Dodaj do ulubionych

Niemiecko - rosyjskie bunkry na Kozanowie

21.04.06, 23:14
Od jakiegoś czasu interesuję się historią osiedla na którym mieszkam - Kozanowa, a dokładnie bunkrów, które znajdują się na jego terenie. Jeśli macie jakieś informacje na ich temat to proszę, wpisujcie. Z góry dzięki :)
Obserwuj wątek
    • Gość: zainteresowany Re: Niemiecko - rosyjskie bunkry na Kozanowie IP: *.wroclaw.mm.pl 22.04.06, 11:58
      Napisz może gdzie są te bunkry, mnie to też interesuje, a akurat tego terenu nie
      znam,zamierzam tam trochę pozwiedzać, nie wiem czy da się bo teraz są tam
      podobno policyjne magazyny :-(
      Przed wojną była tam niemiecka jednostka wojskowa, ale w 1945 jak zdobywanie
      Festung Breslau przesunęło sie dalej, to Rosjanie już nie opuścili tego terenu
      aż do swojego wyjścia w ca 1992. Podobnie było z Maślicami i pozostałymi ruskimi
      jednostkami we Wrocławiu.
    • kielczow2003 Re: Niemiecko - rosyjskie bunkry na Kozanowie 22.04.06, 14:15
      Mieszkałem na Kozanowie przez 16 a to sa moje wskazówki dla poszukiwaczy skarbow
      i milosników militariów
      W parku jak pójdziesz sobie na spacer co nuz wystaja wentylatory nie wiadomo
      gdzie prowadza. Jet ich mnostwo stercza z ziemi w parku pomiedzy Kozanowem a
      hala Orbity.
      Na wybrzezu w okolicach orbity znajuduje się zatopiona barka desantowa
      Kriegsmarine przerwdzewiala ale widac co to bylo.
      Podczas budowy centrum golaski sport wykopanoa grob 2 tys zonierzy wermactu
      ktorzy zgineli w walkach o kozanow niemieckie niesmiertelniki walaly sie po ulicy.
      Oczko wodne obok jednostki Policji (pamietam jeszcze jak stacjonowali tam
      rosjanie) to jeden wielki parking dla (wiem to na pewno) czołgu prod niemieckiej
      niektórzy mówia o Tygrysie ale to nie zweryfikowana legenda. Na poczatku lat
      90-tych próbowano wyciagnąc tego obrzyma ale nawet specjalistyczne saperskie
      ciagniki nie dały rady, plus jeden samolot najprawdopodobniej rosyjski IŁ.

      Dodatkowo na terenie jednostki znajduja sie hangary dla ........ łodzi
      podwodnych ktore robiomo(kadłuby) w pobliskiej stoczni. Były to małe U-booty
      patrolujace wybrzeże Francji oraz operujace na płytki bałtyku.
      Mostek jednej z nich znajduje się w szkole żeglugi śródlądowej na ulicy
      kochanowskiego. Polecam zobaczyć.
      Kozanów kryje jeszcze wiele tajemnic przed soba fajnie by bylo to wszystko z
      eksplorowac.:)
      • kalipsa Re: Niemiecko - rosyjskie bunkry na Kozanowie 22.04.06, 14:59
        Słyszałam legendę, że od kiedy koszary znalazły się w posiadaniu Rosjan rozpoczęto prace budowlane: wybudowano mdz. in. płytę z której mógł startować sporych rozmiarów samolot i tunele w których znikały pociągi z transportem ( pewnie komnatą bursztynową i innymi skarbami :)) Niektórzy twierdzą nawet, że tunele te prowadzą aż pod Lubiąż, ale to niestety CHYBA tylko legenda :/
        A`propos czasów kiedy Rosjanie mieszkali jeszcze na Kozanowie, to pamiętam jak suszyli ryby powieszone na sznurkach na oknie :)
        • Gość: Roman Re: Niemiecko - rosyjskie bunkry na Kozanowie IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 23.04.06, 12:13
          > Słyszałam legendę, że od kiedy koszary znalazły się w posiadaniu Rosjan
          rozpocz
          > ęto prace budowlane: wybudowano mdz. in. płytę z której mógł startować
          sporych
          > rozmiarów samolot
          To na pewno nie legenda (która ma cos z prawdy), ale z pewnoscia bajka (czy
          baśń) albo czyjś pijany wid. Gdzie jest tam te kilkaset metrów wolnej
          przestrzeni by mógł startować czy lądować samolot.
          • kalipsa Re: Niemiecko - rosyjskie bunkry na Kozanowie 23.04.06, 14:13
            Ja myślę, że nie można być w tym przypadku niczego pewnym, historia tego miejsca ma wiele tajemnic, których z pewnościa nigdy nie zdołamy całkowicie poznać.
            A jeżeli chodzi o użyte w moim tekście słowo "legenda" to nie zamieniła bym go jednak na słowo "bajka", bo pisząc to, opierałam się na pewnych materiałach, które z kolei bazują na zeznaniach naocznych świadków.
            Muszę natomiast się zgodzić, że wiele jest przejaskrawień i wyolbrzymień w opowiadaniach o historii tego miejsca, ale tak to już jest, że ludzie lubią tajemnice :)
      • wielki_czarownik Opowiadasz bajki. 22.04.06, 18:38
        WZT (ciągnik wojskowy) ma taki zapas mocy, że wyciągnie dom z fundamentów. A jak były to ciągniki (a więc kilka) to by samego Hitlera spod ziemi wyciągnęły. Więc opowieść o czołgu raczej mi na prawdziwą nie wygląda.
        Kiosk okrętu podwodnego o którym mówisz (stojący przed śródlądówką) należał do typu VII a więc normalnego wymiarowo pełnomorskiego okrętu podwodnego. Żadną miarą więc nie mogły one być ukryte w jakichś hangarach na Kozanowie.
        Tak więc powtarzasz zwykłe legendy miejskie które niewiele mają wspólnego z prawdą.
        • kielczow2003 Re: Opowiadasz bajki. 24.04.06, 17:19
          byc moze hitlera by wyciagneły ale czołg zalany mułem to niue lada gratka nawet
          dla wojskowego ciagnika, (sam to widzialem) i nie dal rady.
          Jezeli chodzi o kiosk to ze tak sie wyraze nie twierdze ze sie mylisz.
          Wiem na pewno ze na terenie stoczni robiono u-booty a miejsca ich postojów mozna
          ogladac do dzisiaj na zalewie rozgraniczajacym teren jednostki policji i cywilna
          przestrzen
          • wielki_czarownik Re: Opowiadasz bajki. 24.04.06, 21:01
            kielczow2003 napisał:

            > byc moze hitlera by wyciagneły ale czołg zalany mułem to niue lada gratka nawet
            > dla wojskowego ciagnika, (sam to widzialem) i nie dal rady.

            A niby kiedy to widziałeś?

            > Jezeli chodzi o kiosk to ze tak sie wyraze nie twierdze ze sie mylisz.
            > Wiem na pewno ze na terenie stoczni robiono u-booty a miejsca ich postojów mozn
            > a
            > ogladac do dzisiaj na zalewie rozgraniczajacym teren jednostki policji i cywiln
            > a
            > przestrzen

            Nie robiono U-bootów a jedynie jeśli już ich fragmenty. Jak sobie wyobrażasz przepłynięcie Odrą okrętu o długości 66.5 metra i zanurzeniu 4.5 metra?
    • Gość: md Re: Niemiecko - rosyjskie bunkry na Kozanowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.06, 21:44
      idąc drogą w działki od strony ulicy Dokerskiej mijasz po prawej strzelnicę
      poniemiecką a następnie jak skręcisz to masz kawałek dalej poniemiecki bunkier
      ćwiczebny (ceglany!!!) dla piechoty. Obiekty wybudowane w latach 30tych, po
      wojnie wykorzystywane przez Rosjan (wewnątrz bunkru mnóstwo napisów wyrytych
      cyrylicą z datami od 1955 do lat osiemdziesiątych). Dalej można napotkać także
      poniemiecki ćwiczebny most saperski (zrócić uwagę, iż każde przęsło mostu jest
      kompletnie inne!). Od mniej więcej roku nie ma wstępu na most. Wcześniej można
      było zejść po drabinie przez właz do środka jednego z przęseł. Schodziłem tam po
      drabince, po około 10 metrach w dół staje się na dnie, odchodzą stamtąd dwa
      krótkie korytarze w lewo i w prawo (długośc 2m najwyżej). Na końcach korytarzy
      kwadratowe ślady zabetonowanego otworu (mter na metr mniej więcej) w podłodze.
      Na niedostępnym obecnie terenie są też dwa okrągłe włazy głębokości około też
      10m, z drabinką, w jednym z nich jest wrzucony metalowy pręt który kształtem
      przypomina lufę od czołgu ale nie jest wydrążony z tego co pamiętam. W parku na
      tym terenie można była z 10 lat temu znaleźć nieśmiertelniki i rózne takie
      niemieckie pamiątki.

      Po drugiej stronie parku (czyli po lewej, jakieś 200-300m) jest polana poligonu
      z górką. Park w pobliżu górki jest cały poryty resztkami okopów, znajduje się
      tam również żelbetowy "stół" zagłębiony w ziemię z rozchodzącymi się
      promieniście śladami okopów. Przeznaczenia nie znam, prawdopodobnie stanowisko
      dowodzenia ćwiczeniami lub też magazyn amunicji na przykład. W każdym razie
      wszystkie obiekty w całej okolicy to obiekty ćwiczebne.

      historia:
      (Kozanów po niemiecku nazywał się "Cosel bei Breslau", nie mylić z Cosel czyli
      Kędzierzynem-Koźle)

      na przełomie XIX/XX wieku niemiecki przedsiębiorca zakłada stocznię rzeczną
      Caesar Wollheim, stocznia buduje barki do transportu węgla oraz holowniki parowe
      (co najmniej jeden z nich istnieje do dzisiaj). Wtedy też powstaje zatoka na
      Kozanowie (tzw. "cypel"). Stocznia rozwija się prężnie, właściciel wykupuje
      jakieś kopalnie z tego co czytałem, szybko staje się magnatem przemysłowym we
      wschodniej Rzeszy. W roku 1933 (około, nie pamiętam teraz dokładnie) stocznia
      zostaje znacjonalizowana i ulokowane tu zostają koszary Wehrmachtu. Powstają
      wtedy wszystkie gmachy mieszkalne (cztery czy pięć, obecnie policja i mieszkania
      prywatne). W tym okresie powstaje również cały poligon w kierunku Maślic i
      wszystkie obiekty ćwiczebne na nim (teren aż do Jazu Rędzin). Oprócz strzelnicy,
      mostu, bunkra ceglanego, zawalonych bunkrów z płyty betonowej (zawaliły się
      około roku 1998-1999), studzienek-włazów w niedostępnym teraz parku, tzw.
      "stołu" i brukowanych dróg w parku nie znalazłem tam nic interesującego choć
      przeczesałem teren dość dokładnie. Nad Odrą na poligonie można też znaleźć
      jeszcze betonowy cokół, prawdopodobnie od jakiegoś masztu sądząc po śladach
      naciągów).
      Nic szczególnego nie działo się tutaj aż do wojny (nie ma żadnej dokumentacji
      przynajmniej na nic takiego). Z ciekawych rzeczy to podczas wojny przeniesiono
      do Wrocławia i między innymi do koszar magazyny amunicji dla Kreigsmarine i
      według niepotwierdzonej informacji, która padła kiedyś w telewizji z ust
      Wołoszańskiego przez ostatnie dwa czy trzy tygodnie wojny na Kozanowie była
      ulokowana Kwatera Główna Kriegsmarine. Podczas zdobywania Twierdzy Breslau na
      Kozanowie bronił się Pułk Mohr. Rosjanie nadeszli od strony ulicy Lotniczej, po
      dość zaciekłej obronie trzy z batalionów pułku Mohr ewakuowały się do Zakładów
      dla Głuchoniemych (róg Popowickiej i Wejherowskiej, obecnie prywatna
      przychodnia) gdzie podobno bardzo bardzo krwawo i zaciekle się broniły. Czwarty
      z batalionów pułku Mohr a mianowicie Batalion Tiger bronił się dalej a następnie
      uciekł pod osłoną nocy poprzez Jaz Rędzin na drugą stronę Odry (kto był na Jazie
      (tzw. "tama") widział na pewno drabinkę na samą górę i drzwi metalowe obecnie
      zamknięte - tamtędy uciekali :) ).

      Po wojnie jednostkę przejęła Armia Czerwona, która stacjonowała tu do roku 1992.
      Wtedy też wybudowano duże garaże i magazyny na tyłach (od strony mostu i
      zatoki). Rosjanie wykorzystywali dość intensywnie poligon. Z tego co mi się
      kołacze po głowie to stacjonowały tutaj chyba wojska chemiczne. W jednostce na
      Maślicach (przed wojną Siemens) znajdowały się z kolei warsztaty naprawcze
      głównie dla optyki celowniczej. Myślę, że jednostka na Maślicach jest dużo
      ciekawszym obiektem dal poszukiwacza tajemnic :)

      co do legend:
      - przejście pod Odrą :)
      - czołg lub samolot w stawie na Kozanowskiej (staw był czyszczony dokładnie i
      pogłębiany trzy czy cztery lata temu i nic w nim nie ma). Są też wersje ze
      stawem koło mostu ale jest on chyba zbyt płytki.
      - fabryka u-boot'ów - najbardziej rozbudowana wersja legendy mówi, iż do stoczni
      na tyłach jednostki (są też wersje ze stawem pod mostem :D) przypływały z
      Kędzierzyna kadłuby, na Kozanowie montowano silniki a na Maślicach wieżyczki
      (ciekawe gdzie :D). Z tego co mi wiadomo prawdą jest, iż na Odrze były budowane
      u-booty i były spławiane Odrą do Szczecina a po drodze w róznych zakładach
      montowano stopniowo całe wyposażenie. Lokalizacji żadnego z zakładów (oprócz
      stoczni w kędzierzynie-koźlu) nie znam :)
      - słyszałem też, iż budynki na Górniczej się walą bo pod spodem jest tunel :D
      (no comment)
      • Gość: mdah Re: Niemiecko - rosyjskie bunkry na Kozanowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.06, 21:53
        aha - co do tych "tajemniczych kominach" w okolicach Orbity:
        łąka o której pisze jeden z przedpiśców (po prawej stronie wału w parku przed
        basenem) była przed wojną trawiastym lotniskiem jakiegos małego aeroklubu
        (lotnie, szybowce i różne takie malutkie samolociki) Stąd też jej kształt,
        przecięty obecnie Mostem Milenijnym. Wspomniene kominy to oczywiście
        odpowietrzniki kolektora ściekowego (prowadzącego od zakładów kąpielowych na
        Wejherowskiej).

        Inne magiczne kominy będące dowodem na podziemny tunel są na Maślicach - jest to
        tak na prawde odpowietrzenie kolektora ściekowego idącego do oczyszczalni
        miejskiej w Janówku.
      • Gość: md Re: Niemiecko - rosyjskie bunkry na Kozanowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.06, 22:05
        > Z tego co mi wiadomo prawdą jest, iż na Odrze były budowane
        > u-booty i były spławiane Odrą do Szczecina a po drodze w róznych zakładach
        > montowano stopniowo całe wyposażenie. Lokalizacji żadnego z zakładów (oprócz
        > stoczni w kędzierzynie-koźlu) nie znam :)

        Pomyłka chyba.
        U-booty były na pewno produkowane w stoczni w Głogowie, silniki montowano
        natomiast w Sławie. O Kędzierzynie już nie pamiętam gdzie czytałem.
        • Gość: md Re: Niemiecko - rosyjskie bunkry na Kozanowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.06, 09:10
          eh...
          Informacje te zbierały się od lat i niektóre ciężko sprecyzować :)

          Informacje na temat stoczni Wollheima i późniejszej jej nacjonalizacji pochodzą
          z biografii jego następcy na stanowisku kierownika stoczni - wygrzebał to mój
          znajomy na uniwersytecie w Niemczech, Poproszę go żeby podał mi tytuł tej
          książki, ale to potrwa ze dwa tygodnie zapewne bo jest teraz gdzieś w
          delegacji. Stocznia ta jest też wspomniana w opowiadaniu "Śmierc w mieście
          Breslau" (oczywiście to fikcja, ale autor tej ksiazki zawsze sprawdza swoje
          informacje raczej). Na Kozanowie wybudowano między innymi holownik Neptun,
          będący statkeim Wojska Polskiego, zatopiony podczas walk w 1941 roku gdzieś na
          wiśle o ile dobrze pamiętam.
          Przed chwila wygrzebałem jeszcze to (to jest nowa strona, wcześniej jej nie było):
          www.fundacja-hobbit.pl/zagle/?pid=f27019a9&lang=pl

          Jako dobre źródło informacji można też polecić książkę:
          "Odra czasu Nadbora"

          Informacje na temat walk podczas zdobywania Kozanowa przez Armię Czerwoną
          pochodzą ze strony:
          www.nasz.wroclaw.pl/festungbreslau/walki.htm
          Autor podaje jako główne ich źródła książki Koniecznego i Jońcy "Upadek Festung
          Breslau" oraz "So kämpfte Breslau" autorstwa Ahlfena i Niehoffa.

          W książce "Odra czasu Nadbora" prof. Stanisława Januszewskiego jest informacja o
          u-bootach. Książka była kiedyś do kupienia na www.nadbor.pwr.wroc.pl


          w google polecam wpisać:
          "pułk mohr kozanów"
          "kriegsmarine wrocław"
          "kriegsmarine breslau"
          "caesar wollheim breslau"

          Polecam także zajrzeć do Encyklopedii Wrocławia pod hasła "Caesar Wollheim" oraz
          "Kozanów".


          tutaj coś o Maślicach:
          wroclaw.magma-net.pl/Maslice.htm
          wroclaw.magma-net.pl/rozne.htm
        • Gość: md Re: Niemiecko - rosyjskie bunkry na Kozanowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.06, 18:11
          Niestety nie byłem świadkiem tamtych wydarzeń, więc nie wiem. Chodziły
          rzeczywiście takie słuchy, spróbuję popytać, może znajdę kogoś kto by pamiętał
          więcej.

          Napisz kiedy opisywane wydarzenia miały miejsce i gdzie dokładnie a także co
          wyciągnięto, w jaki sposób i czym. Dowiem się czegoś nowego przynajmniej a nie
          ukrywam, że takie informacje kolekcjonuję :P
          • Gość: ></x\>< Re: Niemiecko - rosyjskie bunkry na Kozanowie IP: *.wroclaw.mm.pl 28.04.06, 17:11
            daję do góry, może ktoś dopisze jeszcze jakąś ciekawostkę.
            Szukałem tych odpowietrzników w parku za Orbitą, ale nie znalazłem, może dlatego
            że bardzo słabo znam tamten rejon miasta. Gdyby miały coś wspólnego z basenem na
            Wejherowskiej, to łatwo byłoby to rozpoznać. Po pierwsze odpowietrzenia kanałów
            układaja się po linii kanału, no i te powojenne są inne. Wg mojego rozeznania
            nie przebiega jednak przez park żaden większy kolektor, dlatego mnie to
            zaciekawiło, choć w jakieś ukryte podziemia pod byłymi koszarami nie wierzę. Z
            drugiej strony niczego absolutnie wykluczyć nie można - budynek Politechniki
            przy Wyspiańskiego ma dość głębokie (ok. 2,5 m )i jednocześnie suche piwnice, a
            podczas powodzi w 1997 roku nie zalała ich żadna woda gruntowa. Podobno są
            izolowane blachą ołowianą. Wie ktoś czy podziemia byłej kwarety Niehoffa przy
            ul. Nowej były zalane podczas powodzi? Jeśli nie, to byłby dowód na to że jednak
            potrafiono zbudować "wodoodporne" podziemia, bo tylko takie miały by rację bytu
            we Wrocławiu.
              • Gość: ></X\>< dalej nie znalazłem IP: *.wroclaw.mm.pl 04.05.06, 15:13
                tych intrygujących odpowietrzników, szedłem od strony basenu wałem, później
                parkiem aż do tyłów budynków przy Trzebowiańskiej, ale nie było to szczegółowe
                poszukiwanie, padał deszcz. Jak wysokie one są, widać ze ścieżki? Może
                faktycznie ma to coś wspólnego z basenem wybudowanym sporo czasu po wojnie, choć
                wątpię. Ale jeśli odpowietrzniki są między drzewami, to także zastanawiające?
                Za basenem znajduje się dość tajemniczy / dziwny budynek (raczej powojenny),
                obecnie własność prywatna (jakaś firma ??) ze sporym przyłączonym i ogrodzonym
                terenem parku. Może te odpowietrzniki mają z tym jakiś związek? Kolektor do
                Janówka na pewno tamtędy nie idzie. A stary kolektor do pól irygacyjnych za
                Osobowicami najprawdopodobniej dochodzi z dużej przepompowni (największej w
                mieście) na terenie portu, pod Odrą (tak sądzę). Jak ktoś wie lepiej (z planów
                MPWiK) to proszę klepnąć kilka słów.
                W każdym razie wątek idzie do góry.
        • 1410_tenrok Re: Niemiecko - rosyjskie bunkry na Kozanowie 29.04.06, 00:44
          z ksiazki "So kaempfte Breslau" wynika jasno, ze załoga Festung Breslau nie
          posiadała niczego takiego, jak Tiger albo Pantera (jeden z pojazdów miał działo
          pantery). Z magazynów wojskowych wyciagnieto jedynie wozy typu PzKW III oraz IV
          oraz kilka innych pojazdów. W momencie kapitulacji znajdowały sie wszystkie w
          okolicach bazy przy areszcie miejskim, gdzie po zniszczenie silnikow zostały
          przekazane Rosjanom. Jezeli wiec w stawku cos sie znajduje, jest to zapewne cos
          rosyjskiego, poniewaz Rosjanie atakowali z tamtej strony przy pomocy sprzetu
          pancernego (np. SU 152). To samo zrodlo podaje historie o tzw. wielkim
          umieraniu czołgów rosyjskich, kiedy to przy probie forsowania linii kolejowej
          przy Popowicach, Niemcy urządzili Rosjanom jatkę kilkudziesiecu czołgów.
            • 1410_tenrok Re: Niemiecko - rosyjskie bunkry na Kozanowie 29.04.06, 18:26
              So kaempfte Breslau, wyd. 4, 1991, s. 124: "Panzerjaegerabteilung "Breslau",
              dow. Oberleutnant Retter, 1. Kompania, dow. Oberleutnant Ventzke: Sturmpanzer
              IV, Pantherkanone; 2 Sturmgeschuetze auf fahrgestell III; 6 Sturmgeschuetze mit
              Kanone L48 (Sturmgeschuetzbrigade 311); 6 Panzer II mit Fl. 38 (2,0 cm), 4
              ungepazerte Selbstlafetten mit lF.H. (10,5 cm); 2.3. kompania: "Ofenrohr" na
              na lawetach; 4. kompania: wyposażona w panzerfausty."
              Widzisz tu kolego jakąś Panterę? To oficjalne zestawienie sił pancernych
              twierdzy.
    • Gość: kapsel Re: Niemiecko - rosyjskie bunkry na Kozanowie IP: *.magma-net.pl 09.05.06, 15:19
      czesc mam na iie PIOTREK mieszkam na KOZANOWIE szukam grupy ktora interesuje sie
      bunkrami na kozanowie ale i nie tylko powiedziec moge ze byla na kozanowie
      stocznia na ruskich koszarach za niemcow skladano lodzie podwodne jest tak
      minimalnie ze trzy pietra w dol zalane niestety ale jednak mnie takie miejsca
      inteesuja wiec jak by ktos chcial mozemy pogadac kto wie moge pomagac przy
      eksploracjach moj adres imeil to kapsel071@o2.pl

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka