Dziecko wyrzucone przez okno

IP: *.kalisz.dialup.inetia.pl 09.01.03, 22:13
Ilekroc slysze o czyms takim przechodza mnie ciarki po plecach.
I zawsze w takich momentach mysle o legalnej aborcji. I tak
sobie mysle jeszcze, ze powinno zrobic sie zdjecia tej malej
niewinnej istoty i rozeslac po wszystkich biskupich palacach w
calej polsce, a moze nawet po parafiach i kolkach rozancowych.
Zadaje pytanie kiedy to dzieciatko mniej by cierpialo: Czy
wtedy kiedy wyrzucane bylo z pociagu czy moze podczas aborcji?
I jeszcze jedno do ksiezy: Nie chcecie aborcji to zacznijcie
utrzymywac rodzinne domy dziecka. Wtedy moze dam wam spokoj! wh
    • Gość: Biskup Re: Dziecko wyrzucone przez okno IP: *.client.attbi.com 09.01.03, 22:55
      ...............
    • Gość: kate Re: Dziecko wyrzucone przez okno IP: *.sympatico.ca 09.01.03, 22:59
      Az brak slow.To istna degeneracja.Moze zaczac glosno mowic i w
      poradniach ginekologicznych rozwieszac informacje ze dziecko
      mozna oddac do adopcji.
      Co za degenerat mogl tak postapic.
      Plakac sie chce.
      I tak jak poprzednik zapytal - czy ta aborcja nie bylaby
      lepsza?Jakaz smiercia ten chlopczyk zginal
      • Gość: ToM Re: Dziecko wyrzucone przez okno IP: 194.174.65.* 10.01.03, 11:11
        Wiadomosc w poradni ginekologicznej? Musialyby byc spelnione dwa
        warunki: taka "mama" musialaby pojsc kiedykolwiek do ginekologa,
        musialaby umiec czytac. Niestety takie mamy realia. Zero
        swiadomosci seksualnej, mity o antykoncepcji, "dostepnosc"
        i "bezplatnosc" sluzby zdrowia, slaby system opieki spolecznej -
        mozna dlugo wyliczac. A wlasnie rozgorzala znow dyskusja na
        temat aborcji - temat jak najbardziej zastepczy. To nie watek na
        temat czy aborcja jest dobra czy zla, tu bardziej chodzi o to,
        co trzeba zrobic zeby aborcja (pomijam legalna czy nie) byla jak
        najrzadsza a wszystkie dzieci kochane i szczesliwe. Robic, a nie
        mowic...
      • Gość: Mika Re: Dziecko wyrzucone przez okno IP: *.dtvk.tpnet.pl 10.01.03, 11:50
        Gość portalu: kate napisał(a):

        > Az brak slow.To istna degeneracja.Moze zaczac glosno mowic i w
        > poradniach ginekologicznych rozwieszac informacje ze dziecko
        > mozna oddac do adopcji.
        > Co za degenerat mogl tak postapic.
        > Plakac sie chce.
        > I tak jak poprzednik zapytal - czy ta aborcja nie bylaby
        > lepsza?Jakaz smiercia ten chlopczyk zginal

        Smierc jest smiercia. Jakby umrzec od aborcji bylo lepiej niz
        wyleciec z okna pociagu ( owszem umiera sie moze krocej i pod
        znieczuleniem moze , ale czy lepiej , tam mowimy jakby ktos z
        nas przezyl smierc ).
        Natomiast to ze nalezy " glosno mowic i w poradniach
        ginekologicznych rozwieszac informacje ze dziecko mozna oddac do
        adopcji." - w pelni sie z tym zgadzam. Mysle ze jakby ta kobieta
        o tym wiedziala to na pewno by tego dziecka nie wyrzucila.
    • Gość: julia Re: Dziecko wyrzucone przez okno IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 00:03
      Oczywiście,że to zabójstwo (z resztą każde..) to degeneracja.
      Ale z całym szacunkiem, ktoś kto twierdzi, że należy
      zalegalizować aborcje albo zastanawia się czy "aborcja nie
      byłaby lepsza" jest chyba niespełna rozumu...(tego w ogóle nie
      można rozpatrywać w takich kategoriach)
      przecież aborcja = zabójstwo...
      ludzie litości !!! ja chrzanię taki postęp gdzie człowiek nie
      może być juz nawet bezpieczny w łonie matki...
      a jak juz chce wysyłać listy do biskupów to chyba raczej z
      prośbą o modlitwę, żeby Bóg przemieniał serca i żeby coś takiego
      więcej się nie zdarzało....
      • Gość: marucha Re: Dziecko wyrzucone przez okno IP: *.dip.t-dialin.net 10.01.03, 08:30
        Gość portalu: julia napisał(a):

        > Oczywiście,że to zabójstwo (z resztą każde..) to degeneracja.
        > Ale z całym szacunkiem, ktoś kto twierdzi, że należy
        > zalegalizować aborcje albo zastanawia się czy "aborcja nie
        > byłaby lepsza" jest chyba niespełna rozumu...(tego w ogóle nie
        > można rozpatrywać w takich kategoriach)
        > przecież aborcja = zabójstwo...
        > ludzie litości !!! ja chrzanię taki postęp gdzie człowiek nie
        > może być juz nawet bezpieczny w łonie matki...
        > a jak juz chce wysyłać listy do biskupów to chyba raczej z
        > prośbą o modlitwę, żeby Bóg przemieniał serca i żeby coś
        takiego
        > więcej się nie zdarzało....

        A co tu pomoze modlitwa? Moglbym sie zalozyc,ze Ci co tej
        zbrodni dokonali chadzaja grzecznie na msze,swietuja Boze
        Narodzenie i Wielkanoc.Jeszcze do tego w ankietach w
        odpowiedniwj rubryce podaja:"Katolik".
        Prosze mi w takim razie odpowiedziec.Kto jest katolikiem? Ten co
        lezy krzyzem przed oltarzem,spowiada sie regularnie "jak Pan Bog
        przykazal" a jest takim draniem? Czy moze niewierzacy czyniacy
        dobro?
        Nie chcialbym wierzyc,ze drani jest wiecej.To tylko nie ma nic
        wspolnego z jakakolwiek wiara.Nie mieszajmy wiec w to Boga.On ma
        juz i tak duzo na glowie w kraju gdzie swieci sie
        armaty,wiezienia i schody ruchome.
      • vortex Re: Dziecko wyrzucone przez okno 10.01.03, 18:29
        Gość portalu: julia napisał(a):

        >ja chrzanię taki postęp gdzie człowiek nie
        > może być juz nawet bezpieczny w łonie matki...

        a ja chrzanię świat w którym kobieta musi rodzić dziecko
        którego nie kocha, które zniszczy jej życie lub które jest
        owocem gwałtu. Chrzanie świat w którynm muszą rodzić się dzieci
        które będą potem bite przez rodziców, niedorozwinięte,
        niekochane, żyjące w nędzy, nienawiści, samotności. Przez
        pewien czas w łonie matki jest tylko kupka komórek a nie
        dziecko, ona potem staje się dzieckiem. Tak samo jak dziecko
        staje się potem dorosłym. Jeżeli myślisz inaczej to można dojść
        do wniosku że jajeczko i plemnik to też ludzie. Stosunek przy
        użyciu przezerwatywy czy innego środka byłby wtedy rzeźnią.
        Jeżeli chcesz zmusić kobiety do rodzenia niechcianych, to sama
        je wychowaj!
    • Gość: Dari Re: Dziecko wyrzucone przez okno IP: 213.199.230.* 10.01.03, 04:14
      www napisał(a):
      > Ilekroc slysze o czyms takim przechodza mnie ciarki po plecach. [..]

      Ilekroć słyszę takie pierdolenie jak Twoje wyżej też przechodzą mnie
      ciarki po plecach!

      W latach 80 gdy skrobanki były na każde życzenie paniuś ilość zabijanych
      noworodków oscylowała ponad 100.
      Dziś jest to 50-70.
      To nie kwestia dostępności skrobanek lecz charakteru kobiet i ich świadomości,
      że mogą bez żadnych konsekwencji zostawić dziecko w szpitalu.

      Dari

      • Gość: Tolek Re: Dziecko wyrzucone przez okno IP: wall:* / 192.168.1.* 10.01.03, 11:36
        Gość portalu: Dari napisał(a):

        > To nie kwestia dostępności skrobanek lecz charakteru kobiet i ich
        świadomości,
        > że mogą bez żadnych konsekwencji zostawić dziecko w szpitalu.
        >
        > Dari
        >

        100% racji ! Zdegenerowane społeczeństwo, wtórny analfabetyzm, powszechne
        złodziejstwo - to 3 najcelniejsze cechy opisujące nas samych.
      • Gość: CIEKAWSKA Re: Dziecko wyrzucone przez okno IP: *.sympatico.ca 10.01.03, 17:59
        Gość portalu: Dari napisał(a):

        > www napisał(a):
        > > Ilekroc slysze o czyms takim przechodza mnie ciarki
        po plecach. [..]
        >
        > Ilekroć słyszę takie pierdolenie jak Twoje wyżej też
        przechodzą mnie
        > ciarki po plecach!
        >
        > W latach 80 gdy skrobanki były na każde życzenie paniuś
        ilość zabijanych
        > noworodków oscylowała ponad 100.
        > Dziś jest to 50-70.
        > To nie kwestia dostępności skrobanek lecz charakteru
        kobiet i ich świadomości,
        > że mogą bez żadnych konsekwencji zostawić dziecko w
        szpitalu.
        >
        > Dari
        >
        A CZY WLICZYLES W TE 50-70 NIELEGALNYCH ZABIEGOW?
      • Gość: CIEKAWSKA Re: Dziecko wyrzucone przez okno IP: 65.92.5.* 10.01.03, 18:02
        Gość portalu: Dari napisał(a):

        > www napisał(a):
        > > Ilekroc slysze o czyms takim przechodza mnie ciarki
        po plecach. [..]
        >
        > Ilekroć słyszę takie pierdolenie jak Twoje wyżej też
        przechodzą mnie
        > ciarki po plecach!
        >
        > W latach 80 gdy skrobanki były na każde życzenie paniuś
        ilość zabijanych
        > noworodków oscylowała ponad 100.
        > Dziś jest to 50-70.
        > To nie kwestia dostępności skrobanek lecz charakteru
        kobiet i ich świadomości,
        > że mogą bez żadnych konsekwencji zostawić dziecko w
        szpitalu.
        >
        > Dari
        >
        A CZY WLICZYLES TU NIELEGALNE ZABIEGI?
    • szoppracz1 Policja ustala tożsamość dziecka??? 10.01.03, 08:48
      W jaki sposób? Jak można ustalić tożsamość kogoś, kto tuż po
      przyjściu na świat został wyrzucony przez okno z pędzącego
      pociągu? Spodziewa się pan, panie dziennikarzu, że mama nadała
      synkowi imię?
      • Gość: Dali Re: Policja ustala tożsamość dziecka??? IP: *.dtvk.tpnet.pl 10.01.03, 12:00
        szoppracz1 napisała:

        > W jaki sposób? Jak można ustalić tożsamość kogoś, kto tuż po
        > przyjściu na świat został wyrzucony przez okno z pędzącego
        > pociągu? Spodziewa się pan, panie dziennikarzu, że mama nadała
        > synkowi imię?

        A ja mysle ze mozna ustalic. Po pierwsze policja moze
        przesluchac konduktorow ktorzy jechali tym pociagiem ew jakis
        pasazerow ktorzy stale kursuja ta trasa i nie widzieli kobiety z
        zaawansowana ciaza. No i w koncu od czego jest slynne badanie DNA
        tyle ze trzeba miec jakichs podejrzanych.
      • Gość: kate Re: Policja ustala tożsamość dziecka??? IP: 65.92.5.* 10.01.03, 18:13
        szoppracz1 napisała:

        > W jaki sposób? Jak można ustalić tożsamość kogoś, kto
        tuż po
        > przyjściu na świat został wyrzucony przez okno z pędzącego
        > pociągu? Spodziewa się pan, panie dziennikarzu, że mama
        nadała
        > synkowi imię?
        Kilka sposobow.Jezeli kobieta pojawila sie u ginekologa -
        to jest zalozona karta ciazy i w koncu rozwiazanie
        nastapic musi.Taka delikwentke szybko sie namierza.
        Jezeli jednak nie poszla do poradni to zrobic wywiad
        srodowiskowy.Kobieta ktora byla w ciazy a teraz nie jest
        i jest bez dziecka.Do sprawdzenia, tylko trzeba chciec i
        musza byc tez na to pieniadze.A w Polsce to wiadomo jak
        jest...
    • Gość: charlie Re: Dziecko wyrzucone przez okno IP: 161.231.1.* 10.01.03, 16:45
      Aborcja jest morderstwem tylko ze pod znieczuleniem. Pomyslec,
      ze na legalna adopcje mozna czekac latami (i tysiace ludzi
      czeka). Przeciez matka moglaby podpisac dokumenty w szpitalu i
      byloby po krzyku. I wlasnie tego typu informacji powinno byc jak
      najwiecej, a nie dywagacji, czy aborcja powinna byc dopuszczalna
      i przeprowadzna bezpiecznie (tylko dla kogo, bo chyba nie
      dziecka?)
Pełna wersja