upokorzony przez Wrocław

30.06.06, 20:57
Witam !

Jestem szczęśliwym mieszkańcem Wrocławia od 8 lat. Tutaj studiowałem, tutaj
znalazłem pierwszą pracę, w której odnoszę sukcesy. Jestem dumny, że jestem z
Wrocławia. Do dzisiaj. Po całym ciężkim tygodniu pracy wracałem do żony do
mieszkania. 1,5 kilometra jechałem przez 2 godziny. Czułem się upokorzony.
Dlaczego my nie reagujemy. Do czego doprowadzili nas Zdrojewscy, Dutkiewicze
i reszta ? Dlaczego nawet nie piśniemy ? Co się z nami dzieje ? Co jeszcze
można z nami zrobić ? Mam dosyć. Chcę normalnie żyć. A tutaj jakieś mydlenie
oczu: EXPO, powrót młodych do Wrocławia, Mistrzostwa Europy w piłce nożnej. A
puknijcie wy się panowie w głowę, ruszcie swoje tyłki i wybudujcie
obwodnicę !!!!
    • vharia Re: upokorzony przez Wrocław 30.06.06, 21:08
      oj, bo jakby Ci się cokolwiek chciało oprocz gadania, to zakasałbyś rękawy,
      wyrównał teren za domem i za zaoszczędzone pieniadze kupił sobie helikopter.
      Tylko narzekać, marudzić i biedną Władzę krytykować się chce!
      • Gość: Efaa : upokorzony przez Wrocław IP: 213.199.201.* 10.07.06, 19:16
        Witam
        Piszę w pewnej sprawie, która nie daj mi spokoju.
        W sprawie braku organizacji i totalnym braku tolerancji dla niepełnosprawnych!

        miałam okazję uczestniczyć w koncercie Joe Satrianiego i jakież było moje
        ździwienie, kiedy okazało się, że nie zostało przygotowane żadne miejsce dla
        takich osób jak ja
        Poruszam się za pomoca wózka inwalidzkiego i w związku z tym, że było bardzo
        dużo ludzi, chciałam dostać się pod scenę, przed płotki, aby móc w spokoju
        obejrzeć swojego wieloletniego idola.
        Niestety nie miałam takiej możliwości.
        Dowodzący służby ochrony "Impel" oznamił mi, że jest kategoryczny zakaz
        wpuszczania i pomagania w jakikolwiek sposób takim osobom jak ja
        Próbowałam się dostać pod scenę, rozjeżdżając luziom nogi, ale prędzej karetka
        by mnie zabrała przez moje nagle nagłe omdlenie, niż miałabym możliwość zobaczyć
        ten wspaniały koncert. Szybko się wycowfałam.
        Pozostało mi oglądanie głów fanów i słuchanie koncertu jak z radia. Mogłam
        również oglądać koncert z boku sceny, ogladając Satrianiego od tyłu, przez
        czarną zasłonę.

        Z doświadczenia wiem, że wpuszcza się lub organizuje się miejsce pod sceną dla
        niepełnosprawnych, w taki sposób, aby każdy mógł uczestniczyć w koncercie.
        Widziałam jak stały osoby z prasy pod sceną i było jeszcze sporo miejsca, tym
        bardziej, iż ów bardzo niemiły dowódca "impelu", który mnie potraktował jak
        gó.. śmierdzące, zrobił wyjątek dla osoby na wózku, wpuszczając ją pod scenę,
        tylko dlatego, że miał koleżankę z prasy, która poświeciła plakietką, że jest z
        prasy przed jego ślepymi oczami. Poza tym, próbowałam się coś dowiedzieć od
        dyrektora "Impart-u" P G. czy rzeczywiście żyję w mieście totalnej dyskryminacji
        i kompletnego potępienia dla niepełnosprawnych, na co Pan odpowiedział
        ordynarnie, że jest absolutny zakaz.


        Zastanawiam się również czy wózki inwalidzkie są może zagrożeniem ataku
        terrorystycznego, czy może same wybuchają jak bomba, a może artysta jakby
        zobaczył kalekę na wózku to zaprzestałby grania a organizatorzy nie chcieli
        dopuścić do takiej sytuacji?


        Chyba generalnie organizatorzy i cała reszta mają gdzieś niepełnosprawnych,
        najlepiej jakby nas nie było, tylko z całego serca pragnę podkreślić, że miałam
        wypadek i że TO MOżE SPOTKAC KAżDEGO, więc jeśli nadal będzie takie podejście do
        niepełnosprawnych daleka nam droga do normalności.

        Podsumowując jestem bardzo smutna, zażenowana, rozgoryczona i niezmiernie mi
        przykro, że miałam jedyną prawdopodobnie w życiu okazję zobaczyć na żywo J.
        Satrianiego, ale zostało mi to po prostu odebrane.
        Życzę Państwu, żeby również znaleźli się kiedyś w podobnej sytuacji, może wtedy
        zrozumiecie, że nie śmierdzimy, nie zarażamy i zapewniam, że nikt nie chciałby
        zamienić się ze mną miejscem...
        rece opadaja
        Wrocław by się chciało rzec...
    • Gość: traper Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.kom / *.os1.kn.pl 30.06.06, 21:21
      Ciemny lud nie reaguje, w telewizji leci przecież "taniec z gwiazdami" i podobne
      widowiska.
      • Gość: Upokorzony Re: upokorzony przez KOMUNĘ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 21:27
        A czy nie czujesz się upokorzony przez komunistów którzy przez 50 lat nie robili
        prawie nic dla układu komunikacyjnego miasta? I tera z kiedy UE wymusza remonty
        na gwałtu rety to czyja niby to jest wina bystrzaku?
        • mesty8 Re: upokorzony przez KOMUNĘ 30.06.06, 21:35
          ty! ja dojeżdżam z psiego pola do centrum.
          codziennie! 12 km zajmuje mi od 35 minut do 1 godziny powrót jest gorszy bo w
          szczycie!
          i ku.. nie narzekam!
          jakby nie remontowali to bys marudził, że dziury i że korki.
          weź się wal chłopie!
        • Gość: Yosif Re: upokorzony przez KOMUNĘ IP: *.e-wro.net.pl 01.07.06, 10:04
          tak, lepiej przez te 50 lat bylo powstania robic nieustanne i zamiast probowac
          budowac cokolwiek w ramach dostepnych srodkow to najlepiej bylo wg Cibie isc do
          lasu i przez 50 lat strzelac do Rosjan.

          Drucki Lubecki sie klania - to byl polityk.
        • tia666 Re: upokorzony przez KOMUNĘ 02.07.06, 02:14
          ble ble ble Wroclaw miastem pokoju (spokoju)
        • Gość: Guru-nie-Guru ______rządy Guru-nie-Guru_________ IP: *.t2.ds.pwr.wroc.pl 14.07.06, 07:50
          > A czy nie czujesz się upokorzony przez komunistów którzy przez 50 lat
          > nie robil i prawie nic dla układu komunikacyjnego miasta?
          > I tera z kiedy UE wymusza remonty na gwałtu rety

          Tak. Upokorzenie sięga zenitu kiedy pomyśleć że rządzi facet, który za młodu był
          w PZPR (ludzie w mieście Mikstat pamiętają), potem organizował przykościelny
          Tydzień Społeczny (w 1987 roku), następnie był szefem Komitetu Przy Bolku znanym
          jako Wałęsa (w 1989 roku), potem namaścił Zdrojewskiego, potem się bawił w
          firmie headhunterskiej przez lata... aż w końcu ukradł miastu Wrocław LOGO
          promocyjne i pozwolił sobie umieścić je na swoich plakatach wyborczych, wygrał
          wybory (i nadal współpracuje z takimi KOMUCHAMI jak Smektała, który nie płaci
          swoim pracownikom, zatrudnia ich na czarno jak niewolników - współpracuje
          zresztą podobnie jak jego poprzednik Zdrojewski)... naobiecywał, większości
          obietnic nie spełnił... i teraz jesienią znów go Wrocławianie.info wybiorą,
          kibice, faszyści, studenci i zakonnice...

          A tymczasem korki coraz większe, dziur remontowych coraz więcej, a plany przy
          kolejnych remontach i tak jak przed laty nie zawierają nawet TRAS dla ROWERÓW
          (jak w przypadku Placu Grunwaldzkiego, Sienkiewicza oraz kolejnych ulic)

          Tak się jakoś porobiło dziwnie, że kiedy jedni, arcyuczciwi Wrocławianie coś
          robią, jak Grzegorz Braun np. taki film o Wałęsie "Plusy dodatnie, plusy
          ujemne", to są sekowani, natomiast inni, np. wrocławski "guru" faszystów
          Zieliński (co napisał książkę pt. "Jak pokochałem Hitlera") mogą liczyć na
          oficjalne wsparcie swoich kibiców szerokim politycznym frontem...

          Dla nie znajacych filmu o Bolku (zdjętego przez cenzurę z TVP) - można go
          ściągnać stąd:
          www.megaupload.com/?d=QB5YEXVZ
          oraz stąd:
          www.megaupload.com/?d=MQAX3Q04
          plik ma 200 MB

    • Gość: www Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.06.06, 22:29
      na rower sie nie chce?

      ogólnie to przykry jestes.
      • afrovenator Re: upokorzony przez Wrocław 30.06.06, 22:35
        Ja proponuję pójść jeszcze o krok dalej i przenieść się na drzewa, w końcu jak
        sam słusznie przyznajesz cywilizacja nie jest dla wszystkich, a zwłaszcza nie
        dla mieszkańców Wrocławia.
        • Gość: Avans Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 22:41
          A przepraszam do kogo masz niby pretensje?
          • Gość: zizol Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 22:54
            Obwodnica przydała by się bardzo pomijając korki to co z tego że zrobią ładne
            drogi jak puszczą ruch ciężarówek i po zimie będzie dziura na dziurze.
        • Gość: wroclavianin Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.kom / *.os1.kn.pl 08.07.06, 15:54
          A słyszałeś o czymś takim jak zanieczyszczenie atmosfery i choroby
          cywilizacyjne? Cywilizacja, której tak houbisz, ma również wiele "ciemnych"
          stron...
      • Gość: rowerzysta amator Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.06.06, 23:17
        co to wszyscy tak o rowerach, smigaj sobie na rowerze do pracy z Os. Sobieskiego
        do centrum miasta albo w okolice Kleciny/Brochowa, dla mnie rower jest dobry
        jako forma rekraacji a nie środek lokomocji i pewnie tak też zapatruje się na
        rower wiele osób choćby z racji wykonywanego zaodu.

        Może powinniśmy zrezygnować z usług PKP (bo mały komfort i drogo) z podróżowania
        samochodami i rowerami (bo drogo) i przesiąść się na rowery.
        Dajcie już z tym spokój, nie wszyscy mogą jeżdzić rowerami do pracy - trzeba to
        zrozumieć.
        • Gość: fakir Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.kom / *.os1.kn.pl 02.07.06, 21:54
          1,5 km to na piechote w 15 minut mozna przejsc...
          • Gość: aldii No właśnie . IP: *.kom / *.os1.kn.pl 03.07.06, 17:47
            Na 1,5 km to nawet roweru bym nie wyciągał, o uruchamianiu samochodu nie
            wspominając. Jeśli jeszcze dochodzi szukanie miejsca na parkowanie, to dystans
            do 2-3km to tylko na piechotę.Zyskuje i zdrowie, i portwel.
            • Gość: Kulas Re: No właśnie . IP: *.wroclaw.mm.pl 03.07.06, 19:09
              Gość portalu: aldii napisał(a):

              > Na 1,5 km to nawet roweru bym nie wyciągał, o uruchamianiu samochodu nie
              > wspominając. Jeśli jeszcze dochodzi szukanie miejsca na parkowanie, to dystans
              > do 2-3km to tylko na piechotę.Zyskuje i zdrowie, i portwel.

              A jak ktoś utyka?
              • Gość: aldi Jak utyka to oczywiście nie :) IP: *.kom / *.os1.kn.pl 03.07.06, 19:50
                Nie jestem fanatykiem- sam ma w tej chwili problem z nogą (utykam dosyć mocno,
                ruszam się tylko gdy muszę), więc bez pojazdu wypuszczam sie do 1-1,5km. Chodzi
                mi tylko o to, żeby nie trzymać się kurczowo samochodu ( rozumiem siłę
                przyzywczajenia, ale to można zwalczyć). Naprawdę często i szybciej i wygodniej
                jest na własnych nogach/rowerem. Jasne, że nie jest to wyjście dla każdego i w
                każdej sytuacji, lecz można sporo zaoszczędzić czasu, nerwów.
              • Gość: g625 Re: No właśnie . IP: *.Slowianska.k.pL 03.07.06, 20:18
                widze ze wroclaw to bogate, amerykanskie miasto - kazdy jest gruby, sflaczaly i
                rusza sie tylko swoja limuzyna, nawet do najblizszego makdonalda;)
        • Gość: Breslauer Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.chello.pl 08.07.06, 19:05
          Niby czemu nie mogą jezdzic na rowerach?? jeden sensowny powód ?? jezdze na
          rowerze do pracy do biura od konca marca do poczatków listopada, a jak wam
          brzuszyska przeszkadzaja to trudno... wkótce trachnie was zawał i bedzie z
          bani... Poprostu pitolicie.... nikt was we Wrocku nie trzyma - spieprzajcie tam
          skad przyjechaliście jak sie wam nie podoba... do Waldenburga albo innego
          biedaszybowa... ŻEGNAM !!
    • niezapowiedziany bez remontow nie bedzie lepiej. 30.06.06, 23:08
      teraz sa pieniadze. trzeba to wykorzystac.
      • Gość: dach3 Re: bez remontow nie bedzie lepiej. IP: *.akron.net.pl 30.06.06, 23:39
        Nikt normalny nie będzie negował potrzeby samych prac.Chodzi tylko o to (lub aż)
        aby to zrobić sensownie i jak najmniej uciążliwie. A tego niestety brakuje decydującym o remontach.
        A co do propozycji przesiadki na rowery, to nie wszystkim można to zaproponować (ze względu na pracę jaką wykonują). Fajnie by wyglądało np.zaopatrzenie sklepu
        lub ważna rozmowa handlowa po przejeżdzie 20km rowerkiem.
        • Gość: Rr Re: bez remontow nie bedzie lepiej. IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 30.06.06, 23:54
          Jestem za remontami, ale uważam że te teraz robione są absurdalnie - wszystkie
          naraz, jest to niesamowicie uciążliwe.
          To co działo się dzisiaj (w wakacje, kiedy teoretycznie powinno być luźniej) i
          mnie o mało o zawał nie przyprawiło. jeden totalny korek przez całe, pełne
          remontów miasto.
          A od jutra rusza jeszcze remont Powstańców/Swobodna. Czy mi sie zdaje tylko, że
          całkiem niedowno to było remontowane i jeżdziliśmy tam jakimiś dziwnymi
          przesmykami.
          Gdzie sens, gdzie jakaś koordynacja?
          A z tymi rowerami, dajcie spokój. Mam do pracy 14 km, w pracy muszę wyglądać
          estycznie (w miarę:). Trochę też ze sobą czasami muszą zabrać.
          Marzę o luznym, spokojnym przejeździe przez Wro moim samochodzikiem. Ale to
          chyba marzenie z gatunku tych nierealnych...
    • Gość: pasztetex Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 23:50
      1,5 kilosa przez 2 godziny ? To chyba Ci się
      zasnęło w drodze.

      Trzeba była wybrać Lidię G. z SLD, na pewno
      było by lepiej.
      • Gość: Rr Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 30.06.06, 23:57
        Niekoniecznie, ja odcinek od placu Kościuszki do placu Społecznego pokonałem -
        w rekordowym czasie 55 minut.
        K.O.S.Z.M.A.R
        • czarnuszka Re: upokorzony przez Wrocław 05.07.06, 07:46
          W ubiegłym roku, czyli przed rozbebeszeniem miasta, zdarzało mi się stać od
          mostu Zwierzynieckiego do placu Grunwaldzkiego ponad 40 minut. I to nie raz,
          nie dwa. Dopóki nie będzie obwodnicy autostradowej, będziemy sie dusić.
      • Gość: prawda Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 17:25
        chyba w tym dniu nie jeżdziłeś samochodem,z Borowskiej na Solny jechałam 75 min
        • Gość: g625 Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.Slowianska.k.pL 02.07.06, 18:12
          no to trzeba bylo w tramwaj wsiasc. a ile szukasz miejsca do parkowania na
          solnym? takie sa efekty pchania sie samochodem do centrum.
    • seledynowa Re: upokorzony przez Wrocław 30.06.06, 23:58
      na temat obwodnicy to trzeba gadac z "Komitetem Sprzeciwu Społecznego" z
      Biskupina czy Sępolna (jestem wredna, ale wcale mi ich teraz nie żal, gdy pół
      dnia tracą na dojazdy)
      • Gość: Rr Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 30.06.06, 23:59
        Ale ja nie jestem z Biskupina, a też stoję pół dnia:)
      • napoj.chmielowy Re: upokorzony przez Wrocław 01.07.06, 14:38
        seledynowa napisała:

        > na temat obwodnicy to trzeba gadac z "Komitetem Sprzeciwu Społecznego" z
        > Biskupina czy Sępolna (jestem wredna, ale wcale mi ich teraz nie żal, gdy pół
        > dnia tracą na dojazdy)

        Mam powoli dość prostowania tego PR, który zwala wszystko na mieszkańców Biskupina
        Fakty:
        1) Zgodnie ze swoim prawem grupa mieszkańców Biskupina zaprotesyowała przeciwko
        budowie obwodnicy śródmiejskiej.
        2) Protest (również zgodnie z prawem) został przez Radę Miasta oddalony.
        3) Miasto nie ma pieniędzy na budowę tej obwodnicy i dlatego jej nie buduje.
        • Gość: Asan Re: Budowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 18:13
          Miasto ma pieniądze Obwodnicy Śródmiejskiej i buduje ją. Obecnie trwa budowa
          wiaduktu nad torami oraz odcinka Klecińska.
          • Gość: antybudowa Re: Budowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 19:10
            hihi TRWA BUDOWA - zaczela sie raczej :) jak zolw sie posuwa
            • Gość: Asan Re: Budowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 19:14
              Trwa już 1 miesiąc. Obojętnie jak szybko by budowali i tak bys stwierdził że w
              "żółwim tempie". Obecnie wymieniana jest magistrala wodna. No ale skąd ty o tym
              możesz wiedzieć.
              • Gość: antybudowa Re: Budowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 19:34
                czyli sadzisz rzeczywiscie ze miasto stac by bylo obecnie na budowe mostu na wyspe?
                • Gość: Asan Re: Budowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 19:54
                  Miasto ma obecnie nadwyżkę budżetową. A większa część kosztów pokryta zostałoby
                  z UE. Tylko że nikt nawet nie wystapił o dotację na ten odcinek bo Dudkiewicz 2
                  lata temu na spotkaniu z mieszkańcami tzw. wielkiej wyspy obiecał że do 2010
                  żadnej obwodnicy tam nie będzie. Taka obietnica wyborcza.
                  • Gość: antybudowa Re: Budowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 21:07
                    Nie czytałam w prasie o tej obietnicy, a o nadwyżce budżetowej nie słyszałam,
                    tzn. chcesz powiedzieć, że jakie mamy zadłużenie na chwilę obecną?
                    • Gość: Asan Re: Budowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 00:10
                      Sorry na tą chwilę mam tylko to
                      www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_060320/ekonomia_a_2-3.F.jpg
                      www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_060320/ekonomia_a_2-2.F.jpg
                      • Gość: antybudowa Re: Budowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 15:44
                        ale zadluzenie oscyluje ciagle w granicach 60% a wiec kotwicy ustawowej?
                        • Gość: Asan Re: Budowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 16:52
                          Zadłużenie wynosi ok. 44%.
                          • Gość: Asan Re: Budowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 16:52
                            A obecnie Wrocław ma 225 mln nadwyżki budżetowej.
                            • Gość: antybudowa Re: Budowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 14:46
                              tzn nie ma kto przerabiac kasy w urzedzie, tak jest jej duzo?

                              to moze przestaniecie sprzedawac teren za grosze pod brzydoty typu "pasage" na
                              grunwaldzie?
              • Gość: jan Re: Budowa IP: *.eranet.pl 06.07.06, 15:20
                > Trwa już 1 miesiąc. Obojętnie jak szybko by budowali i tak bys stwierdził że w
                > "żółwim tempie". Obecnie wymieniana jest magistrala wodna. No ale skąd ty o
                tym
                > możesz wiedzieć.

                I o 15-tej walizeczki są spakowane i panowie udają się do domciu
                zamiast zasuwać na dwie zmiany.
                • Gość: Sav Re: Budowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 13:46
                  A spróbuj zapier.dalać jak jest 35 stopni w cieniu! Fakt że ktoś może powiedzieć
                  że skoro się tacy robotnicy nie uczyli to teraz mają zapie.pszać, ale w takich
                  temperaturach jest to fizycznie niemożliwe.Dlatego od 15 do 18 nikogo nie ma.Za
                  to powinni jeszcze robić od 18 do 22 a w tych godzinach też ich nie ma, i tu się
                  zgodzę że robią za krótko.
    • Gość: Lidka Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 00:00
      Wiocha ma swoje - a Miasto ma swoje. I tyle.

      To dwa swiaty. Zawsze bedzie stress.

      Ja na Wioche pyskowac i uzerac sie, nie jezdze...

      Wiesniakowi Miasta nie da sie wytlumaczyc.

      Miasto trzeba miec "we krwi".

      P. S.
      Za horror uwazam Twoj "genialny" pomysl utworzenia euroregionu "Odra" tylko w
      Polsce i tylko dla
      Polakow !

      A warunki to sie stawia, gdy sie ma konkrety w reku,
      typu: miasto na europejskim poziomie.

      Kocham moje rodzinne miasto,ale Wroclaw tego poziomu jeszcze niestety nie ma.

      • sledzik4 Re: upokorzony przez Wrocław 01.07.06, 00:28
        Jak "STARY" to wiadomo, że "ZGREDEK".
        Nudzi ci się ZGREDZIE?

        Mieszkam tu od "stu" lat i nie marudzę jak ty... .
        • vratislaviak Re: upokorzony przez Wrocław 01.07.06, 10:25
          dawno tak kretyńskiej wypowiedzi nie czytałem


          prace trwaja bo okres wakacji jest najlepszy do robót drogowych

          a co do obwodnicy to zażalenia do centralki z waffki prosze kierowac a nie do
          dududsia
    • Gość: olobol Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.07.06, 10:39
      pomysl troche stary zgredku
      i powymyslaj pajacom z biskupina, kupcom z targpiastu i tak dalej...

      lepiej niczego nie remontowac prawda?
    • Gość: sakiel może piechotką te 1,5km? a nie wozić tyłek autem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 13:58
      • Gość: Rr Re: może piechotką te 1,5km? a nie wozić tyłek au IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 01.07.06, 20:59
        No pewnie, to ci burżuje, samochodem im się zachciewa jećdzić, pomyślalby kto,
        piechotą niech łażą z Psiego Pola na Krzyki, albo i na Bielany .
        A i to jeszcze śmią krytykować, znaleźli się, zamiast być posłusznym władzy.
        w głowach się ludziom przewraca
        :D
    • kielczow2003 Re: upokorzony przez Wrocław 01.07.06, 16:52
      ALE ONA SIE BUDUJE SPOKOJNIE ZIOM.JA TAKZE JEZDZE PRZEZ TO O.B.S.R.A.N.E. MIASTO
      KAZDEGO DNIA KORKI DOPROWADZAJA MNIE DO SZEWSKIEJ PASJI TYLKO TRZEBA TROCHE
      POCIERPIEC ABY BYLO LEPIEJ.DO AUTO POLECAM DOBRA MUZE ALBO JAKIES SWIERSZCZYKI
      DO POCZYTANIA.
    • Gość: Buba do sterago zgerdka i reszty nawiedzonych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.07.06, 17:34
      Hej wacusie, choćbyście nie wiem jak atakowali Dutkiewicza on i tak wygra z
      miażdżącą przewagą wybory, więc wrzućcie na luz. Ciamajdy nie macie żadnej
      alternatywy, żadnego kandydata i tylko umiecie ujadać jak podwórkowe burki.
      Tyle wam zostało.
      • hurysa1 Re: do sterago zgerdka i reszty nawiedzonych 01.07.06, 18:38
        Gość portalu: Buba napisał(a):

        > Hej wacusie, choćbyście nie wiem jak atakowali Dutkiewicza on i tak wygra z
        > miażdżącą przewagą wybory, więc wrzućcie na luz. Ciamajdy nie macie żadnej
        > alternatywy, żadnego kandydata i tylko umiecie ujadać jak podwórkowe burki.
        > Tyle wam zostało.

        O co Ci chodzi? Kto to jest Dutkiewicz? Nie znam człowieka i wcale nie mam
        ochoty go znać.
        • censorship Re: do sterago zgerdka i reszty nawiedzonych 01.07.06, 20:55
          hurysa1 napisała:

          >
          > O co Ci chodzi? Kto to jest Dutkiewicz? Nie znam człowieka i wcale nie mam
          > ochoty go znać.
          >
          >

          Dutkiewicz to ten gość co tak rozkopał Wrocław. Wrocławianie go uwielbiają i
          zwycięży w pierwszej turze. Tak, że chyba niewarto iść na wybory.
    • Gość: ds Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 18:11
      nie zabudowujcie każdego placu we Wrocławiu, wyrzućcie centara handlowe i
      biurowce na obrzeża. To piękne miasto i doczeka się obwodnicy tylko co z tego
      jak wszystko będzie napchane w centrum. Nikt nie przywróci terenów zielonych. A
      tak wyjeżdżalibyście na obrzeża do roboty a mieszkalibyście dalej w pięknym moim
      ukochanym Wrocławiu. Nie mieszkam od lat we Wrocku ale jak przyjeżdżam serce mi
      się kroi na widok oszalałych dróg i zabudowanych parków. Piękna renowacja miasta
      dalej wspaniali ludzie Europa i do tego jakaś paranoja komunikacyjno handlowa.



      • dyzio-badyzio He, he, mam to już za sobą ! 03.07.06, 08:41
        Mieszkałem we Wrocku 35 lat. Nie wyobrażałem sobie życia poza tą europejską
        metropolią z drogami jak ser szwajcarski, odrapanymi kamienicami, blokowiskami.
        Też byłem dumny: Expo, kultura, koncerty, knajpy, wydarzenia, rynek, Ostrów,
        itp. Kiedy przejrzałem na oczy, że to wszystko blichtr Schetynowo-Zdrojowego
        układu, dla którego zwykły mieszkaniec Wrocławia jest zupełnie nikim. Kotłujcie
        się dalej w tym tyglu, traćcie czas, nerwy, pieniądze. Niech Was pocieszają
        kolorowe plakaty, co to Dudek znowu planuje zrobić dla Wrocka... Mieszkam sobie
        dzisiaj w ładnej mieścinie u podnóża Karkonoszy. Otworzyłem mały biznes,
        zbudowałem domek pod lasem i jak tak patrzę na to wszystko z boku zadaję sobie
        pytanie: dlaczego tak długo czekałem z tą decyzją. Kocham Wrocław, ale on chyba
        mnie nie. Dzisiaj jestem szczęśliwy.(już widzę stek obelg tych zakompleksionych
        dudków).
    • Gość: Plac Re: Place IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 18:15
      Jakie place nie zabudowywać? Te wyrwy w zabudowie i łąki w centrum miasta
      nazywasz placami? Co mamy zrobić tu muzeum zniszczeń II wojny światowej?
      • Gość: mama Re: Place IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 19:11
        zamiast galerii: a) dominikanskiej b) grunwaldzkiej c) rekinowej, moglyby
        powstac przyjemne parki, z fontannami - zamiast tych cholernych obrzydliwych
        smierdzacych sklepikow z gownianymi ciuszkami itp
        • Gość: Plac Re: Place IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 19:17
          Ja proponuję aby w miejsce Twojego śmierdzącego domu postawić park z fontannami.
          • Gość: Place Re: Place IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 19:36
            a nie wolisz oblać mnie napalmem i spiewac "ojcze nasz"?
          • czarnuszka Re: Place 05.07.06, 07:56
            No cóż, też jestem za pozostawieniem nawet tych małych oaz zieleni w mieście i
            wyprowadzeniu marketów i im podobnych galerii poza miasto.
            Miasto nie może stać się kamienną pustynią, a zieleń, ładnie utrzymana, nie
            tylko cieszy cieszy. Każdy taki zielony kawałek poprawia zdecydowanie klimat w
            najbliższej okolicy, umożliwia nam słuchanie nawet w centrum choćby wróblego
            świergotu.
            Galerie i markety w centrum nie są potrzebne. Małe sklepiki zdecydowanie lepiej
            wtapiają sie w krajobraz miasta i zupełnie inaczej się zagląda do nich, niż do
            tych kolosów. To one i małe knapjki tworzą coś charakterystycznego dla miasta.
            • piast9 Re: Place 05.07.06, 11:40
              czarnuszka napisała:

              > Miasto nie może stać się kamienną pustynią, a zieleń, ładnie utrzymana, nie
              > tylko cieszy cieszy.
              Pewnie, tyle że do tego nie trzeba robić małpich gajów na placach pretendujących
              do bycia reprezentacyjnymi miejscami w mieście. Jak by np. wyglądał Rynek gdyby
              tam była trawa i drzewa? To, że na Grunwaldzie była łąka a nie miasto, to tylko
              skutek wyburzenia zabudowań pod koniec wojny.

              Takie głosy być może podnoszą się dlatego, że u nas brakuje zieleni przy
              zwykłych ulicach. Da się wzdłuż krawężnika, co 10 czy 15 m posadzić drzewo. Z
              jakiegoś gatunku niezbyt rozrastającego się. Za 20 lat robi się piękna aleja.
              Ostatnio na Norwida posadzono nowe drzewa w puste miejsca, będące tam pewnie
              sprzed wojny.

              Tak można zaprojektować remonty wielu ulic w naszym mieście. A słyszałem
              pogłoski, że na Pułaskiego, gdzie pierwotnie miały być posadzone wzdłuż drogi
              drzewa, zrezygnowano z tego pomysłu. Mam nadzieję, że to jedynie pogłoski.
              • czarnuszka Re: Place 07.07.06, 09:07
                Nie o małpie gaje chodzi, rzecz jasna, a o miejsca gdzie można przysiąść i
                odpocząć. Zieleń jest potrzebna nie tylko dlatego, że ładnie wygląda. W
                otoczeni zieleni człowiek się lepiej czuje. Nawet parę minut spogladania na
                drzewa, relaksuje wzrok.
                Zadrzewione ulice mają swój urok. Kilka lat temu, jesienią, wycięto na
                Spółdzielczej wszystkie stare akacje (robinie). Wiosną posadzone młode, takie
                same. Są już dość duże, szybko rosną, mają ładny kształt. To dobre drzewa do
                nasadzeń miejskich.
    • Gość: Przybledy won Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.kom / *.os1.kn.pl 02.07.06, 02:09
      I wlasnie takich jak ty nienawidze. Kmiotki ze wsi co sie przybledaly do
      Wroclawia i teraz udaja wielkich miastowych. Jak Ci sie u nas nie podoba to won
      kmiocie. Znajdz sobie lepsze miasto w ktorym rzadzi twoja PIS partia i tam
      sobie zyj. Napewno wybuduja Ci obwodnice, duzo kosciolow i bedziesz mogl robic
      zakupy wylacznie w Polskich sklepach osiedlowych. A tak nawiasem mowiac gdybys
      byl chociaz troche inteligentny to bys wiedzial, ze obwodnice ktora sie jako
      tako buduje czyli srodmiejska buduje miasto czyli miedzy innymi te wszystkie
      osoby ktore wymieniles, natomist budowa obwodnicy miasta lezy w gestii
      wojewody, GDDKIA i od rzadu, czyli od Partii na ktora glosowales, a ktora
      rzadzi tak jak wlasnie widzisz, wiec pretensje kierujesz pod zlym adresem.
      • Gość: Rr Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 02.07.06, 15:22
        Gosciu u wdzięcznym nicku "przybledy won"
        uważaj, bo ci własny jad klawiaturę zaleje i ni będziesz mógl swoich frustracji
        wylewać w necie biedaku.
    • sgtokar Re: upokorzony przez Wrocław 02.07.06, 15:50
      No myślałem że się popłaczę. Biedny Wrocławiani z wspaniałą historią zawiedziony przez otoczenie w którym się znajduję. W ostatnich dniach jakiś większych ja problemów z dodstaniem się na uczlenie (przez Krzywoustego, przez Szczytnicki, przez Grunwaldzki) nie miałem (ta sesja i zapisy trwają wiecznie)! Zajmuje to owszem jak już ktoś mówiłm dosyć sporo bo 30 - 60 minut! Ale, potrafię to sobie zorganizować. Jak ten remont zrobią to na uczelnię będę miał z Psiaka może i 10 minut autobusem, a nie mówiąc już o samochodzie (ale myśle że dłużej bym szukał miejsca na parkingu pod uczelnią).

      Normalnie żyć widać jest pojęciem względnym, jeżeli nie chcesz mieć żadnych problemów to wygraj w totka i osiądź sobie nad jeziorkiem z rodziną ogradzając posiadłośc gigantycznym płotem od wszystkich.

      Żeby to EXPO, powrót Młodych czy Mistrzostwa Europy były trzeba wogóle do miejsca wystawy, uczelni i fabryk oraz stadionów mieć w ogóle przyzwoity dojazd bo jeszcze można pomyśleć że to jakiś rajd terenowy w granicach miastach dla samochodów z dobrym zawieszeniem
    • Gość: kierowca Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.07.06, 21:33
      to zamiast jechac 1,5 km przez 2 godziny trzeba bylo auto zostawic i zrobic
      sobie 20 minutowy spacer. zona by sie ucieszyla i jeszcze byscie pod wieczor
      poszli na drugi spacer po auto ...
      a co do obwodnicy to co ma miasto do tego ? wladze wroclawia robia co moga i
      buduja obwodnice srodmiejska blokowana przez lata a to przez dzialkowcow, a to
      przez komitet osiedlowy albo jakiegos psora czy innych wyspiarzy, a to przez
      jakies targowiska, a mimo tego udalo sie zbudowac estakady na gadowie za
      kilkadziesiat baniek, most milenijny na 140 czy 160 nawet, powstaja nastepne
      estakady wraz z jezdnia na klecinskiej, w remoncie jest wiadukt nad krakowska ...
      masz racje malkontencie - nic tylko narzekac jak to zle sie dzieje ;-P
      mimo to pozdrawiam i zycze wiecej pogody ducha - z uplywajacym czasem jakos
      sobie wtedy poradzisz ;-)
      • wrocek71 Re: upokorzony przez Wrocław 03.07.06, 08:52
        Gość portalu: kierowca napisał(a):

        > to zamiast jechac 1,5 km przez 2 godziny trzeba bylo auto zostawic i zrobic
        > sobie 20 minutowy spacer. zona by sie ucieszyla i jeszcze byscie pod wieczor
        > poszli na drugi spacer po auto ...

        A nie przyszło Ci do dgłowy, że jechał nie 1,5 km, tylko znacznie więcej, a po
        prostu ten odcinek przejeżdzał tak długo. Trzeba czytać ze zrozumieniem. Trochę
        trudno porzucić samochod tak w czasie jazdy:)
        Ogólnie stray zgdredek ma racje, komuna namieszała w głowach, mamy byc
        zadowoleni, że w ogóle w samochód możemy wsiaść, i jeszcze się przechwalać,
        jacy zorganizowani jesteśmy, bo z Psiego Pola na most Szczytnicki w 60 minut
        dojeżdżamy:))
    • Gość: stary_zgredek Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.madcomputers.pl 02.07.06, 22:18
      A może to faktycznie wina komuny ? Może ona nas tak zastraszyła i
      sponiewierała, że teraz siedzimy cichutko jak ktoś nasze pieniądze marnuje na
      EXPO, ME czy inne drogie zabawy panów przy władzy. Może po prostu jesteśmy w
      siódmym niebie, że nie musimy stać 5 godzin po szynkę i kiełbasę. A ulice,
      obwodnica i przyzwoita komunikacja ? Niech społeczeństwo siedzi cicho, władza
      wie lepiej.
      • dyzio-badyzio He, he, mam to już za sobą! 03.07.06, 08:42
        Mieszkałem we Wrocku 35 lat. Nie wyobrażałem sobie życia poza tą europejską
        metropolią z drogami jak ser szwajcarski, odrapanymi kamienicami, blokowiskami.
        Też byłem dumny: Expo, kultura, koncerty, knajpy, wydarzenia, rynek, Ostrów,
        itp. Kiedy przejrzałem na oczy, że to wszystko blichtr Schetynowo-Zdrojowego
        układu, dla którego zwykły mieszkaniec Wrocławia jest zupełnie nikim. Kotłujcie
        się dalej w tym tyglu, traćcie czas, nerwy, pieniądze. Niech Was pocieszają
        kolorowe plakaty, co to Dudek znowu planuje zrobić dla Wrocka... Mieszkam sobie
        dzisiaj w ładnej mieścinie u podnóża Karkonoszy. Otworzyłem mały biznes,
        zbudowałem domek pod lasem i jak tak patrzę na to wszystko z boku zadaję sobie
        pytanie: dlaczego tak długo czekałem z tą decyzją. Kocham Wrocław, ale on chyba
        mnie nie. Dzisiaj jestem szczęśliwy.(już widzę stek obelg tych zakompleksionych
        dudków).
        • Gość: Oj nie Re: Śmiech na sali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 08:50
          Nie masz racji. W którym innym Polksim mieście można przeżyć tyle atrakcji
          kulturalnych? Właśnie kończy sie Wrocław non-stop. Na którym ZA DARMO mogliśmy
          oglądac światowe gwiazdy muzki, z na koniec zjeść śniadanie ufundowane przez
          urząd miejski. Dziury jak ser szwajcarski? Dobre sobie. Jeżdżę po Polsce i w
          innych miastach sa nie tylko takie same, ale i gorsze drogi od wrocławskich. Co
          więcej obecnie trwa tyel ich remontów że za 2- 4 lata Wrocław bedzie mieć
          najlepsze drogi w Polsce. Trudno znaleźć inne miasto w polsce w którym jego
          włodarze tak bardzo dbali by o mieszkańców.
          • wrocek71 Re: Śmiech na sali 03.07.06, 08:57
            Nieprawda, nie gadaj, bo Wrocław słynie ze swych okropnych dróg w całym kraju.
            Naprawdę jesteśmy w "czołowce". No i jeszce z cudownej i
            bezpiecznej "autostrady", która przez tyle lat przeróżnym włodarzom tego
            miasta jakoś nie przeszkadzała.
            • Gość: Oj nie Re: Śmiech na sali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 09:02
              Słynie mówisz. A co ma stereotyp do rzeczywistości? Ok kilku lat trwaja
              nieprzerwanie remonty i stan dróg poprawia się od z roku na rok. Pojeździj sobie
              po innych miastach to przestaniesz rozsiewać głupie opinie o Wrocławskich drogach.
              Odnosnie Autostrady A4 to jak widać takż enie wiesz że do Opola jest już
              skończona, a do grnaicy niemieckiej trw ajej przebudowa. Autostradą zajmuje się
              rząd polski anie Prezydent Wrocławia, wpadłbyś na to?
              Głupole.
              • dyzio-badyzio To jest dopiero "Śmiech na sali" 03.07.06, 09:06
                "Trudno znaleźć inne miasto w polsce w którym jego
                włodarze tak bardzo dbali by o mieszkańców. "

                :)))
                • Gość: Oj nie Re: To jest dopiero "Śmiech na sali" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 09:07
                  Widzę Dyzio że argumentów ci brak...

                  :))
                  • dyzio-badyzio Re: To jest dopiero "Śmiech na sali" 03.07.06, 09:32
                    Chłopie!
                    Też mi się podobają koncerty, lodowisko, knajpy, itd., ale mając dzieci, pracę
                    naprawdę trudno jest żyć we Wrocławiu. Może nie zrozumiesz człowieka, który
                    musi rano odstawić dzieci do przedszkola, dojechać do pracy (twiąc w
                    niemożebnych korkach, załatwić lekarza (najbliższy wolny termin za 3 dni),
                    zrobić zakupy, itd.itp. Wrocław nie jest tylko dla młodzieży studenckiej
                    balującej do rana w rynku. Punkt widzenia zmienia się szybko. Wiem to po
                    sobie :)
                    Powiem Ci tak:
                    - wstaję rano, jemy śniadanko w ogrodzie, patrzę na Śnieżkę,
                    - wyjeżdżam z dziećmi do szkoły, później do roboty (łącznie jakieś 15 minut!),
                    - sklepy pod nosem, przychodnia dwie ulice dalej,
                    - po południu jak mamy kaprys idziemy na basen, albo na rowery po lesie (zaraz
                    obok domu),
                    - wieczorkiem oglądamy meczyk w ogrodzie ze znajomymi,
                    - w sobotę dzieci do babci, a my do Wrocka na balety, koncerty do rynku,
                    odwiedzić znajomych,
                    - itd.

                    Uwierz mi - po prostu łatwiej żyć.
                    • Gość: Oj nie Re: To jest dopiero "Śmiech na sali" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 09:46
                      Ja to rozumiem. Bo codziennie rano wstaję do pracy i mam problem w włączeniem
                      się do ruchu bo na mojej ulicy idzie tranzyt międzynarodowy TIRów. Z drugiej
                      jednak strony rozumiem dlaczego tak jest i PRL trakrował Wrocław jako oce miasto
                      w które nie warto inestować i widzę że nasze Zdrojewskie i Dudkiewicze robią co
                      mogą. A przyglądam się im bacznie bo władzy szczególnie w Polsce trzeba się
                      bacznie przygladac na ręce. I widzę że ta nasza władza, a ta z sejmu i innych
                      miast to dwa zupełnie różne śwaty. I mamy wielkie szczęście bo dzięki nim
                      Wrocław się rozwija. Zasługi Zdrojewskiego i Dudkiewicza nie tylko dla miasta,
                      ale i cąłego Dolnego Śląska są gigantyczne. To oni wyprowadzili miasto z marazmu
                      komunistycznego, sprowadzili do miasta i regionu inwestorów zagrnaicznych. W
                      ciągu 2 lat we Wrocławiu na drogi idzie 1 mld zł inwestycji. Taka komasacja
                      remontów jest niespotykana nigdzie indziej w Polsce.
                      Na początku lat 90 z Wrocławia mozna był polecieć tylko do Warszawy. Zdrojewski
                      powiedziął że tak być nie może i zaczęli rozbudowywac port lotniczy, dzisiaj z
                      Wrocławia można polecieć już do 28 miast w Europie i na świecie. I ja to sobie
                      cenię.
                      • Gość: corgan mógłbys rozwinąć wątek o zaslugach Dudiego dla DŚ? IP: *.chello.pl 03.07.06, 11:18
                        > Zasługi Zdrojewskiego i Dudkiewicza nie tylko dla miasta,
                        > ale i cąłego Dolnego Śląska są gigantyczne.

                        Podaj jakieś przykłady bo może cierpię na amnezję, ale jakoś żadnych
                        gigantycznych zasług duetu Z+D nie moge sobie przypomnieć...
                        • Gość: Oj nie Re: mógłbys rozwinąć wątek o zaslugach Dudiego dl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 11:24
                          12 tys. miejsc pracy w LG/Phillips plus drugie tyle w bezpośrednim sasiedztwie
                          tej inwestycji która w bardzo dużej mierze zawdzięczamy jednemu facetowi -
                          Rafałowi Dudkiewiczowi. Takie centrum HP - kolejna inwestycja "Dudkiewicza" daje
                          szansę na karierę Dolnoślązakom tu na DOlnym Śląsku, a nie np. w Warszawie.
                          Podobnie centra Siemensa czy Cummings. Zdrojewskiemu z kolei Dolny Śląsk
                          zawdzięcza budowę portu lotniczego który przyciąga inwestorów na Dolny Śląsk a i
                          dolnoślązacy nie musza dojeżdżać do innych odległych portów.
                          • Gość: corgan ktore z tych inwestycji powstały bez wsparcia IP: *.chello.pl 03.07.06, 13:27
                            kasy z budżetu państwa? albo bez pomocy PAiZu? Ciekawe czy te inwestycje
                            powstałyby gdyby nie wsparcie SSE z Tarnobrzegu i Wałbrzycha? hehe

                            To co zrobili np. budowa lotniska to jest cos tak unikalnego że nigdzie indziej
                            w Polsce się nie udało? Nie wiem czy mogę wspominać o podkatowickich
                            Pyrzowicach albo łodzkim Lublinku...

                            Pod Toruniem Sharp buduje fabryke podobnych jak w Biskupicach ekranów LCD.
                            Wiesz kto jest ojcem sukcesu? Bo ja nie i nie wiem czy się dowiemy. Tak samo z
                            wałbrzyską Toyotą. Nawet nie wiem kto ja ściągnął... No ale widocznie prezydent
                            Torunia albo były prezydent Wałbrzycha nie mają takiej potrzeby autokreacji hehe

                            No ale ok. Powiedz czy cały Dolny Śląsk ma być jakoś specjalnie wdzięczny
                            Wrocławiowi że swoja światłością i blaskiem rozświetla mrok prostych umysłów
                            tubylców okolicznych wiosek i górskich osad? Ma płacić jakąś daninę? może extra
                            podatki? Może uprzywilejować mieszkańców Wrocławia którzy będą musieli
                            zasiedlać kierownicze stanowiska w nowopowstajacych firmach, bo na miejscu "nie
                            ma ludzi na odpowiednim poziomie"?

                            Bo do jakiegos juz czasu slyszę że niemal wszystko co sie dzieje we Wrocławiu
                            ma promieniować i być niezbędne dla całego DŚ? ot np. taka PŁATNA AOW że sięgnę
                            po pierwszy z brzegu przykład.
                            • Gość: Oj nie Re: ktore z tych inwestycji powstały bez wsparcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 14:39
                              Chłopino cos z tobą jest nie tak. Nie ma na co wogóle odpowiadać bo wszystko co
                              napisałes to stek bzdur. Wielu ludzi jest szczęśliwa że nie musi już wyjeżdżać
                              za karierą do Warszawy, ale ty jak widać tym gardzisz.
                              Łódzki Lublinek synonimem sukcesu to się uśmiałem. Pewnie dlatego taki tam
                              sukces bo Warszawa na nich tak promieniuje.
                              :)))

                        • Gość: Breslauer Re: mógłbys rozwinąć wątek o zaslugach Dudiego dl IP: *.chello.pl 08.07.06, 19:16
                          Choćby fabryki Volvo i LG to pośrednia zasługa ich działan i starń... poprostu
                          smieszny jesteś... idź lepiej do lekarza od oczu !! a najalepiej jedz do
                          dynamicznego Wałbrzycha albo Białegostoku.. tam jest takie tempo wzrostu i
                          zmian ze moze nadązysz z ich dostrzeganiem...
              • wrocek71 Re: Śmiech na sali 03.07.06, 09:11
                Nie mowię o tej do Opola:)
                Zajmuje się rząd (w sensie daje kasę)to nasi decydenci powinni zabiegać,
                walczyć, pilnowac, itd.itd.
                Śmieszy mnie tu coś - jak tylko na tym forum napisze się coś krytycznego, nawet
                coś zupełnie oczywistego, traktowanym się jak największy wróg miłościwie
                panujacego nam Pana Prezedenta i całego zwiazanego z nim - uwaga - układu:))
                • Gość: Oj nie Re: Śmiech na sali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 09:15
                  Krytycznego czy głupiego?
                  Co ma urzad miejski Wrocławia do autostardy A4. Dlaczego nie obwiniasz urzędu
                  miejskiego Legnicy o to że budowa się slimaczy? Autostardami i drogami krajowymi
                  zajmuje się Ministerstwo Transportu oraz Urzedy wojedwódzkie. Środkiem nacisku
                  może byc co najwyżej sejmik wojewódzki. Prezydenci miasta nie moga zrobić nic w
                  sparwie budowy autostrady bo nie maja do tego żadnego prawa ani kompetencji.
                  • wrocek71 Re: Śmiech na sali 03.07.06, 09:21
                    Może Ci trudno w to uwierzyć, ale ja naprawdę nie jestem ukrytym wrogiem UM:)
                    Prose bardzo może i wojewoda i sejmik i kto tam jeszcze. Bedę szczęsliwy i
                    wdzięczny, jesli nie będę musiał jechac po betonowych płytach.
                    A skoro piszesz, jak wspaniale popawił sięę stan drog we Wro, zapraszam na
                    stare Psie-Pole. W ogole warto rzucić na nie okiem, jak bardzo jest zadbane, ta
                    kamieniczki aż dech zapierają człowiekowi:)
                    • Gość: Oj nie Re: Śmiech na sali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 09:24
                      Na Starym Psim Polu będę za 2 godz. :)
                      Urząd Miejski przygotowuje program rewitlizacji tego rejonu. Mnie takie obrazki
                      nie ruszają bo podobne znajdziesz w Nowym Jorku i wschodnim Londynie, nie mówiąc
                      już o Polskich miastach(np.Gdańsk).
                      Sorry ż etak sie obruszyłem, ale lubie trzymać się faktów.
                      Pzdr.
                      • wrocek71 Re: Śmiech na sali 03.07.06, 09:42
                        podobne znajdziesz w Nowym Jorku i wschodnim Londyni

                        No, ale to ma być pociecha dla nas? Jednak jest różnica miedzy Wrocławiem a
                        Londynem czy Nowym Yorkiem.

                        Mało ,ja Ci jeszce powiem, że takie obrazki znajdziesz w innych miejscach we
                        Wrocławiu:)

                        Dopiero projeskt przygotowuje? Uuu, to poczekamy...

                        • Gość: Oj nie Re: Śmiech na sali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 09:47
                          To nie jest pocieszenie. Lajf is brutal. Mnie tylko cieszy że to tylko jedna
                          ulica jest na Pasim Polu do remontu.
                          • wrocek71 Re: Śmiech na sali 03.07.06, 09:54
                            :))))
                            Bo tam jest jedna ulica, przez którą idzie cały ruch (na Kiełczów, na nowe
                            osiedla, na Zakrzów, Zgorzelisko) - Krzywoustego się nazywa.
                            Swoją drogą jestem baaardzo ciekawy jak będzie wyglądął jej remont (jeżeli go
                            kiedyś doczekamy) i jak ludzie będą dojeżdżać.
                            • Gość: Oj nie Re: Śmiech na sali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 10:01
                              Objazdy do Kiełczowskiej i Milickiej pewnie puszczą Bierutowską i Bora
                              Komorowskiego.
          • kitay Re: Śmiech na sali 10.07.06, 15:29
            bylem niedawno w Indiach. W duzym miescie Bangalore drogi sa lepsze niz we
            Wroclawiu. Drastycznie sobie to uprzytomnilem wracajac z lotniska przez ulice
            Ślęzną. Bylo to mocne przezycie kiedy moje ukochane miasto wydalo mi sie trzecim
            swiatem. Jestesmy trzecim swiatem, moze to sie zmieni...
    • Gość: wredny Re: upokorzony przez Wrocław IP: 195.205.44.* 03.07.06, 10:58
      zgredek ma rację
      gotuję się jak słucham tych poprawnych politycznie męczenników którzy tak
      chętnei przyjmuja baty ignorancji władzy na nasze plecy.
      nikt nie twierdzi że mają zaprzestać remontów. Cały problem w tym, że pan
      Dutkiwicz ma nas w du.... i nikompetencje w zakresie zarządzania ruchem ukrywa
      pod płączykiem konieczności wydatkowania środków z jakiś tam funduszy.

      dla czego jest tak mało policji w newraligicznych punktach ?
      dla czego tak słaba jest informacja o objazdach (gezety czy interent to za mało
      żeby problem rozwiażać - na wymówkę w sam raz)
      co z klecińską ? wymówkę i dziure w d... ma każdy
      co z obwodnicą ?

      jakiś palnat ze zdiku zamknął Łużycką od strony bezpiecznej bo jadący od strony
      Obornik i Poznania skracali sobie dorgę przez osiedle teraz mieszkańcy Łużyciek
      żeby wrócić ze sklepu oddalonego o ok 700 1.000 m musi robić 5 km objazdu i
      stać 4 razy na światłach.
      żaden burak ze zdiku czy UM nie pomyślał żeby albo postawić tak strażnika
      miejskiego który pilnowałby ruchu albo zgłośić się do mieszkańców tej ulicy z
      pytaniem że może nie chcieli by identyfikatorów?? nie przecież dla takiego
      urzędniczyny jesteśmy tylko petentami i płatnikami dziesięciny przez co
      sponsorujemy ich nieudolność
      O to mam pretensje do władz miasta - nie o remonty tylko o brak szcunku o to że
      upokarzają nas za nasze pieniądze


      • Gość: Policjant Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 11:02
        Policji jest tak mało bo 400 policjantów uciekło z Komendy Wrocławskiej w obawie
        przed czystkami PiS.
        • Gość: tepe Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 13:48
          DUżo racji. Zamiast karać maksymalnie kierowców naruszających przepisy, blokuje
          się kolejne ulice, bo będzie wypadek. Świetny przykład Powstańcxów Śląskich: Nie
          można na długich odcinkach przejechać w lewo przez torowiska (np. od wylotu
          klecińskiej aż dopiero na Hallera, stojąc w tym korku tam), bo ładowali się pod
          tramwaj. Szczerze mówiąc nie przeszkadza mi jak kretyn się zabije, tylko często
          niewinni ludzie giną. I trzeba obrzydzać ludziom pchanie się samochodami do
          centrum. W okolicach rynku pierwsze 15 minut powinno być 1, następne 15 minut
          następna złotówka, następne 30 minut 10 zł. I każde następne 30 minut coraz
          więcej. Wtedy jak ktoś będzie potrzebował coś załatwić to będzie mógł załatwić,
          a nie zostawić złom i iść w cholerę. Nikomu nic się nie stanie jak przejdzie 1
          km na piechotę.
      • chomikdc Re: upokorzony przez Wrocław 05.07.06, 11:09
        Ty zato jesteś kompetentny w sposobie oragnizacji prac i wydatków na te remonty,
        że się tak pewnie wypowiadasz. Popracuj trochę przy środkach unijnych a
        zobaczysz, że w wielu przypadkach nie ma po prostu wyjścia jak rozkopać kilka
        miejsc i robić je jak najszybciej. Kolejny ignorant.
    • Gość: 666 Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 14:34
      żeby sie kulać 1,5 km 2 godziny to trzeba być głupim, a nie poszkodowanym.
    • sztuk6mistrz Re: upokorzony przez Wrocław 03.07.06, 15:20
      Biedny zgredzie, uruchom swoje szare komórki i pomyśl o tym co napisałeś. Co
      Zdrojewski i Dutkiewicz mają wspólnego z obwodnicą, toż to przedsięwzięcie
      budżetowe. Chyba, że myślisz o śródmiejskiej - to tak krawiec kraje jak mu
      materiału staje - czyli robią co mogą, pomimo durnego prawa budowalanego
      (protesty różnych takich jak ty, którzy by najchętniej "normalnie" żyliby w
      ustronnym miejscu, mieli dojazd do pracy bezkolizyjny, wiele zieleni wokół,
      ciszę i spokój, i korzystali z miasta jak ze swojej żony - tego się nie da
      pogodzić chyba, że w Ścinawie Górnej, do której powinieneś wrócić).
      Jeszcze jedno, jak cię wkurzają korki, to się neofito motoryzacji przesiądź na
      rower. Największe korki widziałem w Mediolanie, 10 km w 4 godziny na
      autostradzie 6 pasmowej, a drogi i obwodnice są takie, że nie pytaj.
      • Gość: wredny Re: upokorzony przez Wrocław IP: 195.205.44.* 03.07.06, 16:09
        jakbyś buraczku pracował po 10 -12 h dziennie i tracił 2 h na dojazd do i z
        pracy to myślał byś inaczej a ty pewnie nie pracujesz (ewentualie na poczcie) a
        auto od taty.
        eh szkoda słów
        • Gość: Jo man Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 20:11
          Zkąd ja to znam. 10-12 godzin dziennie i powroty do pracy na łapu capu a tu korek.
          Jakoś to przezyjemy my ciężko pracujący w usługach, przedstawiciele handlowi. Za
          2 lata będzie za to lepiej.
        • Gość: antyzgred Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.akron.net.pl / *.akron.net.pl 06.07.06, 19:30
          z zasady nie odpowiadam na niemeryczne posty, ale tobie odpowiem, że to co
          napisałeś jest zwyczajnie głupie, bo skąd twoja teza, że nie pracuje, że mam
          auto od taty, albo pracuje na poczcie? Mam 43 lata i pracuje, miałem auto i je
          sprzedałem, stać mnie na taksówki, jeżdże rowerem lub tramwajem, nigdzie się nie
          spieszę. Ty bierzesz jeszcze udział w tym wyścigu szczurów i stojąc w korkach
          zapadasz stopniowo na ołowicę, to prowadzi to trwałych uszkodzeń mózgu.
    • hen Re: upokorzony przez Wrocław 03.07.06, 15:21
      stary_zgredek napisał:

      > Witam !
      >
      > Jestem szczęśliwym mieszkańcem Wrocławia od 8 lat. 1,5 kilometra jechałem
      przez 2 godziny. Czułem się upokorzony. Co ... można ... zrobić ?

      Wsiaść w tramwaj.
      • Gość: skrzypce1 Re: upokorzony przez Wroc?aw IP: *.lauderhill-fl.gov 03.07.06, 17:13
        Dzisiaj jestes upokorzony a jutro bedziesz dumny. Nie ma nic za darmo. Mysle,
        ze 8 lat pobytu we Wroclawiu nie jest az tak dlugo. Zeby zrozumiec zycie duzego
        miasta, miasta z ambicjami, bedziesz musial pozyc kolejne 8 lat a moze i
        wiecej. Zycze cierpliwosci. Ale nie zmieniaj opinii o Wroclawiu!
      • Gość: gość Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.06, 12:28
        > Wsiaść w tramwaj.

        buhahahaha :)))

        Czy to ma buc nowa forma honorowej smierci? :)) Przegrzac sie na smierc we
        wroclawskich tramwajch.
    • Gość: mourinho Re: upokorzony przez Wrocław IP: 212.244.78.* 03.07.06, 23:00
      za co kupiłeś te studia? jesteś bardzo małym człowiekiem...
    • Gość: Pisowiec Re: I na moje wyszło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 23:48
      Pisałem, że jak na 16 lat to za mało zrobiono z układem komunikacyjnym w
      mieście. Tak jak z autostradami w kraju. Ale to się zmieni po wygranych
      wyborach na jesieni.
      • Gość: ??? Re: I na moje wyszło IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.07.06, 20:40
        Gość portalu: Pisowiec napisał(a):

        > Pisałem, że jak na 16 lat to za mało zrobiono z układem komunikacyjnym w
        > mieście. Tak jak z autostradami w kraju. Ale to się zmieni po wygranych
        > wyborach na jesieni.


        Ty też masz problemy żołądkowe, czy jednak z głową?
        • Gość: Pisowiec Re: I na moje wyszło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 21:33
          A o co ciebie idzie?
      • Gość: antyzgred Re: I na moje wyszło IP: *.akron.net.pl / *.akron.net.pl 06.07.06, 19:39
        pewnie! od wyborów parlamentarnych same sukcesy, ludzie wyjeżdżają za pracą z
        uśmiechem na ustach, poruszają się po kilometrach wybudowanych w tym czasie
        dwupasmowych drogach zwanych autostradami (trzeci przetarg unieważniony na
        autostradę ze Zgorzelca), na szczęście jesteś w błędzie, już tobie pisałem, że
        pis ma szanse na wygraną w Jaśle i Koluszkach, bo tam jest wasz elektorat, we
        Wrocławiu możecie co najwyżej obsadzić przyparafialne kółko różańcowe, i nic nie
        pomogą twoje zaklęcia
    • Gość: waldi Re: upokorzony przez Wrocław IP: *.tro.net 04.07.06, 12:34
      a może by tak te 1,5 km rowerem, albo na piechotę. Jakby każdy, który ma do
      przebycia zaledwie 1,5 km zrezygnował z samochodu to i korki byłby mniejsze.
      Pozdrawiam.
      • Gość: wniosek końcowy do mądrali na rowerach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 13:06
        Za chwilę kupicie sobie samochody i będziecie jojczeć, jak cała reszta ...
        • Gość: divak2 Re: do mądrali na rowerach... IP: 194.146.219.* 05.07.06, 08:50
          przeciez tu nie trzeba rowerem... to jest 15 min. piechotą. czy każdy debil co
          chce kupic fajki w kiosku za rogiem musi brykę odpalać? a może chodzenie
          piechotą i jazda rowerem to jakiś szczególny despekt dla siebie i otoczenia? jak
          kto raz pojdzie gdzieś na piechote to znajomi nie chcą się potem do takiego
          odzywać?
        • Gość: Breslauer Re: do mądrali na rowerach... IP: *.chello.pl 08.07.06, 19:24
          Mam śliczną czteroletnią Toyotę która stoi sobei na parkingu... a do pracy i po
          miescie regularnie jezdze na rowerze, a ty zaczniesz jojczec jak żeby sie
          wysikac bedziesz potrzebował lustra, tak ci ten kaudun urosnie :)

          Mimo róznicy zdań... Pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja