salon PLUS GSM na Krupniczej, mam dosyć!!!

11.06.06, 17:57
traktowanie klienta - abonenta sieci plus w tym salonie jest na poziomie
zera. W poniedziałek stałem tam kolejce 1h i 50 min , aż wkońcu nie
załatwiwszy sprawy musiałem wrócić do pracy, w tym czasie 7 osób też wyszło
z koleji porządnie wkurw...., środe podobna sytuacja, przez ponad godzine
się nie dostałem do konsultanta. Dopiero w czwartek musiałem wziąść urolop w
pracy i przeczekawszy o dziwo! tylko 45 min udało się. Rok temu tez
załatwiałem w tym salonie sprawy, istny koszmar!!!!!!!! piekło!!!!!!
dwukrotnie stałem ponad godzine. Ciesze się że niedługo kończy mi się umowa z
plusem, bo to co ten salon odwala to jest traktowanie klienteli jak bydło!
Śmiech na sali. Odradzam wszytskim plusa w abonamencie bo ten salon firmowy
was wykończy psychiczne, kolega zrezygnował z plusa i ja niedługo też i
wszytskich do tego namawiam aby nie dali sie poniżać bo dla plusa jesteś w
tym salonie zwykłym śmieciem!
    • Gość: zigi Re: salon PLUS GSM na Krupniczej, mam dosyć!!! IP: *.kom / *.os1.kn.pl 11.06.06, 18:02
      ja zawsze załatwiam przy Rynku i jest OK. Ostatnio nawet mnie zaskoczyli bo nowy telefon dostałem 2 m-ce przed końcem umowy. Na Krupniczej faktycznie jest koszmar.
    • Gość: laxigen350 Re: salon PLUS GSM na Krupniczej, mam dosyć!!! IP: *.lanet.net.pl 11.06.06, 18:04
      msylisz ze w innych salonach innych operatorów jest lepiej??
      jesli tak to zapewniam cie ze jest tak samo
      • zioloplex Re: salon PLUS GSM na Krupniczej, mam dosyć!!! 11.06.06, 18:12
        nieprawda laxigen350

        w miałem okazje być w salonie Ery na świdnickiej przy solpolu i witają cie już
        przy wejściu a czekałem ze znajomą dosłownie 3 minuty i już nas obsłużyli
        laxigen350 byłeś tam?
        • Gość: gadzina Re: salon PLUS GSM na Krupniczej, mam dosyć!!! IP: 82.160.255.* 11.06.06, 21:40
          Dla mnie po moich "przygodach" z siecią PLUS GSM oni już nie istnieją o mało nie skończyło się sądem.Ale to już przeszłość teraz jestem szczęśliwym abonentem ERY i wreszcie wiem do czego służy telefon- do dzwonienia a nie noszenia!
    • truten.zenobi problem w tym że dla konkurencji też :( 11.06.06, 21:58
      > plusa jesteś w
      > tym salonie zwykłym śmieciem!
      • Gość: olo Re: problem w tym że dla konkurencji też :( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.06.06, 00:19
        najlepszy jest szef tego salonu na krupniczej jakis przylizany pedziowaty
        szczyl. ni chu. ja nie skutkuja skargi na obsluge w tym salonie.
    • Gość: baba Re: salon PLUS GSM na Krupniczej, mam dosyć!!! IP: *.cust.tele2.pl 12.06.06, 01:58
      A dlaczego chodzisz akurat do tego salonu? W Rynku za Feniksem jest spoko.
      Podobnie na Kosciuszki.
      • Gość: zioloplex Re: salon PLUS GSM na Krupniczej, mam dosyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 04:05
        bo dowiadywałem sie, i karte sim - duplikat moge wyrobić tylko w tym salonie
        firmowym, tak mi nawet powiedziano na krupniczej jak mnie po godzinie stania w
        kolejce szlak wtrafił i spytałem się konsultanta, bo chciałem pójść do innego
        salonu to powiedział że tylko u nich taką sprawe moge załatwić.
        • czarnykluch Re: salon PLUS GSM na Krupniczej, mam dosyć!!! 12.06.06, 10:38
          ni niestety taki jest ten salon, jak byłam w innym to mi mówili żeby tylko nie
          iść na Krupniczą bo oni mają tam zawsze kolejki i w ogóle powolni są
          • Gość: ania Re: salon PLUS GSM na Krupniczej, mam dosyć!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 11:00
            PLUS generalnie zszedł na psy!!!!!!
            Tak samo jest na 2601.
            Tylu ilu konsultantów tyle wersji i interpretacji jednej sprawy!!!
            MASAKRA!!!!!!
            Za miesiąc uciekam od nich jak najdalej!!!
            Zabiram tylko mój numer telonu i jak nadalej od PLUSA!!!!!
            • Gość: gość Re: salon PLUS GSM na Krupniczej, mam dosyć!!! IP: *.polkomtel.com.pl 12.06.06, 16:43
              czekać trzeba wszedzie, ostatnio czekałem w salonie Orang po nową kartę, fakt
              kolejki dużej nie było ale dwa stanowiska były zamknięte i też się
              nasiedziałem, problem polega na tym, że do salonów firmowych przychądzą wszyscy
              bo myślą, że tam już wszystko można załatwić
              • Gość: obojętny Re: salon PLUS GSM na Krupniczej, mam dosyć!!! IP: *.provider.pl / *.provider.pl 13.06.06, 20:32
                Byłem tam dzisiaj i była kolejka. Ale większość spraw, z jakimi przychodzili
                ludzie to pierdoły. Co chwila słyszałem, jak pracownicy mówili ludziom, że daną
                sprawę można było samemu załatwić przez słuchawkę albo w internecie. Ja się też
                naczekałem, zmieniłem adres do korespondencji a na koniec dowiedziałem się, że
                mogłem to zmienić na eboku... A ja po prostu zapomniałem, że tamjest taka
                opcja, bo nigdy wcześniej nie korzystałem. Ale ludzie są tam mili. Nie
                widziałem nikogo wrednego.
                • zioloplex Re: salon PLUS GSM na Krupniczej, mam dosyć!!! 13.06.06, 22:34
                  ale ja nie powiedziałem że tam jest obsługa wredna czy nie miła tylko że salon
                  tak fukcjonuje że ma w d... klienta, a to że ludzi przychodzą z pierdołami to
                  prawda ale mają prawo jako ich klienci bo płacą rachunki i to czesto nie małe,
                  a salon powinien tak być zorganizowany buy nie musileli czekać w horendalnych
                  kolejkach, a moja sprawa była poważna i to że inni załatwiają pierdoły nie
                  powinno wpływac na czas mej obsługi
                  • Gość: dewder Re: salon PLUS GSM na Krupniczej, mam dosyć!!! IP: *.polkomtel.com.pl 14.06.06, 09:08
                    a mi się wydaje, że "zioloplex" to już dawno w ERZE siedzi i tylko czarny PR
                    sieje (login wskazuje, że nie tylko to) :)
                    Byłem wczoraj, kolejki nie było (co nie znaczy, że nie wierzę, że są, ale nie
                    przesadzałbym z tym)
                    ostatnio stałem w kolejce w tesco- 50 kas mają a i tak się stoi...
                    A przejdź się kolego do PKO na Wita Stwosza - tam nie ma koleji a i tak czekasz
                    i czekasz i czekasz...
                    • Gość: hahaha Twoje IP duzo mowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 10:00
                      a mowi m.in. to, ze pracownik PLUSA oficjalnie i publicznie jedzie po PKO i
                      TESCO. Do tego sugeruje, ze konkurenscja - ERA - macza w tym palce.
                      Jesli wy tak pracujecie w Plusioe, ze nie macie czasu na klienta, ale na
                      wpisywanie sie na forum, to w lutym (konczy mi sie umowa z Orange i chyba jej
                      nie przedluze) pojde do Ery. Zreszta o Plusie same zle rzeczy mi znajomi moiwa...
                      • Gość: ghost Re: Twoje IP duzo mowi IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.06.06, 20:34
                        O wszystkich sieciach słyszę złe rzeczy. Znajomi przechodzą w Orange do Plusa z Plusa do Ery z Ery do Orange i tak w kółko. Ja mam telefon w Plusie od 1998 r nie raz się denerwowałem a to na zasięg a to na salon na Krupniczej.
                        Od czasu kiedy działa e-bok do salonu chodzę wymieniać telefon.
                        Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
        • Gość: BooBoo Re: salon PLUS GSM na Krupniczej, mam dosyć!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.06, 17:44
          nie prawda to mozna zalatwic tez na Szewskiej.. tam mozna to samo wszystko i
          szybko!
    • Gość: ik Re: salon PLUS GSM na Krupniczej, mam dosyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 14:42
      podzielam jak najbardziej ta opinię. Kiedyś nie dotarła do biura faktura za
      telefon szefa, ale panienka z infolinii zadzwoniła, aby ponaglić o zapłatę.
      Cóż, aby telefonu nie wyłączyli podjechałam do rzeczonego "salonu" celem
      uregulowania jej. I tu zaczęły się schody - pan przy stanowisku obsługi firm
      zachowywał się dokładnie, jak kabaret MUMIO w ich reklamach - poprosił, abym
      usiadła i przez dłuuuuugą chwilę patrzył w monitor komputera i wystukiwał coś
      na klawiaturze. Zgroza. Nie mogłam przy kasie opłacić rachunku, gdyż go nie
      miałam (nie dotarł pocztą) i gdybym nie znała kwoty rachunku, odeszłabym z
      kwitkiem! Na szcęście prywatnie korzystam z ERY.
    • Gość: grek to skansen PRLu, kolejki w pizdu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 18:16
      dzięki salonowi plusa na krupniczej możemy sobie przypomnieć czasy PRLu, ale
      nie dokońca bo w PRL aż takich kolejek nie było......
    • wiarajestjakdupa Re: salon PLUS GSM na Krupniczej, mam dosyć!!! 16.06.06, 08:12
      ogarnij się troche chłopie !!!
    • Gość: człek Re: salon PLUS GSM na Krupniczej, mam dosyć!!! IP: *.wroclaw.mm.pl 16.06.06, 08:31
      Doskonale Cię rozumiem, tylko nie rozumiem dlaczego rezygnować z usług operatora
      jeżeli w jednym salonie ktoś Cię potraktował nie tak jak trzeba.
      Mnie wkur...ją w każym salonie Orange ale nie dla tego jestem w Plusie że mają
      lepsze salony, tylko dlatego że mają lepszą ofertę.
      pozdrawiam
      P.S.
      To nie jedyny salon we Wrocku więc proponuje przejść się na Szewską. Spokojniej
      i mniej ludzi.
    • kanbea Re: salon PLUS GSM na Krupniczej, mam dosyć!!! 22.06.06, 13:01
      jestem swieżo po perypetiach z Plusem z Krupniczej. Chodziło o zdjęcie simlocka - aparat po umowie, wszytysko mozna elegencko i legalnie. Powod - wyjazd dłuzszy za granice i zapewnienie sobie możliwości koszystania z z tamtejszej sieci. Na miesiąc przed planowanym terminem upewniam sie telefinicznie w BOK-u - wszytsko załatwię w salonie w kadym momencie. W pierwszym tygodniu czerwca jeste na Krupniczej - przyjmuje mnie gość mało przyjaźnie nastwiony do klienta, nie chodzi o głupawy uśmieszek, ale chyba mam prawo zadać głupie pytanie lub czegoś nie zrozumieć i nie czuć sie po odpowiedzi gościa jak głąb?... W ciagu najpóźniej dwóch tygodni ma przyjść sms-em kawałek kodu do zdjęcia tego simlocka. Dwa tygodnie jeszcze nie minęły ale termin wyjazdu tuż tuż, przy tym w dwa dni po wyjeździe nastąpi czasowe zawieszeni numeru. Jest piątek (wyjazd w poniedziałek)jestem na Krupniczej - pan (ten sam) dziwi się, że jescze niczego nie dostałam. Ponownie gmera przy telefonie - kod mam dostać w poniedziałek, bo dzis nie magościa azarzazdającego kodami. Dostanę na pewno - gwarantuje. W poniedziałek nie wyrabiam, dzwonie do salonu - wyłuszczam sprawę, pan (na szczęście inny)- sprawdza i mówi, że w ogóle nie ma zgłoszenia mojego telefonu. Jest 10.00, o 16.00 wyjazd... Oczywiście nadal nie ma dysponenta kodów... Ten telefoniczny konsultanat reaguje jednak na hasło, że muszę rzecz załatwić przed wyjazdem - przez ok. dwie godz. jesteśmy w telefonicznym kontakcie - próbujemy zdjąc ten obłędny simlock. Ciągle się nie udaje. Za którąś próba słyszę, że to chyba taki telefon, z którego zdjęcie simlocka musi odbyc sie w serwisie w Warszawie :). Ale on jeszcze ma jeden pomysł. Kopię po umowie - nic o tym nie napisali, wręcz jest tekst o 48 godzinach... Galopem na Krupniczą, w międzyczasie pan dzwoni ponownie i mówie, że dobrze że jadę, bo chyba już wie jak to zrobić. Rzeczywiście przyjmuje mnie poza kolejką, i szuka jakiegoś telefonu z innej sieci, żeby sprawdzić, czy odczarował mój telefon. Udało się! Taksówka, jeszcze zahaczenie o pracę (z ktorej zreszta kontaktowałam sie z Plusem, a miałam tam wpaść tylko na momnet), kierunek dom. Prysznic, kanapka w locie (na obiadek nie ma czasu), i galopem na dworzec. Dobrze, że wszystko było gotowe do wyjazdu. Muszę przyznać, że pan - oczywiście ten drugi - nie tylko był miły, ale przede wszytskim sam działał, by sprawę jak najlepiej i najszybciej załatwić. Ma na imię Jarosław i obsługiwał stanowisko 8. Wprwadzie mam też co do niego pewne uwagi, ale negatywne wrażenie zatarły jego dobre chęci i sposób traktowania klienta. Tak więc bywa różnie... Choć ogólnie ten pomysł z warszawskim serwisem był mrozacy krew w żyłach, (zwłaszcza, że umowa mówi co innego), no troche naciagne wydaje mi sie stwierdzenie, że to są dośc nowe aparaty i jeszcze w nich nie zdejmowano simlocków... (nowe? - własnie skończyła się dwuletnia umowa na aparat). Hej!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja