Skazany za wypadek na Pilczyckiej

    • Gość: Wrocek Re: Skazany za wypadek na Pilczyckiej IP: 82.160.248.* 03.08.06, 10:39
      SKANDAL !!
      Trudno w takich przypadkach wierzyc w sparweidliwosc. To kpina z nas
      wszystkich. Sad wydajac taki wyrok uznaje nas za glupow. Wiem tylko jedno: na
      Ziemi mozna zrobic wszystko nawet to, ale z Pana Boga nie da zrobic "glupa"
      • map4 Re: Skazany za wypadek na Pilczyckiej 03.08.06, 11:05
        Gość portalu: Wrocek napisał(a):

        > SKANDAL !!
        > Trudno w takich przypadkach wierzyc w sparweidliwosc. To kpina z nas
        > wszystkich. Sad wydajac taki wyrok uznaje nas za glupow. Wiem tylko jedno: na
        > Ziemi mozna zrobic wszystko nawet to, ale z Pana Boga nie da zrobic "glupa"

        Takie właśnie głosy powodują bezkarność sędziów i prokuratorów, którzy na
        wzmiankę o sprawiedliwości sądu bożego śmieją się z naiwnych debili w kułak.

        Prosimy o podanie nazwiska i stanowiska prokuratora, prosimy o podanie nazwisk i
        stanowisk zajmowanych przez członków składu orzekającego.
        Nie ma wolności (orzekania) bez odpowiedzialności.
        Przypominam jednocześnie, że jakakolwiek próba utajnienia tożsamości sędziów lub
        prokuratora jest przestępstwem zdefiniowanym w art 45. p. 1 Konstytucji RP:

        "
        Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez
        nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.
        "

        W naszym przypadku podkreślam dwa terminy: "jawny" i "bezstronny",
        jednocześnie "bezstronność" tego akurat składu orzekającego stawiając pod
        znakiem zapytania. Prokurator jest zaledwie stroną w procesie - skład orzekający
        ma obowiązek nie zgodzić się na karę zaproponowaną przez prokuratora, jeśli ta
        wydaje mu się zbyt niska.

        Postawa prokuratora, czyli "adwokata ludu" w tym procesie to temat na osobny
        wątek. Całość na kilometr śmierdzi układem, czyli czymś z czym władza obiecała
        walczyć.

        Zawalczy ? Wątpię.
        • Gość: www Re: Skazany za wypadek na Pilczyckiej IP: *.media4.pl 03.08.06, 11:19
          www.e.gazeta.wroc.pl/O25913_2006/08/02/0207wr-c.pdf tutaj jest wiecej i jakos
          tak zetelniej napisane
          • Gość: daje jeszcze raz link klikany IP: *.media4.pl 03.08.06, 11:20
            www.e.gazeta.wroc.pl/O25913_2006/08/02/0207wr-c.pdf
          • Gość: Paweł Z. Re: Skazany za wypadek na Pilczyckiej IP: *.dint.wroc.pl 03.08.06, 13:15
            Ale o jednej ważnej rzeczy tam nie napisano: Maciuś to recydywista. Lubi sobie
            chłopak szybko pojeździć, a do tej pory stosowane środki karne okazywały się
            nieskuteczne.
            • Gość: qqqqq Re: Skazany za wypadek na Pilczyckiej IP: *.media4.pl 03.08.06, 13:35
              zgadza sie. Pisali o tym w GaazeciePolicyjnej (czy jakos tak sie to pisemko
              nazywa). A tam raczej by nie dali falszywych danych. Skandal!

              Pare osob za to oberwie po uszach - zobaczycie. Ministerstwo Sparwiedliwosci
              juz sie sprawie przyglada.
              • Gość: ech Re: Skazany za wypadek na Pilczyckiej IP: *.e-wro.net.pl 03.08.06, 16:37
                czyli nie było przestepstw a wykroczenia. a to nie jest recydywa. a tak
                naprawdę to jedynym źródłem informacji o bogatej kartotece sprawcy wypadku jest
                gazetka - dylematy policyjne, przy czym autorowi tego tekstu podziękowano w tej
                gazetce za współpracę.
            • map4 Re: Skazany za wypadek na Pilczyckiej 03.08.06, 13:44
              Gość portalu: Paweł Z. napisał(a):

              > Ale o jednej ważnej rzeczy tam nie napisano: Maciuś to recydywista. Lubi sobie
              > chłopak szybko pojeździć, a do tej pory stosowane środki karne okazywały się
              > nieskuteczne.

              Zawiasy za drugie przestępstwo tego samego typu ?
              Powiedz, że teraz jaja sobie z prawa robisz, powiedz, proszę.
              • Gość: Paweł Z. Re: Skazany za wypadek na Pilczyckiej IP: *.dint.wroc.pl 03.08.06, 13:51
                W tamtych zdarzeniach nie było skutku śmiertelnego. Młodzian miał jednak grubą
                kartotekę wykroczeń za jazdę z szaleńczą prędkością. Mandatami się nie
                przejmował. Czemu miałby się teraz przejąć zawiasami? Pewnie teraz będzie sobie
                bez prawka pomykał, a za rok czy półtorej napisze do sądu prośbę o zwrot prawka
                (może uzasadni to koniecznością podjęcia pracy, przeciez musi pracować, żeby
                zarobić na odszkodowanie dla rodziny zabitej kobiety).
                • map4 Re: Skazany za wypadek na Pilczyckiej 03.08.06, 14:16
                  Gość portalu: Paweł Z. napisał(a):

                  > a za rok czy półtorej napisze do sądu prośbę o zwrot prawka
                  > (może uzasadni to koniecznością podjęcia pracy, przeciez musi pracować, żeby
                  > zarobić na odszkodowanie dla rodziny zabitej kobiety).

                  To ma sens. Na łamach "Wyborczej" bezstronny red. Maciejewski zamieści zaś
                  komiks w stylu "faktu" pod tytułem "dzieci głodują, bo sąd nie chce oddać prawa
                  jazdy". Zdjęcia na pół szpalty, umorusane, smutne buzie, duże niewinne oczy,
                  smutek spieprzonego dzieciństwa i jeden, jedyny winny: nieludzki sędzia.
                  Do tego płomienny esej o prawie do godnego, równego startu w życie.

                  Jak się rodzice postarają, to może nawet na stronie tytułowej.
                • Gość: ech Re: Skazany za wypadek na Pilczyckiej IP: *.e-wro.net.pl 03.08.06, 16:42
                  skoro ma dziesięcioletni, maksymalny zakaz, to o zwrot prawka może się ubiegać
                  najwcześniej za 5 lat.
                  • Gość: hej oj naiwny, naiwny jak dziecko we mgle IP: *.ribeamt.dk 03.08.06, 17:44
                    moze
                    • Gość: ech Re: oj naiwny, naiwny jak dziecko we mgle IP: *.e-wro.net.pl 03.08.06, 18:25
                      naiwny? tak po prostu mówi art. 84 k.k. i nie ma innej mozliwości - oprócz
                      oczywiście ewentualnego ułaskawienia przez Prezydenta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja