Bush obludnik, Polak mu wierzy ???

15.01.03, 22:22


Sytuacje polityczna USA przedstawia fakt, ze Bush nazwal Polske najlepszym
sojusznikiem w Europie.;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))'
Co wy na to,:-)' Kwasniewski mu wierzy, tylko z pustymi dloniami wroci ???
Tak naprawde , to Bush racje ma, bo POLACY mu sie bez mydla do dupy pchaja,
a on tam ich tez ma.
    • Gość: Beatrice Czep sie Angli balascie IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.03, 23:10
      z wlazidupstwem nie ma to nic wspolnego.
      Polacy maja podobna taktyke jak Anglicy -czyli lojalnosc za lojalnosc ,pomoc za
      pomoc.
      Jasne ze scisla wspolpraca Polska -USA was w oczy kole.
      To tak w razie ze sie wam jeszcze taki Chaplin z wasikiem urodzi.
      Na Francuzow liczyc nie mozna - na USA TAK !!!
      Wrzesien 1939 juz sie nie powtorzy - i to was tak w oczka kole.
      To wam troche miesza w strategi cichego zajmowania pod plaszczykiem EU.
      Polska nie ma innego wyboru jak byc dobrym sojusznikiem USA .
      Juz raz 10 lat temu tylko i wylacznie pod naciskiem Waszyngtonu podpisal Kohl
      (niechetnie) traktat o nienaruszalnosciPolkiej granicy zachodniej. Bez
      Ameryki mielibysmy guzik.
      Wy potrzebujecie Polski zaleznej od was (od EU czyli tez od was)

      • Gość: bonk beatrice bardzo proszę IP: *.acn.pl 15.01.03, 23:19
        napisz prosze coś jeszcze bo dzięki takim wypowiedziom jak twoja uczę się historii od nowa...a tyle lat w
        nieswiadomosci człowiek był...ech....
      • Gość: qwerty Re: Czep sie Angli balascie IP: *.tlsa.pl 16.01.03, 08:11
        Gość portalu: Beatrice napisał(a):

        > z wlazidupstwem nie ma to nic wspolnego.
        > Polacy maja podobna taktyke jak Anglicy -czyli lojalnosc za lojalnosc ,pomoc
        > za pomoc.
        anglicy tez wchodza w dupe amerykanom, z tym ze nie robia tego na kolanach

        > Jasne ze scisla wspolpraca Polska -USA was w oczy kole.
        > To tak w razie ze sie wam jeszcze taki Chaplin z wasikiem urodzi.
        aqrat charlie chaplin moglby wiele powiedziec na temat wielkodusznosci i
        lojalnosci usa

        > Na Francuzow liczyc nie mozna - na USA TAK !!!
        najlepiej liczyc na siebie

        > Wrzesien 1939 juz sie nie powtorzy - i to was tak w oczka kole.
        tak samo jak sie nie powtorzy pazdziernik '56, sierpien '80 i pare innych dat.

        > To wam troche miesza w strategi cichego zajmowania pod plaszczykiem EU.
        > Polska nie ma innego wyboru jak byc dobrym sojusznikiem USA.
        co innego byc dobrym sojusznikiem, co innego wasalem. jesli polska jest tak
        wazna dla ameryki, to dlaczego do tej pory obowiazuja nas przy wjezdzie do usa
        wizy? tak postepuje "przyjaciel"?

        > Juz raz 10 lat temu tylko i wylacznie pod naciskiem Waszyngtonu podpisal Kohl
        > (niechetnie) traktat o nienaruszalnosciPolkiej granicy zachodniej. Bez
        > Ameryki mielibysmy guzik.
        brednie...

        > Wy potrzebujecie Polski zaleznej od was (od EU czyli tez od was)
        nie qmam
    • wroclawczyk Re: Bush obludnik, Polak mu wierzy ??? 15.01.03, 23:11
      ballest napisał:

      >
      >
      > Sytuacje polityczna USA przedstawia fakt, ze Bush nazwal Polske najlepszym
      > sojusznikiem w Europie.;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))'
      > Co wy na to,:-)' Kwasniewski mu wierzy, tylko z pustymi dloniami wroci ???
      > Tak naprawde , to Bush racje ma, bo POLACY mu sie bez mydla do dupy pchaja,
      > a on tam ich tez ma.

      Tu nie ma nic do wierzenia! Ja chce ty;lko miec z tego korzyści,niech kwach
      przycisnie Busha w sprawie inwestycji amerykanskich w Polsce.Jeśli bedą one
      duże to jestem za!!!
    • Gość: Alen Re: Bush obludnik, Polak mu wierzy ??? IP: proxy / *.i-one.at 15.01.03, 23:21
      ballest napisał:

      >
      >
      > Sytuacje polityczna USA przedstawia fakt, ze Bush nazwal Polske najlepszym
      > sojusznikiem w Europie.;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))'
      > Co wy na to,:-)' Kwasniewski mu wierzy, tylko z pustymi dloniami wroci ???
      > Tak naprawde , to Bush racje ma, bo POLACY mu sie bez mydla do dupy pchaja,
      > a on tam ich tez ma.
      >
      Myślę że to jest zwykły kurtuazyjny zwrot polityczny do którego nie należy
      przywiązywać żadnej wagi . Zachodni politycy wiedzą doskonale co lubią Polscy
      słyszeć , problem w tym że polskie media nie mają wyczucia , i zawsze
      przesadzają .
      Wielokrotnie w polskich wiadomościach TV jest to zauważalne jak spikerka mówi
      o jakiejś wizycie , to mówi to tak jakby miała się zaraz popłakać ze
      szczęścia .

      A z tym mydłem , to fakt . Czasami to wygląda żenująco , tak jakby Polacy się
      nie szanowali. Być może jest to moje bardzo osobiste odczucie , jednak czuje
      rozmawiając z moimi nie polskimi znajomymi , na temat Polski , iż oni również
      podobnie myślą .
      Jeśli chodzi o Kwaśniewskiego , to jest on dla mnie zwykłym klaunem w salonie
      polityki międzynarodowej.

      Alen.
      • Gość: ballest Re: Bush obludnik, Polak mu wierzy ??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.01.03, 23:45
        Kwasniewski to PIONEK, ale jak kazdy wie i taki moze Hetmanem zostac, jak
        innych mozliwosci nie ma !!!
        pyrsk
        ballest
        • Gość: MKK Re: Bush obludnik, Polak mu wierzy ??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.01.03, 10:42
          Gość portalu: ballest napisał(a):

          > Kwasniewski to PIONEK, ale jak kazdy wie i taki moze Hetmanem zostac, jak
          > innych mozliwosci nie ma !!!
          ...

          bo na Krola trzeba miec rodowod!
          pozdrawiam
          Gosia

          PS. stawianie na wlasciwego Konia nie jest takie proste ... Gorzej, niestety,
          jak Goncowi wydaje sie, ze przejal i mozliwosci Wiezy!
    • Gość: grzyb Re: Bush obludnik, Polak mu wierzy ??? IP: *.net / 10.1.89.* 16.01.03, 09:03
      i dobrze komuś trzeba wierzyć, ja wierzę Bushowi, natomiast nie wierzę
      Putinowi, ale ty chyba jestes młodym człowiekiem i nie za bardzo pamietasz
      czasy prl i wiare w zsrr, z historii masz spore zaległosci...
      • Gość: bonk Re: Bush obludnik, Polak mu wierzy ??? IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 16.01.03, 09:11
        Gość portalu: grzyb napisał(a):

        > i dobrze komuś trzeba wierzyć, ja wierzę Bushowi, natomiast nie wierzę
        > Putinowi, ale ty chyba jestes młodym człowiekiem i nie za bardzo pamietasz
        > czasy prl i wiare w zsrr, z historii masz spore zaległosci...

        historia płata figle.
        fakt że ktos jest starszy czy młodszy nie ma wpływu na umiejętnośc wyciągania wniosków.
        Co do wiary to moge tobie pozazdrościć tej niewątpliwie komfortowej sytuacji bo ja np ani jednemu nie wierzę ani
        drugiemu.Co do ZSRR nie bede się wypowiadał bo temat stary i zwietrzały i raczej nie do dyskusji.
        Co do USA to w żadna przyjaźń nie wierze a wnioski te także z owej historii wyciągam począwszy od uzyskania
        przez Polskę niepodległości aż do chwili obecnej USA patrzy na nas przez prymat li tylko własnych ineteresów i
        nieukrywam robi to profesjonalnie czego efektem jest taka a nie inna postawa np mediów w Rzeczypospolitej.
        Szkoda tylko że tej przwdziwej przyjaźńi zabrakło w Teheranie, Jałcie i Poczdamie.
        Pozdrawiam

        bonk
        • a_o_s polityka nie rowna sie altruizm 16.01.03, 11:11
          bonku, z calym szacunkiem ale twoje argumenty sa lekko niedorzeczne. wyobrazasz
          sobie ze na arenie miedzynarodowej jakies panstwo reprezentuje interesy inne
          niz na pierwszym planie swoje wlasne???
          a usa tak wlasnie postepuja. znaczy sie: PO PIERWSZE MOJE!
          z reszta nie tylko usa, KAZDE panstwo tak postepuje. norma. i nei ma sie na co
          zrzymac...

          z szacuneczkiem
          • Gość: bonk a(L)oes IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 16.01.03, 11:18
            a_o_s napisał:

            > bonku, z calym szacunkiem ale twoje argumenty sa lekko niedorzeczne. wyobrazasz
            >
            > sobie ze na arenie miedzynarodowej jakies panstwo reprezentuje interesy inne
            > niz na pierwszym planie swoje wlasne???
            > a usa tak wlasnie postepuja. znaczy sie: PO PIERWSZE MOJE!
            > z reszta nie tylko usa, KAZDE panstwo tak postepuje. norma. i nei ma sie na co
            > zrzymac...
            >
            > z szacuneczkiem
            ale masz rację jak najbardziej.Jedno drugiemu nie przeczy ja tylko nie widzę tu miejsca na argument typu "przyjazn"
            którym co poniektórzy się posługują

            pozdrawiam
            • Gość: Contra Przyjazn? IP: proxy / 144.249.86.* 16.01.03, 18:45
              Ktos juz to napisal "Imperia nie maja przyjaciol tylko wasali i interesantow".W
              wielu polskich glowach jednak wciaz tkwi przeswiadczenie ze "nas lubia"(?!).
              Caly interes w tym aby sie dobrze sprzedac,Bolszewicy sprzedawali sie Sowietom
              ciekawe czy obecni milosciwie nam panujacy potrafia to samo zrobic ale drugiej
              stronie?
Pełna wersja