mundialeiro
12.06.06, 11:45
Mam od trzech miesiecy dziewczyne. Milosc kwitnie. Tymczasem dzien w dzien
(po kilka razy) dzwoni do niej jej byly chlopak. I do tego opowiada jej o
jakis bzdurach, w stylu - ,,boli mnie gardlo", ,,gralem dzisiaj w kosza". Ten
facet jest tak natretny, ze dzwoni (rekord to 11 polaczen nieodebranych w
ciagu 30 minut) do momentu, az moja dziewczyna nie odbierze. Ona sama mowila
mu juz, zeby sobie dal spokoj, a on nadal swoje. Co robic?