Szlak w lesie a zakaz

30.07.06, 12:18
Wiem, że obowiązuje zakaz wstępu do lasu. Zastanawiam się co z trasami
rowerowymi biegnącymi przez las. W mojej okolicy przez las biegnie droga
utwardzona tłuczniem, którą mieszkańcy sąsiednich wsi skracają sobie drogę do
domu, jest to równocześnie oznakowane jako trasa rowerowa. Próbowałam się
dowiedziec w leśniczówce i gdy zadzwoniłam, odpowiedziano mi, że.. leśnictwo
to tu jest ale w niedzielę to jest mieszkanie prywatne. Wspomóżcie, proszę,
radą.
    • robert37nat Re: Szlak w lesie a zakaz 30.07.06, 23:23
      Wrociłem włsnie z wyprawy rowerowej wzdłóż polskiego wybrzeża międzynarodowym
      szlakiem rowerowym R-10.Biegnie ona w większości przez tereny leśne.W ciągu
      tych paru dni jazdy spotkałem parę razy służby leśne i ani razu nikt nie
      zwrócił mi żadnej uwagi że nie można jezdzić po lesie.Myślę że po oznakowanych
      szlakach można sie spokojnie poruszać
      • woo-cash Re: Szlak w lesie a zakaz 14.08.06, 18:02
        To ja mam pytanie w podobnym klimacie, choć trochę innej natury.
        Do Wrocławia od Szczodrego biegienie żółty szlak turystyczny (normalny, nie
        rowerowy). Rowerowo jest to o tyle istotne, że niemało rowerzystów wybiera
        właśnie tę drogę, jako alternatywę dla asfaltów.
        Problem w tym, że w jednym miejscu stoi informacja: "Wycinka drzew. Zakaz wstępu
        do lasu." Czy ktoś wie, jak postępować w takiej sytuacji? Czy wyznakowany szlak
        turystyczny pozwala na wstęp do lasu przy takim oznakowaniu i oznacza ono tylko
        zakaz schodzenia (zjeżdżania) ze szlaku?

        Pozdrower,
        Woo.
        • kazimiera.szuka Re: Szlak w lesie a zakaz 16.08.06, 05:39
          Łukasz, musisz w tym miejscu splunąć trzy razy przez lewe ramię.
        • Gość: Roman Re: Szlak w lesie a zakaz IP: *.korbank.pl 17.08.06, 23:17
          Sądzę, że należy w takich sytuacja zachować się zdroworozsądkowo. Jeżeli w
          poblizu szlaku nia ma ścinki drzew (co nie jest trudne do stwierdzenia), to nie
          ma się czym przejmować. Myslę, ze takie ostrzeżenia to standardowe
          zabezpieczenie przed ewentualnymi roszczeniami ewentualnych poszkodowanych.
Pełna wersja