kecawy 08.06.06, 16:59 Strajkują bo mają biedę nasi kochani lekarze ?. Szukam więc tych biednych ale po 40 -ce ? W swoim środowisku a znam 4 ech ale niestety biednych nie znalazłem . zaciekawiony waszymi doświadczeniami w tej kwestii Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kklement Najpierw zdefiniuj słowo "biedny". 08.06.06, 18:11 Znam wielu lekarzy, także po 40-stece, którzy żyją skromnie. Mieszkają w jakimś mieszkanku w bloku z wielkiej płyty, nie mają samochodu, na wakacje jeżdżą do krewnych w Polsce. Czy są "biedni" ? Nie wiem, kwestia definicji. Czy ich stopa życiowa odpowiada powadze i znaczeniu ich pracy ? Z pewnością nie. Czy w porównaniu z robotnikiem, hydraulikiem czy budowlańcem ich pensje są odpowiedniej wysokości ? Absolutnie. Oczywiście jest wielu, bardzo wielu lekarzy, którzy żyją jak polska klasa średnia. Duże mieszkanie albo szeregówka, 5-letni samochód, jakiś maluch dla żony, dzieci na studiach, raz w roku kilka dni w ciepłych krajach. Ale ludzie Ci mają to dzięki zdobywaniu dodatkowych dochodów. Jedni dyżurują co drugi dzień, inni w karkołomny sposób godzą kilka etatów, niektórzy mają na koncie saksy za granicą ( ci starsi nierzadko w charakterze pracowników fizycznych ! ), jest też grupa takich, którzy zasadę współpłacenia przez pacjenta za usługi medyczne wprowadzają na własną rękę w postaci wyłudzania łapówek. Poza tym należy pamiętać, że z reguły lekarze mają małżonków z wyższym wykształceniem i również pracujących, dokładając się do opisanego powyżej stanu majątkowego. I teraz zadajmy sobie dwa pytania: czy lekarze z tej drugiej grupy są bogaci ? I czy każdy lekarz obowiązkowo musi mieścić się w tej pierwszej grupie, żeby nie być opluwanym jako "łapownik" i mieć prawo do walki o lepszą płacę ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent Re: Najpierw zdefiniuj słowo "biedny". IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 08.06.06, 19:32 Pokaż mi biednego psychiatrę na Kraszewskiego.Po kilu latch pracy jeżdża nowymi samochodami. W blokach mieszkają młodzi co jeszcze nie zdążyli sie dochrapać.Tylko patrzec ja zaczną sie budować.Ci w POZ też nie są lepsi, nic nie robią nawet nie są punktualni w przyjściu do pracy, a marzą im się chociażby czekoladki.Powinni się wstydzić.Piss jest pierwszym łapówkarzem, a Lipnicka z czego prowadzi CPN. Mozna by tak wyliczac szkoda tylko mojej klawiatury Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poinformowana Niestety, to prawda IP: *.wro.vectranet.pl 08.06.06, 21:54 To znaczy, w kwestii majątku pozostałych się nie wypowiadam, ale Piss i Lipnicka to kryminał. Zresztą było o tym głośno. Nie wiem, jak potoczyły się losy P. ale L. nadal prowadzi swoje CPP w kilku miejscach w mieście, mimo, że jej miejsce jest w pierdlu. Sprawa psychiatrów miała też wątek w Lubiążu, gdzie też 2 lekarzy brało w łapę i mieli iść siedzieć. Ale jak to w naszym praworządnym kraju bywa, na pewno się wykpili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bl Re: Najpierw zdefiniuj słowo "biedny". IP: *.chello.pl 13.06.06, 13:18 tylko ze lekarz jest bardzo wysoko wykwalifikowanym specjalista, ktory bierze na siebie ogromna odpowiedzialnosc za innych ludzi a nie jakims slusarzem, murarzem czy sklepowa...poza tym pracuje 11-12h na dobe...w tym kraju w panstwowej sluzbie zdrowia sa nizsze place niz emerytury(sic!) gornikow-roboli a tak w normalnym kraju byc nie powinno...i co ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gościu Re: Najpierw zdefiniuj słowo "biedny". IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 18.06.06, 16:31 Odczepcie że się od roboli. Bez nich kasa lekarza szłaby tylko na leki. A i to nie bo jakiś kierowca musi je dowieźć a robotnica zapakować. Każdy ma mniej więcej podobne potrzeby. Płacić trzeba tyle, na ile się zapracuje, a nie na ile się ma papierków i "specjalności". Jak jest dobry lekarz, ludzie do niego przychodzą, to niech mu płacą dużo, ale jak od niego uciekają albo wiecznie na kacu popełnia błędy, to niech go wywalą. Trochę normalności! Co to za logika: wszystkim po 30% ??????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Najpierw zdefiniuj słowo "biedny". IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.06, 15:10 Znam psychiatrów we Wrocławiu mających za soba wiele lat pracy, którzy mieszkają w wielkiej płycie, jeżdż autobusem albo kilkunastoletnim wyrobem samochodopodobnym, a jak maja lepszą furę to spłacają za nią taki kredyt, że brakuje im na obiad, albo regularne opłacanie rachunków. Widzisz tylko to, co chcesz widzieć. To w sumie normalne, że wszędzie widać przede wszystkim bogatych, biedni siedzą w domu, bo ich na nic nie stać, więc się w oczy nie rzucają. Popatrz na cebtrum wrocławia, no gdzie ta bieda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent Re: Najpierw zdefiniuj słowo "biedny". IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 08.06.06, 19:36 Za co im płacić? Jesteś klemcio pustaczkiem jeżeli porównujesz ciężką prace fizyczna z nieróbstwem wiekszości lekarzy.Powinni wszyscy zwróciś koszty wykształcenia panstwu czyli nam wszystkim a później niech sobie strajkuja i jada gdzie chcą. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Najpierw zdefiniuj słowo "biedny". 08.06.06, 23:18 To nastepnym razem jak zachorujesz idz sie leczyc do tokarza czy spawacza a nie do lekarza nieroba ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sum Re: Najpierw zdefiniuj słowo "biedny". IP: *.kom / *.os1.kn.pl 09.06.06, 09:40 Al spawacz i tokarz nie mają uprawnień do wystawiania recept, więc pole manewru nie istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent Re: Najpierw zdefiniuj słowo "biedny". IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 09.06.06, 23:08 A wiesz ze moge iść.Wiecej sie dowiem niz od klema. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: demiurg Żałosny szantaż IP: *.wro.vectranet.pl 10.06.06, 13:33 w sam raz na poziomie polskiego medyka. "Jak ja Cię nie uleczę to nikt Cię synu nie uleczy". Jestem Alfą i Omegą, w końcu państwo buliło za mnie 16000 za rok studiów, a to coś oznacza itp itd. Zapominacie kochani lekarze, że gdyby nie to, że chorujemy i w ogóle chce nam się ciągnąć wózek zwany życiem w tym durnym kraju, to byście zdechli z głodu. Bo to dzięki nam chorym macie pracę, a dzięki temu, że niewiele możemy jako chorzy - możecie nas bezkarnie olewać. Nie ma drugiego takiego zawodu w tym kraju, gdzie wykorzystując słabość drugiego człowieka, można zassać taki szmal. No chyba że zawód K***Y, który też bazuje na determinacji klienta, innego typu tylko. Choć one nie popełniają tyle błędów, haha.To tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksw Re: Najpierw zdefiniuj słowo "biedny". IP: *.chello.pl 13.06.06, 13:20 "pacjent" jestes durniem tylko jeszcze nie dajesz sobie z tego sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marysia Wspolplacenie przez pacjenta???= lapowka??? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.06.06, 19:44 No i mamy przywolenie pana kklementa na przestepcza dzialalnosc. Ale to nic dziwnego w tym zdegenerowanym srodowisku. Wszak ich bledy pokrywa ziemia a nie prokurator. Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz absolutnie? 09.06.06, 13:31 >Czy w porównaniu z robotnikiem, hydraulikiem czy budowlańcem ich pensje są >odpowiedniej wysokości ? Absolutnie. "absolutnie" to jest potwiedzenie czy zaprzeczenie? W PWN nic na ten temat nie ma :/ absolutnie przysłów. od absolutny a) w zn. 1: Absolutnie o czymś nie wiedzieć, zapomnieć. b) w zn. 2: Zadanie, sąd absolutnie prawdziwe. c) w zn. 3: Rządzić absolutnie. Odpowiedz Link Zgłoś
toka95 Czy ty kecawy nie przesadzasz? 08.06.06, 19:16 kecawy napisał: > Strajkują bo mają biedę nasi kochani lekarze ?. Szukam więc tych biednych ale > po 40 -ce ? W swoim środowisku a znam 4 ech ale niestety biednych nie > znalazłem . > > zaciekawiony waszymi doświadczeniami w tej kwestii Czy musisz zaśmiecać wszystkie fora tym bezsensownym wątkiem. Pisałem Ci o płacach lekarzy, a ty dalej swoje. Wejdź do pierwszej lepszej przychodni rejonowej i dowiedz się jaka jest pensja lekarki. Jeżeli masz znajomych ordynatorów, którzy biorą łapówki to Twój problem, problemem lekarki z przychodni jest utrzymać się za 1100zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marysia Nie zalewaj kolezanko, lekarze to wyzeracze IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.06.06, 19:41 1100 ZL Plus 50-100 zl za jedna prywatna, kilkuminutowa wizyte w tejze przychodni. Zadnych kosztow , czysty zysk. Przemnozywszy to przez liczbe takich prywatnych pacjentow otrzymuje sie niezla mamone. Lapowki to jeszcze inna sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga9944 Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 20:10 nie wiem co ma być wyznacznikiem biedy,ale jedno wiem napewno-moja córka właśnie w tym roku kończy medycynę i tylko ktoś kto się z tym zetknął wie jakie trudne są to studia i jaka jest trudna i odpowiedzialna po nich praca.Dlatego powinna być godziwie wynagradzana i dlatego wolałabym,aby wyjechała do pracy za granic,gdzie będzie pracowała w godziwych warunkach i za przyzwoite pieniądze.A tym wszystkim,którzy krzyczą o zwrocie pieniędzy za studia odpowiadam-zwrócę za moje dziecko w 100%,ale wtedy ,gdy do budżetu wpłyną pieniądze za wszystkie wyłudzone zwolnienia,za wszystkie lewe renty,SB emerytury,dotacje do górnictwa,ubezpieczenia rolniczego,niesłusznie przyznene zasiłki,socjale itp.itd.Z podatków,które wspólnie z mężem zapłaciliśmy w ciągu 6 lat studiów naszego dziecka na tych wszystkich nierobów,leni i kombinatorów spokojnie opłaciłambym studia nie tylko mojego dziecka/rok medycyny kosztuje 16000tys/.Jedyną receptą na naszą służbę zdrowia,jest jej prywatyzacja-nie będzie problemu łapówek i kolejek.Żaden bogaty kraj na świecie nie leczy swoich obywateki za darmo-na jakie cię stać ubezpieczenie,takie masz leczenie/komuna już się dawno skończyła/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaba Problem w tym IP: *.wro.vectranet.pl 08.06.06, 22:01 że studia Twojej córki kosztują nas najwięcej. To są studia, do których państwo dokłada najwięcej na głowę studenta. Z moich podatków wolałabym, aby państwo kształciło lepiej nauczycieli, artystów czy naukowców z prawdziwego zdarzenia. Dokładanie się do tysięcy lekarzy, z których potem lwia część podwinie ogon pod siebie i wyjedzie, uważam za czyste wyrzucanie cashu w błoto. Skoro los Twojej córki tak Cię martwi, to trzeba było 6 lat wcześniej uświadomić jej (skoro sama nie umiała liczyć) że w Polsce zawód lekarza to nie jest profesja w której legalnie trzepie się wielką kasę. Mogła zostać fryzjerką. Miałaby i kasę i pracę o niższym stopniu odpowiedzialności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guarana Re: Problem w tym IP: *.ufp.pt / *.net.novis.pt 08.06.06, 22:29 wogole nie wiecie jakie sa realia pracy lekarzy.na podstawie paru przypadkow stwierdzacie ze wszyscy to lapowkarze,nie potrafia leczyc i sa tchorzami bo wyjezdzaja za granice. bo polacy maja cudowna zdolnosc do krytykowania wszystkiego i wszystkich. lekarze najpierw sie ksztalca 6 lat potem kolejne lata na specjalizacje.sa to studia zupelnie nieporownywalne z innnymi.najciezsze bo nie masz czasu tak naprawde na nic i ciazy na tobie odpowiedzialnosc,ze jak nie nauczysz sie pozadnie swojego fachu,to bedziesz odpowiedzialny za czyjas smierc. w kazdej profesji sa ludzie niekompetentni.w kazdej profesji sa lapowkarze.podziekujesz kiedys jakiemus lekarzowi ze uratowal zycie twoje,albo kogos z twoich bliskich. powinniscie docenic ich wysilki. czlowiek jest istota omylna i w kazdym fachu zdarzaja sie wypadki. i bardzo dobrze,ze panstwo doklada najwiecej na glowe studenta medycyny.nauczyciele nie potrzebuja tyle pieniedzy na ksztalcenie.a artysci i naukowcy to zupelnie inny problem.nie mozesz ich porownywac z lekarzami. zycze sukcesow w zawodzie fryzjerki gabi!!!ale na pewno nie zawitam do twojego zakladu fryzjerskiego bo to beda wyrzucone pieniadze w bloto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stasiek Re: Problem w tym IP: *.pl / *.enterpol.pl 09.06.06, 07:09 konsekwentnie górnik który wyjedzie do pracy do Niemiec powinien zwracać kasę za zawodówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fakir Re: Problem w tym IP: *.kom / *.os1.kn.pl 09.06.06, 08:36 > Dokładanie się do tysięcy lekarzy, z których potem lwia część podwinie ogon pod > siebie i wyjedzie, uważam za czyste wyrzucanie cashu w błoto. jezeli ma do wyboru a) egzystencje przy pensji uragającej pracy lekarza B)zwiazane z ta pensją przyzwolenie na łapówkarstwo C)system oligarchiczny ograniczajacy karierę zawodową D) niezreformowaną do konca słuzba zdrowia gdzie stawki za usługi medyczne maja sie nijak do ich kosztów E)Biurokracje dzieki której z 20 minutowej wizyty lekarskiej 15 zajmuje pisanie róznych papierków - to ja sie dziwie ze lekarze dawno juz stad nie zwiali... Argumentu o kosztach kszatłcenia z litosci nie skomentuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stopmiernocie Ciężkie studia? Buhaha IP: *.wro.vectranet.pl 09.06.06, 11:53 Tak się jakoś składa, że miałem nieprzyjemnośc pracować 4 miesiące w administracji jednego z akademików AM we Wrocławiu, tzw. Bliźniaku. Takiego za przeproszeniem - burdelu (dosłownie i w przenośni) to nie ma nawet w akademikach uniwersyteckich. Chlanie do białego rana, sprowadzanie na noc bab, wszędobylski syf (za oknem też - bo po co wyrzucać do kosza, skoro można na zewnątrz) i na każdym kroku tylko jakieś skargi i pretensje, a to, że za głośno, a to że komuś buty ukradli spod drzwi itp. Przynajmniej raz w tygodniu alarm na cały akademik bo jakiś przyszły kitel nie wie, że się nie pali fajek stojąc pod czujnikiem dymu. Faktycznie - jak się patrzy na narybek lekarski w tym kraju to trzeba się modlić, by nie trafić później na nich w przychodni czy szpitalu. Bo strach. A najlepiej pokażcie swoje indeksy. Większość z was kończyła medycynę na samych trójach, albo podchodząc po 3 razy do tych samych egzaminów. Albo jeszcze lepiej - prześlizgując się z roku na rok za plecami tatusia/mamusi/wujka lekarza. Medyków którzy warci byliby tego, by państwo zabiegało o to, aby zostali w kraju to jest może 1/4. Tych, nam pacjentowm, jest szkoda. Miernot nie. Miernotą Polska Służba Zdrowia Stoi. I dlatego leży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miernota Re: Ciężkie studia? Buhaha IP: 62.111.172.* 18.06.06, 11:34 sam pokaż indeks cwaniaku (o ile masz - pewnie marketing i zarządzanie - w dowolnej kolejności, buhaha) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.M. rektor AM Re: Ciężkie studia? Buhaha IP: 139.48.209.* 18.06.06, 22:07 Nie odpowiadam za zachowanie studentow AM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga9944 Re: Problem w tym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 11:57 nie musiałam jej nic uświadamiać,wybrała te studia z pasji,a nie dla kasy.Niestety nie zrozumiałaś idei mojej wypowiedzi,widać,że z prawdziwą nauką i kształceniem niewiele masz wspólego.Trzep swoją kasę i obyś Ty i Twoi bliscy zeszli z tego świata nagłą i niespodziewaną śmiercią bez pomocy lekarzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arti71 Pasja? IP: *.wro.vectranet.pl 09.06.06, 12:22 Skarbie, jakby twoja córcia wybrała zawód z pasji, to nie stękałaby jak jej ciężko. Bo w słowo pasja nie wpisany jest godziwy zarobek. Przypomnij sobie biografie wielkich ludzi, którzy z pasją wykonywali swoje powołanie/zawód klepiąc całe życie biedę. Poza tym nie wystarczy by pracowała z pasją, żeby się dorobić. Potrzeba ponadprzeciętnych umiejętności. Jak będzie bardzo dobrym lekarzem, to prędzej czy później dorobi się i tak, bo za dobrym lekarzem idą pacjenci, a firmy farmaceutyczne i oferujące sprzęt medyczny też wchodzą takim w d..ę. Jeśli zaś jest marnym lekarzem z pasją, no to cóż, pomachamy jej na lotnisku białą chusteczką. Może w UK się na niej poznają, haha Odpowiedz Link Zgłoś
illeegofemina Re: Pasja? 10.06.06, 12:58 ty chyba żarty sobie robisz!"Bo w słowo pasja nie wpisany jest godziwy zarobek"- chyba się za dużo naczytałaś pozytywistycznych bzdur, o poświeceniach w imię pasji. Uważam, że jest to hańba, w jaki sposób się w tym kraju podchodzi do ludzi, którzy swój zawód wykonują z pasją. A swoją drogą, jakież to polskie jest przekonanie, że jak lekarze, nauczyciele czy naukowcy służą ludziom swoją pracą za śmieszne pieniądze, to jest ok, ale już górnikom czy hutnikom się należy. Mamy w tym kraju 2 mln studentów, ale chyba te ich studia są zbyt lekkie, jeśli nie potarfią docenić wagi wyższego wykształcenia i trudu włożonego w jego zdobycie. Arti71, ty na pewno żyjesz bez pasji, do pracy chodzisz, bo musisz, czy mam rację? To ja ci wytłumaczę prostą zasadę: jeśli praca jest twoja pasją, traktujesz ją nie jak zło konieczne, próbujesz dawać z siebie wszystko i odczuwasz dziką satysfakcję każdego dnia. Nie trzeba być lekarzem, żeby zawód był wynikiem pasji. Można też byc bankowcem, pielęgniarką, hydraulikiem czy naukowcem z pasją. Ale na Boga ci pasjonaci też muszą z czegoś żyć! Odnoszę wrażenie, że własnie w Polsce brakuje nam najbardziej ludzi z pasją. Może byłoby więcej bezinteresownego uśmiechu na ulicach i mniej takiej wredoty!!! Tobie też z calego serca życzę odnalezienia w życu pasji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arti71 Odpowiadam Ci Słonko :) IP: *.wro.vectranet.pl 10.06.06, 13:22 Po pierwsze -życie w bidzie ale z pasją to nie jest domena pozytywistów. Przypomnij sobie Mozarta, Norwida, van Gogha i mnóstwa innych ludzi, którzy doszli do sławy, nie dochodząc do majątku. Nikt nie każe być lekarzom Judymami XXI wieku. Bo w OGÓLE nikt nie każe być nikomu lekarzem. Ani sprzątaczką, ani górnikiem itp. Ja skończyłem historię sztuki i socjologię. Teraz TYRAM (hyhy) na 2 etatach - jako pilot wycieczek po rodzinnym mieście oraz jako pracownik CBOS. Mam w sumie miesięcznie 1500 na rękę. Może CBOS nie jest moim wyśnionym miejscem pracy, ale muszę dorabiać, żeby móc robić to co lubię - oprowadzać wycieczki. I nie stękam, choć nie uważam, by skończenie 2 kierunków studiów powinno być tak społecznie "niedoceniane". Popieram strajkujących górników, nauczycieli, pracowników MPK. Jak dla mnie powinni strajkować w tym kraju prawie wszyscy. Lekarze też - te powiedzmy niezawyżając - 15% uczciwych, co faktycznie pracują, tak jak przysięgali zaczynając studia. A nie Ci którzy prosto ze strajku wiozą doopy do prywatnych gabinetów, by przyjąć za grubą forsę tych, którym jeszcze parę godzin wcześniej odmówili pomocy medycznej. Takich, za przeproszeniem - nad Wisłę i rozstrzelać. Albo won z kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
bialy_dzieciol Re: Problem w tym 09.06.06, 20:56 Gość portalu: kinga9944 napisał(a): >widać,że z prawdziwą nauką i kształceniem niewiele masz wspólego Wtrącę się do dyskusji. niestety, pani zapomniała o sojej edukacji: >spokojnie -„opłaciłambym !” -studia nie tylko mojego dziecka/rok medycyny >kosztuje 16000tys/. czyli 16000000:-) Proponuję córce zwrócić „dług” za studia a następnie się zastanowić – wyjazd czy przekwalifikować się a nie biadolić. Proszę zapoznać się z oświadczeniami lekarzy, które są dostępne w necie a dotyczą wynagrodzenia ze stosunku pracy. Ni jak to się ma do powielanych informacji o ich „biedzie”. Jeżeli posiada odpowiednie kwalifikacje, jest dobrym specjalistą to zarobki są odpowiednie, podobnie jest w innych zawodach. tnij.org/eq5 tnij.org/eq6 tnij.org/eq7 tnij.org/eq8 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Problem w tym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 21:33 Chłopie czepiasz się!Kobieta ma rację,kto mądry chce w tum burdelu zostać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezkonserwantow Święta prawda IP: *.wro.vectranet.pl 10.06.06, 09:31 Jak się jest dobrym lekarzem to się nie klepie biedy. Nawet w Polsce. Przykład? w mojej przychodni pracuje okulista z Zairu. Skonczył w Polsce medycynę. Jak zaczynał karierę w naszym ZOZie, to nikt do niego nie chciał chodzić, a bo Murzyn, a bo języka dobrze nie znał itp. A Murzynek grzecznie siedział, uczył się dalej, był niezwykle uprzejmy i co ważniejsze okazało się, że ma doskonały dryg do wybranej specjalizacji. Z miesiąca na miesiąc przybywało mu pacjentów. Dziś, po 3 latach facet jest oblegany, czeka się do niego ponad pół roku. Ma też prywatny gabinet w centrum Wrocławia, gdzie trzepie grubą forsę. I co? Jakoś mu się udało. Bez pleców mamusi lekarki, lobbingu kolesiów, z kulawym polskim i czarną skórą. Jak widać można. Jesli się jest zdolnym, pracowitym i nie oczekuje się, że zawód lekarza to tylko wyciąganie łapy po pieniądze. Poddaję pod rozwagę i Córeczce i zatroskanej jej kiepsko rokującym losem Mamusi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent Re: Problem w tym IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 09.06.06, 23:15 Wybrała by z pasji siedziała by na pupie a nie uciekała z forsą .U nas są ludzie potrzebujący leczenia, lecz biedni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: delfinka Bo ona jest spod szyldu 3 razy P IP: *.wro.vectranet.pl 10.06.06, 09:34 Pieniądze Pobudzają Pasję :D :D :D Mamusiu, oddaj forsę za nauczanie córki, a potem może lecieć...w kosmos nawet, szerzyć oświatę wśród zielonych ludzików, może jej NASA zapłaci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: absolwent Re: Problem w tym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 22:27 Tak domagacie się bysmy zwracali pieniadze za studia- niech wszyscy zwracaja- informatycy, ekonomisci, prawnicy, hydraulicy, dekarze. I najlepiej za cala swoja edukacje- za nauke w szkole podstawowej, gimnazjum i liceum tez. I za ulgi uczniowskie. Przyjeliscie w referendum konstytucje w ktorej jest zapisane ze edukacja jest bezplatna? To nie narzekajcie. Nie podobaja sie wam Polscy lekarze? Pojedzcie do Niemiec i zaplaccie za leczenie kilkaset euro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 09.06.06, 23:10 Mogła wybrac prawo, byłoby jej lżej.Wiecej moznaby było jej kraść. Nie spada z naszego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dość_biadolenia Albo do zieleni miejskiej czy MPO IP: *.wro.vectranet.pl 10.06.06, 09:36 praca na świeżym powietrzu, odpowiedzialność znikoma, dbałość o środowisko etc. Same zalety. No i płacą prawie tyle co lekarzowi bez specjalizacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 09.06.06, 23:12 Za wyjęcie małego czarnego robaczka chciała 70zł a jak pacjent nie mial to poskarzyła na Policję .A gdzie jest jej etyka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tb Trudne studia?? IP: *.acn.waw.pl 16.06.06, 10:45 Nie wiem co w nich takiego trudnego. Moi koledzy z medycyny maja po 10 godzin zajęć w tygodniu i balują cały czas. Potem przychodzi sesja i mają 3 egzaminy. Ja trzy egzaminy mam w jednym tygodniu zazwyczaj, a tygodni w sesji 3... Poza tym lekarze maja komfort, którego nie ma nikt w tym kraju. Praktycznie 100% szans na znalezienie prestiżowej pracy po studiach! Ja na przykład tego komfortu nie mam, a studiuję bardziej intensywnie niż przeciętny student medycyny. Moja Mama jest lekarzem i zarabia jakieś grosze, a ma 20 lat stażu. Nie bierze jednak łapówek jak jej niktórzy koledzy np. ginekolodzy, kardiochirurdzy itd. Dlatego też jej pensja starcza jej na papierosy, paliwo do auta i rachunki za komórkę :)Dobrze, że mój ojciec nie jest lekarzem i moja Mama może sobie pracować hobbystycznie. Ale prawda jest taka, ze lekarz w Polsce może zarabiać legalnie full kasy. Może iść pracować do głupiego ZUS'u albo firmy farmaceutycznej i juz 4000 złotych netto jest. Więc może jednak niech się narzekający na pensje Panowie Doktorowie po ciężkich studiach medycznych (najwięcej chleją koledzy z AM), zastanowią czy ich mały dochód to nie wynik lenistwa. Co do płatnych studiów medycznych, które banda oszołomów już forsuje w mediach, z zemsty za strajki i wyjazdy lekarzy, to chciałbym tylko dodać, ze na medycynę nie idą sami krezusi i może się okazać, że jak każecie ludziom płacić 16 000 za rok to nie będzie w tym kraju żadnych lekarzy. Poza tym, lepiej wydawać kasę na medyków i ich kształcenie niż na bezczelnych górników albo debili z zawodówek (w końcu ich kształcenie też coś kosztuje). Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Znam 08.06.06, 22:23 Ale zgodzę się jedna jaskółka wiosny nie czyni. Za to może się on golić patrząc w lustro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: Znam IP: *.ufp.pt / *.net.novis.pt 08.06.06, 22:32 znam wielu biednych lekarzy.o wiele wiecej niz tych ktorzy sie dorobili wiekszego majatku.a wy jestescie banda zazdrosnych debili.hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leader Re: Znam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 07:23 Wiekszość konowałów strajkuje ,bo pacjenci nie maja kasiory i łapówki kontrolowane . Buahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hjt Re: Znam IP: *.tueuropa.pl 09.06.06, 08:27 mam pytanie do Was czy chcielibyście tyrać na 3 etatach zeby normalnie żyć?? Bo wy sobei siedzicie w firmie do godziny 16 wracacie do domu i macie wszystko w d... zacznij pracowac po 12 gozin to tez bedziesz miał więcej kasy, nikt wam nie broni !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fakir Re: Znam IP: *.kom / *.os1.kn.pl 09.06.06, 08:37 hola hola- 12 godzin to nie 3 etaty :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent Re: Znam IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 12.06.06, 07:01 12 godzin ale nie w jednej pracy.W tych 12 godzinach jest trzy zakłady i trzy pensje.A Ty biedny pracujesz 12 godzin po 5 zł na godzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Znam IP: 156.17.201.* 09.06.06, 09:58 a kto powiedział, ż egdzie indziej prauje sie 8-16? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do hipokrytów Definicja TYRAĆ w słowniku lekarza IP: *.wro.vectranet.pl 09.06.06, 12:15 NZOZ, specjalista X.Na tabliczce przyjmuje od 8-14. Ostatnia rejestracja jest jednak na 13.20, bo potem, cytuję "pan dr może mieć nagły przypadek". Pan dr przychodzi o 8.40. Stał w korku, o czym informuje kolejkę z anielskim uśmiechem. Pewnie pierwszy dzień jechał do pracy i nie wie, że na trasie będą korki. Potem nadganianie opóźnienia. O 10.00 przerwa, bo przychodzi krawaciarz z dużą czarną torbą. Przedstawiciel medyczny. Ma zająć drowi "minutkę", zajmuje 15. No ale oczywiście bez kolejki, bo przecież pan dr ma z jego wizyty wymierne korzyści. Kolejka coraz dłuższa, ale ledwo przedstawiciel medyczny wychodzi, pan dr wychodzi zaraz za nim - rzekomo piętro wyżej potrzebują jego konsultacji. Nikt tego nie sprawdzi, więc ogonek karnie czeka. 10.45 dr X wraca niespiesznie żując bułkę. Wracając z konsultacji musiał zahaczyć o sklepik (bo przecież nie mógł wstać kapkę wcześniej i zjeść śniadanie w domu). Godzina 11.15 udaje mi się wreszcie zobaczyć gabinet od środka. Dr X ma dla mnie całe 8 minut. Z tego 3 zajmuje mu zebranie wywiadu, pozostałe - wypisanie skierowania i klikanie w klawiaturę, bo nie może sobie przypomnieć kodu jednostki chorobowej. I tak wygląda typowy dzień polskiego tyrającego lekarza. Potem dr X swoją jakże skromną Skodą Octavią wiezie tyłek do prywatnej kliniki, gdzie tyra według grafiku od 13-18 (pierwsza konsultacja jest rejestrowana na 15, pewnie na wypadek korków). O 17 w klinice doktora już ani śladu, bo przecież od 17-19 ma już prywatny gabinet, jak głosi szyld na jego biednym domku szeregowym. I to by było na tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
blackee Re: Definicja TYRAĆ w słowniku lekarza 09.06.06, 12:35 Człowieku sam przecież piszesz, że dzień pracy tego lekarza trwa od 8 do 19, czyli chyba należy się człowiekowi szacunek za wolę walki o lepsze jutro dla siebie i swojej rodziny. A ty tylko kpić potrafisz, a sam pewnie pierdzisz w stołek 7 -8 godzin dziennie za biureczkiem w klimatyzowanym budynku i nudzisz się przed ekranem komputera. O poziomie odpowiedzialności i stresu pracy lekarza nie masz pojęcia. Widzisz tylko sfrustrowanym wzrokiem jego przerwy na drugie śniadanie czy wizyte przedstawiciela medycznego. Ciekawe czy Tobie nie zdarza się coś przekąsić podczas czasu pracy? Mylisz się myśląc, że ten lekarz pracuje na trzech etatach dla swojej przyjemności lub z nadmiaru wolnego czasu. Jeśli podstawowy etat w ZOZie opłacany byłby na poziomie, to wierz mi, lekarze mieliby więcej czasu dla pacjentów i nie zaprzątaliby sobie podczas wizyty głowy jak dociągnąć do pierwszego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: demiurg akuuurat IP: *.wro.vectranet.pl 09.06.06, 13:00 dowcip polega na tym, że niektórzy z nas pracują REALNIE przez 10 godzin dziennie, a lekarze na papierku pracują niby 16-18 na dobę, a REALNIE niewiele więcej niż my. Jeśli ja mam etat od 8-17 to mam jeden etat i w tym czasie pracuję na jednym etacie. Lekarz potrafi pracować w tym samym co ja czasie na 3 etatach. Słyszałeś o dublowaniu godzin pracy? W powyższym przypadku jest właśnie mowa m.in. o tym. Lekarz dostaje za robotę do 14, co nie przeszkadza, że w 2 miejscu pracuje już od 12, czyli przez 2 godziny pracuje równocześnie w dwóch miejscach (cudotwórca?). takie przykłady można by mnożyć. Zadzwoń do szpitala, jak Ci powiedzą, że lekarz powinien być na oddziale od 7.30 do 15, to na bank o 14 już go tam nie spotkasz, bo pracuje już w kolejnym miejscu. Ale w papierkach ta godzina jest uwzględniona. Nie wspominając o tym, ilu prywatnych pacjentów przyjmuje w godzinach państwowej pracy i obsługuje ich na państwowym sprzęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina blackee lekarz sie opieprzal a nie pracowal od do IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.06.06, 19:04 Czy ty jestes az tak glupia czy tylko taka udajesz ? Przeciez ten czlowiek powyzej napisal ci wlasnie ze pan w kitlu sie opieprza a nie pracuje, a godziny od do sa tylko na papierku , nie w realu. Odpowiedzialnosc lekarzy jest ZADNA . Bledy pokrywa ziemia, albo nie bledy tylko morderstwa zwane eutanazja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jb Re: Definicja TYRAĆ w słowniku lekarza IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.06.06, 11:10 No wypisz wymaluj pani pediatra, do ktorej mialam "szczescie" trafic . Przychodzilam z dzieckiem o 12 mialysmy wejsc o 12.15 , a wchodzilysmy okolo 14 (przerwa na sniadanie, przedstawiciele itp.itd). Jak juz dostalismy sie do srodka to pani jeszcze ze dwie prywatne rozmowy telefoniczne odbyla, potem badanie na odwal sie z pretensjami, ze dziecko nie chce wspolparacowac (po 2 godzinach siedzenia w poczekalni z goraczka na pewno czulo sie fantastycznie) Na szczescie w tej samej przychodni zaczela przyjmowac lekarka rodzinna i nagle sie okazalo, ze mozna wejsc o tej godzinie na ktora jest sie zarejestrowanym i w dodatku lekarz nie zbywa pacjenta tylko go bada tak jak trzeba. A podwyzki chca wszyscy lekarze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent Re: Znam IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 09.06.06, 23:19 Maja sypnij chociażby jedynym prawdziwym przykładem gdzie takie osoby można znaleść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent Re: Znam IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 12.06.06, 07:07 O konowałach mówisz? Już podaję.POZ .Sławińska pl.Jana Pawła II pielegniarka Elżbieta Krysiak. okulista Reszke, neurolg. Nie będe podawac wszystkich nazwisk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent Re: Znam IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 12.06.06, 07:15 Piszesz o lekarzach po 40tce. Znam juz młodszych którzy prowadza prywate i nieźle sobie finansowo radzą.Biora łapówy od czekoladek po złota biżuterię i inne wartościowe przedmioty.Nie pisze o forsie ,bo to normalka. Odpowiedz Link Zgłoś
kecawy Re: Znam 12.06.06, 09:15 czy oni są po 40-ce ?? jeśli tak to masz szczęście ja takich nie znalazłem pozdr kecaw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: *.lubin.dialog.net.pl 09.06.06, 09:02 Widocznie obracasz się w kręgu samych ordynatorów lub pracowników prywatnych szpitali np Euromedicare ( faktycznie mam tam znajomych , którzy zarabiają dobrze) . ALe zapraszam do mojej siostry 37 letniej osoby , która tyra prawie 24 godziny na dobę i nie ma prawie nic. MOja siostra nie jest ewenementem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej1971 Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 10:04 pytanie czy w systemie jest mało pieniędzy, czy są źle wydawane? pieniądze na leczenie idą np.na leki a te są w Polsce bardzo drogie (szczególnie te specjalistyczne) dopłacanie do wizyty u lekarza np. 15zł i stanie w kolejkach do tychże spowoduje, że dużo osób zapłaci 40, 50 zł i pójdzie prywatnie to tak jak z dentystami Państwo pozbywa się problemu (biednych nie będzie stać, a bogatsi pójdą prywatnie) Odpowiedz Link Zgłoś
kecawy Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? 09.06.06, 20:55 Ona ma 37 lat a ja szukam tych po 40-ce kecaw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownica zoz-u Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: *.20.54.194.generacja.pl 10.06.06, 23:15 TAK, TAK TYRA. MA TRZY ETATY, KAŻDY ETAT TO 7,5 GODZINY PRACY.TAK"CIĘŻKO I DUŻO"MOGĄ PRACOWAĆ TYLKO LEKARZE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga9944 Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 12:35 po przeczytaniu tych wszystkich wypowiedzi,uważam,że wszystkie studia powinny być płatne i świadczenia w służbie zdrowia równiez powinny być odpłatne.Dlatego konieczne jest wprowadzenie na rynek prywatnych ubezpieczycieli-każdy będzie wiedział jakie świadczenia mu się należą w ramach wykupionego ubezpieczenia.A ci wszyscy malkontenci,którym się wydaje,ze z ich nędznej składki należy im się full serwis medyczny,uświadomią sobie jakie są rzeczywiste koszty leczenia.Takie systemy obowiązują we wszystkich bogatych i cywilizowanych krajach.Obawiam się tylko,że do takiej reformy nasz kraj dojrzeje dopiero wówczas,gdy wymrze pokolenie pamiętające komunę-kiedy to wszystko należało sie za "darmo"/długi za to "darmo" spłacamy do dziś/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na zimno Najlepsze lekarskie fury ( auta ) stoja zawsze pod IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.06.06, 12:52 -onkologia -ginekologia -ortopedia Student medycyny (zanim wybierze specjalizacje) powinien pojsc na pare parkingow sluzbowych pod szpitalami, a potem bedzie wszystko jasne, co wybierac. I tyle prawdy o biednych lekarzach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: demiurg to prawda. IP: *.wro.vectranet.pl 09.06.06, 13:13 Największy cash czeszą właśnie te specjalizacje. Każda żeruje na czymś innym. Onkolodzy mają, brzydko mówiąc - największy przerób, bo wiadomo ile ludzi choruje i umiera dziś na nowotwory. Często nie da się zrobić już nic, jak tylko przedłuzyć im życie o parę miesięcy, a każda wizyta prywatna onkologa, który przyjdzie do domu, by zapisać pacjentowi morfinę, to 80-100 za wizytę (wiem coś o tym, bo mój ojciec umarł na raka). Ginekolodzy trzepią kasę na niepokoju rodzicielskim, bo wiadomo, dzidziuś w drodze, to każdy rodzic chce wiedzieć, czy z ciążą wszystko ok itp. Ortopedia - to niekończące się kolejki do operacji "usprawniających" - a więc znakomita droga do nadużyć, pomagających oczekiwanie w kolejce skrócić. Do tego mnóstwo możliwości lewego dorobku z tzw. pomocą wyjazdową, bo wiadomo - łatwiej kulawemu do domu wezwać lekarza niż się bujać po przychodniach. Poza tym w ortopedii szereg chorób ma charakter przewlekły, więc jak się raz lekarz podepnie pod jakiegoś pacjenta, to może go leczyć latami. Z tym samym, marnym skutkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na zimno Nie tylko IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.06.06, 15:15 Choroba polskiej sluzby zdrowia to rozdwojenie jazni. Zaloze sie, ze po regulacji plac lekarze beda dalej "brac" jak pstragi. Podwyzki naleza sie przede wszystkim personelowi "nie" lekarskiemu. Oni maja na prawde dno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezkonserwantow Nic dodać, nic ująć IP: *.wro.vectranet.pl 10.06.06, 09:46 To kwestia mentalności. Jak się Jaś nauczył brać, to Jan będzie brał, nawet jak IV RP przeznaczy na ochronę zdrowia 10% PKB. Bo tak już na tym świecie jest, że pazerność rośnie wraz z pęczniejącym portfelem. Podwyżkę powinny dostać pielęgniarki i salowe. mają niewdzięczną pracę. Jeżdżą po nich i lekarze i pacjenci i rodziny pacjentów. Generalnie pielęgniarce obrywa się najczęściej z prostej przyczyny - ona częściej bywa przy łóżku pacjenta. Pan doktor pobiega na obchodzie po salach "na jaskółkę" - czyli jedna noga w progu druga na zawnątrz i często jest to jedyny kontakt pacjenta z nim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: santa fe Re: Najlepsze lekarskie fury ( auta ) stoja zawsz IP: *.ac.pwr.wroc.pl 09.06.06, 13:19 Kardilogia!!! pan doktor bierze za wizyte bagatela 250 zl!!! Niech mnie nikt nie wkurza, mowic ze lakarze mają zle.W tym kraju kazdy zarabia nedznie.Kraj jest chory jesli idzie o zarobki. Ale jak widze strajkujących lekarzy to mnie trafia.Nie znam (jak w tytule) zadnego nie tyle biednego, co nawet malo zamoznego. I niech sobie zarabiają ile chca.Mam to gdzies.Niech kazdy w tym kraju zarabia wiecej. Ale troszke nieetyczne jest popierac protest i brac za wizyte conajmniej 75 zl. (pytanie za 100 pkt-ile kosztuje 20 min korepetycji???Bo srednio 20 min trwac powinna wizyta u lekarza...wiewc ile zarabia nauczyciel w ciągu 20 minut?) Stawki lekarzy sa chore.Chore. Odpowiedz Link Zgłoś
jodko1 Re: Najlepsze lekarskie fury ( auta ) stoja zawsz 22.06.06, 22:09 dokladnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent Re: Najlepsze lekarskie fury ( auta ) stoja zawsz IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 09.06.06, 23:23 Nie dopisałeś psychiatrzy okulisci, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: 62.111.218.* 09.06.06, 13:19 jasne ze tak powino byc i u nas, tylko wczesniej nasze wspaniale panstwo uszczesliwilo rentami mnostwo zdrowych osob, wczesniejsze emerytury roznych sluzb to dwa, skad na to wszystko wziac kase nigdy nie zgodza sie na prywatne ubezpieczenia bo to odetnie im nasza kase ktora teraz plynie a my mozemy tylko na to patrzec osobiscie czuje wstret do tego srodowiska za: brak szacunku dla czasu pacjenta o czym byla mowa, kiedy ja spoznie sie do pracy 15min juz jest afera, lekarzowi wolno wolno mu tez uzywac panstwowego sprzetu do prywatnych wizyt protestowac kiedy chca zamykac nierentowne szpitale przymykac oko kiedy wiedza ze lapowki biora inni i biernie sie temu przygladac zacznijcie drodzy panstwo czyscic wokol siebie, najlepiej powiedziec dajcie mi za rok 100% wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Kinga 9944 oby cie kiedys cos nie kropnelo w tylek IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.06.06, 18:55 Ty sie Kinga nie wymadrzaj na temat skladek medycznych i co sie za nie komu nalezy. Myslisz ze majac corke po medycynie leczenie masz gwarantowane po znajomosci i nic nigdy nie moze ci sie zlego przytrafic?? Ciesz sie ze zarobilas okolo 100 tysiecy dolarow za spoleczenstwie polskim i juz sie wiecej nie odzywaj, bo to ci sami ludzie wyksztalcili ci corke na ktorych tutaj tak z gory plujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga9944 Re: Kinga 9944 oby cie kiedys cos nie kropnelo w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 21:16 moja córka będzie stomatologiem więc za darmo to mi ewentualnie zęby wyleczy.Co się zaś tyczy wydatków na jej studia to przecież wcześniej pisałam,że z podatków,które w tym czasie zapłaciłam wykształciłam nie tylko córkę,ale jeszcze kilku lekarzy i że jestem gotowa zwrócić te pieniądze jesli państwo odda mi moje pieniądze roztrwonione na takich m.in. jak Ty,którym wydaje się,że im się wszystko za darmo należy.Jak Ci system kapitalistyczny się nie podoba to jedż na Białoruś tam Cię państwo będzie leczyć za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stop_hipokryzji Kinusiu błądzisz IP: *.wro.vectranet.pl 10.06.06, 09:53 W kapitalizmie jest tak, że miernota lekarska zarabia mało, jak każda miernota, niezależnie od zawodu. W kapitalizmie jest tak, że każdy smarkaty lekarz, zanim zostanie bozia wie kim zapier.... za darmo prawie i oddaje dług państwu (pracą jako popychadło). Dopiero potem sobie może wyjeżdżać, gdzie go oczy poniosą. W kapitalizmie jest tak, że lekarze nie biorą w łapę za to, co jest gwarantowane państwowym leczeniem. Więc co Ty nam tu kity wciskasz. Stomatologia to jest dopiero intratny kawałek i trzeba być naprawdę cieniasem, żeby po paru latach w tej specjalizacji się nie dorobić własnego gabinetu. Poza tym Halina ma rację - jak Ty zachorujesz, to jeśli nie Twoja córka, to znajome Twojej córeczki ze studiów będą Cię przyjmować na lewo to tu to tam. Bo tak to już jest że rodzinki lekarskie nie leczą się raczej w ZOZach, czekając miesiącami w kolejce. Tylko wykonują jeden telefonik i mają wizytę nazajutrz i za dziękuję (ewentualnie kawę postawisz koleżance córci) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Re: Kinga 9944 nie pluj na swoich darczyncow IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.06.06, 05:01 Kobito co ty tutaj pleciesz? Tych twoich podatkow to nie wystarczyloby zeby jedna pomoc dentystyczna wyedukowac.Za studia twojej corki placi spoleczenstwo na ktore tak dzielnie tutaj plujesz.Nie bredz kobito, tych twoich cienkich groszy napewno na mnie nikt nie wydal bo ja w Polsce nie mieszkam. Ja mieszkam w kraju kapitalistycznym , do ktorego poziomu musisz jeszcze dlugo dojrzewac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do haliny Re: Kinga 9944 nie pluj na swoich darczyncow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 23:07 Każdy sądzi według siebie,rozumiem,pracując na zmywaku płacisz niewielkie podatki.Ja natomiast potrafię dobrze liczyć i wiem ilu np.studentów medycyny może się kształcić z moich podatków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga9944 Re: Kinga 9944 oby cie kiedys cos nie kropnelo w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 21:21 PS.Ci na których"pluję" mojej córki nie wykształcili,bo z podatków to nawet psa nie można utrzymać- co wpłacili to skonsumowali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent jak nie z podatków to z czego kochniutka? IP: *.wro.vectranet.pl 10.06.06, 09:58 Może ukradłaś, żeby ją wykształcić? Z każdego z nas zdzierają m.in. na kształcenie późniejszych nierobów i tłuków i nikt się nas nie pyta, czy chcielibyśmy żeby nasza kaska szła na Twojego rwizęba czy np. na jeszcze jednego spawacza albo nauczyciela religi :D Poza tym też mi lekarka - stomatolog. Do wydziału lekarskiego ma się to tak, jak Polonez do Audi. Zobacz, jaki program mają studia na wydziale lekarskim a ile z tego musiała się uczyć Twoja córka, a potem domagaj się, żebyśmy się nad nią "pochylili z troską" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga9944 Re: jak nie z podatków to z czego kochniutka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 15:38 z wykształcenia i pracy zazdrośniku!A jak wydział lekarsko-stomatologiczny taki pryszcz-to go skończ,a póżniej możesz liczyć cudzą kasę gamoniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chirurg też mi zawód IP: *.wro.vectranet.pl 10.06.06, 20:52 w zębach dłubać. Różnica między dłubaniem w zębach a obsługą koparki niewielka. A odpowiedzialnośc na koparce jakby większa, bo można np. rurę z gazem uszkodzić. A jak niebezpiecznie - można trafić na pocisk z II wojny światowej i wyfrunąć w powietrze. Stomatologia jest dla cieniasów, którzy z lekarskiego wylecieliby po 1 semestrze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: też mi zawód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 22:19 Skąd masz takie doświadczenia?Ja studiuję stomatologię i wiem na ten temat trochę więcej.Po pierwsze:jeśli ktoś wylatuje po pierwszym semestrze to juz nie ma co szukać na AM,po drugie:jak ci morda spuchnie i ząbek bolący nie da spać przez całą noc,to idż młotku do operatora koparki,albo kardiologa,a po trzecie:zapoznaj się z pułapem punktów przy przyjęciu na lekarski i lekarsko- stomatologiczny,po czwatre:sam jesteś WIELKIM cieniasem,skoro takie głupoty wypisujesz i pewnie,jak większość tobie podobnych,twierdzisz,że próchnica to nie choroba,tylko dziury,które trzeba załatać.Operator koparki już na Ciebie czeka,tylko umyj zęby,bo takim cieniasom strasznie jedzie z tych złośliwych i zawistnych pyszczków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do_ zębodłuba Oto lekarska przyszłość tego kraju IP: *.wro.vectranet.pl 11.06.06, 11:39 Dyplom AM wkrótce w kieszeni, a słoma jak wychodziła z kaloszy tak wychodzi. Synku. Przeczytaj swego posta i zobacz ile w tym argumentacji, a ile zwykłego prymitywnego bełkotu na poziomie menelstwa spod budki z piwem. I ty masz nam potem leczyć zęby? Do takiego chama nie poszedłbym nawet ze złamanym paznokciem. A stomatologia to pryszcz w porównaniu z wydziałem lekarskim, znam programy obu tych kierunków i są one po prostu nieporównywalne. Dłubanie w zębach studiują głównie ci, którzy cienko radzili sobie na lekarskim i żeby nie wylecieć z AM po prostu przenoszą się tam po 1 roku. Druga reguła - na stomatologię idą najbardziej pazerni na cash, bo wiadomo, że to jeden z wydziałów po którym najszybciej można dorobić się niezłego majątku. No chyba że jest się tylko schamiałym bubkiem jak Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Oto lekarska przyszłość tego kraju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 18:47 i tu Cię boli!Forsa!Nie jesteś orginalny,całe środowisko wie,że lekarski ma alergię na stomatologiczne zarobki,Ryj bezmyślnie dalej-powodzenia!U mnie na roku nie ma nikogo,kto przeniósłby się z lekarskiego/jakie to są różnice programowe na 1 roku i cóż to za kobyły były do zdania na lekarskim? PS.Róznica polega na tym.że my wiedzę praktyczną zdobywamy od 2 roku/pracujemy z pacjentem/,a wy od 1 roku na oddziałach udajecie lekarzy,tylko boicie sie podejść do pacjenta.Anegdota usłyszana na oddziale-czym się różni student medycyny od studenta stomatologii-ten drugi nie boi sie pacjenta.Cały ambaras polega na tym,że nie sztuką jest wyrycie,ale praktyczne zastosowanie. Nie będę Cię obrzucał inwektywami,bo to mi wystaje słoma z kaloszy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: demiurg Re: Oto lekarska przyszłość tego kraju IP: *.wro.vectranet.pl 12.06.06, 09:20 Co z tego, że wy się pacjentów nie boicie, skoro pacjenci się boją was :D :D :D W życiu nie chciałbym być stomatologiem. Za żadną kasę. Cóż jest fascynującego w grzebaniu w zębach (i to zwykle zepsutych)? Lepiej już w ziemi grzebać i kopać ziemniaki I nawet wam nikt na stole nie umrze, eeehh...cienizna Na programie się nie znam, bo studiuję coś innego, ale wiem jakie zdanie o tych ze stomatologii mają ci z lekarskiego - uważają, że jesteście cienkie bolki i tyle. Nawet farmacja jest wyżej w rankingu. A kasa? No, jesli ona jest głównym wymiernikiem udanego życia, to grzeb sobie dalej w tych japach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Oto lekarska przyszłość tego kraju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 23:58 Ty pewnie w swojej "japie" masz kłapaczkę i nie chodzisz do dentysty,a ludzie kulturalni chodzą i dbają o swoje uzębienie.A skoro się na czymś nie znasz /bo studiujesz coś innego/to nie zabieraj głosu i studiuj sobie coś dla przyjemności.Zyczę powodzenia!Ja bardzo lubię to co robię i cieszę się,że w ślad za tym idą jeszcze pieniądze i pewność pracy w zawodzie/a nie po "czymś" wykładanie towaru w Tesco/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulom Re: Oto lekarska przyszłość tego kraju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 12:55 ha ja studiuje farmację specjalnosc analityka kliniczna i powiem że lekarski i stomatologia to jeden wielki shit haha, zbiorowisko bufonów i ciot, którzy nawet nie wypili więcej niż jedne piwo, bo się boją mamie synki i ja się nie dziwie, że tak życie was doswiadcza i macie niskie płace( oprócz dentystów), i czego się teraz kłucicie??? jak szliscie na medecyne to wieeddzieliscie chyba ile zarabiają?? tylko dzieci lekarzy, gdzieś się wybiją nie sredniaki. jeszcze tyle nauli za wami 6 lat i jestescie nikim jeszcze 10 latek żeby coś zarabiać lepiej niestetty. Ja po farmacji już mam zawiazany konkrakt z firmą farm w LABIE i to byo moje marzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Oto lekarska przyszłość tego kraju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 00:41 panie magistrze,czy nie zauważyłeś,że nadchodzi zmierzch f.f.-może zostanie ci lada zamiast akwizycji/ale i sprzedawca w aptece i akwizytor z długopisami pod gabinetem lekarskim powinni mięć ładny uśmiech , zdrowe zęby i świeży oddech- taki standart europejski/.Popracuj nad stylem i ortografią,bo jak na przyszłego magistra to żenada!Nie dla wszystkich szczytem marzeń jest Łeba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubiaczek Re: Oto lekarska przyszłość tego kraju IP: *.chello.pl 16.06.06, 22:46 Leczyłem ząbki u studentki IV roku AM, od listopada do kwietnia zrobiła niesamowite postępy, ale po III roku jak siadła do mnie, to ona była całkowicie zielona. Nie ustrzegła się potknięć, wpadła do kanału, ale podziwiałem jej zapał do pracy. Ona nie miała żadnych pleców lekarskich. Natomiast widziałem, jak jej koledzy traktowali pacjentów jak doktor wychodził na papierosa (w nocy szyby działaja jak lustra). Przyszedł pacjent z bólem, powiedzieli, że go nie przyjmą, bo nie mają foteli, wolne były cztery, na piątym siedziałem ja. Poszedł biedak do sali obok, tam go przyjęto, a studenci z mojej sali śmiali się: Patrzcie na tego buraka, itp. (między gabinetami przepierzenie było przeszklone). Poczułem się paskudnie, nie zareagowałem. Potem czułem się jeszcze gorzej, kac moralny pozostał, nie starczyło mi odwagi, by dzilelnym studentom coś powiedzieć. Moja studentka miała problemy z fotelem dla mnie za tydzień - sześciu studentów, pięć foteli, co 5 tydzień dyżur - bo biedni studenci musieli wyrobić limit zębów na zaliczenie. Usłyszałem wtedy od innego dentysty komentarz - To zwykłe chamstwo, ale jak ma się mamę, która ma własny gabinet, to ona synkowi pacientów załatwi, on musi mieć tylko papier. Trudno jest wrzucać wszystkich do jednego worka, ale nawet ta moja studentka zaczęła trącać NFZem. I się jej nie dziwię, jak chce skończyć studia, musi się dostosować do pozostałych. No cóż, ja też święty nie jestem, wcisnąłem jej czekoladę do torebki, sam promując dowody wdziędzności. A tak z innej beczki. Wspominam swego profesora z Politechniki, on mial tylko małego fiata, często chodził piechotą, widziałem go jesienią w palcie, z lekko przekrzywionym beretem, szedł wolno na uczelnię, mimo swojej tuszy, z pełną elegancją, gracją i dostojeństwem, godnym dla swego tytułu - profesora zwyczajnego. To co reprezentujemy sobą, wynosimy z domu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
monika999930 Re: Oto lekarska przyszłość tego kraju 16.06.06, 23:54 Ta studentka o której piszesz z domu wyniosła chyba dobre nawyki,studia już kończy,to może się nie zmarnuje./jak ma na imię? też chcę tam leczyć zęby,może uda mi się do niej trafić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubiaczek Re: Oto lekarska przyszłość tego kraju IP: *.chello.pl 17.06.06, 08:44 Ona studia powinna skończyć rok temu, raczej do niej nie trafisz. Nie polecam nikomu dentysty na NFZ, najwyżej chrurga na Klinikach, jest niezły. Odpowiedz Link Zgłoś
monika999930 Re: jak nie z podatków to z czego kochniutka? 17.06.06, 00:10 z czytania ze zrozumieniem-pała!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek PiS odnosi sukcesy (tfu na psa urok!) IP: 194.204.171.* 09.06.06, 13:09 Słowo PiS wywołuje u mnie odruch wymiotny. Zauważam jednak, że partia dwóch kaczorów odnosi sukcesy. To idiotyczne pytanie a właściwie treść postu jest najlepszym dowodem, że krąg idiotów zwolenników pisu powiększa się. Lata nauki, specjalizacji i praktyki to czyni lekarza dobrym. Żaden tłuk lub moherowy beret tego nie pojmie. Takich trzeba pytać ile zarabia Renata Beger i inne tumany jej pokroju? Polskę oddano we władanie złym ludziom. To jest wszystko chore. To jest chore, że dla faszystów i szalikowców tworzy się ministerstwa od łapania rybek. To jest chore że ministrem zostaje kryminalista i pieniacz bez matury. To jest chore, że dwa kaczory kpią sobie z naukowców i inteligencji. Polska jest chora! Ludzie u władzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności a czesto ich decyzje zabijają ludzi. Nikt ich nie sądzi! Ile kosztuje pomyłka lekarza? Czy to jest normalne, że Beger zarabia 10x więcej od lekarza specjalisty? Otrzeźwiejmy bo starcimy ojczyznę! Wywalmy na zbity pysk to kacze towarzystwo póki nie jest za późno! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek Pani profesor Gilowska złożyła dymisję IP: 194.204.171.* 09.06.06, 13:20 Trzeba wiać z tego porąbanego kraju. Jedyny człowiek, który trzymał za morde faszystowskich populistów z LPR i durniów z Samoobrony odchodzi. Tragredia!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Re: Pani profesor Gilowska złożyła dymisję IP: 62.111.218.* 09.06.06, 13:23 jak nie odejdzie teraz to za kilka miesiecy beda uchwalac budzet na 2007 zakladam sie ze zyty juz nie bedzie mow do kaczki kiedy ona nie rozumie, bo ma tylko jeden zmysl - weszy spisek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Znam to srodowisko, nie ma biednych lekarzy... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.06.06, 18:49 Medycyna nie jest wcale trudniejsza do studiowania niz powiedzmy studia inzynierskie. Jest tu duzo pamieciowki, podobnie jak na prawie, nie trzeba byc wcale orlem, a wrecz przeciwnie aby ja skonczyc. A odpowiedzialnosc jest ZADNA . W kazdym innym zawodzie ludzie musza odpowiadac za swoje czyny, ale nie w medycynie. Tutaj bledy pokrywa ziemia. Studia medyczne za granica kosztuja ponad 20 tysiecy dolarow za rok. Tyle powinni zwracac spoleczenstwu polskiemu lekarze , ktorzy wyjezdzaja aby zarabiac w walucie innej niz zloty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olaf Re: Znam to srodowisko, nie ma biednych lekarzy.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 21:24 pewnie skończyłaś orle techniczny medycynę i dlatego tak dużo wiesz,a może zazdrościsz,że ty nie mozesz wyjechać i zarabiać w walucie/zawsze możesz zostać lekarzem/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Re: Znam to srodowisko, nie ma biednych lekarzy.. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.06.06, 04:54 Po pierwsze orle inzynierski i pedagogiczny , a nie techniczny. Po drugie ja zarabiam w twardej walucie i to bardzo wysoko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olaf Re: Znam to srodowisko, nie ma biednych lekarzy.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 23:17 skoro ci tam tak dobrze to czemu pocisz sie od kilku dni na tym forum-nie czujesz tego -w zyciu nie tylko gra idzie o kasę,nie wszyscy chca być obywatelami drugiej kategorii z twardą walutą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halima olaf ja jestem numer jeden i tu i w Polsce, IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.06.06, 00:17 a ty zero w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nika do Haliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 00:27 chyba jedrnak jesteś tylko wroną,a nie orłem,przecież inżynier to zawód techniczny,Na temat "orła" pedagogicznego powiem krótko-dobrze,że pracujesz za granicą-w Polsce takim cieniasom mówimy:DZIĘKUJEMY! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Re: do niki IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.06.06, 00:15 Glupias, oj glupias kobito. Technikiem to mozna byc po technikum, a inzynierem i to dobrym tylko po dobrym Uniwersytecie. Dla ciebie to wsio grzyb, bo na oczy Uniwerka nie widzialas nie mowiac o studiowaniu na nim , Kazdy medyk wysiadlby na studiach inzynierskich i to szybko,,, DZIEKOWAC to ty mozesz klientowi jak ci zlotowke zostawia za uzywanie klopa ktory sprzatasz... Odpowiedz Link Zgłoś
kklement Re: do niki 15.06.06, 18:41 Gość portalu: Halina napisał(a): > Glupias, oj glupias kobito. Technikiem to mozna byc po technikum, a inzynierem > i to dobrym tylko po dobrym Uniwersytecie W Polsce inżynierami zostaje się przede wszystkim po politechnikach. Wracaj do kibla, o którym pisałaś :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nika do haliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 00:20 prymitywny i infantylny poziom Twoich wypowiedzi ukazuje nie tylko brak wykształcenia,ale przede wszystkim kultury osobistej-jad,złośliwość,frustracja i masa kompleksów-musisz być bardzo nieszczęśliwa!Przeczytaj swoje wypowiedzi- same pomyje. PS Inżynier to zawód techniczny więc się nie kompromituj,a uniwersytet nie tylko widziałam,ale mam przyjemność być jego absolwentką/UW Wydział Prawa i Administracji-studia dzienne,za które nie płaciłam!O studiach medycznych też mogę sporo powiedzieć-mój mąż jest lekarzem,a brat absolwentem Politechniki Wrocławskiej.W związku z tym jest to raczej dyskusja o wyższości Świąt Wielkanocnych nad Świętami Bożego Narodzenia,ale w pewnych środowiskach i na pewnych poziomach jest to oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bea Re: do niki IP: *.magma-net.pl 16.06.06, 08:24 Nie nadużywaj słowa KAZDY. Sama studiowałam równolegle na AM i Politechnice Wrocławskiej, na PPT, a pózniej na Akademii Ekonomicznej. I takich kolegów LEKARZY było sporo. Fakt, że większość lekarzy niestety nie błyszczy intelektem ( nie osiągają nic ponad pułap 120 IQ) nie uprawnia do tego typu wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Znam to srodowisko, nie ma biednych lekarzy.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 23:19 a ty już za swoje studia oddałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubiaczek Re: Znam to srodowisko, nie ma biednych lekarzy.. IP: *.chello.pl 16.06.06, 22:49 Popieram, patrz na tragedię w Chorzowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1 Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.06, 20:14 Zdarzają się. Znam dentystkę z prywatną praktyką, której się nie przelewa. Ma spory przychód, ale i sporo wydaje na utrzymanie gabinetu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jak Re: znam głupich lekarzy IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 09.06.06, 20:56 np. dowiedziałem się, ze istnieje antybiotyk Dalacin A, że maść Bactroban zawiera bacytracynę, że Anafranil to lek antydepresyjny z grupy SSRI, itp. Są to wypowiedzi lekarzy po specjalizacji z psychiatrii oraz interny II, Odpowiedz Link Zgłoś
kecawy Bidulki 09.06.06, 20:58 Mojemu krewnemu dentyście się też nie przelewa.Ma kłopoty z utrzymaniem domu, daczy, jachtu ,dwóch samochodów studiów dwójki dzieci .Ostatnio przestali wypoczywać we Francji i jadą do Bułgari .Zimą ograniczyli narty z dwóch tygodni do jednego bidulek Odpowiedz Link Zgłoś
bialy_dzieciol Re: Bidulki 09.06.06, 21:09 Powinni obowiązkowo wprowadzić kasy fiskalne dla lekarzy a narzekanie się skończy;-) Jest tutaj bardzo duże pole do popisu dla CBA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek Największy sukces PiS-u IP: *.kom / *.os1.kn.pl 10.06.06, 07:21 Komuna i populizm to jeden z największych sukcesów PiS-u. Tak trzymać! W kóncu tak dumny naród będzie miał godnego partnera. Białoruś. Puścić lekarzy w skarpetkach niech cholery nie myślą, że są takie mądre! Niech CBA i porąbany PiS określi jakie dopuszczalne dobra może mieć lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sg Re: Największy sukces PiS-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 09:46 łapóweczki kontrolowane przez Policję ,ZUS-ik sie skończył z rentami ,konkurencja młodych ze szmalem wchodzi .A co mnie to kurfa obchodzi ,że lekarze mało zarabiaja ,niech wyjezdzaja na Zachodzik zobacza jak ich tam czekaja hihihaha.Jak wejda na rynek duze korporacje medyczne -usługowe zachodnie to dopiero doktorki zrozumieja jak sie zachodni pracodawca nie pirdoli i ile zarobią.Komuna kształciła za friko ,zarło sie w partii bywało ,rencinkami handelek .lekami handelek ,4 etaciki kurfa na 7 godzin -zyc nie umirac.O jajkach i kurach nie wspomnę ,bo to scierwo w gabinetach już sie legło.Walcie sie doktorki w dupala ze swoim strajkiem ,mój koles ma dwa fakultety i podyplomowe i robi za pare centów-skończyły sie czasy ,ze doktorek uczony a reszta to tumany ,Dzisiaj studia to sobie mozesz w dupe wszdzić jak nie masz układów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek Re: Największy sukces PiS-u IP: *.kom / *.os1.kn.pl 10.06.06, 14:08 Nie jestem "doktorkiem" skończyłem elektronikę na PW. Nie rozumię jednego. Dlaczego na "zachodzie" jest tak duży koszyk usług bezpłatnych (tylko za ubezpieczenie)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Największy sukces PiS-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 22:01 zachód jest bogaty i go na to stać-nie ma tylu kombinatorów i tych wszystkich,którym się należy wszystko za darmo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Największy sukces PiS-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 15:29 jaki poziom.taki komentarz,ale jak kiedyś wybierzesz się do doktora,to się chociaż umyj-bo z pewnością też śmierdzisz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarny humor Fatalnie IP: *.wro.vectranet.pl 10.06.06, 10:03 Jak taki lekarz może potem dobrze leczyć? Po wczasach w Bułgarii? A jeszcze niech słońca nie będzie. Wróci sfrustrowany i będzie odgrywał się na pacjencie. Nietooopszszsze. Zróbmy składkę mu na te wakacje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kojot na prerii Jak to jest z tym bałaganem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.06.06, 21:44 Minęło 17 długich lat od 1989 roku. Przez 17 lat żaden polityk ani żadna grupa polityków nawet nie próbowała rozwiązać problemu, który nazywamy służbą zdrowia. Sądzono przez te 17 lat, że wszyscy sobie jakoś dorobią. Lekarze dorabiają w prywatnych gabinetach. Co mają zrobić inni ? Jak mozna teraz np. średni personel medyczny wpędzać tę cholerną nędzę ? Mając takie zarobki skazani są oni na jeszcze większą nędzę po przejściu na emeryturę. Ale wszystkie produkty i usługi mają ceny światowo-europejskie, niestety. Dlatego nie widzę żadnych szans na uzdrowienie służby zdrowia, jeżeli cała polityka jest chora na schizofrenię paranoidalną od 17 lat. To kto ma to teraz rozwiązać ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewiedzący Re: Jak to jest z tym bałaganem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 23:15 kecawy-on wszystko wie najlepiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iti Re: Jak to jest z tym bałaganem IP: *.kom / *.os1.kn.pl 11.06.06, 18:56 A jaki inny problem został rozwiązany? Jedynie zostało stworzonych mnóstwo nowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jest praca Re: Jak to jest z tym bałaganem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 21:47 O F E R T Y - P R A C Y ====================================== CLINICA MADRID S.A. OFERTA PRACY DLA: - 2 LEKARZY RODZINNYCH LUB MEDYCYNY OGÓLNEJ: UMOWA O PRACĘ NA CZAS NIEOKREŚLONY, 40H TYDZIEŃ PRACY, PENSJA: 2700 EURO MIESIĘCZNIE - 3 DYPLOMOWANYCH PIELĘGNIAREK: UMOWA O PRACĘ NA CZAS NIEOKREŚLONY, 40H TYDZIEŃ PRACY, PENSJA: 1500 EURO MIESIĘCZNIE - LEKARZA GINEKOLOGA: UMOWA O PRACĘ NA CZAS NIEOKREŚLONY, 40H TYDZIEŃ PRACY, PENSJA: CO NAJMNIEJ 3000 EURO MIESIĘCZNIE - dla wszystkich pracowników zapewnione zakwaterowanie KONTAKT: DR. FERNANDO GARCIA RODRIGUEZ TEL. 0034916540022, 003491653784128 MAIL: clinicamadrid1@hotmail.com ====================================== PRACA W LONDYNIE, w dzielnicy Notting Hill !!!! kLINIKA MEDYCYNY ESTETYCZNEJ poszukuje doświadczonych DERMATOLOGÓW, CHIRURGÓW, PLASTYKÓW oraz SPECJALISTÓW MEDYCYNY ESTETYCZNEJ. Pracodawca oferuje krótko - i długo- terminowe kontrakty. WYMAGANIA: DOSWIADCZENIE W DANEJ DZIEDZINIE, MIN 3 REFERENCJE, REJESTRACJA SPECJALISTYCZNA W GMC, DOBRA ZNAJOMOŚĆ JĘZYKA ANGIELSKIEGO. Kontakt: INNOVATION EUROPE Sp z.o.o, ul. Jasna 1 lok. 208, 00-013 Warszawa E-mail: dominika.gorniaszek@innovationeurope.pl Telefon: 228271529 ====================================== PRACA DLA LEKARZY W SZWECJI Praca dla lekarzy w szwedzkim publicznym sektorze slużby zdrowia z możliwoscią uzyskania umowy o pracę na czas nieokreslony. Poszukujemy specjalistów: psychiatrii psychiatrii dzieci i mlodzieży okulistyki reumatologii geriatrii radiologii lekarzy internistow lekarzy rodzinnych Pracodawca pokrywa koszty wizyty placówki medycznej w Szwecjii kandydatom wyselekcjonowanym po wstępnej rozmowie o pracę oraz oferuje pomoc finansową w przeprowadzce. Praca bedzie poprzedzona intensywnym kursem szwedzkiego z pokryciem kosztow utrzymania kandydatow i stypendium, w kursie może też uczestniczyc wspólmalżonek. E-mail: info@medicarrera.com Telefon: 0034933173715 ====================================== Okulistyka we Francji: Zapraszamy do wspolpracy w dwutygodniowym systemie pracy lub na pelen etat, w sieci prywatnych gabinetow okulistycznych : konsultacje - wiemy, ze w Polsce Jestescie niezastapieni. Wszystkich zainteresowanych prosimy o przeslanie kandydatury w jez polskim na adres email. serdecznie dziekujemy i zapraszamy do wspolpracy Anna RAOUL E-mail: eurogabinety@yahoo.fr Telefon: 661306690 ====================================== Prywatna firma z szerokim doświadczeniem w działalności w publicznej i prywatnej służbie zdrowia zatrudni: - 4 lekarzy specjalistów medycyny rodzinnej - 2 lekarzy specjalistów medycyny wewnętrznej - 2 pediatrów - 2 chirurgów ortopedów - 2 radiologów - 2 nefrologów (do funkcjonującego już Działu Dializ) do pracy w nowo otwieranym centrum medycznym w mieście Lleida, Hiszpania. Umowa o pracę na czas nieokreślony. Dobre warunki finansowe. Zainteresowani/ne, przesłać curriculum po angielsku drogą e-mail do wiadomości pani doktor Angels Betriu, na załączony adres e-mail i podać numer telefonu. 1.- Nie jest konieczna znajomość j. hiszpańskiego. 2.- Nie jest konieczne posiadanie nostryfikacji dyplomu specjalisty. Początkowo wystarczy nostryfikacja tytułu lekarza. E-mail: abetriu@sistemes-renals.com ====================================== PRACA W DANII Dla naszego Klienta nowoczesnego duńskiego szpitala poszukujemy: RADIOLOGÓW, nr. ref 0015D/06 specjalizujących się w: - mammografii i ultrasonografii piersi - rezonansie magnetycznym - torakoradiologii i/lub radiologii i ultrasonografii w ortopedii Czekamy także na aplikacje lekarzy o innych specjalizacjach radiologicznych. Więcej informacji: www.sedlak.pl lub Sedlak & Sedlak tel. 012 625 59 18 lub 012 625 59 19. E-mail: juskiewicz@sedlak.pl Telefon: 126255918 ====================================== DISW- Niemiecki Instytut Języków i Gospodarki, agencja pośrednictwa zatrudnienia posiadająca Certyfikat Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej poszukuje do pracy w niemieckich szpitalach specjalistów z zekresu: anestezjologia, chirurgia, interna, medycyna rodzinna, psychiatria, neurologia oraz pediatria. Wymagana dobra znajomość języka niemieckiego. Organizujemy wszelkie formalności na drodze legalnego zatrudnienia w Niemczech. Usługa pośrednictwa zatrudnienia jest dla lekarza nieodpłatna. Zapytania prosimy kierować na adres personalservice@disw.org.pl Osoba kontaktowa Pani Barbara Sobolewska, tel. (091) 4 889 123 E-mail: personalservice@disw.org.pl Telefon: 914889123 ====================================== Z A P R A S Z A M Y Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent Re: Jak to jest z tym bałaganem IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 12.06.06, 22:25 A czy masz prace w kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Jak to jest z tym bałaganem IP: *.blt.pl 15.06.06, 17:36 Gość portalu: jest praca napisał(a): ..... ale tam kształcenie nie jest za friko a "dowody wdzięczności" są raczej nie do pomyślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: csc Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 13.06.06, 03:21 ja znam- to moja rodzicielka po 8 latach ciezkich studiow, doktoracie, 3cim stopniem specjalizacji i badaniach w najlepszej klince na swiecie (Mayo Clinic w Rochester, MA, USA) zarabia przed podatkiem of £500 (slownie piecset funtow) na miesiac!!! Tak dla porownania manager restauracji (bez studiow wyzszych) w Warszawie dostaje 4000-5000 PLN o kelnerze w przecietej restauracji w Londynie juz nie wspomne (co najmniej £900 na reke, czyli po podatku, miesiecznie) Nie wszyscy lekarze to zlodzieje i lapowkarze, sa tacy ktorzy cale zycie przepracowli za glodowa pensje podtrzymujac wiare w to, ze sluza spoleczenstwu, spoleczenstwu, ktore teraz ich opluwa... no coz logiczniej jest chyba utrzymywac co najmniej 50000 zbednych tysiecy etatow w PKP niz placic lekarzom za ratowanie zycia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Re: Czy znacie dobrych i uczciwych lekarzy???? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.06.06, 05:11 Oj rzeczywiscie ciezkie musialy byc dla niej te studia skoro kiblowala tyle lat.Studia medyczne w Polsce to przeciez 6 lat .....a nie 8. Moj kolega z liceum byl nieprzecietnie tepy. Po prostu ograniczony osiol i wyobraz sobie ze ten "genius" dostal sie na medycyne ( czytaj tatus go tam wepchnal) i nawet je "ukonczy" , po czym "dostal sie" na dobra specjalizacje , ktora rowniez "skonczyl". Teraz otworzyl zas prywatny gabinet i usuwa klykciny kto mu prywatnie zaplaci. Oj biedak z niego, biedak...A zdarzylo sie mamusi kogos wykonczyc i co wwoczas ja za to spotkalo??? Niech zgadne..... blad, zaniedbanie czy tez inna eutanazje pokryla ziemia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Haliny Re: Czy znacie dobrych i uczciwych lekarzy???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 08:09 Pytanie do Haliny: "Dlaczego w Anglii, USA, krajach skandynawskich, niemczech są wolne miejsca do pracy dla pracowników słuzby zdrowia, nie tylko dla lekarzy?" Myślę, że pytanie to jest zbyt trudne dla Ciebie. Do takiego stwierdzenia upoważnia mnie poziom Twoich dotychczasowych wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: csc droga halino IP: *.ipt.aol.com 13.06.06, 14:14 czy raczej moja droga ignorantko 6 lat studiow plus dwa lata stazu lekarskiego razem 8, zastanawiam sie kto tu jest tepy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: csc zla karma Haliny IP: *.ipt.aol.com 13.06.06, 14:17 no coz moge Ci Halino tylko wspolczuc, ze nie udalo Ci sie trafic na dobrych lekarzy... a moze to dlatego, ze kazdy dostaje to na co zasluzyl...??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guarana Re: Czy znacie dobrych i uczciwych lekarzy???? IP: *.ufp.pt / *.net.novis.pt 13.06.06, 12:50 biorac pod uwage wszystkie zawody dochodze do wniosku,ze lekarzom powinno sie najwiecej placic.za ratowanie zycia innym ludziom (choc nie zawsze sie to udaje,bo lekarz wbrew powszechnej opinii nie jest wszechmogacy), za podwazanie ich zdolnosci w zawodzie ( ile jest debilnych programow o tym jak lekarz zniszczyl komus zycie.a nie trzeba bylo palic,pic,trzeba bylo chodzic czesciej na wizyty do lekarza i dbac o siebie,a nie pozniej miec pretensje ze lekarz nie uratowal zycia komus ze smiertelnym rakiem pluc);za to ze ich pacjenci sa skonczonymi kretynami i sami proponuja im pieniadze za zabieg nawet jak lekarz o to nie prosi (tak,stad sie wziela korupcja ja doceniam prace lekarzy i ich poswiecenie.jak w kazdym zawodzie zdazaja sie wyjatki,ale to sa wyjatki a nie wiekszasc.do konca zycia bede bronic tego zdania.a wy po porstu nie znacie realiow pracy lekarza,bo trzeba miec po prostu przynajmniej jednego lekarza w rodzienie zeby sie na ten temat wypowiadac.a wy po prostu zazdroscicie im Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 13.06.06, 22:09 Ty nie porównuj amerykanców z nami.Szkodza że nie ma jeszcze wszystkich stopni. Co do farmaceutów niestety, chyba ze Ty zarabiasz tyle. Lekarz od dziada pradziada był łapówkarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: csc Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: *.ipt.aol.com 14.06.06, 15:53 wszystkim niezadowolonym z lekarzy, ich pracy i umiejetnosci proponuje lekture 'Egipcjanina Sinuhe' Miki Waltari... Odpowiedz Link Zgłoś
christina.milian Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? 14.06.06, 16:43 ja niestety znam biednych lekarzy, którzy cały czas klepią biedę grając w tenisa na korcie. :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guarana Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: *.ufp.pt / *.net.novis.pt 15.06.06, 18:08 dla mnie praca lekarza to najtrudniejszy zawod na swiecie,pod wieloma wzgledami.dlatego nie obchodzi mnie czy biora lapowki czy nie. wszystkim ktorym nie odpowiada praca polskich lekarzy proponuje leczyc sie za granica.zaplaca za to podwojnie a nawet wiecej. powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: *.blt.pl 16.06.06, 10:28 Gość portalu: guarana napisał(a): >dlatego nie obchodzi mnie czy biora lapowki czy nie. a powinno. Moim zdaniem jest to najbardziej skorumpowany zawód w powojennej Polsce:-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wszystko to zlodzi Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: *.lo14.wroc.pl 16.06.06, 11:32 a ja mysle ze powinni wprowadzic w prywatnych gabinetach lekarskich kasy fiskalne, dlaczego maja je szewcy albo rykszarze, a ta banda zlodzieji nie? Odpowiedz Link Zgłoś
kklement Koniec dyskusji. 17.06.06, 18:31 Na zakończenie dyskusji o pazernych lekarzach proponuję lekturę następującego wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=43615592 Myślę, że chyba trudno coś jeszcze dodać w tym momencie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 17.06.06, 23:03 Znam biedulków.Tak mało dostają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: setka Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 23:46 Czy w setce, a moze tysiącu najbogatszych Polaków jest choć jeden lekarz, który "dorobił" się takiego majątku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żona Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 18.06.06, 11:41 szkoda tylko,że Ci co nie znają biednych lekarzy nie znają też ich rodzin.Spędzamy samotnie większość życia w domu same z dziećmi a męzowie pracują całe doby,a w domu są średnio 2-3 x tygodniowo po pare godzin.Łatwo oceniać to co widać na zewnątrz.Są wyrzeczenia,samotne święta itp.Inni wracjają codziennie do domu na ciepły obiad ,kolację na niedziele,na soboty ...itp.Lekarze pracują dla obcych całe życie!!!!!Za taką pracę nie jest to i tak godne wynagrodzenie.Proponuję tym co mają takie wątpliwości poznać tych lekarzy bliżej.No i jest jeszcze jedna zasadnicza różnica,my nie narzekamy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: 139.48.209.* 18.06.06, 21:58 Znam biednego lekarza po 40-ce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: 80.54.21.* 20.06.06, 08:26 Gość portalu: xy napisał(a): > Znam biednego lekarza po 40-ce. moze nalezy do tej grupy "specjalistów":-> tnij.org/e74 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Lord Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: *.230.219.81.magma-net.pl 21.06.06, 22:48 Ja znam. Moja Matula. Całe życie uczciwie pracowała w szpitalu, przychodni jako internista. Lubiana przez pacjentów. Gdyby nie dodatkowe, oficjalne prace w przychodni jej emerytura byłaby jeszcze niższa niż jest. Opłacało się jej iść na wcześniejszą emeryturę, bo pod koniec pracy pensję miała niższą niż wyliczona emerytura. Więc na takie zakichane gadanie reaguję alergicznie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.06, 23:53 a ilu swoim kolegom zwrocila uwage ze biora lapówki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 04:56 Znam wielu lekarzy biednych niznam Ale zato znam co bierom kase bo inaczej nie leczom to nie fer. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 22.06.06, 20:53 tak!!! jak znam wielu takich!!!!I pacanie nie mow ze takich nie ma!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anu_anu Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? 22.06.06, 21:21 Może zadam inaczej pytanie - a znacie biednych choć solidnie wykształconych ludzi po 40stce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: Czy znacie Biednych lekarzy po 40-ce ?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.06, 12:10 znam Odpowiedz Link Zgłoś