"We Wrocławiu brakuje mieszkań"

IP: *.mat.univie.ac.at 21.06.06, 21:13
Pod takim tytulem ukazal sie artykul w Pulsie Biznesu:

www.pb.pl/content.aspx?sid=7316&guid=B8B72A69-DE96-4013-84A7-D69109088D0E
A w nim, miedzy innymi takie oto zdanie: "ogolny potencjal segmentu
budownictwa mieszkaniowego we Wroclawiu mozna obecnie szacowac na 2 tys.
jednostek rocznie".

Musze przyzanc, ze nie sadzilem, ze sa wieksi pesymisci ode mnie jesli chodzi
o "boom mieszkaniowy" we Wroclawiu :) Ja sam obstawialem, ze w tym roku to
bedzie 2500+ mieszkan. A tu specjalisci od nieruchomosci mowia, ze bedzie to
trzeci rok zapasci z rzedu. Co gorsza ich prognozy na rok 2007 nie sa wcale
rozowe: 3000. To mniej wiecej tyle co sie budowalo we Wroclawiu w latach 1999,
2000, a do poziomu z lat 2001, 2002, 2003, to jeszcze bardzo daleko.
    • preslaw Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" 22.06.06, 14:44
      Jak widzisz są od ciebie więksi pesymiści.
      • Gość: Łoś_bimbacz Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 15:44
        czy uwzględnili mieszkania budowane poza granicami administracyjnymi
        miasta?, których jest dużo , wcześniej na wsi nie było bloków tylko
        jednorodzinne.
        • Gość: wojtek Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" IP: *.mat.univie.ac.at 22.06.06, 15:50
          2000 mieszkan w 2004 i 2005 bylo w gminie Wroclaw.
          W powiecie ziemskim bylo tego odpowiednio: ca. 700 i ca. 1000.
          • art.decor Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" 22.06.06, 16:33
            no i juz wiadomo skad te ceny;))7tys za metr na Strońskiej(Archicom).
            • Gość: wojtek Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" IP: *.mat.univie.ac.at 22.06.06, 16:38
              Oczywiscie, ze wiadomo skad. Przeciez ceny nie rosna od nadmiernej podazy.
          • Gość: Łoś_bimbacz Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 16:50
            Nie moge otworzyć linka, czy "mieszkania" w powiecie ziemskim oznaczają
            budownictwo wielorodzinne łącznie z jednorodzinnym? termin mieszkanie
            sugeruje, że to lokale w budownictwie wielorodzinnym.
            • Gość: wojtek Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" IP: *.mat.univie.ac.at 22.06.06, 17:17
              To dlatego, ze link jest platny - abonament albo sms.

              Mieszkanie oznacza "jednostke mieszkalna", czyli rowniez dom jednorodzinny,
              szeregowy, etc.
              • preslaw Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" 23.06.06, 10:08
                W dzisiejszym wydaniu "Gazety Wyborczej" jest dodatek o mieszkaniach we
                Wrocławiu. na pierwszej stronie widnieje tytuł "Na południu trwa nieustający
                boom mieszkaniowy". Lekturę całego dodatku polecam.
                • Gość: wojtek Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" IP: *.mat.univie.ac.at 23.06.06, 11:11
                  No to juz teraz widzi pan jak pana specjalisci od marketingu oszukuja.
                  • Gość: gość Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.06, 11:57
                    Gość portalu: wojtek napisał(a):

                    > No to juz teraz widzi pan jak pana specjalisci od marketingu oszukuja.


                    Tak, ci z Pulsu Biznesu oszukują, bo są z Warszawy i mają blade pojęcie o
                    Wrocławiu.
                    • Gość: wojtek Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" IP: *.mat.univie.ac.at 23.06.06, 12:54
                      Nie z Pulsu Biznesu :)) Ale mimo wszystko powinien pan zwrocic sie do PB z
                      zapytaniem dlaczego publikuje falszywe analizy firm konsultingowych od rynku
                      nieruchomosci, ktore nie maja pojecia o wroclawskich realiach, bo przeciez
                      artymetyka we Wroclawiu jest calkiem inna niz w Warszawie :)) Powinien tez pan
                      wytoczyc proces firmie REAS consulting, ze nie wie nic o czym pisze. Potem
                      bedzie tez musial sie pan udac do GUS, ktory publikuje falszywe dane, potem
                      wytlumaczy pan ludziem, ze niepotrzebnie przeplacaja za mieszkania, a potem
                      zostanie panu juz tylko pojsc do lekarza po kolejna recepte.
                      • Gość: estate Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 16:10
                        A może by Pan wojtek przestał z siebie robić jaskiniowca i wyszedł wreszcie z
                        domu i rozejrzał się i popatrzył ile się teraz buduje w mieście. Trwa obecnie
                        największy bum budowlany od 1989 r.
                        • Gość: wojtek Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" IP: *.mat.univie.ac.at 23.06.06, 17:45
                          > największy bum budowlany od 1989 r.

                          Raz na jakis czas ogladam :) I rzeczywiscie widze wielki "bum" budowalny :)))

                          Dosc powiedziec, ze specjalisci wlasnie oszacowali, ze w tym i przyszlym roku we
                          Wroclawiu odda sie mniej mieszkan niz w samym tylko roku 2001. Mowienie wiec o
                          najwiekszym boomie od roku '89 jest co najmniej nieuzasadnione. Tu rzeczywiscie
                          bardziej pasuje slowo "bum".
                          Widze natomiast wielki boom w reklamach - nie tak dawno temu w jednym wydaniu gw
                          bylo 5 roznych reklam tego samego budynku. Ponadto czesto reklamuje sie budynki
                          przeznaczone do oddania w latach 2008-2010.
                          Dlatego proponuje zeby pan(i) estate sam(a) poszla na spacer i zaczela liczyc
                          ile to mieszkan rzeczywiscie widzi w budowie.
                          • Gość: deweloper Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" IP: *.magma-net.pl 23.06.06, 19:27
                            Przy "chorych cenach" za mieszkanie w granicy 4,5 tyś i wyżej zdecydowanie
                            bardziej opłaca się wybudować dom niż kisić "w klatce" 65m2 lub mniejszej.
                            Obecnie budowane budynki są fatalne pod względem akustycznym (słychać każdą
                            aktywność sąsiadów) a mimo to stado nakręconych baranów pędzi kupić mieszkanie w
                            którym zamieszka może w 2010 roku, często nie zdając sobie sprawy, że standard
                            deweloperski to standard wykończenia chlewu, czyli gołe ściany, podłogi i
                            końcówki mediów i drzwi wejściowe.
                            Na granicy miasta można znaleźć jeszcze działki budowlane za rozsądne pieniądze.
                            Wiele osób mieszkających całe lata we Wrocławiu korzystając z obecnej chorej
                            sytuacji sprzedaje mieszkania w blokowiskach (za ładne pieniążki) i wynosi się
                            za miasto. W drugą stronę natomiast napływa zbieranina ludzików, dla których
                            wyznacznikiem jest zakupienie boksu mieszkalnego we Wrocławiu i chełpienie się
                            tym "na wiosce".

                            Ludzie miejscie trochę rozumu i nie dajcie się omamiać pośrednikom nieruchomości
                            oraz deweloperom - oni chcą z was wydusić jak najwięcej pieniążków i nają was w
                            d...ie. Jeśli jednak jesteście niczymm ćma pędząca do lampy to podpisując umowy
                            czytajcie je a jak nie rozumienie to pytajcie i korzystajcie z porad prawnych.
                            • svarte_sjel Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" 23.06.06, 20:42
                              Gość portalu: deweloper napisał(a):
                              > Obecnie budowane budynki są fatalne pod względem akustycznym (słychać każdą
                              > aktywność sąsiadów) a mimo to stado nakręconych baranów pędzi kupić mieszkanie

                              Z całym szacunkiem, ale bredzisz.

                              > deweloperski to standard wykończenia chlewu, czyli gołe ściany, podłogi i
                              > końcówki mediów i drzwi wejściowe.

                              I bardzo dobrze! Trzeba mieć nie po kolei w głowie, żeby płacic za wykończenie,
                              które i tak się zaraz zedrze i wywali, bo będzie nie takie jak się chce.

                              > Na granicy miasta można znaleźć jeszcze działki budowlane za rozsądne pieniądze

                              Wyobraź sobie, że dla niektórych podstawową zaletą jest bliskość centrum. No
                              chyba, że ktoś się chce uwiązać do blachosmrodu,
                            • Gość: ziomek z poziomek Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.07.06, 22:06
                              a znajdź mi nieenergochłonny dom za 4.5x65 = 292,5 tysiąca.
                              ktoś tu bredzi.
                              sama działka 10a - 100 tys. może nie starczyć
                        • Gość: Łoś_bimbacz We Wrocławiu brakuje gruntów z mpzp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 19:40
                          >Trwa obecnie
                          > największy bum budowlany od 1989 r.

                          Gradient bumu wzrastał będzie eksponencjalnie wraz z przybliżaniem się do daty
                          wyborów na Sternika. Wrogie bumowi źródła jak GUS, PB itp. należy zagłuszyć i
                          oskarzyć o stosowanie wrogiej arytmetyki.
    • Gość: kotbehemot Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 17:21
      Widzę, ze ktos tutaj odkrył ameryke:) Niestety,ale jest dokładnie tak jak w
      artykule - to znaczy bardzo mała podaż działek budowlanych w granicach miasta, a
      więc i bardzo mała podaż mieszkań przez jeszcze kilka lat, a więc i choilernie
      wysokie ceny przy dużym popycie:(
      • Gość: wojtek Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" IP: *.mat.univie.ac.at 26.06.06, 16:01
        Jak to?!?!? A te wszystkie posty w dziale osiedla (developerzy)???

        :))))
    • Gość: dziadek Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 24.06.06, 20:47
      Moim zdaniem w miescie jest jeszcze duzo miejsca ktore mozna zabudowac.Sa
      ogrodki ktore powinno sie zlikwidowac i przeznaczyc pod budowe.Jezeli w miescie
      i na jego obrzezach nie buduje sie nowych mieszkan to nie rozumiem tej calej
      akcji z przyciagnieciem mlodych zdolnych studentow z calej Polski.Tym ludziom i
      im rodzina trzeba dac dach nad glowa i to w przyzwoitej cenie.Przecierz swiezo
      upieczonego np: inzyniera nie stac na mieszkanie za ktore musi zaplacic 4,5 tys
      za metr.Nie rozumiem dlaczego nasz prezydent namawia ludzi do powrotu z
      zagranicy i osiedlenie sie w naszym miescie. Czyzby chcialby im zaproponowac
      mieszkanie w hotelu robotniczym albo w barakach dla powodzian?.Z tego co
      przeczytalem, miasto opracowalo plan z ktorego wynika ze przeznacza ogromna
      ilosc hektarow ziemi pod zabudowe mieszkalna.Wiec teraz nie rozumie o co w tym
      wszystkim chodzi.
      • preslaw Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" 27.06.06, 08:31
        Jeśli jest tak, że we Wrocławiu panuje duży popyt na mieszkania przy małej ich
        podaży, co nakręca ceny, to dlaczego w Krakowie, w którym więcej oddaje się
        mieszkań ceny są również bardzo wysokie? Jakie jeszcze czynniki wchodzą w grę?
        • Gość: wojtek Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" IP: *.mat.univie.ac.at 27.06.06, 08:44
          Atrakcyjnosc miasta: Krakow od dawna mial ceny mieszkan duzo wyzsze niz we
          Wroclawiu - dopiero teraz przy malej podazy we Wroclawiu ceny sie troche
          zrownaly. Sa gdzies w sieci wykresy czy tabelki zawierajace srednia cene metra w
          roznych miastach w ostatnich paru latach.
          • preslaw Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" 27.06.06, 10:37
            Atrakcyjność miasta to kategoria niewymierna i nie tłumaczy chyba zjawiska.
            Wrocław też staje się coraz bardziej atrakcyjny i to nie ulega wątpliwości.
            Wrocław i Kraków to zresztą miasta, które jako nieliczne przyjmuja więcej
            mieszkańców (kiedyś na ten temat pisła "Polityka" zamieszczając wykresy).
            Myślę, że bardziej chodzi o rekację na zastane fakty deweloperów, którzy
            inaczej operują we Wrocławiu, inaczej w Krakowie.
            Gołym okiem jednak widać w wielu miejscach powstające nowe osiedla, nowe domy,
            nowe mieszkania. Nigdy nie widziałem tego wcześniej we Wrocławiu. I to jest
            zastanawiające. I nie ulegam tutaj żadnej propagandzie.
            • Gość: wojtek Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" IP: *.mat.univie.ac.at 27.06.06, 12:02
              Rzeczywiscie ma pan racje: jesli ceny mieszkan we Wroclawiu i Krakowie sie
              zrownuja, przy malej podazy we Wroclawiu i duzej podazy w Krakowie, to na pewno
              musi znaczyc, ze atrakcyjnosc Krakowa nie ma tu nic do rzeczy i "nie tłumaczy
              chyba zjawiska".

              > Gołym okiem jednak widać w wielu miejscach powstające nowe osiedla, nowe domy,
              > nowe mieszkania. Nigdy nie widziałem tego wcześniej we Wrocławiu. I to jest
              > zastanawiające. I nie ulegam tutaj żadnej propagandzie.

              2000 mieszkan rocznie to nie jest jak igla w stogu siana i nie potrzeba
              mikroskopu zeby je zauwazyc. Jedyne ciekawe pytanie w tym kontekscie to jak to
              sie stalo, ze nie widzial pan kiedy tych mieszkan budowalo sie 4000?
              • Gość: adx Re: Idiotyczna polityka władz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.06, 13:23
                W mieście buduje się galerie, a ludzie zmuszeni są budować w okolicznych
                gminach. jest ogromny plac budowlany po lewej stronie ulicy Powstańców Sl.
                (idąc od Rynku), gdzie jakaś spółdzielnia zrobiła slumsy. Puste place,
                poprzecinane ulice. We Wrocławiu nie ma prawdziwego urbanisty. Na przykład na
                Wyspie Mieszczańskiej buduje się nowy dom, który stoi jako osobne pudełko bez
                połączenia z sąsiednimi kamienicami. Wygląda idiotycznie. Proszę zobaczyć jak
                zabudowuje się lewą stronę ulicy Kosmonautów w okolicy Złotnik. Powstają
                przypadkowe budynki bez jakiegokolwiek planu urbanistycznego, itd.
              • preslaw Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" 27.06.06, 22:20
                Napisałem właśnie, że chyba nie tłumaczy zjawiska, co oznacza, że nie jestem tego pewien, bo być może tak właśnie to należy tłumaczyć, ale niekoniecznie trzeba, bo to tylko przpuszczenie: jeszcze raz powtórze, być może słuszne. Nie stwierdziłem nigdzie, że atrakcyjność Krakowa nie ma nic do rzeczy, bo po prostu tak nie uważam. Kraków od zawsze był i pozostaje bardzo atrakcyjnym dla miastem, wielu ludzi i to z różnych powodów chce w Krakowie mieszkać, Kraków wiele ma do zaoferowania, ale i Wrocław w ostatnich latach staje coraz bardziej atrakcyjny i przyciąga coraz więcej ludzi. Zobaczymy jak wpłynie to na podaż mieszkań.
                P.S. Osobiście uważam, że w ogóle to co się dzieje na rynku mieszkaniowym, jeśli chodzi ceny jest czymś zupełnie absurdalnym.
                • Gość: wojtek Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" IP: *.mat.univie.ac.at 28.06.06, 09:45
                  1) "Atrakcyjność miasta to kategoria niewymierna i nie tłumaczy chyba zjawiska"

                  2) "Nie stwierdziłem nigdzie, że atrakcyjność Krakowa nie ma nic do rzeczy"

                  Bez komentarza.

                  > Napisałem właśnie, że chyba nie tłumaczy zjawiska, co oznacza, że nie jestem
                  > tego pewien, bo być może tak właśnie to należy tłumaczyć, ale niekoniecznie
                  > trzeba, bo to tylko przpuszczenie: jeszcze raz powtórze, być może słuszne.

                  A ten fragment ma szanse wejsc do klasyki gatunku :)))
                  • preslaw Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" 28.06.06, 10:45
                    Gdbyś był tak uprzejmy i nie ironizował tylko przedstawił jakiś swój wywód, który porazi mnie logiką.
                    • Gość: estate Re: Analfabetyzm wtórny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.06, 01:05
                      Od 20 lat nie budowało się tak dużo mieszkaniówki we Wrocławiu jak teraz.
                      Mieszkania z obecnego boomu będą oddawane do użytku w latch ok. roku 2008.
                      Ale jak widać to przerasata możliwości intelektualne Pana wojtka. Nie wystarczy
                      czytać danych, trzeba jeszcze rozmumieć co się czyta.
                      • Gość: wojtek Re: Analfabetyzm pierwotny IP: *.mat.univie.ac.at 29.06.06, 08:31
                        > Od 20 lat nie budowało się tak dużo mieszkaniówki we Wrocławiu jak teraz.

                        A w ogole wie pan/i ile oddawalo sie mieszkan przez ostatnie 20 lat we Wroclawiu?
                        A w ogole wie pan/i ile mieszkan jest teraz w budowie?

                        Czy tez potrzeba znajmosci takich faktow przed stwierdzeniem, ze teraz sie
                        buduje najwiecej od 20 lat "przerasata możliwości intelektualne Pana/i"?

                        > Nie wystarczy czytać danych

                        Oczywiscie, ale wpierw trzeba cos jednak przeczytac :))
                    • Gość: wojtek Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" IP: *.mat.univie.ac.at 29.06.06, 08:37
                      Do porazania (nawet logika) potrzeba dwoch "biegunow".
                      Ja ze swojej strony zrobilem to co nalezalo :))
                      • preslaw Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" 29.06.06, 09:44
                        Łatwo się wykręciłeś, bo łatwo jest napisać "bez komentarza" zestawiając
                        wypowiedzi, które twoim zdaniem, jak sądze, są ze sobą sprzeczne oraz cytując
                        moją wypowiedź stwiedzić, że przejdzie do klasyki gatunku, trudniej natomiast
                        napisać wprost na czym to polega. Twoje uwagi są podobnego rodzaju jak te,
                        które czyniłeś do zdania (w jakiej dyskusji nie pamiętam), że "im mniej państwa
                        w gospodarce tym lepiej" wykazując, że w takim wypadku kierując się tym zdaniem
                        najlepiej byłoby gdyby państwa w gospodarce w ogóle nie było, co oczywiście
                        jest wnioskiem logicznym, lecz cóż z tego, skoro każdy wie, o co tak naprawdę w
                        tym zdaniu chodzi i jaka jest jego rzeczywista treść.
                        • Gość: wojtek Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" IP: *.mat.univie.ac.at 29.06.06, 10:18
                          Wykrecilem sie, bo w zaden sposob nie bylem w stanie stwierdzic o czym Pan
                          pisze. W jednym zdaniu pisal pan, ze atrakcyjnosc miasta nie ma nic do cen
                          mieszkan a w innym, ze atrakcyjnosc miasta ma wplyw na ceny mieszkan.

                          Atrakcyjnosc jest pojeciem dosc trudno definiowalnym, szczegolnie jesli chodzi o
                          miasta :) Ktos moglby nawet powiedziec, ze cena mieszkan jest wyznacznikiem
                          atrakcyjnosci miasta. Ale to nie do konca jest prawda, bo sa inne czynniki ktore
                          na cene maja wplyw, np., podaz, a cena jest wypadkowa tych wszystkich czynnikow.
                          I jesli chodzi o Krakow, to wysoka cena wynika wlasnie miedzy innymi z tego, ze
                          miasto to jest uznawane za atrakcyjne, szczegolnie wsrod wielu obcokrajowcow
                          odwiedzajacych Krakow, ktorzy moga sobie pozwolic na drugie "wakacyjne" mieszkanie.

                          A! I jeszcze jedna rzecz - w promieniu 1 godziny jazdy od Krakowa mieszka
                          znacznie wiecej osob niz w okolicy Wroclawia.

                          PS. Odnosnie tego "co każdy wie", o co tak naprawdę chodzi w zdaniu "im mniej
                          państwa w gospodarce tym lepiej", to chodzilo mi wlasnie o to, ze ludzie
                          powtarzaja rozne takie bzdury bez zastanawiania sie co one naprawde znacza.
                          Gdzie jest ta granica wyrzucania panstwa z gospodarki, o ktorej pan twierdzi, ze
                          "kazdy" wie?
                          • preslaw Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" 29.06.06, 10:38
                            Nie chodziło mi o to, że atrakcyjność miasta nie ma wpływu na podaż mieszkań i
                            ich ceny. Chciałem tylko powiedzieć, że rzeczona atrakcyjność nie tłumaczy w
                            całości złożonego, moim zdaniem zjawiska, jakim jest gra popytu i podaży na
                            rynku nieruchomości, że nie jest wyłączną przyczyną tego, ze w Krakowie buduje
                            się więcej mieszkań niż we Wrocławiu, bo jest tych czynników więcej, ale ja
                            tych czynników nie potrafię taksatynie wymienić, bo słabo się na tym znam, więc
                            użyłem słowa "chyba", zastrzegając dodatkowo na wszelki wypadek, że być może
                            jednak jest tak, że tych innych czynników nie ma lub oddziaływują w minimialnym
                            stopniu, a decyduje o podaży mieszkań jednak wyłącznie tak zwana atrakcyjność
                            miasta. Wywód mój może nieco skomplikowany, ale logiczny. Wolę mimo wszystko w
                            ten sposób się wypowiadać w odniesneiu do temtów, co których więdzę mam skormną
                            i wolę dywagować niż stwierdzać coś arbitralnie.

                            • Gość: wojtek Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" IP: *.mat.univie.ac.at 30.06.06, 14:47
                              > Chciałem tylko powiedzieć, że rzeczona atrakcyjność [...] że nie jest wyłączną
                              > przyczyną tego, ze w Krakowie buduje się więcej mieszkań niż we Wrocławiu

                              Ale pan pytal sie o ceny mieszkan a nie o ilosc. I ja o cenach mowilem.
                              • preslaw Re: "We Wrocławiu brakuje mieszkań" 02.07.06, 22:48
                                Zostawmy już tę dyskusję...
Pełna wersja