Rowerzyści nie serfują?

07.03.03, 16:43
Zaglądam często na tą stronę i co? I nic.
Tak przy okazji pytanko: jak na trasie powinni witać się rowerzyści?
Co na ten temat sądzicie i czy spotykacie się z jakimiś pozdrowieniami?

Pozdrawiam
    • Gość: hyhy Re: Rowerzyści nie serfują? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.03, 20:16
      sledzik4 napisał:

      > Zaglądam często na tą stronę i co? I nic.
      zapamietaj ilosc postow i zagladaj, gdy sie zmieni (ok. 2-3 razy na miesiac)

      > Tak przy okazji pytanko: jak na trasie powinni witać się rowerzyści?

      mysle, ze bylby to dobry sposow na zmniejszenie predkosci szalejacych
      rowerzystow, co poprawiloby bezpieczenstwo na drogach

      > Co na ten temat sądzicie i czy spotykacie się z jakimiś pozdrowieniami?

      tylko ze strony znajomych rowerzystow, najczesciej powtarzajacym sie
      pozdrowieniem jest: "czesc"

      generalnie nie zaczepiam obcych na ulicy,
      musialby mnie ktos przekonac, ze rowerzysta to nie taki zwykly nieznajomy i ze
      moje "czesc" (czy inny przyjety zwrot) zostanie odebrane jedynie jako
      pozdrowienie, a nie proba nawiazania kontaktu

      • tamatka Pozdrowienia rowerzystow? 16.04.03, 12:40
        Kochani,wy chcecie aby rowerzysci sie pozdrawiali. Przeciez u nas nie ma
        zwyczaju pozdrawiania sie obcych ludzi.Sasiedzi przechodza obok siebie bez
        slowa powitania.Ludzie spotykaja sie na przystanku autobusowam
        codziennie,moznaby powiedziec,ze znaja sie z widzenia i czy sie pozdrawiaja?A
        co dopiero rowerzysta? Kierowcy autobusow sie pozdrawiaja,to wiem.Mam samochod
        campingowy i kiedy jestem zagranica to inni kampingowcy do mnie machaja ale
        nigdy jeszcze nie zdazylo mi sie aby ktos na polskich rejestracjach do mnie
        machal.
    • Gość: tamatka Re: Rowerzyści nie serfują? IP: *.proxy.aol.com 24.03.03, 09:20
      sledzik4 napisał:

      > Zaglądam często na tą stronę i co? I nic.
      > Tak przy okazji pytanko: jak na trasie powinni witać się rowerzyści?
      > Co na ten temat sądzicie i czy spotykacie się z jakimiś pozdrowieniami?
      >
      > Pozdrawiam
      Duzo jezdze na rowerze i nigdy jeszcze nie widzialam aby rowerzysci sie witali
      lub pozdrawiali na trasie.Niby dlaczego?
      • wromario Re: Rowerzyści nie serfują? 24.03.03, 10:14
        Gość portalu: tamatka napisał(a):

        > Duzo jezdze na rowerze i nigdy jeszcze nie widzialam
        aby rowerzysci sie witali
        > lub pozdrawiali na trasie.Niby dlaczego?

        Bo nie spotkałaś mnie ;)
        • sledzik4 Re: Rowerzyści nie serfują? 24.03.03, 17:34
          wromario napisał:

          > Gość portalu: tamatka napisał(a):
          >
          > > Duzo jezdze na rowerze i nigdy jeszcze nie widzialam
          > aby rowerzysci sie witali
          > > lub pozdrawiali na trasie.Niby dlaczego?
          >
          > Bo nie spotkałaś mnie ;)

          A jednak - bo nie spotkałaś wromario.
          Niby dlaczego? Zwróć uwagę, że np. kierowcy autobusów (nie MPK) witają się
          przez podniesienie ręki w trakcie mijania się. Albo turyści na szlaku (szkoda,
          że już nie wszyscy) witają się mówiąc cześć albo dzień dobry, bez względu na
          wiek, płeć i.t.d. Może i na rowerkach czas na pozdowienia.
          Pozdrawiam - sledzik4
          • Gość: ryb-ka Re: Rowerzyści nie serfują? IP: 217.97.139.* 09.04.03, 12:34
            Hej!
            Rowerzyści też serfują, ale nie zawsze trafia sie w to miejsce:) Ja dopiero je
            odkryam.
            Co do pozdrowień to jestem za, tylko to tak jak z turystami: nie kazdy
            czuje "blusa" i na szlaku niektórzy bardzo się dziwią kiedy sŁyszą : czaść!
            Ale może bądźmi pionierami :))!
          • tomek854 Re: Rowerzyści nie serfują? 16.02.04, 12:12
            Turysci w gorach sie pozdrawiaja, owszem, ale coraz rzadziej to pojecie wzgledne. Bo o ile w
            Izerach, Beskidach czy np. n Otrycie wszyscy sie pozdrawiaja, to juz idac do MOka od
            samego pozdrawiania wszystkich z przeciwka umarlbym ze zmeczenia przy wodogrzmotach
            Mickiewicza.

            Wiec nei wiem czy to taki dobry pomysl w miejscu gdzie rowerzystow jest duzo...
            Pozostanmy moze przy znajomych...
            • sledzik4 Re: Rowerzyści nie serfują? 07.06.05, 10:39
              Odnoszę wrażenie, że jadnak witanie na trasie jest coraz bardziej popularne.:-)
              Na moje pozdrowienia - około 80% rowerzystów odpowiada mi tym samym. Zdarzają
              się zapatrzeni "pod koło", zdziwieni i z braku refleksu bierni. Moim zdaniem
              sytuacja zmienia się na plus. Oby tak dalej. Co Wy na to, po półtora roku, jak
              założyłem ten wątek - czy macie podobne odczucia?

              pozdrawiam - sledzik4
    • nikus_78 Re: Rowerzyści nie serfują? 19.04.03, 15:49
      Dziwne opinie czytam od Was! Troszke przebywam km i zawsze jak mijam sie z kims
      na rowerku to machne lapka na pocztaku mojej przygody nie machalem ale
      nauczylem sie tego od innych jednak gesty te oczywiscie ukazuje wobec ludzi
      ktorzy jada i widze po nich ze przejechali kawalek (chyba dyskryminacja ale nie
      bede machal lapka do np. jakiegos pana ktory wyjechal z pod sklepu i jedzie do
      domku z zakupow). Tak wiec jestem za machaniem lapka :). Zauwazylem ze dosc
      duzo kierowcow daje sygnal swiatlami jako mily zwrot. Nie wiem jak Wy ale ja
      nadal bede machal do innych dla ktorych rower jest czyms wiecej niz tylko
      srodkiem transportu do pracki. Pozdrawiam
      • Gość: BEHEMOT Re: Rowerzyści nie serfują? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.05.03, 23:04
        Dzis jadac na rowerku wlsnie ktos inny, jadacy z przeciwka mi pomachal i tak mi
        sie to spodobalo ze tez chyba zaczne. Pozdrawiam i macham
        • Gość: loja Re: Rowerzyści nie serfują? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 13:42
          kiedyś jadąc w trójkę mijaliśmy harleyowców. rozdzwoniły się nasze dzwonki-na
          co oni rozmachali się łapkami :)
    • Gość: Fisza Re: Rowerzyści nie serfują? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.03, 21:45
      Pozdrawiać się można, ale nie np. na drogach dla rowerów biegnących przez
      Centrum miasta.tam jest taki ruch, że nie można byłoby nadążyć z wymianą
      uprzejmości. Mam kilka "swoich" tras, gdzie spotkać innego rowerzystę nie
      jest częstym zdarzeniem, tam zawsze "kiwnę" głową osobie, która miała
      wystarczająco dużo wyobraźni by zjechać z głównej ulicy.
      • sledzik4 Re: Rowerzyści nie serfują? 31.01.04, 15:53
        Dalej kiepsko z tymi pozdrowieniami na trasie.
        Chociażby dzisiaj. W Dobrzykowicach (na krzyżówce).
        Wracam z Nadolic Wielkich, mam pona 30 km w nogach,
        do domu jeszcze jakieś 14 i co jdzie najpierw dwóch
        rowerzystów, za chwilę jeden i za następną chwilę
        chłopak z dziewczyną. Wszystkim kiwam głową, unoszę
        rękę w pozdrowieniu - przywitaniu - jak kto woli
        i co? I nic. Zero reakcji. Pierwszych dwóch rozumiem.(?)
        Ubrania, rowery, super extra - to nie rowerzyści!
        To kolarze(?). Pozostała trójka...? Nie rozumiem.
        Chyba też zacznę patrzeć na czubek własnego nosa.

        pozdrawiam? aaa .... pozdrawiam!
        Wychowanie wynosi się z domu.
        • sledzik4 Re: Rowerzyści nie serfują? 07.06.05, 10:41
          Oooo! - to nie półtora roku, a dwa lata i dwa miesiące minęło. ;-)

          pzdr - sledzik4
    • Gość: Mikołaj Re: Rowerzyści nie serfują? IP: 213.199.196.* 07.06.05, 11:01
      Mnie się raz (dokładnie raz) przytrafiło, że jadący z naprzeciwka rowerzyści
      powiedzieli cześć - odpowiedziałem tym samym. Mogę spróbowac machać do mijanych
      orwerzystów - zobaczymy co z tego wyjdzie.

      Tylko, że to raczej muszą być ludzie, dla których rower to nie tyle środek
      transportu co środek spędzania wolnego czasu (coś jak "harleyowcy", przy czym
      mam na myśli raczej ideę a nie skalę zjawiska). Niebardzo sobie wyobrażam, aby
      rodzinka wracająca w dżinsach z działki na makrokeszach, które nie widziały
      smaru ani serwisu od dnia zakupu 7 lat temu mi odmachała. Bardziej spodziewam
      się pozdrowienia od ludzi jakich śledzik nazwał "kolarzami" - super rowerki,
      obcisła lajkra, kolorowe kaski itp. :-)
      • ram Re: Rowerzyści nie serfują? 07.06.05, 11:46
        Gdy jeździłem na starym rowerze, w zwykłej koszulce, to mało kto mnie
        pozdrawiał. Teraz dzieje się to znacznie częściej.
Pełna wersja