Gość: wojtek
IP: *.mat.univie.ac.at
21.06.06, 21:13
Pod takim tytulem ukazal sie artykul w Pulsie Biznesu:
www.pb.pl/content.aspx?sid=7316&guid=B8B72A69-DE96-4013-84A7-D69109088D0E
A w nim, miedzy innymi takie oto zdanie: "ogolny potencjal segmentu
budownictwa mieszkaniowego we Wroclawiu mozna obecnie szacowac na 2 tys.
jednostek rocznie".
Musze przyzanc, ze nie sadzilem, ze sa wieksi pesymisci ode mnie jesli chodzi
o "boom mieszkaniowy" we Wroclawiu :) Ja sam obstawialem, ze w tym roku to
bedzie 2500+ mieszkan. A tu specjalisci od nieruchomosci mowia, ze bedzie to
trzeci rok zapasci z rzedu. Co gorsza ich prognozy na rok 2007 nie sa wcale
rozowe: 3000. To mniej wiecej tyle co sie budowalo we Wroclawiu w latach 1999,
2000, a do poziomu z lat 2001, 2002, 2003, to jeszcze bardzo daleko.