Bandycki POLKOMTEL SA

IP: *.trzebnica.sdi.tpnet.pl 30.10.01, 10:49
Dostałem wczoraj rachunek za telefon z PLUSA. Szlag mnie trafił gdy
przeczytałem , że od 01.01.2002r. Polkomtel wprowadza nową (przymusową) usługę :
"monitorowanie stanu rozliczeń". Owo monitorowanie będzie dotyczyć klientów
sieci , którzy nie zapłacą w terminie za usługi. Będzie za to pobierana opłata
w wysokości 4,10 zł + 22% VAT.
Czy jest to zgodne z prawem? Czy nie powinno to być wprowadzone aneksem do
umowy? Zgodnie z prawem,za przeterminowane zobowiązania należą się usługodawcy
odsetki ustawowe a nie jakieś przymusowe opłaty.
Widać , że segment komórkowych usług telefonicznych w Polsce jest rynkiem
oligopolistycznym. 3 firmy podzieliły się rynkiem i robią z nami co chcą.
Mamy chyba najdroższe na świecie rozmowy. Tak na marginesie , w USA podobno nie
ma nawet SMSów , bo rozmowy są tak tanie. No ale tam jest rynek konkurencyjny.
Co sądzićie o nowej usłudze PLUSa GSM ? Czy w innych sieciach też wymyślają
takie kretynizmy ?
POZDR
    • Gość: yaha Re: Bandycki POLKOMTEL SA IP: *.lo12.wroc.pl 30.10.01, 10:53
      nie zebym sie czepial, ale zaplac w terminie i po problemie...
      • Gość: POWER Re: Bandycki POLKOMTEL SA IP: *.trzebnica.sdi.tpnet.pl 30.10.01, 11:00
        Płacę w terminie. Nie chodzi mi o moją osobę tylko ogólnie o pewne zasady ,
        które w państwie prawa powinny obowiązywać .
        Może jest na forum jakiś prawnik , który sie w tej kwesti wypowie.
        POZDR
    • Gość: Pafik Re: Bandycki POLKOMTEL SA IP: *.kom-net.pl 30.10.01, 17:40
      Gość portalu: POWER napisał(a):

      > Widać , że segment komórkowych usług telefonicznych w Polsce jest rynkiem
      > oligopolistycznym. 3 firmy podzieliły się rynkiem i robią z nami co chcą.
      > Mamy chyba najdroższe na świecie rozmowy. Tak na marginesie , w USA podobno nie
      >
      > ma nawet SMSów , bo rozmowy są tak tanie. No ale tam jest rynek konkurencyjny.

      W Europie rzadko kiedy sie zdarza, ze jest wiecej niz 2-3 sieci w danym kraju, a
      to ze wzgledu na ograniczony pojemnosciowo rynek. Dlatego w tym przypadku nie
      pozbedziemy sie "urokow" oligopolu. Wysokie koszty rozmow w Polsce to z jednej
      strony niepisana umowa operatorow, ktorzy nie prowadza wyniszczajacej wojny
      cenowej, z drugiej zas efekt gigantycznych kosztow rozkrecenia sieci. Oprocz
      niemalych kosztow czysto technicznych byly jeszcze wysokie oplaty koncesyjne
      (wiadomo - budzet potrzebuje pieniedzy jak kania dzdzu). Nic prostszego, aby
      potem to uzytkownicy byli ponadnormatywnie obciazani oplatami, zreszta w innym
      wypadku groziloby to bankructwami operatorow. Szanse na to, aby oplaty znaczaco
      spadly sa, ale pomniejsza je wydatnie czekajaca nas wkrotce budowa sieci
      trzeciej generacji (UMTS), na ktora obecni opratorzy GSM w komplecie dostali
      koncesje. Dobrze sie jednak stalo, iz w Polsce w przeciwienstwie do wielu krajow
      europejskich oplata koncesyjna za UMTS wyznaczona zostala arbitralnie i do tego
      na stosunkowo niskim poziomie. W Niemczech i Wielkiej Brytanii odbyly sie
      licytacje, dzieki ktorym ichniejsze budzety wzbogaca sie o miliardy USD (D: 46,
      GB: 33,5), ale przez to ceny rozmow - przynajmniej poczatkowo - beda znacznie
      drozsze niz moglyby byc. Akurat podczas licytacji brytyjskiej mialem okazje
      przebywac w Londynie i sprawa ta przez szereg dni nie schodzila z pierwszych
      stron gazet. Wszyscy byli zachwyceni, dopiero potem przyszlo otrzezwienie, ze
      ktos przeciez za to zaplaci. Podobnie reagowali inwestorzy gieldowi: najpierw
      euforia bo ci, ktorzy dostali wygrali koncesje wchodza na wielce obiecujacy
      rynek, potem refleksja, ze jest to jednak rynek nowy i nie do konca pewny, a
      koszty wejscia na niego wyraznie podkopuja plynnosc finansowa firm-zwyciezcow. Z
      tych powodow licytacja we Wloszech zakonczyla sie fiaskiem, bo wycofal sie jeden
      z szesciu uczestnikow (na piec koncesji do rozdania), podobnie w Holandii, gdzie
      wplywy rowniez okazaly sie wielokrotnie mniejsze od planowanych. Miedzy innymi
      dlatego wlasnie w Polsce zarzucono pomysly licytacji na rzecz "konkursu
      pieknosci". Wyjdzie nam to na zdrowie, tym bardziej ze liczba operatorow UMTS
      urosnie o jednego w stosunku do GSM. Niestety przyjdzie poczekac...
    • furia Re: Bandycki POLKOMTEL SA 30.10.01, 17:50
      Nie wiem jak to jest z telefonia , ale umowa to umowa.Ty przystepujac do umowy
      jako jedna ze stron nie byles poinformowany o takiej usludze, wiec teraz
      poprostu mozesz od umowy odstapic.No ale to wiaze sie ze zmiana operatora, tak
      czy siak zgadzam sie z toba to swinstwo traktowanie klienta z pozycji
      silniejszego.
      • Gość: Jajaccek Re: Bandycki POLKOMTEL SA IP: *.chicago-03-04rs.il.dial-access.att.net 30.10.01, 18:10
        To jest rozboj w majestacie umowy.Tutaj operatorzy tel.(long distans)
        przescigaja sie w obnizaniu stawek.W ciagu 8 mies.zmienilem juz 2
        kompanie.Jutro, w srode bede mial nowego operatora.Z cena zeszli do 17centow za
        min. z Polska, 15centow Wa-wa, 7c.Niemcy i Kanada.Poprzedni liczyl sobie 24c.
        za min.A 4x w tygodniu sie rozmawia.
        • Gość: zbig Re: Bandycki POLKOMTEL SA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.10.01, 16:19
          Nie ma co narzekac na Polkomtel, jest to naprawdę przyzwoita firma choćby w
          porównaniu z Centertelem (Idea), czy np. (inna branża) CYFRĄ +.
          Nie warto demonizować telekomunikacji USA, bo po pierwsze w GSM technicznie
          troche odstają od reszty świata a po drugie rozmowy wcale nie są (w wartościach
          bezwzględnych)take tanie, np. płaci się za rozmowy przyjęte (!)
          takie coś miał u nas tylko Centertel 8 lat temu.
          a rachunki po prostu trzeba płacić lub zrezygnować z tego, na co nas nie stać.
          • Gość: AND ameryka jednak lepsiejsza IP: 62.233.155.* 31.10.01, 18:30
            zbig, telekomunikacja USA jest naprawdę daleko bardziej rozwinięta niż w Europie,
            a co dopiero w przedsionku Europy, jakim jeszcze parędziesiąt lat będziemy.
            Prywatyzowali się dużo wcześniej, niż unijne telekomy, skutkiem czego rozmowy są
            śmiesznie tanie. I mimo niskich cen operatorzy trzymają się mocno, co świadczy o
            ich potencjale. Rzeczywiście GSM wprowadzili później niż Europa, bo promowali
            własne rozwiązania, np. D-AMPS. I to zdaje się jedyna dziedzina telekomunikacji,
            w której powszechne stało się rozwiązanie inne, niż amerykańskie (skandynawskie
            konkretnie). Ale co rozumiesz przez 'techniczne odstawanie'? Bo chyba nie to, że
            mają gorzej działające sieci? Może chodzi Ci o to, że poszczególne sieci nie mają
            zasięgu w całym kraju? W dużych krajach to norma, nikogo nie byłoby stać na
            budowę tak rozległej sieci.
            Rzeczywiście, płaci się w USA za połączenia przychodzące na komórki (tzn. tylko
            różnicę między ceną połączenia na telefon stacjonarny a telefon komórkowy).
            Wynika to z jednolitej numeracji, tzn. jeżeli do kogoś dzwonisz, to po numerze
            nie jesteś w stanie rozpoznać, czy to telefon domowy, czy komórka. Dlatego
            płacisz jakbyś dzwonił do domu, a ewentualną różnicę pokrywa ten, do którego
            dzwonisz. NIEWIELKĄ różnicę.
            Wysoki poziom amerykańskiej telekomunikacji wynika nie tylko z tego, że się
            wcześniej prywatyzowali, ale też z ogromnych funduszy inwestowanych w badania.
            Jak szacował ze trzy lata temu pewien profesor z polibudy (bodajże D.J. Bem), USA
            jest w dziedzinie telekomunikacji jakieś pięć lat przed EU. I to czuje tam każdy
            szary abonent.

            pzdr
            AND
            • Gość: zbig Re: ameryka jednak lepsiejsza IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.11.01, 19:07
              po pierwsze. posiadanie technologii nie oznacza jej powszechnego stosowania.
              nie zamierzam wdawać się w spor, czy USA są bardziej zaawansowane
              technologicznie niż Europa, bo nie jestem aż takim idiotą. moja wypowiedź
              dotyczyła wyłącznie telefonii komórkowej.
              po drugie. podtrzymuję swoją opinię, że GSM jest w Europie na zdecydowanie
              wyższym poziomie. to,że poszczególne sieci nie mają zasięgu w całym kraju,
              jest oczywiste, ale zbyt często zdarza się brak zasięgu na terenach
              zamieszkałych, np. w New Jersey. jakość rozmów przypomina mi czasem NMT, być
              może wynika to z forsowanych w promocjach aparatów niskiej jakości (MOTOROLA
              i NOKIA).a roaming przy podróżach międzystanowych ? jakbyś jechał do Francji !
              po trzecie. bardzo dużo zależy od operatora. moja wiedza na temat opłat
              wygląda trochę inaczej : za rozmowy przyjęte płaci się prawie tyle samo
              co zainicjowane, tj 0,25 -0,5 $ /min. z całą pewnością używanie komórki
              w USA nie wychodzi taniej niż u nas.
              po czwarte.wbrew pozorom rynek jest zdominowany przez kilka firm, w których
              z kolei udziały mają poptężne koncerny. stosowana jest powszechna zasada
              wyciśnięcia maksymalnej kasy przy minimalnych nakładach, dlatego czasem
              te wspaniałe technologie trzymane są "na później". doskonałym przykładem
              może byc rozwój w USA (czy raczej jego brak) cyfrowej telewizji satelitarnej.
              rynek opanowały te same koncerny, które wcześniej zainwestowały w rozwój
              kablówek i dopóki nie osiągną odpowiednich zysków, cyfrowe technologie przekazu
              będą mało powszechne.
              po czwarte. mimo wszystko cała amerykańska telekomunikacja oparta (zawieszona ?)
              jest na starym, poczciwym kablu. na razie to sie jescze sprawdza, ale czy
              długo ?
              po piąte. wszystko powyższe to są moje osobiste obserwacje i przemyślenia,
              nie mające oparcia w opiniach ekspertów. forum pozwala jednak na szczęście
              poheretyzować troszkę, i dobrze.
              po szóste. ogólnie to ameryka dużo, dużo lepsiejsza. u nas też jednak
              nie jest beznadziejnie, czego przykładem GSM i TV cyfrowa.
              pozdrawiam,
              ZBIG

            • Gość: zbig Re: ameryka jednak lepsiejsza IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.11.01, 19:12
              jeszcze PS.
              jeśli tak powiedział taki specjalista od telekomunikacji, jak prof.Bem,
              to nie ma powodów, żeby mu nie wierzyć. zawsze mówił tylko rozsądnie.
              pzdr, ZBIG
    • Gość: Supereme Re: Bandycki POLKOMTEL SA IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 04.11.01, 19:20
      Plus jest dosłownie wspaniały, żeby na komórce widzieć kto do Ciebie dzwoni
      trzeba do abonamentu dopłacić 4,99zł (oczywiście bez VAT).
Pełna wersja