Wiesz z czego to? 10-ta odsłona !

08.01.03, 07:00
"... O tej nijakiej godzinie zawieszonej pomiędzy nocą a świtem, solarium na
dachu "Amazonki" było zupełnie puste.
Odziana tylko w biały szlafroczek w błękitne chabry wspięłam się cicho jak
włamywacz na parapet. Ponieważ był bardzo wysoki i dochodził mi do ramion,
musiałam przywlec jedno ze składanych krzeseł, ustawionych pod ścianą.
Stanęłam na nim.
Silny wiatr tarmosił mi włosy i spiętrzał je nad czołem. U moich stóp
rozciągało się uśpione miasto, pełne ciemnych, w żałobie pogrążonych domów.
Ostatnia noc mojego życia!..."

Autor i tytuł?
Powodzenia :)
    • Gość: Kośącielny Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.03, 19:48
      Narazie nie wiem ale zwołuję poważną naradę. Myślę, że gospodyni powinna coś
      wiedzieć bo od rana w samym szlafroczku biega. Pozdrawiam.
      • yetta Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! 08.01.03, 20:17
        Panie Kościelny, skupia Pan uwagę na niewłaściwym fragencie cytatu :)

        Jako pierwsza podpowiedź:

        "...Widok tych wszystkich potraw przyprawiał mnie o zawrót głowy. Wprawdzie
        karmiono nas w domu do syta, ale moja babka była kobietą szalenie oszczędną i
        przeważnie robiła klops albo gulasz, a na dodatek mówiła w momencie, kiedy
        przełykaliśmy pierwszy kęs: - Mam nadzieję, że wam smakuje. To mięso kosztuje
        czterdzieści jeden centów za funt. - Miałam czasem wrażenie, że jem pieniądze,
        a nie obiad niedzielny..."

        Pozdrawiam :)
        • Gość: balanescu Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.media4.pl 09.01.03, 11:59
          Na razie przeczuwam jedynie, że autorem jest kobieta... Proszę o podpowiedź
          • Gość: Yetta Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.01.03, 14:42
            Przeczucia Cię nie mylą. Autorka była również, a może przede wszystkim,
            poetką.

            • Gość: k_a_j_o Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: 62.233.176.* 09.01.03, 14:58
              to znacznie ogranicza pole poszukiwań dzieki :)
            • Gość: k_a_j_o Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: 62.233.176.* 09.01.03, 15:01
              może chociaż narodowość.
              • Gość: Kościelny Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.03, 15:17
                W podpowiedzi /pierwszej/ Yetta na pisała: "To mięso kosztuje 41 centów za
                funt". To napewno - tak myślę - są Stany Zjednoczone.
                • brezly Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! 09.01.03, 15:34
                  Sylvia Plath? "Szklany klosz"?
                  • Gość: Yetta Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.01.03, 15:50
                    Panowie, cieszy mnie tak żywe zainteresowanie :))
                    Byliście na właściwym tropie.

                    Oczywiście Sylwia Plath i "Szklany klosz" .
                    Gratulacje, brezly :)

                    I czekamy na Twój cytat...
                    Ja z niecierpliwością... To jakieś nowe uzależnienie, czy co :)
    • brezly No to lecim z tym koksem 09.01.03, 15:53
      Już wszystko tak zbrzydło na tym świecie, że więcej o niczym gadać nie warto.
      Kona ona ludzkość pod gniotem cielska gnijącego, złośliwego nowotwora kapitału,
      na którym, nikiej putryfakcyjne owe bąble, faszystowskie rządy powstają i
      pękają, puszczając smrodliwe gazy zagniłej w sobie, w sosie własnym,
      bezosobowej ciżby ludzkiej. Już nic gadać nie trzeba. Wszystko je wygadane do
      cna. Czekać trzeba, aż się zrobi i robić, ile kto może. Czy nie jesteśmy
      ludzie? Może ludzie to tylko oni - a my tylko bydlęce ścierwa, z takimi wicie,
      Panie Święty, epifenomenami, by się jeszcze gorzej męczyć i na ich uciechę
      skowytać. Hej! Hej! A oni myślą tak na pewno, brzuchacze zacygarzone,
      ociekające takim śliskim koktejlem z ichniej rozkoszy i naszej smrodliwej,
      beznadziejnej w swej męce. Hej! Hej!

      • Gość: balanescu Re: No to lecim z tym koksem IP: *.media4.pl 09.01.03, 16:16
        Szewcy Witkacego.
        • brezly Re: No to lecim z tym koksem 09.01.03, 16:23
          Gość portalu: balanescu napisał(a):

          > Szewcy Witkacego.

          Super!
          Wiedzialem ze bedzie latwe, ale nie chcialem zapeszac :-)
          Balanescu, do boju!
    • Gość: balanescu Odcinek dziesiąty, zagadka trzecia IP: *.media4.pl 09.01.03, 16:47

      Ona ( na imię jej K.)- śpiewa (przyp. mój):


      Już nie mów, nie mów nic
      Nie mów nic
      Już nie patrz, nie patrz tak
      Pozwól mi

      Zabrakło nam słów
      Księżyców i gwiazd
      Czułości już nie ma w nas

      Już nie kłam, nie kłam tak
      Nie proś mnie
      Już nie zostało nic
      Przecież wiesz

      Choć pusto jest tak
      Nie trzeba ci mnie
      Bo szczęścia nam brak
      Kochamy się źle

      Więc nie mów, nie mów, nie mów
      Nic

      Nie myli sie nam już
      Z nocą dzień
      Zegarów nudny rytm
      Porwał cię

      Nie jesteś już ten...

      Nie jesteś już ten...

      K. kończy śpiewać (przyp. mój)


      Ona (K.).: Dalej nie pamiętam.
      On1 (nn): Ta... piosenka...
      On2 (A.)(w uchu słuchawka - słucha transmisji sportowej): Idiotyczny szlagier!
      On1 (nn): Kiedy...
      On2 (A.)(w uchu jw.): Kto mógł tego Molika znokautować?!

      ----

      Z czego pochodzi ta scena - piosenka i urywek dialogu?
      Dodam, że tym razem dla urozmaicenia nie pytam o książkę.

      Z całego serca (mam ku temu powody ;) życzę powodzenia!

      b.

      ps. Mam nadzieję, że nie wprowadziłem zbyt wiele zamętu w mojej zagadce...




      • _zuzanka_ Re: Odcinek dziesiąty, zagadka trzecia 09.01.03, 18:05
        Czy mogę się przyłączyć?

        Tak nieśmiało...

        Nóż w wodzie?

        Pozdrawiam

        Zuzka
        • Gość: balanescu Re: Odcinek dziesiąty, zagadka trzecia IP: *.media4.pl 09.01.03, 18:35
          :-D
          Brawo Zuzanko!

          (ale szybko poszło...)
          • _zuzanka_ Re: Odcinek dziesiąty, zagadka trzecia 09.01.03, 20:33
            Dziękuję i pozdrawiam :-)

            Zuzka (fanka kina)
    • _zuzanka_ Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! - zagadka IV 09.01.03, 20:32
      To teraz moja kolej!

      Legionista drugiej centurii, patrząc na te dwa skrwawione ciała jak na parę
      bogów uśpionych miłością, na te dwie twarze spokojne jak w godzinie
      szczęśliwego snu, zapytał centuriona łamiącym się głosem:
      - Panie... czemuśmy to zrobili?!!
      Rzymianin spojrzał ku linii widnokręgu, za którym rozciągały się tysiące mil
      ciszy, i odparł:
      - Sic fata tulere...

      Czekam na typy!

      Pozdrawiam

      Zuzka
      • Gość: Yetta Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! - zagadka I IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.03, 20:39
        Mistrz i Małgorzata? Ale nie jestem pewna...
        • _zuzanka_ Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! - zagadka I 10.01.03, 13:33
          Nie... Autor jest Polakiem.

          To może następny fragment:

          Stałem przed nim w postawie na baczność. Piorunował mnie wzrokiem, ale gdzieś
          wewnątrz jego źrenic błyszczały iskierki śmiechu, więc nic mi nie groziło.
          Wargi miał ściągnięte jak obrażona kobieta, ale kiedy je otworzył, upewniłem
          się, że nie mam powodów do strachu. Powiedział:
          - Chętnie bym Cię zabił, Flowenol. Ale uczynię to dopiero wówczas, gdy wyznaczą
          cenę na twój łeb, jestem człowiekiem interesu.
          - To tak jak mój stryj, panie komendancie.
          - Też chce cię zabić?
          - Też jest człowiekiem interesu. Jedyna róznica pomiędzy nim a panem, to że on
          nie robiłby interesu na mojej szyi. On do mnie dokłada.

          Pozdrawiam

          Zuzka
          • Gość: Tirsa Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! - zagadka I IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.03, 13:52
            "Statek" Łysiaka?
            • k_a_j_o Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! - zagadka I 10.01.03, 15:22
              Waldemar Łysiak "Statek" ??
              • _zuzanka_ Zagadka IV - Gratuluję!!! 10.01.03, 15:54
                Tak, to jest 'Statek' Łysiaka :-)

                Tirsa, czekam na Twoją zagadkę :-) (k_a_j_o - również gratuluję, ale odpowiedź
                pojawiła się już wcześniej)

                Pozdrawiam

                Zuzka
    • Gość: Tirsa Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.03, 16:32
      nie mam koncepcji na zagadkę, więc książka z półki, najbliżej ręki była :-)

      "Wyruszał upozowany na samotnego faceta pełnego problemów. O zimnym świcie,
      zawinięty w szal, który dostał na do widzenia od Zosieńki. Na dworcu okazało
      się, że pociąg ma dopiero późnym popołudniem, a autobus właśnie odjechał.
      Mógłby schować szal do plecaka i przestać się zgrywać, skończyć tę komedię.
      Było jednak zimno i szal został."

      autor, tytuł :-)
      • k_a_j_o Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! 10.01.03, 20:32
        czy to polski autor? jakaś podpowiedź... co wy tam macie na tych półkach???
        • Gość: Tirsa Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.01.03, 12:48
          polski autor... wiekowo młodszy ode mnie ;-)
          mam go na półce od grudniowych targów książki :-))
          • k_a_j_o Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! 11.01.03, 15:21
            a może jeszcze jakiś ciekawy fragmencik. pliiiiz
            • Gość: Yetta Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.01.03, 15:50
              K.Varga "Chłopaki nie płaczą". ?
              Tirsa, a ta Twoja książka z targów, to z dedykacją czy bez ? :))
              Pozdrawiam.
              • Gość: Tirsa Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.01.03, 15:58
                nie Varga... i bez dedykacji... nie zbieram dedykacji :-)
                nie mam fragmentu pod ręką... autor znany dobrze w młodym gniewnym światku
                dziennikarskim swego czasu...
                a książka, jak fragment wskazuje, o podrózy... :-)
                • Gość: Yetta Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.01.03, 16:22
                  Andrzej Stasiuk "Opowieści Galicyjskie" ?
                  A ja mam dwie dedykacje ...aż :))
                  • Gość: Tirsa Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.01.03, 19:10
                    Yetta - nie...

                    kolejny fragment:
                    "Ze swoją ukochaną cały czas utrzymywał zimne, dyplomatyczne stosunki. 'Nie
                    chce mi sie z nią gadać. Jak Lindzie w filmie'. Jej ostatnie akcje uruchamiały
                    w jego głowie cały mechanizm wspomnień. Przez dwa lata, przed Głoskowem,
                    uwielbiał ją, czcił i kochał. Zamęczał ją swą miłością, wytatuował sobie
                    kiczowate symbole przewiązane wstęgą z jej imieniem. Ocipiał na jej punkcie. A
                    teraz zaczynały go irytować każdy jej gest i słowo, które kiedyś akceptował na
                    klęczkach."
                    • k_a_j_o Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! 12.01.03, 03:26
                      ja chyba nie te książki czytam :(
                      • Gość: Yetta Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.01.03, 09:45
                        Tomasz Piątek "Heroina" .
                        • Gość: Tirsa Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.01.03, 12:11
                          Yetta nie... ale wydaje mi się, że w recenzjach porównywano te książki ze
                          sobą...
                          kajo... a czy ja pisałam, ze czytam?... pisałam, ze z półki zdjęłam ;-)
                          • Gość: Yetta Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.pwr.wroc.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 12.01.03, 12:51
                            Do trzech razy sztuka-już było :)
                            Poddaję się. Podobieństwo z książką J.Pilcha "Pod mocnym aniołem" ?
                            Nie przeczytałam jeszcze ani jednej, ani drugiej. To tak "drogą dedukcji"...
                          • k_a_j_o Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! 12.01.03, 13:19
                            Gość portalu: Tirsa napisał(a):


                            > kajo... a czy ja pisałam, ze czytam?... pisałam, ze z półki zdjęłam ;-)

                            to może następnym razem cytat z czegoś do czytania ... :) bo mi samoocena
                            strasznie spada ;)
                            • Gość: Tirsa Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.01.03, 14:26
                              autor (ur. 1975) był prezenterem telewizji Canal+ i Radiostacji... nie wiem,
                              czy w Radiostacji jest nadal... pisał też reportaże z Pakistanu dla GW...
                              • Gość: balanescu Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.media4.pl 12.01.03, 14:34
                                Max Cegielski, "Masala".
                                • Gość: Tirsa Balanescu - Twoja kolej (n/t) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.01.03, 22:46
                                  • k_a_j_o Balanescu daj nam szanse 13.01.03, 10:32
                                    poprosze o coś łatwego :) bo ciągle ci sami zgadują - pewnie do jednej
                                    biblioteki chodzicie i to razem :))) miłego dnia życzę (chociaż z drugiej
                                    strony... to lepiej nie zgadnąć trudnego niż łatwego ;)
                                    kajo
    • Gość: balanescu Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.media4.pl 13.01.03, 17:26
      "W ciągu dnia [...] nie chciał już ze względu na rodziców pokazywać się w
      oknie, lecz po paru metrach kwadratowych podłogi nie mógł też zbyt wiele
      pełzać, spokojne leżenie źle znosił nawet w nocy, jedzenie nie sprawiało mu
      najmniejszej przyjemności, przyzwyczaił się więc dla rozrywki pełzać we
      wszystkich kierunkach po ścianach i suficie. Chętnie zwłaszcza wisiał na
      suficie; było to coś zupełnie innego niż leżenie na podłodze; oddychało się
      swobodniej, tułów kołysał się z lekka, a wśród szczęśliwej niemal zabawy, jaką
      [...] znajdował tam na górze, mogło się zdarzyć, iż ku własnemu zaskoczeniu
      odrywał się i padał plackiem na podłogę..."

      • k_a_j_o Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! 13.01.03, 19:32
        Kafka "Przemiana" - chyba :)
        • Gość: balanescu Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.media4.pl 13.01.03, 20:04
          zgadza się
    • k_a_j_o Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! 13.01.03, 23:51
      [...] Codziennie przeglądała baltimorskie gazety poranne i popołudniowe. Nic
      nie znalazła we wtorek, środę ani w czwartek rano. Lecz w wydaniu czwartkowym
      popołudniowym, które znalazło się w sprzedaży w małym kiosku przy placu akurat
      w porze lunchu, natrafiła w dziale Metro na notatkę : Według porannego
      komunikatu policji stanu [...]
      [...] Czy nikt nie zauważył, że zniknęła? A może nie zniknęła? Cała ta
      sytuacja była jak ze snu. Możne nadal żyła swoim dawnym życiem [...]
      • Gość: Yetta Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.03, 19:34
        Może coś o autorze ? autorce?
        Podpowiedź mile widziana :)
        • k_a_j_o Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! 14.01.03, 21:29
          Autorka to Amerykanka i podobno jest cenioną przez amerykańską i brytyjską
          krytykę autorka powieści psychologicznych

          i mały fragmencik

          [...] Któregoś popołudnia, kiedy zwracała parasol do wypożyczalni, nagle
          doleciał ją dziecinny głos: "Mamo, a dlaczego Jenny nic nie niesie?" Ogarnęło
          ją wspomnienie chwil gdy codziennie tuż przed zachodem słońca trzeba się było
          zacząć pakować, a dzieci prosiły zeby zostać jeszcze chwilkę, na co dorośli
          popędzali je , pokrzykując: kto będzie niósł materac [...]
          Kupiła kartkę z delfinem i napisała: Kochani Samie i Dzieci, jestem na krótkich
          wakacjach, myślę o Was.
          Nagle uprzytomniła sobie, że mogą to odnieść do całego minionego roku, nie do
          dwóch ostatnich tygodni w Ocean City [...]
          • Gość: Yetta Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.01.03, 22:13
            ...to może jeszcze coś więcej o tej powieści? Bo dla mnie bohaterka cytatu
            kojarzy się jedynie z Mrs. Kramer, ale to z pewnością nie o nią chodzi.
            Pozdrawiam. Y.
            • k_a_j_o Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! 16.01.03, 00:40
              Czterdziestoletnia bohaterka książki w słoneczny dzień wakacji wybiera się na
              spacer brzegiem morza, ale już nie wraca do czekających na nią na plaży męża i
              dzieci. Pod wpływem nagłego impulsu porzuca całe dotychczasowe życie i w
              przypadkowym miasteczku zaczyna prowadzić egzystencję samotnej, niezależnej
              kobiet.
              • k_a_j_o Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! 17.01.03, 00:00
                Co by tu jeszce podpowiedzieć?

                Bohaterką książki jest Delia Grinstead :)
                • k_a_j_o Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! 17.01.03, 09:41
                  Za moment wyjeżdżam na łykend w góry, dlatego poprawność odpowiedzi potwierdzi
                  geos. 3majcie sie ciepło i czytajcie - dórzo ksionrzkuw
                  • Gość: kombos Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.formatc.net.pl 18.01.03, 16:30
                    Drabina czasu - Anne Tyler?

                    pozdr.
                    • geos GRATULACJE!!! 19.01.03, 09:29
                      Gość portalu: kombos napisał(a):

                      > Drabina czasu - Anne Tyler?
                      >
                      > pozdr.


                      DOKŁADNIE TAK!!!

                      Zgodnie z tym co napisał k_a_j_O potwierdzam, ze to własnie o ta książke
                      chodziło!!
    • k_a_j_o kombos. dasz jakąś zgadywajke :))) ? 20.01.03, 19:42
      • Gość: kombos Re: kombos. dasz jakąś zgadywajke :))) ? - nie ;)) IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 20.01.03, 21:40
        z racji braku stałego dostępu do netu i tymczasowego do książek, zezwalam na
        uzurpację. niech ktoś kontynuuje ;)))

        pozdr.
        • brezly To ja bezczelnie skorzystam. 21.01.03, 12:30
          I dam cos szybkiego:
          (z pamieci):

          Magazyny pelne ubran, mamy stroje chlopow, gornikow, robotnikow, ksiezy nawet.
          I mozna wejsc w spoleczenstwo i posluchac co ono mysli. I gdzie wsrod tej
          zdrowej tkanki kryje sie jedyny punkt naszej dzisiejszej narady. A jest to
          punkt zapalny:...
          • Gość: Yetta Re: To i ja bezczelnie ...:)) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.01.03, 18:54
            autor: przewodnia siła narodu,
            tytuł: instrukcja
            czy to wystarczy? ;)
            • brezly Re: To i ja bezczelnie ...:)) 22.01.03, 11:04
              Gość portalu: Yetta napisał(a):

              > autor: przewodnia siła narodu,
              > tytuł: instrukcja
              > czy to wystarczy? ;)

              Nie wystarczy :-) Pomoc: wyglaszajacy poprzednie zdanie pytany jest przez
              innego pracownika Firmy:

              -Przyjdzie do nas towarzysz na Wigilie
              -Chetnie. A kiedy urzadzacie?
              -Dwudziestego czwartego.
              -A to swietnie sie sklada ze jeszcze przed Swietami.
              • Gość: balanescu Re: To i ja bezczelnie ...:)) IP: *.media4.pl 22.01.03, 11:19
                Marian Opania..? "Rozmowy kontrolowane" - coś mi się tak po głowie tłucze
                • brezly Re: To i ja bezczelnie ...:)) 22.01.03, 11:22
                  Dobrze ci sie tlucze :-0
                  Nadawaj.
                  pozdr.
                  B/Y
                  • k_a_j_o Re: i znowu albo nie ma albo rozwiązana 22.01.03, 11:29
                    czekam... chyba musze zacząć wcześniej wstawać...
    • Gość: balanescu Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.media4.pl 22.01.03, 11:54
      Roztworzyłem okno, bo w pociągu podobnie jak w całym zamku klimatyzacja się
      pogorszyła, może przez te wybuchy. Wychyliłem się z głową, przetarłem oczy,
      znowu się wychyliłem i znowu prztarłem. Bo parę wagonów przede mną z okna
      wystaje łeb żywej świni, która tak samo jak ja mróży oczy i się chłodzi. Sama
      świnia też się na mnie spojrzała, ale jakoś nieufnie, i się schowała do środka
      z ryjem. Z początku się przestraszyłem, czy to aby nie jaki omam był, jak się
      przydarza spragnionym na pustyni. Na wszelki wypadek wylazłem na korytarz i
      dalej przez pusty subway, który akurat przystanął, rozejrzałem się po wagonach -
      nic. Wyjrzałem na peron i na całe szczęscie, bo świnia już po nim zasuwała,
      tęga, różowa, w koszulce z napisem "SOS Titanic".

      ___
      pozdrawiam i
      życzę powodzenia
      • Gość: balanescu Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.media4.pl 22.01.03, 11:57
        Gość portalu: balanescu napisał(a):

        > mróży oczy

        oczywiście miało być: mruży
        • becka1 Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! 22.01.03, 15:18
          może "ostatni cieć" Janusza Głowackiego?
          • Gość: balanescu Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.media4.pl 22.01.03, 16:00
            Tak.
            Kapitalna książka, nie sądzisz? Właśnie się nią zachłystuję - niesmaczna,
            apokaliptyczna, perwersyjna, ale jakże miła w czytaniu!
            • becka1 Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! 22.01.03, 17:50
              Gość portalu: balanescu napisał(a):

              > Tak.
              > Kapitalna książka, nie sądzisz? Właśnie się nią zachłystuję - niesmaczna,
              > apokaliptyczna, perwersyjna, ale jakże miła w czytaniu!


              Dawno czytałam, ale pamiętam że się mocno ubawiłam :)) Apokalipsa totalna.

              Czyli teraz chyba moja kolej? Ja tu pierwszy raz dzisiaj..
              To fragment ostatnio przeczytanej ksiązki:

              "Jerome August był już i tak zdenerwowany, kiedy głos stewardessy obwieścił,
              iż z przyczyn technicznych odlot samolotu opóźni się o czas bliżej
              nieokreślony. Tego tylko brakowało.
              Nienawidził lotnisk i perspektywa utkwienia na nie wiadomo ile w tej
              poczekalni doprowadziła go do rozpaczy.
              Wyjął z torby książkę i ze złością zabrał się do czytania.
              - Dzień dobry - usłyszał czyjś ceremonialny głos.
              Ledwo uniósł głowę, z odruchową uprzejmością odpowiadając: "dzień dobry".
              Mężczyzna usiadł obok.
              - Irytujące są te spóźnienia samolotów, nieprawdaż?
              - Mmh - mruknął
              - Gdyby choć było wiadomo, jak długo przyjdzie czekać można by sobie jakoś +
              Jerome August przytaknął skinieniem głowy.
              - Dobra książka? - spytał nieznajomy
              No nie, pomyślał Jerome, w dodatku będzie mi sie naprzykrzał jakiś nudziarz.
              - Hmm - burknął z miną mówiącą : "Spadaj człowieku!"
              - Szczęściarz z pana. Ja tam nie potrafię czytać w miejscu publicznym.
              Więc przeszkadza tym, którzy potrafią, westchnął w duchu August.
              - Nienawidze lotnisk - ciągnął tamten. (Ja też i to coraz bardziej, pomyślał
              Jerome). - Naiwni wyobrażają sobie, że na lotnisku spotyka się podróżnych. Cóż
              to za romantyczny błąd! Wie pan jakiego rodzaju ludzi się tu spotyka?
              - Natrętów? - zgrzytnął zebami Jerome, nadal udając, że czyta
              - Nie - odrzekł tamten, zupełnie nie biorac tego do siebie. - Podróżujących
              służbowo urzędasów. A podróż służbowa jest do tego stopnia zaprzeczeniem
              podróży, że w ogóle nie powinno się jej nazywać podróżą.
              - Ja podróżuję służbowo - oświadczył dobitnie August, sądząc, ze nieznajomy
              zrozumie swoją gafę.
              - Nie musi pan mówić, to od razu widać.
              I w dodatku cham ! - fuknął w duchu Jerome"


              pozdrawiam wszystkich
              • Gość: alojzyna Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: proxy / *.jtt.wroc.pl 22.01.03, 22:25
                Wyglada mi to albo na E.Kishona, albo nie - bardziej na Grishama.
                Tak to raczej Grisham, moze nawet trafie z tytulem: "Wyzwanie".
                A ostatnio czytalam jego "Ominac swieta". Polecam na zimowy wieczor.

                Pozdr.
                • Gość: jacek Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 23.01.03, 08:32
                  Amelie Nothomb "Kosmetyka wroga"
                  • becka1 Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! 23.01.03, 11:22
                    Jacku gratuluję!
    • Gość: jacek Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.crowley.pl 23.01.03, 12:41
      Ponieważ zadanie będzie łatwe, proszę o autora i dokładny tytuł.

      "Czapka na głowie różnego koloru, niska, grubo pakułami wysłana, za szyszak od
      pałki służąca, z baranem szerokim, pospolicie czarnym, w ręku kij gruby,
      dębczak albo świdłak, kołtonów pełna głowa; które kołtony lubo się znajdują w
      całej Polszcze i Litwie dosyć obfito, biorąc jednak proporcją do innych
      województw, możno twierdzić, że w Księstwie Mazowieckim, osobliwie między
      chłopstwem, samo centrum i korzeń powszechny sobie założyły tak dalece, że
      między trzema głowami chłopskimi dwie musiały być kołtonowate."

      powodzenia!
      • Gość: Jazzek Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.it.volvo.se / 153.112.43.* 23.01.03, 13:24
        Jędrzej Kitowicz
        Opis obyczajów za panowania Augusta III

        To były czasy! :)
        • Gość: jacek Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.crowley.pl 23.01.03, 13:41
          A jaki język! :)
          Twoja kolej
          • k_a_j_o Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! 24.01.03, 03:05
            Dawać następną zagadkę, właśnie sie rozgrzewam. i poprosze nie zgadywac zbyt
            wcześnuie, bo ja śpię wtedy.
            k...
    • Gość: Jazzek Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.it.volvo.se / 153.112.43.* 24.01.03, 11:33
      Nie taka łatwa chyba zagadka, gdyż książki nie widziałem w sprzedaży chyba od
      lat 30. Jest to jedna z moich osobistych książek kultowych. Oto niezbyt
      charakterystyczna próbka.

      Naturalnie, dyrektor Mikosławski wykrył moje konwektykle z Sieroszewskim,
      brutalnie zdemaskował nasze zainteresowanie tajnikami ciała pani Ramowskiej,
      lekceważenie wspólnego śpiewu chóralnego, dywersję w stosunku do poleceń
      pedagogów. Oburzało go zwłaszcza to, iż te demonstracje naszego bezdennego
      cynizmu miały miejsce u stóp pomnika hetmana Żółkiewskiego. Wciąż wracał do
      tego samego. Swoje męczeństwo z naszego powodu przeżywał nieomal radośnie. Jak
      święty Sebastian, przeszywany przez jedną pogańską strzałę za drugą, a jednak
      wzniosły i pełen nieziemskiego zachwytu, gdyż przez ból zbliżał się ku chwale
      niebieskiej. Dyrektor Mikosławski też rozkoszował się swym bólem. Daliśmy mu
      świetną okazję do nowego aktu wiary i nie zamierzał jej przepuścić.
      • k_a_j_o Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! 25.01.03, 09:49
        Nie mam pojęcia z czego to. Ale pewnie polskie :) zlituj sie i daj jeszcze
        jakiś strzęp info.
        k...
      • Gość: balanescu Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.media4.pl 26.01.03, 23:39
        Nie będzie podpowiedzi?
      • Gość: seledynowa Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 00:08
        30 lat temu! Wtedy nie wydawano wielu książek,a te co wychodziły grzeszyły
        poprawnościa ideologiczną....chyba że z podziemia...
        zakładam, że to wspomnienia z przeznaczeniem dla czytelnika młodocianego...
        typu "Sposób na Alcybiadesa" albo "Wspomnienia niebieskiego mundurka" ;-)))
        ale to strzał w ciemno w dodatku z przepaską na oczach
        sel
        • brezly Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! 27.01.03, 09:57
          Gość portalu: seledynowa napisał(a):

          > 30 lat temu! Wtedy nie wydawano wielu książek,a te co wychodziły grzeszyły
          > poprawnościa ideologiczną....chyba że z podziemia...
          > zakładam, że to wspomnienia z przeznaczeniem dla czytelnika młodocianego...
          > typu "Sposób na Alcybiadesa" albo "Wspomnienia niebieskiego mundurka" ;-)))
          > ale to strzał w ciemno w dodatku z przepaską na oczach
          > sel

          Niby Niziurski, ale nazwiska zbyt malo smieszne, a watek erotyczny zbyt
          wyeksponowany :-)
          Podaj bardziej typowy fragment, jezeli ten jest malo typowy.
        • _jazzek_ Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! 27.01.03, 10:13
          Książka zupełnie nie dla dzieci i młodszej młodzieży. Choć przeczytałem ją z
          wypiekami na twarzy w pierwszych latach podstawówki :)

          Jeśli chodzi o poprawność ideologiczną, to faktem jest, że autor był komunistą
          (w latach wojny w FPK). Ale nawet komunista moze napisac książkę (nie boje sie
          tego słowa) wybitną.

          Fragment inny:

          Sprawiedliwość - wołał przez megafony Bagiński - będzie polegała na tym, że nie
          oni nam, a my im będziemy kuć mordy!
          - Brawo! wo! wo! wo! wo! Hurra! rra! rra! ra! ra! a! a! a! a! - ryczały
          zachwycone tłumy. O tak! Kuć im mordy. wieszac na latarniach. To był cel.
          Wojciechowicz wznosił w górę oczy. Mogło się wydawac, że pogrąża się w
          modlitwie. Wieszać i kuć mordy. Sprawiedliwość będzie nasza, nie ich. Wielka
          epoka Małych. Czas Marszu Zbiorowego. Czas Kroczenia. Czas bębnów i fanfar.
          Epoka Jo-jo.
          • Gość: Jazzek Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.it.volvo.se / 172.20.6.* 27.01.03, 15:03
            Tegoż autora: "Grenadierzy", "Francuzi", "Niecierpliwość", "Zwycięstwo",
            "Sarabanda". Złośliwie wybrałem tytuły nieznajdywalne w wyszykiwarkach ;)

            Rzeczona książka wydana w roku śmierci (zabójstwa) autora, sprawa dosyć głośna
            w owym czasie.


            Na obiad był dziś akurat barszcz. (...) Nie znosiłem tego zupska z jakichś
            mrocznych powodów, których sam nie znałem. Atwaizm biorący się nie wiadomo
            skąd. W każdym razie moja genetyka i barszcz to były rzeczy nie tolerujące się
            wzajemnie.
            Źle układały się sprawy. Barszcz był bowiem w tym dniu uroczystym fragmentem
            extra-menu, skomponowanego przez matkę z okazji odwiedzin dziadka, czyli jej
            teścia. Już to samo ładowało atmosferę potencjalnymi gromami i burzami, gdyż
            starszy pan (...) był, nie wolno o tym zapominać, szefem antagonistycznego
            klanu. Jego rzadkie wizyty łączyły się ze skomplikowanym protokołem
            dyplomatycznym, mającym na cele zmniejszenie możliwości obustronnych kopniaków
            moralnych, pchnięć sztyletem czy ciosów maczugą (...) Uwielbiany przez dziadka
            barszcz stanowił właśnie jeden z ważnych amortyzatorów szoku, jedne z
            rozpuszczalników atmosfery rodzinnego spotkania (...)
            - Co za aromat! - unosił się dziadek
            Właśnie. Ta woń mnie dobijała. (...) Wdzierała mi się przez nos do gardła (...)
            warzyła się fermentowała, nabrzmiewała, rosła jak zakalcowate ciasto, aby
            przekształcić się (...) w kwaskowatą, ciepławą papkę (...). Owa papka wędrowała
            nieodmiennie z czeluści żołądka przełykiem i...
            - Bądź grzeczny, Ursynku - upomniała mnie matka (...)
            - Nie lubię barszczu - wyszeptałem z wysiłkiem.
            (...)
            W wielkiej i obejmującej wszystkich obecnych (prócz ojca, który naturalnie
            gdzieś zrejterował) scenie zbiorowej ostrzelałem kolejno: matkę, Ksenię,
            nadbiegłą jej z pomocą Hanię, jeszcze raz matkę, jeszcze raz Ksenię, następnie
            dziadka, który podstawił się wyjątkowo niezręcznie i zainkasował potężny rzut
            najpierw na sztuczkowe spodnie, potem w sam środek białej koszuli i zielonego
            krawata ze złotą szpilką.
            (...)
            Wiceprezes Wisiorek siedział nad filiżanka barszczu z pasztecikiem (...)
            - Nie lubicie barszczu, prezesie? - zapytał.
            - Wiecie, że nie lubię.
            - Ciekawe dlaczego? Wszyscy przeciez lubią barszcz.
            To brzmiało jak ukryta pogróżka. (...)
            - Barszcz jest tani, pożywny, bezpretensjonalny - mówił tymczasem Wisiorek. -
            Oto przyczyna, dla której lubimy barszcz.
            Owym „my" odgraniczał się ode mnie, odrzucał mnie gdzieś na jakąś przeciwną
            stronę. Izolował.
            • brezly Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! 27.01.03, 16:14
              Jakis "Lun w Bieszczadach" nie popelnil ow?
              B/Y
              • Gość: seledynowa Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 20:06
                Tak to Jan Gerhard, ale nie wiem skąd ten fragment - znalazłam inny cytat
                autora:
                "Tysiące samochodów. Szał samochodów. Opium naszego czasu ma zapach benzyny.
                Wszędzie kolorowe blachy, nikle, chromy. Żyjemy w epoce blach. Pędzących blach"

                Jan Gerhard "Niecierpliwość"

                PS. Byłam dzieckiem, gdy go zamordowano, ale pamiętam ten szum i dlatego
                nazwisko pisarza robi na mnie wrażenie podobnie jak ...thiller.

                sel

                • Gość: Jazzek Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.it.volvo.se / 172.20.6.* 28.01.03, 08:11
                  Tak, to Jan Gerhard. Tytuł "Autopamflet". Polecam.
    • Gość: seledynowa Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 22:13

      O kim, kto i gdzie napisał?

      "- Pomyśl tylko, jak trzeba było się namęczyć, żeby zechciał wyrzucić śmieci!
      Oczywiście pytał najpierw, co to sa śmieci. Jeśli mu mówiłam na przykład, że
      staje sie głuchy, udawał, że nie słyszy. Jeśłi mówiłam mu, że jest niemy,
      nazywał mnie sofistką. Spróbujcie kazać mu wylać nocnik. Dojdzie do tego, że to
      ty będziesz musiał mu pokazać, jak to się robi."

      sel
      • k_a_j_o Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! 29.01.03, 02:28
        Gość portalu: seledynowa napisał(a):

        >
        > O kim, kto i gdzie napisał?
        >
        > "- Pomyśl tylko, jak trzeba było się namęczyć, żeby zechciał wyrzucić śmieci!
        > Oczywiście pytał najpierw, co to sa śmieci. Jeśli mu mówiłam na przykład, że
        > staje sie głuchy, udawał, że nie słyszy. Jeśłi mówiłam mu, że jest niemy,
        > nazywał mnie sofistką. Spróbujcie kazać mu wylać nocnik. Dojdzie do tego, że
        to
        >
        > ty będziesz musiał mu pokazać, jak to się robi."

        nie mam pojęcia kto, o kim i gdzie to napisał, ale pewnie w sporej ilości
        gospodarstw domowych mozna cos takiego usłyszeć.
        moze jakąś podpowiadajke dorzucisz :)))
        >
        > sel
        • Gość: seledynowa Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.01.03, 07:29
          oj, chyba nie często mąz wymysla zonie od sofistek :-)
          podpowiedź:
          "Niemniej Arystoteles był zafascynowany, śledząc sam proces tworzenia,
          obserwując narastanie sugestywności, z jaką oddana była konkretność ciała,
          substancjalność i kształt ludzkiej istoty. Widział jak niemal z niczego, z
          samej tylko idei oraz szpachli wyłania się biel koszuli, uzupełniona plamą
          konturów czerwonej sukni, leżącej na ziemi tak, jakby zostałą tam przypadkiem
          porzucona. I był świadkiem działania niemal profetycznej intuicji artysty, z
          jaką bezbłednie wczuwał sie w możliwości barwy, formy, przestrzeni i faktury.
          Gdy Hendrickje ......."
          Powodzenia
          sel
          • yetta Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! 29.01.03, 23:22
            O kim? O Rembrandcie.
            • Gość: seledynowa Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.01.03, 23:35
              :-))) oczywiście, jak Hendrickje to tylko w cieniu Rembrandta - a na dodatek
              te plamy, kontury, barwy, kształty, formy itd.
              sel
              • Gość: jacek Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 30.01.03, 08:41
                Malarstwo białego człowieka?
                • Gość: seledynowa Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.03, 13:47
                  nie, zupełnie nie ;-)

                  autor jest twórcą tzw. powieści kultowej o tytule sugerującym problemy prawne,
                  ale w rzeczywistości opisującej rzeczywistość czasów bezprawia
                  sel
                  • Gość: seledynowa Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.02.03, 18:13
                    no nie wierzę!
                    ta książka tak szybko znikałą z półek księgarń (z internetowych rownież), że
                    pytanie wydawało mi się całkiem łatwe....
                    ostatnia podpowiedź:
                    autor plącze dwa wątki (bardziej dokumentalne niż fabularne: jeden to czasy
                    starozytnych, greckich filozofów, a drugi XVII-wieczna Holandia. A punktem
                    zbieznym jest pewien dziwny obraz Rembrandta
                    sel
                    • brezly Re: Wiesz z czego to? 10-ta odsłona ! 03.02.03, 09:49
                      Joseph Heller. "Namaluj to".
                      • Gość: seledynowa GRATULACJE !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.02.03, 12:02
                        Gratuluję i czekam na ...rewanż
Inne wątki na temat:
Pełna wersja