mi.chal
04.05.06, 13:51
Dzisiaj przejezdzajac ul. Sklodowskiej-Curie zaskoczyl mnie widok chodnika i prawego pasa jezdni od strony bylego targowiska, a mianowicie nie bylo ani jednego badylarza z przynaleznym do niego starym zukiem i skladanym stloiczkiem z wystawionym badziewiem na nim. Zdumiony ta metamorfoza tego miejsca zaczalem sie rozgldac wokol siebie szukjac przyczyny tego jakze dziwnego zjawiska. I co widze? Otoz przy wjezdzie na budowe Pasazu Grunwaldzkiego obok stacji benzynowej stoi dwoch Straznikow Miejskich i dzielnie strzeze ladu i porzadku. Brawo! :)