skandaliczne obyczaje pod lotniskiem

19.08.06, 11:42
za taksowke spod lotniska do centrum zaplacilam 40 zl! To normalne? Jestem
oburzona!
    • Gość: ela Re: skandaliczne obyczaje pod lotniskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 11:45
      w warszawie normalne, u nas nastepnym razem zadzon po radio taxi
      • Gość: qqq Re: skandaliczne obyczaje pod lotniskiem IP: *.media4.pl 19.08.06, 12:03
        na dworcu i lotnisku tacy wlasnie mili panowie stoja co kas nie maja
    • Gość: gees Re: skandaliczne obyczaje pod lotniskiem IP: *.e-wro.net.pl 19.08.06, 12:23
      Tak to normalne... jeśli korzysta się z taksówek stojących tuż przy
      lotnisku/dworcu. Proste wyjście: zadzwonić po taksówke z "normalnej"
      korporacji. Stawka panów z lotniskowego słupka to tak około 2x.
      • piast9 Re: skandaliczne obyczaje pod lotniskiem 19.08.06, 12:31
        Trzeba poprosić o paragon.

        Tyle, że jeśli to był kurs nocą to cena jest zbliżona do regulaminowej. Tych
        kilometrów trochę jest. Natomiast w dzień to zdzierstwo straszne.
        • Gość: szmaja Re: skandaliczne obyczaje pod lotniskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 17:14
          cena z dworca glownego na lotnisko (przez radio taxi) w godzinach nocnych, to
          nawet ok. 50 zl, wiec wydaje mi sie, ze nie przeplacilas specjalnie. to cale
          miasto do przejechania.
          • rasiauskas Re: skandaliczne obyczaje pod lotniskiem 20.08.06, 03:27
            Hmmm. Noca raczej lotow nie ma na wroclawskim lotnisku
            • Gość: mama Re: skandaliczne obyczaje pod lotniskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 07:39
              to ci sie wydaje
    • Gość: Paskal Tak, tak zdziercy tam stoja IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.08.06, 04:14
      Zalezy dokad jedziesz, kiedys zaplacilem 50 zl. za kurs w bialy dzien
      powszedni, ta sama trasa na lotnisko poprzez zamowiona taksowke wynosila 32zl.
    • Gość: Zenek Wypierd To wychodzi ok. 4 zł / kilometr IP: *.wroclaw.mm.pl 20.08.06, 10:37
      Nie wien czy to drogo czy nie - ostatni raz jechałem taksówką kilka lat temu i
      nic nie pamiętam bo byłem w stanie pomroczności ciemnej :-)
      Trzeba wcześniej pytać ile będzie mniej więcej kosztował kurs, a jak za drogo to
      do autobusu.
      A czy bilet lotniczy był w "dobrej" cenie? Jakoś na to nie narzekasz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja