Policja: byliśmy szybko

18.07.06, 22:01
Należą się więc policji słowa przeprosin, a sprawcy całego zamieszania przydałby się kopniak w dupsko.

Inna sprawa, że nawet te 10 minut to trochę za dużo jak na nowoczesne miasto jakim chce być Wrocław.
    • piast9 Re: Policja: byliśmy szybko 18.07.06, 22:07
      Z artykułu wynika że nikt inny nie powiadamiał policji. Sąsiedzi mieli jatki pod
      drzwiami od 8:30 i nic.
    • apertura Re: Policja: byliśmy szybko 18.07.06, 23:06
      Tydzień temu dzwoniłem na 997 z komórki i stacjonarnego, przez kwadrans nikt nie
      podnosił słuchawki. Ile osób można przez ten czas zamordować?
      • Gość: alima Re: Policja: byliśmy szybko IP: 194.146.219.* 18.07.06, 23:59
        kilka razy dzwoniłam pod 997 na przemian ze 112. Raz to była banda rozwalająca
        przystanek, innym razem bójka na ulicy- to samo.Ileż można czekać, ile dzwonić
        pod kolejne numery jak cię odsyłają?szlag cie trafia, bo chcesz pomóc a nie
        możesz.mam nadzieję,że policja potraktuje wreszcie to poważnie. jesli facet
        sobie nazmyslał to graruluje poczucia humoru.ale w takiej chwili???wątpię
        • Gość: mamar Re: Policja: byliśmy szybko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 01:53
          ja się dodzwoniłem na 112 bez problemu, ale do wypadku przyjechała kartka, a
          policja wezwana została dopiero przez karetkę... i tak sobie na policję
          czekaliśmy z poszkodowaną w karetce :(
      • Gość: DZIĘKUJĘ POLICJO Re: Policja: byliśmy szybko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 08:27
        apertura napisał:

        > Tydzień temu dzwoniłem na 997 z komórki i stacjonarnego, przez kwadrans nikt
        > nikt podnosił słuchawki. Ile osób można przez ten czas zamordować?

        Dokładnie tak! Rok tmu byłem świadkiem jak na Hallera wyrwano facetwi torbę z
        zakupami i pieniędzmi (jacyś gó..arze). 10 min dzwoniłem i nic! I wiecie co?
        Po 10 minutach dałem sobie spokój. DZIĘKUJĘ POLICJO!

    • Gość: rtee Re: Policja: byliśmy szybko IP: *.e-wro.net.pl 19.07.06, 07:45
      dyżurny w Oleśnicy zachował się źle. Ale na pewno jego zachowanie wynikało z
      jakiejś utartej praktyki albo wręcz zaleceń - i tu chyba jest coś do poprawy
      panowie policjanci! No i co z tymi ludźmi, co w tv mówili, że też wzywali
      policję?
    • Gość: gość Re: Policja: byliśmy szybko IP: 217.153.188.* 19.07.06, 07:56
      "Byliśmy szybko" - a może "za szybko" - fajne tłumaczenie - jednak nie dla
      wszystkich; może jedynie dla tych, którzy nigdy nie prosili o interwencję.
      Wierzę lokatorom. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że w silnych emocjach
      zupełnie inaczej postrzega się czas i że każda chwila wydaje się wiecznością.
      Nie wzięto jednak w swoich tłumaczeniach pod uwagę faktu, że własnie w takich
      momentach człowiek spogląda bardzo często na zegarek i dosłownie liczy
      upływające minuty w oczekiwaniu na błyskawiczną pomoc.
    • Gość: !!! Policja jest szybko gdy trzeba rozgonić staruszków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 08:22
      Policja jest tylko szybko gdy trzeba rozgonić staruszków ubliżającym Kaczkom.
    • Gość: matiasz Re: Policja: byliśmy szybko IP: *.lo14.wroc.pl 19.07.06, 10:42
      pieprzenie, typ dodzwonil sie do poznania a oni mowia ze wroclaw olesnica , juz
      policja sorki "milicja" tuszuje sprawe, a swoja droga zeby zaden sasiad nie
      zadzwonil na policje to juz jest totalna znieczulica. a co do telefonow
      alarmowych to powiem tak sam dzwonilem na nie pare razy i nigdy nikt nie
      odebral, a czekalem kilka razy po kilkanascie minut, wiec to jest z tymi
      numerami alarmowymi jedna wielka granda jak wszystko w naszym kraju. oj bym
      zapomnial, niech policja da sobie ordery ze przyjechali po 13 minutach a nie po
      godzinie z kawalkiem. zawsze to jakis bonus dla komendanta i ludzie z tego
      bloku niech pojda sie wyspowiadac bo powinni sie za swoje zachowanie zalapac na
      niezly oklep
    • Gość: nutcracker Re: Policja: byliśmy szybko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 11:15
      Nie wierzę policji, sam miałem sytuacje, że wzywałem policję bo gość ganiał z nożem innego pod moimi oknami. Zadzwoniłem najpierw z komórki, czekałem na przyjęcie zgłoszenia cztery minuty. Po zgłoszeniu czekałem 10 min. i ponownie zadzwoniłem, tym razem po kilku dzwonkach ktoś?? rozłączał połączenia (numer wyświetla się dyżurnemu). Zadzwoniłem ponownie ale z telefonu stacjonarnego tym razem po 2 minutach zgłosił się dyżurny twierdząc,że już dawno tam jest radiowóz(oczywiście nie było żadnego policjanta ani radiowozu oznakowanego jak też cywilnego) po moim stwierdzeniu, że dzwonię z zakładu (podałm jaki to zakłada) na polecenie dyrektora który obserwuje zajście w ciągu 7 minut na sygnale podjechał cywilny radiowóz ale było go słychać z kilometra i gostek z nożem się ulotnił.
      Miałem też inne zajście z policją, napisałem skargę, otrzymałem odpowiedź, że wszystko jest OK ja się myłę, mam pomroczność jasną a policja jest OKI
      • Gość: skrzypce1 Re: Policja: byliśmy szybko IP: *.il-chicago0.sa.earthlink.net 19.07.06, 12:38
        USA - od chwili poinformowania operatora o przestepstwie (telefon 911) policja,
        jak zarazem straz pozarna, ktora rowniez pelni role karetki pogotowia, maja 6
        minut na dotarcie do miejsca wypadku/tragedii.
        Szukanie usprawiedliwienia, ze to sie swiadkom wydawalo...a ze ludzie dzwonili
        pod wplywem emocji i ze im sie pomieszalo... Bez komentarza.
        • Gość: spojrzenie Re: Policja: byliśmy szybko IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 19.07.06, 12:58
          >>USA - od chwili poinformowania operatora o przestepstwie (telefon 911) policja,<<
          radze się dobrze rozejrzeć -nam do usa jeszcze baaaardzo daleko ,
    • Gość: Patryk Re: Policja: byliśmy szybko IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.06, 13:08
      ja mam sasiadow ktorzy regularnie sie dra po nocach, pija, lataja po klatce
      schodowej, a kiedy sie upili i mnie zaatakowali nie dalo sie dodzwonic na
      policje, kiedys we wrocławiu po wykreceniu 997 łaczyłem sie z najblizszym
      komisariatem, teraz laczy sie z jednym ktory przelacza do najblizszego. a to
      trwa, a jak jest jeden czlowiek odbierajacy tel z całego wrocławia to zazwyczaj
      jest zajety, dla przezornych proponuje dowiedziec sie o nr tel do najblizszego
      komisariatu i tam dzwonic, a co do interwencji policji, to kiedy powiedzialem
      ze groza mi smiercia , policja przyjechala po 15 minutach, ale po co mieliby na
      sygnale?
      • obersturmfuhrer Re: Policja: byliśmy szybko 19.07.06, 13:23
        co do szybkich przyjazdow - widzialem niedawno na przejsciu winogronowym goscia
        z flakami na wierzchu, facet sie wije, trzymamy go, kilka tel na pogotowie....
        Nie pamietam dokladnie ile jechali ale stanowczo za dlugo, po czym powiedzieli
        ze nic sie nie stalo bo tego kolesia juz znaja...
        no comment
        • Gość: rat. Re: Policja: byliśmy szybko IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 19.07.06, 19:06
          no i sadzisz ze nalezy się "zabijać" jadąc na sygnale dla kolesi którzy nie
          "dbaja" o swoje zdrowie i są stałymi klientami policji czy pr ? ,
    • Gość: mewa Re: Policja: byliśmy szybko IP: 213.77.10.* 19.07.06, 13:39
      PRZEPROSIĆ NA PIERWSZEJ STRONIE GW POLICJĘ, A PRZEDE WSZYSTKIM DYŻURNYCH Z
      WYMIENIANYCH PRZEZ "ZESTRESOWANEGO" SYNA SĄSIADKI KOMISARIATÓW.
    • Gość: madame.h Pytam ....gdzie byli SASiedzi tej tragedii.....??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 10:49
      Tu zawinił Radoslaw Polominasz swoim brakiem skutecznosci skoro o dramacie
      wiedział juz o 8.30 !!! Wystarczylo zatrzymac samochod i skoncentrowac sie na
      telefonie a nie bezmyslnie pedzic dalej i nakrecac emocje.Wiem dzialanie w
      szoku czasami burzy logike i tu usprawiedliwiam troche pana R.P,ale pytam gdzie
      byli sasiedzi tej kamienicy???wystarczylo otworzyc okna i krzyczec POMOCY i
      RATUNKU....inni przechodzacy ludzie napewno zareagowaliby inaczej.....i
      szybciej !!!
    • Gość: rolf2000 Re: Policja: byliśmy szybko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 11:11
      A teraz w podskokach cała kamienica do spowiedzi SWIETEJ!!! za brak reakcji
      wzywających sasiadow pomocy.........Zyjcie sobie teraz spokojnie z wyrzutami
      sumienia i obojetnosci .Gdzie byl zwykły ludzki odruch niesienia pomocy
      sasiadom ..... CO za ZNIECZULICA ! a moze szkoda pieniedzy było za impuls?
      uswiadaniam 997 to telefon bezplatny proszę SASIADOW !!!Nidgy w zyciu mieszkac
      w takiej kamienicy !
      • Gość: wroclawjacek Re: Policja: byliśmy szybko IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.06, 18:12

        > Gdzie byl zwykły ludzki odruch niesienia pomocy
        > sasiadom ..... CO za ZNIECZULICA !
        >
        Zaaginął.
        Ja rozumiem ludzi. Nie nazywałbym tego znieczulicą tylko instynktem
        zachowawczym.
        Coraz mniej ludzi współpracuje z policją bo sami policjanci aż do generała
        współpracują z przestępcami.
        Wielu ludzi siedziało za przekroczenie "obrony własnej", wielu miało kłopoty z
        przestępcami i z prawem gdy starali się np. przerwać bijatykę.
        Policja informuje przestępcę ( z urzędu) kto doniósł ( jest świadkiem w
        sprawie) więc można spodziewać się zemsty.
        Sam miałem takie sytuacje.
        Choćby zwykła biurokracja: byłem przesłuchiwany dłużej niż przestępcy .
        Oni wyszli po kilku godzinach a potem ich rodziny nachodziły moją aby odwołać
        oskarżenia.
        Gościu może przesadził( pomylił się ) w ocenie czasu, ale jak znam metody pracy
        policji to zanim zaczęli go przesłuchiwać podsunęli mu karteczke z paragrafem
        245? z ostrzeżeniem co go czeka ( dwa lata?) za składanie fałszywych
        (nieprawdziwych) zeznań (oskarżeń pod adresem policji).
        Poniewaz facet ma rozum, szybko mu wytłumaczyli bez słow, że będzie siedział za
        olewatorstwo policji.
        A teraz w obronie polskiej policji : Koleżanka zadzwoniła na niemiecką
        policję ,że do jej mieszkania weszło trzech zbirów z kijami do bejsbola i
        zaczaili się na jej chłopaka.
        Policja przyjechała po trzech godzinach.

        >a moze szkoda pieniedzy było za impuls?
        >
        Pewnie, że szkoda .
        Co ty nie wiesz, że abonament kosztuje kilkadziesiąt złotych a np na Prusa
        mieszkają starsi ludzie co mają na jedzenie 100 zł na miesiąc ?

        > uswiadaniam 997 to telefon bezplatny proszę SASIADOW !!!
        >
        Hehe wszystkie numery są bezpłatne w niedzielę jak wykupisz abonament za ok 90
        zł.
        Za taki telefon to zęby stracisz od krewkiego sąsiada i na dentystę Ci nie
        starczy.
        Czy wiesz, że jak ludzie dzwonili po pogotowie do np. osoby leżącej na ulicy to
        pogotowie obciążało ich opłatą za przyjazd (112-320 zł) ?
        Straż pożarna również chciała obciążać tych co wzywali (tu nie znam konkretów)

        >Nidgy w zyciu mieszkac
        > w takiej kamienicy !
        >
        Wiesz ile jest kamienic gdzie codziennie są burdy rodzinne?
        Wiesz ile kobiet bitych miało pretensje, że sąsiedzi wpieprzają się w ich życie
        prywatne ?
        Np ja pomagałem jednej kobiecie i źle na tym wyszedłem.
        Jak policja zacznie działać inaczej niż w tym przypadku i chronić tych co
        donoszą o bójce to może ludzie znów zaczną współpracować.
        Ja zgłosiłem kiedyś strzelaninę na policję to nawet nie wpisali tego zgłoszenia
        do książki.
        Policja ma na mieście rozstawionych dziesiątki radiowozów w tym wiele
        nieoznakowanych.
        Czas dojazdu na kogucie to najczęściej 60-120 sekund (trzeba tylko chcieć)
        Życzę Ci abyś nie mieszkał w takiej kamienicy jak również nie musiał korzystać
        z pomocy policji. Jedno i drugie to syf ( ale w Meksyku jest gorzej)



        • obersturmfuhrer Re: Policja: byliśmy szybko 20.07.06, 19:26
          Jedno i drugie to syf ( ale w Meksyku jest gorzej)

          zamiast cos z tym zrobic to cieszmy sie ze nie mieszkamy w meksyku czy
          zimbabwe :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja