Pomocy szukam siostry!

    • 2222-2e Ania się znalazła. 28.08.06, 17:00
      dziękuję wszystkim za pomoc w poszukiwaniach.Ania się znalazła, niestety nie
      chce wrócić do domu, ale przynajmniej wiemy że nic jej nie jest.Jeszcze raz
      serdecznie dziękuję! Ewa
      • Gość: Nareszcie Jedyny pozytyw tego poniedziałku IP: *.magma-net.pl 28.08.06, 17:12
        Strzelę sobie zimnego browara za tą fantastyczną nowinę.
        • ja07 Re: Jedyny pozytyw tego poniedziałku 28.08.06, 20:02
          Wierzyłam cały czas, że żyje i że się znajdzie.

          Trzymajcie się wszyscy i mam nadzieję, że po tej gehennie, wreszcie cholerna ,
          zła passa się skończy.
          Ewa, Ania - Dużo zdrowia! Aniu - jesteś potrzebna Rodzinie,dostałaś dowód
          wielkiej miłości od siostry! Taka miłość dzisiaj jest na wagę złota.
          Niech się Wam zacznie szczęścić.
          Wysyłam dobrą, najlepszą energię i nadzieję.
          Miło było spotkać Was wszystkich w tym wątku!
          Też wypiję za tę wiadomość! :)
          Do widzenia, gdzieś tam we Wrocku:)
      • Gość: aga :))))dobrze, ze wiadomo gdzie jest i wszystko ok IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.08.06, 22:53
        Trzymaj się Ewuś!!
      • baabcia Re: Ania się znalazła. 15.09.06, 13:49
        bardzo sie cieszę, że macie jakiś kontakt, oby Ania znalazła miejsce gdzie
        będzie jej dobrze, oby otaczali ją ludzie wiedzący jak jej pomóc. Ewa trzymaj
        się i dbaj o siebie - wysyłam troszkę energii
    • ed.ek Re: Pomocy szukam siostry! 09.09.06, 14:30
      podbijam...
      • kklement No właśnie, popodbijajmy :) 09.09.06, 17:04
        Za 10 lat to będzie wątek - rekordzista wpisany do Księgi Rekordów Guinessa :)
    • baabcia Re: Pomocy szukam siostry! 15.09.06, 18:19
      popatrzyłam na wątki i sa różne o komunikacji i to zpomysłami przyszłościowymi o
      szpitalach i o ludziach... przyszło mi do głowy, żeby zajrzeć jak to jest z tą
      różnicą między ludżmi. Wg mnie we Wrocku fajni a w Warszawce zupełnie nie. I mam
      rację. W tej chwili w Warszawie sa same wątki co komu zabrać i jak dokopać. Komu
      podatek za co dowalić... Kochajcie ten swój i mój europejski Wrocałw nawet nie
      wiecie co macie. Ludzi sie nie da zmienić. Dobrze, ze do końca życia będę
      wrocławianką mimo, ze nie mieszkam tam z Wami teraz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja