Z tymi wiezowcami to jest tak......

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.03, 08:11

Kazdy pewnie z Was byl kiedys w Pradze (czeskiej oczywiscie:)) i w Warszawie?
Zwiedzajac te oba piekne miasta stwierdzil ze Warszawa w porownaniu z Praga
to Manhatann czyli bije na leb na szyje pod wzgledem ilosci wiezowcow czeska
Prage.
Pytanie moje brzmi.Ktore miasto jest "lepsze" i w ktorym miescie chcialbys
mieszkac?
Wiekszosc z Was powie pewnie w Pradze?
Podobnie jest z Wrockiem i Poznaniem.
Pozek moze nie bije na leb na szyje Wroclaw pod wzgledem ilosci wiezowcow
ale ma wiecej moze o jeden moze o dwa ale ma.
Pytanie brzmi w ktorym miescie chcialbys mieszkac??????
Odpowiedz sie nasowa sama w.............
i tu jesli to przeczytaja ludzie z innych miast niz Poznan, Wrocek i Wawa
(bo ich troche obrazilem) napisza.
Za kazdy wpis dzieki
Pozdrawiam i sorry za watek nie na temat inwestycji
    • Gość: 54321 Re: Z tymi wiezowcami to jest tak...... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.03, 18:29
      oczywiscie ze chcialbym mieszkac we wroclawiu i nie jest to dziwne bo
      rzeczywiscie w nim mieszkam. jednak starajac sie byc choc troche obiektywny
      uwazam ze wroclaw jest lepszym miastem.bylem w poznaniu i poznalem osoby ktore
      tam mieszkaja i uwazam ze ludzie we wroclawiu sa bardziej otwarci i
      rozrywkowi.jezeli chodzi zas o zabudowe to wroclaw ma o niebo lepsza niz
      poznan gdyz rzekome "werzowce" poznaniu to nie cala zabudowa.wroclaw byl
      bardzo zniszczony podczas wojny ale nadal wsrod blokowisk kryja sie w nim
      perelki architektury.
      • Gość: michu Re: Z tymi wiezowcami to jest tak...... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.03, 21:04
        No to możecie panowie być pewni, że zaraz poznańskie forumowe klowny wstawią do
        tego wątku wszelakie znane im statystyki pokazujace jaką wioską jest Wrocław a
        jaką wielką metropolią jest Poznań :)
        Będzie znów można się z nich pośmiać. Jak ja uwielbiam czytać te ich zabawne
        posty (zwłaszcza te w których P.B i Bladyrunner po raz 27 przytaczają te same
        statystyki). Oni są tacy pocieszni!
        Zamierzam założyć na forum ich mały Fan Klub :)
    • Gość: kotbehemot Re: Z tymi wiezowcami to jest tak...... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.02.03, 21:20
      Ja wogole nie wiem gdzie jest problem. Poznan to miasto interesów- korzysta na
      tym ze lezy w polowie drogi miedzy Warszawa a Berlinem ( a wiec czy warto sie
      TYM chwalic????:)) i nic poza tym. Bezposrednim skutkiem bycia miastem
      inetersow jest to ze idą w gore ceny ziemi, a jesli idą w gorecany ziemi to
      buduje sie wyzej. Poniewaz Poznan lezy tylko miedzy Wawą i Berlinem i TYLKO
      dzieki temu powstają tam wiezowce to z prostej logiki wynika ze bedą o polowe
      nizsze niz w obu wymienionch miastach. I etraz pozostaje pytanie czy chcemy
      mieszkac w Poznaniu?Ja odpowiadam NIE-mnie o wiele bardziej odpowiada Wrocław,
      który nie jest tylko banalna pochodną dwóch stolic, ale jest WŁASNY, jest SWÓJ,
      ma swoj klimat i swoją tradycje. A mieszka sie w nim doskonale, zapewniam.
      Jesli ktos nie wierzy, zapraszam na pare dni, przenocuje:)
      • Gość: Bladyrunner Re: Z tymi wiezowcami to jest tak...... IP: *.gazeta-handlowa.com.pl 28.02.03, 22:35
        to teraz mój błazeński post.
        Pokażcie mi wątek,w którym przytaczam jakieś statystyki.
        Ja się nie wypowiadam bo mieszkam w Poznaniu i tu się urodziłem - nie jestem
        bezstronny a założyciel wątku prosił by w takiej sytuacji nie powinno się
        wypowiadać. Z tego co widzę cztery pierwsze requesty to kolejny samozachwyt
        mieszkańców Wrocławia.
        Więc kto tu jest błaznem?
        • Gość: ek Re: Z tymi wiezowcami to jest tak...... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.03, 00:28
          "Z tego co widzę cztery pierwsze requesty to kolejny samozachwyt
          mieszkańców Wrocławia."


          Przecież nikt nie zmusza cię do czytania jakichkolwiek postów na tym i innych
          forach prawda? A może jesteś ubezwłasnowolniony?
      • Gość: piechu Re: Z tymi wiezowcami to jest tak...... IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.03, 13:01
        Gość portalu: kotbehemot napisał(a):

        > Ja wogole nie wiem gdzie jest problem. Poznan to miasto interesów- korzysta
        na
        > tym ze lezy w polowie drogi miedzy Warszawa a Berlinem ( a wiec czy warto sie
        > TYM chwalic????:)) i nic poza tym. Bezposrednim skutkiem bycia miastem
        > inetersow jest to ze idą w gore ceny ziemi, a jesli idą w gorecany ziemi to
        > buduje sie wyzej. Poniewaz Poznan lezy tylko miedzy Wawą i Berlinem i TYLKO
        > dzieki temu powstają tam wiezowce to z prostej logiki wynika ze bedą o polowe
        > nizsze niz w obu wymienionch miastach. I etraz pozostaje pytanie czy chcemy
        > mieszkac w Poznaniu?Ja odpowiadam NIE-mnie o wiele bardziej odpowiada Wrocław,


        Bułahahaha!!! Ale maksymalna głupota! Jakiś nowy przejaw wrocławskich komleksów
        czy coS??? Szkoda, że Konin nie tak się nie rozwinął i nie buduję się tu
        wieżowców - przecież tez leży prawie w połowie drogi między Berlinem i
        Wawrszawą. W ogóle Poznań jest jednym z najstarszych miast w Polsce i obok
        Gniezna pełnił funkcję stolicy dlatego, że leżał w połowwie drogi między
        Berlinem i Warszawą, które wtedy jeszcze nie istniały albo było nikomu nie
        znanymi osadami! zresztą podobnie jak przez nastęonych kilkaset lat w trakcie
        których Poznań kwitł i był jednym z głównym miast wielkiego imperium
        Rzeczpospolitej - aż go w ciągu 200 lat włąśnie Berlin i Warszawa nie zaczęły
        dyskryminować i niszczyć z zapałem! A tak w ogóle jestem tu pierwszą osobą
        spoza Poznania i Wrocka więc mogę OBIEKTYWNIE stwierdzić, że wolałbym 100 razy
        bardziej mieszkać w Poznaniu niż we Wrocławiu. Stolica Dolnego Śląska ma tylko
        fajnie wyreemontowane stare miasto, a poza tym pod każdym względem ustępuje
        stolicy Wielkopolski. Ludzie, biznes, edukacja, kultura, komusnikacja itd.
        Wszystko przemawia za Poznaniem! Niemniej pozdrawiam wszystkich wrocławian
        oprócz kilku nawiedzonych gadających głupoty wyssane z palca,

        > który nie jest tylko banalna pochodną dwóch stolic, ale jest WŁASNY, jest
        SWÓJ,
        >
        > ma swoj klimat i swoją tradycje. A mieszka sie w nim doskonale, zapewniam.
        > Jesli ktos nie wierzy, zapraszam na pare dni, przenocuje:)
        P.S. Do Kalego - sorry ale Ty też się zbłąźniełeś z tym porównaiem miast -
        akurat tych P0znań do W-wy a Praga do Wrocka - bułahahahahahaha!!! Aly Wy
        jesteś zarozumiali i zachwycacie się sobą!!! Wrocąłw jak Praga!!! ha ha ha!!!
        Jeśli już coś z czymś mi się tu kojarzy to to, że Czesi i Poznaniacy mają
        podobną mentalnośc, Wy raczej przypominacie Warszawiaków - zarozumialstwem i
        niegospodarnością!!!
        • Gość: wroclawfan Re: Z tymi wiezowcami to jest tak...... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.03, 14:07
          wroclaw gdyby nie byl polozony w spornej czesci polski zostalby jej stolica a
          nie krakow.tak cz inaczej wroclaw byl stolica i slaska i jedna ze stolic
          prus.jego wartosc historyczna, dorobek w nauce znacznie przewyzszaja znaczenie
          poznania ktory przez setki lat byl zwyczajnym sobie miastem.a stwierdzenie ze
          poza starowka wroclaw ustepuje we wszystkim poznaniowi jest idiotyczne
          swiadczy to tylko o malej znajomosci miasta. we wroclawiu jest wiele pieknych
          obiektow zaczynajac od gotyku na modernizmie konczac a i te wspolczesne co
          niektore maja czym sie pochwalic.
        • Gość: Rafis Re: Z tymi wiezowcami to jest tak...... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.03, 16:31
          Gość portalu: piechu napisał(a):

          > czy coS??? Szkoda, że Konin nie tak się nie rozwinął i nie buduję się tu
          > wieżowców - przecież tez leży prawie w połowie drogi między Berlinem i
          > Wawrszawą.
          No własnie-leży.Tu nie trzeba leżec tylko twardo stac na nogach czego Ci życze.

          W ogóle Poznań jest jednym z najstarszych miast w Polsce i obok
          > Gniezna pełnił funkcję stolicy dlatego, że leżał w połowwie drogi między
          > Berlinem i Warszawą, które wtedy jeszcze nie istniały albo było nikomu nie
          > znanymi osadami! zresztą podobnie jak przez nastęonych kilkaset lat w
          trakcie
          > których Poznań kwitł i był jednym z głównym miast wielkiego imperium
          > Rzeczpospolitej - aż go w ciągu 200 lat włąśnie Berlin i Warszawa nie
          zaczęły
          > dyskryminować i niszczyć z zapałem!

          O ile moge powołac się na historie to jedynym imperium jakiego częścią był
          Poznan(Posen)było cesarstwo Niemieckie.

          A tak w ogóle jestem tu pierwszą osobą
          > spoza Poznania i Wrocka więc mogę OBIEKTYWNIE stwierdzić, że wolałbym 100
          razy
          > bardziej mieszkać w Poznaniu niż we Wrocławiu. Stolica Dolnego Śląska ma
          tylko
          > fajnie wyreemontowane stare miasto, a poza tym pod każdym względem ustępuje
          > stolicy Wielkopolski. Ludzie, biznes, edukacja, kultura, komusnikacja itd.
          > Wszystko przemawia za Poznaniem! Niemniej pozdrawiam wszystkich wrocławian
          > oprócz kilku nawiedzonych gadających głupoty wyssane z palca,
          > P.S. Do Kalego - sorry ale Ty też się zbłąźniełeś z tym porównaiem miast -
          > akurat tych P0znań do W-wy a Praga do Wrocka - bułahahahahahaha!!! Aly Wy
          > jesteś zarozumiali i zachwycacie się sobą!!! Wrocąłw jak Praga!!! ha ha
          ha!!!
          > Jeśli już coś z czymś mi się tu kojarzy to to, że Czesi i Poznaniacy mają
          > podobną mentalnośc, Wy raczej przypominacie Warszawiaków - zarozumialstwem i
          > niegospodarnością!!!

          Tak to był9o bardzo obiektywne heh Nie rób siary swoim koninskim
          rodakom,którzy tak licznie studiuja w naszym miescie :)
          • Gość: piechu Re: Z tymi wiezowcami to jest tak...... IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.03, 17:59
            Po pierwsze do Wrocławfana - Wrocek stolicą??? Bułahahaha!!! Ale sobie
            wymyśliłeś!!! A Poznań może byłby zmaist Brukseli stolićą UE i siedzibą ONZ
            zamiast New Yorku gdyby nie był na terytorium sporny... !!!! ;) Stary co Ty
            bredzisz!!!
            Po drugie - do Rafisa - Jeśli Rzeczpospolita Obojga Narodów nie byłą imperium
            to albo wszysycy historycy są niedouczeni albo Ty nawet matuty nie masz!!! A
            tak w ogóle to... w Koninie moja noga nawet nie postała!!! Bułahahahahaha!!!
            Ale z Ciebie lamer stary!!! Myślisz, że jak wchodzę pod IP z Konina to jestem z
            tego miasta?!?!?! Zapewniam Cie, ze jestem w tej chwili daaaaaaaaleko od tego
            miejsca i za chwilę mogłbym wejść pod innym IP ale po co mam się wysilać???
            Zresztą akurat koniniaie z tego co wiem są absolutnie propoznańscy ale nie
            ważne...
            Więc jak mówiłem nie mieszkam ani w Poznaniu, ani we Wrocku. ani w Koninie.
            Za to spokojnie na tyle znam oba miasta żeby móc je porównać - Wrocław się
            chowa nie tylko za Pozkiem ale jeszcze za kilkoma innymi polskimi miastami! Na
            pocieszenie mogę Wam powiedzieć, że jestęście dla mnie przed Łodzią i
            Kielcami!!! Powiedzmy w okolicach Bydgoszcy i Szczecina!!! Pozdróweczka!!!
            • Gość: Rafis Re: Z tymi wiezowcami to jest tak...... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.03, 18:10
              Gość portalu: piechu napisał(a):

              > Po pierwsze do Wrocławfana - Wrocek stolicą??? Bułahahaha!!! Ale sobie
              > wymyśliłeś!!! A Poznań może byłby zmaist Brukseli stolićą UE i siedzibą ONZ
              > zamiast New Yorku gdyby nie był na terytorium sporny... !!!! ;) Stary co Ty
              > bredzisz!!!
              > Po drugie - do Rafisa - Jeśli Rzeczpospolita Obojga Narodów nie byłą
              imperium
              > to albo wszysycy historycy są niedouczeni albo Ty nawet matuty nie masz!!! A
              > tak w ogóle to... w Koninie moja noga nawet nie postała!!! Bułahahahahaha!!!
              > Ale z Ciebie lamer stary!!! Myślisz, że jak wchodzę pod IP z Konina to
              jestem z
              >
              > tego miasta?!?!?! Zapewniam Cie, ze jestem w tej chwili daaaaaaaaleko od
              tego
              > miejsca i za chwilę mogłbym wejść pod innym IP ale po co mam się wysilać???
              > Zresztą akurat koniniaie z tego co wiem są absolutnie propoznańscy ale nie
              > ważne...
              > Więc jak mówiłem nie mieszkam ani w Poznaniu, ani we Wrocku. ani w Koninie.
              > Za to spokojnie na tyle znam oba miasta żeby móc je porównać - Wrocław się
              > chowa nie tylko za Pozkiem ale jeszcze za kilkoma innymi polskimi miastami!
              Na
              > pocieszenie mogę Wam powiedzieć, że jestęście dla mnie przed Łodzią i
              > Kielcami!!! Powiedzmy w okolicach Bydgoszcy i Szczecina!!! Pozdróweczka!!!


              Widze,że Twoja znajomosc Wrocka jest równa ze znajomością historii.Jedyne
              dobre czasy Pozka to bytnosc w Cesarstwie Niemieckim-potem to juz tylko ciągły
              spadek w dół.
              Ale nieważne.To nie forum historyczne.Przedstawiłes swoje zdanie i
              dziekujemy :)
        • Gość: wroclawfan Re: Z tymi wiezowcami to jest tak...... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.03, 18:16
          Gość portalu: piechu napisał(a):

          >
          > Bułahahaha!!! Ale maksymalna głupota! Jakiś nowy przejaw wrocławskich
          komleksów
          >
          > czy coS??? Szkoda, że Konin nie tak się nie rozwinął i nie buduję się tu
          > wieżowców - przecież tez leży prawie w połowie drogi między Berlinem i
          > Wawrszawą. W ogóle Poznań jest jednym z najstarszych miast w Polsce i obok
          > Gniezna pełnił funkcję stolicy

          twoj smiech z wroclawia jako stolicy jest niedorzeczny w porownaniu z tym co
          sam napisales.to co osiagnal wroclaw w porownaniu z poznaniem jako stolica
          jest znacznie wieksze.za czsow piastow wroclaw mial przynajmniej identyczna
          sytuacje jak poznan lub lepsza, a poznie juz za czasow przynaleznosci do prus
          obok berlina i krolewca byl jedna z jego stolic.kraju ktory byl zaborca
          terenow na ktorych lezy poznan.nie pisze tego aby sie przechwalac ale jak juz
          sam zaczales pisac o poznaniu jako stolicy to trzeba sie bronic
        • Gość: asd Re: Z tymi wiezowcami to jest tak...... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.03, 23:30
          Gość portalu: piechu napisał(a):

          > Gość portalu: kotbehemot napisał(a):
          >
          > > Ja wogole nie wiem gdzie jest problem. Poznan to miasto interesów- korzyst
          > a
          > na
          > > tym ze lezy w polowie drogi miedzy Warszawa a Berlinem ( a wiec czy warto
          > sie
          > > TYM chwalic????:)) i nic poza tym. Bezposrednim skutkiem bycia miastem
          > > inetersow jest to ze idą w gore ceny ziemi, a jesli idą w gorecany ziemi t
          > o
          > > buduje sie wyzej. Poniewaz Poznan lezy tylko miedzy Wawą i Berlinem i TYLK
          > O
          > > dzieki temu powstają tam wiezowce to z prostej logiki wynika ze bedą o pol
          > owe
          > > nizsze niz w obu wymienionch miastach. I etraz pozostaje pytanie czy chcem
          > y
          > > mieszkac w Poznaniu?Ja odpowiadam NIE-mnie o wiele bardziej odpowiada Wroc
          > ław,
          >
          >
          > Bułahahaha!!! Ale maksymalna głupota! Jakiś nowy przejaw wrocławskich
          komleksów
          >
          > czy coS??? Szkoda, że Konin nie tak się nie rozwinął i nie buduję się tu
          > wieżowców - przecież tez leży prawie w połowie drogi między Berlinem i
          > Wawrszawą. W ogóle Poznań jest jednym z najstarszych miast w Polsce i obok
          > Gniezna pełnił funkcję stolicy dlatego, że leżał w połowwie drogi między
          > Berlinem i Warszawą, które wtedy jeszcze nie istniały albo było nikomu nie
          > znanymi osadami! zresztą podobnie jak przez nastęonych kilkaset lat w trakcie
          > których Poznań kwitł i był jednym z głównym miast wielkiego imperium
          > Rzeczpospolitej - aż go w ciągu 200 lat włąśnie Berlin i Warszawa nie zaczęły
          > dyskryminować i niszczyć z zapałem! A tak w ogóle jestem tu pierwszą osobą
          > spoza Poznania i Wrocka więc mogę OBIEKTYWNIE stwierdzić, że wolałbym 100
          razy
          > bardziej mieszkać w Poznaniu niż we Wrocławiu. Stolica Dolnego Śląska ma
          tylko
          > fajnie wyreemontowane stare miasto, a poza tym pod każdym względem ustępuje
          > stolicy Wielkopolski. Ludzie, biznes, edukacja, kultura, komusnikacja itd.
          > Wszystko przemawia za Poznaniem! Niemniej pozdrawiam wszystkich wrocławian
          > oprócz kilku nawiedzonych gadających głupoty wyssane z palca,
          >
          > > który nie jest tylko banalna pochodną dwóch stolic, ale jest WŁASNY, jest
          > SWÓJ,
          > >
          > > ma swoj klimat i swoją tradycje. A mieszka sie w nim doskonale, zapewniam.
          >
          > > Jesli ktos nie wierzy, zapraszam na pare dni, przenocuje:)
          > P.S. Do Kalego - sorry ale Ty też się zbłąźniełeś z tym porównaiem miast -
          > akurat tych P0znań do W-wy a Praga do Wrocka - bułahahahahahaha!!! Aly Wy
          > jesteś zarozumiali i zachwycacie się sobą!!! Wrocąłw jak Praga!!! ha ha ha!!!
          > Jeśli już coś z czymś mi się tu kojarzy to to, że Czesi i Poznaniacy mają
          > podobną mentalnośc, Wy raczej przypominacie Warszawiaków - zarozumialstwem i
          > niegospodarnością!!!

          jebany zoofilu z konina wypierdalaj na forum swojej wiochy zabitej dechami i
          obciagaj splesnialego penisa bladychuja!
          • Gość: Bladyrunner Re: Z tymi wiezowcami to jest tak...... IP: *.gazeta-handlowa.com.pl 03.03.03, 22:20
            Jeszcze raz powtarzam, że wrocławian nikt tu nie prosi o głos!
            • Gość: asd Re: Z tymi wiezowcami to jest tak...... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.03.03, 01:27
              Gość portalu: Bladyrunner napisał(a):

              > Jeszcze raz powtarzam, że wrocławian nikt tu nie prosi o głos!

              to nie miejsce dla takich pedalow jak ty bladychuju! wypierdalaj na swoje
              gejowate forum i nie wracaj zboczona swinio!
        • Gość: kali1111 Re: Z tymi wiezowcami to jest tak...... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.03.03, 13:56
          Gość portalu: piechu napisał(a):

          > stolicy Wielkopolski. Ludzie, biznes, edukacja, kultura, komusnikacja itd.

          Komunikacja nie komusnikacja

          > P.S. Do Kalego
          Kaliego nie Kalego naucz sie odmiany imion i ksyw

          - sorry ale Ty też się zbłąźniełeś z tym porównaiem miast -
          > akurat tych P0znań do W-wy a Praga do Wrocka - bułahahahahahaha!!! Aly Wy
          > jesteś zarozumiali i zachwycacie się sobą!!! Wrocąłw
          Wrocław nie Wrocłąw
          jak Praga!!! ha ha ha!!!
          > Jeśli już coś z czymś mi się tu kojarzy to to, że Czesi i Poznaniacy mają
          > podobną mentalnośc, Wy raczej przypominacie Warszawiaków - zarozumialstwem i
          > niegospodarnością!!!

          Wieśniaków którzy nie ukończyli podstawówki nie bierzemy pod uwagę.
          Troch konkretów poproszę nie wodolejstwa.
          Pozdrawiam
          • Gość: asd Re: Z tymi wiezowcami to jest tak...... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.03.03, 21:13
            piechu, a raczej piechuj, to typowy gej z okolic stolicy pedziolandu -
            poznanchuja
          • Gość: tobiwankenobi Re: Z tymi wiezowcami to jest tak...... IP: 62.233.249.* 05.03.03, 00:08
            ja bardzo lubie Wroclaw i tu mieszkam. Nie rozumiem jak można nie lubic innego
            miasta lezacego w tym samym kraju - troche patriotyzmu.

            Ja tam nienawidze Gdanska !!! :)
            Troche sobie jaja robie ale powaznie - zawsze to miasto mi sie kojarzy jak
            pewnego lata tam bylem, pamietam jakiś wybetonowany smierdzacy port, pelno
            odrapanych kutrów, jakiś dźwigów sterczących jak na placu budowy - normalnie
            koszmar.
            • Gość: Bladyrunner Re: Z tymi wiezowcami to jest tak...... IP: *.gazeta-handlowa.com.pl 05.03.03, 05:01
              Właśnie!
              Ja np. nie bardzo lubię Rzeszów. Małe miasto wysoko zadzierające nosa.
              Mimo to wiem, że Warszawiacy tak samo patrzą na Poznań czy Wrocław a Paryżanie
              i Londyńczycy na Warszawę. Na nich z kolei tak samo patrzą Nowojorkczycy itd.
              No może tu się ten łańcuch pokarmowy kończy :)
            • Gość: lkjh Re: Z tymi wiezowcami to jest tak...... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.03, 11:38
              Gość portalu: tobiwankenobi napisał(a):

              > ja bardzo lubie Wroclaw i tu mieszkam. Nie rozumiem jak można nie lubic
              innego
              > miasta lezacego w tym samym kraju - troche patriotyzmu.
              >
              > Ja tam nienawidze Gdanska !!! :)
              > Troche sobie jaja robie ale powaznie - zawsze to miasto mi sie kojarzy jak
              > pewnego lata tam bylem, pamietam jakiś wybetonowany smierdzacy port, pelno
              > odrapanych kutrów, jakiś dźwigów sterczących jak na placu budowy - normalnie
              > koszmar.

              Debil jesteś!!!!!!!!!!!
              Trzeba było jechac na plażę a nie porty ogladać:)
              Gdańsk po Wrocławiu i Krakowie najpiekniejsze miasto w Polsce!!!!!!!
              • Gość: piechu Re: Z tymi wiezowcami to jest tak...... IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.03, 11:54
                • Gość: piechu Re: Z tymi wiezowcami to jest tak...... IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.03, 11:55
                  Już sam nie wiem czy jest sens brać udział w dyskusji na tak nieskim poziomie.
                  Generalnie miałem zawsze stosunek do Wrocławia, ale (od pewnego czasu)
                  przeglądając fora na różnych stronakach (GW - Warszawa, Poznań, Kraków,
                  Wrocław, Szczecin, Bydgoszcz, Toruń, Łódź itd... Scyscrapercity itp.) coraz
                  bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że tak zakompleksionych i chamskich
                  ludzi jak forumowicze z Wrocka (chodzi o ich część ale liczną i bardzo aktywną)
                  jeszcze w życiu nie spotkałem. A że Wrocławianie, których poznałem "na żywo"
                  też okrzesaniem, błyskotliwością i wiedzą ogólną nie grzeszyli to dopełnia to
                  obrazu nędzy i rozpaczy. Oczywiście w żadnym przypadku nie twierdzę, że wszyscy
                  wrocławianie to debile...
                  Zadaliście pytanie gdzie lepiej mieszkać we Wrocku czy w Pozku - no to Wam
                  odpowiedziałem! Podkreślam, że nie mieszkam ani we Wrocku ani w Pozku (ani w
                  Koninie, w którym nigdy w życiu nie byłem!!! O sorry skłamałbym - przejazdem w
                  drodze z W-wy do Poznania).Więc w przeciwieństwie do Was mogłem się obiektywnie
                  wypowiedzieć!!! I zostałem przez Was zbluzgany! No bo jak ktoś śmie nie chcieć
                  mieszkać we Wrocławiu – najwspanialszym, najpiękniejszym, najbogatszym,
                  najlepiej zorganizowanym, mieście świata, w którym żyją tolerancyjni, otwarci,
                  weseli ludzie!!! I skromni! Tak skromność z Waszej strony poraża! Piszecie na
                  wszystkich forach świata jacy jesteście fajnie, mili i lubiani!!!
                  Zajebiste!!! ;))))))
                  Dodam jeszcze do nieuka Rafisa, że okres zaborów był najgorszym okresem dla
                  Poznania, kiedy Niemcy niszczyli wszystko co polskie i dyskryminowali Polaków,
                  do tego zrobili z Pozka zapyziałą twierdzę, która miała chronić ich wschodnią
                  granicę i dlatego Posen nie był taką metropolia pruską jak Breslau. Ale akurat
                  też był obok Koenigsbergu i Breslau tą swoistą „vicestolicą” Prus - tylko nieco
                  później nią został... Do KALEGO – nie będziesz mnie synku uczył polskiego bo
                  znam go lepiej niż Ty, a literówki są normalne dla kogoś kto nie ma czasu non
                  stop siedzieć przy klawiaturze, a jak się już znajdzie przy kompie ma tyle do
                  napisania, że jak na swoje możliwości pisze bardzo szybko popełniając błędy
                  literowe. Nie będę Ci podawał konkretnych przyczyn wyższości miasta A nad
                  miastem B bo na różnych forach argumenty były już tysiąc razy podawane, a
                  zresztą jesteś za mało inteligentny, żeby nie powiedzieć prymitywny, aby to
                  konkretne argumenty zrozumieć. Poza tym np. Pana MICHA to bardzo śmieszy.
                  Straciłem tyle czasu i napisałem to „przemówienie” po to, żeby na koniec Panu
                  wrocławfanowi zaproponować kurację psychiatryczną!!!!!!!!!!! Człowieku cieszysz
                  się, że Breslau był zaborcą Poznania!!!! Ty jesteś Polakiem??? Zresztą nawet
                  gdybyś był Niemcem to nie powód do chwały. Ty jesteś... Nie, nie sprowokujesz
                  mnie, nie będę Cię obrażał. Powiem tylko tyle – podejrzewam, że z przedwojennym
                  Wrocławiem czyli Breslau możesz mieć coś wspólnego tylko wtedy jeśli esesman
                  Juergen albo Hans (z Brselau) zgwałcił Twoją babcie gdzieś na Ukrainie, gdzie
                  zapewne mieszkali Twoi przodkowie. Boli??? Tak samo musi boleć poznaniaków.
                  których przodków mordowali, grabili, gwałcili Niemcy czym Ty się tak
                  podniecasz!!!! Idź się leczyć!!!
                  • Gość: asd Re: Z tymi wiezowcami to jest tak...... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.03, 12:09
                    Gość portalu: piechu napisał(a):

                    > Już sam nie wiem czy jest sens brać udział w dyskusji na tak nieskim
                    poziomie.
                    > Generalnie miałem zawsze stosunek do Wrocławia, ale (od pewnego czasu)
                    > przeglądając fora na różnych stronakach (GW - Warszawa, Poznań, Kraków,
                    > Wrocław, Szczecin, Bydgoszcz, Toruń, Łódź itd... Scyscrapercity itp.) coraz
                    > bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że tak zakompleksionych i chamskich
                    > ludzi jak forumowicze z Wrocka (chodzi o ich część ale liczną i bardzo
                    aktywną)
                    >
                    > jeszcze w życiu nie spotkałem. A że Wrocławianie, których poznałem "na żywo"
                    > też okrzesaniem, błyskotliwością i wiedzą ogólną nie grzeszyli to dopełnia to
                    > obrazu nędzy i rozpaczy. Oczywiście w żadnym przypadku nie twierdzę, że
                    wszyscy
                    >
                    > wrocławianie to debile...
                    > Zadaliście pytanie gdzie lepiej mieszkać we Wrocku czy w Pozku - no to Wam
                    > odpowiedziałem! Podkreślam, że nie mieszkam ani we Wrocku ani w Pozku (ani w
                    > Koninie, w którym nigdy w życiu nie byłem!!! O sorry skłamałbym - przejazdem
                    w
                    > drodze z W-wy do Poznania).Więc w przeciwieństwie do Was mogłem się
                    obiektywnie
                    >
                    > wypowiedzieć!!! I zostałem przez Was zbluzgany! No bo jak ktoś śmie nie
                    chcieć
                    > mieszkać we Wrocławiu – najwspanialszym, najpiękniejszym, najbogatszym,
                    > najlepiej zorganizowanym, mieście świata, w którym żyją tolerancyjni,
                    otwarci,
                    > weseli ludzie!!! I skromni! Tak skromność z Waszej strony poraża! Piszecie na
                    > wszystkich forach świata jacy jesteście fajnie, mili i lubiani!!!
                    > Zajebiste!!! ;))))))
                    > Dodam jeszcze do nieuka Rafisa, że okres zaborów był najgorszym okresem dla
                    > Poznania, kiedy Niemcy niszczyli wszystko co polskie i dyskryminowali
                    Polaków,
                    > do tego zrobili z Pozka zapyziałą twierdzę, która miała chronić ich wschodnią
                    > granicę i dlatego Posen nie był taką metropolia pruską jak Breslau. Ale
                    akurat
                    > też był obok Koenigsbergu i Breslau tą swoistą „vicestolicą” Prus -
                    > tylko nieco
                    > później nią został... Do KALEGO – nie będziesz mnie synku uczył polskiego
                    > bo
                    > znam go lepiej niż Ty, a literówki są normalne dla kogoś kto nie ma czasu non
                    > stop siedzieć przy klawiaturze, a jak się już znajdzie przy kompie ma tyle do
                    > napisania, że jak na swoje możliwości pisze bardzo szybko popełniając błędy
                    > literowe. Nie będę Ci podawał konkretnych przyczyn wyższości miasta A nad
                    > miastem B bo na różnych forach argumenty były już tysiąc razy podawane, a
                    > zresztą jesteś za mało inteligentny, żeby nie powiedzieć prymitywny, aby to
                    > konkretne argumenty zrozumieć. Poza tym np. Pana MICHA to bardzo śmieszy.
                    > Straciłem tyle czasu i napisałem to „przemówienie” po to, żeby na k
                    > oniec Panu
                    > wrocławfanowi zaproponować kurację psychiatryczną!!!!!!!!!!! Człowieku
                    cieszysz
                    >
                    > się, że Breslau był zaborcą Poznania!!!! Ty jesteś Polakiem??? Zresztą nawet
                    > gdybyś był Niemcem to nie powód do chwały. Ty jesteś... Nie, nie sprowokujesz
                    > mnie, nie będę Cię obrażał. Powiem tylko tyle – podejrzewam, że z przedwo
                    > jennym
                    > Wrocławiem czyli Breslau możesz mieć coś wspólnego tylko wtedy jeśli esesman
                    > Juergen albo Hans (z Brselau) zgwałcił Twoją babcie gdzieś na Ukrainie, gdzie
                    > zapewne mieszkali Twoi przodkowie. Boli??? Tak samo musi boleć poznaniaków.
                    > których przodków mordowali, grabili, gwałcili Niemcy czym Ty się tak
                    > podniecasz!!!! Idź się leczyć!!!

                    piechuju ze slupcy wypierdalaj obierac ziemniaki, a nie udzielaj sie na tym
                    forum pederasto maly!
                  • Gość: kali Re: Z tymi wiezowcami to jest tak...... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.03, 13:25
                    Gość portalu: piechu napisał(a):

                    > później nią został... Do KALEGO
                    Witam ponownie
                    Widzisz nie dość że dalej nie umiesz odmieniać mojej ksywy - Kaliego to
                    jeszcze nie czytasz uważnie innych a to najwiekszy bląd.
                    > – nie będziesz mnie synku uczył polskiego
                    > bo
                    > znam go lepiej niż Ty,
                    Sorry ale zapytam skąd takie stwierdzenie????????
                    > a literówki są normalne dla kogoś kto nie ma czasu non
                    > stop siedzieć przy klawiaturze, a jak się już znajdzie przy kompie ma tyle do
                    > napisania, że jak na swoje możliwości pisze bardzo szybko popełniając błędy
                    > literowe.
                    Ale się pogłaskałeś po główce:))
                    >Nie będę Ci podawał konkretnych przyczyn wyższości miasta A nad
                    > miastem B bo na różnych forach argumenty były już tysiąc razy podawane, a
                    > zresztą jesteś za mało inteligentny, żeby nie powiedzieć prymitywny, aby to
                    > konkretne argumenty zrozumieć.
                    • Gość: piechu Do... KALEGO!!! ;)))... IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.03, 14:25
                      Skąd stwierdzenie, że znam polski lepiej od Ciebie. Nie jestem polonistą ale
                      jestem Polakiem i znam swój język narodowy i potrafię się nim posługiwać.
                      Jedyne błędy jakie mi się przytrafiał y to literówki – przeskoczenie lub
                      przeoczenie liter – co faktycznie wygląda głupio! Aha – nie głaskałem się po
                      główce tylko próbowałem wytłumaczyć Ci, że te błędy związane są z kwestią
                      techniczną i - powiedzmy sobie wprost – brakiem umiejętności szybkiego pisania
                      na klawiaturze a jednocześnie z brakiem czasu na pisanie powolne. Skoro mnie do
                      tego zmusiłeś zajmiemy się teraz Twoimi błędami !;) A jest ich masa!!! ;) W
                      nawiasach pozwolę sobie pisać poprawną wersję tego co domniemanie chciałeś
                      napisać.

                      Kazdy (KAŻDY) pewnie z Was (POWINNO BYĆ „PEWNIE KAŻDY Z WAS”) byl (BYŁ) kiedys
                      (KIEDYŚ) w Pradze (czeskiej oczywiscie:)) (OCZYWIŚCIE) i w Warszawie?
                      Zwiedzajac (ZWIEDZAJĄC) te oba piekne (PIĘKNE)miasta stwierdzil (STWIERDZIŁ)
                      ze Warszawa w porownaniu (PORÓWNANIU) z Praga
                      to Manhatann czyli bije na leb (ŁEB) (TU POWINIEN BYĆ PRZECINEK)na szyje pod
                      wzgledem ilosci wiezowcow (WZGLĘDEM ILOŚCI WIEŻOWCÓW)czeska (CZESKĄ)
                      Prage.(PRAGĘ)
                      Pytanie moje brzmi.Ktore (KTÓRE) miasto jest "lepsze" i w ktorym miescie
                      chcialbys
                      mieszkac? (MIEŚCIE CHCIAŁBYŚ MIESZKAĆ)
                      Wiekszosc (WIĘKSZOŚĆ) z Was powie pewnie w Pradze?
                      Podobnie jest z Wrockiem i Poznaniem.
                      Pozek moze (MOŻE) nie bije na leb (ŁEB – ZNÓW BRAK PRZECINKA)na szyje
                      Wroclaw pod wzgledem ilosci wiezowcow (WROCŁAW POD WZGLĘDEM ILOŚCI WIEŻOWCÓW)_
                      ale ma wiecej moze o jeden moze o dwa ale ma. (POWINNO BYĆ RACZEJ "ALE MA
                      WIĘCEJ; MOŻE O JEDEN, MOŻE O DWA - ALE MA”)
                      Pytanie brzmi w ktorym miescie chcialbys mieszkac?????? (... KTÓRYM MIEŚCIE
                      CHCIAŁBYŚ MIESZKAĆ)

                      Odpowiedz sie nasowa sama w............. (NASUWA SIĘ - Z NACISKEIM NA „U”)
                      i tu jesli to przeczytaja (JEŚLI TO PRZECZYTAJĄ) ludzie z innych miast niz
                      (NIŻ) Poznan, Wrocek i Wawa
                      (bo ich troche obrazilem) (TROCHĘ OBRAZIŁEM) napisza (NAPISZĄ)
                      Za kazdy (KAŻDY) wpis dzieki (DZIĘKI)
                      Pozdrawiam i sorry za watek nie na temat inwestycji

                      Jak widać – DRAMAT. Twój język polski jest tragiczny. Zalecam reedukację,
                      najlepiej zacząć od pierwszej klasy podstawówki. Ale okażę Ci miłosierdzie –
                      doradzę Ci na powinieneś zwrócić szczególną uwagę – przekaż to swojej
                      wychowawczyni! ;) Otóż jak najszybciej powinieneś nauczyć się tzw. „polskich
                      liter”. Nie wyobrażam sobie jak można funkcjonować w Polsce bez ich
                      znajomości... Ale jak widać po Twoim przykładzie – jednak można... Dramatycznie
                      wygląda też sprawa Twojej ignorancji wobec znaków interpunkcyjnych. No i
                      składnia – czarna rozpacz. Jednym słowem – bierz się człowieku prędko za naukę
                      polskiej pisowni i gramatyki!!!

                      P.S. 1 W kwestii odmiany Twojego pseudo nie osiągniemy chyba porozumienia.
                      P.S. 2 Jeśli jesteś na mnie zły, nie czuj nienawiści do Poznania, Konina czy
                      okolic. Nie jestem stamtąd – wchodzę taką „drogą” ze względów technicznych –
                      tylko dlatego mam IP koniński.
                      • Gość: Rafis Koninski prowokator IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.03, 14:38
                        Nedzny w dodatku.Chłopie musisz sie poprawic jesli chcesz cos zamieszac.
                        Albo najlepiej idz leczyc swoje konińskie kompleksy gdzie indziej.Nie ów tylko
                        kolejny raz,że nie jestes z Konina bo i tak nikt nie uwierzy :)
                        pozdrawiam

                        P.S. Poznan odgrywał znaczenie tylko w czasach Prus
                        • Gość: Poz Przeginasz! IP: 150.254.99.* 06.03.03, 11:35
                          Gość portalu: Rafis napisał(a):

                          >
                          > P.S. Poznan odgrywał znaczenie tylko w czasach Prus

                          No teraz to przegiąłeś pałę!
                          Poznań odgrywał znaczenie właśnie przed zaborami! Z chwilą przekształcenia go w
                          ogromną pruską twierdzę stracił impet rozwoju (mocne restrykcje rozwoju
                          przestrzennego miast-fortec), czego nie doświadczył Wrocław. Wtedy to Poznań
                          stał się rzeczywiście miastem prowincjonalnym, czego nie można powiedzieć w tym
                          czasie o Wrocławiu. Dopiero w 1902 roku zniesiono całkowicie wszystkie
                          ograniczenia i Poznań zaczął się gwałtownie rozwijać. Dzielnice podmiejskie
                          (Jezyce, Wilda, Łazarz) połaczono ze śródmieściem i powstało oryginalne
                          założenie urbanistyczne tzw. Forum Cesarskie i Ring. Liczba mieszkańców wzrosła
                          w ciagu 12 lat dwukrotnie z 70 tys. do ok. 150 tys. i miasto przestało być
                          prowincjonalne. Oczywiscie nie mogło sie równać Wrocławowi z jego wtedy 500
                          tys. rzeszą mieszkańców, ale przecież prawie 100 straconych lat trudno odrobić
                          w 10!
                          patrząc na historię:
                          lata miedzywojenne: Wrocław (600 tys. mieszk. w 1939) był metropolią w skali
                          Niemiec i Europy, Poznań (250 tys. w 1939) był metropolią tylkoo w skali Polski
                          lata powojenne: zarówno Wrocław (637 tys.) jak i Poznań (578 tys.) są
                          metropoliami w skali Polski, oba miatsa mają swoje atuty i nie jest tak ze
                          jedno jest bezsprzecznie lepsze lub gorsze, według mnie są na podobnym poziomie
                          ( w niektórych rzeczach lepszy jest Poznań w innych Wrocław).
                          Pozostaje pytanie czy są metropoliami w skali Europy, i obawiam sie ze tak nie
                          jest...

                          Mieszkam w Poznaniu, lubię Poznań ale lubie takze Wrocław i znam sie
                          na historii obu miast, wiec prosze Ciebie nie pisz bredni!!!

                          Pozdr
                          • Gość: Rafis Re: Przeginasz! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.03, 11:59
                            Gość portalu: Poz napisał(a):

                            > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                            >
                            > >
                            > > P.S. Poznan odgrywał znaczenie tylko w czasach Prus
                            >
                            > No teraz to przegiąłeś pałę!
                            > Poznań odgrywał znaczenie właśnie przed zaborami! Z chwilą przekształcenia
                            go w
                            >
                            > ogromną pruską twierdzę stracił impet rozwoju (mocne restrykcje rozwoju
                            > przestrzennego miast-fortec), czego nie doświadczył Wrocław. Wtedy to Poznań
                            > stał się rzeczywiście miastem prowincjonalnym, czego nie można powiedzieć w
                            tym
                            >
                            > czasie o Wrocławiu. Dopiero w 1902 roku zniesiono całkowicie wszystkie
                            > ograniczenia i Poznań zaczął się gwałtownie rozwijać. Dzielnice podmiejskie
                            > (Jezyce, Wilda, Łazarz) połaczono ze śródmieściem i powstało oryginalne
                            > założenie urbanistyczne tzw. Forum Cesarskie i Ring. Liczba mieszkańców
                            wzrosła
                            >
                            > w ciagu 12 lat dwukrotnie z 70 tys. do ok. 150 tys. i miasto przestało być
                            > prowincjonalne. Oczywiscie nie mogło sie równać Wrocławowi z jego wtedy 500
                            > tys. rzeszą mieszkańców, ale przecież prawie 100 straconych lat trudno
                            odrobić
                            > w 10!
                            > patrząc na historię:
                            > lata miedzywojenne: Wrocław (600 tys. mieszk. w 1939) był metropolią w skali
                            > Niemiec i Europy, Poznań (250 tys. w 1939) był metropolią tylkoo w skali
                            Polski
                            > lata powojenne: zarówno Wrocław (637 tys.) jak i Poznań (578 tys.) są
                            > metropoliami w skali Polski, oba miatsa mają swoje atuty i nie jest tak ze
                            > jedno jest bezsprzecznie lepsze lub gorsze, według mnie są na podobnym
                            poziomie
                            > ( w niektórych rzeczach lepszy jest Poznań w innych Wrocław).
                            > Pozostaje pytanie czy są metropoliami w skali Europy, i obawiam sie ze tak
                            nie
                            > jest...
                            >
                            > Mieszkam w Poznaniu, lubię Poznań ale lubie takze Wrocław i znam sie
                            > na historii obu miast, wiec prosze Ciebie nie pisz bredni!!!
                            >
                            > Pozdr

                            Maszs racje!!! Bardzo obiektywny post-zgadzam sie ze wszystkim.Moge tylko
                            dodac,że za komuny Poznan zyskał.To w Poznaniu przed rokiem 1990 były lokowane
                            siedziby firm zagranicznych.Tak wiec Pozek w lata 90-te wkraczał jako
                            najbardziej znane inwestycyjnie polskie miasto.Wrocław omijany przez wszystkie
                            komunistyczne inwestycje do lat 70-tych musiał dopiero nabrac rozpędu.Co do
                            dzisiejszego porównania obu miast zgadzam się,każde jest w czyms lepsze a w
                            czyms gorsze.Tak nie są jeszcze metropoliami europejskimi ale mysle,że będą
                            tzn. Wrocław wróci do swej dawnej roli a Pozek stanie się.
                            pozdrawiam
                          • talkinghead Re: Przeginasz! 06.03.03, 13:07
                            Gość portalu: Poz napisał(a):

                            >
                            > No teraz to przegiąłeś pałę!
                            > Poznań odgrywał znaczenie właśnie przed zaborami! Z chwilą przekształcenia go
                            w
                            >
                            > ogromną pruską twierdzę stracił impet rozwoju (mocne restrykcje rozwoju
                            > przestrzennego miast-fortec), czego nie doświadczył Wrocław. Wtedy to Poznań
                            > stał się rzeczywiście miastem prowincjonalnym, czego nie można powiedzieć w
                            tym
                            >
                            > czasie o Wrocławiu. Dopiero w 1902 roku zniesiono całkowicie wszystkie
                            > ograniczenia i Poznań zaczął się gwałtownie rozwijać. Dzielnice podmiejskie
                            > (Jezyce, Wilda, Łazarz) połaczono ze śródmieściem i powstało oryginalne
                            > założenie urbanistyczne tzw. Forum Cesarskie i Ring. Liczba mieszkańców
                            wzrosła
                            >
                            > w ciagu 12 lat dwukrotnie z 70 tys. do ok. 150 tys. i miasto przestało być
                            > prowincjonalne. Oczywiscie nie mogło sie równać Wrocławowi z jego wtedy 500
                            > tys. rzeszą mieszkańców, ale przecież prawie 100 straconych lat trudno
                            odrobić
                            > w 10!
                            > patrząc na historię:
                            > lata miedzywojenne: Wrocław (600 tys. mieszk. w 1939) był metropolią w skali
                            > Niemiec i Europy, Poznań (250 tys. w 1939) był metropolią tylkoo w skali
                            Polski
                            > lata powojenne: zarówno Wrocław (637 tys.) jak i Poznań (578 tys.) są
                            > metropoliami w skali Polski, oba miatsa mają swoje atuty i nie jest tak ze
                            > jedno jest bezsprzecznie lepsze lub gorsze, według mnie są na podobnym
                            poziomie
                            > ( w niektórych rzeczach lepszy jest Poznań w innych Wrocław).
                            > Pozostaje pytanie czy są metropoliami w skali Europy, i obawiam sie ze tak
                            nie
                            > jest...
                            >
                            > Mieszkam w Poznaniu, lubię Poznań ale lubie takze Wrocław i znam sie
                            > na historii obu miast, wiec prosze Ciebie nie pisz bredni!!!
                            >
                            > Pozdr

                            w koncu jakis poskojny glos w dyskusji. myslalem juz ze na tym forum pisza sami
                            sfrustrowani studenci ;). tez uwzam ze wroclaw i poznan to miasta podobne
                            zarowno co do wielkosci jak i rozwoju (roznice sa symboliczne). czyli jest nas
                            juz dwoch co tak mysli

                            pzdr Poz
                            th.
                      • Gość: kali1111 Re: Do... KALEGO!!! ;)))... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.03, 15:06
                        Gość portalu: piechu napisał(a):

                        >
                        Sorry ale od literki e do literki i na klawiaturze jest kilometr wiec nie
                        tlumacz sie tym ze omyłkowo tak napisales.
                        To jest blad gramatyczny (brak umiejetnosci odmieniania) analfabeto !!!!

                        > A jest ich masa!!! ;) W
                        > nawiasach pozwolę sobie pisać poprawną wersję tego co domniemanie chciałeś
                        > napisać.
                        >
                        > Kazdy (KAŻDY) pewnie z Was (POWINNO BYĆ „PEWNIE KAŻDY Z WAS”) byl (
                        > BYŁ) kiedys
                        > (KIEDYŚ) w Pradze (czeskiej oczywiscie:)) (OCZYWIŚCIE) i w Warszawie?
                        > Zwiedzajac (ZWIEDZAJĄC) te oba piekne (PIĘKNE)miasta stwierdzil
                        (STWIERDZIŁ)
                        > ze Warszawa w porownaniu (PORÓWNANIU) z Praga
                        > to Manhatann czyli bije na leb (ŁEB) (TU POWINIEN BYĆ PRZECINEK)na szyje
                        pod
                        >
                        > wzgledem ilosci wiezowcow (WZGLĘDEM ILOŚCI WIEŻOWCÓW)czeska (CZESKĄ)
                        > Prage.(PRAGĘ)
                        > Pytanie moje brzmi.Ktore (KTÓRE) miasto jest "lepsze" i w ktorym miescie
                        > chcialbys
                        > mieszkac? (MIEŚCIE CHCIAŁBYŚ MIESZKAĆ)
                        > Wiekszosc (WIĘKSZOŚĆ) z Was powie pewnie w Pradze?
                        > Podobnie jest z Wrockiem i Poznaniem.
                        > Pozek moze (MOŻE) nie bije na leb (ŁEB – ZNÓW BRAK PRZECINKA)na szyje
                        > Wroclaw pod wzgledem ilosci wiezowcow (WROCŁAW POD WZGLĘDEM ILOŚCI WIEŻOWCÓW)_
                        > ale ma wiecej moze o jeden moze o dwa ale ma. (POWINNO BYĆ RACZEJ "ALE MA
                        > WIĘCEJ; MOŻE O JEDEN, MOŻE O DWA - ALE MA”)
                        > Pytanie brzmi w ktorym miescie chcialbys mieszkac?????? (... KTÓRYM
                        MIEŚCIE
                        > CHCIAŁBYŚ MIESZKAĆ)
                        >
                        > Odpowiedz sie nasowa sama w............. (NASUWA SIĘ - Z NACISKEIM NA ̶
                        > 2;U”)
                        > i tu jesli to przeczytaja (JEŚLI TO PRZECZYTAJĄ) ludzie z innych miast niz
                        > (NIŻ) Poznan, Wrocek i Wawa
                        > (bo ich troche obrazilem) (TROCHĘ OBRAZIŁEM) napisza (NAPISZĄ)
                        > Za kazdy (KAŻDY) wpis dzieki (DZIĘKI)
                        > Pozdrawiam i sorry za watek nie na temat inwestycji
                        >
                        > Jak widać – DRAMAT. Twój język polski jest tragiczny. Zalecam reedukację,
                        >
                        > najlepiej zacząć od pierwszej klasy podstawówki. Ale okażę Ci miłosierdzie R
                        > 11;
                        > doradzę Ci na powinieneś zwrócić szczególną uwagę – przekaż to swojej
                        > wychowawczyni! ;) Otóż jak najszybciej powinieneś nauczyć się tzw. „polsk
                        > ich
                        > liter”. Nie wyobrażam sobie jak można funkcjonować w Polsce bez ich
                        > znajomości... Ale jak widać po Twoim przykładzie – jednak można... Dramat
                        > ycznie
                        > wygląda też sprawa Twojej ignorancji wobec znaków interpunkcyjnych. No i
                        > składnia – czarna rozpacz. Jednym słowem – bierz się człowieku pręd
                        > ko za naukę
                        > polskiej pisowni i gramatyki!!!

                        Piechu dosc ze piszesz po polskiemu a nie po polsku to jeszcze jestes malo
                        inteligentny i blyskotliwy.
                        Jesli bys sie przypatrzyl to akurat w swoich postach wiekszosci stosuje
                        praktyki pisania bez polskich liter (ma na to wytumaczenie podobne jak Twoje -
                        szybsze pisanie a dodatkowo duzo pisze za granice i tam te nasze literki
                        wygladaja jak fistaszki a nie jak ć,ź,ą itd)
                        Tak wiec nadal potrzymuje to ze nie skonczyles nawet podstawowki nie
                        wspomniawszy o zawodowce.
                        Mam nadzieje ze nie jestes stary i na nauke nie jest za pozno.
                        > P.S. 1 W kwestii odmiany Twojego pseudo nie osiągniemy chyba porozumienia.
                        > P.S. 2 Jeśli jesteś na mnie zły, nie czuj nienawiści do Poznania, Konina czy
                        > okolic. Nie jestem stamtąd – wchodzę taką „drogą” ze względów
                        > technicznych –
                        > tylko dlatego mam IP koniński.

                        Pozdrawiam Piechuja o chyba zle odmienilem ale Ty i tak nie wiesz jak sie
                        odmienia ksywy wiec jest Ci to obojetne.
                        • Gość: para1 Re: Do... KALEGO!!! ;)))... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 15:43
                          Długo się jeszcze będziecie pałować?
                        • Gość: piechu ;))))))) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.03, 15:53
                          Rafis Ty jesteś naprawdę kompletnym lamerem!!! Nie masz pojęcia o
                          telekomunikacji i piszesz te swoje brednie. To po pierwsze. A po drugie; jesteś
                          prymitywnym szowinistą i ksenofobem - to już wiem. Tylko w takim razie po co
                          całymi dniami "siedzisz" na forum pozańskim skoro tak nienawidzisz tego miasta,
                          a do tego sam odbierasz prawo wypowiadnia się innym na forum wrocławskim. Aha -
                          pod IP wrocławskim z pewnością nigdy wejdę bo to by była plama na moim honorze.
                          Do Kalego (słyszałeś o "prawie Kalego"???) - prez moment myślałem, że można z
                          Tobą podyskutować ale jednak jesteś skończonym kmiotkiem. Moglibyśmy zrobić
                          licytację na dyplomy wyższych uczelni ale Ty masz coś takiego jeśli kupiłeś
                          sobie na giełdzie w Lubinie.
                          • Gość: kali1111 Re: ;))))))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.03, 16:00
                            Gość portalu: piechu napisał(a):

                            > Rafis Ty jesteś naprawdę kompletnym lamerem!!! Nie masz pojęcia o
                            > telekomunikacji i piszesz te swoje brednie. To po pierwsze. A po drugie;
                            jesteś
                            >
                            > prymitywnym szowinistą i ksenofobem - to już wiem. Tylko w takim razie po co
                            > całymi dniami "siedzisz" na forum pozańskim skoro tak nienawidzisz tego
                            miasta,
                            >
                            > a do tego sam odbierasz prawo wypowiadnia się innym na forum wrocławskim.
                            Aha -
                            >
                            > pod IP wrocławskim z pewnością nigdy wejdę bo to by była plama na moim
                            honorze.
                            >
                            > Do Kalego (słyszałeś o "prawie Kalego"???) - prez moment myślałem, że można z
                            > Tobą podyskutować ale jednak jesteś skończonym kmiotkiem. Moglibyśmy zrobić
                            > licytację na dyplomy wyższych uczelni ale Ty masz coś takiego jeśli kupiłeś
                            > sobie na giełdzie w Lubinie.

                            Sorry Piechu skonczyles jednak podstawowke bo wiesz ze istnieje cos takiego jak
                            dyplom wyzszej uczelni.
                            Przepraszam ze Ci tak naublizalem:)))
                          • Gość: asd Re: ;))))))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.03, 16:41
                            Gość portalu: piechu napisał(a):

                            > Rafis Ty jesteś naprawdę kompletnym lamerem!!! Nie masz pojęcia o
                            > telekomunikacji i piszesz te swoje brednie. To po pierwsze. A po drugie;
                            jesteś
                            >
                            > prymitywnym szowinistą i ksenofobem - to już wiem. Tylko w takim razie po co
                            > całymi dniami "siedzisz" na forum pozańskim skoro tak nienawidzisz tego
                            miasta,
                            >
                            > a do tego sam odbierasz prawo wypowiadnia się innym na forum wrocławskim.
                            Aha -
                            >
                            > pod IP wrocławskim z pewnością nigdy wejdę bo to by była plama na moim
                            honorze.
                            >
                            > Do Kalego (słyszałeś o "prawie Kalego"???) - prez moment myślałem, że można z
                            > Tobą podyskutować ale jednak jesteś skończonym kmiotkiem. Moglibyśmy zrobić
                            > licytację na dyplomy wyższych uczelni ale Ty masz coś takiego jeśli kupiłeś
                            > sobie na giełdzie w Lubinie.


                            piechuju, od kiedy takie penisy jak ty maja dostep do netu? przeleciales
                            zboczencu jakiegos informatyka? ty jebana cioto wypierdalaj obierac kartofle, a
                            nie probuj tu dyskutowac i obrazac porzadnych ludzi. takich jak ty to tylko do
                            pie(a)chu!
Pełna wersja