Wrocławska moda - do dziewczyn

05.02.03, 18:26
Nurtuje mnie to od dawna, gdzie we Wrocławiu, dziewczyny, kupujecie ciuchy?
Moim zdaniem w naszym mieście mało jest miejsc gdzie można znaleźć coś
fajnego, zalednie z 3 centra handlowe, w których jest to samo, place, ale
gdzie znaleźć coś oryginalnego??? Rzućcie pomysłami, a wszystkie na tym
skorzystamy :))
    • Gość: ada Re: Wrocławska moda - do dziewczyn IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.03, 18:39
      Podaj przynajmniej ile mają kosztować te ciuszki to z przyjemnością Ci
      doradzę :)
    • Gość: ad Re: Wrocławska moda - do dziewczyn IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.03, 21:38
      sklep na placu Teatralnym (nazwa mi wyleciala z glowy) ale ciuszki sa bardzo
      fajne. Pzdr
    • Gość: seledynowa Re: Wrocławska moda - do dziewczyn IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.02.03, 00:15
      Galeria Dominikańska (Van Graaff m.in.)
      ul. Rzeźnicza sklep na piętrze z tanimi butami, obok ciuchy (pojedyncze
      egzemplarze chyba z Danii)
      Dworzec Swiebodzki w niedzielę - ale to wyprawa na cały dzien, jest wsztstko co
      w miescie (i super sklepach ale o wiele taniej)
      Niskie Łaki w niedzielę - dla ciepliwych koneserów - super ciuchy w super cenach
      no i wszystkie małe butiki - żeby miec pewność, że na imprezie nie b ędzie 5
      podobnych kreacji
      No i oczywiście wszelie sklepy z typu ciuchlandy 9to skarbnica rewelacji i
      niepowtarzalności)
      sel

    • Gość: Rafis Re: Wrocławska moda - do dziewczyn IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.03, 00:24
      ayya napisała:

      > Nurtuje mnie to od dawna, gdzie we Wrocławiu, dziewczyny, kupujecie ciuchy?
      > Moim zdaniem w naszym mieście mało jest miejsc gdzie można znaleźć coś
      > fajnego, zalednie z 3 centra handlowe, w których jest to samo, place, ale
      > gdzie znaleźć coś oryginalnego??? Rzućcie pomysłami, a wszystkie na tym
      > skorzystamy :))

      Ja kupuje w Pinki i w Orsay-u wszystkie sklepiki w GD
      • Gość: Zazi Re: Wrocławska moda - do dziewczyn IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.02.03, 11:32
        Trzy moje ulubione sklepy z ciuchami to
        1) Zara (zawsze z niecierpliwością czekam na wyprzedaże)
        2) Tatuum (choć bardzo drogi)
        3) Reserved
        • Gość: Peja Re: Do blondynek i Rafisa ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.03, 21:58
          Tylko sie nie zdziwcie jak teraz połowa wrocławianek bedzie sie ubierała w w/w
          sklepach :)
          • isis! Hehehe 06.02.03, 23:45
            Gość portalu: Peja napisał(a):

            > Tylko sie nie zdziwcie jak teraz połowa wrocławianek bedzie sie ubierała w
            w/w
            > sklepach :)

            W tym sęk! Dlatego nie wpisywałam się - i zrobiłam świetnie - moje sklepy się w
            tym wątku nie pokazały - a wszyscy zawsze dopytują się, gdzie sie ubieram. Po
            co cały Wrocław ma chodzić w podobnych kreacjach (bo takich samych i tak nie
            będzie , hehe :))))
            • Gość: Vampirella Re: Hehehe IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.03, 11:33
              Isis pytają się, zeby broń Boże nie wyglądac jak Ty!!!!!!!!!, przerażajaco
              dennie! A w Galerii Dominikańskiej ubierają się dresiarze i plastiki, spójrzcie
              na klientele! wieś i dres! nie wiem, jak oni wychodza na swoje, bo połowe to im
              chyba kradną...wstrętne miejsce!
              • ayya Re: Nikt nie rozumie 07.02.03, 11:51
                Właśnie w tym sęk, że we Wrocławiu wszystkie dziewczyny wyglądają tak samo, bo
                ubierają się w tych samych miejscach, ale prawda jest taka, że za bardzo nie ma
                gdzie indziej. Zadałam takie pytanie, bo chciałam sprawdzić, czy rzeczywiście
                jest tak, że wszyscy ubierają się w Galerii Dominikańskiej, na Świebodzkim i w
                miejscach, gdzie całe miasto. Tylko w ten sposób można sprawdzić, czy to moda
                czy brak większego wyboru. Pozdrawiam
                • nelka Ja mam za to świetną .... 07.02.03, 12:07
                  ayya napisała:
                  > Właśnie w tym sęk, że we Wrocławiu wszystkie dziewczyny wyglądają tak samo,
                  bo ubierają się w tych samych miejscach....

                  krawcową, i najważniejsze, że się nie boi. Zresztą sama mówi, że jestem jej
                  najlepszą klientką. Dzięki temu nie wyglądam tak samo.
                  Do tego kilka ulubionych sklepików z tkaninami, połozonych na uboczu.
                  A bielizna tylko w Intimissimi.
                  Reserve jest niezły, ale na sportowo.
                • Gość: Pia Re: Nikt nie rozumie IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.02.03, 14:04
                  ayya napisała:

                  > Właśnie w tym sęk, że we Wrocławiu wszystkie dziewczyny wyglądają tak samo,
                  bo
                  > ubierają się w tych samych miejscach, ale prawda jest taka, że za bardzo nie
                  ma
                  >
                  > gdzie indziej. Zadałam takie pytanie, bo chciałam sprawdzić, czy rzeczywiście
                  > jest tak, że wszyscy ubierają się w Galerii Dominikańskiej, na Świebodzkim i
                  w
                  > miejscach, gdzie całe miasto. Tylko w ten sposób można sprawdzić, czy to moda
                  > czy brak większego wyboru. Pozdrawiam


                  Myślę, że wszystko to, o czym piszesz to tylko kwestia wieku: te jednakowe
                  dziewczyny ubrane w takie same spodnie, identyczne buty, błękitne, różowe, bądź
                  beżowe sweterki, nie mówiąc już o kurtkach, plecaczkach, fryzurach, no i
                  makijażu, mają najczęściej po naście lat. Wiadomo, że w tym okresie wszystkie
                  młode dziewczyny chcą wyglądać identycznie, jak jedna coś ma nowego, to druga
                  zaraz musi kupić to samo. I taki sam, "bliźniaczy" wygląd, mają nastolatki nie
                  tylko we Wrocławiu, ale wszędzie indziej (nawet w obfitujących w sklepy
                  Niemczech to zjawisko występuje). Ale wystarczy poprzyglądać się na ulicy, w
                  pubach, na uczelniach młodym dwodziestoparo i trzydziestoletnim kobietom, aby
                  zorientować się, że ten stan rzeczy ich już nie dotyczy.
    • Gość: Pia Re: Wrocławska moda - do dziewczyn IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.02.03, 13:39
      Gdybym miała bardzo dużo pieniążków, to kupowałabym ciuchy w sklepach: Max
      Mara, Deni Cler i Hexa Line. Ponieważ jednak nie mam ich za wiele, to zakupy
      robię w różnych miejscach, zawsze trzymając się zasady, że ubrania powinny być
      bardzo dobrej jakości. Dlatego bardzo sobie cenię ubrania Diesla (niestety po
      ostatnią parę dżinsów musiałam jechać do Warszawy, bo we Wrocławiu ta marka nie
      cieszy się popularnością), Tatuum (kilka par spodni i kostiumik, które non-stop
      wyglądają jak kupione wczoraj), Reserved (rewelacyjnej jakości bawełna), Ravel
      (ich spodnie-bojówki to mistrzostwo świata), Cottonfield (cudownie kobiece
      pastele). Od czasu do czasu zdarza mi się "coś wyłowić" w Quiosque, AE, C&A,
      Cubusie, Solarze, Navy, Esprit. To śmieszne, ale najlepsze swetry kupuję w
      rewelacyjnym ciuchlandzie w Opolu, gdzie za śmieszne pieniądze kupuję ciuchy
      Bennettona, Kokai, Escady, czy też innych dobrych jakościowo firm (zdarzają się
      też perełki w rodzaju kurtki od Versace, czy żakietu Chanel). Natomiast nigdy
      nie kupię sobie odzieży w Terranovie i w Zarze. Pomimo bardzo ciekawego
      wzornictwa (zwłaszcza Zara), są to ciuchy po prostu źle wykończone i nie
      całkiem dobre gatunkowo (kilka cichów kupionych w Zarze z lnu i bawełny, bardzo
      szybko musiałam wyrzucić). A teraz uwaga na temat jednakowego wyglądu
      wrocławianek: pomimo, iż Wrocław nie obfituje w sklepy i ubieram się dokładnie
      tam, gdzie inne moje znajome, to nie zdarza mi się być ubraną identycznie jak
      inne dziewczyny. Może to zasługa tego, że zawsze wypatruję czegoś oryginalnego,
      o nietypowym wzorze, kolorze, czy innym detalu, a nosząc popularne przecież
      ciuchy z Reserved za każdym razem łączę je z ubraniami z innych firm, tak, że
      nikt nie jest w stanie rozpoznać gdzie, kiedy i w jakiej firmie to kupiłam.
      • ayya Re: Wrocławska moda - do dziewczyn 07.02.03, 14:28
        No to może jeszcze ja się wypowiem o tym, gdzie lubię się ubierać. W końcu
        jeszcze o tym nie napisałam. Unikam jak ognia placy takich jak Zielińskiego i
        Świebodzki z tego powodu, że bardzo trudno znaleźć tam coś oryginalnego. Lubię
        styl sportowy, dlatego często bywam w Reserved, Cottonfieldzie, Ravelu. Gdybym
        miała pieniążki to byłabym stałym klientem w Benettonie i Sisleyu. Czasem
        zaglądam do second-handów, ale jestem do rzeczy z tego typu miejsc bardzo
        zdystansowana. Może dlatego, że jeszcze nikt nie polecił mi dobrego tego typu
        sklepu we Wrocławiu. Pozdrawiam
      • diabelek2 Re: Wrocławska moda - do dziewczyn 07.02.03, 16:18
        "To śmieszne, ale najlepsze swetry kupuję w
        rewelacyjnym ciuchlandzie w Opolu, gdzie za śmieszne pieniądze kupuję
        ciuchy
        Bennettona, Kokai, Escady, czy też innych dobrych jakościowo firm
        (zdarzają się
        też perełki w rodzaju kurtki od Versace, czy żakietu Chanel)."


        CZESC,mam do Ciebie ogromną prośbe,możesz się ze mna podzielić inf,na jakiej
        ulicy w Opolu znajduje sie ten rewelacyjmy sklep,podaje maila:
        diabelek2@gazeta.pl,oczywiście zrozumiem, jesli nie bedzisz chcialam zdradzić
        tej tajemnicy!!pozdrawiam Cie cieplo
        aga



        ...a dusza ma anielska...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja