Tylko dla tramwajów i autobusów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 20:59
a ja jeszcze bym proponowała Traugutta, a zwłaszcza kawałek za pl.
Wróblewskiego tak podzielić, żeby o 16 tramwajom nie zabierało przejechanie
kilkuset metrów nawet dwudziestu minut. Gorąco popieram:-)
    • Gość: txsfg Re: Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.bulldogdsl.com 22.09.06, 21:17
      wydzielone torowiska na calej ich dlugosci
      • zibiwrocek Żeby Trauguta była przejezdna wystarczy policjant 23.09.06, 15:22
        na skrzyżowaniu Oławskiej z Krasińskiego. Kierowcy jadący z krasińskiego i w/z
        na most grunwaldzki wjeżdzają na skrzyzowanie mimo, że nie mogą z niego zjechać
        i blokują je. Kosekwentne "sprowadzanie" na bok i karanie mandatami udrożni to
        skrzyżowanie i traugutta będzie przejezdna.
        • Gość: a Re: Żeby Trauguta była przejezdna wystarczy polic IP: *.amsnet.pl 25.09.06, 15:31
          POPIERAM, korki są powodowane właśnie przez takich nieudaczników, wjedzie taki
          na skrzyzowanie stanie na środku bo z przodu korek i jak ktoś chce wyjechac na
          zielonym której uz sie zdazyło wlaczyc z boku to patrzy się jakby nie wiedzial
          co sie dzieje
          • Gość: es A gdzie pani we wsi potrzebna komunikacja miejska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 11:07
            Pisałem o tym (PREFERENCJI dla komunikacji miejskiej, wydzielenia pasów ruchu (podałem wtedy 10 najważniejszych miejsc) na forum odkąd przyjechałem do Wrocławia, jak grochem w sciane, to miasto sie dusi przez swoją głupotę. Widząc artykuł pomyślałem wreszcie jakas nadzieja:
            Ale cóż: "Ewira Nowak, która w urzędzie miejskim zajmuje się zarządzaniem ruchem, obawia się, że takich zmian nie zaakceptują kierowcy"

            No a jak mają zaakceptować głupia p...? WIADOMO że kierowcom nie będzie sie zyc lepiej ale wciaz chodzi o jedno - żeby autobusy i tramwaje szybko przemykały po miescie wtedy ruch sie zmniejszy (ludzie przesiądą sie do komunikacji miejskiej).
            Pani Elwiro - czy daje Pani swoim dzieciom tyle słodyczy ile chcą? Sorry ale specjalista ds komunikacji wie (a przynajmniej powinien) o systemie DUZO wiecej niz przecietny kierowca - i powinien jak ojciec/matka tak zarządzać zeby było dobrze (nawet jesli dzieci nie wiedzą że nadmiar cukierków szkodzi/nie są tak przewidujący by wiedzieć że zmniejszenie ilosci pasów ruchu dostępnych dla samochodzików./. zmniejszy korki). BTW: do tych działan dorzuciłbym jeszcze obniżke cen biletów, dlaczego i po co o tym tez pisalem

            Kolejny raz zapraszam tez Panstwa na wycieczke do Poznania - miasto doświadczone w bojach z korkami wywoływanymi przez MTP.
    • Gość: Tomek Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.e-wro.net.pl 22.09.06, 21:40
      Pomysły ludzi którzy nie muszą się przemieszczać po mieście. Nie można we
      Wrocławiu wydzielić pasów dla komunikacji miejskiej, bez totalnej blokady
      miasta dla samochodów.Poza tym komunikacja miejska jest droga, śmierdzi i wcale
      nie jeździ tam gdzie najczęściej potrzebuje się dostać
      • Gość: fakir Re: Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.os1.kn.pl 23.09.06, 11:20
        NIe do końca. np. na Sadowej uszczuplenie 1 pasa wręcz może poprawić sytuację -
        nie będzie blokowane skrzyżowanie na który samochody wjeżdzają mimo braku
        mozliwości zjazdu.
        A drugi pas i tak jest blokowany przez tramwaje czaekające na dojazd do przystanku.
      • Gość: dziwne Re: Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.cable.ubr07.newm.blueyonder.co.uk 23.09.06, 15:39
        Jak dal mnei to jeździ wszędzie tam gdzie potrzebuję a śmierdzą w niej ludzie,
        którzy się nie myją i twierdzą, że komunikacja miejska śmierdzi
      • Gość: sztuk6 Re: Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.akron.net.pl 23.09.06, 19:12
        a twój samochodzik pachnie, wjeżdża tam gdzie go nie potrzebują - ot mentalność
        nuworysza.
    • kde44 Re: Tylko dla tramwajów i autobusów 22.09.06, 21:45
      Ale wydzielone torowiska nie wystarczą. Na piłsudskiego jest wydzielone
      torowisko a właściwie nadal tworzą się tam korki tramwajowe - po prostu cykl
      świateł na skrzyżowaniu ze świdnicką wygląda tak, że tramwaje zjeżdzają z
      wysepki w kierunku pl. Legionów raz na 2,5 minuty - oczywiście inne rozwiązanie
      nie jest możliwe, bo protestowaliby kierowcy...

      Poza tym to, jak wyglądają tramwaje w naszym mieście sprawia, że jazda nimi to
      koszmar: przede wzsytkim mam na myśli nadal popularne tramwaje starego typu
      (chyba typu 102?), no ale nie tylko. Jest makabrycznie głośno, w lecie gorąco, w
      zimie strasznie zimno. Byłem przez jakiś czas w Niemczech i naprawdę czułem się
      komfortowo jadąc tramwajem. Nie wspomnę już o tym, że odjeżdzał on z mojego
      przystanku o godzinach x:01, 11, 21, 31 itd... naprawdę odjeżdzał o tych
      godzinach, mimo że wcześniej miał do pokonania ok. 30 km z Bonn... Zdażyło się
      ze dwa albo trzy razy, że był spóźniony o kilka minut.

      Niestety trudno nie odnieść wrażenia, że komunikacja miejska we Wrocławiu jest
      dużo w tyle za oczekiwaniami mieszkańców, dużo w tyle za oczekiwaniami
      dotyczącymi czystości, braku hałasu, punktualności, kultury pracowników,
      rzetelnej informacji etc. To wszystko to nie jest tylko kwestia nakładów
      finansowych, ale mentalności pracowników zdik, urzędu miasta i szeregowych
      pracowników mpk i dla, którzy nadal żyją w innej epoce niż znacząca część
      mieszkańców naszego miasta.
      • Gość: luks no tak - autobusy będą jeździć szybciej niż.. IP: *.finemedia.pl 22.09.06, 22:36
        .samochody, jeśli tym drugim zabierze się pasy i utrudni przemieszczanie się..
        • olek_01 Re: no tak - autobusy będą jeździć szybciej niż.. 15.10.06, 10:49
          A niby dlaczego ja mam czekać w tramwaju/autobusie 30 minut tylko dlatego ze
          jakiś palant wjechał na skrzyżowanie i nie zjechal z zielonego światła bo kilku
          idiotów na ten sam pomysł wpadło ??? apel do kierowcow - JAK NIE MOżECIE
          ZJECHAć ZE SKRZYżOWNIA I MACIE ZIELONE śWIATLO TO NIE WJEżDżAJCIE NA NIE !!!! I
          TAK TO NIE DA !!!
    • Gość: WW A dlaczego taksiarze tez?!?! IP: *.os1.kn.pl 22.09.06, 22:56
      Nie rozumiem dlaczego TAXI tez ?!?! Nie dos, ze wiekszosc z nich to skonczone
      ... ktore uwazaja sie za mistzrow kierownicy i swa arogancja bija wszelkie
      rekordy! To jeszcze mieli by miec przywileje ?! DLACZEGO!?!?!?
      • Gość: eltrzy Re: A dlaczego taksiarze tez?!?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 01:12
        Gość portalu: WW napisał(a):

        > Nie rozumiem dlaczego TAXI tez ?!?! Nie dos, ze wiekszosc z nich to skonczone
        > ... ktore uwazaja sie za mistzrow kierownicy i swa arogancja bija wszelkie
        > rekordy! To jeszcze mieli by miec przywileje ?! DLACZEGO!?!?!?

        Co by o złotówach nie mówić, że chamy, prostaki, baniaki i bydlęta na drodze,
        to niestety są takim samym transportem publicznym jak autobbusy i tramwaje.
        Wydzielony pas dla taksiarzy docenisz, jak żona zacznie rodzić ;)
      • tomek854 Re: A dlaczego taksiarze tez?!?! 24.09.06, 18:21
        Ano dlatego, ze ludzie poruszajacy sie taksowkami zamiast samochodami
        oszczedzaja miejsca parkingowe w centrum. Bo jezeli przyjedziesz do pracy
        samochodem, to bedzie on stal pod twoim miejscem pracy 8 godzin i blokowal
        miejsce. Taksowka cie wysadzi i pojedzie po innego pasazera.
      • takale Re: A dlaczego taksiarze tez?!?! 25.09.06, 16:46
        Dlatego że jak mi się śpieszy gdzieś i płacę za taksówkę, to chcę dojechać
        szybko i możliwie jak najtaniej. A w korku jest wolno i duuużo drożej
    • Gość: g625 Re: Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.Slowianska.k.pL 22.09.06, 23:08
      radze poczyatc:
      www.p.lodz.pl/I35/hist/rehtranstex.html
    • Gość: paolo Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.06, 01:24
      pomysl jest dobry, ale bez dodatkowych inicjatyw upadnie.
      Zeby ludzie zaczeli korzystac z komunikacji miejskej musi one przede wszystkim
      kursowac po trasach ktore pasuja pasazerom!
      kilka przykladow ktore zaobserwowalem:
      - autobusy 132 i 142 w 95% maja taka sama trase. po co?
      - jak sie dostac ze wroclawskiego parku biznesu strzegomska/robotnicza na kozanow?
      przez pl. 1-go maja, bo inaczej sie nie da.
      - jak sie dostac z pl. bema na wojnow:
      w dzien przez dworzec PKP, ale w nocy jest bezposredni autobus :)

      i tak pewnie moznaby do rana...

      ogolnie mowiac, brakuje linii lączących sąsiednie dzielnice na obrzezach miasta,
      cos w rodzaju tramwaju 0 ale o wiekszym promieniu.
      dla zrozumienia polecam rzut oka, na plan metra w Berlinie.

      potem mozna myslec nas wydzielaniem pasow dla A i T.
      np.: prawe pasy na obu nitkach legnickej w godzinach szczytu. tam zawsze 3 pasy
      aut, a w kazdym jeden czlowiek. niech sie cisna na dwoch pasach a busy smigaja
      prawym!

      i tak moznaby dalej...
      • pomyslowa Re: Tylko dla tramwajów i autobusów 23.09.06, 02:07
        Z WPP na Kozanów radziłabym nie jechać aż do placu JPII, tylko przesiąść się na
        pl. Strzegomskim (albo przystanek wcześniej koło Dolmedu) na 103 lub 403. :P
      • Gość: wera Re: Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.wroclaw.mm.pl 23.09.06, 11:05
        Przyłączam sie do tej wypowiedzi. Mieszkam na Biskupinie i komunikacją miejską
        nie mogę sprawnie dojechac np. do Wojnowa, Sępolna, Zacisza lub pl. Kromera.
        Brak autobusy, który połączyłby np. pętle Bartoszowice, Biskupin, Sępolno, pl.
        Kromera. W ten sposób można byłoby ominąć zakorkowany pl. Grunwaldzki, a
        właściwie ul. Wyspiańskiego czy Wyszyńskiego
        • Gość: tak Re: Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 17:39
          glosuj na dlutkiewicza, on zalatwi
      • Gość: Paul Re: Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.09.06, 12:33
        Ludzie, przeciez nie zrobia "prywatnej" linie dla kazdego z nas. Nie da sie
        zrobic polaczen do wszystkich miejsc w miescie, choc niektore mozna byloby
        zmienic na lepsze. Najbardziej pojabana trase w miescie ma autobus 126!!! Z
        Kozanowa na Krzyki w ponad godzine czasu a taki niewielki odcinek trogi wzdluz
        obwodnicy srodmieskiej!!! To po co ma jechac prosta droga, niech kolojue po
        zakorkowanych osiedlach, po drodze 3 (slownie trzy!!!) przejazdy kolejowe..
    • Gość: Europa Zbudujcie ekspresowy tramwaj podziemny ... IP: *.v.pppool.de 23.09.06, 05:02
      ... na wzór Strasburga, Kolonii lub Hanoweru. Czyli taki, co w centrum miasta
      jeździ w tunelach. Przynajmniej na Starym Mieście powinny istnieć 2 lub 3 tunele
      tramwajowe, krzyżujące się pod Rynkiem, pod pl. Dominikańskim i np. pod pl.
      Kościuszki, i kilka stacji podziemnych. Z Rynku jeden z tuneli mógłby prowadzić
      (pod Uniwersytetem i pod Odrą) w stronę Pomorskiej.
      • xegar Re: Zbudujcie ekspresowy tramwaj podziemny ... 23.09.06, 08:48
        Nawiasem mówiąc, czy podmokły teren czy jak tam się tłumaczyło niemożność
        zrobienia metra we Wrocławiu, nadal jest jakimś istotnym ograniczeniem
        technologicznym teraz, w 2006 roku?

        Xe.
        • Gość: masza Re: Zbudujcie ekspresowy tramwaj podziemny ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 09:57
          daj sianko, wszystko ci zrobie
        • piast9 Re: Zbudujcie ekspresowy tramwaj podziemny ... 24.09.06, 16:38
          Jest takim samym ograniczeniem jak kiedyś - takie coś będzie droższe w budowie,
          a co chyba gorsze - w utrzymaniu.
          • Gość: Europa Re: Zbudujcie ekspresowy tramwaj podziemny ... IP: *.v.pppool.de 26.09.06, 13:37
            Tereny w Strasburgu są jeszcze bardziej podmokłe niż we Wrocławiu, Kolonia jest
            bardziej zagrożona powodziami, a w Hanowerze istnieją warunki topograficzne
            bardzo podobne do warunków wrocławskich. Nawet w Amsterdamie funkcjonuje tramwaj
            podziemny.
            • Gość: artek Re: Zbudujcie ekspresowy tramwaj podziemny ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 13:53
              > Tereny w Strasburgu są jeszcze bardziej podmokłe niż we Wrocławiu, Kolonia jest
              > bardziej zagrożona powodziami, a w Hanowerze istnieją warunki topograficzne
              > bardzo podobne do warunków wrocławskich. Nawet w Amsterdamie funkcjonuje
              > tramwaj podziemny.

              a przychody miejskiej kasy są tam kilkadziesiąt jak nie kilkaset razy większe
              niż małego polskiego wrocławia. tak krawiec kraje, jak mu materii staje.
              • Gość: Europa Re: Zbudujcie ekspresowy tramwaj podziemny ... IP: *.v.pppool.de 26.09.06, 13:57
                No tak. :)
      • Gość: tom OKi IP: *.cable.ubr07.newm.blueyonder.co.uk 23.09.06, 16:03
        To ty MARZYCIELU sfinansuj połowę tej przebudowy a Miasto dołoży drugie pół!!
    • xegar Tylko dla tramwajów i autobusów 23.09.06, 08:30
      Komunikacja miejska dobrą jest, ale wydzielanie dróg nie jest dobrym pomysłem.
      Wrocław to duże miasto i mieszkanie w nim jest droge, dlatego większość
      mieszkańców poszukuje obecnie osiedli na obrzeżach lub w miejscowościach
      podwrocławskich, bo tam jest ciszej i opłaty są niższe. Tacy nie skorzystają na
      komunikacji miejskiej, bo zagęszczenie przystanków w interesujących ich
      miejscach będzie niewystarczające. Dlatego tak ważna jest obwodnica wrocławska,
      która nie tylko odciąży centrum z tranzytu, ale też pozwoli jechać obrzeżami
      miasta w pewnych relacjach, które normalnie wymagają przeciskania się przez
      centrum. To oczywiście drogie rozwiązanie, ale warte swej ceny.

      Z rozwiązań doraźnych, bardzo podoba mi się program PKP Przewozy Regionalne
      "Parkuj&Jedź". Jeżeli dobrze zrozumiałem, rzecz polega na stworzeniu parkingów,
      gdzie można zostawić samochód i pojechać pociągiem. Dla wspomnianych wyżej
      mieszkańców możnaby stworzyć podobne rozwiązanie: zmonitorowany* parking na
      obrzeżach miasta, gdzie można zostawić auto i pojechać do pracy autobusem ze
      zintegrowanego z parkingiem węzła komunikacji miejskiej. Linie dostępne na węźle
      musiałyby być bardzo starannie dobrane; auto można by odebrać darmo po okazaniu
      biletu. Efektem ubocznym byłoby pozyskanie informacji, z której linii klient
      korzystał i ewentualnie dokąd jechał - przydatne na potrzeby rozbudowy Systemu.

      Xe.

      * parking z siecią kamerek internetowych, przez które właściciel mógłby się
      upewnić, że jego ukochane autko stoi jeszcze na miejscu. ;-)
      • xegar Re: Tylko dla tramwajów i autobusów 23.09.06, 08:45
        Albo na odwrót: bilet parkingowy byłby jednocześnie biletem komunkacji
        miejskiej. Parking za np. 5 PLN, czyl w cenie bilet dzienny tam i z powrotem.
        Bez opłaty za parkowanie w centrum i dwa litry paliwa w baku więcej. Czysty zysk.

        Trzeba zachęcać, a właściwie tworzyć atrakcyjne rozwiązania alternatywne, a nie
        zamykać i ograniczać. Niektórzy naprawdę muszą korzystać z samochodu.

        Xe.
        • Gość: masza Re: Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 09:59
          daj sianko, zbuduje ci kazdy system jaki wymarzysz fantasto
          • xegar Re: Tylko dla tramwajów i autobusów 24.09.06, 08:57
            Gość portalu: masza napisał(a):

            > daj sianko, zbuduje ci kazdy system jaki wymarzysz fantasto

            Brak sianka może ograniczyć inwestycje, ale nie może ograniczać myślenia.
            Wierzę, że nie decydujesz o rozwoju Wrocławia i nigdy nie będziesz.

            Xe.
    • Gość: Wiesław Tylko dla tramwajów i autobusów IP: 195.68.233.* 23.09.06, 09:07
      Jezeli chodzi o Traugutta myslałem ze ktos madry w trakcie remontu w/w pomysli
      o tym zeby torowisko było z jednej strony i bedzie ona ulica jednokierunkowa ,w
      druga strone ul. Kosciuszki
    • Gość: asd Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.amsnet.pl 23.09.06, 10:25
      A co wtedy zrobią ci biedni kierocy któzy będą z sądowej wyjeżdżać po dwa auta w
      jednym cyklu (na K. Wielkiego też stoi korek i więcej nie wyjedzie). Pozatym i
      tak będą tacy co oleją znaki poziome i sobie będą jeździć 'wydzielonymi pasami'
      Już teraz tak jest w wielu miejscach. Moim zdaniem nie jest to dobry pomysł.
      • Gość: Wacuś Na "K. Wielkiego"? Na Boga, czyżby chodziło o... ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.06, 10:33
        "Wielki" to nie jest nazwisko, lecz przydomek. Nie można więc skracać imienia
        do postaci inicjału!
        Na dodatek wychodzi z tego śmieszna bzdura.
    • Gość: Pinezka Bez egzekwowania zakazu ruchu innych... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.06, 10:29
      ...pojazdów po wydzielonych pasach pomysł nie będzie warty farby do malowania
      pasów. Zawsze znajdą się cwaniacy, którzy nie uszanują ograniczenia. W ich
      ślady pójdą inni (bo dlaczego nie?). Już teraz tak się dzieje.
      Nawet jeśli w korku tkwi radiowóz policji czy straży miejskiej, reakcji nie ma
      żadnej. To utwierdza cwaniaczków w przekonaniu, że tak można.
      • Gość: Leppiej Veto IP: *.ing.uj.edu.pl 23.09.06, 11:31
        Kraków tak zrobił na Alejach (odpowiednik Kazimierza Wielkiego). Korki są tam
        nawet w niedzielę o 22. Autobusy może i jadą trochę szybciej, za to samochody
        stoją na amen.
      • Gość: fakir Re: Bez egzekwowania zakazu ruchu innych... IP: *.os1.kn.pl 24.09.06, 11:27
        a co za problem postawić fotoradar z czujnikiem wysokości reagującym na
        wysokośc pojazdu? (zeby nie robić zdjęc pojazdom KM)
        • Gość: Pinezka Problem żaden, ale to pytanie nie do mnie. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.06, 20:51
          Nie zajmuję się egzekwowaniem. Od tego są policja i straż miejska.
          Tylko zwróciłam uwagę na jeden z aspektów proponowanego rozwiązania.
          • Gość: fakir Re: Problem żaden, ale to pytanie nie do mnie. IP: *.os1.kn.pl 24.09.06, 21:02
            Chodzi o to, ze jak sie chce zrobić coś dobrze - to są na to sposoby
    • Gość: Z Wojnowa Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 11:01
      Wolę stać w korku w prywatnym samochodzie. Słucham muzyki, załatwiam sprawy
      przez telefon, zimą jest mi ciepło, latem chłodno, deszcz nie leje mi się za
      kołnierz.
      To mit, że ludzie przesiądą się do autobusów. Wielu ludzi dojeżdza spoza
      miasta. Ja, aby dojechać do pracy musiałbym się 4x przesiadać i na końcu
      zasuwac na piechotę jakieś 600m w deszczu lub śniegu.
      Za korki odpowiada szanowny p. prezydent, który bezmyslnie zadecydował o
      uruchomieniu tak wielu inwestycji drogowych jednocześnie. Co gorsze, wiele z
      nich (jak np. plac Grunwaldzki) w ogólne nie poprawią przepustowości ruchu. Jak
      coś robić to porządnie - dlaczego nie można było zrealizować skrzyżowania na
      pl. Grunwaldzkim tak jak np. na Dominikańskim, z korzyścią dla bezkolizyjnego
      ruchu? Bo byłoby drożej? Lepiej zapłacić więcej i mieć efekt na lata niż
      sparaliżowac ruch w mieście na półtora roku i dostać w efekcie największy w
      mieście przeszkolny szalet publiczy z noclegownią dla meneli.
      • Gość: g625 Re: Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.Slowianska.k.pL 23.09.06, 11:10
        za korki odpowiadaja ci, ktorzy w nich stoja samochodami.
        radze poczytac:
        www.p.lodz.pl/I35/hist/rehtranstex.html
        • jlesiecki Re: Tylko dla tramwajów i autobusów 23.09.06, 11:21
          masz duzo racji, ale nie do konca. ludzie nie pchali by sie do centrum gdyby
          miasto zechcialo ruszyc d.. i zrobilo obwodnice srodmiejska.
          • Gość: Z Wojnowa Re: Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 11:43
            To nie jest kwestia pchania się do centrum. Z Wielkiej Wysypy moża teraz
            dokądkolwiek wyjechać praktycznie tylko dwoma pojedynczymy pasami ruchu. Jeden
            to Wybrzeże Wyspiańskiego drugi zwężenie w początkowym odcinku Sienkiewicza
            (genialny pomysł, aby jeden pas na Sienkiewicza/Grunwaldzkiej rozryć właśnie
            teraz). Gdyby obce wojska chciały sparaliżować ruch w mieście to właśnie tak
            rzuciłyby bomby jak to zrobił p. prezydent.
            Na ten paraliż żadna obwodnica nie pomoże. A wchodzi tamtędy cały ruch z
            Wielkiej Wyspy, Wojnowa, Swojczyc, Strachocina i wszystkich miejscowości w
            kierunku na Jelcz i Oławę, gdzi stoi coraz więcej domów i niestety żadna
            komunikacja miejsca tych ludzi nie obsłuży. Po prostu nie mieszkają w mieście.
            Do niedawna była szansa przejazdu Kwidzyńską w stronę Kromera, ale też ktoś ją
            rozrył.
            Mozna też próbowac przejazdu za C.H. Korona, ale jest tam przejazd kolejowy na
            ul. Poprzecznej, który PKP sobie zamyka na 10m aby przepuścić 1 drezynę. Miasto
            to olewa i nie stara się wpłynąć na PKP, aby nie traktowało przejazdów jako
            swoją wyłączną własność, którą można blokować bo pociąg zblizył sie już na 2
            km. O jakości nawierzchni przejazdu nie wspomnę. Podobnie skandaliczna sytuacja
            z zamykaniem przejazdu jest na Fabrycznej. Niekiedy 10 min. stania, aby
            przepuścić czołgającą się lokomotywkę manewrową. Miasto ma to w d... PKP ma
            przepisy, temat zamknięty.
            To wygląda na planowy sabotaż. Moim zdaniem Dutkiewicz przegra sromotnie
            wybory, jesli jego konkurenci zaczną mądrze eksploatować wątek koordynacji
            inwestycji drogowych.
            • Gość: Z Wojnowa Re: Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 11:52
              I jeszcze jedno. Czemu drogowcy nie pracuja na trzy zmiany w sobotami i
              niedzielami? Wkrótce nadejdzie zima i wszelkie prace staną. Remont pl.
              Grunwaldzkiego jest opóźniony. Czy nie jest to inwestycja kluczowa dla
              funkcjonowania całego miasta?
              Czemu w soboty i niedziele moga pracować energetyka, wodociągi, szpitale,
              komunikacja miejska, a nawet kina, restauracje, sklepy i tym podobne "kluczowe"
              dla działania miasta instytucje a CZEMU NIE MOGĄ DROGOWCY, którzy naprawdę sa
              dla miasta kluczowi?
              Jest jakiś przepis w Ustawie o Zamówieniach Publicznych, który blokuje
              mozliwość zażądania od wykonawcy pracy na 3 zmiany (albo ustalenia odp.
              terminu). O ile koszty były większe? Tylko ew. wzrost wynagrodzeń + energia na
              oświetlenie. Ale byłyby skompensowane lepszym rozłożeniem się kosztów sprzętu,
              skróceniem okresu finansowania (koszty finansowe) itp.
              • Gość: Z Wojnowa Re: Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 12:12
                Dlaczego ruchem na newralgicznych skrzyzowaniach nie kieruje Policja lub
                odpowiednio przeszkoleni funkcjonariusze np. Straży Miejskiej, którzy w tym
                czasie tropią psie kupy i gnijące liscie kapusty?
                Bo się nie da? Bo przepisy? A gdzie kreatywność i dynamizm p. prezydenta?
                Zamiast tego mamy bezmyślną sygnalizajcę świeltną, która nie uwzględnia
                natężenia ruchu. Policjant przy moście Zwierzynieckim i przy początku
                Sienkiewicza/Grunwaldzkiej powoduje ograniczenie korków na gługości rzędu 2 km.
                Są miliony na remonty a nie ma 200 zł na dniówkę policjanta (w wszystkim
                kosztami).
                Żenująca nieudolność...
                • Gość: Z Wojnowa Re: Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 12:24
                  I jeszcze szumnie ogłoszony objazd miasta dla ciężarówek. Stoją jakieś żółte
                  tablice przed wjazdem do miasta. Kierowca jadący 80 km/h nawet ich nie
                  przeczyta. A nie możnaby tak:
                  1. Tablice w kilku językach.
                  2. Jasno trafiający do wyoraźni tekst (może z elektronicznym wyświetlaczem)
                  np. "aktualnie przejazd przez Wrocław na Warszawę z uwagi na prowadzone prace
                  drogowe zajmie Ci 3,5 godz."
                  3. Informacje tego rodzaju powtórzone co najmniej 5 razy w postaci wielkich
                  tablic i bannerów nad drogą na odcinku co najmniej 3 km przed skrętem na objazd.
                  4. Informacja, że jest ZAKAZ wjazdu do miasta karany mandatami, a nie
                  tylko "zalecany objadz". Każdy kto trochę jeździ po kraju wie, że "zalecany
                  objazd" (np. Gorzowa) to jakaś przypadkowa obwodnica dodająca kilkanaście km i
                  na ogół wali przez centrum, co wychodzi krócej i szybciej. Sęk w tym, że we
                  Wrocławiu w centrum naprawdę jest paraliż.
                  5. Sensowny haracz dla okllicznych gmin, aby nie bojkotowały objazdu. tylko
                  zrobiły na nim interes. Lepiej tak wydać pieniądze, choćby kosztem wstrzymania
                  na jakiś czas jednego czy drugiego remontu.

                  Czy to naprawdę tak trudno wymyslić i zrealizować? Ale fajniej jest kombinować
                  jakieś utopie w stylu Expo czy ME w piłce nożnej. Albo brylować w świetle
                  reflektorów na Vratislavia Cantans.
                  • Gość: kierownictwo gminy cicho, malutki wsioku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 17:47
                    wsioku, i tak wybierzesz opus dei, my to wiemy, ty to wiesz, mamy wygrana pewna
                    jak drink na tacy, tylko krzyknac po kelnera
    • Gość: jaco Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 12:49
      a może najlepiej pozamykać wszystkie ulice dla samochodów??!!! nie da sie tak,
      wtedy na pewno nie było by korków. I tak juz sie nie da jeździć. Połowa ulic w
      mieście jest rozkopana drugą połowe zamknąc i bedzie spokój. tylko tramwaje
      autobusy, słuzby miejskie i taxi, a reszta po co? przeciez mozna jezdzic na
      rowerach a jak sie komuś nie podoba to niech nie wychodzi z domu.
    • Gość: agap25 Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 13:25
      przede wszytskim zlikwidować prawo do skrętu w lewo przez tory. takie autko z
      jedną osobą blokuje przez 2-3 cykle świetlne całe 2 wagony ludzi w tramwaju!
      auto może zmienić trasę a tramwaj nie, prawda?
    • Gość: tomaszu pomysl ciekawy ale Wroclaw to miasto mostow IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.06, 13:31
      z tego wynika ze co na takim moscie wydzielimy torowisko......moze i sie da ale
      to wcale nie rozladuje korkow w tym miejscu, tylko jeszcze spowoduje
      zageszczenie ruchu na tych odcinkach , przykre to ale mamy niedostosowane
      miastao......moze na centrum to jest dobry pomysl ale nie samym centrum zyje
      czlowiek....ostudzmy lepiej takie euforyczne zamiary ....ale zobaczyc jak by
      bylo nawet przez chwile nie zaszkodzi nie ma nic do stracenia
    • Gość: NIEET Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 14:20
      Jasne wydzielcie całe misto i wyłączcie z ruchu kołowego. LUDZIE tu trzeba
      przebudowywać ulice i całą infrastrukturę. A jak się 50 lat nic nie robiło to
      teraz macie to co robiliście.
    • rw.wro statystyka w centrum 23.09.06, 15:20
      są 3 rodzaje kłamstwa: małe kłamstwo, duże kłamstwo i... statystyka, ale
      popatrzcie na to:
      trasa linii 10 (normalna, nie zmodyfikowana remontami) - 8 przystanków na
      odcinku pl. JP II - pl. Grunw. i... 12 świateł w jedną i 14! w drugą stronę.
      inny przykład: trasa 11 od pl. Legionów do pl. Bema 11 świateł na 7
      przystankach. no i już całkowity rekord - linie 6/7 na odcinku
      Powst.Śl./Świdnicka - ul. Dubois ponad po 12 świateł na 6 (tam) i 5 przystanków
      (z powrotem), to średnia ponad 2 na niekorzyść przystanków. licząc, że
      wsiadanie i wysiadanie pasażerów na przystankach w centrum zajmuje ok. minuty,
      oraz licząc cykl światła tylko na 2 minuty mamy opóźnienia sięgające pół
      godziny na długości 3-4 przejechanych w zółwim tempie kilometrów.
      nie wystarczy tylko wydzielić torów, ale trzeba z głową ułożyć rozkład jazdy, a
      nie kumulować tramów 5 linii na 1 przystanku w ciągu 2 minut, poza tym należy
      tak dograć cykle, by tramy i busy mogły swobodnie wjeżdżać na przystanki,
      ludzie wsiąść i wysiąść i odjechać z niego bez zbędnego stania. pojazdy mpk
      mogą sobie postać na przystanku 1-2 cykle, ale nie na próżno, tylko po to, by
      ludzie mogi właśnie wsiąść, wysiąść i pojechać. inaczej nie ma co mówić, że
      wydzielenie torów cokolwiek zmieni!
      • Gość: g625 Re: statystyka w centrum IP: *.Slowianska.k.pL 23.09.06, 15:34
        dokladnie - wystarczy spojrzec, ajk synchronizuja sie pieknie np. 17, 133 i D
        jadac na klecine. mimo ze jada z 3 zupelnie roznych kierunkow, sa jeden po
        drugim, a potem dziura.
        podobnie tramy na jednosci 6 i 11, a nawet 8 i inne dla ktorych to trasa zastepcza.
        • Gość: miikkii przesiadajmy ise!!ale ne liczmy na dodatkowe autob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 17:31
          usy lub tramwaje :] bedziemy sie kisić w tych w które juz i tak ledwo sie
          pakujemy w całości.MPK to złodzieje,naprawde.
      • Gość: Paul Re: statystyka w centrum IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.09.06, 19:54
        Jedziemy sobie ulica Legnicka w strone centrum. Tuz przed skrzyzowaniem
        Legnicka/Nabycinska (ok 100m przed Pl. Jana Pawla II) zatrzymuje nas czerwone
        swiatlo. Czekamy caly cykl az zapali sie zielone, ruszamy i 100m dalej, juz za
        samym placu JP2 od razu wlacza nam sie czerwone swiatlo. No piekna
        synchronizacja - i to w ciagu glownej, najbardziej ruchliwej ulicy (zeby tam
        jakas podporzadkowana, ale droga przejazdowa przez miasto i co 100m zatrzymuja
        nas beznadziejnie zaprogramowane swiatla). Macie racje, samo wydzielenie pasow
        dla komunikacji miejskiej nic nie zmieni. A ta nie bedzie kursowac lepiej i
        szybciej dopoki w tym miescie jeden i ten sam kretyn programuje te swiatla w
        ten a nie inny madry sposob!!!
        • xegar Re: statystyka w centrum 24.09.06, 09:10
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          > Jedziemy sobie ulica Legnicka w strone centrum. Tuz przed skrzyzowaniem
          > Legnicka/Nabycinska (ok 100m przed Pl. Jana Pawla II) zatrzymuje nas czerwone
          > swiatlo.
          ...
          > szybciej dopoki w tym miescie jeden i ten sam kretyn programuje te swiatla w
          > ten a nie inny madry sposob!!!

          Nie krytykuj bez sensu. Gdyby "zielona fala" była na tym odcinku, miałbyś
          zablokowany Plac JP2, a tak ruch jest "dawkowany" nieco wcześniej i samochody
          gromadzą na odcinku bez blokujących się skrzyżowań. To jest prawdopodobnie
          celowe. Światła we Wrocławiu w ogóle bardzo sensownie poustawiane są. Wydaje mi
          się, że istnieje mozliwość przeprogramowywania ich (zmiany długości cykli) w
          ciągu dnia według potrzeb, może ktoś się wypowie. W każdym razie ja mam wielki
          szacunek dla tego kogoś, którego nazwałeś "kretynem".

          Xe.
          • jb.wroc Re: statystyka w centrum 24.09.06, 11:28
            > Nie krytykuj bez sensu. Gdyby "zielona fala" była na tym odcinku, miałbyś
            > zablokowany Plac JP2, a tak ruch jest "dawkowany"

            A co w takim razie napiszesz o _dawkowaniu_ ruchu przy zjeździe z
            pl.Społecznego /od str. pl.Wróblewskiego/ w kierunku mostu Pokoju. w odległości
            150m są trzy sygnalizacje, jak na pierwszej zapala się zielone, to na drugich
            światłach w tym czasie zapala się czerwone i wzystko stoi. Zielona fala
            istnieje raptem na pięciu niedługich odcinkach dróg. Jeśli masz szacunek do
            geniuszy, Którzy to zaprogramowali, to powodzenia.
            • Gość: kot Re: statystyka w centrum IP: *.eranet.pl 24.09.06, 16:16
              Nie mam szacunku dla jaśnie panów Zabińskiego i Komara,
              którzy tak nieudolnie organizują ruch w mieście, że doprowadzili
              w końcu do komunikacyjnej zapaści. Panie Dutkiewicz, czas najwyższy
              podziękować tym panom za ich wątpliwej jakości pracę!!!
      • Gość: fakir Re: statystyka w centrum IP: *.os1.kn.pl 24.09.06, 11:33
        Średnia prędkoś tramwajów we Wrocławiu należy do jednych z najniższych w POlsce.
        Do tego dochodzą braki taborowe. Zwiekszenie średniej predkości poruszania sie
        tych pojazdów (wydzielone torowiska, zmodyfikowane lub wzbudzane cykle świetlne)
        nie dośc ze tą prędkośc by zwiekszyły, to złagodziłyby braki taboru (stojącego
        obecnie w korkach), ale mogłyby zachecić do korzystania z tej formy transportu...
        No i rozbudowa sieci (choc to inna historia) bez tego jej znaczenie bedzie spadać...
    • Gość: Bogumil- kierowca Re: Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.centertel.pl 24.09.06, 08:00
      Nigdzie na świecie nie udało się nakłonić ludzi do przesiadki do komunikacji
      zbiorowej i zezygnowania z samochodów. Nie uda się również u nas. Zbiorowe
      podróże sa wbrew naturze człowieka. Każdy woli przemieszczać się indywidualnie.
      Czas spędzony w korku nie musi być czasem stracownym.
      • Gość: fakir Re: Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.os1.kn.pl 24.09.06, 11:35
        NIe udało sie tylko w Stanach, gdzie firmy samochodowe wykończyły sprawnie
        działającą komunikację zbiorową... I dzieki temu spedzają kawał życia w
        samochodach...
        • Gość: Paul Re: Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.09.06, 12:23
          Bo w Stanach maja metro bardziej rozbudowane niz nasze autobusy, tramwaje i
          pociagi razem wziete
          • Gość: fakir Re: Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.os1.kn.pl 24.09.06, 12:35
            nie w miastach wielkości Wrocławia
    • Gość: marqin TAK - Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.magma-net.pl 24.09.06, 14:18
      doskonały pomysł!!!
      uprzywilejowanie środków komunikacji miejskiej jest chyba jedenym rozwiązaniem
      na nabliższe miesiące dla Wrocławia. Cokolwiek zrobi się z istniejącymi drogami
      to i tak korki będą się tworzyć, po prostu Wrocław się nie nadaje na przyjęcie
      takiej ilości samochodów jaka jeźdxi po nim obecnie.
      Trzeba zrobić wszystko, aby skłonić ludzi do korzystania z komunikacji
      zbiorowej i pozostawienia auta pod domem. Wydzielenie pasów tylko dla tramwajów
      i autobusów na pewno nie spodoba się kierowcom, ale jeśli tak się stanie to
      przecież nic prostszego jak zostawić samochód pod domem i podreptać na
      przystanek. Niestety, w imię wygody wiele osób jeździ samochodami, coraz
      bardziej korkując miasto. Ja sam czasami poruszam się samochodem, ale staram
      się jak najczęściej tego unikać - niewiele dłużej zajmuje mi dojazd do pracy
      tramwajem (przy okazji - omijam korki na Kołłątaja czy Borowskiej) no i jest o
      jedno auro mniej. Polecam to wszystkim - po co stać przez pół godziny czy
      dłużej w korku, skoro można wsiąść do tramwaju czy przejść kilkaset metrów
      pieszo? W końcu chodzenie jest bardziej naturalne niż siedzenie w aucie i
      wdychanie przez pół dnia spalin...
      • almac Re: TAK - Tylko dla tramwajów i autobusów 24.09.06, 17:56
        Gość portalu: marqin napisał(a):
        Ja sam czasami poruszam się samochodem, ale staram
        > się jak najczęściej tego unikać - niewiele dłużej zajmuje mi dojazd do pracy
        > tramwajem (przy okazji - omijam korki na Kołłątaja czy Borowskiej) no i jest
        o
        > jedno auro mniej.

        A mi dojazd do pracy KM zajmuje (średnio)3x dłużej, a powrót (w nocy)
        przynajmniej 4x dłużej - a często jest tak, że kończę pracę np. o 01:15,
        autobus mam ok. 01:40 a w domu jestem ok. 2:35-02:40. Jadąc samochodem w domu
        jestem ok. 01:30 czyli ponad godzinę wcześniej (jadąc autobusem o tejże 01:30
        mam jeszcze 10 minut "sterczenia" na przystanku i godzinę jazdy autobusem).
        Wybór dla mnie oczywisty - samochód.
        • Gość: fakir Re: TAK - Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.os1.kn.pl 24.09.06, 19:57
          czyli nie jestes w grupie tworzącej korki i omawiany problem ciebie nie dotyczy
          - ew. częsciowo4w czasie jazdy do pracy...
        • Gość: m Re: TAK - Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.magma-net.pl 25.09.06, 20:10
          A mi dojazd do pracy KM zajmuje (średnio)3x dłużej, a powrót (w nocy)
          > przynajmniej 4x dłużej - a często jest tak, że kończę pracę np. o 01:15,
          > autobus mam ok. 01:40 a w domu jestem ok. 2:35-02:40. Jadąc samochodem w domu
          > jestem ok. 01:30 czyli ponad godzinę wcześniej (jadąc autobusem o tejże 01:30
          > mam jeszcze 10 minut "sterczenia" na przystanku i godzinę jazdy autobusem).
          > Wybór dla mnie oczywisty - samochód.

          PRZEPROWADŹ SIĘ BLIŻEJ PRACY, DOJDZIESZ NA PIECHOTĘ W 5 MINUT
          • Gość: Z Wojnowa Re: TAK - Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 20:17
            Bardzo "mądry" komentarz. D
            om buduje się na lata, pracę zmienia na ogół nieco częściej (że nie wspomne o
            tym, że firmy też się cześto przeprowadzają, np. wskutek wzrostu).
            Idąc tym torem myślenia, to zona powinna szukac pracy obok męża, podobnie
            dzieci wybierać szkołe (np. wyższą) itp.
            • Gość: m więcej wyobraźni IP: *.magma-net.pl 25.09.06, 20:20
              zbuduj dom, pracuj z drugiej strony miasta, jeździj autem i stój w korkach -
              tylko nie mów żeś "mądry", niestety szukając pracy musisz decydować jak
              dojechać, ja wybrałbym tę koło domu, jeśli pracujesz w centrum, nie buduj się
              za miastem
              • almac Re: więcej wyobraźni 27.09.06, 15:12
                Gość portalu: m napisał(a):

                > zbuduj dom, pracuj z drugiej strony miasta, jeździj autem i stój w korkach -
                > tylko nie mów żeś "mądry", niestety szukając pracy musisz decydować jak
                > dojechać, ja wybrałbym tę koło domu, jeśli pracujesz w centrum, nie buduj się
                > za miastem

                A wyobraź sobie sytuację, że znajdujesz pracę blisko domu a po np. 2-3
                miesiącach firma w której pracujesz przeprowadza się na drugi koniec
                Wrocławia....
                • Gość: m Re IP: *.magma-net.pl 27.09.06, 19:13
                  zmieniam mieszkanie, firmę...
          • almac Re: TAK - Tylko dla tramwajów i autobusów 27.09.06, 15:16
            Gość portalu: m napisał(a):
            >
            > PRZEPROWADŹ SIĘ BLIŻEJ PRACY, DOJDZIESZ NA PIECHOTĘ W 5 MINUT

            A za np. 2 miesiące firma przeniesie się w inne miejsce Wrocławia, po
            następnych np. 4 miesiącach ja zmienię pracę. Za każdym razem mam się
            przeprowadzać?
            • Gość: m Re IP: *.magma-net.pl 27.09.06, 19:16
              Wybierasz firmę w Irlandii, będziesz dojeżdżał z Wrocławia ?
              • Gość: Z Wojnowa z Wojnowa na lotnisko IP: *.iil.pwr.wroc.pl 28.09.06, 12:24
                Życzę sobie kategorycznie nowej drogi ekspresowej z Wojnowa na lotnisko. Może
                być tunelem lub estakadą przez Rynek. Chciałbym móc szybko dojechać na lotnisko
                aby nie spóźnić się na samolot do Irlandii. Muszę być tam w pracy na 8.30 a
                jeszcze chcę żonę dowieść do pracy w Leśnicy. Dlaczego miasto nic nie planuje w
                tej sprawie?
    • Gość: Mag I jeszcze fragment na Grabiszyńskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 14:23
      I jeszcze fragment na Grabiszyńskiej. Jest taki odcinek tuż przy FACie, kiedy
      wydzielone torowisko łączy się z jezdnią. I jak całą Grabiszyńską tramwaj leci -
      pędzi, tak te 20m stoi czasem po 20 minut. A stoi, bo samochody mają w tym
      miejscu pas poprowadzony torowiskiem.
      • Gość: muchobór Strzegomska IP: *.e-wro.net.pl 24.09.06, 18:03
        i jeszcze udroznić tak samo Strzegomska od okolic krzyzowki, na której własnie
        powstaje nowy 15-pietrowy blok (same 1, 2 i 3 pokojowe mieszkania czyli kolejne
        tysiace ludzi na 20tysiecznym osiedlu) oraz park biznesowy Strzegomska city,
        gdzie ma pracowac 10tys ludzi (a kazdy przyjedzie tam wlasnym samochodem,
        hurra!!!)
        • Gość: artek Re: Strzegomska IP: *.wro.vectranet.pl 25.09.06, 16:22
          w wpi przewidziano połączenie ronda na granicznej z oś (czyli przebudowę ul.
          strzegomskiej na tym odcinku) na lata 2007-2008.
    • Gość: dublin.ie jak w Dublinie IP: 89.100.158.* 24.09.06, 16:10
      Rozwiazanie jak z Dublina gdzie mimo waskich drog w miescie sa wydzielone pasy
      dla autobusow. Sam jezdze autem mimo wsztsko, bo siec komunikacjo w Dublinie
      jest beznadziejna, ale pomysl z wydzielonymi pasami jest cool.
      • Gość: Pinezka Owszem, jest wąsko i korki dlugaśne. Jednak... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.06, 20:54
        ...w Dublinie przeznaczenie Lana Bus jest konsekwentnie egzekwowane przez gardę
        czyli straż miejską. U nas straz miejska i policja udają, że nie widzą co się
        czasami dzieje na pasach wydzielonych. W tym problem.
      • takale Re: jak w Dublinie 25.09.06, 15:02
        W Paryżu też są wydzielone pasy dla autobusów i taksówek, chociaż tam mają
        metro i w ogóle życie jest prostsze.
        I taki wydzielony pas powinien działać jak miejsce dla inwalidów i kobiet w
        ciąży w autobusach i tramwajach - nic nie stoi na przeszkodzie, by z niego
        skorzystać, dopóki nie pojawi się taka uprzywilejowana osoba czy pojazd.
        A taksówki muszą mieć wydzielony pas, bo inaczej
        1. płacisz trzy razy więcej niż normalnie za kurs, bo stoicie w korku, a
        licznik bije
        2. czasem człowiek musi gdzieś dojechać na cito
        • Gość: Z Wojnowa Re: jak w Dublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 20:15
          Licznik w taksówce bije za km, a nie za czas.
          Dlaczego dojeżdżanie "na cito" maiałoby byc zarezerwowane dla taksówek? To nie
          pojazd uprzywilejowany!
          • Gość: fakir Re: jak w Dublinie IP: *.os1.kn.pl 25.09.06, 20:18
            bo jak ktos napisał wczesniej -jedna taksówka w ciągu dniówki przewiezie
            kilkadziesiąt osób, a samochód osoby pracującej bedzie tylko zagracał miejsce
            parkingowe...
          • Gość: artek Re: jak w Dublinie IP: *.wro.vectranet.pl 25.09.06, 20:53
            > Licznik w taksówce bije za km, a nie za czas.

            oj naiwny, naiwny, na każdym skrzyżowaniu licznik przełącza się w tryb "postój" ...
    • Gość: czas Re: Tylko dla tramwajów i autobusów IP: *.coxfiber.net 25.09.06, 21:03
      Bla ,bla pogadamy i ponarzekamy. Zadnych zmian i zero wynikow, jeszcze jeden
      dzien minie a jutro nastepny tekscik sie wytnie i na tarsie opalamy sie. Jakas
      mala "specjalna komisja obywatelska" by sie przydala zeby nadac sprawie powagi
      a Pan Hrabia tylko dzin z bajerem?
    • tram_ktos mój mały Manifest Tramwajowy 26.09.06, 13:14
      Jestem bardzo zaniepokojony tym, jak we Wrocławiu traktuje się komunikację
      zbiorową, a w szczególności transport szynowy. Od kilkunastu lat w naszym
      mieście nasila się zjawisko korków ulicznych, tymczasem komunikacja miejska
      traktowana jest wciąż po macoszemu.

      Od początku lat 90-tych XX w. aż do 2004 r. nie zakupiono ani jednego nowego
      fabrycznie wozu tramwajowego. Dopiero w 2005 r. rozpoczęły się pierwsze, bardzo
      skromne zakupy. Planowane na najbliższe lata (do 2009 r.) nowe wozy (w tym 17
      niskopodłogowych Skód) pozwolą jedynie na zastąpienie leciwych przegubowców.
      Przy czym należy zwrócić uwagę, że 1 2-wagonowy skład z Protramu zastępuje 2
      pojedyncze składy przegubowe. W efekcie liczba pociągów tramwajowych we
      Wrocławiu ulegnie zmniejszeniu. Kolejny problem polega na tym, że po 2009 r.
      tempo wymiany taboru będzie musiało ulec przyspieszeniu. Ale czy znajdą się na
      to pieniądze?

      Inna sprawa to korki i wydzielanie torowisk i/lub pasów dla autobusów. Po
      pierwsze chciałbym zwrócić uwagę, że pasażer tramwaju czy autobusu zajmuje w
      ruchu ulicznym nawet kilkanaście razy mniej miejsca niż pasażer auta. Dodatkowo
      tramwaje i autobusy praktycznie nie parkują w Centrum w przeciwieństwie do
      wielu samochodów. Na tej podstawie można wywnioskować, że model transportu
      indywidualnego jest znacznie bardziej "powierzchniożerny" i że to właśnie on
      decyduje o powstawaniu korków. Dlaczego zatem pasażerowie tramwajów i
      autobusów, którzy przyczyniają się do oszczędności miejsca, mają cierpieć z
      powodu korków ulicznych? Moim zdaniem nie jest to w żaden sposób uzasadnione i,
      co za tym idzie, opowiadam się za konsekwentnym wydzielaniem torowisk we
      Wrocławiu. Do tej pory bowiem torowiska wydzielano tylko na niektórych
      odcinkach - z reguły tam, gdzie było dużo miejsca i na szerokie jezdnie dla
      aut i na tory. Uważam, że to błąd, bo m.in. przez to nie mamy spra! wnej
      komunikacji zbiorowej, a korki są i z roku na rok będą coraz gorsze. Co do ulic
      Krupniczej i Sądowej sprawa jest moim zdaniem bardzo prosta. O przepustowości
      tego układu decydują przede wszystkim skrzyżowania z trasą W-Z oraz na pl.
      Legionów. Warto przy tym zaznaczyć, że na tych skrzyżowaniach torowiska są
      wydzielone (poza torem na Krupniczej z W-Z). Samochody nie mogą łatwo wjechać z
      trasy W-Z w Krupniczą, bo ruch tłumi skrzyżowanie pl. Legionów. Analogicznie,
      auta stoją w stronę Centrym na Sądowej i Krupniczej, bo "wąskim gardłem" są
      wjazdy na trasę W-Z. Tymczasem skrzyżowanie z Podwalem zapewnia znacznie
      większą przepustowość, o czym świadczą auta, które stają w poprzek ulicy
      Podwale, nie mogąc przejachać dalej mimo, że świeci się zielone światło. W
      związku z powyższym jestem przekonany, że wydzielenie obu torów na całej
      długości Krupniczej i Sądowej jest rozsądnym posunięciem. Dzięki temu auta
      czekające na przejazd nie będą przynajmniej blokowały tramwajów. Nie sąd! zę
      również, by takie posunięcie zmniejszyło istotnie przepusto! wość uli c
      Krupniczej i Sądowej.

      Podobnie jestem zdania, że niezwłocznie po wyprowadzeniu trasy nr 5 z Podwala,
      Pomorskiej i Reymonta należy również tam wydzielić torowisko.

      Następny problem, na który chciałbym zwrócić uwagę, to fatalna moim zdaniem
      synchronizacja świateł, które ustawiane są przede wszystkim z myślą o
      transporcie indywidualnym. Rzadkością są u nas sygnalizatory najazdowe, dające
      priorytet tramwajom i/lub autobusom na wydzielonych pasach. W ostatnich latach
      obserwuję nawet we Wrocławiu tendencję do skracania i tak już bardzo krótkich
      faz świateł dla tramwajów (np. skrzyżowanie Powstańców - Hallera - Wiśniowa,
      Świdnicka - Piłsudskiego). A to, co działo się na Piłsudskiego podczas
      ostatnich remontów (korek tramwajowy od Kołłątaja do Świdnickiej) uważam za
      skrajny przykład prosamochodowej i antytramwajowej polityki zarządzania ruchem
      w naszym mieście. Wstyd i kompromitacja.

      Tymczasem, z tego co wiem, w Poznaniu na każdym remontowanym skrzyżowaniu z
      tramwajem, zapewnia się priorytet dla KM.

      Kolejna kwestia to rozbudowa sieci tramwajowej. W zasadzie raczej brak owej
      rozbudowy. Miasto się rozrasta, powstają nowe osiedla, tymczasem od lat 50-tych
      XX w. układ sieci we Wrocławiu praktycznie się nie rozwijał. Rozumiem, że to
      budowa torowisk na Nowy Dwór, Kozanów jest droga, ale dlaczego w okresach
      biedniejszych nie realizowano chociaż małych inwestycji. Np. Bartoszowice.
      Przedłużeniu linii na Biskupin pozwoliłoby w dalszej perspektywie na spore
      oszczędności. Można by zlikwidować autobus E (a może i 146), a za to mieszkańcy
      Bartoszowic mogliby mieć nawet 4 linie z Biskupina. Druga inwestycja to
      doprowadzenie tramwaju na południe Gądowa. Były pieniądze na 6-pasmową jezdnię
      ul. Na Ostatnim Groszu, estakadę "Gądowiankę", ale zabrakło funduszy na
      torowisko w ciągu ulic Na Ostatnim Groszu i Bystrzyckiej. Dlaczego?

      Na zakończenie chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na fakt, że przeciwnicy
      szynowego transportu zbiorowego bardzo często zwracją uwagę na wysokie koszty z
      nim związane. Tylko pytanie, czy liczą oni również wszystkie koszty związane z
      rozwojem motoryzacji indywidualnej: hałas, spaliny, zwiększona zapadalność na
      nowotwory, ucieczka ludzi z cuchnących spalinami centrów na peryferia lub wieś,
      zmiany klimatyczne...

      Jak na razie w Zachodniej Europie, która też przeżyła okres fascynacji
      samochodami, odbudowane są wielkim kosztem całe sieci tramwajowe. Wrocław ma
      jeszcze całkiem dobrze rozwiniętą sieć. Wystarczy tylko powydzielać torowiska,
      poustawieć światła i konsekwentnie rozpocząć budowę kilku nowych linii
      (Bartoszowice, pd. Gądów, Gaj, Nowy Dwór, Kozanów, Zgorzelisko i Zakrzów).
      • Gość: Pinezka Słuszne uwagi. Czy czyta to ktoś w Ratuszu? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.06, 15:53
        Skandal, by szybkie tramwaje po wydzielonym torowisku jechały w zółwim tempie z
        powodu idiotycznie zaprogramowanej sygnalizacji.
        Założe się, że oficjalnie zagadnięty w tej sprawie ZDiK na 100% przedstawiłby
        ustami rzeczniczki jakieś wydumane wytłumaczenie.
      • Gość: czas Re: mój mały Manifest Tramwajowy IP: *.coxfiber.net 27.09.06, 20:09
        Wacpan magisterium na miejskiej komunikacji uskuteczniasz, czy co?
        Niech bedzie ten tabor co jest tylko czysty, sprawny technicznie i niech jezdzi
        na czas. Czego wiecej?, kijem na wodzie?... to w Rynku.
        • tram_ktos Re: mój mały Manifest Tramwajowy 28.09.06, 00:05
          > Wacpan magisterium na miejskiej komunikacji uskuteczniasz, czy co?

          Nie, to jedno z moich zainteresowań.

          > Niech bedzie ten tabor co jest tylko czysty, sprawny technicznie i niech
          jezdzi
          >
          > na czas.

          Ależ ten tabor, co jest, nie może jeździć w nieskończoność. Wszystko ma swoją
          żywotność. W pewnym momencie remonty przestają się opłacać. A do przegubowcó to
          już nawet części zamiennych nie produkują od niedawna. Nasi radni i tak kilka
          lat temu uchwalili, że żywotność tramwaju zamiast 30 wynosić będzie 35 lat
          dzięki remontom w "Protramie".
      • wro73 Re: mój mały Manifest Tramwajowy 02.10.06, 15:14
        tram_ktos napisał:

        > Jestem bardzo zaniepokojony tym, jak we Wrocławiu traktuje się komunikację
        > zbiorową, a w szczególności transport szynowy.
        > (...)
        > Inna sprawa to korki i wydzielanie torowisk i/lub pasów dla autobusów. Po
        > pierwsze chciałbym zwrócić uwagę, że pasażer tramwaju czy autobusu zajmuje w
        > ruchu ulicznym nawet kilkanaście razy mniej miejsca niż pasażer auta.
        > (...)
        > tramwaje i autobusy praktycznie nie parkują w Centrum w przeciwieństwie do
        > wielu samochodów.
        > (...)
        > co za tym idzie, opowiadam się za konsekwentnym wydzielaniem torowisk we
        > Wrocławiu.
        > (...)
        > Następny problem, na który chciałbym zwrócić uwagę, to fatalna moim zdaniem
        > synchronizacja świateł, które ustawiane są przede wszystkim z myślą o
        > transporcie indywidualnym.
        > (...)
        > Kolejna kwestia to rozbudowa sieci tramwajowej. W zasadzie raczej brak owej
        > rozbudowy. Miasto się rozrasta, powstają nowe osiedla,
        > budowa torowisk na Nowy Dwór, Kozanów jest droga, ale dlaczego w okresach
        > biedniejszych nie realizowano chociaż małych inwestycji. Np. Bartoszowice.
        > Przedłużeniu linii na Biskupin pozwoliłoby w dalszej perspektywie na spore
        > oszczędności.

        Słusznie prawisz

        > Można by zlikwidować autobus E (a może i 146), a za to mieszkańcy Bartoszowic
        > mogliby mieć nawet 4 linie z Biskupina. Druga inwestycja to

        Wybacz trochę ostre słowa - a odczep się od autobusu linii E, bardzo dobra
        linia, na której czym prędzej powinny kursować przeguby w szczycie.

        > doprowadzenie tramwaju na południe Gądowa. Były pieniądze na 6-pasmową
        > jezdnię ul. Na Ostatnim Groszu, estakadę "Gądowiankę", ale zabrakło funduszy
        > na torowisko w ciągu ulic Na Ostatnim Groszu i Bystrzyckiej. Dlaczego?
        >

        Zgoda, ale komu miałby służyć tram na Bystrzyckiej?
        Prędzej przez Na Ostatnim Groszu, wzdłuż Orlińskiego, Horbaczewskiego i
        Balonowej do pętli przy stacji Kuźniki
    • Gość: s Słuchajcie kierowców do daleko zajedziecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 18:02
      Słuchajcie kierowców do daleko zajedziecie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja