Poprawy scezke przy strzegomskiej

02.10.06, 21:04
Witam,

Zauwazylem ze kilka osob na forum korzysta ze sciezki przy Strzegomskiej.
Jezeli jezdzicie rowerem nie tyou MTB ale na cienkich opnach 28 cali to
zapewne wam rowniez przeszkadzaja mikrokrawezniki. Mam na mysli takie 1-2 cm
krawezniki na skrzyzowaniach. Generalnie jest ich mnostwo w calym miescie
(niestety rowniez na nowo budowanych drogach rowerowych)ale w przypadku
Strzegomskiej sa wyjatkow uciazliwe, gdyz z powodu braku swiatel mozna tam
jezdzic dosyc szybko.
Chcialbym przy pomocy nieduzej ilosci cementu zniwelowac te mikrokrawezniki.
Potrzebuje jednak kogos do pomocy, kto mieszalby cement w czasie gdy bede
prowadzil samochod, lub przygotowywal miejsce do jego wylania. W tej chwili
jest dosyc dobry okres na takie prace, gdyz wieczorami malo osob korzysta z
drog rowerowych. Oczywiscie akcja musialaby byc wykonana poznym wieczorem (22-
23) tak aby cement przez noc sie zwiazal. Jesli ktos jest chetny to prosze o
informacje.

Przy okazji, co sadzicie o akcji ktora zniwelowalaby wieksza ilosc takich
mikrokraweznikow? A moze one tylko mi przeszkadzaja?

pozdr

Michal
    • Gość: artek Re: Poprawy scezke przy strzegomskiej IP: *.wro.vectranet.pl 02.10.06, 21:12
      obawiam się że za długo toto się nie utrzyma.
      no i nie sezon teraz na cementowania, niestety, patrząc na to co za oknem ..
      • Gość: Roman Re: Poprawy scezke przy strzegomskiej IP: *.korbank.pl 02.10.06, 21:52
        Trochę późno na taką akcję - akurat zaczęła sie jesień. Po drugie, opony 28"
        wcale nie muszą byc cienkie (chyba że ktos jeździ tzw. "cieniarką"). Po
        trzecie - chodzi o beton, a nie cement (który jest składnikiem tegoż). Po
        czwarte, wreszcie, taka amatorska niwelacja, na styku granitowego (lub
        betonowego) krawężnika z asfaltem, zwłaszcza przy jej miąższości (rzędu kilku
        cm) nie doczeka wiosny.
        • garym Re: Poprawy scezke przy strzegomskiej 03.10.06, 00:13
          Specjalnie czekalem do jesieni bo wtedy jest mniejszy ruch rowerowy wieczorami
          i wieksza szansa na nie rozjechanie niwelacji w ciagu nocy.
          Mam opony 28, moze nie z tych najcienszych ale kazdy taki mikrokraweznik czuje.
          W drugim rowerze mam amortyzator i jest OK.
          Beton to zdaje sie ze cement zmieszany z piaskiem, wiec gestia gustu i
          doswiadczenia ile tego piasku dodac. Mi sie wydaje ze najtrwalszy jest czysty
          cement a piasek dodaje sie jako wypelniacz, ale moge sie mylic.
          Wiekszosc kraweznikow jest betonowych (przynajmniej przy nowo budowanych
          drogach) i nie stykaja sie bezposrednio z asfaltem ale kostka brukowa polaczona
          betonem (to takze przy nowo odremontowanych drogach) wiec z polaczeniem
          betonowym nie powinno byc problemu. W przypadku drogi rowerowej przy
          strzegomskiej to polaczenie kraweznika z asfaltem jest wykonane prawidlowo, a
          tylko kraweznik od strony dojazdow (najczesciej betonowych) wystaje na 1-2 cm.
          Nalezy tylko te miejsca dokladnie przeczyscic z piasku.
          Taka amatorska niwelacja a raczej podjazd, ktora wykonalem przed moja klatka
          sluzy od kilku lat. Dodam jeszcze ze wykonana jest ona pomiedzy normalnym
          kilkunasto centymetrowym kraweznikiem, a kostka polbrukowa. Co prawda jest
          popekana, ale trzyma sie w calosci pomimo ze korzystaja z niej rowniez kierowcy
          samochodow parkujacych na chodniku.
          Wydaje mi sie ze pomimo tych watpliwosc warto sprobowac. Koszt jest niewielki i
          pokryje go sam, a potrzebuje tylko kogos do pomocy. Pewnie lepszym rozwiazaniem
          bylaby niwelacja wykonana z asfaltu ale do tego potrzeba specjalistycznego
          sprzetu. Wszelkie konstruktywne uwagi sa mile widziane.
          • Gość: wigrus Re: Poprawy scezke przy strzegomskiej IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 03.10.06, 08:04
            Zamaiast betonowej podlewki lepsze byłoby zlikwidowanie ostrej krawędzi
            krawężnika. Na betonowym krawężniku skuwa się toto młotkiem murarskim. I po
            wszystkim.
            • Gość: fakir Re: Poprawy scezke przy strzegomskiej IP: *.os1.kn.pl 03.10.06, 09:29
              wg mnie większym problemem jest słaba widocznośc przejazdów rowerowych przez
              przecinające scieżkę jezdnie lub wręcz ich nieoznakowanie...
              brakuje tez bezpiecznego wjazdu na sciezke przy przejezdzie kolejowym... radze
              sobie w ten sposób ze jadę z drogi w kierunku srodka jezdni wyłączonego z ruchu,
              ale ani nie jest to zgodne z przepisami, ani do końca bezpieczne (choć i tak
              bezpieczniejsze niz przejscie przez pasy za zakrętem)
              i piękna, unikatowa rzecz -nieużywany szlaban z wysięgnikiem do srodka chodnika....
          • Gość: Roman Re: Poprawy scezke przy strzegomskiej IP: *.korbank.pl 07.10.06, 10:16
            > Beton to zdaje sie ze cement zmieszany z piaskiem,
            i z wodą.
            > wiec gestia gustu i doswiadczenia ile tego piasku dodac.
            Na pewno nie gustu. Są określone proporcje. Co więcej, są różne cementy i różne
            piaski.
            > Mi sie wydaje ze najtrwalszy jest czysty
            > cement a piasek dodaje sie jako wypelniacz, ale moge sie mylic.
            Oczywiście, że się mylisz. Sam cement z wodą po stwardnieniu jest bardzo kruchy
            i szybko się rozsypie. Dopiero w odpowiedniej proporcji z piaskiem wiąże i ma
            dużą wytrzymałość. Nie znam się na technologii betonu od strony teoretycznej,
            ale wiele razy uczestniczyłem w różnych pracach budowlanym związanych z
            przygotowywaniem różnych mieszanin na bazie cementu.
    • Gość: radek Re: Poprawy scezke przy strzegomskiej IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 03.10.06, 10:34
      wigrus ma racje, najlepiej skruszyc mlotkiem
      swego czasu tak sobie ulatwielm droge na biskupinie
      zaleta jest w prostocie - mlotka nie trzeba wozic autem
      i nikt nie rozjedzie jak niezwiazanego betonu
      kruszac mozesz tez szybko zrownac wjazd na calej szerokosci drogi
      bo czesto widze podjazdy waskie na 1 rower
      ponadto - gdy bedziesz chcial zniwelowac kraweznik 5cm
      (a i takie sie zdarzaja)
      bedziesz musial dluszy podjazd zrobic - w pewnym momencie
      mozesz dojsc do wniosku ze taniej wynajac ekipe drogowcow
      :)
    • Gość: radek Re: Poprawy scezke przy strzegomskiej IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 03.10.06, 14:58
      podaj mi swoj adres na priv'a: radez77 malpa gazeta.pl
    • dobry_wieczor Re: Poprawy scezke przy strzegomskiej 05.10.06, 22:07
      Tak, to prawda... 2 centymtry ksrawężnika mogą człowieka strasznie
      sponiewierać. Szczególnie, gdy jedzie się bardzo szybko w nocy przepisowo bez
      światełek, najlepiej na lekkiej bombie. Obudzić się rano na trawniku ze
      wstrząsem mózgu i makabrycznym kacem może być faktycznie przykre. Można też
      odbić sobie genitalia, nabawić się hemoroidów, odcisków, w przypadku niskiego
      wzrostu nawet wybić zęby o kierownicę. Do prawdy, tyle zagrożeń, tyle
      problemów. Cieszy mnie ta inicjatywa obywatelska, godna pochwałyi najwyższego
      uznania! Byle tak dalej, może następną akcję zorganizujemy w przejściu
      świdnickim? Wyrównajmy schody, będzie można tam jeździć na sankach bez żadnych
      ograniczeń - do tej pory zawsze irytowały mnie siniaki na tyłku, gdy tylko
      zapragnąłem sobie tam troszkę pojeździć
      • Gość: Breslauer Re: Poprawy scezke przy strzegomskiej IP: *.core.lanet.net.pl 06.10.06, 08:46
        Dobre!
      • Gość: radek Re: Poprawy scezke przy strzegomskiej IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 06.10.06, 11:03
        > ograniczeń - do tej pory zawsze irytowały mnie siniaki na tyłku, gdy tylko
        > zapragnąłem sobie tam troszkę pojeździć

        a glowy sobie wtedy przypadkiem nie obiłeś?
        • Gość: Breslauer Re: Poprawy scezke przy strzegomskiej IP: *.core.lanet.net.pl 06.10.06, 14:25
          Daj mu spokój, jest zabawny. Trochę ironii nigdy nie zaszkodzi
        • Gość: Mikołaj Re: Poprawy scezke przy strzegomskiej IP: *.wro.vectranet.pl 06.10.06, 14:48
          Nie odzywałem się, ale z mojego doświadczenia wynika, że 2cm krawężnik to można
          spokojnie zignorować, nawet jadąc na cieniarce.
          • Gość: Breslauer Re: Poprawy scezke przy strzegomskiej IP: *.core.lanet.net.pl 06.10.06, 17:16
            sądzę że problem zaczyna się od 5 7 cm. Zależy też czy krawężnik jest półokrągły
            czy ma ostry kant.
          • garym Re: Poprawmy sciezke przy strzegomskiej 06.10.06, 17:27
            I tu powstaje odwieczne pytanie, nos do tabakiery czy tabakiera do nosa.
            Oczywiscie mozna jezdzic nawet po kilkunastocentymetrowych kraweznikach, tylko
            ze komfort, a takze predkosc w tym przypadku znacznie spada. O tym ze wiekszosci
            rowerzystom nie odpowiadaja takie krawezniki, swiadcza slady opon na
            piaszczystej czesci sciezki ktore prowadza do miejsca bez kraweznika.
            Nie widzialem nigdy zebu na ulicach ktos stosowal takie uskoki. Wyjatkiem sa
            progi spowalniajace, ale predkosc rowerzysty nie jest na tyle duza zeby zagrazac
            niebezpieczenstwu. Zreszta na pewno nie to bylo zamiarem wykonawcy drogi rowerowej.
            Jestem ciekaw jak wygladaloby twoje kolo w cieniarce po wielokrotnym pokonywaniu
            takich kraweznikow z predkoscia okolo 25 cm.
            • Gość: Mikołaj Re: Poprawmy sciezke przy strzegomskiej IP: *.wroclaw.mm.pl 06.10.06, 18:31
              > Wyjatkiem sa
              > progi spowalniajace, ale predkosc rowerzysty nie jest na tyle duza zeby zagraza
              > c
              > niebezpieczenstwu.

              Co?

              > Jestem ciekaw jak wygladaloby twoje kolo w cieniarce po wielokrotnym pokonywani
              > u
              > takich kraweznikow z predkoscia okolo 25 cm.

              25cm?

              Nie bardzo wiem, co miałeś na myśli. Moje koła w cieniarce są proste. I nadal
              twierdzę, że przeszkody wysokości 2cm można spokojnie i bezpiecznie ignorować,
              nawet na kołach szosowych (ja mam 700x23C).
              • Gość: AntoniuS Re: Poprawmy sciezke przy strzegomskiej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.06, 00:03
                >I nadal twierdzę, że przeszkody wysokości 2cm można spokojnie i bezpiecznie
                >ignorować, nawet na kołach szosowych (ja mam 700x23C).

                Oj no wiadomo ze "mozna" ale jest istotna roznica w komforcie jazdy po
                krawezniku z uskokiem 2cm a 0cm

                a jesli faktycznie pomysl z cementem działa to z wielka checia pomoge przy
                strzegomskiej jesli moglbym liczyc na zrobienie rowniez kilku kraweznikow na
                legnickiej, gg1684698

                pozdrawiam
                • sledzik4 Re: Poprawmy sciezke przy strzegomskiej 07.10.06, 16:56
                  Gość portalu: AntoniuS napisał(a):
                  > ... to z wielka checia pomoge... <

                  Bez urazy. :)
                  Przypomniały mi się lata 70-te.
                  "Pomożecie? Pomożemy! No... "
                  • Gość: Roman Re: Poprawmy sciezke przy strzegomskiej IP: *.korbank.pl 08.10.06, 10:03
                    > Przypomniały mi się lata 70-te.
                    Bierz poprawkę na to, że tu nie wszyscy to takie staruchy jak my ;-)
                    • sledzik4 Re: Poprawmy sciezke przy strzegomskiej 08.10.06, 19:18
                      Gość portalu: Roman napisał(a):
                      > Bierz poprawkę na to, że tu nie wszyscy to takie staruchy jak my ;-)<

                      Jakie staruchy? My tu wszystkich w pył rozjeżdżamy. ;-)
    • Gość: garym przekonaliscie mnie, nie robimy tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 01:42
      nie ma sensu
      • garym Re: przekonaliscie mnie, nie robimy tego 09.10.06, 11:25
        i po co sie podszywasz pod kogos?
        masz jakies komleksy na swoim punkcie?
        • Gość: nona Re: przekonaliscie mnie, nie robimy tego IP: *.com 09.10.06, 16:54
          mam full kornfleksow
        • Gość: Mikołaj Re: przekonaliscie mnie, nie robimy tego IP: *.wro.vectranet.pl 09.10.06, 20:59
          > i po co sie podszywasz pod kogos?

          Tutaj odzywa się czasami taki dzieciak poznasz go po ISP (TPsa, neostrada), i po
          wyjątkowym kretynizmie. Podpisuje się różnie. Najlepiej ignorować, to mu się znudzi.
Pełna wersja