Czy zanikły dzieci niejadki?

11.01.03, 16:29
Taka moja obserwacja, troche z tego co widze u swojej trzodki i tego co
slysze, a wlasciwie nie slysze: czy zanikly dzieci-niejadki? Kiedys, jeszcze
w czasach (odleglych dosyc) wasnego dziecinstwa byl to problem jak diabli.
Sam pamietam obrzydliwe, lykowate mieso, pelne zyl i paskudne owsianki
zalewane wstretnym mlekiem. Teraz jakos tego ani w Polsce, ani gdzie indziej
nie widze: mlode opychaja sie miesem, jakimis sniadaniowymi cerealiami, pija
soki i raczej trudniej to napelnic po brzegi niz zmusic do jedzenia.
Macie jakies wlasne obserwacje?
vi.
    • Gość: Lidia Re: Czy zanikły dzieci niejadki? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.01.03, 17:26
      Nie, nie nie - całkiem żywy egzemplarz mam w domu
      • ayme Re: Czy zanikły dzieci niejadki? 11.01.03, 17:41
        tutaj w Dani wszystkie dzieci chodza do przedszkol i zlobkow bo 80%kobiet
        pracuje i co zauwazylam jedza bardzo dobrze bez grymasow- nawet byle co np
        corne flakes z zimnym mlekiem lub chleb z nutella -pozeraja po prostu.to samo z
        owocami itd tutaj nie daja obiadow w przedszkolach wiec czesto sa to kanapki -
        nie widzialam grymasow-wiele dzieci jest wrecz otylych.
        • trewa Re: Czy zanikły dzieci niejadki? 13.01.03, 23:07
          ayme napisała:

          > tutaj w Dani wszystkie dzieci chodza do przedszkol i zlobkow bo 80%kobiet
          > pracuje i co zauwazylam jedza bardzo dobrze bez grymasow- nawet byle co np
          > corne flakes z zimnym mlekiem lub chleb z nutella -pozeraja po prostu.to samo
          z
          >
          > owocami itd tutaj nie daja obiadow w przedszkolach wiec czesto sa to kanapki -
          > nie widzialam grymasow-wiele dzieci jest wrecz otylych.

          To w tej Danii mają złe nawyki żywieniowe,brak ciepłego posiłku ,objadanie się
          kanapkami czyli nadmierną ilością węglowodanów prowadzi do
          otylości ,oczywiście przy skłonnosciach do tycia.Chleb z Nutellą !!! oto skutek
          reklam ,nutelle przedstawiana jako coś pożywnego ,to tak jakbyśmy jedli 3x
          dziennie chleb ze smalcem albo i gorzej .Pewnie te dzieci gdyby trafily do
          naszego przedszkola to wiekszość z porcji drugiego dania zostawily by na tależu-
          np surówkę i kaśze czy ziemniaki.
    • Gość: ltos Re: Czy zanikły dzieci niejadki? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.03, 18:38
      To chyba dobrze ze dzieci lubią jeść. wydaje mi się że wypowiadales sie na ten
      temat z pewnym wyrzutem. oczywiscie ie jestem zwolenniczka otyłości dzici.
      pozniej młode nastolatki maja rózne problemy (np. boja się chodzic w krotkich
      spodenkach bo nie lubia gdy ktos patrzy na ich grube nogi), potem się
      odchudzaja a potem anoreksja. jezeli dzieci za to by niejadaly to moglyby wpasc
      w anemie która jest równie straszliwą chorobą. Trzeba tylko zadbac o to by
      pociechy jadły zdrowa żywnośc a nie jakies tanie hamburgery i frytki z
      Mcdonalds.
      • vindue Re: Czy zanikły dzieci niejadki? 13.01.03, 14:46
        Gość portalu: ltos napisał(a):

        > To chyba dobrze ze dzieci lubią jeść. wydaje mi się że wypowiadales sie na
        ten
        > temat z pewnym wyrzutem.

        Nie, nie :-) Sprawia mi atawistyczna przyjemnosc patrzyc jak sie moje objadaja.
        Grube nie sa, raczej patykowate. Bardziej grozi im garbienie sie, wiesz, kiedy
        wzrostk kosci jest tak szybki ze miesnie sa za slabe zeby prosto trzymac kosc
        pacierzowa. Gonimy toto plywac zeby mailo mocniesjze plecy, stamtad przychodza
        jeszcze bardziej glodne: perpetuum mobile :-)

        oczywiscie ie jestem zwolenniczka otyłości dzici.
        > pozniej młode nastolatki maja rózne problemy (np. boja się chodzic w krotkich
        > spodenkach bo nie lubia gdy ktos patrzy na ich grube nogi), potem się
        > odchudzaja a potem anoreksja. jezeli dzieci za to by niejadaly to moglyby
        wpasc
        >
        > w anemie która jest równie straszliwą chorobą. Trzeba tylko zadbac o to by
        > pociechy jadły zdrowa żywnośc a nie jakies tanie hamburgery i frytki z
        > Mcdonalds.

        Nie wiem czy mamy szczescie, czy co. Ale z naszymi jest tak: zawsze byly
        przyzywczajane do jedzenia regularnego, ale jezeli w danej chwili nie chcialy
        jesc - to nie zmuszalismy. Jak chcialy trzykrotna dokladke, albo cztery
        yoghurty na raz - prosze bardzo. Potem przez miesiac byla strefa wona od
        jogurtu. Raz na jakis czas jadly ten junk food z MD, ale teraz im wyraznie
        przeszlo.
        Na jedna rzecz nigdy nie daly sie namowic: na wegetarianizm :-))

        Serdecznosci
        vi + el


    • anma Re: Czy zanikły dzieci niejadki? 11.01.03, 23:12
      Oj są niejadki, są.... Poczytaj na forum Dziecko to zobaczysz jakie dziwne
      rzeczy dzieci lubia jeśc, zwłaszcza te niejadki co maja kilka ulubionych
      potraw i niczego innego nie tkną.
      Problem nie zniknął, niestety....
    • je_leszcz Moje tez zjada az milo patrzec 13.01.03, 00:56
Pełna wersja