powinno sie odbywac w granicach rozsadku i własciwie pojmowanej demokracji.A płace powinny byc takie by ludzie mogli godnie zyć. Nie chodzi o luksusy ale o normalne zycie w którym pracujacy jest spokojny ze wyzyje do pierwszego bez stresu i choc troche zaoszczedzi na czarna godzine. Odpowiedz Link Zgłoś
jaga1003 Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy 07.04.06, 11:21 W sąsiednich krajach są rożne systemy funkcjonowania sł€żby zdrowia i nie trzeba eksperymentować, tylko wziąć sprawdzone. U nas nadal jest socjalizm.Klasa robtnicza z górnikami na czele i chłopi to sól tej ziemi. Oni maja siłę (dosłownie)i wszystko im się należy za darmo.Leczenie też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz weterynarii Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy IP: *.lns6-c7.dsl.pol.co.uk 07.04.06, 11:36 sama jestem częścią wielkiej emigracji. nie dziwcie sie proszę, ponieważ mnie do wyjazdu zmusiło bezrobocie. jako jedna z wielu "wykształconych bezrobotnych" po prostu nie miałam wyjścia. To już nie chodzi o większe pieniądze, tu w grę wchodzi legalna praca za udokumentowaną pęsję, a nie jak w Polsce miało to miejsce, praca "na czarno" za grosze (mam na myśli 400 zł) znam wielu absolwentów polskich renomowanych uczelni, którzy bezskutecznie szukali w kraju pracy w zawodzie. nie dziowcie się również l;ekarzom, którzy często pracują w wielu miejscach i niedorzeczną ilość godzin tygodniowo, żeby przeżyć kosztem życia prywatnego. pozdrawiam lekarzy. mam nadzieję, że za parę lat spotkamy się w ojczyźnie, jeśli bedzie do czego wracać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jorg Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy IP: 213.227.87.* 07.04.06, 11:54 A gdzie Ty się uczyłaś ortografii polskiej, wykształcona kobieto? Odpowiedz Link Zgłoś
59049m Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy 07.04.06, 12:31 Ja dostalem sie na studia medyczne bez zadnych plecow, znajomosci czy rodzinki. Po prostu dobrze uczylem sie w LO. Studia medyczne ukonczylem bez wiekszych problemow.Po odbyciu stazu, tak jak myslalem, nie bylo dla mnie etatu we Wroclawiu, wiec dostalem sie na Studia Doktoranckie (bylo nas okolo 30 osob na tych 4-letnich studiach). Moje nieopodatkowane stypendium wynosilo wowczas na I roku 350 zl, po czym na II roku wzroslo znacznie do 400 zl (mowie tu o koncu lat 90, a nie o latach 80). Na tych studiach regulamin surowo zabranial podejmowac innej pracy, a czas mojej pracy do emerytury liczyl sie jako 2 lata, chociaz pracowalem od rana do wieczora przez lat 4, bo chcialem sie jak najwiecej nauczyc od starszych lekarzy. Gdyby nie moi Kochani Rodzice dawno umarlbym z glodu. Taka jest gorzka prawda! Teraz jako lekarz zarabiam znacznie wiecej, bo az 1500 zl - za caly miesiac stania do wielogodzinnych operacji, po ktorych pisze wypisy, wypelniam druki ZUS-ZLA oraz recepty o doklanych wymiarach. Od Pacjentow slysze tego rodzaju teksty: "A pan to tez operuje?" albo "Jak oni tam otworza i zajrza do srodka, to co wytna?" Ludzie, jacy "oni"? Czy Wy myslicie, ze to ekipa z Marsa Was operuje? Tak sie wlasnie nas lekarzy w tym kraju traktuje. Od 5 lat nie bylo zadnej podwyzki i prawdopodobnie nie bedzie. Natomiast znacznie wzrosla ilosc przyjmowanych pacjentow, poniewaz za kazdego chorego dyrektor otrzymuje kase o NFZ, oczywiscie nie przeklada sie to w zaden sposob na "roboli" czyli na nas. Prywatnie nie pracuje, bo jak tu przeprowadzic wielogodzinna operacje w malym prywatnym gabinecie. W domu tez nie mieszkam, tylko w bloku, a samochodu nie mam. Dawanie lapowek uwazam za przestepstwo, ktore nalezy karac z urzedu - zarowno osobe dajaca, jak i osobe bioraca. I CHCE WRESZCIE NORMALNOSCI W MOIM MIEJSCU PRACY, KTORA (NIESTETY) LUBIE I WYBRALEM SWIADOMIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent Prof. Roman Marciniak IP: *.sll.se 07.04.06, 14:38 wszyscy dobrzy lekarze wyjada. Zostanie we wroclawiu tylko lapowkarz prof. Roman Marciniak z zakladdu radiologii. Dla niego wszystko tylko z ukladami. Plac ,plac jemu za wszystko. Profesor a nic nie umie. jak tak mozna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niko Re: Prof. Roman Marciniak IP: *.makler.local / 195.187.134.* 07.04.06, 15:47 oj, baranki:) lobby medyczne celowo wstrzymuje i torpeduje reformy w sluzbie zdrowial bo lobby medyczne czerpie przeogromne profity z tego, ze jest jak jest. Jak bedzie normalnie, to normalny lekarz bedzie zarabial dobrze ale lobby straci swoje miliony. Podobnie jest w prawie: lobby prawnicze torpeduje dostep do zawodu, i tak dalej. A prawnik powinien starac sie o klienta a nie na wejsciu kasowac szmal za pierdniecie w kartke. ZE juz o notariuszach nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Lobby medyczne?!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 17:55 Dziecko...o czym Ty do mnie rozmawiasz,glowa Cie nie boli...?Jakie lobby medyczne?!A przede wszystkim,jakie miliony?Dla Twojej wiadomosci:nie znam zadnego lekarza,ktory bylby przeciwny tym reformom.Ale wg.Ciebie to pewnie zwyczajnie ukrywaja sie ze swoimi "szczwanymi" planami...:] Odpowiedz Link Zgłoś
kasiahej Re: Prof. Roman Marciniak 08.04.06, 20:40 Dlatego Brawa dla tych wszystkich idealistów, którzy zostaną i beda nas leczyć, mimo, że nie dostają za to wielich pieniędzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andre Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.06, 18:52 Artykuł to bolesna prawda. Najzdolniejsza młodzież medyczna emigruje. Starsi stażem zawodowym w ten sposób nie czują się zagrożeni. Bardzo często przed czasem zwalniają uzdolnionych... Lepiej zatrudnić "gwiazdę" medycyny, która egzamin specjalizacyjny zdał za trzecim razem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefano Chamy ? IP: *.wroclaw.mm.pl 07.04.06, 21:27 Miałeś chamie złoty róg(1990) Chamie sameś sobie wróg(2006) Miłej podróży , a politykom i intelektualnym guru ostatnich 16 lat HD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz Re: Wielka emigracja wrocławskich lekarzy IP: *.range81-155.btcentralplus.com 07.04.06, 23:07 DROGI PACJENCIE MOZE JUZ CZAS ZROZUMIEC ZE TO W TWOIM INTERESIE JEST ABY LEKARZ NIE BYL ZAGANIANYM I NIEDOUCZONYM Z POWODU BRAKU CZASU I PIENIEDZY. NA SZCZESCIE W UK TO ROZUMIEJA I DLATEGO LEKARZ MA I CZAS I PIENIADZE ZEBY AKTUALIZOWAC SWOJA WIEDZE.OD LEKARZY SIE WYMAGA, ALE TEZ STWARZA SIE WARUNKI PRACY I ROZWOJU.I TO JEST OBOWIAZEK PRACODAWCY. POJECIE JAKOSCI OPIEKI MEDYCZNEJ, W POLSCE PRAKTYCZNIE NIEZNANE, JEST W UK BARDZO WAZNYM ELEMENTEM STRATEGII ZDROWOTNEJ. Osobiscie wole byc pacjentem w UK. Bo medycyna zmienia sie w bardzo szybkim tempie i lekarz musi uczyc sie nieustannie. W Polsce brak na to czasu i pieniedzy.Kto traci - pacjent. Tu chodzi systemowe rozwiazania dotyczace opieki zdrowotnej w Polsce.A nie o przerzucanie sie argumentami, bo lekarze biora lapowki. I to nie jest tylko kwestia kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz Religa na emigracje na Kube IP: 5.6.2R* / *.cg.shawcable.net 08.04.06, 08:45 a Balcerowicz na ministra zdrowia w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
life_ever Wcale się nie dziwię że wyjeżdżają 08.04.06, 09:35 Po co się szarpać, upadlać i błagać? W czym lekarz jest gorszy, niż np. adwokat? Nie uważam, że dużo powinni zarabiać wszyscy, bo to nie komuna. Powinno być tak, jak uczciwość nakazuje: im lepszy fachowiec oraz bardziej imponujące osiągnięcia, tym porządniejsze zarobki Ale jeśli to prawda, co napisane w artykule, ze lekarz po studiach dostaje 1,3 zł, to ja wysiadam. Przecież ten człowiek ma się dokształcać, kupować fachową literaturę jeździć na sympozja i takie tam. A za te ochłapy nie idzie nawet normalnie przeżyć. Parę lat temu pracowałam jako sekretarka w pewnej firmie. Zarabiałam na dzień dobry 1,8 tys. zł + komórka. Dopiero kończyłam studia. Szkoda mi uczciwych lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: placek life_ever - prawda te 1,3... IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 08.04.06, 12:36 Jest to zawarte w ustawie o stażu (obowiązkowym, aby można było przystąpić do egz. państwowego po którym ma się pełne prawo wykonywania zawodu; wszystko już po uzyskaniu dyplomu). Brutto: 1403 zł + 6 obowiązkowych dyżurów (14.35-7.00) płatnych po 50% stawki podstawowej. Daje to na rękę: 1293 zł - 10zł na Izbę Lekarską/m-c. Najgorsze, że w publicznych szpitalach podstawowa pensja lekarzy po tym egzaminie państwowym, gdy są juz w pełni odpowiadającymi za pacjenta lekarzami jest NIŻSZA - bo nie jest zagwarantowana ustawowo, a dużego wyboru młodzi lekarze nie mają - miejsc specjalizacyjnych rezydenckich jest o wiele za mało. Jeśli nie podejmie się pracy w ciągu 5 lat traci sie prawo wykonywania zawodu. Wiem, że często w tym samym szpitalu portier zarabia więcej niż młody lekarz... Odpowiedz Link Zgłoś
life_ever Re: life_ever - prawda te 1,3... 08.04.06, 17:13 za takie pieniądze to bym mogła pracować w sklepie jako ekspedientka-przy całym szacunku dla ekspedientek. inna odpowiedzialnośc, inne obowiązki. Tutaj jednym ruchem można komuś uratować życie, uczynić go kaleką albo uśmiercić. Za taką odpowiedzianośc logika nakazuje zapłacić tyle, żeby lekarz nie szukał dodatkowych etatów. Zmęczony nie pracuje na najwyższych obrotach. Robi bledy. Tylko sama nie wiem, jak to rozwiązać. Jak zrobić, by nagle znalazły się pieniądze na podwyżki. Bo boję się, że jak znajdą się na podwyżki, to będzie mniej na samo leczenie. A wtedy na wizyte bedzie się czekało nie pół roku a dwa lata. Odpowiedz Link Zgłoś
arturpio "Zachodnia" bonanza... 08.04.06, 10:36 Chirurg ktory mnie operowal w Montpellier (Francja), znany specjalista ortopeda, profesor na AM, za operacje wystawil rachunek na 300 euro. Za konsultacje dostaje 36 euro. Pracuje on w klinice prywatnej ale wiecej nie moze wziac bo placa Ubezpieczenia Spoleczne a wiec ceny sa "znormalizowane, zablokowane. A gdy operuje, to od 6 rano do 23 wieczorem... caly dzien. Naiwnym optymistom przypominam ze we Francji sila nabywcza 1 euro to mniej wiecej 1 Zl... Co z tego wiec ze "wiecej" (w przeliczeniu) sie zarabia jesli wiecej sie wydaje? Niestety, wszedzie tam gdzie sluzna zdrowia jest publiczna, czyli finansowana przez podatnika, place lekarzy sa mizerne. Nie znaczy to ze sa oni biedni. Osobiscie nie znam (nigdzie, Pl w to wlaczajac) ani jednego lekarza na zasilku socjalnym albo bezrobotnym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciekawski Re: "Zachodnia" bonanza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.06, 10:47 Ale takich "drobnych operacji" to ma z 8-10 w ciagu dnia operacyjnego, co przy dwoch dniach operacyjnych w tygodniu przeklada sie na sume 5-6 tysiecy EURO tygodniowo. Zabiegi ida na paru salach operacyjnych i chirug-specjalista przechodzi od jednego pacjenta do drugiego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciekawski Re: "Zachodnia" bonanza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.06, 10:49 A zapomnialem dodac ze jako profesor tamtejszej Centre Hospitalier Universitaire (czyli Akademii Medycznej) ma ODDZIELNIE co najmniej 5-7 tys euro miesiecznej pensji, sekretarke itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefano Re: "Zachodnia" bonanza... IP: *.wroclaw.mm.pl 08.04.06, 10:56 Dokładnie tak jest tylko nasi rodacy niechętnie o tym słuchają , no ale wolna wola . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: voynaros-locos Re: "Zachodnia" bonanza... IP: *.magma-net.pl 08.04.06, 18:43 Sprywatyzować służbę zdrowia, niech każdy leczy sie na takim poziomie na jakim go stać. ja wcal;e nie zamierzam finansowac tego, ze stare baby chodzą sobie do lekarza kilka razy w tygodniu uprawiaja pogaduszki w poczekalni i zawracają dupę a czlowiek naptrawdę chory muss czekać, bo taki babsztyl lezie i narzeka, że tu boli a tam strzyka jak sie bedzie za wizyte placic, to sie bedzie szlo wtedy, gdy trzeba na wszystko ludzie mają kase, na picie do nieprzytomnosci, na ciuchy itd tylko do lekarza nie mają, aq kazy chce do naj;epszego, najdroższe leki i wszystko za darmo, dlaczego ja mam płavcić za kogos trzeba pracowac, to bedzie stac na lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
bjde Re: "Zachodnia" bonanza... 08.04.06, 21:32 masz rację i jej nie masz. Ty tez keidyś będziesz starym Dziadem (babą), którego (ą) tu i tam strzyka. Rzecz w tym, że np. obecnie, ze względu na system, musiałam odbyc 4 wizyty u lekarza rodzinnego + 6 wizyt u specjalisty , aby sie zdiagnozować, każda wizyta z czekaniem i pytaniem, czy wyniku czekania pierwsze analizy sa jeszcze aktualne. O tyle nie jestem , jak to mówisz, stara, ze płace swoja składke z wypłaty, nie z emerytury. O tyle nie młoda, ze mam 50 - tkę - a mówi się, że w tym wieku, jak sie człowiek ( w Polsce) obudzi bez bólu, to znaczy , ze nie żyje. Sprywatyzować służbę zdrowia - TAK . Zabezpieczyc potrzeby naszych Rodziców, Dziadków, których z ich idiotycznie ustalanych emerytur na taka służbę nie będzie stać - też. Pamiętaj - Ty tez bedziesz kiedyś stary!!! A co powiesz o becikowym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: voynaros-locos Re: "Zachodnia" bonanza... IP: *.magma-net.pl 09.04.06, 09:42 Becikowe? Rządowa zagrywka pod publikę i porażka. Większość i tak to przepije... Bjde - wiem, że kiedyś bede starym dziadem. Mówię o zjawisku, o którym opowiadał mi brat-internista. Ma takie pacjentki, które przychodzą żeby przyjść. A że w pewnym wieku zawsze coś boli, to mają pretekst. W poczekalni tworzy się kółko zainteresowań, gdzie babiszcza wymieniają się wrażeniami. Brakuje tylko kawy i ciastek. Do tego piję. Opłata za wizytę zrobiłaby z tym porządek. A inni nie czekaliby w kolejce Odpowiedz Link Zgłoś