Specjaliści o emigracji naukowców

13.10.06, 21:52
zdeklasować to się można panie Seweryński zasiadając w polskim "rządzie" z
osobami pokroju kaczyńskiego, leppera, giertycha, czy innymi działaczami
młodzieży wszechpolskiej, dla których bycie "ministrem" to pierwsza w życiu
praca.
jednym zdaniem: gratuluje "kariery"!
    • Gość: student Re: Specjaliści o emigracji naukowców IP: 194.146.219.* 13.10.06, 22:58
      juz sie zdeklasowal. nie podpisal na czas rozporzadzenia w sprawie kwoty
      kredytow studenckich. btw czy dwa ministerstwa (nauki i szkolnictwa wyzszego
      oraz edukacji narodowej) to wizja taniego panstwa? ciekawe czy zaoszczedzone w
      ten sposob pieniadze pojda na budowe 3 milionow mieszkan?;)
      • willow77 Re: Specjaliści o emigracji naukowców 13.10.06, 23:58
        Chciałbym tylko dodać, że wśród moich kolegów i koleżanek jest 6-cioro
        doktorantów, którzy wyjechali zagranicę i kończą już tam swoje prace naukowe i
        trudno mówić tu o ich deklasacji. Raczej widzę problem u tych co zostali i ich
        deklasacji, którzy borykają się z problemem finansowania niezbędnych badań,
        albo co gorsza ścierają się z układami. Jakimi? A np., żeby dostać granta,
        trzeba się nim podzielić z profesorem, który decyduje, kto go otrzyma. Albo
        inny, żeby dostać się wogóle na doktoranckie studia dziewczyna musi się bzyknąć
        z profesorem. Takie to atrakcje czekają na młodych naukowców w Polsce. Ciekaw
        też jestem kiedy w kraju ktoś zacznie zwalczać kliki zawodowe, gdzie stare
        pierdziele bronią się przed młodymi. Wszędzie tworzy sie takie przepisy, by
        tylko utrudnić młodym do rynku pracy. Przykłady, bardzo proszę. Archeologia:
        żeby wziąć udział w przetargu na wykopy trzeba mieć zgodę dyrektora muzeum, że
        przyjmie do magazynu to, co wykopiemy -> nie mamy znajomego dyrektora -> nie
        kopiemy. Budownictwo: uprawnienia -> znowu zamiast zliberalizować przyznawanie
        uprawnień zawężono na specjalności wydawane uprawnienia, gdzie i tak cała idea
        uprawnień (zapewnienie przyzwoitego poziomu bezp.) leży w gruzach jakoże chyba
        nie ma takiego co by zdobył uprawnienia w 100% uczciwie. Ciekawe tylko, ze nasi
        inżynierowie nie potrzebują żadnych uprawnień w UK czy Irlandii choć jezyk
        ledwo znają. A katastrof budowlanych raczej nie mają więcej, a już napewno nie
        wypadków na budowach. Nie trzeba tu wspominać chyba o takich specjalistach jak
        lekarze czy prawnicy. Drenaż umysłów postępuje panowie i panie, a dla rządu
        najważniejsza jest lustracja i służby specj. JEDNYM SŁOWEM IDŹCIE DO WYBORÓW
        MŁODZI BO ZNOWU BABCIE I DZIADKI ZA WAS ZAGŁOSUJĄ!!!
        Pozdr. Jaro
        Na pochybel populistom!
        • Gość: Toster Re: Specjaliści o emigracji naukowców IP: *.wroclaw.mm.pl 14.10.06, 00:25
          Wpelni sie zgadzam z przedmowca. Panie profesorze prosze sobie wsadzic gleboko
          to podwojenie pensji. Dla osob niezorientowanych na 4 roku studiow doktoranckich
          dostaje sie stypendium w wysokosci okolo 1.200 zl. Jak za okolo 20 lat nauki i
          zdobycie wiedzy przekraczajacej wiedze na oko 70-80% ludzi w kraju to zaiste
          super wynagrodzenie. Dla porownania praca w koncernie informatycznym w polsce
          oferuje na wejsciu od 2.5 do 4 tys. + dostep do najnowszych technologii na
          swiatowym poziomie. Predzej mloda osoba sie rozwinie na przyklad zatrudniajac
          sie w Motorolii niz zostajac na Politechnice, gdzie w wiekszosci przypadkow jest
          sprzed sprzed kilkunastu lat.
      • Gość: tytan (Z)deklasować to może ktoś kogoś IP: *.wroclaw.mm.pl 14.10.06, 21:44
        np. w sporcie jedna drużyna drugą, ale pierwszy raz słyszę, żeby ktoś sam się
        deklasował
    • witek7205 Specjaliści o emigracji naukowców 14.10.06, 05:18
      "Osoby, które przedstawią interesujące programy badawcze, mogą dzięki grantom
      co najmniej podwoić pensje - przekonuje Jacek Gierliński."

      To znaczy ile? Z 1200 zł do 2400 zł? To ja wysiadam. Bo na starcie w przemyśle
      w tej chwili mam 15 tyś miesięcznie.
      • nfa05 niezależnie o emigracji naukowców 14.10.06, 08:22
        Jak ściągnąć do kraju polskich naukowców robiących kariery za granicą?
        www.nfa.pl/news.php?id=237
    • Gość: Szynszyl Re: Specjaliści o emigracji naukowców IP: *.os1.kn.pl 14.10.06, 12:29
      Własnie to mnie rozbraja w tym kraju...Przykładowy Dr. dostaje 1 200 zł...tyle
      co sprzątaczka w duzej firmie. Ja dopiero studiuje ale robienie doktoratu to
      bedzie ostatnia rzecz w moim zyciu chyba. Miec ogromna wiedze z danej dziedziny
      i dostawać 1200 zł. No ale coż lepiej wyadac 20 mln na jakąś swiątynie na wiosce
      czy pomodlić sie o deszcz niż dać te 20 mln na stypendia itd. To jest jakis
      absurd . Ja dopiero jestem na 3 roku ale jedno mi sie nasuwa. Drodzy doktorzy
      WYJEZDZAJCIE jesli macie szanse. Miłosc do kraju nie jest warta takich
      poswieceń. W USA dostaniecie 15 tys na dzien dobry dodatkowo najnowszy sprzet i
      bedziecie szanowani . Niema co tu siedziec. A kiedy wy bedziecie rozwijać sie
      My ktorzy zostaniemy zrobimy qwa mać powstanie czy rewolucje i powiesimy na
      drzewach wokół Wiejskiej populistow.
    • khmara Obrzydliwa manipulacja 14.10.06, 12:36
      Jak naukowiec profesora pozwolę sobie zapytać Pana Ministra o jakiekolwiek dane
      na poparcie tezy, że ok. połowa polskich naukowców "deklasuje się" wyjeżdżając
      za granicę. Moja znajomość środowiska tej tezie przeczy.

      Owszem, znam jednego gościa, który zwiał w stanie wojennym i było mu wszystko
      jedno, jaką robotę dostanie, byle by do Polski nie wracać. WSZYSCY moi znajomi,
      którzy wyjechali na zachód z jakimkolwiek dorobkiem po doktoracie, pracują w
      zawodzie do dziś. Dwie osoby, które robiły doktoraty w Stanach, odeszły od
      nauki. Ilu doktorantów w Polsce czeka to samo? Czego to dowodzi?

      Przykład pozytywny: Chłopak zrobił w Stanach magisterkę, bo polskiej mu nie
      uznali, potem doktorat. Obecnie pracuje w Wielkiej Brytanii.

      Pan minister obiecuje podwójne wynagrodzenie tym, którzy zdecydują się wrócić.
      Gratuluję pomysłu! A kto im da etat?

      Z moich znajomych i znajomych znajomych:

      1. Przypadek pierwszy: ZERO możliwości znalezienia pracy w zawodzie w Polsce. To
      jest osoba z dorobkiem naukowym przewyższającym dorobek kilku profesorów
      tytularnych w Polsce, ale bez habilitacji.
      2. Przypadek drugi: Powrót do kraju, grant, etat. Wymuszona zmiana miejsca
      pracy. Etat tylko do czasu zakończenia grantu. Nie wiadomo, co dalej.
      3. Przypadek trzeci: Pracuje dorywczo na umowy-zlecenia i umowy terminowe. W
      przerwach bezrobotna. Bez szans na etat. Dorobek naukowy przewyższa dorobek
      wielu profesorów tytularnych. Bez habilitacji.
      4. Drugie miejsce pracy. Obecnie wegetuje na prowincjonalnej uczelni, która
      najchętniej rozwiązałaby umowę o pracę. Bez jakichkolwiek szans na rozwój naukowy.

      POLSCY NAUKOWCY DEKLASUJĄ SIĘ WRACAJĄC DO KRAJU. Powrót do kraju oznacza brak
      możliwości kontynuowania pracy naukowej na dotychczasowym poziomie, a często
      całkowity brak możliwości kontynuowania jakiejkolwiek pracy naukowej.

      Gratuluję Panu Ministrowi dobrego samopoczucia, ale o doktorantów proponuję się
      nie martwić. Za kilka lat, kiedy upowszechni się trójstopniowy podział studiów,
      okaże się, że nie będzie chętnych na studia magisterskie w Polsce, bo już kto ma
      trochę oleju w głowie, wyjeżdża kończyć studia za granicą.
      • perculator Re: Obrzydliwa manipulacja 14.10.06, 20:50
        khmara napisał:

        "POLSCY NAUKOWCY DEKLASUJĄ SIĘ WRACAJĄC DO KRAJU".

        Kochani, nie tylko naukowcy!
        Kazdy profesjonalista, ktory z pobudek patriotycznych probuje powrocic i
        cokolwiek zaczac nabawi sie psychozy i nedzy. Wysmieja go, oszukaja, okradna.
        Wiedziec nic nie chca z dzielenia sie doswiadczeniem - ONI wiedza lepiej!
        Gratuluje. Niech te 2000 zl i "patriotyzm" zadowala.
        Ale prosze nie kierowac zadnych wypowiedzi do osob zamieszkalych za granica
        przez Panow ministrow, bo to toalna zenada i zacheta, by od Polski jak najdalej.
        've been there, done that.
        Adios
    • Gość: Protestant Zaprzeczam, A naukowiec Dutkiewicz ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 19:56
      Wroclaw swiatem nauki, a jej liderem przyszly rektor EIT - teolog Rafal
      Dutkiewicz, doktor COOL pod wezwaniem Czarnych Sukienek.
      • Gość: Student PWR Re: Zaprzeczam, A naukowiec Dutkiewicz ?? IP: *.t17.ds.pwr.wroc.pl 14.10.06, 22:09
        Chrzanic specialsitow.
        Ja na 5 roku informy mam prace 3.500 na raczke + sluzbowy woz, laptop, karnetow
        na rozne pierdoly. I jak z tego mam zyc skoro glupie mieszkanie GOLE kosztuje
        300.000 zł minimum?
        Za rok jade do UK na stale mam juz ululaną robote w duzej firmie - 40.000F
        rocznie bazowej NA STARCIE + dodatki - i wszysycy prezesi wielkich firm moga mi
        skoczyc.
        Goodbye!
        • Gość: dec problem w tym, że to żadni specjalniści IP: *.chello.pl 15.10.06, 08:26
          ci cytowani tu specjaliści, to po prostu skrajni amatorzy, którzy w różny
          dziwny sposób wypłyneli na powierzchnię i nadają ton życiu pseudonaukowemu.
          Wypowiadają się w sprawach o których nie mają pojęcia, a prasa ich cutuje; sic..
          • Gość: pwrrrrr Re: problem w tym, że to żadni specjalniści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 08:35
            nie dziwny sposob, tylko nepotyzm i korupcja, to trzeba powiedziec jasno
        • Gość: gosc Re: Zaprzeczam, A naukowiec Dutkiewicz ?? IP: 84.7.152.* 15.10.06, 10:28
          To w UK bedziesz w podobnej sytuacji :
          dwa miesiace pracy na m2 mieszkania.
          Ale na inne rzeczy bedzies cie stac duzo latwiej.
    • Gość: Jacus Specjaliści o emigracji naukowców IP: *.dip.t-dialin.net 14.10.06, 20:19
      aby "specjalisci" w przyszlosci nie wyjezdzali
      Giertych&Co. modyfikuja "kuznie" polskiej nauki
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,3684136.html
    • Gość: antydemokrata.pl Specjaliści o emigracji naukowców IP: *.chello.pl 15.10.06, 11:46
      re: ch..u
    • sothis666 a po ch.... naukowiec w IVRP?! 15.10.06, 15:02

      no, pytam się, po co?
      wywalić ich za granice, i tak na PO głosują, lumpeninteligencja.
      skoro wlasnie pan minister wicegiertych uchylil mechanizmy ewolucji, usprawiedliwiajac w ten sposob swoje istnienie? a prezydent z premierem nie mowia w zadnym obcym jezyku, zas po polsku - lepiej by milczeli.
      komus sie chce czego uczyc i tu zostac...?
    • Gość: Heraldek W Polsce napewno byliby klasa....nierobow......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 22:03
      ....a na zachodzenie zagonili ich do uczciwej pracy....
      Drenaz mozgow polskich naukowcow?.....najpierw wypadaloby
      udowodnic, ze oni te mozgi maja....
Pełna wersja