Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja z...

13.07.06, 21:36
i slusznie. precz z homofobia.
    • Gość: Pytajnik. Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 13.07.06, 21:46
      Jakiej orientacji seksualnej jest Grzelczyk,skoro wyp...dolił geja?
      • Gość: ja Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.dsl.siol.net 14.07.06, 01:38
        Hmm, pracowalem w urzędzie miejskim. Nie wiem o którego pedała
        chodzi, ale jeśli jakkolwiek znał niemiecki, to był na wagę
        złota.

        PS: a jego orientację mam w dupie, podobnie jak orientację ok
        6 mld ludzi na ziemi. Szkoda że dla innych to takie ważne.
        Ale ludziki już tam mają, żeby wyszukiwać sobie sztuczne problemy,
        i roztrząsać kto z kim sypia :(
        • Gość: maks Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.07.06, 10:48
          Zgadzam się
    • Gość: manwe Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.07.06, 22:04
      tak na prawde to wiemy tylko tyle ile powiedzial "poszkodowany". nie przecze ze
      gejom w polsce nie jest latwo, ale moze rzeczywiscie zasluzyl na zwolnienie?
      wszystkim tolerancyjnym przypominam o zasadzie wysluchiwania obydwu stron przed
      ferowaniem wynikow.
      a moim zdaniem pan biedron robi wiecej szkody niz pozytku takimi akcjami.
      polakow trzeba wyedukowac, trzeba im wytlumaczyc co to jest homoseksualizm a nie
      kazac im byc tolerancyjnym. polacy sa takim narodem ktory na wszelkie nakazy
      reaguje postepujac odwrotnie. udzielenie pomocy prawnej - oczywiscie, ale po co
      odrazu leciec z tym do mediow?!
      • Gość: Zdrowy Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 22:37
        Trzeba tłumaczyć, że homoseksualizm to choroba, że należy z nią walczyć -
        oczywiście metodami lekarskimi, nie chodzi mi tu o dyskryminowanie.
        • Gość: manwe Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.07.06, 23:18
          no wlasnie...
        • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 01:22
          Gość portalu: Zdrowy napisał(a):

          > Trzeba tłumaczyć, że homoseksualizm to choroba, że należy z nią walczyć -
          > oczywiście metodami lekarskimi, nie chodzi mi tu o dyskryminowanie.

          Widac gdzie pobierałeś ową edukację. Niech zgadnę; RM a może Trwam.
        • Gość: Gay Is OK:) Homofobię można skutecznie leczyć, tak tak, radzę IP: *.ipt.aol.com 17.07.06, 14:33
          udać się do psychiatry-seksuologa, który podejmie właściwe leczenie oraz
          psychoterapię, dla uleczenia twoich kompleksów i strachów:)pozdrawiam
          wszystkich i oby więcej takich "Zdrowych" udało sie wreszcie na leczenie:)
      • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 01:28
        Gość portalu: manwe napisał(a):
        > polakow trzeba wyedukowac, trzeba im wytlumaczyc co to jest homoseksualizm a
        ni
        > e
        > kazac im byc tolerancyjnym. polacy sa takim narodem ktory na wszelkie nakazy
        > reaguje postepujac odwrotnie.

        Kogo chcesz edukować. Nie widzisz, że ten naród wybrał Kaczyńskiego i PIS ?
        Homoseksualizm, tolerancja - tu już wszyscy wiedzą co to jest. Polak zna się na
        wszystkim. A że jest to "wiedza" dokładnie odwrotna niż w cywilizowanym
        świecie, to już mało kogo tu interesuje. Zresztą kto powiedział, że PL to
        cywilizowany kraj.
        • Gość: manwe Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.06, 11:20
          wlasnie poniewaz narod wybral kaczynskiego i pis nalezy go edukowac. i to nie
          moze byc edukacja pod sztandarem romana.
          jesli jednak bedziesz próbował coś narzucić to spotkasz sie z buntem i
          zaostrzeniem negatywnych emocji.
    • gonzales.wroclaw Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 13.07.06, 22:44
      " Przychodzi pani do jakiejś firmy i pyta na recepcji, czy pracuje tu gej. Nie wskażą pani takiej osoby."

      I słusznie. Jak się przychodzi do jakiejś firmy to po to, aby załatwić konkretny interes, a nie pytać o orientację pracowników. Powiem więcej - gdyby udzielono informacji o orientacji pracowników, to lewactwo podniosłoby larum, że pracodawca ingeruje w życie prywatne pracowników.

      "To najbardziej jaskrawy przykład dyskryminacji, jaka panuje w tym kraju."

      Czy jeżeli powiem, opierając się na tej konkluzji, że Biedroń ma nierówno pod kopułą, to też będzie przykład dyskryminacji?
    • Gość: kklement jestem homo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 23:09
      fobem
    • Gość: Arqs Homofobia jest OK! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 23:12
      Dosyć dyskryminacji homofobii!
      • Gość: hetero-odmieniec Re: Homofobia jest OK! IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 07:39
        Przychylam się do tego postulatu, jak każdy szanujacy się
        obywatel "heteronormatywnego" ktaju, jak okreslił to pierwszy gej IVRP niejaki
        Biedroń.
    • Gość: Trener Re: Biedroń to niech się do uczciwej roboty weźmie IP: *.kom / *.os1.kn.pl 13.07.06, 23:23
      Może ciężka praca pozwoli mu wyjść na prostą. Albo choć zmęczy go i odbierze
      muz apał do prowadzenia akcji ulotkowych w podstawówkach na temat seksu
      analnego dwóch mężczyzn!
      • Gość: Gienio Precz z pedalstwem w Polsce!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 23:28
        • www.wroclawianie.info ZaKaZ PeDaŁoWaNiA !!! 14.07.06, 00:53
          ZaKaZ PeDaŁoWaNiA !!!
          • wari Re: ZaKaZ PeDaŁoWaNiA !!! 14.07.06, 01:23
            Zakaz CHaMsTwA
            • Gość: hetero-odmieniec Re: ZaKaZ PeDaŁoWaNiA !!! IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 07:40
              Zakaz propagowania PeDalStwA !!!
              • www.wroclawianie.info Re: ZaKaZ PeDaŁoWaNiA !!! 14.07.06, 08:20
                Dożyliśmy czasów, że kilku wariatów chce jako normę ustanowić postawę, która
                jest przeciwna naturalnej normie, która jest dewiacją. Tak się zastanawiam co
                będzie dewiacja skoro dewiacja i zboczenia będą normą ? Pewnie zboczeńcami
                nazwie się normalnych ludzi. Heteroseksualnych zamknie się w obozach, a rządzić
                będą w kraju pedały, kalecy, odmieńcy, którzy za nasze podatki będą się
                wiecznie bawić.
                • Gość: ewelina Re: ZaKaZ PeDaŁoWaNiA !!! IP: *.e-wro.net.pl 14.07.06, 08:35
                  Twoj komentarz jest śmieszny, bo Co teraz sie dzieje z naszymi podatkami???


                  jestes strasznie ograniczony
                  • www.wroclawianie.info Re: ZaKaZ PeDaŁoWaNiA !!! 14.07.06, 08:43
                    Najlepiej kogoś nazwać "śmiesznym" i "ograniczonym". To typowy
                    przejaw "tolerancji" i "merytorycznej dyskusji" zwolenników Wyborczej.
                    Tak się składa, że to co mamy teraz w Polsce to burdel, mamy go od 16 lat
                    demokracji. Może on być jeszcze większy i stanąć jeszcze bardziej na głowie tak
                    jak dzieje się na Zachodzie Europy. Tam liczą się tylko mniejszości. Jakie ?
                    Nie ważne ! Ważne żeby były mniejszościami - seksualne, narodowe, religijne ...
                    W Polsce problemem numer jeden stała się garstka zboczeńców, która chce czegoś
                    SPRZECZNEGO Z LOGIKĄ I ZDROWYM ROZSĄDKIEM. Chce uznania na gruncie prawnym za
                    normę czegoś co nigdy normą nie było, nie jest i nie będzie tak jak z resztą
                    dwóch panów dziecka sobie nie zrobi. Idąc dalej można postulować wprowadzenia
                    ślubów i uznania za rodzinę związku mężczyzny z koniem, stołem albo
                    internetowym komunikatorem. Co ? Głupota ? O Wy faszyści ludziom prawa do
                    wolności odmawiacie ! ;)))))
                    • Gość: afiag Re: ZaKaZ PeDaŁoWaNiA !!! IP: *.mofnet.gov.pl 14.07.06, 10:29
                      chciałem coś napisać ale lepiej ^^ tego ująć nie można. dzięki.
                    • wari Re: ZaKaZ PeDaŁoWaNiA !!! 14.07.06, 11:55
                      www.wroclawianie.info napisał:

                      > Najlepiej kogoś nazwać "śmiesznym" i "ograniczonym". To typowy
                      > przejaw "tolerancji" i "merytorycznej dyskusji" zwolenników Wyborczej.
                      Gratuluję umiejętności rozpoznawania "zwolenników Wyborczej". Czy nie warto
                      jednak przenieść się do Naszego Dziennika ? Tam towarzystwo bardziej swojskie i
                      mniej krnąbrne.

                      Prawda boli, oczywiście można na takie osoby używać słów delikatniejszych,
                      można zastosować "poprawność polityczną" (tyle, że te osoby zwykle z nią
                      walczą, ale w stosunku do siebie będą chyba bardziej tolerancyjne).
                      Zamiast "zaściankowy" użyć "cywilizowany inaczej", zamiast "ograniczony" -
                      "Trwale myślący" itd.
                    • Gość: prot Re: ZaKaZ PeDaŁoWaNiA !!! IP: *.e-wro.net.pl 14.07.06, 17:00
                      "W Polsce problemem numer jeden stała się garstka zboczeńców"
                      Ano właśnie - dlaczego to jest problemem numer 1? Dlatego, że tacy durni goście
                      jak ty robią z tego problem. Geje nikomu nie przeszkadzali, robili razn na rok
                      jakieś rzewne manifestacje, które nikogo nie obchodziły dopóki Młodzież
                      Wszechpolska nie postanowiła wystąpić przeciwko nim i dopóki nagle prezydent
                      pewnego miasta (a potem kraju) nie zakazał im manifestować. Sami więc
                      wywołaliście ten problem po to, żeby mieć z kim walczyć i żeby czymś
                      społeczeństwo zająć, odwrócić uwagę od niespełnionych obietnic z wyborów i
                      nazistowskiej przeszłości paru kolegów. Skoro faktycznie masz problem z gejami
                      (sam to w końcu przyznałeś) to idź do psychiatry albo seksuologa.
                • wari Re: ZaKaZ PeDaŁoWaNiA !!! 14.07.06, 11:49
                  www.wroclawianie.info napisał:
                  ludzi. Heteroseksualnych zamknie się w obozach, a rządzić
                  >
                  > będą w kraju pedały, kalecy, odmieńcy, którzy za nasze podatki będą się
                  > wiecznie bawić.

                  Oczywiście bo pedały i i kalecy nie płacą podatków ! Jeździ sobie taki kaleka
                  na wózku i korzysta z naszych podatków. Najgorsi są ci bez nóg !
                  Nie słyszałeś, już powstają obozy dla heterosekualistów w Szwecji i Holandii !
                  Będą heteryków reedukować każąc im oglądać homo-porno. Prawdopodobnie część
                  światowych przywódców już jest po reedukacji, tylko na razie się nie ujawniają.
                  Chodzą słuchy o Putinie, Bushu, Ben Ladenie i naszym nowym premierze. Ruch
                  gejowski planuje atak terrorystyczny i przejęcie władzy na świecie. Chcą zacząc
                  od Pałacu Kultury w Warszawie (jedyny pożytek z tego, że się na świecie
                  dowiedzą, że istnieje Polska). Bój się !!!
              • wari Re: ZaKaZ PeDaŁoWaNiA !!! 14.07.06, 11:42
                Gość portalu: hetero-odmieniec napisał(a):

                > Zakaz propagowania PeDalStwA !!!

                I fasolki w puszkach !!!
                • Gość: hetero-odmieniec Re: ZaKaZ PeDaŁoWaNiA !!! IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 13:09
                  Pogratulować umiejętności wklejania (czy też cytowania) wypowiedzi i rzeczowej
                  argumentacji :/
                  • wari Re: ZaKaZ PeDaŁoWaNiA !!! 14.07.06, 13:51
                    Gość portalu: hetero-odmieniec napisał(a):

                    > Pogratulować umiejętności wklejania (czy też cytowania) wypowiedzi i
                    rzeczowej
                    > argumentacji :/

                    Zawsze staram się dostosować do poziomu rozmówcy. Inaczej jest groźba, że nie
                    zostanę zrozumiany.
                    • Gość: hetero-odmieniec Re: ZaKaZ PeDaŁoWaNiA !!! IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 14:25
                      > Inaczej jest groźba, że nie
                      > zostanę zrozumiany.

                      Sugerowałbym zacząć od opanowania elementarnych reguł składni, bo jak widzę,
                      masz z tym poważne problemy.
                      • wari Re: ZaKaZ PeDaŁoWaNiA !!! 14.07.06, 15:56
                        Gość portalu: hetero-odmieniec napisał(a):
                        >
                        > Sugerowałbym zacząć od opanowania elementarnych reguł składni, bo jak widzę,
                        > masz z tym poważne problemy

                        Nie wiedziałem, że jest tak źle. Zostało już tylko wytykanie moich reguł
                        składni ? Tak, postaram się poprawić. Dziękuję tatusiu za zwrócenie uwagi :))))
                        • Gość: hetero-odmieniec Re: ZaKaZ PeDaŁoWaNiA !!! IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 16:02
                          >Tak, postaram się poprawić.

                          Oby to nie była gołoslowna obietnica.
                          (bez uśmieszków)
        • Gość: spox Re: Precz z pedalstwem w Polsce!!!! IP: *.madcomputers.pl 28.07.06, 09:04
          ostroznie bo sobie krzywde zrobisz z tej nienawisci.
    • Gość: zenek Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.magma-net.pl 14.07.06, 06:19
      Urząd miejski utrzymywany jest z podatków, między innymi moich. A ja nie chcę
      pederastów w urzędach, tak jak nie chcę pedofili i zoofili. Można spokojnie
      przeprowadzić wśród podatników referendum na ten temat. Wynik jest
      przewidywalny, no a w końcu mamy demokrację.
      • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 11:57
        Gość portalu: zenek napisał(a):

        > Urząd miejski utrzymywany jest z podatków, między innymi moich. A ja nie chcę
        > pederastów w urzędach, tak jak nie chcę pedofili i zoofili. Można spokojnie
        > przeprowadzić wśród podatników referendum na ten temat. Wynik jest
        > przewidywalny, no a w końcu mamy demokrację.

        Można tez zrobić takie referendum i zapytać czy takich idiotów jak zenek chcą w
        urzędach.Wynik jest
        > przewidywalny, no a w końcu mamy demokrację.
      • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 11:58
        Gość portalu: zenek napisał(a):

        > Urząd miejski utrzymywany jest z podatków, między innymi moich

        Wyobraź sobie, że nie tylko z twoich. Wiem, nie da się tego pojąć...
    • Gość: nie homofob Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 08:17
      No dobra ale w ten sposób wszyscy odmiennie żyjący mogą mówić zwolniono mnie z pracy bo jestem pedałem, bo słucham just 5 czy też bo nie lubię Bolka i Lolka.
      To wpadnie w paranoję bo każdą niekompetencję własną będzie mozna ukryć pod kolorem skóry czy innymi preferencjami seksualnymi
    • apertura Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 08:23
      A heterofobia może być?
      • www.wroclawianie.info Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 08:24
        Jak można nazywać fobią postawę zgodną z naturą ? Zdrowy rozsądek
        heteroseksualnych nazywa się choćby homofobią - czy inaczej... Zboczeńcy
        wykreowali dzięki politycznie poprawnym mediom mit, utrzymujący się jedynie na
        salonach, że zboczenia nie są zboczeniami, że normą nie jest norma lecz
        odstępstwo od niej czyli dewiacja...
        • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 12:21
          www.wroclawianie.info napisał:

          > Jak można nazywać fobią postawę zgodną z naturą ? Zdrowy rozsądek
          > heteroseksualnych nazywa się choćby homofobią - czy inaczej... Zboczeńcy
          > wykreowali dzięki politycznie poprawnym mediom mit, utrzymujący się jedynie
          na
          > salonach, że zboczenia nie są zboczeniami, że normą nie jest norma lecz
          > odstępstwo od niej czyli dewiacja...

          Problem w tym, że trudno o zjawisko bardziej zgodne z naturą niż
          homoseksualizm. Występuje we wszystkich społeczeństwach, tam gdzie uważano
          homoseksualistów za wielkich czarowników jak i tam gdzie karano śmiercią.
          Oprócz człowieka dotyczy występuje u setek gatunków ssaków, ptaków, a nawet u
          gadów. Występował dawno temu i teraz. Dodatkowo niezleznie od represji czy ich
          braku odsetek homoseksualistów jest wszędzie podobny. Zatem w określeniu o
          propagowaniu homoseksualizmu jest logiczna sprzeczność. Propagować można
          politykę PIS-u lub pieczone kurczaki, ale nie homoseksualizm. Żaden hetero nie
          stanie się pod wpływem tej "propagandy" homoseksualistą, podobnie jak żaden
          homoseksualista nie stanie się heteroseksualistą pod wpływem największego nawet
          poniżania go czy obrzucania epitetami. To kwestia szacunku dla drugiego
          człowieka, z którą wiele osób w Polsce ma problem. Bluzgi i pogarda dla innych
          jest wyrazem nie tylko chamstwa, ale też mówi wiele o własnych problemach osób
          wypowiadających się.
          W społeczeństwach represyjnych muszą się ukrywać i udawać, że są hetero.
          Wychodzi to zresztą tym społeczeństwom "bokiem" i rodzi masę nieszczęść
          (zarówno dla samych homo, jak i dla ich żon i dzieci !). Dlatego społeczeństwa
          cywilizowane wymyśliły zasadę, żeby każdy człowiek układał swoje życie
          osobiste tak jak chce, a jedynym ograniczeniem jest krzywda innych. Oczywiście
          w Polsce żyje blisko 1-1,5 mln homoseksulistów, są wśród homo ludzie różnych
          poglądów i zapatrywań, są też krypto-homo, którzy żenią się, przedmiotowo
          traktując swoje partnerki, są też ludzie żyjący w związkach jednopłciowych
          (choćby ponad 50 letni związek ś.p. Jerzego Waldorffa). Nie ma żadnych
          racjonalnych powodów, aby tym którzy w takich jednopłciowych związkach żyją
          utrudniać życie i dyskryminować. Jeśli ktoś płaci na państwo podatki ma prawo
          oczekiwać, że państwo zapewni mu minimum praw i nie będzie udawać, że "nie
          zauważa" jego zycia osobistego. Nie może być tak, że ktoś musi płacić
          horrendalne podatki spadkowe czy nie może być wspólnie z partnerem członkiem
          spółdzielni mieszkaniowej czy nie może decydować o stanie zdrowia swojego
          partnera tylko dlatego, że jest on tej samej płci. Zrozumiały to społeczeństwa
          Zachodu, w Polsce jest "jak zawsze"...
          • Gość: Arqs Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 12:38
            "Problem w tym, że trudno o zjawisko bardziej zgodne z naturą niż
            homoseksualizm."

            Hahahahahaha!

            Wiesz jak długo trwało by życie na wyspie homoseksualistów? Jedno pokolenie :)
            Bo natura takie odstępstwa skazuje na zagładę :)
            • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 12:55
              Gość portalu: Arqs napisał(a):

              > Hahahahahaha!
              >
              > Wiesz jak długo trwało by życie na wyspie homoseksualistów? Jedno pokolenie :)
              > Bo natura takie odstępstwa skazuje na zagładę :)

              Ale argument ! Przywaliłeś !Szacuneczek ! A gdzie te wyspy ?
              Problem w tym, że homoseksualiści są "produkowani" w heteroseksualnych
              związkach.
              • Gość: Rainbow Dash Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 18:07
                Wy faceci jesteście jakimiś chorymi odmieńcami! Powód? A wywieźć was tak ze 200
                na bezludną wyspę i kazać wam się rozmnażać. I co? WYMARLIBYŚCIE! Stąd
                wnioskuję, że bycie płci męskiej to straszne zboczenie.
            • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 12:57
              Gość portalu: Arqs napisał(a):

              > Wiesz jak długo trwało by życie na wyspie homoseksualistów? Jedno pokolenie :)
              > Bo natura takie odstępstwa skazuje na zagładę :)

              Zapomniałeś o lesbijkach. Homoseksualista z lesbijką może mieć dziecko. Jedyny
              problem na takiej wyspie jest taki, że to dziecko w ok. 95% przypadków będzie
              hetero. To największy problem takiej wyspy :).
              • Gość: hetero-odmieniec Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 13:22
                Piękna ta twoja teoria, jeszcze tylko spraw, żeby lesbijka zainteresowała się
                homoseksualistą (albo na odwrót), bo inaczej cały plan licho weźmie. Powodzenia!
                • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 13:52
                  Gość portalu: hetero-odmieniec napisał(a):

                  > Piękna ta twoja teoria, jeszcze tylko spraw, żeby lesbijka zainteresowała się
                  > homoseksualistą (albo na odwrót), bo inaczej cały plan licho weźmie.
                  Powodzenia

                  Nie ma z tym większego problemu. Dla posiadania dzieci ludzie są w stanie wiele
                  zrobić.
                  • Gość: hetero-odmieniec Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 14:26
                    Szczerze współczuję takiemu dziecku...
                    • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 15:58
                      Gość portalu: hetero-odmieniec napisał(a):

                      > Szczerze współczuję takiemu dziecku...

                      I wzajemnie. Ono zapewne współczuje Tobie. Zaraz się rozpłaczę...
                      • Gość: hetero-odmieniec Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 17:07
                        A kto ci każe płakać? Lansowane przez ciebie teorie (związek lesbijki i
                        homoseksualisty - brawo!!!) są równie niedorzeczne jak pomysły min. Giertycha
                        na "uzdrowienie" polskiego systemu szkolnictwa...
                        • Gość: Kaczorek Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 18:14
                          Widać jak lubisz odwracać kota ogonem i stosować taktykę stracha na wróble
                          (Straw Man Argument w oryginale). Teraz wyskakujesz że zboczony Wari lansuje
                          związek geja i lesby, zapominając że odniósł się w ten sposób do twojej aluzji,
                          iż na wyspie homoseksualistów niemożliwe byłoby rozmnażanie. Jak się nie ma
                          argumentów, trzeba znaleźć pretekst by się do czegoś przyczepić :) Zapomniałeś
                          tylko dodać, że Wari, tak jak inne homozboki, propaguje pedofilię, no bo po co
                          gej miałby sugerować narodziny dziecka na homoseksualnej wyspie?
                          • Gość: homo-odmieniec Witam na forum specjalistę od forteli erystycznych IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 18:44
                            >Teraz wyskakujesz że zboczony Wari lansuje
                            > związek geja i lesby, zapominając że odniósł się w ten sposób do twojej
                            aluzji,
                            >
                            > Teraz wyskakujesz że zboczony Wari lansuje
                            > związek geja i lesby, zapominając że odniósł się w ten sposób do twojej
                            aluzji,
                            > iż na wyspie homoseksualistów niemożliwe byłoby rozmnażanie. Jak się nie ma
                            > argumentów, trzeba znaleźć pretekst by się do czegoś przyczepić :)

                            Ano, czasem zdarzy mi się "wyskoczyć" a czasem nawet i podskoczyć :)...
                            ale czy to ja odwracam kota ogonem? Chyba troszeczkę siezapedziłeś w tej
                            zawiłej "dedukcji"... Nie trzeba stosować zawiłych forteli, żeby dowieść, iż w
                            zwiazku homoseksualnym jako takim nie ma mowy o "wyprodukowaniu" (jak to
                            określa wari) dziecka metodą naturalną. Pozostaje tylko adopcja, o zgrozo...

                            A jeszcze tak dla ciebie mały "news" - od 1991 r. zaangażowanie
                            psychoemocjonalne lub pociąg seksualny skierowany do osób tej samej płci nie
                            jest już klasyfikowany w nauce psychiatrii jako zboczenie czy też dewiacja. W
                            odróżnieniu od pedofilii oczywiście...
                          • Gość: hetero-odmieniec Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 19:04
                            Goli sprostowania - oczywiscie chodziło mi o związek homoseksualny lesbijski
                            czy też gejowski, gdyż, "technicznie" rzecz ujmując, przy szerokim ujęciu
                            pojęcia "związku homoseksualnego" jest możliwe spłodzenie dziecka.
                            • Gość: Walery Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 20:29
                              No właśnie, jest facet i kobieta - mogą spłodzić dziecko, niezależnie od
                              orientacji, czego chcesz?
                              Jak są sami faceci albo same dziewczyny, to nawet orientacja heteroseksualna
                              nie pomoże.
                              Wniosek: sam fakt bycia odmiennej orientacji nie wyklucza prokreacji. A że
                              dwóch gejów dziecka mieć nie będzie - kto im każe? To jest ich świadomy wybór,
                              że chcą być ze sobą, i nikt im tego nie zabroni tylko dlatego że dzieci nie
                              będzie. 70-latkom też nie wolno zawierać małżeństw tylko dlatego że sie już nie
                              rozmnożą?
                              • Gość: hetero-odmieniec Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.kom / *.os1.kn.pl 15.07.06, 20:25
                                Drogi internauto. Odpowiadałem tylko na "polemikę" pewnego zwolennika związków
                                homoseksualnych, który wyraźnie zagubił się w swoich zawiłych dywagacjach. A co
                                do chęci "bycia ze sobą" o której piszesz - ja tego gejom i lesbijkom nie
                                odmawiam i nie zabraniam. Ale na pewno nie w formie małżeństwa, co wyklucza
                                wyraźnie najwyższy akt prawodawczy naszego kraju jakim jest Konstytucja. A
                                zmiana jakiegolwiek przepisu tej ustawy nie jest taka prosta, jak niektórzy by
                                sobie tego życzyli. I na całe szczęście...
                        • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 18:52
                          Gość portalu: hetero-odmieniec napisał(a):

                          > A kto ci każe płakać? Lansowane przez ciebie teorie (związek lesbijki i
                          > homoseksualisty - brawo!!!) są równie niedorzeczne jak pomysły min. Giertycha
                          > na "uzdrowienie" polskiego systemu szkolnictwa...

                          Kiepsko manipulujesz. To była odpowiedź na absurdalne pomysły "wyspy
                          homoseksualistów". Odpowiedź była dostosowana do poziomu rozmówcy. Ja niczego
                          nie lansuję, choć pewnie dla homofobów to byłoby satysfakcjonujące, w końcu z
                          zewnątrz wygląda, że chłop i baba są razem. A przecież cały problem w
                          hipokryzji "obrońców moralności".
                          • Gość: hetero-odmieniec Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 18:54
                            Cóż, fakt, pomysł z "zsyłką" na wyspę nie był mojego autorstwa.
                    • Gość: Gay Is OK:) taaa, należy się współczucie dziecku, które IP: *.ipt.aol.com 17.07.06, 14:46
                      byłoby prześladowane przez inne dzieci, wychodowane przez mohairowych beretów,
                      na wszechpolaków juniorów:(
              • Gość: Arqs Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 13:32
                Homoseksualista z lesbijką... No proszę, czy to nie odstępstwo? Czy na tej
                wyspie to nie będzie... O rany! ZBOCZENIE - przecież to prawie jak hetero!
                :)

                Ta wyspa to prosty przykład, żeby pokazać Ci, że homoseksualizm nie jest
                naturalny, bo w tym swoim zacietrzewieniu straciłeś chyba rozeznanie sądząc po
                postach.

                Jestem tolerancyjny. Jeśli już ktoś nie chce się wyleczyć z homoseksualizmu i
                jest mu z tym wygodnie - proszę bardzo. Co więcej nie mam nic przeciwko temu,
                żeby mieli np takie prawa majątkowe jak małżeństwa hetero.

                Ale adopcja - to już gruba przesada. Wciąganie w taki związek osób trzecich i to
                w dodatku dzieci jest zdecydowanie nieetyczne. Zresztą skoro homoseksualizm jest
                taki "naturalny" to dlaczego para pedałów sobie nie urodzi naturalnie dziecka?

                Skończmy już ten cyrk z maszerowaniem i krzyczeniem, że homoseksualizm jest
                normalny. To walka z rzeczywistością. Homoseksualista jest tworem letalnym. Bez
                względu na to jak głośno będzie krzyczał.

                P.s.
                I nie poprawiać mnie za "pedałów" - Biedroń sam powiedział że nie ma nic
                przeciwko temu określeniu.
                • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 13:55
                  Gość portalu: Arqs napisał(a):
                  > I nie poprawiać mnie za "pedałów" - Biedroń sam powiedział że nie ma nic
                  > przeciwko temu określeniu.

                  Jedyny problem to taki, że ja nie jestem Biedroniem i ma coś przeciwko temu
                  określeniu.


                • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 14:04
                  Gość portalu: Arqs napisał(a):

                  > Jestem tolerancyjny.
                  A ja jestem królową angielską.

                  Jeśli już ktoś nie chce się wyleczyć z homoseksualizmu i
                  > jest mu z tym wygodnie - proszę bardzo

                  Poszalałeś z tą tolerancją, Łaskawco ?

                  > w dodatku dzieci jest zdecydowanie nieetyczne. Zresztą skoro homoseksualizm
                  jes
                  > t
                  > taki "naturalny" to dlaczego para pedałów sobie nie urodzi naturalnie dziecka?
                  >

                  Siła argumentu tak straszna, że powala w sekundę. To żadne kryterium. Co ma
                  piernik do wiatraka. U wielu innych gatunków potomstwo "produkuje" tylko
                  dominujacą w stadzie para. Czy to znaczy, że pozostałe są "nienaturalne". Nic
                  podobnego, wręcz odwrotnie, bez nich wychowanie potomstwa byłoby trudne lub
                  czasem wręcz niemożliwe. Przykładów takich "nienaturalności" jest tysiące. Nie
                  wiem co ma geneza powstawania homoseksualizmu to praw socjalnych
                  homoseksualistów. Natura już tak wymyśliła, że jakiś odsetek jest homo. Homo
                  nie jest letalny, świadczy o tym historia. Czy to tak trudno zrozumieć ? Jeśli
                  to takie ciekawe to można to postudiować, ale radzę najpierw zdobyć elementarną
                  wiedzę z biologii bo mogą być problemy ze zrozumieniem.
                  • Gość: hetero-odmieniec Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 14:32
                    > U wielu innych gatunków potomstwo "produkuje" tylko
                    > dominujacą w stadzie para.

                    Chciałem zauważyć, że my już dawno zeszliśmy z drzew i nie żyjemy "w stadach"
                    tylko w znacznie mniejszych komórkach społecznych, zwanych potocznie rodziną, w
                    których także odbywa się "produkcja" dzieci (cóż za "piękne" określenie).
                    Doprawdy sugestywne porównanie, na poziomie każdego szanującego się homo-
                    entuzjasty...
                  • Gość: Gienio Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 15:36
                    Wari TY durny PEDALE!! jak myslisz jesli pedal bedzie walil lesbe w d.pe (bo
                    inaczej nie umie) to beda mieli dziecko??????
                    • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 15:54
                      Gość portalu: Gienio napisał(a):

                      Ale Gieniu poszalałeś. A pieluszki ma kto ci zmienić ? Nie posiusiałeś się ?
                      • Gość: Gienio Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 19:02
                        Akurat jak zwykle nie masz racje PEDALE!!
                    • Gość: Arqs Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: 82.160.135.* 14.07.06, 16:20
                      :)))))))
                  • Gość: Arqs Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: 82.160.135.* 14.07.06, 16:47
                    Eh...
                    Pominę milczeniem te Twoje Emocjonalne epitety i wygłupy.
                    Natomiast proponuję byś sam zaczął studiować biologię zamiast tworzyć nową.

                    > U wielu innych gatunków potomstwo "produkuje" tylko
                    > dominujacą w stadzie para. Czy to znaczy, że pozostałe są "nienaturalne". Nic
                    > podobnego, wręcz odwrotnie, bez nich wychowanie potomstwa byłoby trudne lub
                    > czasem wręcz niemożliwe. Przykładów takich "nienaturalności" jest tysiące.

                    To taki pseudo intelektualny bełkot, że choćbym chciał to nie dam rady ci
                    odpowiedzieć. W dodatku nijak to ma się do ludzi. Równie dobrze możesz
                    porównywać tarło u ryb lub pączkowanie do zachowań ludzkich. Wyjdzie kupa bzdur.
                    No ale za to ma się "tysiące" przykładów :)

                    Homoseksualista nie jest tworem letalnym? Historia? Proszę bardzo - pokaż mi
                    gdzieś na kartach historii ród pedałów. Albo jakiś potomków (tylko nie naciągaj
                    znowu biseksualizmu do homoseksualizmu).

                    Problem homoseksualizmu jest to, że nie posiada on żadnych RACJONALNYCH
                    argumentów żeby potwierdzić swoją "normalność".

                    Więc apeluję jeszcze raz - skończcie tę walkę z rzeczywistością. Trudno Wam
                    zaakceptować swoją nienormalność i za wszelką cenę upieracie się przy tym, żeby
                    wszyscy powiedzieli - oni są normalni. Ale tak się nie da.

                    Równie dobrze tłum ślepców mógłby protestować przeciwko książkom pisanym
                    brajlem, prawa jazdy i domagać sie jeszcze zniżek na bilety do kina. Bo my
                    jesteśmy tacy sami!

                    Guzik prawda - nie jesteśmy, i dlatego buduje się dla nich odpowiednie obiekty,
                    odpowiednie urządzenia, no ale trzeba by być szaleńcem żeby pozwolić im
                    prowadzić samochód.

                    Tylko, że można stracić wzrok na skutek różnych schorzeń, wypadków itp. Tylko że
                    to jest poniekąd naturalne i nie jest nienormalne. Dlatego nikt z nich nie wpada
                    na pomysł absurdalnych zmian.

                    Zresztą ten argument i tak do Ciebie nie dotrze. Pewenie zaraz przeczytam same
                    przymiotniki mające go zdewaluować. Tylko że poza nimi - nie będzie pewnie
                    żadnego konkretu.

                    P.s.
                    No cóż - jeśli Ci sie nie podoba "pedał" to możesz mieć o to pretensje tylko do
                    Biedronia.
                    • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 18:32
                      Gość portalu: Arqs napisał(a):
                      > Natomiast proponuję byś sam zaczął studiować biologię zamiast tworzyć nową.

                      Źle trafiłeś. Teraz to inni studiują u mnie :). Póki co poza kilkoma
                      przypadkami (np. Łysenki) biologia rozwija się niezależnie od różnej maści
                      oszołomów i "tych co wiedzą lepiej". Takich jak Ty.

                      > To taki pseudo intelektualny bełkot, że choćbym chciał to nie dam rady ci
                      > odpowiedzieć.

                      To zrozumiałe. Brakuje Ci wiedzy. Może gdzieś słyszałeś o socjobiologii, ale
                      nic Ci to nie mówi. Jestem pewien, że o homoseksualizmie nie przeczytałeś
                      żadnej poważnej pozycji, no może jakieś ulotki Weszpolaków :).

                      > Homoseksualista nie jest tworem letalnym? Historia? Proszę bardzo - pokaż mi
                      > gdzieś na kartach historii ród pedałów. Albo jakiś potomków (tylko nie
                      naciągaj
                      > znowu biseksualizmu do homoseksualizmu).

                      Letalny to jest każdy człowiek :). Homoseksualiści nie tworzą rodów, bo
                      pojawiają się w każdym z nich. Niezależnie czy to się komuś podoba czy nie, a
                      nawet czy ktoś mało douczony uważa to za naturalne czy nienaturalne.

                      Ty niestety nie odróżniasz homoseksualizmu od seksu z osobą tej samej płci.
                      Wiadomo, że w wielu więzieniach dochodzi do seksu między więźniami. Czy oni są
                      homoseksualistami ? Nie ,nie są. Czy homoseksualista który żeni się z kobietą i
                      z nią uprawia seks jest heteroseksualny czy biseksualny ? Nie jest ani jednym
                      ani drugim, bo homoseksualizm to nie sposób uprawiania seksu, nadal jest
                      homoseksualistą (co najwyżej bardzo mało szczęśliwym).

                      > Problem homoseksualizmu jest to, że nie posiada on żadnych RACJONALNYCH
                      > argumentów żeby potwierdzić swoją "normalność".

                      Nie musi bo jest niezaprzeczalną częścią przyrody. To fakt. To ludzie ustalają
                      co jest normą. Jeśli więc już się na coś powoływać to na normy społęczne,
                      kulturowe, ale nie na biologię. Tutaj homofoby są skazane na klęskę. Chyba, że
                      przyjmą specjalną wersję biologii tzw. kościelne prawa naturalne. Ale to już
                      nie nauka, ale mistyka, a nawet mistyfikacja :).
                      • Gość: Arqs Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 19:08
                        No po raz kolejny atakujesz mnie personalnie. Trzeba w końcu wyjaśnić Ci parę
                        rzeczy.

                        Więc - wbij sobie do swojej głowy, że ulotki wszechpolaków nie miałem nigdy
                        przed oczami. Oprócz tego może zdziwi Cię to ale czytałem wiele i o
                        homoseksualiźmie i o socjobiologii - tylko ja nie czytam ich wybiórczo i myślę
                        przy czytaniu. W przeciwieństwie do oszołomów lub tych którzy wiedzą lepiej -
                        jak Ty.

                        Sądząc po poniższych argumentach to Tobie nie staje wiedzy:

                        > Ty niestety nie odróżniasz homoseksualizmu od seksu z osobą tej samej płci.
                        > Wiadomo, że w wielu więzieniach dochodzi do seksu między więźniami. Czy oni są
                        > homoseksualistami ? Nie ,nie są. Czy homoseksualista który żeni się z kobietą > i
                        > z nią uprawia seks jest heteroseksualny czy biseksualny ? Nie jest ani jednym
                        > ani drugim, bo homoseksualizm to nie sposób uprawiania seksu, nadal jest
                        > homoseksualistą (co najwyżej bardzo mało szczęśliwym).

                        Tak a gość który współżyje z 10 latką nie jest pedofilem , współżycie z psem nie
                        jest zoofilią tak jak seks między osobami tej samej płci nie jest homoseksualizmem.
                        Czy Ty czytasz w ogóle co piszesz? Niejeden pedał Cię za to wyśmieje... Brakuje
                        żebyś dopisał jeszcze że normalni mężczyzna i kobieta mający dzieci są tak na
                        prawdę homoseksualistami.

                        > Nie musi bo jest niezaprzeczalną częścią przyrody. To fakt. To ludzie ustalają
                        > co jest normą. Jeśli więc już się na coś powoływać to na normy społeczne,
                        > kulturowe, ale nie na biologię. Tutaj homofoby są skazane na klęskę. Chyba, że
                        > przyjmą specjalną wersję biologii tzw. kościelne prawa naturalne. Ale to już
                        > nie nauka, ale mistyka, a nawet mistyfikacja :).

                        Totalne pomylenie płaszczyzn semantycznych...
                        Ludzie ustalają co jest normą. Tak jak ludzie sobie ustalą, że zabijanie np osób
                        poniżej 10 roku życia nie jest morderstwem, to nie znaczy, że nim nie będzie na
                        prawdę. Prawo naturalne - może dla Ciebie niewygodne istnieje. I to jest fakt.
                        Chyba Ty jesteś odkrywcą "kościelnych praw naturalnych", bo ja pierwszy raz o
                        nich słyszę. Filozofia i etyka są nauką czy to Ci się podoba czy nie. Odsyłam do
                        jakiegoś słownika, żebyś sobie poczytał co to jest mistyka a co mistyfikacja. Bo
                        to co napisałeś jest zupełnie niezrozumiałe.

                        Jeśli chodzi o biologię - to tutaj geje są ewidentnie skazani na klęskę -
                        homofoby nie maja się czego obawiać. Jeszcze raz przeczytaj argument o wyspie bo
                        coś do Ciebie rzeczywistość nie dociera.

                        Inni studiują u Ciebie? No to wiem skąd ten niski poziom, bo już dawno nie
                        czytałem takich absurdów jak te które wypisujesz.
              • Gość: Arqs Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 13:35
                To nie "problem" - natura broni się sama.
          • Gość: hetero-odmienic Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 13:19
            > Nie może być tak, że ktoś musi płacić
            > horrendalne podatki spadkowe czy nie może być wspólnie z partnerem członkiem
            > spółdzielni mieszkaniowej czy nie może decydować o stanie zdrowia swojego
            > partnera tylko dlatego, że jest on tej samej płci. Zrozumiały to
            > społeczeństwa
            > Zachodu, w Polsce jest "jak zawsze"...

            Widząc agresywna i roszczeniową postawę ludzi pokroju Biedronia boję się, że
            spełnienie wymienionych przez Ciebie postulatów także okaże siebyć
            niewystarczającym...
            A od tego już tylko krok np. do zwiazków "małżeńskich", adopcji dzieci i
            tworzenia "rodziny" w której bedziemy mieć dwóch "tatusiów" albo
            dwie "mamusie", którzy wychowają dziecko w duchu jak najbardziej poprawnego
            zainteresowania płcią tożsamą
            - wszystko w imię szeroko rozumianej tolerancji dla mniejszości seksualnych!
            Jest różnica między tolerancją a udogodnieniami i ustępstwami (przywilejami?)
            na które zgody wyrazić nie mozna!
            • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 13:49
              > Widząc agresywna i roszczeniową postawę ludzi pokroju Biedronia boję się, że
              > spełnienie wymienionych przez Ciebie postulatów także okaże siebyć
              > niewystarczającym...
              > A od tego już tylko krok np. do zwiazków "małżeńskich", adopcji dzieci i
              > tworzenia "rodziny" w której bedziemy mieć dwóch "tatusiów" albo
              > dwie "mamusie", którzy wychowają dziecko w duchu jak najbardziej poprawnego
              > zainteresowania płcią tożsamą

              Choćby nie wiem co robili to i tak orientacji się nie zmieni, ani w jedną, ani
              w drugą stronę. To nie jest jakieś odkrycie sprzed miesiąca. Próby "nawracania"
              homoseksualistów trwały dziesiatki lat i jakoś bez rezultatu. W hetero
              związkach nadal i stale będzie rodzić się kilka % osób homoseksualnych. Ile
              razy można powtarzać, że tego się nie łapię jak grypę :). Nie wiem też dlaczego
              zakładać, że dzieci wychowywane w związkach homo mają być napastowane,
              nakłaniane itd. Jak na razie wszelkie próby molestowania dzieci dzieją się
              głównie w hetero tzw. porządnych rodzinach, a głównymi sprawcami sa tatusiowie
              lub wujkowie. Dziecko potrzebuje przede wszystkim miłości, płeć najbliższych
              jest tutaj najmniej ważna.

              Myślisz, że bycie homoseksualistą to taki "miodzik", który przywabia ludzi ?
              Skoro to taka ogromna przyjemność na którą rzekomo ma się przestawiać cała
              ludzkość to dlaczego jej zabraniać. Niech wszyscy zaznają tej zakazanej
              rozkoszy :))).

              Jeśli sądzisz, że takich rodzin jednopłciowych nie ma, to jesteś w błędzie.
              Jakoś nie wychodzą z tych rodzin "pokrzywione" czy niepełnosprawne dzieci, a %
              homoseksualistów wychowywanych w takich rodzinach jest taki sam jak w hetero.
              Tego się naprwdę nie da "złapać" jak grypy. Może więc od razu należałoby zrobić
              tak jak w Szwecji, Holandii, Kanadzie czy ostatnio w Hiszpanii czyli pełne
              zrównanie z małżeństwami. Jakoś w tych krajach "świat się nie zawalił", a wręcz
              odwrotnie, można im pozadrościć.

              Pan Biedroń nie ma postawy roszczeniowej. Domaga się tylko zupełnie
              elementarnych praw, takie jakie istnieją w Niemczech, Francji (tam wkrótce
              będzie model hiszpański), Szwajcarii czy Czechach. Polskie środowiska gejowskie
              domagają się nie pełnego równouprawnienia, ale przyznania tych kilku praw
              socjalnych ułatwiających życie we dwóch czy we dwie, do których
              heteroseksualiści są tak przyzwyczajeni, że nawet nie zauważają, że ktoś może
              mieć z tego powodu życiowe problemy. Nie jest to "miodzik" być w tym kraju
              homo. Pogarda, poniżanie, dużo zwykłego chamstwa i ignorancji, a do tego
              jeszcze dyskryminacja prawna.
              Róznice między przywilejem a należnymi prawami jest łatwa do rozróżnienia.
              Jeśli związek jednopłciowy będzie miał identyczne prawa jak związek
              zarejestrowany w urzędzie stanu cywilnego jako małżeństwo ludzi różnej płci.
              Identyczne prawa, takie jak w wymienionych wyżej 4 krajach. Coś "ponadto" - to
              przywilej, a czegoś "mniej" - to dyskryminacja.
              • Gość: hetero-odmieniec Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 14:22
                > W hetero
                > związkach nadal i stale będzie rodzić się kilka % osób homoseksualnych. Ile
                > razy można powtarzać, że tego się nie łapię jak grypę :).

                A czy ja pisałem, że homoseksualną orientację łapie się jak grypę? Nie twierdzę
                też, że geja czy lesbijkę można "nawrócić", bo to po prostu jest niemożliwe.
                Chociaż z drugiej strony... znam kilka przypadów osób które zmieniały swoje
                upodobania w trakcie dorosłego życia, niekoniecznie poprzez "zarażenie", ale
                chyba coś na rzeczy jest...

                > Nie wiem też dlaczego
                > zakładać, że dzieci wychowywane w związkach homo mają być napastowane,
                > nakłaniane itd.

                A czy ja pisałem o napastowaniu, nakłanianiu, zmuszaniu, etc. ? Wystarczy, że
                takie dziecko będzie WIDZIEĆ parę złożoną z dwojga osób tej samej płci (choćby
                nie wiem jak łagodnych, wrażliwych i kochających dziecko), co może (ale nie
                musi) skutkować np. problemami u dziecka z identyfikacją własnej płciowości. A
                dysfunkcyjne rodziny "hetero" niestety były są i będą. Taka już jest ułomna
                ludzka natura...

                > Myślisz, że bycie homoseksualistą to taki "miodzik", który przywabia ludzi ?
                > Skoro to taka ogromna przyjemność na którą rzekomo ma się przestawiać cała
                > ludzkość to dlaczego jej zabraniać. Niech wszyscy zaznają tej zakazanej
                > rozkoszy :))).

                Widze, ze w swoim zacietrzewieniu usiłujesz przypisać mi twierdzenia których
                tutaj nie wypowiedziałem. Jednoznacznie wskazuje to na nieumiejętność rzeczowej
                poemiki i traktowania wszystkich "homofobów" jedną miarą. Uważam po prostu, że
                osoby o orientacji homoseksualnej mogą żyć i funkcjonować między nami, ale po
                jaką cholerę, niektórzy robią z tego wielki szum i stawiają sie w roli
                znienawidzonych ofiar systemu? Co do "miodziku" - ja pokusy i przyjemności nie
                widzę w tym żadnej, ale, jak wiadomo, o gustach się nie dyskutuje. Jeśli ktoś
                woli chłopców od dziewczynkiek to trudno, ja og nie zmienię. Tylko niech się
                tym tak nie obnosi, bo to jest jego prywatna sprawa, nic mi do tego, w jaki
                sposób ktoś spełnia swoje potrzeby seksualne. Niektórzy geje i lesbijki nie są
                w stanie zrozumieć, że organizowanie parad "równości" w kraju o głębokich
                tradycjach katolickich, hołdujacemu związkowi kobiety i mężczyzny (tak nawet
                konstytucja RP) po prostu jest w niesmak większości obywateli i pociąga za
                sobą skutek odwrotny do zamierzonego.
                Postawą "wkładania kija w mrowisko" tylko przysparzają sobie wrogów.


                > Może więc od razu należałoby zrobić
                > tak jak w Szwecji, Holandii, Kanadzie czy ostatnio w Hiszpanii czyli pełne
                > zrównanie z małżeństwami. Jakoś w tych krajach "świat się nie zawalił", a
                wręcz
                >
                > odwrotnie, można im pozadrościć.

                Jest wiele innych rzeczy, których możemy tym krajom pozazdrościć i od nich
                powinniśmy zacząć, bo są w tym kraju ludzie, którzy mają o wiele poważniejsze
                problemy na głowie, czego nasz rząd jakoś nie zauważa...
                A jeśli chodzi o "zawalanie się świata" - skutków liberalizacji postawy władz
                wymienionych przez Ciebie krajów wobec homoseksualistów nie zauważymy dziś,
                jutro, za miesiąc czy za rok. Z ferowaniem tak kategorycznych wniosków musisz
                jeszcze trochę poczekać. Zmiany obyczajowe następują całkiem szybko ale nie aż
                tak. A konsekwencje mogą być niezbyt ciekawe...

                > Pogarda, poniżanie, dużo zwykłego chamstwa i ignorancji, a do tego
                > jeszcze dyskryminacja prawna.

                A to ciekawe... Nigdy nie zdarzyło mi się wzgardzić, czy też poniżyć osoboą o
                odmiennej orientacji (co nie znaczy że wszyscy tak postępują, ale szczerze
                powiedziawszy, nie jest to coś czym zaprzątałbym sobie głowę) A co
                do "dyskryminacji prawnej" - przeczytaj sobie np. art. 32 Konstytucji RP czy
                też (w nawiązaniu do treści komentowanego artykułu)postanowienia rozdziału IIa
                Kodeksu pracy gdzie wyraźnie statuowany jest zakaz dyskryminacji w zakresie
                nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania
                oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych, min ze
                wzgledu na orientacje seksualna.

                > Róznice między przywilejem a należnymi prawami jest łatwa do rozróżnienia.
                > Jeśli związek jednopłciowy będzie miał identyczne prawa jak związek
                > zarejestrowany w urzędzie stanu cywilnego jako małżeństwo ludzi różnej płci.
                > Identyczne prawa, takie jak w wymienionych wyżej 4 krajach. Coś "ponadto" -
                to
                > przywilej, a czegoś "mniej" - to dyskryminacja.

                To w końcu jak? Tolerancja, czy równouprawnienie? Bo to chyba nie to samo...
                A jednak postawa roszczeniowa...
                • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 14:58
                  Gość portalu: hetero-odmieniec napisał(a):

                  Wystarczy, że
                  > takie dziecko będzie WIDZIEĆ parę złożoną z dwojga osób tej samej płci
                  (choćby
                  > nie wiem jak łagodnych, wrażliwych i kochających dziecko), co może (ale nie
                  > musi) skutkować np. problemami u dziecka z identyfikacją własnej płciowości

                  Używając tej logiki można byłoby dojść do wniosku, że homoseksualiści biorą
                  się z powietrza. Widzą bowiem swoich heteroseksualnych rodziców, wujków i
                  ciocie, a także rodzeństwo ( a nawet oglądają heteroseksualne filmy) i jakoś od
                  tego patrzenia nie stają się heteroseksualistami ! Tak samo nie ma żadnych
                  dowodów na to, że dzieci heteroseksualne wychowywane w rodzinie homoseksualnej
                  będą miały problemy z identyfikacją płciową. A wręcz odwrotnie, we Francji pnad
                  80 tys dzieci jest wychowywanych w rodzinach jednopłciowych i jakoś nie
                  mają "problemów z identyfikacją". Świat jest, był i będzie heteroseksualny,
                  dlatego, że sprawa dotyczy kilku % ludzkości. Można tej grupie (i sobie) tylko
                  ułatwić lub utrudnić życie. Przypisywanie homoseksualistom jakiś dodatkowych,
                  wyjątkowych cech jest po prostu niedorzeczne. Są tacy sami jak
                  heteroseksualiści, co zresztą najbardziej nie podoba się "zoologicznym
                  homofobom" (świadczy o tym np. furiacki atak na wystawę zdjęć polskich gejów,
                  gdzie wyglądają normalnie, nie wyróżniają się z tłumu, był większy niż na
                  jakieś grupki paradujacych transwestytów).

                  Tylko niech się
                  > tym tak nie obnosi, bo to jest jego prywatna sprawa, nic mi do tego, w jaki
                  > sposób ktoś spełnia swoje potrzeby seksualne.

                  Gratuluję spojrzenia na seksualność człowieka. Gdzież to homoseksualiści
                  obnoszą w jaki sposób spełniają swoje "potrzeby seksualne" ? (Zresztą w ramach
                  off topic - zapewne spełniają je tak jak heteroseksualiści, czyli różnie). Tu
                  nie chodzi o biologię, ale o prawa socjalne. Bycie homoseksualistą to nie tylko
                  seks ! To przede wszystkim wspólne życie, miłość, wspólne problemy życiowe,
                  szczęścia i porażki. I właśnie w czasie tego zwyczajnego życia ktoś kto żyje z
                  partnerem tej samej płci ma problemy, które powinny i mogą być rozwiązane za
                  pomocą prawa.


                  Niektórzy geje i lesbijki nie są
                  > w stanie zrozumieć, że organizowanie parad "równości" w kraju o głębokich
                  > tradycjach katolickich, hołdujacemu związkowi kobiety i mężczyzny (tak nawet
                  > konstytucja RP) po prostu jest w niesmak większości obywateli i pociąga za
                  > sobą skutek odwrotny do zamierzonego.

                  Niektórzy geje zobaczyli po prostu, że Polska jest w Europie, że homo w
                  Czechach, Niemczech i kilku innych krajach Europy i nie tylko (Kanada, a nawet
                  RPA) mają zapewnione elementarne prawa i zaczęli się tych praw domagać. Trzeba
                  się zdecydować i robić tu albo Białoruś, albo Europę. Nie można sobie
                  z "Europy" wybrać tylko euro na autostrady i pracę.

                  Hiszpania to też kraj katolicki, a większość obywateli opowiada się tam nie
                  tylko za prawem do małżeństw homoseksualistów (nie mylić ze związkami
                  partnerskimi), ale także do adopcji dzieci przez takie pary. A zaczynali od
                  parad, dziś mają prawdziwe równouprawnienie.

                  A jeśli chodzi o "zawalanie się świata" - skutków liberalizacji postawy władz
                  > wymienionych przez Ciebie krajów wobec homoseksualistów nie zauważymy dziś,
                  > jutro, za miesiąc czy za rok. Z ferowaniem tak kategorycznych wniosków musisz
                  > jeszcze trochę poczekać. Zmiany obyczajowe następują całkiem szybko ale nie

                  > tak. A konsekwencje mogą być niezbyt ciekawe...

                  Aż strach pomyśleć co to będzie ? Upadek cywilizacji ! Ratuj się kto może :).


                  > To w końcu jak? Tolerancja, czy równouprawnienie? Bo to chyba nie to samo...
                  > A jednak postawa roszczeniowa...

                  Oczywiście, że równouprawnienie, bo to leży w gestii władzy państwowej. A to,
                  że ktoś jest nietolerancyjny czy ma antyhomoseksualne obsesje - cóż, można
                  najwyżej współczuć.
                  • Gość: hetero-odmieniec Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 15:20
                    > Świat jest, był i będzie heteroseksualny,
                    > dlatego, że sprawa dotyczy kilku % ludzkości.

                    Więc o co tyle szumu?

                    > Niektórzy geje zobaczyli po prostu, że Polska jest w Europie, że homo w
                    > Czechach, Niemczech i kilku innych krajach Europy i nie tylko (Kanada, a
                    nawet
                    > RPA) mają zapewnione elementarne prawa i zaczęli się tych praw domagać.
                    Trzeba
                    > się zdecydować i robić tu albo Białoruś, albo Europę. Nie można sobie
                    > z "Europy" wybrać tylko euro na autostrady i pracę.

                    Taki a nie inny sposób "walki" o swoje prawa zdaje sie świadczyć o dość
                    osobliwej nieporadności środowisk homoseksualnych. Nikt nie zabrania np.
                    przejawienia homoseksualistom inicjatywy ustawodawczej w zakresie tak
                    pożadanych przez nich zmian min. w zakresie prawa spadkowego. Sądzę, że łatwiej
                    byłoby uzbierać te 100 tys. podpisów pod projektem ustawy, niż organizować nic
                    nie dająca paradę quasi-równości, dającą tylko pole do popisu "narodowcom" z MW
                    i Skinheadom. Biedroń chyba nawet o takiej możliwości nie wie...

                    > Aż strach pomyśleć co to będzie ? Upadek cywilizacji ! Ratuj się kto może :).

                    Z tym upadkiem to bym nie przesadzał, ale zbawiennego wpływu takich zmian na
                    rzeczoną cywilizację również nie dostrzegam...
                    Zresztą, w ramach dygresji, czemu nie pójść krok dalej? -
                    legalizacja "miękkich" narkotyków, prostytucji (vide gloryfikowana przez Ciebie
                    Holandia, którą też stawiasz za wzór) - nie jest to przypadkiem kolejny dowód
                    na "zezwierzęcenie" obyczajowości pod płaszczykiem opacznie rozumianych swobód
                    i praw obywatelskich?

                    • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 15:43
                      Gość portalu: hetero-odmieniec napisał(a):
                      > > Świat jest, był i będzie heteroseksualny,
                      > > dlatego, że sprawa dotyczy kilku % ludzkości.
                      >
                      > Więc o co tyle szumu

                      Też nie wiem o co tyle szumu. Zrównac prawa i spokój.

                      > Taki a nie inny sposób "walki" o swoje prawa zdaje sie świadczyć o dość
                      > osobliwej nieporadności środowisk homoseksualnych.

                      Słuszna diagnoza. Są to środowiska bardzo słabo i źle zorganizowane.

                      Nikt nie zabrania np.
                      > przejawienia homoseksualistom inicjatywy ustawodawczej w zakresie tak
                      > pożadanych przez nich zmian min. w zakresie prawa spadkowego. Sądzę, że
                      łatwiej
                      > byłoby uzbierać te 100 tys. podpisów pod projektem ustawy, niż organizować
                      nic
                      > nie dająca paradę quasi-równości, dającą tylko pole do popisu "narodowcom" z
                      MW
                      >
                      > i Skinheadom. Biedroń chyba nawet o takiej możliwości nie wie...

                      Wie, wie, w końcu był już projekt ustawy senackiej autorstwa Szyszkowskiej, ale
                      tak ją okroili, że prawie nic się nie ostało. Potem już Cimoszewicz jako
                      marszałek nie dopuścił do jej czytania w Sejmie. Poleżała, poleżała i koniec
                      kadencji. Ustawa była tak "wykastrowana", że nie ma takiej drugiej w Europie.
                      Teraz przy przewadze w parlamencie skrajnej prawicy, składanie takich projektów
                      całkowicie mija się z celem (chyba, że chodziłooby o efekt edukacyjno-
                      propagandowy).

                      > Zresztą, w ramach dygresji, czemu nie pójść krok dalej? -
                      > legalizacja "miękkich" narkotyków, prostytucji (vide gloryfikowana przez
                      Ciebie
                      >
                      > Holandia, którą też stawiasz za wzór) - nie jest to przypadkiem kolejny dowód
                      > na "zezwierzęcenie" obyczajowości pod płaszczykiem opacznie rozumianych
                      swobód
                      > i praw obywatelskich?

                      Tak, to rzeczywiście dygresja, ale zaskakująco często pojawia się ona przy
                      dyskusjach na temat homoseksualizmu. Dlaczego nie pojawia się w dyskusjach o
                      kolorze włosów, albo skóry ? To nie przypadek. Chodzi o próbę powiązania
                      homoseksualizmu ze zjawiskami negatywnymi i szkodliwymi, taka zbitka
                      kojarzeniowa (dla "myślących inaczej" oczywiście).
                      Homoseksualizm ma z prostytucją czy narkotykami tyle samo wspólnego co
                      heteroseksualizm, więc nie wiem po co ten temat.

                      Prostytucja jest legalna nie tylko w Holandii, ale także w Polsce. Ale już w
                      Szwecji, gdzie też są małżeństwa homo można pójść siedzieć za korzystanie z
                      usług prostytutki. To obrazuje, że ma się to nijak do sprawy homoseksualizmu. Z
                      narkotykami miękkimi podobnie, w Holandii są do legalnego kupienia, w Szwecji
                      czy Hiszpanii są zakazane.
                      Staram się wypowiadać w sprawach na których się znam. A te sprawy mało mnie
                      dotyczą, nie korzystam ani z narkotyków, ani z prostytucji. Zarówno Holadia jak
                      i Szwecja nieźle sobie radzi, a ludzie niezależnie od orientacji seksualnej są
                      tam na ogół zadowoleni z życia.
                      • Gość: hetero-odmieniec Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 15:52
                        > Zarówno Holadia jak
                        > i Szwecja nieźle sobie radzi, a ludzie niezależnie od orientacji seksualnej

                        > tam na ogół zadowoleni z życia.

                        Nie wypada sie z tym nie zgodzić, ale jest to raczej zasługą wielu innych
                        czynników niż liberalizacji przepisów "pod homoseksualistów". Nie sądzę, żeby
                        statystycznemu panu Kowalskiemu poprawił sie standard życiowy i wystąpiła u
                        niego większa "radość" z życia, gdyby w naszym kraju wprowadzono udogodnienia
                        dla związków homoseksualnych.
                        • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 16:04
                          Gość portalu: hetero-odmieniec napisał(a):
                          > Nie wypada sie z tym nie zgodzić, ale jest to raczej zasługą wielu innych
                          > czynników niż liberalizacji przepisów "pod homoseksualistów". Nie sądzę, żeby
                          > statystycznemu panu Kowalskiemu poprawił sie standard życiowy i wystąpiła u
                          > niego większa "radość" z życia, gdyby w naszym kraju wprowadzono udogodnienia
                          > dla związków homoseksualnych.

                          I tu się myslisz, bo nie rozumiesz, że duszna atmosfera polityczna jaka teraz
                          panuje w Polsce, nie sprzyja szczęściu osobistemu i to nie tylko
                          homoseksualistów. Standard życia to nie tylko kasa. Ja bym się czuł
                          bezpieczniej w kraju w którym wiedziałbym, że mój syn czy córka, jeśli okaże
                          się, że są homoseksualni, będą mieli takie same prawa jak heteroseksualiści. I
                          dodatkowo nie spotkają się z takim chamstwem i pogardą jak w Polsce. W skali
                          społeczeństwa to kamyczek, ale w końcu z kamyczków można zbudować dom.
                          • Gość: hetero-odmieniec Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 17:13
                            >Standard życia to nie tylko kasa.Ja bym się czuł
                            > bezpieczniej w kraju w którym wiedziałbym, że mój syn czy córka, jeśli okaże
                            > się, że są homoseksualni, będą mieli takie same prawa jak heteroseksualiści.

                            Kasa... Chyba masz jej pod dostatkiem, skoro twoją głowę zaprzątają
                            takie "ważkie" problemy. A ja bardziej bym się przejmował skąd wziąć tą KASĘ na
                            wyżywienie tychże dzieci właśnie, bo u sporej części społeczeństwa jest z tym
                            lichutko...
                            • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 18:39
                              Gość portalu: hetero-odmieniec napisał(a):

                              >
                              > Kasa... Chyba masz jej pod dostatkiem, skoro twoją głowę zaprzątają
                              > takie "ważkie" problemy. A ja bardziej bym się przejmował skąd wziąć tą KASĘ
                              na
                              >
                              > wyżywienie tychże dzieci właśnie, bo u sporej części społeczeństwa jest z tym
                              > lichutko...

                              Dla kogoś, kto został wyrzucony z pracy tylko dlatego, że spotyka się z
                              facetem, a nie panienką akurat jego problem może być najważniejszy na świecie.
                              Dla kobiety, która przezyła kilkadziesiąt lat ze swoją partnerką, a która
                              zmarła, a potem po majątek zgłasza się rodzinka zmarłej (która sobie o niej
                              nagle przypomniała) - to będzie najważniejszy problem na świecie. Problem
                              polega na tym, że Ty widzisz tłumy, a ja pojedynczego człowieka z jego
                              problemami, smutkami, rozpaczą. Dlatego nigdy się nie zgodzimy, to są dwa różne
                              światy.
                              • Gość: hetero-odmieniec Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 18:53
                                Choć bardzo bym chciał, całego świata nie jestem w stanie uszczęśliwić. A mam
                                takie zajęcie (niestety, z uwagi na taki a nie inny system w naszym chorym
                                kraju, jeszcze nie moge nazwać go "pracą"), że z ludzkim nieszcześciem i
                                krzywdą spotykam się dosyć często. I uwierz mi, są to problemy o wiele
                                ważniejsze niż przepychanki o spadek, czy też rozterki dopiero-co-zwolnionego
                                geja-tłumacza (i tak naprawdę nie wiadomo czy zwolnionego bezzasadnie - niech
                                skorzysta z drogi sądowej, jeśli czuje się niewinny/dyskryminowany, zamiast
                                płakać u dziennikarzy)...
                • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 15:07
                  Gość portalu: hetero-odmieniec napisał(a):
                  > A to ciekawe... Nigdy nie zdarzyło mi się wzgardzić, czy też poniżyć osoboą o
                  > odmiennej orientacji

                  Robisz to w tym wątku co chwilę, np. nazywając innych dewiantami.


                  (co nie znaczy że wszyscy tak postępują, ale szczerze
                  > powiedziawszy, nie jest to coś czym zaprzątałbym sobie głowę)

                  W to akurat nie wątpię...

                  • Gość: hetero-odmieniec Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 15:22
                    > Robisz to w tym wątku co chwilę, np. nazywając innych dewiantami.

                    Coi chwilę? Proszę o przykłady tych licznych "chwil"...
                    Za to ty co chwilę porównujesz nas do zwierząt, co za bardzo rozsądne też chyba
                    nie jest...
                    • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 15:46
                      Gość portalu: hetero-odmieniec napisał(a):

                      > Za to ty co chwilę porównujesz nas do zwierząt, co za bardzo rozsądne też
                      chyba
                      >
                      > nie jest...

                      Nie porównuję do zwierząt, bo Homo sapiens jest zwierzęciem.
                      Temat "naturalności" nie ja wywołałem, więc nie wiem o co pretensje.
                      • Gość: hetero-odmieniec Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 16:01
                        "Temat naturalności" jest chyba dosyć oczywisty ze względu na taką a nie inną
                        budowę fizyczną naszego ciała, czyż nie? Matka natura skonstruowała nas w taki
                        sposób, abyśmy łączli się w pary w konfiguracjach M-K. Inna sprawa, że u
                        niektórych (zdecydowanej mniejszości, jak sam przyznajesz) osób konstrukcja
                        psychiczna jest "niekompatybilna" z atrybutami fizycznymi nadanymi jej przez
                        naturę. I jest to chyba na tyle oczwisty argument, że nie wymaga odwoływania
                        się do autorytetów naukowych i specjalistycznych opracowań...
                        A Homo-sapiens też jest zwierzęciem, ale w odróżnieniu od innych zwierząt
                        posiada wysoko rozwiniętą świadomość, psychikę, zmysł twórczy, zdolność
                        tworzenia skomplikowanych organizmów połecznych i funkcjonowania w nich, etc.
                        Jak widzisz jest trochę różnic między nami a krowami, psami czy świniami...
                        • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 16:11
                          Gość portalu: hetero-odmieniec napisał(a):

                          > "Temat naturalności" jest chyba dosyć oczywisty ze względu na taką a nie inną
                          > budowę fizyczną naszego ciała, czyż nie? Matka natura skonstruowała nas w
                          taki
                          > sposób, abyśmy łączli się w pary w konfiguracjach M-K. Inna sprawa, że u
                          > niektórych (zdecydowanej mniejszości, jak sam przyznajesz) osób konstrukcja
                          > psychiczna jest "niekompatybilna" z atrybutami fizycznymi nadanymi jej przez
                          > naturę. I jest to chyba na tyle oczwisty argument, że nie wymaga odwoływania
                          > się do autorytetów naukowych i specjalistycznych opracowań...

                          Orientacja seksualna jest w głowie, nie w dupie. Ludzie i inne zwierzęta
                          niezależnie od orientacji seksualnej jakoś sobie radzą z załatwianiem "tych
                          spraw". Nie musisz się o to martwić. Sam zresztą piszesz, że
                          > A Homo-sapiens też jest zwierzęciem, ale w odróżnieniu od innych zwierząt
                          > posiada wysoko rozwiniętą świadomość, psychikę, zmysł twórczy,

                          ... więc z taką prostą sprawą jak seks też sobie poradzi.

                          > tworzenia skomplikowanych organizmów połecznych i funkcjonowania w nich, etc.
                          > Jak widzisz jest trochę różnic między nami a krowami, psami czy świniami...

                          Sa przykłady bardziej skomplikowanych organizmów społecznych niż ludzkie. Nie
                          ma co się podniecać rzekomymi różnicami. Ale socjobiologia to chyba nie ten
                          wątek...
                          • Gość: hetero-odmieniec Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 16:16
                            >Orientacja seksualna jest w głowie, nie w dupie.

                            A o czym ja pisałem? Wielkie dzięki, że usiłujessz "uświadomić " mnie o
                            istnieniu czegoś co jest okolicznością notoryjną. Oczywiście Tobie sie wydaje,
                            że jest inaczej, wobec czego poczuwasz się do obowiązku krzewienia tej "wiedzy
                            tajemnej" u niedouczonego homofoba, jakim z pewnoscią w twoim mniemaniu jestem.
                          • Gość: redwatch Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.06, 16:18
                            wari czy Twoim zdaniem tolerancja nie zna granic?
                            • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 16:26
                              Gość portalu: redwatch napisał(a):

                              > wari czy Twoim zdaniem tolerancja nie zna granic?

                              Krzywda drugiego człowieka. To jest granica.
                              • Gość: redwatch Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.06, 16:27
                                A kiedy Twoim zdaniem następuje krzywda, która powoduje, że przekracza się
                                granice tolerancji?
                                • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 18:47
                                  Gość portalu: redwatch napisał(a):

                                  > A kiedy Twoim zdaniem następuje krzywda, która powoduje, że przekracza się
                                  > granice tolerancji?


                                  To zbyt szeroki temat na forum i zbyt ogólny (tomy można pisać). Mogę tylko
                                  powiedzieć, że krzywda jest wówczas gdy ktoś np. wykorzystuje nieświadomość
                                  innych do osiągnięcia swoich celów. Stąd trudno zaakceptować pedofilię (choć
                                  czynnik kulturowy ma tu znaczenie, patrz: związki wśród Romów czy w wielu
                                  krajach Afryki, gdzie 12 lat to wiek zamążpójścia).
                • Gość: Arqs Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: 82.160.135.* 14.07.06, 17:27
                  > A czy ja pisałem, że homoseksualną orientację łapie się jak grypę? Nie twierdzę
                  > też, że geja czy lesbijkę można "nawrócić", bo to po prostu jest niemożliwe.

                  A jednak da się wyleczyć.
                  Psychoterapeuta Gerard van der Aardweg wydał na ten temat sporo książek i pomógł
                  wielu ludziom (jego osrodki sa w wielu krajach na świecie). Potwierdziły to
                  późniejsze badania Roberta L. Spitzera.

                  Nie jest to może proste, ale możliwe. A według logiki - nawet jeden wyjątek
                  przekreśla regułę.

                  Co więcej - jeśli coś można wyleczyć, to może jednak to jest choroba?

                  Ja osobiście mógłbym potraktować to jako dewiację lub fobię z którą da się żyć.
                  Jeśli ją akceptuję, nie przeszkadza mi funkcjonowaniu i nie jest uciążliwa lub
                  groźna dla innych. Wielu ludzi żyje choćby z nerwicami których nie sa świadomi a
                  które moga przynieść więceje szkody otoczeniu niż postawy homoseksualne.

                  Ale podkreślam nieznaczy że te nerwice lub fobie są normalne :)
                  • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 19:01
                    Gość portalu: Arqs napisał(a):
                    A jednak da się wyleczyć.
                    > Psychoterapeuta Gerard van der Aardweg wydał na ten temat sporo książek i
                    pomóg
                    > ł
                    > wielu ludziom (jego osrodki sa w wielu krajach na świecie). Potwierdziły to
                    > późniejsze badania Roberta L. Spitzera.

                    To jest całkowicie skompromitowane. Wielu ludziom złamano w ten sposób życie.
                    Nie są ani homo, ani hetero. Metody z epoki kamienia łupanego, niehumanitarne
                    rozwalanie ludzkich osobowości.

                    Ktoś pytał o granice tolerancji i krzywdy. Tu jest właśnie przekroczenie tej
                    granicy. Nie dla takich metod "leczenia".

                    W Polsce lansuja to Weszpolacy i RM. Dobre wzorce :).

                    > Ja osobiście mógłbym potraktować to jako dewiację lub fobię z którą da się
                    żyć.
                    Problem polaga na tym, że nikt od Ciebie nie oczekuje określenia jak to mógłbyś
                    potraktować. To zrobili już dość dawno ludzie któryz się na tym znają,
                    seksuolodzy zajmujący się tematem.
                    • Gość: Arqs Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 19:29
                      Kolejny raz rzeczywistość przeczy temu co mówisz. Nawet w internecie znajdziesz
                      wypowiedzi osób, którym to co nazywasz niehumanitarną metodą naprawiło życie. I
                      nie jest skompromitowane - coraz więcej jest ośrodków leczących z homoseksualizmu.

                      Zanim coś napiszesz, i to określając jak jest a jak nie jest - poczytaj
                      wcześniej o tym.

                      > > Ja osobiście mógłbym potraktować to jako dewiację lub fobię z którą da si
                      > ę
                      > żyć.
                      > Problem polaga na tym, że nikt od Ciebie nie oczekuje określenia jak to mógłbyś
                      >
                      > potraktować. To zrobili już dość dawno ludzie którzy się na tym znają,
                      > seksuolodzy zajmujący się tematem.

                      Kim ty do cholery jesteś, żeby odmawiać mi prawa do wolności wypowiedzi?
                      Ty nie masz prawa mi tego zabraniać. W przeciwnym razie - przestań sam wypisywać
                      swoje bzdury, bo kto Ci dał do tego prawo?
                      Jeszcze trochę i będziemy mieli homoseksualny faszyzm.

                      "Inni" napisali wiele bzdur z którymi ja nie muszę się zgadzać.
                      Znam takich seksuologów, naukowców, czyli ludzi "zajmujących się tym tematem" i
                      ich publikacje które jasno, wyraźnie i racjonalnie wykazują, że homoseksualizm
                      jest dewiacją.

                      Kończąc - jak para pedałów w naturalny sposób będzie w stanie spłodzić i urodzić
                      potomstwo, wtedy przyznam, że homoseksualizm jest normalny.

                      Do tej pory historia, biologia, czy jak wolisz socjobiologia czy jakakolwiek
                      nauka nie zna takiego przypadku.

                      Maszeruj, krzycz, powiewaj sobie tęczową flagą, walcz dalej z rzeczywistością.

                      Ja jestem spokojny - rzeczywistości nie zmienisz ani ty ani tobie podobni.
                      • Gość: hetero-odmieniec Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 19:35
                        > Maszeruj, krzycz, powiewaj sobie tęczową flagą, walcz dalej z rzeczywistością.
                        >
                        > Ja jestem spokojny - rzeczywistości nie zmienisz ani ty ani tobie podobni.

                        Ale on tego nie chce zrozumieć, dalej tkwi w swoich "głęboko uzasadnionych"
                        przekonaniach...
                        • Gość: Arqs Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 20:02
                          Niestety, oni większości tak mają. Ja uważam, że jest to wynik braku akceptacji
                          własnego homoseksualizmu. Koniecznie szukają potwierdzenia, że są normalni.

                          Raz na pewnym forum homoseksualistów przeczytałem wypowiedź faceta, który
                          twierdził że ma ponad 50 lat i jest homoseksualistą odkąd pamięta. I nie
                          twierdzi, że to jest normalne, ale jemu to odpowiada i się z tym dobrze czuje.
                          Po czym napisał reszcie, że są "ciotami" skoro cały czas protestują się obrażają.

                          Pamiętam, że kompletnie mnie zaskoczyła jego wypowiedź i postawa, ale
                          zapamiętałem ją choć to sprawa sprzed 3 lat. Ostatnio oglądałem "Świętych z
                          Bostonu" i facet przypomniał mi się znowu przez William Dafoe, który zagrał tam
                          (świetną zresztą) rolę homoseksualnego detektywa. Ale takie wypowiedzi jak tamta
                          to rzadkość. Swoją drogą - facet miał odwagę, bo oczywiście został też
                          napiętnowany na tym forum przez "swoich".


                          • Gość: hetero-odmieniec Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.kom / *.os1.kn.pl 15.07.06, 20:28
                            Nic dodać nic ująć. A co do kreacji Willema DaFoe nie wypada mi się z Tobą nie
                            zgodzić - świetna, jak cały film zresztą (no chyba, że ktoś nie lubi filmów
                            sensacyjnych przesączonych czarnym humoren i niezbędną dawką przemocy:)
                            Pozdrawiam
          • www.wroclawianie.info Porównanie wodogłowia do pedalstwa. 14.07.06, 19:54
            To, że coś występuje w naturze nie znaczy, że jest porządane. Wodogłowie też
            występuje w okreslonym procencie urodzin, ale trudno nakazywac innym, aby
            uznali, że wodogłowie jest normą i czymś wskazanym
            • Gość: NFS Re: Porównanie wodogłowia do pedalstwa. IP: *.kom / *.os1.kn.pl 22.07.06, 13:36
              co za idiota ; )
              • Gość: strudz Re: Porównanie wodogłowia do pedalstwa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 23:59
                Prymitym to byl twój stary i szkoda że gumy niezałożył.
          • Gość: Kanadyjczyk Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: 64.201.52.* 14.07.06, 20:26
            Z uwaga obserwuje sytuacje w Polsce, gdzie, poki co, mozna jeszcze byc
            nastawionym NIE entuzjastycznie wobec homoseksualistow i lezbijek. Bo w
            Kanadzie juz nie. Jesli masz jakies watpliwosci, albo zahamowania w tej
            dziedzinie, lepiej sie nie wychylaj, bo natychmiast zostaniesz zaetykietowany
            przez aktywistow (najczesciej zupelnie normalnych "hetero"), obarczony opinia
            homofoba, faszysty, etc. W Polsce na razie jeszcze jest mozliwe nie pozwolic
            nalozyc sobie knebla i miec swobode wypowiedzi. Nie potepiam homoseksualistow
            jesli nie narzucaja mi obowiazku PODZIWIANIA ich (bo nawet akceptacja to za
            malo a tolerancja to dobre dla zacofancow z epoki sredniowiecza) - niestety - w
            Ameryce juz za pozno: nie podziwiasz = jestes homofobem. Powodzenia w Waszej
            walce o wolnosc wypowiedzi, pogladow, oczywiscie, jesli nie oznacza to tepienia
            lub dyskryminacji.
        • Gość: Melasa Co to jest norma ? IP: *.akron.net.pl / *.akron.net.pl 14.07.06, 14:11
          Mądry od głupca różni się tym, że wie co mówi, a nie mówi co wie. Do wszystkich
          zapalonych homofobów i wykrzykujących na tym forum(krzyczy zawsze ten kto nie ma
          racji, bo chce "mądrość" przekrzyczeć, gdyż racjonalnie nie ma żadnych
          argumentów)o "prawie naturalnym" i naturalności stosunków hetero- kieruję
          pytanie; jak to jest, że wśród zwierząt spotyka się często stosunki
          homoseksualne (no - powiedzmy między osobnikami tej samej płci) ? Co nie
          przeszkadza następnie tymże osobnikom odbywać "zgodnie z normą" (coż tu jest w
          takim razie normą i "naturą" ?) stosunków z przedstawicielami płci przeciwnej.
          Dla "homofobów" - licznie reprezentowanych na tym forum - jest to też powód do
          krzyku, obelg czy niezwykłego zdenerwowania. Przykłady z życia zwierząt -
          liczne, np. psy, krowy czy owce itp itd.
          • wari Re: Co to jest norma ? 14.07.06, 14:24
            Gość portalu: Melasa napisał(a):

            > Mądry od głupca różni się tym, że wie co mówi, a nie mówi co wie

            W uzupełnieniu dla zainteresowanych stroną biologiczna polecam :
            "Conundrum: The Evolution of Homosexuality" Petersa, wyd. w 2006, ISBN:
            1420893386, tylko 16 USD.

            Przykłady homoseksualizmu u zwierząt:
            Biological Exuberance : Animal Homosexuality and Natural Diversity autorstwa B.
            Bagemihla, 2000 r., 22 USD w miękkiej oprawie, ponad 450 gatunków (prawie 800
            stron), u których opisano i dobrze udokumentowano wystepowanie homoseksualizmu.

            > Mądry od głupca różni się tym, że wie co mówi, a nie mówi co wie
            • Gość: hetero-odmieniec Re: Co to jest norma ? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 14:41
              Widać homo-entuzjastom brakuje już argumentów, skoro odwołują się do takich
              porównań. Faktem jest, że matka natura przewidziała określony w każdym gatunku
              odsetek dewiacji, nie wyłączając naszego jak widać. Niektóre gatunki zwierząt
              np. zjadają własne potomstwo - stosując analogicznie was sposób rozumowania,
              można by w pełni usprawiedliwić i takie postępowanie. Śmiem twierdzić, że w
              swoich wyborach kierujemy się troszkę innymi (bardziej skomplikowanymi?)
              względami niż krowa, koń, czy pies...
              • wari Re: Co to jest norma ? 14.07.06, 15:05
                Gość portalu: hetero-odmieniec napisał(a):

                > Widać homo-entuzjastom brakuje już argumentów, skoro odwołują się do takich
                > porównań. Faktem jest, że matka natura przewidziała określony w każdym
                gatunku
                > odsetek dewiacji, nie wyłączając naszego jak widać. Niektóre gatunki zwierząt
                > np. zjadają własne potomstwo - stosując analogicznie was sposób rozumowania,
                > można by w pełni usprawiedliwić i takie postępowanie. Śmiem twierdzić, że w
                > swoich wyborach kierujemy się troszkę innymi (bardziej skomplikowanymi?)
                > względami niż krowa, koń, czy pies...

                A kto się powołuje na biologię ? Homofoby !!! Jeśli natomiast wykazać że, z
                biologicznego punktu widzenia homoseksualizm jest jak najbardziej naturalny to
                zaczyna się "Śmiem twierdzić, że w
                > swoich wyborach kierujemy się troszkę innymi (bardziej skomplikowanymi?)
                > względami niż krowa, koń, czy pies...".
                No to trzeba się zdecydować, albo naturalny, albo nie.
                • Gość: hetero-odmieniec Re: Co to jest norma ? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 15:24
                  Zaczynasz być nie tyle niekonsekwentny co niedorzeczny. Pogratulować "jedynie
                  słusznego" światopoglądu. Over.
                  • wari Re: Co to jest norma ? 14.07.06, 15:52
                    Gość portalu: hetero-odmieniec napisał(a):

                    > Zaczynasz być nie tyle niekonsekwentny co niedorzeczny. Pogratulować "jedynie
                    > słusznego" światopoglądu. Over

                    Jaki to ja jeszcze jestem ? Zabrakło argumentów ? Tak się musiało skończyć...
                    Mniej uprzedzeń, a więcej myślenia - polecam
                    • Gość: hetero-odmieniec Re: Co to jest norma ? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 16:11
                      >Jaki to ja jeszcze jestem ? Zabrakło argumentów ? Tak się musiało skończyć...

                      Tak jak to w końcu jest - powołujesz się na zwierzątka (którym także w swoim
                      mniemaniu również jesteś) czy też nie?
                      Nie widzę potrzeby mnożenia argumentów ponad potrzebę, w szczególności w ramach
                      jałowej "dyskusji" z internetowym Trollem atakującym każdy wątek, zaciekle
                      walczącym o dobre imię mniejszości seksualnych. Co do myślenia - raczej nigdy
                      nie miałem z tym problemów, zaś przytoczone przeze mnie argumenty są aż nadto
                      oczywiste (no ale oczywiście nie dla homo-entuzjasty)
                      Mniej zacietrzewienia, a więcej zdrowego rozsądku - mógłbym polecić, ale chyba
                      trafiło by to w próżnię...
                      • wari Re: Co to jest norma ? 14.07.06, 16:31
                        Gość portalu: hetero-odmieniec napisał(a):

                        >
                        > Tak jak to w końcu jest - powołujesz się na zwierzątka (którym także w swoim
                        > mniemaniu również jesteś) czy też nie?

                        Jest gorzej. Nieśmiało powiem, że moim zdaniem jesteś takim samym zwierzątkiem
                        jak ja.


                        > Nie widzę potrzeby mnożenia argumentów ponad potrzebę, w szczególności w
                        ramach
                        >
                        > jałowej "dyskusji" z internetowym Trollem atakującym każdy wątek, zaciekle
                        > walczącym o dobre imię mniejszości seksualnych.

                        Uuuuu.... argumenty ponad miarę. To mi się podoba, choć chciałbym zauważyć
                        chociaż jeden. Nawiasem mówiąc w ojczyźnie TROLII, Norwegii geje też mają
                        związki partnerskie.


                        Co do myślenia - raczej nigdy
                        > nie miałem z tym problemów, zaś przytoczone przeze mnie argumenty są aż nadto
                        > oczywiste

                        Ich nadmiar mnie powalił.
                        • Gość: hetero-odmieniec Re: Co to jest norma ? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 16:33
                          Od kiedy to argumenty mają powalać? Jesteś może zawodowym drwalem? Chyba nie
                          taka ich funkcja...
                          Zdecydowana wiekszosc twoich "argumentow" także raczej nie grzeszy "powalającą"
                          mocą przekonywania...
                        • Gość: hetero-seksualny Re: Co to jest norma ? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 16:41
                          Konkludując - czy to się tobie podoba czy nie - zaliczasz się do ZDECYDOWANEJ
                          mniejszości (po prezentowanej "żarliwości" poglądów zakladam, że jesteś nie
                          tylko "wierzący" ale i "praktykujący").
                          I w najblizszej przyszlosci nie zanosi sie na to, zeby sytuacja ta mogla ulec
                          zmianie. Pozostaje ci tylko osiąść w jednym z hołubionych przez ciebie krajow i
                          zazywac tam "radości zycia"...
                          • wari Re: Co to jest norma ? 14.07.06, 19:11
                            Gość portalu: hetero-seksualny napisał(a):

                            > Konkludując - czy to się tobie podoba czy nie - zaliczasz się do ZDECYDOWANEJ
                            > mniejszości (po prezentowanej "żarliwości" poglądów zakladam, że jesteś nie
                            > tylko "wierzący" ale i "praktykujący").

                            Zapewniam Cię, też nalezysz do mniejszości i to nie jednej mniejszości. Każdy
                            jest częścią jakiejś mniejszości. Tylko może akurat ta mniejszość do której
                            nalezysz, nie ma teraz takich problemów jak homo. Jeśli za "żarliwość" uznać
                            odpowiadanie na posty, to jestem "żarliwy".
                            Zamiast udzielania mi rad gdzie mam sobie urządzać życie i ferowania wyroków co
                            do mojej orientacji proponuję więcej pokory, a jeszcze więcej WIEDZY.

                            Jeśli już o mnie, to nigdzie nie napisałem, że w Polsce nie mogę
                            zażywać "radości życia", a i cywilizowana Europa niedaleko. Za dużo podatków tu
                            zapłaciłem i zbyt wielkim jestem patriotą aby ten zaścianek pozostawić na
                            pastwę moheru !
                            • Gość: hetero -odmieniec Re: Co to jest norma ? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 19:25
                              >Jeśli już o mnie, to nigdzie nie napisałem, że w Polsce nie mogę
                              >zażywać "radości życia", a i cywilizowana Europa niedaleko. Za dużo podatków
                              >tu
                              >zapłaciłem i zbyt wielkim jestem patriotą aby ten zaścianek pozostawić na
                              >pastwę moheru !

                              A szkoda, jednego zawsze to jednego homo-entuzjasty mniej...

                              > Zamiast udzielania mi rad gdzie mam sobie urządzać życie i ferowania wyroków
                              > co do mojej orientacji proponuję więcej pokory, a jeszcze więcej WIEDZY.

                              Tej pokory brakuje chyba bardziej tobie niż mojej skromnej osobie... Ja
                              dopuściłem sie co najwyżej domysłu, nie "ferowałem" żadnego wyroku.
                              Twoje posty wraz ze wzrostem agresywnoći tracą zarazem na sensowności. Wpółczuć
                              tylko osobom "studiującym" u ciebie, bo umiejętnosci rzeczowej dyskusji i
                              SENSOWNEGO odpierania argumentów (popartej wiedzą i doświadczeniem, na
                              posiadanie których się powołujesz, w co śmiem wątpić) z pewnością u Ciebie nie
                              nabędą.
                              • Gość: redwatch Re: Co to jest norma ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.06, 19:28
                                czy ustawowy nakaz kastracji pedałów mógłby w czymś pomóc?
                                • Gość: hetero-odmieniec Re: Co to jest norma ? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 19:31
                                  Niekoniecznie. Jak dowodzi nauka psychiatrii pozbawienie narządów płciowych
                                  może prowadzić do poszukiwania innych "substytutów" i nasilenia skłonności
                                  sadystycznych przy zaspokajaniu swoich chorych "potrzeb"...
                                  • Gość: redwatch Re: Co to jest norma ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.06, 19:39
                                    ale moze to jest jakas metoda - jesli taki sfrutrowany, spedalony kastrat
                                    poelnilby przestepstwo, to wtedy mozna go spokojnie scigac na podstawie kodeksu
                                    karnego i osadzic w jakims przytulnym zakladzie penitencjarnym:))
                                    • Gość: hetero-odmieniec Re: Co to jest norma ? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 15.07.06, 20:33
                                      Obawiam, się że lekarzy psychiatrzy w takiej sytuacji moga orzec poczytalność w
                                      znacznym stopniu ograniczoną albo całkowicie zniesioną, co skutkować będzie
                                      osadzeniem "osobnika" w zamkniętym zakładze psychiatrycznym (na czas z góry nie
                                      oznaczony...) Choć sam generalnie jestem zwolennikiem nieco mniej drastycznych
                                      rozwiązań;)
                • Gość: Pawlik M Definicja normy w polskich warunkach.. IP: *.fbx.proxad.net 16.07.06, 23:05
                  NORMA - np. w krajach postkomunistycznych, ktore ominely europejskie dyskusje i rewolucja seksualna, np. w Polsce, norma jest homofobia.
              • Gość: Autor Re: Co to jest norma ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 19:42
                Zwierzęta zjadają potomstwo gdy czują się zagrożone i istnieje ryzyko, że nie
                będą w stanie ich wyżywić ani same przetrwać - i o ile w naturze ma to sens,
                człowiek jako bardziej rozwinięta istota nie musi się do takich rzeczy posuwać.
                Jednak nie ma powodu by zachowania homoseksualne, o ile nikomu nie szkodzą,
                miały być zwalczane, poza rzecz jasna umownymi regułkami moralnymi, które są
                zależne od czasu i miejscu tak samo jak niegdysiejsza zasada, że kobiecie nie
                wolno się odzywać podczas rozmowy bo to przywilej męża.
          • Gość: Arqs Re: Co to jest norma ? IP: 82.160.135.* 14.07.06, 16:27
            "Liczne przypadki"?
            A skąd ta ich mnogość? Pogadaj sobie z jakimkolwiek pasterzem na wycieczce w
            górach to ci zweryfikuje wyssane z palca statystyki pisane przez różnych
            pseudonaukowców, którzy chcą być modni.

            A według Twojej argumentacji - czy może mamy zabijać albo wyrzucać ze "stada"
            kalekich i niedorozwiniętych? Tak robią to zwierzęta.
          • nancy08 Nie mieści się w makówie 17.07.06, 20:31
            Kochana Młodzieży Wszechpolska! Wytłumaczcie mi proszę, bo nie mogę zakumać:
            jaki jest sens w tych Waszych przekonaniach? W czym tkwi Wasz problem? Dla mnie
            sprawa jest jasna: żyjemy w wolnym kraju, gdzie każdy decyduje o sobie. Dotyczy
            to także gejów, którzy mają pełne prawo decydować, czy wolą chłopców, czy
            dziewczynki. I nie bawcie się w to bezsensowne nawracanie, bo tylko stypę nam
            robicie w Europie:)
            • Gość: SLD harms Re: Nie mieści się w makówie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 20:40
              Wiesz gdzie ja mam Europę i stypę? Zgadnij, i nie jestem wszchpolakiem tylko
              wyborcą PO. Kulą w płot,
        • Gość: woodz Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 09:56
          Homoseksualizm zawsze był, jest i będzie. Dla ludzi o rozwiniętej korze mózgowej
          to jest normalne. Widać to jest dla Ciebie za ciężkie do ogarnięcia. Gdyby z
          historii ludzkości usunąć homoseksualistów wraz z ich całym dorobkiem
          intelektualnym, czy ogólnie rzecz nazywając cywilizacyjnym to biegał byś nadal
          pętaku jeden z kijem po lesie. I im szybciej dojżejesz do tego, że
          homoseksualizm jest wszechobecny, tym lepiej dla Twojego zdrowia psychicznego,
          bo po co się złościć na coś na co nie masz wpływu prymitywie jeden.
    • Gość: Andrzej Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.nll.se 14.07.06, 11:00
      Polecam francuski film "Plotka". Doskonale pokazuje problemy jakie stwarzaja
      agresywni homoseksualisci podobni do delikwenta opisanego przez homofilna GW.
      P.S. Precz z awanturnikiem Biedroniem!
      • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 12:25
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Polecam francuski film "Plotka". Doskonale pokazuje problemy jakie stwarzaja
        > agresywni homoseksualisci podobni do delikwenta opisanego przez homofilna GW

        Polecam 99,9% filmów w polskich kanałach TV oraz np. relacje z wydarzeń po
        meczach. Można zobaczyć jakie problemy stwarzają agresywni heteroseksualiści.
        • Gość: prawda absolutna Czy heteroseksualisci to norma...? IP: *.fbx.proxad.net 16.07.06, 23:59
          Jak tacy ludzie moga wychowywac innych ludzi bez nadzowru proluratora!!!

          Widzieliscie ich obsceniczne parady w Brazylii, gdzie kobiety tancza jak im facet zagwizdze i kolysza nagim biustem!

          I tacy ludzie twierdza, ze kieruja sie zdrowym rozsadkiem i uwazaja sie za... normalnych... Ha, ha, ha!
          • Gość: fomik Re: Czy heteroseksualisci to norma...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 11:07
            www.kampanianarzeczhomofobii.republika.pl
    • Gość: RED SKORPION Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.dip.t-dialin.net 14.07.06, 11:47
      Wielki sukces Policji i FBI , znowu nadaja HA HA Ha , faszystow trzeba szukac
      gdzie indziej sa znacznie blizej i siedza znacznie wyzej,

      Red Skorpion , GL oddzial Malego Franka
      • www.wroclawianie.info Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 11:52
        To chyba nie ten temat...
        • Gość: Gienio Pedaly zawsze beda bronic pedalow!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 13:04
          wari ty idz sie udaj do lekarza. moze cos pomoze... ale na nogi bo na glowe za
          pozno... HAHAHA a tak ogolnie to uwazam ze pedal jest szkodnikiem spolecznym!!
          Obozy dla pedalow ... bo do szpitala nie chca. powinno sie ich odseparowac od
          zdrowej czesci spoleczenstwa!!!! Kazdy pedal ma w sobie cos z pedofila!!!!
          • wari Re: Pedaly zawsze beda bronic pedalow!!!! 14.07.06, 14:08
            Gość portalu: Gienio napisał(a):

            Nauki Wierzejskiego nie poszły w las :). Te same argumenty, brawo !!!
            • Gość: dumny homofob Re: Pedaly zawsze beda bronic pedalow!!!! IP: *.e-wro.net.pl 14.07.06, 14:14
              precz z gejami , lesbijkami , zoofilamii i osobami w związkach kazirodczych!!!
    • Gość: beach cruiser Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.turawa.sdi.tpnet.pl 14.07.06, 14:20
      i to ma być forum tego rzekomo tolerancyjnego wrocławia ? w tym kraju to się
      jeszcze długo nic nie zmieni... czesi wyprzedzają nas o lata ...
      • Gość: dumny homofob Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.e-wro.net.pl 14.07.06, 15:14
        jak czesi nas będą wyprzedzać , to uchwalimy możliwość związku człowieka ze
        świnią (ale tylko z miłości) i ich przegonimy!
        • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 15:48
          Gość portalu: dumny homofob napisał(a):

          > jak czesi nas będą wyprzedzać , to uchwalimy możliwość związku człowieka ze
          > świnią (ale tylko z miłości) i ich przegonimy!

          Siła argumentu powala !
          • Gość: krak Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 19:46
            a wiesz kto to Egon Kraak? :D
    • brytnej Polska jest w EU o kilkadziesiat lat za wczesnie, 14.07.06, 14:24
      pisal przedwczoraj Financial Times, nie chodzi tu o przyczyny ekonomiczne, a o
      nieeuropejski charakter spoleczenstwa. Po wiekszosci powyzszych glosow widac, ze
      mial calkowita racje.
      • Gość: hetero-odmieniec Nie mam nic przeciwko IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 14:44
        Widać słowo "nieeuropejski" ma bardzo pojemny zakres znaczeniowy. W takim razie
        ja się podpisuję pod "nieeuropejskością"...
    • Gość: hetero-odmieniec Audiatur et Altera Pars IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 14:57
      Łatwo jest ferować wyroki na podstawie relacji jednej ze stron...
      Maksyme tą dedykuję panu Biedroniowi i wszystkim jego zwolennikom.
    • Gość: redwatch Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.06, 15:06
      za niedługo dojdziemy do sytuacji, w której jeśli cokolwiek stanie się
      jakiemukolwiek homoseksualiście winą będą obarczane osoby heteroseksualne - to
      prosta droga do absurdu!
      ----------------------------------------------------
      LEPIEJ BYĆ FASZYSTĄ NIŻ PEDAŁEM
      Alessandra Mussolini
    • a_paprotka Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 16:38
      A mnie sie wydaje ,ze ow germanista w obronie swojego miejsca pracy
      wykorzystał wątek z francuskiego filmu Plotka.Tam tez zeby pracowawdca nie
      zwolnil pracownika nagłosniono iz jest on gejem,a pracodawac został od razu
      ogłoszony homofobem.I co gej osoba świeta takiej z pracy nie można zwolnic
      mawet jak jest z niego kipski pracownik,
      Jest nowy haczyk na nirdobrgo pracodawce,,, byc gejem lub lesbijka
      • wari Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 19:13
        a_paprotka napisała:

        > A mnie sie wydaje ,ze ow germanista w obronie swojego miejsca pracy
        > wykorzystał wątek z francuskiego filmu Plotka.

        Na szczęście tylko Ci się "wydaje". Czytając to forum i liczbę homofobicznych
        wypowiedzi w internecie śmiem twierdzić inaczej.
        • Gość: Arqs Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 19:38
          > Na szczęście tylko Ci się "wydaje". Czytając to forum i liczbę homofobicznych
          > wypowiedzi w internecie śmiem twierdzić inaczej.

          A jednak faszyzujący homoseksualizm.

          a_paprotka ma prawo do wyrażania co jej się "wydaje". A to nie Ty będziesz
          stwierdzać jak jest w rzeczywostości. Na szczęście mamy od tego Sądy.
    • tk123 Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja 14.07.06, 22:13
      Co złego jest w nieakceptowaniu zboczeń?
      • Gość: hulio Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 22:31
        No właśnie: co złego? Przez propagowanie homoseksualizmu (nie chodzi o
        zachęcanie do tego zboczenia, lecz zwracanie nań uwagi), można tylko zniszczyć
        to, co jest dziełem wielkich dobrodziejów tego świata.
    • Gość: zdegustowany Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.06, 09:43
      dzis homoseksualiści, a jutro pedofile, przeciez oni tez sie "kochają".
      • Gość: hetero-odmieniec Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.kom / *.os1.kn.pl 23.07.06, 20:05
        Przyznawanie mniejszościom seksualnym zbyt dużej swobody i przywilejów nie jest
        zbyt rozsądnym posunięciem i może skończyć się promocją i nachalnym
        propagowaniem atypowych zachowań eksualnych (mówiąc wprost - dewiacji)
        Wystarczy chociażby zapoznać się z postulatami wysuwanymi przez holenderską
        partię pedofilów (3 przedstawicieli w tamtejszym parlamencie) a teza ta
        nabierze jak najbardziej realnego (i odrażajacego) wymiaru :(
      • Gość: micho Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.e-wroc.com 24.07.06, 12:39
        Ręce opadają. Niestety. Jasne, że każdy może tu wypisywać co mu się podoba,ale
        gdyby niektórzy forumowicze, jak np. "zdegustowany", zachłyśnięci "potęgą"
        własnego intelektu pomyśleli, jeśli potrafią, troszkę dłużej nad tym co
        wypisują, to może popukaliby się w czoło.
        W zasadzie powinienem napisać: "Zdegustowany", przepraszam, ale uważam, że nie
        masz racji..." i wyjaśnić uprzejmie dlaczego. Niestety powalający kaliber
        argumentacji "zdegustowanego" i innych jemu podobnych, zmusza mnie do napisania:
        "Zdegustowany", ty tumanie! Pomyśl zanim napiszesz więcej.
        Jacy pedofile? po co robisz to durne porównanie?
        Tu jest mowa a homoseksualistach i ich związkach, również w na poziomie
        emocjonalnym, a nie tylko na poziomie dupy. W takich związkach nikt nikogo nie
        krzywdzi - dwaj faceci albo dwie kobiety chcą być ze sobą, bo też się kochają.
        Mam nadzieję, że rozumiesz słowo "miłość".Tu nikt nikogo nie krzywdzi.
        Gdzie masz, w przypadku pedofilii, miłość i świadomą zgodę obu stron na bycie
        ze sobą? Tam osoba nieletnia jest krzywdzona! Nikt tu nie postuluje akceptacji
        dla krzywdy drugiego człowieka! Jedynie homofobi w tym wątku okazują agresję.
        Poczytaj uważnie i ze zrozumieniem, jeśli potrafisz.
        Wari w zasadzie doskonale broni się sam. Niestety, wiedza i argumenty poparte
        przykładami naukowymi i przytoczone przez niego, są chyba zbyt trudne do
        pojęcia przez jego oponentów, którzy wolą napisać coś bełkotliwego, użyć
        całkowicie nieadekwatnego porównania, ale za to dość wrednego. To jest szczyt,
        na który są oni w stanie się wznieść. Zapewne są bardzo dumni z tego co piszą.
        Gratuluję samopoczucia. Niestety trudno utrzymać poziom dyskusji w takim
        przypadku. Zapoznanie się z przykładami podanymi przez Wariego to już jak widać
        dla wielu wysiłek nie do pokonania.
        Zastanawiam się co w Was jest, jakie kąpleksy i jakie problemy usiłujecie sobie
        załatwić ziejąc tu niechęcią do homosekualistów i odmawiając im prawa do
        zwykłego życia w społeczeństwie?
        Ciężko jest dyskutować z osobami głęboko wierzącymi, bo tam są dogmaty, z
        którymi się nie dyskutuje, a nie rzeczowe argumenty, ale jestjeszcze tzw.
        rozum. Możnaby go użyć bez obawy.
        • Gość: zdegustowany Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.06, 13:40
          "Michu", ty tumanie! Pomyśl zanim zaczniecz pisać o cudzych "kąpleksach".
          Pisałeś, że tu jest mowa a homoseksualistach i ich związkach, o "miłości"...
          Jeżeli homoseksualista zwolni osobę heteroseksualną, to sprawę trzeba nagłośnić
          z powodu hetereofobii.
          Te wasze "kąpleksy", te gadki o "dupie" zniżają was do takiego parteru. Wasze
          miejsce jest tam, gdzie szukacie "miłości"
        • Gość: hetero-odmieniec Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.kom / *.os1.kn.pl 24.07.06, 17:10
          > Gratuluję samopoczucia.

          A dziękuję, jesli chodzi o samopoczucie to nie mam powodów do narzekań. Ale
          zdaje się drogi pedałku (o, przepraszam, GEJU) że to ty masz całkiem spore
          problemy ze swoim samopoczuciem. No i jeszcze to poczucie głęboko uzasadnionej
          krzywdy ponoszonej z rąk wrednych homofobów, którzy nijak nie potrafią
          zrozumieć miłości gay czy les! Na szczescie wasze problemy nie sa naszymi
          problemami, zaś przyzwolenia na zrównanie statusu związku tradycyjnego ze
          związkiem homoseksualnym dać nie można! I na całe szczęscie na takie zmiany się
          nie zanosi (póki co w naszym kraju to "homofoby" mają decydujące zdanie w tej
          kwestii) I choć nie wiadomo jak duży lament byście podnosili (w końcu "możecie
          wypisywać co chcecie" choćby na tym forum) nic to nie zmieni. Powtórzę raz
          jeszcze - odchylenie od normy za normę uznane być nie moze. A jeśli nie jestes
          w stanie tego zrozumieć, cóż - nie jest to (jak już pisałem wcześniej) mój
          problem...
          • Gość: micho Re: Robert Biedroń chce bronić wrocławskiego geja IP: *.e-wroc.com 27.07.06, 06:53
            Zdegustowany i Hetero-odmieniec niestety niewiele, zrozumieli z mojego postu.
            Trudno odpowiadać Wam, gdy nie potraficie przedstawić rzeczowych argumentów.
            To najczęstszy poziom dyskusji z homofobami - "nie bo nie".
            Wy naprawdę nie wiecie o czym piszecie. Więcej wiedzy.
    • autenty Wroclaw - miastem postepu i tolerancji! 23.07.06, 00:43
      maath napisał:

      > i slusznie. precz z homofobia.

      Wroclaw - miastem postepu i tolerancji. Przeciez tu jest Europa.
      • Gość: hetero odmieniec Re: Wroclaw - miastem postepu i tolerancji! IP: *.kom / *.os1.kn.pl 23.07.06, 20:00
        A co rozumiesz pod pojęciem "tolerancji" ? Bo dawanie przyzwolenia na
        prowokacyjne i ostentacyjne zachowania gejów i lesbijek nijak się mieści w
        zakresie znaczeniowym tego słowa (oczywiście homo-entuzjaci uważają inaczej)
    • Gość: Apasz Jestem Homofobem ale to historia mnie rozliczy IP: 62.29.170.* 24.07.06, 15:21
      Jestem Homofobem ale to historia mnie rozliczy a nie poprawna politycznie
      zastraszona przez mniejszosc sexualną opinia publiczna!
      Zawsze normą jest ogół a nie margines !!!
      pedały do piwnic zpowrotem tam sie kotłowac a nie lansowanie na ulicach wam w
      głowach !
      • Gość: micho Re: Jestem Homofobem ale to historia mnie rozlicz IP: *.e-wroc.com 27.07.06, 07:00
        Nie popadaj w zadęcie. Historia zapewne ma Ciebie głęboko w nosie, tak jak i
        mnie, z resztą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja