ad00
14.04.06, 10:24
Witam,
wiem, że święta za pasem, ale...
Czy parkujący na Sienkiewicza nie mogliby wykazać odrobinę więcej empatii i
zrozumienia dla innych użytkowników ulicy?
Chodzi mi tu o nieszczęsne parkowanie "na skos", temat zresztą już poruszany
na forum. Po remoncie ulica została poszerzona, zostały wykonane zatoczki
postojowe. A tymczasem na odcinku na wschód od Piastowskiej wszyscy parkują na
skos, wjeżdżając przodem na chodnik. Niektórzy tak się boją o swoje auto, że z
tyłu, do linii jezdni brakuje im blisko metr.
Jaki jest tego efekt? Ano węższy chodnik. Ciężko się tam minąć np. w trzy
osoby, albo w dwa wózki, albo np. rower z pieszym (tak, wiem, zaraz usłyszę,
że miejsce roweru nie jest na chodniku, ale jakoś na jezdni czuję się mało
bezpiecznie przy aktualnym ruchu na tej ulicy).
O ile wiem, takie parkowanie jest też niezgodne z obowiązującymi tam znakami.
Taki mały apel zatem do kierowców: parkujcie z głową!
Po remoncie Sienkiewicza wzdłuż całej ulicy pojawiły się zatoki parkingowe