Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa

01.05.06, 20:16
aż mi głupio... mieszkam 4 kilometry od Rynku, na gitarze gram już 9 lat, a
nie byłem... przepraszam Was wszystkich, jesteście super...
    • Gość: gitarajestwpozo grajmy co rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 20:23
      Grajmy co rok, zawsze 1 maja pięknie wygląda rynek gdy na każdym kroku słychać
      muzykę amatorów gitary.
      • kklement Re: grajmy co rok 01.05.06, 20:25
        Gość portalu: gitarajestwpozo napisał(a):

        > Grajmy co rok, zawsze 1 maja pięknie wygląda rynek gdy na każdym kroku
        słychać
        > muzykę amatorów gitary.

        I o to chodzi. Ktoś lubi grać ? Super. Ktoś lubi to robić z innymi ? Jeszcze
        lepiej. Ktoś chce robić happening oparty o masówkę ? Czemu nie, niech się w
        mieście dzieje.

        Tylko po co to wieśniackie pchanie się do Księgi Rekordów ???
        • Gość: erni Re: Już za rok gramy jeszcze raz !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.06, 20:29
          >Tylko po co to wieśniackie pchanie się do Księgi Rekordów ???

          Tak dla jaj. Pozatym na niektórych to robi wrażenie :) Poprzedni rekord należał
          do amerykańców.
    • Gość: czas Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa IP: *.main.va.us / *.coxfiber.net 01.05.06, 20:29
      Nie szkodzi teraz przyjdzie swoja piane bic. Bo jak sie bije i pobije to juz
      tylko swoj zostaje do bicia. Mysle ze cala "sztuka" byla w biciu a nie w
      pobiciu, jesli ma to byc sztuka Panie Hrabio. Z tej "monkey" chleba niewiele.
      • Gość: erni Re: Kulturą stoimy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.06, 20:32
        W całym kraju odbyły sie dizsiaj pochody nienawiści komunistów, gejów, skinheadów.
        A tymczasem we Wrocławiu odbył się pozytywny "pochód kultury". I to mi się
        podoba w tym mieście !!!
        • Gość: Kultura Niewysoka Re: Kulturą stoimy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 21:44
          co ma to wspolnego z kulturą? przecież oni wcale nie umieją grać, a tylko kupić
          i przewieźć gitarę.
          • Gość: Józek to ty? stękacze i nicnieroby jak zwykle IP: *.atm2-0-51489.0x50a50942.kd4nxx16.customer.tele.dk 02.05.06, 00:41
            dopisują, ale to Polska, jesteśmy przyzwyczajeni do marudzenia... Na szczęście
            są Wspaniali Ludzie Którzy Coś Robią

            i za to im Chwała:D
          • Gość: ggross Re: Kulturą stoimy IP: *.e-wro.net.pl 02.05.06, 10:44
            to kup i przyjedź. A jak na kupno nie stać to może pożycz?
    • tomek854 Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa 01.05.06, 20:37
      Za co ty ich przepraszasz? Dlaczego ci głupio?

      Ja gram na gitarze lat kilkanaście, do rynku mam 20 minut piechotą i nie poszedłem. Ja wolę jak gra pięciu gitarzystów, ale za to są nastrojeni niż jak grają setki...

      Jak widać poradzili sobie bez nas. Proszę bardzo. Jak lubią proszę.

      Ale nie uważam, żeby to jakiś święty obowiązek był każdego gitarzysty. A tu ciągle "jak możesz nie iść! Taki wstyd nie pójść"...

      Tak na marginesie: Hey, Joe to nie jest utwór Hendrixa. tylko niejakiego Robertsa. Mógłby się dziennikarz postarać i sprawdzić. Jak nie ma google, to niech pójdzie do EMPiKu (daleko nie ma) weźmie dowolną płytę z podstawowym kanonem rocka i zobaczy kto jest podany jako autor.
      • Gość: jaco Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 01.05.06, 21:22
        ale ty oryś jesteś powalony. jak ci się nie podoba taka inicjatywa to po prostu
        nie przychodź na nią i już. ponad 1 500 osób bawiło się super i swoje docinki
        możesz zostawić dla siebie...
        • tomek854 Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa 02.05.06, 01:46
          Jak ci sie nie podoba co pisze to nie czytaj. A wyziska zostaw dla siebie.
          • Gość: ggross Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa IP: *.e-wro.net.pl 02.05.06, 10:48
            widać, że zamiast wychylić nos z domu- radia słuchasz - hehehe. O tym, że to nie jest utwór JH tam właśnie mówili.
            • tomek854 Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa 02.05.06, 16:32
              Nie słucham radia. Wcale :-)
      • szarykot Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa 02.05.06, 12:24
        za rok weź wiosło i przyjdź. zmienisz zdanie, gwarantuję
        • tomek854 Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa 02.05.06, 16:33
          Jaką dajesz gwarancję, że jak pójdę na imprezę koło której kiedyś przechodziłem i nie podobała mi się nagle mi się spodoba? ;-)
    • Gość: juchas Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa IP: 213.199.201.* 01.05.06, 20:45
      było SuperBombowoOdjazdowo!!!!!!!!!!!!!!!!!!w tym roku bylem pierwszy raz i
      podobalo mi sie na maxa!! wszystkich zachecam za rok!!!!!!!!!
      mnie na pewno nie zabraknie!pozdrooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo
    • Gość: Mama Drobnomieszczański Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 21:43
      Wolałabym, gdyby ci młodzi ludzie zniszczyli fontannę, która nielegalnie szpeci
      rynek, a nie zajmowali się głupotami
      • orguncja Re: Drobnomieszczański Wrocław 01.05.06, 22:58
        nie no. nic tylko pogratulowac... nikomu nie nakazuje zachwycania sie fontanna
        <ktora swoja droga mi sie podoba, ale to juz prywatna broszka...> ale to chyba
        ciutke przegiecie...;/
        musze przyznac ze mi strasznie przykro ze sa w ty miescie ludzie z tego typu
        podejsciem. glupoty.. no jasne ze tego typu impreza to glupota,ale jaka
        przyjemna. dlaczego nie wolno nam bawic sie???
        a tak swoja droga to czemu uwazasz te fontanne za nielegalna???
        jak wiem to jedyne co tu jest "nielegalne" to ten pomysl o niszczeniu fontanny,
        no raczej jego realizacja:P
        a swoja droga to zycze ci duzo tak genialnych i ladujacych pozytywna energia
        "glupot" jak ten festiwal
        • Gość: m Re: Drobnomieszczański Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 01:52
          nielegalna bo postawiona niezgodnie z prawem budowlanym, to chyba proste?
          • kolargolo Re: Drobnomieszczański Wrocław 02.05.06, 11:11
            nielegalne jest rozwalanie czyjejs wlasnosci. Nawet postawionej nielegalnie.
      • kolargolo Re: Drobnomieszczański Wrocław 02.05.06, 11:10
        wlasnie! Albo poszli do kosciola a potem zbili paru pedalow! Albo nacpali sie
        jak swinie albo poszli sie rznac w krzakach.
    • Gość: alo Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 22:54
      Gdybym wiedział o tej imprezie, to prawdopodobnie przyszedłbym. Ale czy może mi
      ktoś powiedzieć jak jest z elektrykami na tej imprezie? Przynosi się piec czy
      gra sie na sucho? Bo wydaje mi się, że z piecem tam iść to nie za bardzo bo
      raczej nie ma gdzie podłączyć :P
      • orguncja Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa 01.05.06, 23:02
        to cytat z oficjalnej strony imprezy
        www.cichonski.art.pl/guinness2/index.htm
        "Gorąco zachęcamy do wspisania się na listę uczestników tegorocznego GRG!

        Liczy się każda gitara, może być to zwykły "akustyk". Może być gitara
        klasyczna lub elektryczna (w tym przypadku jeśli chcesz być słyszany zabierz ze
        sobą wzmacniacz - będą udostępnionne gniazdka sieciowe)."

        pozdrawiam
      • Gość: erni Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.06, 23:03
        Przynosi się piec, jest gdzie się podłączyć i sa podesty dla elektryków. Za rok
        znowu będzie JAZDA !!!

        www.cichonski.art.pl/guinness2/index.htm
      • tetro3 Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa 02.05.06, 00:19
        Ależ było fajnie!!!!!!!!!!!!!Można się było podłączyć, wiele osób było ze
        wzmacniaczami, gitarzyści "elektryczni" mieli nawet swoją własną scenę dla
        siebie. Przyjeżdżaj i graj z nami w przyszłym roku Tetro
    • Gość: aggie Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa IP: 212.244.78.* 01.05.06, 23:01
      gratujule obecnym tam gitarzystom!!!pozdrawiam:)
      • tetro3 Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa 02.05.06, 00:21
        Dzięki, nie było łatwo, bo lało jak z cebra! Ale było znakomicie!
        • Gość: ggross Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa IP: *.e-wro.net.pl 02.05.06, 10:42
          no nie... jak walnęło ponad 1570 gitar to nawet słonko się obudziło;)
    • robak_wroc Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa 01.05.06, 23:33
      a ja standardowo pojechalem sie napic z IRCownikami ;D
    • Gość: Bi Będzie co reklamować w Londynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 01:53
      Kolejny powód do powrotu rodaków do kraju :-D
      • Gość: jaś ech ten wrocław ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.06, 09:48
        świetnie,super,gratulacje,
    • Gość: Lemis może za rok rekord pukania w głowe? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.06, 10:12
      wstyd, że taką "dziedziną" rekordu Wrocław będzie w Guinessie :/
      to żadna sztuka, nic z czego można by byc dumnym, równie dobrze
      możecie sobie zrobic rekord ilości ludzi stojącym w jednym miejscu
      i pukających się w głowe - taki sam to rekord jak z gitarami
      ale cóż, głupi cieszy się z byle czego
      • Gość: plusquamperfekt Re: może za rok rekord pukania w głowe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 10:18
        hehe, a zwrociliscie uwage, jak markowskiemu (czy jak on sie tam zwie) gul skoczyl, ze rekord byl bity u nas :))?
        • Gość: Łoś_Bimbacz Re: Witalnośći dynamizm? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.06, 10:32
          Markowskiego pokazywano wczoraj w serwisach informacyjnych jak podniecał się
          dynamizmem Wrocławia.
      • Gość: johan propozycja dla lemisa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.06, 10:38
        lemis biedaku,żółć cie zaleje ,zorganizuj w swojej mieścinie bicie rekordu w
        staniu na .....to dla kazdego chłopa największy wyczyn,
        • Gość: ggross Re: propozycja dla lemisa IP: *.e-wro.net.pl 02.05.06, 10:39
          oj Lemis, boli serducho? Polska namiętność - zazdrościć innym...
          • Gość: Lemis Re: propozycja dla lemisa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.06, 11:34
            heh moja "mieścina" to Wrocław właśnie
            a serducho boli ze wstydu, a nie z zazdrości
            bo niby o co? heh
            • Gość: johan Re: propozycja dla lemisa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.06, 11:42
              zaproponuj i zorganizuj coś ambitniejszego skoro potrafisz,i nie "kalaj"
              własnego gniazda,
            • Gość: Radek Re: propozycja dla lemisa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.06, 12:19
              Lemis z łaski swojej nie obrażaj nas dobrze? Mamy prawo tak sie bawić jak nam
              się podoba i nic ci do tego.
              • Gość: Lemis Re: propozycja dla lemisa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.06, 17:04
                heh, gdzie zabraniałem wam się bawic?
                wyrażam tylko swoją opinię (to jest forum), że to głupia zabawa
                i to nie ja was obrażam, tylko wy sami siebie, prostactwem
                bo gdybyście się spotkali dla zabawy to by było ok
                ale że zebraliście się tylko po to, żeby nabić jakiś durny rekord....
                • Gość: Radek Re: propozycja dla lemisa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.06, 17:20
                  >ale że zebraliście się tylko po to, żeby nabić jakiś durny rekord....

                  To co?
                • Gość: Jimi Re: propozycja dla lemisa IP: *.kom / *.os1.kn.pl 03.05.06, 15:31
                  > wyrażam tylko swoją opinię (to jest forum), że to głupia zabawa
                  > i to nie ja was obrażam, tylko wy sami siebie, prostactwem

                  Chłopak z klasą z ciebie. I jaki odważny. Trzeba było pójść na Rynek wyrażać swoją opinię o tej
                  imprezie, nazywać prostakami ich uczestników prosto w twarz, skoro cię to tak boli. Bezdenną głupotą
                  jest krytykowanie takich incjatyw. Bicie rekordu Guinessa to tylko pretekst do dobrej zabawy. czego
                  twój ograniczony mózg nie jest w stanie zrozumieć. Patrzyrz na wszystko przez pryzmat własnego
                  woreczka żółciowego i żal dupę ci ściska, z niewiadomych dla mnie powodów. Niestety podobną
                  postawę reprezentuje duża ilość naszych rodaków. Szkoda. Uśmiechnij się, wrzuć na luz, zacznij
                  cieszyć się życiem, a nie krytykować pozytywne poczynania innych, które sprawiają, że w tym pięknym
                  mieście coś ciekawego się dzieje. Dla mnie spotkanie takiego tłumu wielbicieli gitary to wielkie święto i
                  mam nadzieję, że będzie imprezą cykliczną. Już jest, więc o jego przyszłość się nie obawiam.

                  > bo gdybyście się spotkali dla zabawy to by było ok
                  > ale że zebraliście się tylko po to, żeby nabić jakiś durny rekord....

                  Z twoich tekstów bije zazdrość człowieczku. Miłośnicy gitary spotkali się właśnie dla przyjemności i
                  dobrej zabawy. Ty jednak tego nie rozumiesz, bo jesteś malkontentem. Dla ciebie zawsze bedzie coś
                  nie tak. Przykre. Zmień swój sposób myślenia, bo szkoda patrzeć jak cię skręca. Szklanka jest zawsze
                  do połowy pełna, a nie pusta ;-P
                  • Gość: Lemis Re: propozycja dla lemisa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.06, 17:03
                    Sam mówisz, że nie widzisz powodów dla których miałbym wam zazdrości i masz racje.
                    Nie umiecie prostaczki zrozumiec, że ja wam nie zazdroszcze bo nie ma czego.
                    Jak ktoś się spotyka z krytyką swojego "świetnego" pomysłu i nie wie co
                    powiedziec, to mówi że z zadzrości, zawiści itd. - ot kolejny dowód prostactwa.

                    Heh, do tłumów wychodzic nie będe - bo z masą/kupą się nie rozmawia. Zresztą
                    jeszcze by mnie co lepiej bawiący się gitarzyści próbowali pobic :P

                    Masz racje, szklanka jest w połowie pełna. Szkoda, że nie może by pełna w
                    całości....
                    • Gość: Jimi Re: propozycja dla lemisa IP: *.kom / *.os1.kn.pl 04.05.06, 04:30
                      > Sam mówisz, że nie widzisz powodów dla których miałbym wam zazdrości i masz rac
                      > je.

                      Wiem, że mam i dlatego twoja krytyka jest dla mnie głupia. Zachowujesz się jak małolat, który twierdzi,
                      że Rekordy Guinessa nie są trendy i dlatego cała impreza to kiszka. Jak już pisałem - jesteś typowym
                      malkontentem, w dodatku niekulturalnym i niezbyt rozgarniętym, bo nie rozumiesz co się do ciebie
                      pisze. Jeżeli ci się impreza nie podoba to nikt nie każe ci w niej brać udziału. Obrzucanie epitetami
                      ludzi biorących w niej udział jest niesmaczne i świadczy o twojej niskiej kulturze. Twoja opinia ma
                      wartość zerową. Zajmij się czymś pożytecznym, stwórz bardziej interesującą propozycję rozrywki. Dla
                      mnie było to święto gitary i cieszę się, że ma miejsce we Wrocławiu. Żaden człowieczek twojego
                      pokroju nie popsuje mi nastroju swoimi żałosnymi tekścikami, więc daj sobie spokój. Jak chcesz
                      powagi to wbij się we frak i idź do filharmonii ;-P

                      > Jak ktoś się spotyka z krytyką swojego "świetnego" pomysłu i nie wie co
                      > powiedziec, to mówi że z zadzrości, zawiści itd. - ot kolejny dowód prostactwa.

                      Wywracasz kota ogonem. Jak ktoś nie ma zajęcia to czepia się bez powodu, tak jak ty. Chyba za dużo
                      Radia MaRyja słuchasz i stąd twoje nastawienie do życia. Polecam więcej rozrywki, będziesz weselszy ;-
                      P

                      > Masz racje, szklanka jest w połowie pełna. Szkoda, że nie może by pełna w
                      > całości....

                      Dla ciebie widać jest w połowie pusta biedaku. Nic nie rozumiesz, szkoda mi cię.
            • Gość: ggross Re: propozycja dla lemisa IP: *.e-wro.net.pl 02.05.06, 12:21
              no to zorganizuj kolejną emisję Baru, BigBrother lub inej chały. Za to Wrocław nie będzie się wstydził
              • Gość: Lemis Re: propozycja dla lemisa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.06, 17:06
                no nie, to już wole durne rekordy Guinnessa
                zamiast kolejnego tele-kretyństwa w stylu "Bar"
                ale niestety takie rzeczy powstają, bo większość ludzi gustu nie ma, ot
      • Gość: Radek Re: może za rok rekord pukania w głowe? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.06, 17:24
        >wstyd, że taką "dziedziną" rekordu Wrocław będzie w Guinessie :/
        >to żadna sztuka, nic z czego można by byc dumnym, równie dobrze
        >możecie sobie zrobic rekord ilości ludzi stojącym w jednym miejscu
        >i pukających się w głowe - taki sam to rekord jak z gitarami
        >ale cóż, głupi cieszy się z byle czego

        Pukanie w głowę zostawiamy Tobie.
        My wolimy pograć sobie na gitarach :)
    • Gość: chepcio Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa IP: *.wroclaw.mm.pl 02.05.06, 10:54
      bylo pieknie!!!!!!!!!tak trzymać!!!!!!!!!1
      • Gość: tymon Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 11:17
        wroclaw wroclaw wroclaw :)

        gratulacje dla rekordzistow!
    • Gość: b1965 Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.05.06, 12:40

      Mogę tylko zaprosić wszystkich chetnych, którzy wczoraj brali udzial w tym
      wielkim wydarzeniu aby zapisywać sie do Fan Clubu tego świetnego Gitarzysty

      fanclub.cichonski.art.pl/
      Pozdrawiam ;-)
      • tomek854 Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa 02.05.06, 16:35
        Hehe ;-)

        I już wiemy o co tak naprawdę chodzi ;-)
    • Gość: Pietro Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.06, 12:57
      Było super, za rok przychodze z gitara:) Jedyny problem to naglosnienie choc
      rozumiem ze to spore wyzwanie dla panow akustykow.. Jestem dumny z
      przedsiewziecia, szczegolnie na tle wydarzen w innych miastach, w tym skalanym
      nieciekawa przeszloscia dniu.
    • Gość: Kiryon Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 16:10
      Ludzie, przecież tu nie chodzi o bicie rekordu. Tylko o dobrą zabawę.

      Ja byłem i bardzo zadowolony jestem:P
    • Gość: Zenon Wypierd To najciekawsza wrocławska impreza ! IP: *.wroclaw.mm.pl 02.05.06, 21:49
      Gratuluję pomysłodawcy !
      Naprawdę można podziwiać prawdziwą spontaniczność, zainteresowanie młodych i
      starych itd. itp - po prostu to jest wspaniała impreza na tle tych wielu innych.

      Byłoby wspaniale gdyby co roku 1 maja we Wrocławiu odbywało się takie bicie
      rekordu w połączeniu z koncertami gitarowymi. To najlepsza promocja naszego
      miasta panie Dutkiewicz !!!
    • Gość: magda Re: Pobiliśmy gitarowy rekord Guinnessa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.06, 11:32
      SUPER IMPREZA ISUPER ZABAWA
      GRATULACJE
      CZEKAM CO BĘDZIE ZA ROK
      POZDROWIENIA
    • Gość: Goha-ROKITA Ciesze się, że pojechał tam mój chłopak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 13:46
      Można powiedzieć, że gra na gitarze to coś super. Ciesze się, że pojechał tam
      mój chłopak, widać, że u na tym zależało. Przed tym wyjazdem pilnie ćwiczył.
      Jestem dumna z niego i z naszych polskich gitarzystów. Szkoda, że mnie tam przy
      nim nie było. Żałuje wielce, że nie mogłam oddać czci Jimmiemu Hendriksowi.
      Thanks BOCHNIA.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja