Czy pedały mogą być na łożyskach maszynowych?

IP: 213.199.196.* 25.05.06, 23:35
Kupiłem nową pare pedałów dla cieniarki i wygląda na to, że są nierozbieralne.
Od strony korby oś jest uszczelniona, zaś zatyczka po stronie przeciwnej nie
da się zdjąć w żaden sposób (ani ona na gwint, ani na wcisk - po prostu nie da
się jej ani odkręcić ani podważyć). Czy możliwe jest, ze te pedały mają
łożyska maszynowe i co za tym idzie zaprojektowane zostały jako nierozbieralne
(podobnie jak wkład suportowy)? Kosztowały 25zł jakby co.

P.S. Osie kręcą się wręcz aksamitnie, bez luzów, zobaczymy jak po pierwszej
wycieczce.
    • Gość: tepe Re: Czy pedały mogą być na łożyskach maszynowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 09:33
      Zawsze się zastanawiałem, co to takiego te łożyska maszynowe i czym się różnią
      od innych. Ktoś może wytłumaczyć??
      • Gość: Mikołaj Re: Czy pedały mogą być na łożyskach maszynowych? IP: 213.199.196.* 26.05.06, 09:42
        > Zawsze się zastanawiałem, co to takiego te łożyska maszynowe i czym się różnią
        > od innych. Ktoś może wytłumaczyć??

        Łożyska maszynowe to łożyska produkowane fabrycznie, same łożyska bez
        konkretnego "przeznaczenia". Ich wymiary są ustandaryzowane podobnież jak
        wszystkie pozostałe parametry (luzy, dopuszczalne obciązenia etc.). Jak inżynier
        projektuje jakąś maszynę i potrzebuje coś ułożyskować to zagląda do normy łożysk
        i wybiera takie łożysko które mu pasuje i zamawia odpowiedni typ. Łożyska
        maszynowe są z zasady nierozbieralne i bezobsługowe. Części rowerowe na
        łożyskach maszynowych są droższe wyłącznie z powodów marketingowych - same
        łożyska sa bardzo tanie, jako że produkuje się je masowo, zaprojektowanie i
        wykonanie części na łoż. maszynowych też jest tańsze, bo odpada projekt i
        wykonanie samego łożyska.

        Łożyska maszynowe są we wszystkich integralnych wkładach suportowych, oraz w
        drogich piastach, pedałach i sterach.
        • tiges_wiz Re: Czy pedały mogą być na łożyskach maszynowych? 26.05.06, 11:13
          hmm .. mikolaj ... prawie sa nierobieralna .. moga byc stozkowe, ktore na 100% sa robieralne i do tego pakowane w czesciach. a jakies sa lozayska niemaszynowe?
          • Gość: Mikołaj Re: Czy pedały mogą być na łożyskach maszynowych? IP: 213.199.196.* 26.05.06, 11:37
            > a jakies sa lozayska niemaszynowe?

            Konusowe (czyli stożkowe). Rozkręć np. piastę to zobaczysz. To są łożyska
            "niemaszynowe". Trzeba do nich zaglądać i mieć praktykę w ich skręcaniu - to są
            ich istotne wady, których nie mają łożyska maszynowe.
            • Gość: tepe Re: Czy pedały mogą być na łożyskach maszynowych? IP: 213.199.196.* 26.05.06, 12:12
              No to wszystko się zgadza z moją wiedzą, ale tak wypisują łożyska maszynowe w reklamach, że się zacząłem poważnie zastanawiać, czy wsadzają ręcznie robione... to absurd kompletny, że łożyska maszynowe są droższe, naiwny zawsze zapłaci. No a takie łożyska w koszyczku, jakie były w rowerach Rometu, z czasów jak jeszcze rozbierałem, to są maszynowe kulki wkładane w koszyczek?
              • Gość: Mikołaj Re: Czy pedały mogą być na łożyskach maszynowych? IP: 213.199.196.* 26.05.06, 13:06
                > N
                > o a takie łożyska w koszyczku, jakie były w rowerach Rometu, z czasów jak jeszc
                > ze rozbierałem, to są maszynowe kulki wkładane w koszyczek?

                Uściślijmy: łożysko to zestaw kulek wraz z obiema bieżniami - a nie same kulki
                (w koszyczku lub bez).

                pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81o%C5%BCysko_toczne - to najbardziej po prawej
                i na dole to łozysko amszynowe (nie wiem jak pozostałe, nie znam się an
                terminologii).
                • tiges_wiz Re: Czy pedały mogą być na łożyskach maszynowych? 27.05.06, 06:57
                  ale tam nie ma nic o lozyskach maszynowych. sa tylko:
                  * łożyska kulkowe
                  * łożyska wałeczkowe
                  * łożyska stożkowe
                  * łożyska baryłkowe
                  * łożyska igiełkowe
                  * łożyska toroidalne

                  * a) łożysko poprzeczne
                  * b) łożysko skośne (przenoszące obciążenia wzdłużne i poprzeczne)
                  * c) łożysko wzdłużne
                • tiges_wiz Re: Czy pedały mogą być na łożyskach maszynowych? 27.05.06, 06:58
                  szczeze powiedziawszy to ja pamietam ten poszial wyzej z techniku. Byl taki
                  przedmiot: czesci maszyn.
                • tiges_wiz i jeszcze ciekawostka 27.05.06, 07:00
                  wpisujac: lozysko maszynowe dostaje sie praktycznie tylko strony rowerowe ...
                  jednym slowem rowerzysci sa robieni w bambuko ;)
                  • Gość: Mikołaj Re: i jeszcze ciekawostka IP: 213.199.196.* 27.05.06, 09:45
                    > wpisujac: lozysko maszynowe dostaje sie praktycznie tylko strony rowerowe ...
                    > jednym slowem rowerzysci sa robieni w bambuko ;)

                    Bzdury piszesz Tiges, wymądrzasz się tak jak z tymi zadaniami z fizyki. W
                    rowerowym półświatku te "produkowane masowo w fabrykach standardowe
                    nierozbieralne i bezobsługowe łożyska" nazwano maszynowymi żeby miały jakąś
                    krótką nazwę odróżnającą je od skręcanych łożysk konusowych. A dlaczego akurat
                    "maszynowe" - nie wiem, ale to chyba mało istotne.

                    Nie wiem jak Ty czy inni rowerzyści, ale jak ktoś do mnie mówi o łożyskach
                    maszynowych to po prostu wiem co on ma na myśli i nie czuję się robiony w
                    bambuko a najmniejszym nawet stopniu (co innego części komponentów na
                    maszynówkach, ale to inny temat).

                    Podział łożysk to kwestia wyłącznie umowy i nieczego więcej. Gdy kupuję np.
                    wkład suportowy to przydział jego łożysk do tego podziału nie ma dla mnie
                    najmniejszego znaczenia. Znaczenie ma dla mnie wyłącznie czy będe musiał
                    zagladać do tego wkładu raz w roku, czy tez nie będę musiał (i za pięć lat kupię
                    nowy).

                    No i najważniejsze: nikt mi nie odpowiedział, czy te pedały moga być na
                    maszynówkach czy nie.
                    • tiges_wiz Re: i jeszcze ciekawostka 27.05.06, 10:22
                      Jezeli uwazasz ze placenie za cos co jest tanie i ogolnodostepne i powszechnie stosowane (nie widzialem jeszcze inzyniera, ktory by "wymyslal" lozyska, liczy sie obciazenia i dobiera z tablic PN-XX/H-84041, tak samo jak sie dobiera nity, kątowniki i ceowniki), to nie robienie w bambuko, to zycze milego dnia :). Ale zawsze latwiej wymyslic "nowosc", nazwac ja odpowiednio i kazac sobie placic :)

                      Zreszta "łożysko konusowe" to tez jakiś slag rowerowy, którego pewnie do końca nie rozumiesz.
                      www.google.com/search?hs=ErY&hl=pl&client=opera&rls=pl&q=%C5%82o%C5%BCyska+konusowe&btnG=Szukaj&lr=
                      • Gość: Mikołaj Re: i jeszcze ciekawostka IP: 213.199.196.* 27.05.06, 11:59
                        > Jezeli uwazasz ze placenie za cos co jest tanie i ogolnodostepne i powszechnie
                        > stosowane (nie widzialem jeszcze inzyniera, ktory by "wymyslal" lozyska, liczy
                        > sie obciazenia i dobiera z tablic PN-XX/H-84041, tak samo jak sie dobiera nity,
                        > kątowniki i ceowniki), to nie robienie w bambuko, to zycze milego dnia :)

                        Przeczytaj cały watek, wyraźnie zaznaczyłem w jednym z poprzednich postów
                        właśnie to co piszesz - że ceny komponentów na maszynówkach są podyktowane
                        wyłącznie marketingiem.

                        > nie widzialem jeszcze inzyniera, ktory by "wymyslal" lozyska, liczy
                        > sie obciazenia

                        Popatrz na osie pedałów albo piast (tych bez łoż. "maszynowych").

                        > Zreszta "łożysko konusowe" to tez jakiś slag rowerowy, którego pewnie do końca
                        > nie rozumiesz.

                        Conus to po łacinie stożek. Co prawda wewn. bieżnia łożyska nie jest dokładnie
                        stożkiem, ale przyjęło się nazywać łożyska stożkowymi lub konusowymi. Na jakiej
                        podstawie uważasz że czegos tu nie rozumiem? Link kory podałeś (google) zawiera
                        definicje łożyska konusowego (chyba czwarta czy piąta odpowiedz).
                        • Gość: tiges dlatego ze IP: 156.17.253.* 27.05.06, 12:11
                          lozysko konusowe pojawilo sie dokladnie na 6 (szesciu) stronach i to tylko wylacznie jakis rowerowych. Nie ma tego na innych (mechanicznych, producentow, samochodowych, traktorowych). Mozna wiec mniemac, ze jest to jakis wymysl jozka mechaniora, co jedna ukraine raz rozebral i chcial byc "mondry".
                          • Gość: Mikołaj Re: dlatego ze IP: 213.199.196.* 27.05.06, 13:31
                            Termin "łożysko konusowe" jest powszechny wśród użytkowników i mechanikó rowerowych.
                    • tiges_wiz i jeszcze info .. 27.05.06, 10:37
                      takie lozysko jest nierozbieralne, nie dlatego, ze jest "maszynowe" .. mozna bylo zastosowac normalnia, ale dlatego aby rozwiazac problem smarowania i kurzu.

                      w normach znajdziesz rozne lozyska toczne .. wlasciwie wszystkie mozna nazwac "maszynowe"
                      • Gość: Mikołaj Re: i jeszcze info .. IP: 213.199.196.* 27.05.06, 12:07
                        > takie lozysko jest nierozbieralne, nie dlatego, ze jest "maszynowe" .. mozna by
                        > lo zastosowac normalnia, ale dlatego aby rozwiazac problem smarowania i kurzu.

                        Ale o czym Ty w ogóle piszesz, Tiges? W kontekscie konstrukcji wspólczesnych
                        rowerów (to jest forum o rowerach, przypominam) mowa o dwóch rodzajach łożysk:
                        a) rozbieralne, które trzeba smarować,
                        b) nierozbieralne, które nie wymagają obsługi.
                        Te drugie producenci części rowerowych nazwali w katalogach "maszynowymi" (byc
                        może dlatego, że stosuje się je w wieszkości maszyn, zresztą mniejsza o
                        pochodzenie nazwy) i tak się przyjęło. Pseudoakademickie wywody do niczego nie
                        prowadzą (ani nie przybliżają odpowiedzi na pytanie: "czy możliwe ze pedały za
                        25zł sa na maszynowych lozyskach?")
                        • tiges_wiz Re: i jeszcze info .. 27.05.06, 12:28
                          w maszynach stosuje sie i takie i taki, a czesciej wlasnie rozbieralne, vo sa tansze a niegorsze ..
                          zreszta, ja skonczylem tylko technikum samochodowe (technologia maszyn, czesci masznyn, mechanika techniczna)i 3 lata na wydziale mechanicznym, wiec sie nie znam. Ty raz rozebrales rower, to pewnie wiesz lepiej.
                          • Gość: Mikołaj Re: i jeszcze info .. IP: 213.199.196.* 27.05.06, 13:41
                            > w maszynach stosuje sie i takie i taki, a czesciej wlasnie rozbieralne, vo sa t
                            > ansze a niegorsze ..

                            No i co z tego? Czy to w jakiś sposób zmieni zwyczaj nazywania przez rowerzystów
                            i producentów pewnego rodzaju łożysk "maszynowymi"? Nie sądzę.

                            > 3 lata na wydziale mechanicznym,

                            W tym dwa na pierwszym roku, faktycznie jest się czym chwalić.

                            > Ty raz rozebrales rower, to pewnie wiesz lepiej.

                            Może nie raz, bo rowerami zajmuję się od poczatku szkoły średniej (czyli już
                            ładnych kilka lat), przez ten czas miałem 5 rowerów, z których 4 rozbierałem na
                            części pierwsze, samodzielnie naprawiałem i konserowałem. I pewnie dlatego
                            lepiej orientuję się w terminologii rowerowej, faktycznie.
Pełna wersja