Bulwersujący tekst w Wysokich Obcasach

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.03, 21:34
Mówiły mi o nim koleżanki, ale nie chciało mi się wierzyć. Szczęsna naprawdę napisała tekst o "porządnych"
ludziach, którzy próbują mimo biedy żyć normalnie. Ładna mi bieda - wypalają marlboro za 400 zł, kupują prezent
za 180 zł, dostają na gwiazdkę równowartosc 650 zł, 1000 zł zarabiają na czarno, do tego okradają ZUS, a więc i
mnie, na 850 zł miesięcznie. Mają 3000 zł na dwoje.
To jest bieda? To jest uczciwosc? To jest normalnosc?
    • andrew23 Re: Bulwersujący tekst w Wysokich Obcasach 24.02.03, 22:44
      mam bardzo zbliżone odczucia do Twoich po przeczytaniu tego reportażu..... ktoś
      tu chyba stracił dystans do opisywanych faktów
      pzdr
      • geos Re: Bulwersujący tekst w Wysokich Obcasach 25.02.03, 08:54
        Ja rówiez miałam takie odczucia po przeczytaniu tego tekstu. Trochę mnie
        zniesmaczyło podejście do tych ludzi. Czemu taki zachwyt? Nie rozumiem.
        Pzreciez ludzie którzy sa biedni nie mówią o paleniu Malboro. Oni w ogóle nie
        palą!! Nie kupują drogich środków chemicznych i zyją na chlebie z pasztetem.
        Obawiam się, ze bez masła. Na dzisiesze czasy bohaterowie tekstu zyja nie tak
        źle! Jest wiele osób zyjacych dużo gorzej. CZemu o nich nie napisać!!! Daleko
        nie trzeba szukac, chociazby małzeństwo mieszkające na ogódkach działkowych z
        małym dzieckiem ( niedawno opisywane w dodatku wrocławskim) Myślę, ze oni
        uważaliby się za bogaczy mając taką kwotę do dyspozycji
        • szoppracz1 Re: Bulwersujący tekst w Wysokich Obcasach 25.02.03, 09:39
          Ten przyklad z rodziną z ogródków nie jest zbyt dobry. W ostatnich dniach
          lokalna GW informowała, że facet dotkliwie pobił mamę małego Szymka. Ludzie
          pomagali bezczelnemu zakapiorowi i nierobowi.
          • geos Re: Bulwersujący tekst w Wysokich Obcasach 25.02.03, 10:51
            szoppracz1 napisała:

            > Ten przyklad z rodziną z ogródków nie jest zbyt dobry. W ostatnich dniach
            > lokalna GW informowała, że facet dotkliwie pobił mamę małego Szymka. Ludzie
            > pomagali bezczelnemu zakapiorowi i nierobowi.

            Może ojciec i pije ale dziecko i matka zdaje się i tak potrzebuja pomocy,
            zastanawiałam sie dlaczego musioeli sie wynieśc od siostry . Teraz byc moze
            wiem. Ale pewnie podobnych przykładów jest więcej i nie koniecznie z pijącymi
            tatusiami.
      • szoppracz1 Re: Bulwersujący tekst w Wysokich Obcasach 25.02.03, 09:34
        Jestem po lekturze tego textu. Faktycznie jest oburzający - podzielam powyższe
        opinie. Ostatnio sytuacja zmusiła mnie do zaciśnięcia pasa, więc pierwsze co
        zrobiłam, to zaczęłam rezygnować z rzeczy zbędnych, chociażby z telewizji
        kablowej. Papierosów nie paliłam nigdy, telefonu komórkowego nie posiadam (tym
        bardziej do rozmów z rodziną - jak bohaterowie artykułu - z rodziną się
        spotykam), najbliższym osobom sprawiam upominki w cenie ok. 30 zł i proszę o
        zakup w tym przedziale cenowym. Jak można mówić o oszczędzaniu i skarżyć się na
        niedostatek i jednocześnie nie odmawiając sobie używek i posługiwania się
        zbędnymi acesoriami?
    • nelka Też czytałam i ... 25.02.03, 09:37
      mam podobne odczucia. Ci ludzie mają dużo pieniędzy do dyspozycji jak na
      dzisiejsze czasy. Czemu narzekają i nie mówią o przyszłości ? Nie wiem.
      Ludzie z połową tej kasy nie narzekają i nie narzekają.
    • doroszka Re: Bulwersujący tekst w Wysokich Obcasach 25.02.03, 11:11
      Macie rację - to nie jest biedna rodzina. Jesli ktoś nie rezygnuje z dobrych
      papierosów i kablówki to ja znam mnóstwo biedniejszych ludzi, którzy nie mają
      nawet na bilety tramwajowe, bo inaczej chleba by dzieciom nie kupili. Ludzie w
      Warszawie mają dziwne pojęcie o biedzie...
    • melanos Re: Bulwersujący tekst w Wysokich Obcasach 25.02.03, 11:30
      bulwersujecie się, a przecież chodziło tylko o to, żeby autorka zacierała ręce
      z zadowolenia, bo się wkurzacie, więc jest odzew na jej tekst. Na pewno odpowie
      na wasze głosy (ogromny wątek na ten temat pełen głosów oburzenia jest na forum
      Wysokich Obcasów)w ten deseń: my jako Gazeta pokazujemy różne aspekty zycia w
      Polsce, warto było napisać i o takiej rodzinie, bo udało nam się trafić w czuły
      punkt wielu z was. Ja uważam, że nie o wszystkich aspektach trzeba pisać, bo
      ludzie mają dość syfu na codzień i po co im psuć jeszcze bardziej krew. A
      dziennikarka dostanie po prostu premię za to, że was tak wkurzyła, a tak
      naprawdę ma w d... co o tym myślicie
    • wielki_czarownik Też bym chciał być taki biedny. 25.02.03, 22:20
      100 zł miesięcznie na komórkę, 400 zł na używki. To jest bieda? Tą dziennikarkę
      trzeba wywalić z roboty, bo ten artykuł to zupełna amatorszczyzna!! Do gazetki
      szkolnej się nadaje. Jeżeli 150 zł miesięcznie na osobę, to mało, to ja się
      pytam co mają zrobić 7 osobowe rodziny które nawet nie mają zasiłku dla
      bezrobotnych. A ci opisani w artykule to oszuści i złodzieje - oszukują ZUS,
      więc żyją za nasze pieniądze - nas okradają!
      • nelka Właściwie to nie wiem, co nas tak oburza ... 26.02.03, 15:27
        wielki_czarownik napisał:
        A ci opisani w artykule to oszuści i złodzieje - oszukują ZUS,
        > więc żyją za nasze pieniądze - nas okradają!


        ... bo wczoraj słyszałam w którymś z dzienników, że ok. 1 milion rodaków
        pobiera nienalezną rentę chorobową z Zusu.
        Znaczy to prawdopodobnie, że każdy z nas kogoś takiego w rodzinie ma.
        Ja tak bez zastanowienia wymienię 1 kuzynkę, która pracą się nie skalała, bo
        zarabiał mąż. On też załatwił jej rentę. Teraz po rozwodzie ma przynajmniej z
        czego zyć, ale na czyj koszt ???
Pełna wersja