Tośmy się już zabawili ...(impreza)

17.12.02, 19:51
stwierdzam że zgadzam się z Cyfrem, co do oceny działań redakcji.
Spontan został zamieniony w jakieś regulacje odgórne.
Jest mi niezmiernie smutno, że nie mogę spotkać się z ludźmi, których lubię
i dawno ich nie widziałam, i temu uczuciu daję właśnie wyraz w tym wątku.
Wino 1,5 litra przygotowane na spotkanie otwieram zaraz i robię grzańca, bo
zimno jakoś i niefajnie się zrobiło :-((((
    • ewencja Re: Tośmy się już zabawili ...(impreza) 17.12.02, 20:27
      nell daj mi przepis na tego grzańca plisss...
      Ewa:-)
    • Gość: cyfer Re: Tośmy się już zabawili ...(impreza) IP: proxy / 211.114.116.* 17.12.02, 20:48
      dzieki nell za poparcie :) niestety redy sa jakie sa i
      nic na to nie poradzimy. moim skromnym zdaniem olewanie
      forumowiczow jako alternatywnego zrodla przychodow
      wierszowkowych, tudziez wyjatkowa odpornosc na slowa
      krytki i olewactwo w przypadku wywolania do tablicy po
      prostu weszly w nawyk. smutne to...


      p.s.


      nell, uwazaj bo zaraz cie poprawia. nie mow ze nie mozesz
      przyjsc, bo zaraz powiedza, ze sama dokonalas wyboru.
      przeciez oni udostepnili piwnice, a ty (ja zreszta tez)
      mamy pretensje. niewdziecznicy... :P


      p.s.2


      do redow: w buty sobie wsadzcie swoje zaproszenia,
      koszulki, kubki, bilety do kina i prenumeraty. wyzsi
      przynajmniej bedziecie, bo jeszcze za malo was widac.
      jednak pogloski o "gwiazdorstwie" szerzacym sie w
      lokalnych mediach znajduja potwierdzenie. zaden osobnik z
      literkami "red" przed nazwiskiem nie bedzie mi mowil co
      mam robic, czego nie, a tak w ogole to moge wypier... bo
      on jest red i wszystko wie najlepiej. a nawet jak nie
      wie, to i tak ma racje. zreszta po cholere sie ciskam...
      przeciez po was i tak to splywa. najwyzej ktos stuknie
      kilka cierpkich slow, a i tak pomysli i zrobi swoje.
      buzka.


      • Gość: Tirsa nie chce mi się gadać... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.12.02, 22:09
        posiedzę tu sobie z Wami...
        • Gość: hrabiaa Re: nie chce mi się gadać... IP: *.dtvk.tpnet.pl 17.12.02, 22:29
          I tak trzeba było odrazu. W którymś wątku pisałem o TW GW, czyli o czynie
          społecznym GW w postaci zlotu i pokazania marchewki.
          My, twardziele, starzy wyjadacze forumowi nie sprzedamy się za grzańca i
          kubek.
          • Gość: Tirsa Re: nie chce mi się gadać... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.12.02, 22:33
            Gość portalu: hrabiaa napisał(a):

            > My, twardziele, starzy wyjadacze forumowi nie sprzedamy się za grzańca i
            > kubek.

            Hrabioo... spokojnie... kubków nie obiecywali... tylko piwnice ;-)
            • Gość: Kill-ju Re: z dziką satysfakcją ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.12.02, 22:41
              Hi hi hi
              • pszczolowski Re: z dziką satysfakcją ... 17.12.02, 23:12
                Gość portalu: Kill-ju napisał(a):

                > Hi hi hi
                kill-ju , lata minely a ty dalej masz czkawke :-)))
                bzzz serdeczne
            • Gość: hrabiaa Re: nie chce mi się gadać... IP: *.dtvk.tpnet.pl 17.12.02, 22:42
              Właśnie o tej piwnicy myślałem. Strach tam będzie wejść ! Identyfikatory,
              kontrola, tylko znajomi ! Toż w Alcatraz bywało lepiej !
              • Gość: Tirsa Re: nie chce mi się gadać... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.12.02, 22:51
                miejmy nadzieję, że są tam okna... będziemy im wieści ze świata przekazywać...
                • Gość: hrabiaa Re: nie chce mi się gadać... IP: *.dtvk.tpnet.pl 17.12.02, 22:57
                  Wieści... o następnej imprezie redakcyjnej.
                  • platformers Re: nie chce mi się gadać... 18.12.02, 01:43
                    Chooj w dupe Stefce jak sie jebac nie chce.
    • nelka Dzięki Pani Piegdoń i innym .... 18.12.02, 08:18
      za pomysły jak wejśc na imprezę.
      Nie dokońca chyba się zrozumieliśmy, pomijając, że to nie rozdanie oskarów w
      hollywood.
      Chodzi mi o zasadę i wchodzenie głównym wejściem, a nie o kombinowanie i drzwi
      kuchenne.
      Redakcja proponując swój lokal na imprezę spontanicznie organizowaną przez
      forumowiczów, mogła od razu podać jakie ograniczenia obowiązują, wtedy sytuacja
      byłaby trochę jasniejsza od początku, a nie rk robiłby kwas 4 dni przed.
    • dlugopis Re: Tośmy się już zabawili ...(impreza) 18.12.02, 09:32
      No szkoda.
      Nie wiedzialem czy bede we Wrocku w sobote, wiec sie nie wpisywalem. Teraz
      wiem, ze bede. Moze nie na 18, ale na 19 powinienem sie wyrobic. Liczylem na
      lampke Rioja z bea i brezlym :-) , no ale trudno. Innym razem.

      Pozdrowionka
    • Gość: krzysiek żebry IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.12.02, 10:02
      a po cholerę upraliście się na wyborczą?
      za 2 paluszki , czipsa i grzańca sprzedacie możliwość spędzenia lepiej czasu
      gdzie indziej?Boicie się wyzwań i własnej organizacji spotkania? - wstyd!
      Macie swoich przyjaciół bliskich i znajomych więc miejcie honor i nie żebrajcie
      w gw?Miasto wiele oferuje po za piwnicą na Solnym.Do głowy by mi nie przyszło
      iśc w kazamaty tylko dlatego że red daje taką możliwośc.Najważniejsze dla
      gazety by mieli przez 3 dni jakimi zdjęciami i wspomnieniami szpalty zapychać.
      Idźcie w miasto...jest bardziej miłe niż redakcja, tymbardziej ze nikt do
      końca nie wie jaki "rewelacje" czejkają was przy wejściu do budynku GW.....a
      zapewne będą

      pozdrawiam

      krzysiek z wrocka (bierny obserwator farsy)
      • nelka Nie do końca 18.12.02, 11:23
        Gość portalu: krzysiek napisał(a):
        > a po cholerę upraliście się na wyborczą?
        > za 2 paluszki , czipsa i grzańca sprzedacie możliwość spędzenia lepiej czasu
        > gdzie indziej?Boicie się wyzwań i własnej organizacji spotkania? - wstyd!
        > Macie swoich przyjaciół bliskich i znajomych więc miejcie honor i nie
        żebrajcie
        > w gw?Miasto wiele oferuje po za piwnicą na Solnym.Do głowy by mi nie przyszło
        > iśc w kazamaty tylko dlatego że red daje taką możliwośc.Najważniejsze dla
        > gazety by mieli przez 3 dni jakimi zdjęciami i wspomnieniami szpalty zapychać.
        > Idźcie w miasto...jest bardziej miłe niż redakcja, tymbardziej ze nikt do
        > końca nie wie jaki "rewelacje" czejkają was przy wejściu do budynku GW.....a
        > zapewne będą
        >
        > pozdrawiam
        >
        > krzysiek z wrocka (bierny obserwator farsy)


        Nie Krzyśku, zachowanie na zasadzie to my wam pokażemy, i zrobimy sobie
        sami ... itd byłoby czyms w rodzaju warcholstwa.
        A tak to my sie nie zachowujemy.
        • Gość: margot Re: Nie do końca IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.02, 19:12
          nelka napisała:

          > Gość portalu: krzysiek napisał(a):
          > > a po cholerę upraliście się na wyborczą?
          > > za 2 paluszki , czipsa i grzańca sprzedacie możliwość spędzenia lepiej cz
          > asu
          > > gdzie indziej?Boicie się wyzwań i własnej organizacji spotkania? - wstyd!
          > > Macie swoich przyjaciół bliskich i znajomych więc miejcie honor i nie
          > żebrajcie
          > > w gw?Miasto wiele oferuje po za piwnicą na Solnym.Do głowy by mi nie przys
          > zło
          > > iśc w kazamaty tylko dlatego że red daje taką możliwośc.Najważniejsze dla
          > > gazety by mieli przez 3 dni jakimi zdjęciami i wspomnieniami szpalty zapyc
          > hać.
          > > Idźcie w miasto...jest bardziej miłe niż redakcja, tymbardziej ze nikt do
          >
          > > końca nie wie jaki "rewelacje" czejkają was przy wejściu do budynku GW....
          > .a
          > > zapewne będą
          > >
          > > pozdrawiam
          > >
          > > krzysiek z wrocka (bierny obserwator farsy)
          >
          >
          > Nie Krzyśku, zachowanie na zasadzie to my wam pokażemy, i zrobimy sobie
          > sami ... itd byłoby czyms w rodzaju warcholstwa.
          > A tak to my sie nie zachowujemy.
        • Gość: margot Re: Nie do końca IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.02, 19:23
          Do Nell, Krzyśka i innych poruszonych spotakaniem "opłatkowym" w Kazamatach GW.
          Kochani, a zwłaszcza Ty- nieznana mi Nell, dzięki za postawę. Nie czas i
          miejsce na duże słowa, ale śledząć wątek spotkaniowy cieszę się, że tak
          zareagowaliście. Ja też- jako bierny raczej, ale wytrwały obsrewator lokalnych
          wątków długo wahałam się czy przyjść, nawet zapisałam się gdześ tam, oczywiście
          w tym najbardziej aktualnym ( włąściwym) spisie mnie nie było. Tym bardziej że
          z rozpędu i przyzwyczajenia podpisywałam się studencą ksywą Zyta, a ta JEST
          ZAREZERWOWANA DLA MARSHY ( o czym zostałam na forum slusznie pouczona).
          Chcialam przyjść, mimo licznych rozterek,głównie dlatego by poznać moich
          forumowych "fanów", ale też w celu skonsumowania grzańca. Też zakupiłam już
          potrzebne ingrediencje.
          No cóż sytuacja rozwiązała się sama dzieki Piegdoniowej i Redaktorowi. Nie był
          to przejaw klasy, to fakt.
          Pozdrawiam wszystkich, a szczególnie tych, którzy jak Nell( wypiłam wczoraj
          tegoż grzańca za Twoje zdrowie) zareagowali tak właściwie. Margot.
    • Gość: Tow. Augustowska Spotkanie opłatkowe przy grzańcu IP: *.ii.uni.wroc.pl 18.12.02, 11:10
      Kara Boska...
      • Gość: m* Re: Spotkanie opłatkowe przy grzańcu IP: *.kask.net.pl 18.12.02, 11:22
        się porobiło...
        ech... :(
      • map4 Re: Spotkanie opłatkowe przy grzańcu 18.12.02, 11:29
        Redakcja GW ma prawo wybierać sobie gości, których
        pragnie do siebie zaprosić. Po ostatnich postach wcale
        się temu nie dziwię. Otwarta lista gości to pchanie się w
        kłopoty.
        A jak przyjdą Ci rzeźnicy rzucający mięchem, po paru
        piwach i z głośnymi pretensjami do wszystkich, to burda
        gotowa.
        Z drugiej strony jest to forma dyskryminacji, której nie
        popieram. Czy o to walczył Michnik 20 lat temu ?
        Gdzie wolność, równość i braterstwo ?
        • arvena Re: Spotkanie opłatkowe przy grzańcu 18.12.02, 17:12
          piwnica jest lepsza od pójścia w miasto ponieważ można porozmawiać, nikt ci
          się nie "rozlezie" ani nie umknie!nie zagłusza rozmów muzyka ani nie ma
          dresiarzy w wieku 16 lat...
          może i to nie było najlepsze zagranie reda_rk ale nie sądzę ,żeby trzeba było
          to wszystko tak rozdmuchiwać i go opluwać...
        • Gość: Hivu Re: map4???? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.12.02, 22:21
          map4 napisał:

          > Redakcja GW ma prawo wybierać sobie gości, których
          > pragnie do siebie zaprosić. Po ostatnich postach wcale
          > się temu nie dziwię. Otwarta lista gości to pchanie się w
          > kłopoty.
          > A jak przyjdą Ci rzeźnicy rzucający mięchem, po paru
          > piwach i z głośnymi pretensjami do wszystkich, to burda
          > gotowa.
          > Z drugiej strony jest to forma dyskryminacji, której nie
          > popieram. Czy o to walczył Michnik 20 lat temu ?
          > Gdzie wolność, równość i braterstwo ?
          >> A nie przyszło Ci do banki ze ludzie zalogowani moga pisywac bez loginu i
          rzurzucac miechem pod innymi nikami ??????
          • map4 Re: map4???? 20.12.02, 11:57
            Gość portalu: Hivu napisał(a):

            > map4 napisał:
            >
            > > Redakcja GW ma prawo wybierać sobie gości, których
            > > pragnie do siebie zaprosić. Po ostatnich postach wcale
            > > się temu nie dziwię. Otwarta lista gości to pchanie się w
            > > kłopoty.
            > > A jak przyjdą Ci rzeźnicy rzucający mięchem, po paru
            > > piwach i z głośnymi pretensjami do wszystkich, to burda
            > > gotowa.
            > > Z drugiej strony jest to forma dyskryminacji, której nie
            > > popieram. Czy o to walczył Michnik 20 lat temu ?
            > > Gdzie wolność, równość i braterstwo ?
            > A nie przyszło Ci do banki ze ludzie zalogowani moga
            pisywac bez logi
            > nu i
            > rzurzucac miechem pod innymi nikami ??????

            Nie, nie przyszło mi to do głowy.
            Każdy pracuje na swoją opinię sam. Jeśli ukrywa część
            swojej osobowości, lub też dzieli ją na tą grzeczną i tą
            mroczną, to raczej jest to przypadek dla psychiatry.
            Dziwię się, że takie niedorzeczne pomysły przychodzą Ci
            do głowy.
    • Gość: Contra Gazwyb robi blad IP: proxy / 144.249.86.* 18.12.02, 18:31
      nie zgadzajac sie na zaproszenie wszystkich na impreze kulturalna .Gazwyb
      powinien dbac o tych ktorzy mysla to co im redakcja napisze .Gdzie indziej
      znajda ludzi ktorzy nawet bawic sie chca pod opieka redaktorkow.Toz to
      przecie "arystokracja"czytelnikow jak ich kiedys pewna redaktorzyna opisala.
      • kinga!!! Re: waśnie i sprory...ech.. :-/ 18.12.02, 20:36
        • aniel Re: waśnie i sprory...ech.. :-/ 19.12.02, 12:19
          hmm, zamiast rozpaczać nie lepiej się samemu zorganizować i spotkać?
          Mnie też nie będzie w GW, ale nie rozpaczam. Trudno, za późno się
          dowiedziałam. A jak z doświadczenia wynika, polowa osób zapisana na listę nie
          przyjdzie,(patrz: poprzednie imprezki w GW).
          Bardzo chciałabym się z Wami, Forumowicze, spotkać, (tym bardziej, że dużą
          część już znam)ale trudno. Może innym razem. Życzę udanej zabawy.
          • k_a_j_o Re: waśnie i sprory...ech.. :-/ 19.12.02, 14:12
            do wszystkich "wypisanych" z listy uczestników apeluję. Uznajmy że sie nie
            zapisywaliśmy, bo sie z tego straszna bałagana zrobiła. A mieli sie ludziska w
            miłej atmosferze spotkać przed świętami. niech obecni wypiją zdrowie
            nieobecnyci i odwrotnie. nastepnym razem sie zmiescimy. szkoda foruma na
            dyskuzje bez rozuma. prosze wypjcie za mnie szklanice :* ja za Was wypije :*
            • Gość: bonczek a i ja... IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 19.12.02, 14:29
              choc będę we Wrocławiu to pozwalam sobie życzyć wesołej zabawy w piwnicy bez względu na
              przedspotkaniowe klimaty:-)))))

              bonk
              • Gość: cyfer Re: a i ja... IP: proxy / 211.114.116.* 19.12.02, 14:43
                co prawda mialem juz nie zabierac glosu w tej przykrej
                sprawie, jednak jeszcze sobie pouzywam. "gazeta" jesli
                juz zaproponowala lokum nie powinna limitowac liczby
                gosci, dzielac ich na rownych i rowniejszych. redy
                powinny stanac na glowie, zeby znalezc lokal gdzie wejda
                wszyscy chetni. w koncu sami wyskoczyli z propozycja.
                pomijam juz fakt - jak to ktos okreslil - zabicia
                spontanicznosci tej akcji i pogwalcenia elementarnych
                zasad dobrego wychowania. robie impreze, zapraszam
                wszystkich chetnych, a w progu "goryl" dokonuje
                selekcji... jednak najsmutniejsze w tym wszystkim jest
                to, ze po redach jak zwykle to splywa, a cala rzecz
                dzieje sie tuz przed wigilia i spotkaniem oplatkowym...
                wesolych swiat, redy i wszystkiego dobrego w nowym roku.
                • nelka jest to smutne, fakt, ale pomyśl .... 19.12.02, 14:56
                  Gość portalu: cyfer napisał(a):

                  > co prawda mialem juz nie zabierac glosu w tej przykrej
                  > sprawie, jednak jeszcze sobie pouzywam....


                  ... nie usuneli tego wątku i możesz/my sobie poużywać ;-))))))
                  A brak reakcji ze strony redów, to albo szczyt olewania forumowiczów, albo sami
                  nie wiedzą co powiedziec, żeby jeszcze nie pogorszyć.
                  Też im zycze , żeby jeśli w takiej atmosferze potrafią, świetnie się bawili !!!
                  • Gość: cyfer Re: jest to smutne, fakt, ale pomyśl .... IP: proxy / 211.114.116.* 19.12.02, 15:12
                    stawiam na olewanie dlatego, ze juz nie raz mialo to
                    miejsce na forum i nie raz udowodnili gdzie tak naprawde
                    maja forumowiczow. dopoki forumowicze tluka posty siedzac
                    cicho i redy moga je drukowac dorabiajac do pensji - jest
                    ok. ale popros o cos w zamian... a wlasnie! umf prosil,
                    zeby redom pogratulowac kolejnej "udanej" akcji
                    promocyjnej. chodzi o to, ze do dzisiejszego wydania mial
                    byc dolaczony "poradnik domowy". i byl. ale numer
                    wrzesniowy... i na koniec jeszcze jedna rzecz juz nieco
                    obiegajaca od tematu: czego mozna spodziewac sie po
                    ludziach, ktorych wodz najpierw walczy z dawnym systemem,
                    a kilkanascie lat pozniej sciska sie publicznie z
                    czerwonym premierem. bez kregoslupa, bez jaj, bez krzty
                    honoru... byla kiedys taka zagadka: czym rozni sie szczur
                    od prawnika? otoz szczur kieruje sie w zyciu jakimis
                    zasadami. mysle, ze mozna by ta zagadke lekko
                    sparafrazowac...
                    • Gość: bonczek tu pozwole sobie IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 19.12.02, 16:12
                      na polemikę z kolegą.Nie jest tak naprawdę istotą jak zachowała się gw jesli chodzi o spotkanie bo
                      piwnica u mohra to nie hala ludowa i potrzebny jest jakiś umiar którego żadna ze stron nie pokazała we
                      włąściwej formie.
                      Jakis krzysiek słusznie napisał że nikt nikomu nie kazał w piwnicy balować a każde zaproszenie w
                      gościne nie jest jednoznaczne z tzw spędem spontanicznym.Zgadzam się że forma riposty gw
                      pozostawia wiele do życzenia jeśli chodzi o szeroko pojęte arkana kultury i po prostu przerosła
                      zamierzenia.Co do odniesień do redaktora naczelnego to nie widzę tu analogii nijakiej.Ktoś kiedyś w
                      rpioście na mój wątek Michnika dotyczący a opisujący go jak post wcześniej choć w bardziej wyszukanych
                      słowach zj....ał mnie jak burą suke i nazwał go (Michnika) tzw uniwersalnym politykiem umiejącym się
                      znaleźć w każdej sytuacji i z każdym politykiem.Ocenę czy jest to prawda czy właźidupstwo rządzącym bez
                      względu na zabarwienie pozostawiam każdemu z forumowiczów.Wracając jednak do zachowań gw
                      wrocławskiej to trudno wymagać od pracownika by w swojej pracy za którą ma po prostu płacone i z
                      której żyje odbiegał od poleceń i wytycznych naczalstwa.To byłoby samobójstwo zawodowe.JA czasami
                      wbrew własnej woli i poczuciu (ograniczonemu) przyzwoitości i samoszacunku urojonego leję wazeline
                      klientom choć wiem że to nie fair , czasami wręcz żenujące.Tak już jest że wykonuje się polecenia a nie
                      wdaje w dyskusje i polemikę tak po polsku.Nieuczciwym jest ocenianie reda przez pryzmat redaktora
                      naczelnego Wybiórczej.Ktoś mądrze tu napisał choć banalnie w swej formie że nikt nikogo na siłe do
                      piwnicy nie ciągnie.Sam fakt zaproszenia bez zględu na to czy robi to gw czy trybuna albo gość niedzielny
                      trzeba uszanować.Z przyjemnością bym poszedł na to spotkanie nie wpisując się jak poprzednio na
                      żadną listę jednak kiedyś dałem ciała obrażając redakcję więc popołudnie to spędze z przyjaciółmi gdzie
                      indziej.Nie zmienia to jednak postaci, że życzę wszystkim tam na dole na pl.solnym i w innych miejscach
                      wspaniałej przedświątecznej zabawy.I naprawdę nie ma się po co i na kogo obrażać.Wszystkim nam
                      chyba a przynajmniej większości zależy by były tu klimaty takie , których inne fora pozazdrościć nam mogą
                      tak jak bywało to kiedyś:-)))))))

                      pozdrawiam

                      bonk
      • Gość: red_dp Re: Gazwyb robi blad IP: 10.40.66.* 19.12.02, 19:02
        Wiele gorzkich słów padło tutaj pod adresem naszej redakcji. I słowa te bolą, bo zamiarynasze naprawdę były
        czyste.
        Piszecie m.in, że powinniśmy przewidzieć sytuację i np. zaprosić Was w obszerniejsze, niż nasza piwnica, miejsce.
        Wtedy nie byłoby tego nieprzyjemnego zamieszania..
        Oczywiście, że mogliśmy. Ale nam przecież chodziło o to, by zaprosić Was do siebie? Spotkanie miało być czymś na
        kształt prywatki we własnym �domu�, a nie imprezą w obcej, wynajętej knajpie.
        A na prywatkę do własnego domu zaprasza się gości szczególnych. Stąd chcieliśmy, by spotkali się u nas
        najwierniejsi forumowicze.
        Wyszło niezręcznie, obraziliśmy Was? Przepraszamy
        Ufam, że jednak spotkamy się w sobotę o 18.00
        Dorota Przerwa
        sekretarz redakcji Gazety Wyborczej Wrocław
    • Gość: Contra Michnik nie walczyl z systemem IP: proxy / 144.249.86.* 19.12.02, 18:29
      tylko byl dysydentem wewnatrz PZPR.To sa rozne sprawy i wielu tego nie rozumie
      oskarzajac Michnika dzisiaj o zdrade(?).On nikogo nie zdradzil,zawsze trzymal i
      bedzie trzymal z komuna.Po drodze zmieniajac frakcje.
      • Gość: Jureek Re: Michnik w PZPR IP: 212.20.131.* 19.12.02, 18:38
        Gość portalu: Contra napisał(a):

        > tylko byl dysydentem wewnatrz PZPR.

        Możesz uściślić i podać, kiedy Michnik był członiem PZPR?
        Jurek
        • Gość: bonczek michnik ciąg dalszy IP: *.acn.pl 19.12.02, 19:18
          Adam Michnik nie był członkiem partii.Za wcześnie poznał się z Modzelewskim i Kuroniem by zostac przyjętym do
          PZPR.Był natomiast aktywnym działaczem tzw "czerwonego harcerstwa" czyli walterowców w latach
          1957-1961...itd itd

          źródło:
          "who,s who - what's what - Solidarność leksykon związkowy" BIPS Zeszyty informacyjne Gdańsk 09.81- I Zjazd
          Solidarności
          • Gość: Jureek Re: michnik ciąg dalszy IP: 212.20.131.* 19.12.02, 19:28
            Gość portalu: bonczek napisał(a):

            > Adam Michnik nie był członkiem partii.Za wcześnie poznał się z Modzelewskim i K
            > uroniem by zostac przyjętym do
            > PZPR.Był natomiast aktywnym działaczem tzw "czerwonego harcerstwa" czyli walter
            > owców w latach
            > 1957-1961...itd itd

            Dodam że miał wtedy 11-15 lat. A jeśli członkiem partii nie był, to nie mógł być też dysydentem wewnątrz PZPR, jak to napisała contra.
            Pozdrawiam
            Jurek
            • Gość: bonk Re: michnik ciąg dalszy IP: *.acn.pl 19.12.02, 19:38
              dokładnie masz rację choć ostatnio co poniektórzy dali sobie dodatki kombatanckie mając podczas wojny lat kilka co
              jak widac w niczym nie przeszkadzało :-)))))))))))))))))A Michnik urodził się dokładnie 17,10,46

              pozdrawiam

              czy bedziesz 2-4 stycznia we wrocku ?


              bonk
              • Gość: Jureek Re: już nie o Michniku IP: 212.20.131.* 20.12.02, 08:50
                Gość portalu: bonk napisał(a):

                > czy bedziesz 2-4 stycznia we wrocku ?

                Drugiego lub trzeciego stycznia będę krótko we Wrocławiu. Jaki jest Twój adres mailowy? Podałbym Ci numer komórki.
                Jura
    • Gość: red_dp Re: Tośmy się już zabawili ...(impreza) IP: 10.40.66.* 19.12.02, 19:05
      Wiele gorzkich słów padło tutaj pod adresem naszej redakcji. I słowa te bolą, bo zamiarynasze naprawdę były
      czyste. Piszecie m.in, że powinniśmy przewidzieć sytuację i np. zaprosić Was w obszerniejsze, niż nasza piwnica,
      miejsce. Wtedy nie byłoby tego nieprzyjemnego zamieszania..
      Oczywiście, że mogliśmy. Ale nam przecież chodziło o to, by zaprosić Was do siebie? Spotkanie miało być czymś na
      kształt prywatki we własnym �domu�, a nie imprezą w obcej, wynajętej knajpie. A na prywatkę do własnego domu
      zaprasza się gości szczególnych. Stąd chcieliśmy, by spotkali się u nas najwierniejsci forumowicze.
      Wyszło niezręcznie, obraziliśmy Was? Przepraszamy
      Ufam, że jednak spotkamy się w sobotę o 18.00
      Dorota Przerwa
      sekretarz redakcji Gazety Wyborczej
      • Gość: cyfer Re: Tośmy się już zabawili ...(impreza) IP: proxy / 211.114.116.* 19.12.02, 19:30
        zatem pani sekretarz sadzi ze jedno "przepraszam"
        zalatwia sprawe? otoz moja droga pani sekretarz - nie. za
        duzo bylo olewania, wymijajacych odpowiedzi i slow rownie
        niemilych. zabolalo? mialo zabolec. nie wiem jak innych,
        ale mnie nie przekonaliscie. w dalszym ciagu mam do was
        zal. nie tylko za spieprzenie przedswiatecznej atmosfery,
        ale i za poprzednie niezalatwione sprawy. dosc
        wymijajacych odpowiedzi, zlamanych obietnic i
        niedotrzymanych terminow. moja propozycja podwyzszenia
        redow nadal aktualna.
        • Gość: red_dp Re: Tośmy się już zabawili ...(impreza) IP: 10.40.66.* 19.12.02, 19:40
          Gość portalu: cyfer napisał(a):

          > zatem pani sekretarz sadzi ze jedno "przepraszam"
          > zalatwia sprawe? otoz moja droga pani sekretarz - nie. za
          > duzo bylo olewania, wymijajacych odpowiedzi i slow rownie
          > niemilych. zabolalo? mialo zabolec. nie wiem jak innych,
          > ale mnie nie przekonaliscie. w dalszym ciagu mam do was
          > zal. nie tylko za spieprzenie przedswiatecznej atmosfery,
          > ale i za poprzednie niezalatwione sprawy. dosc
          > wymijajacych odpowiedzi, zlamanych obietnic i
          > niedotrzymanych terminow. moja propozycja podwyzszenia
          > redow nadal aktualna.

          Pewnie, ze jedno przepraszam nie zalatwia sprawy. Ale doprawdy nie wiem, jak mam pana cyfera przekonac.
          Szczerze, jak na spowiedzi, zeznalam, ze chcelismy spotkac sie z tymi najwierniejszymi forumowiczami, bo nasza
          firmowa piwnica jest niewielka. Za zlamane obietnice przepraszam (uwaga, po raz kolejny). A terminów dotrzymamy
          - sobota, godz. 18.00
        • Gość: bonk cyfer-blatt IP: *.acn.pl 19.12.02, 19:42
          Polacy to podobno chrześcijański naród więc jak to jest Cyfer z tym wybaczaniem sobie nawzajem i podawaniem
          ręki ?


          bonk
          • Gość: cyfer Re: cyfer-blatt IP: proxy / 211.114.116.* 19.12.02, 19:48
            bonk, polak to ja i moze jestem :) ale nie stawiaj znaku
            rownosci miedzy polakiem a chrzescjaninem :P z mojej
            strony wyciagnietej reki nie bedzie. pamietasz batalie o
            wyjasnienie cen dodatkow do gazety i propozycje
            prenumeraty na korzystnych warunkach? ja pamietam. a dzis
            - abstrahujac od imprezy - znowu "gazeta" daje ciala.
            wspominalem juz w ktoryms wczesniejszym poscie o lekko
            przetermonowanym dodatku. no przeciez noz sie sam w
            kieszeni otwiera...
            • Gość: bonk tak karawiec.. IP: *.acn.pl 19.12.02, 20:18
              "tak krawiec kroi jak mu stoi!!!!!" czy jakoś tak to brzmiało :-))))))))))))))) to żart oczywiście.Nie mniej jednak są pytania
              bez odpowiedzi a jeśłi już takowe się pojawiają to ogóle,na odczepnego więc nie dociekaj.
              Rownie dobrze możesz zapytać wszystkich jaki krzyż w Moskwie dostał Wojtyłła w 1975 roku albo po co i gdzie
              jechała opancerzona cięzarówka z KW z Wrocławia w grudniu 1973 roku w obstawie UB.
              To są pytania retoryczne.A co do gw to jest rozkaz z góry i daj spokój redakcji wrocławskiej co onna winna niech się
              stolyca tłumaczy
              pozdrawiam

              bonk
              • Gość: PIEGDOŃ Re: tak karawiec.. IP: *.dtvk.tpnet.pl 19.12.02, 20:56
                Wróciłam do Wrocławia po dwóch dniach a tu jak się ładnie rozhulało...
                Widzę, że nastroje mocno zimowe i wino prawie wypite.

                Dorota przeprosiła i pójdzie za to do nieba, a ja przepraszać nie mam ochoty.
                To w sobotę to będzie spotkanie ludzi Forum - tych, którzy chcą pogadać i mają
                o czym. Dajemy piwnicę, garnki, maszynkę elektryczną i miód. Wy przynosicie
                wino.
                Serdecznie zapraszamy, ale nie będziemy się już więcej tłumaczyć.
                ps.
                Cyfer! W tej redakcji nie ma wierszówek. Nikt nie bierze kasy za drukowanie
                forum w papierze. Nikt nie zarobi na spotkaniu z Wami. Bez obawy. To
                wolontariat.
                • Gość: hrabiaa Re: tak karawiec.. IP: *.dtvk.tpnet.pl 19.12.02, 21:37
                  W dalszym ciągu twierdzę, że ograniczenia ilościowe wynikają z charakteru
                  spotkania - zebranie TW Gazety, ze szkoleniem: jak pisać na Forum by był chleb
                  dla redakcji.
                  W piwnicy porządni się nie spotykają. Dla porządnych są salony, a takich
                  redakcji zabrakło.
                  • Gość: piegdoń Re: tak karawiec.. IP: 10.40.66.* 20.12.02, 13:01
                    Gość portalu: hrabiaa napisał(a):

                    > W dalszym ciągu twierdzę, że ograniczenia ilościowe wynikają z charakteru
                    > spotkania - zebranie TW Gazety, ze szkoleniem: jak pisać na Forum by był
                    chleb
                    >
                    > dla redakcji.
                    > W piwnicy porządni się nie spotykają. Dla porządnych są salony, a takich
                    > redakcji zabrakło.

                    Redakcyjne salony? Hraabio, litości
                    to brzmi tak jak jakiś salon fryzjerski albo salon piękonści i
                    nawet nie tak pikantnie jak salon masażu.
                    W redakcji nie ma salonu ani saloonu, po aptekarzu zostały nam gotyckie piwnice
                    i aptekarzowa w sakli 1:1. Czyżby ona była kobieta nieporządną? Hmmmm.
                    Ale te gotyckie widać za niskie sklepienia dla JWPHrabiego
                    Życząc Panu sklepień wedle stanu
                    pozdrawiam serdecznie
                    i najcieplej przed świętami, bo do prawdziwych życzeń jeszcze czas
                    b.
                    ps: czy mógły Pan rozwinąc wątek: "zebranie TW Gazety, ze szkoleniem: jak
                    pisać na Forum by był chleb"
                • Gość: cyfer Re: tak karawiec.. IP: proxy / 211.114.116.* 19.12.02, 21:38
                  jaka szefowa - taka reszta... EOT
                  • k_a_j_o to jakiś koszmar 19.12.02, 21:51
                    hej , to ja "wykreślony" przez reda. Chyba przestaje rozumieć cyfera i tych
                    bardzo niezadowolonych. miało byc miłe spotkanie, a kilka osób robi nagonke na
                    redów. skoro sie nie zmieszcze w piwnicy to trudno, ale rozumiem ich argumenty.
                    nie wyszło tak jak powinno, jak wszyscy byśmy chcieli, ale co mieli zrobić (w
                    tej sytuacji 100 razy zastanowią się czy czegos nie zaproponować bo jak nie
                    wyjdzie to ich powiesimy)Popełnili błąd ale ja nie znam takich co ich nie
                    popełniają. ci co krzyczą najwięcej, że to nie tak, że powinno sie to załatwić
                    inaczej, nie robią nic poza krzykiem. rozmawiałem przed chwilą z forumowiczką z
                    listy gości i ona ma wątpliwości czy iść po tej dyskusji. to bez sensu. ci co
                    sie zapisali i są stałymi bywalcami powinni sie tam świetnie bawic i potem nam
                    na forum wszystko opowiedzieć. a gdy już bedziemy mówić wszyscy jednym głosem
                    spotkamy sie pod gołym niebem np na Solnym gdzie wszyscy sie zmieścimy, a jak
                    nie to pójdziemy na rynek. życząc wszystkim miłej sobotniej zabawy ( i tym
                    łagodnym i zaperzonym) życzę Wesołych Świąt.
                    kajo
                    • Gość: hrabiaa Re: to jakiś koszmar IP: *.dtvk.tpnet.pl 19.12.02, 22:05
                      Nie mam żalu do nikogo, jeno do Ciebie Niebogo,
                      Oj Halino, oj dziewczyno....
                      • Gość: kebabka Re: Red-y troche odwagi !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.12.02, 22:36
                        Napiszcie ze macie w dupie paru frustratów którzy nie przyjda na imprezke .
                        Olejcie paru czytelników G.W. i tyle ,PO CO TE CEREGIELE !!!
                        • geos przedświateczna atmosfera 20.12.02, 08:49
                          Czytam i czytam i przykro sie robi.
                          Jakos nie wydaje mi się, zeby to redaktorzy wprowadzili niemiła atmosferę przed
                          Świetami. Ty my sami rzucając tutaj oskarżenia i podgrzewając atmosferę
                          sprawiamy, że zamiast bożonoarodzeniowo robi się złośliwie i przykro.
                          Skoro uważacie iz działanie GW zepsuło wam nastrój to dlaczego sami jeszcze go
                          pogarszacie????!!!! Innym zarzucacie coś co sami robicie!
                          Czy dopisywanie kolejnych obelg i zarzutóów pomoże komukolwiek?
                          Czy Ci co zostali wykluczeni lub solidaryzują się z nimi i nie przyjdą chcą
                          spowodować u tych którzy jednak przyjdą poczucie winy?
                          Pzreciez nikt was nie zmusza do przyjścia prawda, Rozumiem postępowanie GW i
                          może rzeczywiście nie było to w najlepszym stylu ale po co zaraz tyle złości i
                          agresji?!
                          Sami piszecie, ze przecież ida święta, czas wybaczania i zgody
                          Zatem zaprzestańmy tych sporów, każdy z nas popełnia błedy, w końcu kto ich nie
                          popełnia?!
                          Redaktorom trochę gorzej bo ich błędy są wystawione na ocene publiki.
                          Myśle, że im się już dość dostało!!!!
                          Może się okazac w sobotę, ze nie ma mnie na liście mimo iż na razie tam
                          jestem?! zdarza sie i bedzie mi trochę smutno; jakby co, ale na pewno nie będę
                          pielęgnować w sobie takiej złości jak co poniektórzy tutaj
                          Życzmy sobie wesoły Świąt
                          I sami w sobie stwórzmy Świąteczną atmosferę, zaczynając od zapominania innym o
                          ich pomyłkach i błedach
                          Niech wam Gwiazdka Świeci
                    • red_rk Re: to jakiś koszmar 20.12.02, 13:57
                      To prawda, to jakis koszmar!
                      Po drugie, Kajo - nikogo nie wykreslalem!
                      Bedac zmuszonymi do wprowadzenia ograniczen, stwierdzilismy ze musimy „zrobic
                      miejsce” tym, ktorzy przyjaznia sie z forum (na rozne sposoby) od wielu
                      miesiecy. To chyba najbardziej sprawiedliwe. Bylismy zmuszeni poinformowac Was,
                      ze nie mozecie przyprowadzac swoich znajomych (nieforumowych), bo inaczej sie
                      nie zmiescimy. Przykre ale niestety - chyba - jedyne rozwiazanie.
                      Wlasnie dlatego wypisalem nicki, ktorych nie znamy. To nie bylo zadne ciecie, a
                      jedynie forma prowokacji. Oburzyl sie - i slusznie - Szarywilk i dostal
                      specjalne zaproszenie (byl dla nas mniej znanym Forumowiczem). Podobnie jest z
                      Toba.
                      Odezwalibyscie sie (jak Szarywilk), ja odszczekalbym to o nieznanych nickach i
                      byloby po sprawie.
                      Oczywiscie najwieksza awanture zrobili Ci, ktorzy uaktywniaja sie na forum
                      glownie, po to by wylac na nas pomyje (mam Pana Cyfera na mysli ale ten temat
                      juz przerabialiscie i wybaczycie - nie chce juz do niego powracac).
                      Z powazaniem
                      ps
                      Do zobaczenia w sobote


                      k_a_j_o napisał:

                      > hej , to ja "wykreślony" przez reda. Chyba przestaje rozumieć cyfera i tych
                      > bardzo niezadowolonych. miało byc miłe spotkanie, a kilka osób robi nagonke
                      na
                      > redów. skoro sie nie zmieszcze w piwnicy to trudno, ale rozumiem ich
                      argumenty.
                      >
                      > nie wyszło tak jak powinno, jak wszyscy byśmy chcieli, ale co mieli zrobić (w
                      > tej sytuacji 100 razy zastanowią się czy czegos nie zaproponować bo jak nie
                      > wyjdzie to ich powiesimy)Popełnili błąd ale ja nie znam takich co ich nie
                      > popełniają. ci co krzyczą najwięcej, że to nie tak, że powinno sie to
                      załatwić
                      > inaczej, nie robią nic poza krzykiem. rozmawiałem przed chwilą z forumowiczką
                      z
                      >
                      > listy gości i ona ma wątpliwości czy iść po tej dyskusji. to bez sensu. ci co
                      > sie zapisali i są stałymi bywalcami powinni sie tam świetnie bawic i potem
                      nam
                      > na forum wszystko opowiedzieć. a gdy już bedziemy mówić wszyscy jednym głosem
                      > spotkamy sie pod gołym niebem np na Solnym gdzie wszyscy sie zmieścimy, a jak
                      > nie to pójdziemy na rynek. życząc wszystkim miłej sobotniej zabawy ( i tym
                      > łagodnym i zaperzonym) życzę Wesołych Świąt.
                      > kajo
                      • k_a_j_o Re: to jakiś koszmar 20.12.02, 17:17
                        red_rk napisał:

                        > To prawda, to jakis koszmar!
                        > Po drugie, Kajo - nikogo nie wykreslalem!
                        To nie bylo zadne ciecie, a
                        > jedynie forma prowokacji. Oburzyl sie - i slusznie - Szarywilk i dostal
                        > specjalne zaproszenie (byl dla nas mniej znanym Forumowiczem)

                        Witam - WYKREŚLONY było w "..." więc nie oznaczało tego dosłownie ;)
                        To chyba znak naszych czasów, ze trzeba sie czasem oburzyć :)))żeby
                        zaistnieć :))
                        W każdym razie dzienks za expalanation. c u 2morrow
                        kajo
                • dlugopis Re: tak karawiec.. 20.12.02, 09:20
                  Gość portalu: PIEGDOŃ napisał(a):

                  > To w sobotę to będzie spotkanie ludzi Forum - tych, którzy chcą pogadać i
                  mają o czym.

                  Noooo. To bylo ladne. :-(
                  Z forumowiczow , ktorzy sie nie zalapali na spotkanie tylko Cyfer jest totalnie
                  wku... . Reszta raczej na tym watku wyrazila zal, a nie zlosc. Jednak z tej
                  pani wypowiedzi mozna odniesc wrazenie, ze ci zapisani i odrzuceni z listy sa
                  tlukami i nie beda mieli o czym mowic i wobec tego mozna ich skreslic.

                  Pozdrowionka
                  dla wszystkich forumowiczow i dobrej zabawy w sobote

            • kiwas Re: cyfer-blatt 19.12.02, 23:45
              Qrwa ,cyfer ,wkurzasz mnie. nie podoba sie-malczat'. zachowujesz sie jak
              malolat ktooremu wsio wolno .nie ma tak chloptasiu , qrwa co ty myslisz-redy na
              twoje uslugi ?jakies zyczenia, zadania(rzondania)bez sensu . opamietaj sie ,
              nie jestes tu najwazniejszy .
              • Gość: Tirsa Re: cyfer-blatt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.12.02, 00:04
                Kiwas, synku... idź sobie buziuchnę umyj mydełkiem, co?...
                • waldek.s Re: Kiwas is back. 20.12.02, 01:59
                  Wróciłeś kiwasek? Super. jak było na detoksie?
    • Gość: Contra Bonczek,Jureek-dziekuje za sprostowanie IP: proxy / 144.249.86.* 20.12.02, 16:21
      "...I learn as I live...".Nie zmienia to jednak sensu mojej wypowiedzi ze
      p.Michnik nie walczyl z systemem ,a jedynie chcial go uladzic.
      • nexus20 Re: Bonczek,Jureek-dziekuje za sprostowanie 20.12.02, 16:29
        Gość portalu: Contra napisał(a):

        > "...I learn as I live...".Nie zmienia to jednak sensu mojej wypowiedzi ze
        > p.Michnik nie walczyl z systemem ,a jedynie chcial go uladzic.

        Jasne, w kryminale siedział bo był bezdomny i nie miał się gdzie podziać to go
        władza przygarnęła...
        Ehh, badacze statutu...
        • Gość: bonk nołproblem lexus IP: *.acn.pl 20.12.02, 17:09
          nexus20 napisał:

          >
          > Ehh, badacze statutu...
          no sam prowokujesz..nie badam statutu ale posługuję się ogólnie dostepnymi materiałami..to raz wracając do faktu
          siedzenia w pierdlu przez Michnika to preludium było w marcu bodajże 1965 roku (był wtedy studentem historii na
          UW) dostał 2 miesiące paki.Potem w systemie ratalnym odwiedza zakłądy penitencjarne 9 marca 1968 roku .Proces w
          lutym 69 i try lata paki na Mokotowie i w Sztumie.Kibluje tylko 1,5 roku itd itd generalnie gdyby zsumować to do samego
          1980 roku był ponad 100 razy zatrzymywany na 24-48 h itd,itd ale ileż możńa o naczelnym pisać w wątku
          dotyczącym sympatycznego spotkania?

          bonk
          • Gość: Peja Re: Adaś-wzór cnót wszelakich IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.12.02, 22:58
            A " ODPIEPRZCIE SIE OD GENERALA " wynikało z chrzescijanskiego ? przebaczenia
            :)
    • nazimno bedzie ci zimno w tylek 10.03.15, 16:05
Pełna wersja