Czy elektronika przyspieszy pracę sądów

19.05.06, 21:19
Wreszcie. Może to pomoże uniknąć sytuacji, gdzie proces trwa ponad 30 lat. Co prawda same komputery to mało, ale lepsze to niż nic.
    • Gość: Leemcioo Re: Na pokaz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 22:34
      Sądy już dzisiaj są świetnie wyposażone w sprzęt komputerowy. I co z tego skoro
      nie potrafią wykorzystać nawet 5% jego możliwośći. Na salach sądowych PC-ty są
      używane jako maszyny do pisania. Nikomu nawet nie przyjdzie do głowy, żeby
      rozprawę nagrywać na twardy dysk, a jakaś sekretarka później to przeniesie na
      papier. Przez protokołowanie na papier rozprawy trwają 3-4 razy dłużej niż
      mogłyby trwać, gdyby uczestnicy mogli swobodnie się wypowiadać - a nie czekać
      aż zostanie zaprotokołowane. W protokołach są zanczące braki. Można wystąpić o
      sprostowanie, ale ciekawa na jakiej podstawie sąd sprostuje, skoro nie ma
      innego zapisu.
      Teraz chcą kupić telewizory plazmowe. Ktoś się nieźle obłowi. Kolejne ładne
      mebelki - za nasze podatki. Póki co to sądy ani sędziowie nie mają nawet
      adresów elektronicznych. Każdy dokument trzeba w ząbkach przynieść do biura
      podawczego na papierze. Sieć komputerowa w Sądach służy conajwyżej do gadania
      przez GG. Niech zaczną najpierw z pożytkiem wykorzystywać to co mają, zanim
      podarujamy im kolejne zabawki.
      • Gość: anonimus Re: Na pokaz. IP: *.pilawska.osiedla.net 21.05.06, 10:35
        Leemcioo moim zdaniem aplikanci zrobili właśnie to czego ty się domagasz, tj.
        zaczęli używać sprzetu, który juz mają. Nie spodziewaj się, że nagle wszystkie
        sądy zaczną pracować jak w czwartek pracował SO we Wrocławiu, na to potrzeba
        jeszcze czasu i ludzi, których, na szczęście, mamy już we Wrocku.
        • Gość: ziutek Re: Na pokaz. IP: *.os1.kn.pl 21.05.06, 12:06
          Dołączyłem do akt sprawy dowód w postaci filmu na CD. Najpierw w biurze
          podawczym panienka poleciała do jakiegoś "szefa" z zapytaniem czy może przyjąć
          to cudo. Szef zaczął mnie przepytywać po jako cholere ja to załączam w końcu z
          łaską przyjął. Wysoki głupi sąd w postaci asersor-blondynki nawet nie pomyślał,
          żeby skorzystać z dowodu i wbrew temu wymyślił sobie sytuację, która nigdy nie
          mogła się zdarzyć. Na podstwaie własnej konfabulacji wydał idiotyczny wyrok. A
          ponieważ wysoki sąd to jedna wielka rodzina odwołanie do sądu apelacyjnego było
          stratą czasu. Mam dowody na głupotę sądu ale nie chce wykorzystywać. Oni bez
          tego są pośmiewiskiem.
    • Gość: Paweł Z. Re: Czy elektronika przyspieszy pracę sądów IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.05.06, 16:51
      Usprawnić pracę polskich sądów mogłaby nie komputeryzacja, ale gruntowna
      reorganizacja.
      Najważniejsze sprawy to:
      1.) Zniesienie immunitetów sędziwskich.
      2.) Zatrudnianie sędziów na podstawie egzaminów państwowych okresowo
      powtarzanych w celu weryfikacji,
Pełna wersja