Praca jest, chętnych brak

    • truten.zenobi praca zawsze była... 19.09.06, 12:38
      ... tylko podniosły sie wymagania...

      kiedyś ludzie nie chcieli pracowac za 500 a teraz za 1500 zł..
      a i jak sądze dla ludzi bez kwalifikacji miejsc pracy w dalszym ciagu nie ma
      :(
      • malazuzia Re: praca zawsze była... 19.09.06, 12:50
        truten.zenobi napisał:

        > ... tylko podniosły sie wymagania...
        >
        > kiedyś ludzie nie chcieli pracowac za 500 a teraz za 1500 zł..
        > a i jak sądze dla ludzi bez kwalifikacji miejsc pracy w dalszym ciagu nie ma
        > :(

        Bo ludzie przejżeli, że na starość też chcą godnie żyć, a nie wyciągać rękę po
        zapomogę, czy wybierać: ma opłacić za mieszkanie, kupić wędlinkę czy wydać na leki.
      • luzak40 Wracajcie (blow)job is waiting for you in Wrocław. 19.09.06, 12:56
        Czy to własnie takiej tresci billboardy nasze miasto wywiesiło w większych
        miastach na Wyspach???Niiee???Szkoda.Bo to akurat najbardziej pasuje do obecnej
        sytuacji w naszym regionie.Dobrze powiedział pan z C.A.S(popieram!)ktos z
        naszych włodarzy chyba naobiecywał gruszek na wierzbie zachodnim
        inwestorom,fajnych białych czarnuszków którzy po studiach,a nawet dwóch
        kierunkach,będą zasuwać przy taśmie za 500 pln.
        Zwróccie Szanowni Forumowicze uwagę dokładniej na tresc artykułu:pracodawcy
        sie skarża że brakuje rąk do pracy,na produkcję,a P.Prezydent coś bąknął o
        "współpracy z wyższymi uczelniami"??Czy chodziło mu o to że fajni młodzi ludzie
        którzy skonczą np.wrocławska politechnikę będą mieli zagwarantowane zaszczytne
        miejsce przy taśmie,skręcaniu śrubeczek???
        A może za dużo ludzi chce studiować??może powinni byli poprzestać na
        zawodówce??Może jest poprostu "nadprodukcja" magistrów??

        • truten.zenobi Re: Wracajcie (blow)job is waiting for you in Wro 19.09.06, 14:36
          pomijając fakt iż teraz nawet przy taśmie potrzeba wysokokwalifikowanych
          fachowców to masz rację.

          "nadmiar fachowców" (może to jest mocno przesadzone bo nadmiaru nigdy nie było
          a i fachowców jest mocno przesadzone - ludzi co cokolwiek potrafią) znikął z
          rynku pracy...

          oczekiwania inflacyjne nie pozwalają na zbyt wysokie podwyzki cen wyrobów i
          usług czyli pozostaje albo podnieśc płace i obnizyc zyski albo zwijać interes...

          ale jest jeszcze inna strona medalu pewnie większośc tych firm ma wkalkulowana
          pomoc państwa i stad pewnie zaangarzowanie polityków. moze jakieś poreczenia
          kredytów, może ułatwienia które jeśli nie wrócą" w postaci podatków moga być
          potraktowane jak przestępstwo niegospodarności...
          ;)
      • ppo Re: praca zawsze była... 19.09.06, 15:18
        > a i jak sądze dla ludzi bez kwalifikacji miejsc pracy w dalszym ciagu nie ma

        To akurat chyba normalne, nie? A co chciałbyś robić, jeśli nic nie umiesz
        robić? Zastanów się.
        • truten.zenobi Re: praca zawsze była... 19.09.06, 15:25
          > To akurat chyba normalne, nie?
          pewnie że tak, tyle ze własnie statystyki tworzą głównie zawodowi bezrobotni i
          Ci pracujący na czarno.

          tyle że dla nich pracy "nie było nie ma i nie będzie" tak więc czas najwyższy
          by zamiast opowiadac ludziom głupoty postawić sprawę jasno
    • Gość: agd. Praca jest, chętnych brak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 12:47
      to prawda płace 800-1400brutto to smieszne pieniadze. jaka to ma byc zacheta .Z
      tej kwoty ledwo sie wiaze koniec z końcem.A nie sama praca człowiek powinien zyc
      bo jesli tylko praca to juz jest niewolnictwo. A na inne atrakcje juz pieniedzy
      nie ma.Nie mowie tu o wyszukanych atrakcjch. Ale za te pieniadze nie da rady
      odłozyc. Wiec panowie magnaci szukajcie dalej naiwniakow, którzy jesli sie
      zatrudnia to i szybko odejda.Pracuje sie po to by miec stabilizacje i
      perspektywy na lepsze.
    • Gość: W Praca za 900zl, mieszkanie za 200.000 IP: *.daminet.pl 19.09.06, 12:58
      Dodać coś jeszcze ?
      • Gość: x 200.000 ? 300 000 kolego ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 13:54
        Juz 300 000 sledze temat od pol roku probujac kupic cos we Wro. 3 pokojowego i
        ceny osiagnely juz taki pulap,ze w zasadzie miedzy Wroclawiem a Warszawa nie ma
        duzej roznicy na mieszkaniach w bloku... SHIT nie zycie w tym kraju.
      • Gość: misiagogo Re: Praca za 900zl, mieszkanie za 200.000 IP: *.ipt.aol.com 19.09.06, 20:29
        900 zl.... w Anglii wyciagm na czysto przeszlo 8000 stawiajac markizy.... nie
        dziwie sie ze nie maja chetnych jak w 6 tygodni odloze wiecej niz mozna w LG
        zarobic przez rok na tasmie...
        Tak wiem, stawianie namiotow nie jest moja zyciowa pasja, szczegolnie ze ciagne
        dwa kierunki studiow ktore powinny dac mi niezla prace na naszym podworku (
        informatyka / elektronika -> mikrosystemy )ale praca ta nie dosc ze oplacalna
        to jeszcze pozwala mi przetestowac moj angielski w praktyce, tak ze za rok
        postaram sie uderzyc do jakiejs firmy telekomunikacyjnej/IT. I nie mowcie nic o
        zmywaku bo znam ludzi co jechali do uk z niewielka znajomoscia angielskiego a
        teraz mowia lepiej niz ludzie po FCE
    • Gość: x Nareszcie Polacy sie budza! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 13:52
      nie dajmy robic z siebie niewolnikow wielkich koncernow!
      • malazuzia Re: Nareszcie Polacy sie budza! 19.09.06, 13:59
        A czy ktoś z Was wybiera się w sobotę lub niedzielę na Targi Pracy na Placu
        Solnym? Ja tak, choć napewno nic ciekawego raczej nie będzie. Zobaczymy.
        Mnie w piątek czeka jeszcze stawiennictwo w pośredniaku. Jak ja tam nie lubię
        chodzić......
    • hutten Niech Dutkiewicz pomyśli o mieszkaniach 19.09.06, 13:57
      A nie o inwestycjach typu "praca za 500 zloty przy skręcaniu śrubek przez 10 godzin"
      • Gość: iik Brawo robotnicy!! Za 220 euro pies nie popracuje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 14:02
    • Gość: Ktos Praca jest, chętnych brak VOLVO Sap IP: *.img.com 19.09.06, 14:03
      Witajcie czy nie wiecie moze czy w Volvo poszukują osoby
      programujace w SAPie -> Abap? Bede wdzieczny za info?
      pozdrawiam kiro
      • Gość: tom Re: Praca jest, chętnych brak VOLVO Sap IP: *.cable.ubr07.newm.blueyonder.co.uk 20.09.06, 00:01
        Napisz do Wrocławskiego Addecco. Oni mają bardzo dużo ofert z Volvo.
    • Gość: kens 350 Euro ? A ile sobie płacą w naszym kraju menago IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 14:03
      z zagranicy? Zgłupieli do reszty.
      • Gość: asystent Re: 350 Euro ? A ile sobie płacą w naszym kraju m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 16:21
        To zostań menago, też zgłupiejesz.
    • r306 Jak sie wierzy politykom trabiocym o bezrobociu... 19.09.06, 14:05
      ... to tak pozniej jest :)

      A z polskim bezrobociem jest tak jak w tym dowcipie z okupowanej Warszawy:
      spotyka sie dwoch znajomkow:
      - Jak leci?
      - Ah - stara bieda.
      - Pracujesz?
      - Tak, w urzedzie.
      - A zona?
      - Tez!
      - A corka?
      - Tez w urzedzie...
      - Boze, to z czego wy zyjecie?
      - Chwalic Boga - syn bez pracy!

      Z dedykacja dla Leppera i Kaczynskich.
      • Gość: Gniewko owczy pęd IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 19.09.06, 14:18
        Te zagraniczne firmy to z tymi lokalizacjami to jak z owczym pedem. Wszyscy w
        jednym miejscu. A pobudowali by sie w Kotlinie Kłodzkiej albo w zachodnich
        powiatach Opolskiego. Tam na pewno znaleźliby pracowników.
      • Gość: ok Re: Jak sie wierzy politykom trabiocym o bezroboc IP: 194.146.216.* 19.09.06, 14:32
        1500 to ok. 350 Euro!!!! Przy podobnych a nawet niekiedy wyższych cenach.
        Znacie kogoś w zachodniej Europie, kto pracuje za 350 Euro miesięcznie?
        • Gość: Tomek Re: Jak sie wierzy politykom trabiocym o bezroboc IP: *.cs.purdue.edu 19.09.06, 18:07
          Nie - bo w zachodniej Europie bywaly okresy wolnosci gospodarczej, a w Polsce
          juz prawie 100 lat niezmiennie socjalizm.
      • Gość: el Re: Jak sie wierzy politykom trabiocym o bezroboc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 23:00
        r306 napisał:

        > ... to tak pozniej jest :)
        >
        > A z polskim bezrobociem jest tak jak w tym dowcipie z okupowanej Warszawy:

        Hehe, zgadza się - na wiosnę robiłem rekrutację - przyszło ok. 40 aplikacji, 12
        osób zostało telefonicznie zaproszonych na rozmowę - przyszło 2 ;)
    • Gość: xyz Witaj Normalnosc IP: 212.118.245.* 19.09.06, 14:22
      "Kiedyś na ogłoszenie w prasie odzywało się kilkuset bezrobotnych, teraz - 20,
      maksymalnie 30.
      Zdaniem Dziewita we Wrocławiu lada moment będzie więcej ofert pracy niż
      chętnych. "

      Jak widze takie teksty to nie wiem czy sie smiac czy plakac. To ze na jedno
      miejsce jest 20-30 chetnych to jest NORMALNOSC, a te 500 to juz HISTORIA i juz
      nie wroci. Nacieszyliscie sie kilkoma laty wyzysku z 800 zeta, teraz czas zeby
      placic ile praca jest warta.

      Rozumiem ze jest ciezko i ze praca prosta nie wymagajaca kwalifikacji, ale 800
      zeta netto przy takich kosztach zycia, umowmy sie !! Szukajcie w Kobierzycach i
      okolicznych wioskach + zapewninijcie darmowa komunikacje, albo zwrot tych
      ktorzy dojezdzaja do pracy + jakas stolowka tez bylaby dobrym rozwiazaniem, a
      znajdziecie chetnych na 800-1000 pln. Ale to juz inwestycja w pracownika
      pojecie w Polsce nie znane.

      Ja to komentuje z zagranicy, rok temu chcialem sie przyjac do HP ale jak
      zaczeli zbijac stawki w negocjacji do 1000 netto, to zaczelem sie zastanawiac
      czy ja naprawde nic nie umiem czy oni glupiego szukaja. Zmylem sie i pracuje
      umyslowo zagranica i wroce jak place NAPRAWDE zaczna rosnac.
      • Gość: Paweł Kierski Re: Witaj Normalnosc IP: *.arcabit.com 19.09.06, 14:35
        Zgadzam się z jednym zastrzeżeniem - pracodawca nie jest od tego, żeby patrzyć
        na koszta utrzymania. Od tego jest kandydat na pracownika - nie zgadza się
        poniżej pewnej stawki i już. Jeśli znajdzie się desperat, który będzie pracował
        za minimalną i nie będzie się mógł utrzymać, to jego problem. Ale również
        problem kandydata, który zostanie na zasiłku. Najwyżej się zamienią za jakiś
        czas...
      • Gość: Lech Re: Witaj Normalnosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 14:57
        Zapraszam w związku z tym do urn wyborczych. Pokażmy tym ignorantom ilu nas
        jest, tych którzy chcą pracować w Polsce. Przestańmy wierzyć w bajki polityków,
        którzy nas dzielą historią ostatnich 20-tu lat, obrzucają błotem autorytety i
        fachowców. Jedyne co potrafią liczyć politycy, to głosy wyborców. Niech się
        przeliczą. Nie bądźmy bierni. Wiem, że brzmi to jak agitacja partyjna ale taka
        jest prawda. Nie jestem w żadnej partii. Z racji zajęcia bywam w Warszawie dość
        często na różnych spędach typu "otwarcie kolejnego szklanego wieżowca" i
        wierzcie mi, "oni" zza tych wieżowców nic nie widzą, chyba, że ktooś im przed
        sejmem rozpali kilka opon. Trzeba za wszelką cenę zwalić z piedestału te gemby,
        które ciągle oglądamy w tv /zresztą już też ich/
    • maxxman Re: Praca jest, chętnych brak 19.09.06, 14:25
      Polskie stawki placy niskokowalifikowanej i tak sa duzo nizsze od najnizszych w
      UE15. Tak wiec nie widze problemu podniesienia tych stawek do godziwego
      poziomu. Kandydaci beda walic drzwami i oknami.

      A tak w ogole, to jednym z efektow migracji zarobkowej jest podwyzszenie stawek
      placy w kraju emigracji (Polska) oraz obnizenie stawki w kraju imigracji (np.
      UK). Wniosek ten sam: fabryki we Wroclawiu maja placic wiecej za prace!
    • Gość: olo Praca jest, chętnych brak IP: *.twp.olsztyn.pl 19.09.06, 14:28
      "choć (nie) płacimy mało"
    • net_friend Re: Praca jest, chętnych brak 19.09.06, 14:28
      'Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia przekonuje jednak, że nie ma mowy o
      kryzysie na rynku pracy.'

      Robienie dobrej miny...
      • marklips Praca jest, dla chętnych niewolnikow sprzedawanych 19.09.06, 17:18
        przez Politykow i urzednikow.Ten komentarz jako
        ptwierdzenia:
        Ireneusz Jabłoński z centrum im. Adama Smitha: -
        Polskie władze, ściągając do kraju inwestorów,
        obiecywały im tanią siłę roboczą.
        Jednak bańka już pęka. Ludzie nie chcą pracować
        za niewiele ponad tysiąc złotych brutto,
        oddając przy tym lwią część fiskusowi.
        Wolą wyjechać za granicę albo pracować
        w szarej strefie, która w Polsce
        jest jedną z największych w Europie.
        ________________________________________

        Dyktatorzy i ich wasale w roznych miastach,
        daja nie tylko ziemie inwestorom,jak w Lodzi-dell,
        ale tworza iluzje o niewolnikach.

        Inwestorzy wiedza co ich czeka ale ziemie
        i dzialki juz maja do spekulacji.

        Nawet zachodnie Firmy maja paniczny
        strach przed polskimi fachowcami,
        ktorym reguly gry i handlu niewolnikami
        w Polsce sa znane.

        Pdajcie jak macie czas ,nazwy miast,miasteczek,
        gdzie niewolnictwo polskie oplacane przez
        zachodnich handlarzy,rozwija sie.

        Inne bajeczki moga polscy handlarze ludzmi
        opowiadac ale i tak miliony ludzi opusci
        Polske a ci ktorzy maja odwage,beda walczyc,
        z handlem i niewolnictwem W Polsce....
    • Gość: Jano Praca jest, chętnych brak IP: *.bielsko.dialog.net.pl 19.09.06, 14:41
      Jeżli ktoś odmówi, to nie płacić mu ani ubezpieczenia, ani bezrobocia!
    • ppo " Ludzie nie chcą już pracować za tysiąc złotych" 19.09.06, 14:42
      Straszne! Co my teraz zrobimy? Chyba się popłaczę nad losem "biednych"
      pracodawców. Hehe. Jak się nie umie prowadzić biznesu, to nie należy się za to
      zabierać. Mądrzy szefowie od zawsze wiedzieli, że z niewolnika nie ma
      pracownika. A buraki-skąpe-dorobkiewicze będą teraz płakać. Taki lajf :)
    • Gość: . Praca jest, chętnych brak IP: *.korbank.pl 19.09.06, 14:47
      "Ponad połowa zarejestrowanych bezrobotnych odmawia przyjęcia roboty oferowanej
      przez urzędy pracy. A jeszcze dwa lata temu odmawiało jej jedynie ok. 15 proc.
      Kosowicki: - Nie pamiętam, aby kiedykolwiek sytuacja była aż tak tragiczna.
      Niedługo nie będę miał kogo kierować na rozmowy kwalifikacyjne.

      Wrocławski PUP od sierpnia trzy razy w tygodniu organizuje giełdy pracy. Oferuje
      zatrudnienie w Kobierzycach, w LG Philips i u jego poddostawców. - Średnio na te
      spotkania przychodzi zaledwie 30 proc. zaproszonych bezrobotnych - mówi Maria
      Kunicka, dyrektor wrocławskiego PUP.

      Grażyna Laurowska, kierownik z legnickiego PUP twierdzi jednak: - Bezrobotni
      wolą stracić na trzy miesiące ubezpieczenie społeczne, niż stawić się na wezwanie."

      Jeśli ktoś odmawia przyjęcia oferty pracy to nie jest bezrobotnym,takich trzeba
      wyrejestrowywać do skutku.
      • Gość: Piotrek 81 Re: Praca jest, chętnych brak IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.09.06, 15:59
        "Ponad połowa zarejestrowanych bezrobotnych odmawia przyjęcia roboty oferowanej
        przez urzędy pracy. A jeszcze dwa lata temu odmawiało jej jedynie ok. 15 proc.
        Kosowicki: - Nie pamiętam, aby kiedykolwiek sytuacja była aż tak tragiczna.
        Niedługo nie będę miał kogo kierować na rozmowy kwalifikacyjne.

        TRAGICZNA? Ta sytuacja zmierza ku normalnosci, a nie jest tragiczna. Tragiczne
        to bylo te 300-500 osob odpowiadajacych na oferte. Sam pamietam jak moj ojciec
        szukal sekretetarki do firmy. Na malenke, dosc marne ogloszenie przyszlo jakies
        200 listow!! (Wtedy jeszcze net nie byl zbyt popularny). Nie zapomne obrazu ojca
        na kanapie zasypanego tymi kopertami..., i to od ludzi znajacych 3-4 jezyki i 2
        fakultety... To byla tragedia, tego kraju i mlodych Polakow.
        A teraz, ze zloscia i radoscia moge powiedziec. Won z praca za 800-1000 zlotych!
        Won jak najdalej!
    • Gość: Kicaj Praca jest, chętnych brak IP: 62.87.161.* 19.09.06, 14:49
      Bo my drogie Panie i drodzy Panowie nie jesteśmy Chińczykami. Liczyli na tanią
      siłą roboczą i się przeliczą - podobnie jak Hyunday. Jako student zarabiam 1400
      zł na rękę w firmie w podwrocławskiej miejscowości i to zaledwie w po 3
      miesiącach pracy. Dziękuje, ale za 1000 zł to się mogę jedynie uśmiać po pachy.
      Wolę robić tam gdzie robię, skończyć studia i załapać się na coś za co będę mógł
      żyć w miarę normalnie (~1600-2000 na rękę), albo dzięki wykształceniu załapać
      jakąś robotę za granicą - niekoniecznie na przereklamowanych wyspach i
      niekoniecznie fizyczną.
      • rocznik_74 Re: Praca jest, chętnych brak 28.09.06, 20:37
        tez tak zaczynalem, w zagranicznej firmie podwroclawskiej. Teraz mam troche
        wiecej niz 2 srednie (te teoretyczne po 2.5k) i jest OK.
        Ale nie zapomne jak w miedzyczasie bedac z 3-letnim doswiadczeniem inzyniera
        (plus rok pracy w czasie studiow) bylem np. w WABCO na rozmowie. Normalnie
        chcialem 2000, ale tu zawolalem 1800 bo pilnie chcialem zmienic prace to Szwab
        najpierw sie ucieszyl ale zdebial kiedy dodalem ze netto i kilka razy mnie
        wypytywal czy na pewno bez podatku;) Nigdy nie kochalem tej nacji a po tym
        doswiadczeniu jak ognia unikam firm niemieckich.
        Tak sie pozegnalismy - i bardzo dobrze. Potem spotykalem wielu ludzi ktorzy nie
        mogli doczekac sie podwyzki w tym zakladzie.
    • Gość: kk Praca jest, chętnych brak IP: 195.42.249.* 19.09.06, 14:54
      tak to jest jak sie faworyzuje pewne lokalizacje pod inwestycje. Jakby rząd
      myslał bardziej strategicznie to by rozlokowal fabryki w roznych rejonach
      kraju, a nie jedna na drugiej. Moze nie byloby takiej sytuacji jaka jest teraz,
      tylko wieksza licza osob mialaby prace.
      • Gość: tom Re: Praca jest, chętnych brak IP: *.cable.ubr07.newm.blueyonder.co.uk 20.09.06, 00:13
        Heh chyba to jest Twój pierwszy przeczytany artukół z temtów gospodarczych! LG
        zainwestowało we WRO bo to jest jedyna autostrada na zachód. Zbuduj fabrykę w
        Suwałkach - ciekawe jak dowieziesz komponenty z zachodzu i zawieziesz produkty.
        Brak dróg!! To jest problem Wtedy takie fabryki mogły by powstać w Suwałkach
        też! A co sięrozwija Wawa,Wro, Poznań i Kraków, wszedzie jest dobry dojazd z
        Niemiec. Pozdrawiam ministrów Transportu - wszystkich od 1945 roku do teraz!
    • Gość: ziomus Re: Praca jest, chętnych brak IP: *.cable.ubr04.pres.blueyonder.co.uk 19.09.06, 14:57
      No zgadzam sie z autorem tego artykulu w 100%. Ja sam osobiscie nie chcialbym
      pracowac w fabryce za 1000zl.
    • Gość: zbigu73 Re: Praca jest, chętnych brak IP: 212.160.172.* 19.09.06, 15:03
      I bardzo dobrze... jak chcą żebyśmy pracowali jak chinole za miskę ryżu to
      niech sobie zabierają te fabryki.
      Może się wreszcie w tym kraju kiedyś poprawi i pozwolą ludziom zarabiać
      przyzwoite pieniądze. (choćby w połowie takie jakie na zachodzie)
      • Gość: janspruce W Chinach robotnik od lopaty zarabia na 5 misek IP: *.proxy.aol.com 19.09.06, 21:33
        pierogow dziennie. W Krakowie talerz pierogow to wydatek 7zl. latwo jest wiec
        obliczyc ze pracujacy za minimalna stawke zarabia na 7 misek pierogow. Czy to
        jest az tak duza roznica w zarobkach? Porownujac sile nabywcza juana do zlotego
        zarabiamy jedynie 20% wiecej od Chinczykow.
    • Gość: hm specjalista średniego szczebla za 1400 brutto ??? IP: *.jmdi.pl 19.09.06, 15:03
      A może w ogóle wprowadzić w tych "inwestycjach" promocję "pierwszy rok za darmo"
      albo "połowa wynagrodzenia teraz połowa za pięć lat" :)
      kreatywność firm PR żerujących na tych koreańskich jełopach nie zna granic więc
      coś się wymysli.
      • rocznik_74 Re: specjalista średniego szczebla za 1400 brutto 28.09.06, 20:40
        Dobre. Proponuje promocje! Pierwsza godzina za miske ryzu a od drugiej godziny
        za darmo;)
    • Gość: adam Re: Praca jest, chętnych brak IP: *.intertele.pl 19.09.06, 15:05
      Takie są efekty jak większość inwestycji lokowana jest w jednym miejscu a ludzi
      z zewnątrz nie stać na kupienie mieszkania we Wrocławiu który ma jedne z
      najwyższych cen w Polsce
    • pisak12 Re: Praca jest, chętnych brak 19.09.06, 15:05
      Witam, kilka tygodni temu mój mąż - inżynier - wysłał swoje cv do LG
      Electronics w odpowiedzi na konkretne ogłoszenie. Zadzwoniła do niego
      rekruterka i zaprosiła na rozmowę kwalifikacyjną na ul. Kościuszki.l Mąż wziął
      dzień wolnego w obecnej pracy i udał się na umówione spotkanie. Na miejscu
      zastał tłum ludzi i panią zapraszającą wszystkich na test zdolności manualnych.
      Gdy zagadnął rekruterkę, że on złożył cv na stanowisko inżyniera - specjalisty
      pani zrobiła wielkie oczy, że teraz jest nabór na produkcję. I że musiała
      nastąpić jakaś pomyłka i chciała się umówić na inny termin. Mąż oczywiście
      grzecznie odmówił, bo po prostu szkoda czasu i energii na zupełny brak
      profesjonalizmu. Pozdrawiam wszystkich szukających pracy i myślących o zmianie
      dotychczasowej. Powodzenia. Barbara.
      • Gość: :) Re: Praca jest, chętnych brak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 00:46
        Miałem "przyjemność" z tą firmą od rekrutacji dla LG. Żeby nie być złośliwym napiszę tylko, że się nieźle uśmiałem. Pocieszeniem dla Pani męża może być fakt, że na spotkaniu, do którego nie doszło, nie dowiedziałby się niczego konkretnego.

    • Gość: gosc Praca jest, chętnych brak IP: *.pool85-50-132.dynamic.uni2.es 19.09.06, 15:07
      lekarz ma pracowac za 1200 a co dopiero ma powiedziec robotnik z lini
      produkcyjnej; moze wszyscy otrzasna sie z tego polskiego marazmu
    • Gość: joejoe A ja sie ostatnio zwolnilem z pracy IP: *.img.com 19.09.06, 15:08
      zalozylem dzialalnosc i zarabiam 400 euro na dzien :-)
      • Gość: ARTH Re: A ja sie ostatnio zwolnilem z pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 15:30
        A CZYM SIE ZAJMUJESZ:p
      • rocznik_74 Re: A ja sie ostatnio zwolnilem z pracy 28.09.06, 20:42
        z adresu wynika ze pracujesz dalej w IMG ;)
    • Gość: Grzegorz Re: Praca jest, chętnych brak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 15:12
      I bardzo dobrze, że nie ma rąk do pracy. To powinno dać do myślenia nie tylko
      pracodawcy ale i naszym rządzącym. Praca za 850zł netto to jest wyzysk. 1400 to
      tak sobie, ale jak przyjdzie za to wynająć mieszkanie (bo przecież nie kupić za
      4200/m2), zapewnić dojazd itp. to i tak zostaje jedynie na wegetację. Ja uważam,
      że trzeba się w końcu postawić. Takie przyjmowanie każdej pracy zaowocowało tym,
      że w hipermarketach zarabia się 500zł netto za 12 godzin pracy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja