Dzięki za spotkanie!

04.11.01, 00:52
Było OK, nie spodziewałam się, że jesteście tak fajni. Pozdrawiam nell, La
bellę, Lawoka, Paula, Jureeeka i w ogóle.......................
Byle tak dalej! Ja się piszę. isis
    • Gość: MKK Re: Dzięki za spotkanie! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.11.01, 00:57
      No, Isis - już przepadłaś - to nieuleczalne ;)
      pozdrawiam
      Gosia
    • Gość: la bella Re: Dzięki za spotkanie! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.11.01, 01:55
      isis! napisał(a):

      > Było OK, nie spodziewałam się, że jesteście tak fajni. Pozdrawiam nell, La
      > bellę, Lawoka, Paula, Jureeeka i w ogóle.......................
      > Byle tak dalej! Ja się piszę. isis



      ...i wogole Isis,swiat wart jest pieciu straconych godzin z prywatnego naszego
      zycia by spojrzec sobie czasem w oczy a nie tylko na palce :....
      to co Postarasz sie o to Cin Cinati?
      Pozdrowie dodatkowo jeszcze naszych Aniołow Strozow,
      ktorzy godnie zniesli nasze poplatane mysli z Krainy Cieklego Krysztalu,ujmujac
      to brakiem komentarza i za szeroko-oczu-nie-rozzsuwania

      bylo milo
      la bella
      • Gość: voodoo Re: Dzięki za spotkanie! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.11.01, 10:55
        > Pozdrowie dodatkowo jeszcze naszych Aniołow Strozow,
        > ktorzy godnie zniesli nasze poplatane mysli z Krainy Cieklego Krysztalu,ujmujac
        >
        > to brakiem komentarza i za szeroko-oczu-nie-rozzsuwania

        Czy to oznacza, że się schaliście???
        • Gość: la bella Re: Dzięki za spotkanie! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.11.01, 14:04
          bylo byc by sie wiedzialo:)

          nie mniej pozdrawiam

          l.......a
          • Gość: Paul Re: Dzięki za spotkanie! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.11.01, 18:06


            Dzęki wszystkim za bardzo miłe spotkanie ,nawet nie wiecie jak fajnie rozmawia
            się z Wami w realu .La bella dziękuje za interesujące rady.
            • aniel Re: Dzięki za spotkanie! 04.11.01, 20:31
              bardzo żałuję,że nie mogłam przyjść na spotkanie. Niestety tak czasem bywa,że
              jedni pracują,by inni mogli się bawić...
              Mam nadzieję,że następnym razem uda mi się dotrzeć...
            • Gość: la bella Re: Dzięki za spotkanie! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.11.01, 22:07

              > Dzęki wszystkim za bardzo miłe spotkanie ,nawet nie wiecie jak fajnie rozmawia
              > się z Wami w realu .La bella dziękuje za interesujące rady.


              Paul ciesze sie.Zawsze do uslug....i wogole....fajny dzien dzisiaj...sloneczko
              pozwala sobie na co chce, golebie nie obsrywaja parapetu w kuchni,bo usiadly
              gdzies wysoko i grzeja sie na wszelki wypadek.Dostalam list,ale bez waglika,
              kupilam placek ze sliwkami i nie mam zadnych zajec. Wiec postanowilam
              leniuchowac, byc niepozyteczna oraz asocjalna, zlosliwie wyrzucajac rano papiery
              i butelke po winie do pojemnika na odpadki naturalne.Naprawde fajny dzien
              dzisiaj, nic sie nie dzieje,bomby zrzucaja gdzie indziej, a ja sie niestety
              ciesze, ze nie na mnie.Co wiecej..bardzo sie ciesze, bo w dzisiejszych czasach
              to nic nie wiadomo i dlatego trzeba sie cieszyc bardzo szybko
              i na zapas.
              Pozdrawiam wszystkich w ten wieczor jakze jeszcze spokojny


              la bella
      • isis! Re: Dzięki za spotkanie! la bella... 05.11.01, 00:00
        Gość portalu: la bella napisał(a):

        > ...i wogole Isis,swiat wart jest pieciu straconych godzin z prywatnego naszego
        > zycia by spojrzec sobie czasem w oczy a nie tylko na palce :....
        > to co Postarasz sie o to Cin Cinati?

        Chciałabym, ale jak to zrobić???
    • ##wera## Re: Gdzie relacja ? 04.11.01, 23:21
      Mieliście się pochwalić na forum, jak było, kto był, czy papugi okazały się
      przyzwoitym lokum ?
      I co ? CISZA !

      wiem, że były lulki, hulanki, swawole...no i Anioły !
      uchylicie rąbka tajemnicy , czy to top secret ?
      (spodziewam się odpowiedzi : jak się nie było, trzeba żałować...
      może choć parę słówek ? )
      Isis ! - wzywam imiennie, bo pozostali milczą !

      pozdrowionka : )))
      • isis! Re: Gdzie relacja ? Jest mini-relacja 04.11.01, 23:56
        ##wera## napisał(a):

        > Mieliście się pochwalić na forum, jak było, kto był, czy papugi okazały się
        > przyzwoitym lokum ?
        > I co ? CISZA !
        > wiem, że były lulki, hulanki, swawole...no i Anioły !
        > uchylicie rąbka tajemnicy , czy to top secret ?
        > (spodziewam się odpowiedzi : jak się nie było, trzeba żałować...
        > może choć parę słówek ? )
        > Isis ! - wzywam imiennie, bo pozostali milczą !
        > pozdrowionka : )))

        Dopiero teraz weszłam. Kto był? Wymieniłam część. Jeszcze była aneta (sorry, że
        nie pozdrowiłam co czynię teraz!). No i dwóch aniołów stróżów. I polędwiczki, jak
        zapewniała la bella i Jureek - nawet zjadliwe. I winko (domowe, francuskie).
        Piwko. Tudzież inne napoje. Aaa, i moje kanapki z karczkiem. Też zjadliwe. I
        plastikowe krzesła, ale z tych lepszych. Muzyka nieco za głośna, ale na górze
        dało się rozmawiać. Kibel OK. Kilku podglądaczy (czyżby tacy nieśmiali, że nie
        odważyli się podejść???) - hehe, wiemy, że byliście - la bella jest świetną
        obserwatorką! Zgadywanie było niezłą zabawą, ale ja okazałam się najłatwiejszym
        obiektem do rozpoznania, nikt nie miał wątpliwości co do BOGINI isis (hahaha).
        jak tylko wszedł potwór w mojej osobie wszyscy wykrzyknęli (na czele z la bellą):
        a to ISIS ! Co jeszcze....? Tylko to, że ma się ochotę powtórzyć. Wy wszyscy,
        którzy nie byliście (z różnych powodów) - żałujcie!
        • ##wera## Re: Gdzie relacja ? Jest mini-relacja 05.11.01, 00:13
          ..no proszę ,wezwana imiennie do odpowiedzi nawet BOGINI sypie z rękawa
          informacjami :))
          ..za co oczywiście DZIĘKUJĘ !!!

          Żałować, oczywiście żałuję , a jakże..

          pozdrowionka i miłej nocy (Dobranoc, dobranoc Niewiasto, skłoń główkę na
          miękką poduszkę :))
          • isis! Re: Gdzie relacja ? ##wera##... 05.11.01, 00:18
            ##wera## napisał(a):

            > pozdrowionka i miłej nocy (Dobranoc, dobranoc Niewiasto, skłoń główkę na
            > miękką poduszkę :))

            Dobranoc, nad wieś i nad miasto jak rączym rumakiem wzleć łóżkiem..... ;)

            Zaraz skłonię główkę, bo jeszzce nie odespałam wczorajszego spotkania.
            • Gość: nell Re: Spotkanie IP: 213.77.49.* 05.11.01, 08:17
              Cześć Wszystkim którzy byli na spotkaniu.
              Tak jak pisała ISIS poznać was było dla mnie niezmiernie ciekawe i nie
              zawiodłam się w swoich oczekiwaniach.
              Nie będę opisywac w szczegółach, bo na spotkaniu trzeba być, chorych jedynie
              usprawiedliwiam.
              Isis zaprosiła nas wstępnie na koncert, szczegóły poda później. Ja wybieram się
              na pewno !
              Myślę tylko, że to i tak było za mało czasu żeby podyskutowac o wszystkim co
              nas interesuje, ale nie ma przeszkód, aby nadrobić to i na forum i osobiście w
              niedalekiej przyszłości.
            • Gość: Jureek Re: Gdzie relacja ? IP: 62.8.156.* 05.11.01, 08:30
              isis! napisał(a):

              > Zaraz skłonię główkę, bo jeszzce nie odespałam wczorajszego spotkania.

              Oj, to chyba długo jeszcze posiedzieliście. Ja niestety krótko po północy musiałem Was opuścić. Szkoda.
              Aha, wracając ze spotkania nie biłem rekordów na A4. Spokojniutko tempomat na 130 km/h.
              A jeśli chodzi o relację - może napiszą takową "obserwatorzy"? Ciekawe, czy byli to forumowicze czy UOP.
              Pozdrawiam wszystkich, a uczestnikom spotkania dziękuję za naprawdę miłe towarzystwo.
              Do następnego razu.
              Jurek (już, niestety, w pracy)

              P.S. Tak, jak mówiłem już na spotkaniu zastanawiam się nad zmianą nicka, ten obecny nigdy mi się nie
              podobał, no i trudno go odmieniać. Zobaczę, co tam jeszcze zostało wolnego.
              • isis! Re: Gdzie relacja ? Jureek... 05.11.01, 12:16
                Ja też wyszłam zaraz po półnoocy! W taksówce było śmiesznie, bo przez radio
                zamawiano kurczaka, piwa i 10 paczek prezerwatyw smakowych. Taksówkarz
                wyjaśnił, że z agencji. Potem w domu zdawałam relację mężowi, weszłam jeszcze
                na chwilkę na FORUM i w rezultacie poszłam spać b. późno. A rano wstałam
                wcześnie, bo miałam na obiedzie teściową (mówiłam wam, że zrobię kaczkę z
                jabłkami i czerwoną kapustą zasmażaną z winem). A więc sprzątanie, gotowanie,
                łeeeee. Obiad się udał, ale teściowa została na noc, więc znów jestem
                niewyspana. A dziś od rana siedzę w bibliotece - zbieram materiały do egzaminu
                doktorskiego. Mam dość. Nieliczne knigi, jakie udało mi się zdobyć są do
                odebrania za 2 godz., więc wewszłam do kafejki. Pozdrawiam, do następnego razu!
                • Gość: nell Re: Gdzie relacja ? Isis IP: 213.77.49.* 05.11.01, 12:48
                  Isis,
                  Natchnełaś mnie i zrobiłam w niedzielę na obiad kotlety wieprzowe w białym
                  winie z rodzynkami. Przypomniałam sobie też słowa mamy z książki "TATO" - że
                  nigdy nie wolno sie opuszczać. A ostanio w kuchni szłam po najmniejszej linii
                  oporu.
                  Na dzisiaj i jutro też mam fajne pomysły.
                  Do usłyszenia !
                  • Gość: MKK Re: Gdzie relacja ? Isis i nell IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.11.01, 13:21
                    Jak Wam nie wstyd : w Kalkucie głód i ubóstwo, a Wy tu o schabowych, kapuście i
                    winie!
                    ;)
                    pozdrawiam
                    • isis! Re: Gdzie relacja ? MKK... 05.11.01, 13:30
                      Gość portalu: MKK napisał(a):

                      > Jak Wam nie wstyd : w Kalkucie głód i ubóstwo, a Wy tu o schabowych, kapuście i
                      > winie!

                      W tej chwili w moim brzuszku też głód, a w portmonetce ubóstwo. Nie wpłynęła mi
                      jeszcze wypłata na konto i jestem wściekła, bo mam zamówiony kostiumik na Ładnej.
                      A kiszki marsza (hehe, marsha) grają.
                      • Gość: NELL Re: Gdzie relacja ? MKK... IP: 213.77.49.* 05.11.01, 14:08
                        bo mam zamówiony kostiumik na Ładnej.
                        > A kiszki marsza (hehe, marsha) grają.

                        A w jakim kolorze kostiumik ?
                        Ja sama projektuję sobie odzież, i szukam teraz natchnienia na kolor.

                        • Gość: Żarłacz do Nell IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.11.01, 14:17
                          Nell, jeśli tak samo projektujesz stroje, jak komponujesz dania ( wieprzowina z
                          BIAŁYM!!! winem i rodzynkami), to ja Cię pozdrawiam.
                          • Gość: lawok Re: dzień doberek wszytkim IP: 212.160.134.* 05.11.01, 14:53
                            .......a przede wszystkim gorące CZEŚĆ wszystkim, którzy choć na krótko nawet
                            (czyt. Aneta) zagościli w Papugach. Moja relacja już będzie ... musztardowa,
                            ale musze sie dołączyc do ogólnego - BYŁO CACY!!!. Takie spotkanie to ...
                            ciekawe doświadczenie. Przede wszystkim dopasowywanie wyobrazeń do bardzo
                            spotkanych "realów", pózniej szybkie z konieczności .. poznawanie... znanych
                            juz w pewnym stopniu osób. A dalej to juz niestety był koniec, przynajmniej
                            częsci oficjalnej (ta dalsza także była o'kay-co Nell i Paul?). Myślę, że
                            nikomu z obecnych nie wystarczyło czasu na wszystko, o czym chcieli powiedzieć
                            i o co zapytać, zwłaszcza ze z konieczności rozmowy prowadzone były (z czasem)
                            w podgrupach. Generalnie BYŁO INTERESUJĄCO I SYMPATYCZNIE. Papugi takze są w
                            porządku.Piszę sie na next time.
                            Panie całuje a Panów pozdrawiam.
                            Niestety przez najblizszy czas mój dostęp do netu będzie ograniczony dlatego
                            pozostanę jedynie obserwatorem. (Serio myślicie ze ktos baczył na nas w
                            Papugach w sobotę?)
                            pa
                            Lawok
                          • Gość: Guilty Re: do Nell IP: 212.160.147.* 05.11.01, 14:54
                            przepraszam że się wtrącam, ale wieprzowina byłw W winie, a nie Z winem, a to
                            różnica. A nawet - jeśliby to była delikatna pieczeń ze schabu, towarzystwo
                            białego odpowiednio dobranego wina nie przyniosłoby jej ujmy.
                            pozdrawiam
                            • Gość: Żarłacz Re: do Nell IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.11.01, 15:15
                              owszem, przyniosłoby i przynosi również W białym winie
                          • Gość: nell Re: do Nell IP: 213.77.49.* 05.11.01, 15:44
                            Gość portalu: Żarłacz napisał(a):

                            > Nell, jeśli tak samo projektujesz stroje, jak komponujesz dania ( wieprzowina z
                            >
                            > BIAŁYM!!! winem i rodzynkami), to ja Cię pozdrawiam.

                            Chyba nie oglądałaś podróży kulinarych to był chyba odcinek z Moraw, kotlety
                            schabowe były z białym winem krajowym, z morelami lub brzoskwiniami. Ja nie
                            miałam akurat moreli.
                            Trochę więcej wyobraźni żarłaczu, a nie tylko złośliwości !

                            • Gość: nell Re: do Żarłacza IP: 213.77.49.* 05.11.01, 15:46
                              W WINIE !!
                              • Gość: marsha Re: do Żarłacza IP: 192.168.0.* 05.11.01, 17:05
                                Gość portalu: nell napisał(a):

                                > W WINIE !!

                                ...IN VINO VERITAS !!! (w winie prawda!)

                                jako "vege" :) pozostanę przy winku bez wieprzowinki
                                następnego spotkania nie przepuszczę
                                pozdrawiam wszystkich znanych mi już z widzenia i tych jedynie z wyobrażenia
                                M.

                            • Gość: Jureek Re: do Nell IP: 62.8.156.* 05.11.01, 16:12
                              Gość portalu: nell napisał(a):

                              > Chyba nie oglądałaś podróży kulinarych to był chyba odcinek z Moraw, kotlety
                              > schabowe były z białym winem krajowym, z morelami lub brzoskwiniami. Ja nie
                              > miałam akurat moreli.
                              > Trochę więcej wyobraźni żarłaczu, a nie tylko złośliwości !
                              >

                              Nie pogniewasz się, że się wtrącę?
                              Nie oglądałem tego programu, ale jadłem to, co opisujesz gdzieś w okolicach Znojma (południowe
                              Morawy). Było naprawdę dobre, a poza tym uważam, że w sztuce kulinarnej nie ma miejsca na żadne
                              tabu i ścisłe reguły (no oprócz zdrowotnych). Prawie wszystko jest możliwe. Wielu z nas nie potrafi
                              wyobrazić sobie krwistego befsztyka popijanego mlekiem, a dla Norwegów to normalka.
                              Pozdrawiam
                              Jurek
                              • Gość: nell Re: do Jurkka IP: 213.77.49.* 05.11.01, 16:31
                                Gość portalu: Jureek napisał(a):
                                > Nie pogniewasz się, że się wtrącę?
                                Nie !
                                > Nie oglądałem tego programu, ale jadłem to, co opisujesz gdzieś w okolicach Zno
                                > jma (południowe
                                > Morawy). Było naprawdę dobre, a poza tym uważam, że w sztuce kulinarnej nie ma
                                > miejsca na żadne
                                > tabu i ścisłe reguły (no oprócz zdrowotnych). Prawie wszystko jest możliwe. Wie
                                > lu z nas nie potrafi
                                > wyobrazić sobie krwistego befsztyka popijanego mlekiem, a dla Norwegów to norma
                                > lka.
                                > Pozdrawiam
                                > Jurek

                                Dzięki Jureek, za odsiecz. Kontunuując te spostrzeżenia, to Francuzi nie
                                wyobrażają sobie jak można jeść kiełbasę na śniadanie, albo jak nie jeść chleba
                                (bagietki) do obiadu. A w Finlandii na śniadanie jedzą śledzie. Przykłady można
                                mnożyć, ale nie o to chodzi. Ostatnio nawet w świecie nie przestrzega się reguł
                                picia wina białego i czerwonego do określonych potraw, po prostu białe wino
                                szkodzi wielu ludziom, lub go nie lubią i to co powinni popijać białym popijają
                                czerwonym, i nawet Żarłacz tego nie zmieni.
                            • Gość: nell Re: do Żarłacza -2 IP: 213.77.49.* 05.11.01, 17:15
                              Aby informacja była pełna wina morawskiego też nie miałam, użyłam specjalnego
                              wina z Hiszpanii, które przeznaczone jest tylko do gotowania.
                          • isis! Re: do Nell (i Żarłacza) 05.11.01, 22:31
                            Gość portalu: Żarłacz napisał(a):

                            > Nell, jeśli tak samo projektujesz stroje, jak komponujesz dania ( wieprzowina z
                            > BIAŁYM!!! winem i rodzynkami), to ja Cię pozdrawiam.

                            Niestety, muszę tym razem stanąć okoniem (nomen omen), Żarłaczu i ująć się za
                            Nell. We Włoszech (zwłaszcza na północy) bardzo popularnym daniem są "scaloppine
                            al vino bianco". Ponieważ teraz boją się cielęciny, używają zwykłych
                            schaboszczaków. I to jest pyszne. Wprawdzie ja wolę "al vino porto", ale to już
                            kwestia gustu. Pozdro..................
                        • isis! Re: Gdzie relacja ? nell... 05.11.01, 22:25
                          Gość portalu: NELL napisał(a):

                          > A w jakim kolorze kostiumik ?
                          > Ja sama projektuję sobie odzież, i szukam teraz natchnienia na kolor.

                          Kostiumik już mam, dzięki hojności męża. Jest rudy. Pikny. Właśnie przymierzyłam
                          i jestem contenta. Góra to taki chałat w czarne kwadraciki, a dół - spodnie
                          jednolite.

    • Gość: aneta Re: Dzięki za spotkanie! IP: *.wroc.gazeta.pl 05.11.01, 14:32
      i ja dziękuję, wszystkim za towarzystwo, lawokowi dodatkowo za zupę ziemniaczaną; może następne
      spotkanie na sniegu w Dusznikach?
      • Gość: hrabiaa Re: Dzięki za spotkanie! IP: 203.197.123.* 05.11.01, 18:51
        Tylko czlowiek wyjechal na 2 tygodnie do Indii, a tu organizuja spotkania. To
        skandal, ze nie poczekali.
        • Gość: Jureek Re: Dzięki za spotkanie! IP: 62.8.156.* 05.11.01, 18:59
          Gość portalu: hrabiaa napisał(a):

          > Tylko czlowiek wyjechal na 2 tygodnie do Indii, a tu organizuja spotkania. To
          > skandal, ze nie poczekali.

          Hrabio, skopiowałem ten list do prywatnego archiwum. Jak będzie następne spotkanie, to już postaramy
          się o to, żebyś był we Wrocławiu. A sprobuj nie przyjść. Wtedy wyciagne to z archiwum :))
          Jurek

          Myślałem, że bedziesz jeszcze przed południem, a Ty byłeś już w Dreznie.
      • isis! Re: Dzięki za spotkanie! aneto... 05.11.01, 22:19
        Gość portalu: aneta napisał(a):

        > może następne
        > spotkanie na sniegu w Dusznikach?

        Taaak! Mówiłam, że będę w Dusznikach w dniach 9 - 18 lutego 2002? Tak zaplanujmy,
        żeby tam i wtedy. I na muflona może wskoczymy? A ty pokażesz mi te fajne miejsce,
        o którym wspomniałaś. Pozdro.....................................
        • Gość: Jureek Re: Dzięki za spotkanie! aneto... IP: 62.8.156.* 06.11.01, 08:21
          9 - 18 lutego? To świetnie. Jest szansa na śnieg. Zanotowałem w kalendarzyku.
          Pozdrawiam
          Jurek


        • Gość: aneta Re: Dzięki za spotkanie! aneto... IP: 10.40.65.* 06.11.01, 11:49

          Poprowadzę was Wilczym Zboczem na pewien płaskowyż, a potem Drogą Ku Szczęsciu .... (to
          prawdziwa nazwa szlaku). Forumowicze, szykować sanki !
          Usciski dla wszystkich
          • isis! Re: Dzięki za spotkanie! Duszniki... 06.11.01, 13:03
            Gość portalu: aneta napisał(a):

            > Poprowadzę was Wilczym Zboczem na pewien płaskowyż, a potem Drogą Ku Szczęsciu
            > .... (to prawdziwa nazwa szlaku). Forumowicze, szykować sanki !

            hmmmm............ "zboczem ku szczęściu...." Łał!
            • Gość: hrabiaa Re: Dzięki za spotkanie! Duszniki... IP: 203.197.123.* 06.11.01, 17:30
              Isis! Z tego, co mi mwwil JB nie ma szansy na Muflona.
              Juurek ! Przylatuje do FF 15.11 o godz. 6 z Chenai. Mam nadzieje, ze w tym
              cczasie zlikwidujecie Ola. Mam na niego chrapke. Byc moze, ze moje psy namierza
              go wczesniej. Nie chce byc w jegpo skorze. Juurek, zadzownie.
              • Gość: Jureek Re: Dzięki za spotkanie! Duszniki... IP: 62.8.156.* 07.11.01, 11:23
                Gość portalu: hrabiaa napisał(a):

                > Juurek ! Przylatuje do FF 15.11 o godz. 6 z Chenai.

                Zanotowałem. Będę. Pozdrawiam.
                Jurek
                • Gość: hrabiaa Re: Dzięki za spotkanie! Duszniki... IP: 203.197.123.* 07.11.01, 14:57
                  Gość portalu: Jureek napisał(a):

                  > Gość portalu: hrabiaa napisał(a):
                  >
                  > > Juurek ! Przylatuje do FF 15.11 o godz. 6 z Chenai.
                  >
                  > Zanotowałem. Będę. Pozdrawiam.
                  > Jurek


                  DZORZDI! Danke schoen. Ich informiere. Bis gleich.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja