zgubiłam statyw do kamery przy moście Grunwaldzkim

11.06.06, 17:25
W sobotę (10.06)około południa zapomniałam statywu stojącego przy murku
mostu, przy ulicy Fryderyka Joliot-Curie. Statyw jest stary, szary,a na
dodatek z uszkodzoną głowicą (nie działa poziomica). Mimo wszystko bardzo mi
na nim zależy, bo JEST POŻYCZONY. Uczciwego znalezce proszę o kontakt ze mną
na pocztę: veromedia@gazeta.pl.
    • Gość: k Re: zgubiłam statyw do kamery przy moście Grunwal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 22:20
      pewnie wpadl do wody...

      ale przejdz sie moze tam najpierw..
      • veromedia Re: zgubiłam statyw do kamery przy moście Grunwal 11.06.06, 22:40
        Wyobraź sobie, że pojawiłam się w miejscu zdarzenia, w około godzinę później.
        Do wody nie wpadł napewno. Tak jak napisałam stał przy murku w rogu, a nie przy
        balustradzie! Dzięki za super rade.
        • Gość: fotograf Re: zgubiłam statyw do kamery przy moście Grunwal IP: *.e-wro.net.pl 12.06.06, 08:49
          tak to jest jak kobieta bierze się za robienie zdjęć.
          Kobiecie to można pożyczyć, ale jednorazówke za 5 zł albo Smiene.
          Czy dziecko na spacerze też by ci wpadło do wody???
          • Gość: johanka Aleś się rozwinął IP: *.wro.vectranet.pl 12.06.06, 09:55
            jak Velvet na wietrze. Głupkowate szowinistyczne uwagi wsadź sobie w ... lepiej
            by twoje dziecko wpadło do wody - w genach się głupota przenosi, więc po co ją
            rozmnażać.

            Kobieto, na uczciwego znalazcę nie licz w tym kraju. Polakowi przyda się
            wszystko. Nawet jeśli nie wie do czego to służy.
            Statyw może zajumał Ci jakiś "fotograf" którego nie stać na własny. Nad Odrą
            kręci się ich mnóstwo, domorosłych artystów z cyfrówką z Media Market
            Lepiej odkup - na allegro masz duży wybór. Naprawdę niedrogie i dobre. Chyba nie
            ma innej rady :(
            • veromedia Re: Aleś się rozwinął 12.06.06, 10:22
              Gość portalu: johanka napisał(a):

              > jak Velvet na wietrze. Głupkowate szowinistyczne uwagi wsadź sobie w ...
              lepiej
              > by twoje dziecko wpadło do wody - w genach się głupota przenosi, więc po co ją
              > rozmnażać.
              >
              > Kobieto, na uczciwego znalazcę nie licz w tym kraju. Polakowi przyda się
              > wszystko. Nawet jeśli nie wie do czego to służy.
              > Statyw może zajumał Ci jakiś "fotograf" którego nie stać na własny. Nad Odrą
              > kręci się ich mnóstwo, domorosłych artystów z cyfrówką z Media Market
              > Lepiej odkup - na allegro masz duży wybór. Naprawdę niedrogie i dobre. Chyba
              ni
              > e
              > ma innej rady :(


              Dzięki, za dobre słowo. Allegro już obserwuje, może "przypadkiem" znajdzie się
              tam moja zguba. Co do rozliczeń z właścicielem, to dam mu kasę. Pozdrawiam.
          • veromedia Re: zgubiłam statyw do kamery przy moście Grunwal 12.06.06, 10:18
            Gość portalu: fotograf napisał(a):

            > tak to jest jak kobieta bierze się za robienie zdjęć.
            > Kobiecie to można pożyczyć, ale jednorazówke za 5 zł albo Smiene.
            > Czy dziecko na spacerze też by ci wpadło do wody???

            Męski szowinista!!! Tobie, "mistrzu" pewnie nigdy nie zdażyło się niczego
            zapomnieć. Od razu widac, że nigdy w życiu nie robiłeś niczego twórczego.
            Czegoś, co pochłania cię tak bardzo, że żyjesz tylko efektem końcowym! Statyw
            mimo, że stary i nie do końca sprawny był dobrej marki, a co za tym idzie w
            odpowiedniej cenie!
Pełna wersja