Gość: Adrianwro
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
06.09.06, 09:48
Ostrzegam bo sam wczoraj gęby nie rozbiłem.
Wjazd do przejścia podziemnego od strony m. Grunwaldzkiego w stronę
Dominikańskiego, kończy się kratkami ściekowymi w podłożu.
Otóż dzielni deskorolkwcy, wyciągają takie kraty i TRENUJĄ sobie skoki
wewnątrz przejścia, zostawiając kanał sciekowy niezabespieczony!!!
Problem taki, że po zachodzie słońca już nie widać takiej dziury.
Teren w tym miejscu zlewa się maksymalnie,i można niezłego orła wywinąć.
Ja zorientowałem się na 2 metry przed.