yanuss
11.10.06, 12:58
Co za geniusze studiuja te stosunki miedzynarodowe ? Czy jest na ten kierunek
az tak wyjatkowa selekcja ? Nie sadze. Obawiam sie, ze to bardziej wyjatkowo
"mili" wykladowcy, ktorzy nie stawiaja zbyt wysokich wymagan. Taki trend,
bardzo niedobry, pojawil sie na Uniwersytecie, gdy zaczeto robic oceny
pracownikow. Studenci nie chca by od nich zbyt duzo wymagac, wygodniej wiec
postawic wyzsza ocene i stac sie ulubiencem "braci studenckiej".