TAK czy NIE do Unii

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 20:59
Intuicyjnie wyczuwam , ze beda problemy z aprobata wejscia Polski do Unii
Europejskiej . Jak bys glosowal i dlaczego ? Kto jest za wjsciem do Unii ,
inteligencja , rolnicy , robotnicy , wojskowi , a moze geje ?
    • Gość: bromden KIEDY do Unii IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.11.01, 00:52
      Pozwolisz, ze poprawie zle zadane pytanie.
      • Gość: Monika Re: KIEDY do Unii IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.11.01, 16:30
        NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: wro Re: KIEDY do Unii IP: *.ii.uni.wroc.pl 13.11.01, 09:09
          zdecydowanie przeciw.

          nie zgadzm sie na ustepstwa naszego czerwonego rządu
          wobec uni. nas jest 40mln. nie mozemy byc gorzej
          traktowani niz niemcy franzuci wlosi czy brytyjczycy,
          a z nami bedzie unia A i unia B.

          choc ja osobiscie materialnie an wstapieniu bym zyskal,
          to szkoda mi tych biedakow ktory dzis sobie radza, a
          przez brutalna i bogata konkrencje znajda sie na bruku.
          • Gość: wro Re: KIEDY do Unii IP: *.ii.uni.wroc.pl 13.11.01, 09:10
            a tak realnie kiedy
            to nie ludzmy sie ze przed 2007/8 cos sie zmieni
          • Gość: Pafik Re: KIEDY do Unii IP: *.kom-net.pl 14.11.01, 13:17
            Gość portalu: wro napisał(a):

            > zdecydowanie przeciw.
            >
            > nie zgadzm sie na ustepstwa naszego czerwonego rządu
            > wobec uni.

            Wejscie do takiej struktury to wyzwanie dla negocjatorow. Wiele spraw podlega
            kompromisom. Kompromis oznacza ustepstwa i nic tego nie zmieni, nawet kolor
            rzadow.


            > nas jest 40mln. nie mozemy byc gorzej
            > traktowani niz niemcy franzuci wlosi czy brytyjczycy,

            Chodzi Ci chyba szczegolnie o ta nieszczesna prace. A czy obostrzenia w zakupie
            ziemi nie sa gorszym traktowaniem Niemcow, Francuzow czy Brytyjczykow?


            > a z nami bedzie unia A i unia B.
            >

            Wolisz zapewne Europe C, D czy wrecz Żet.


            > choc ja osobiscie materialnie an wstapieniu bym zyskal,
            > to szkoda mi tych biedakow ktory dzis sobie radza, a
            > przez brutalna i bogata konkrencje znajda sie na bruku.

            Ile czasu my - konsumenci - mamy czekac, az nasze produkty beda zblizonej
            jakosci do unijnych? Ile czasu, ze mleko nie zawiera niespodzianek w postaci
            kultur salmonelli? Ile, ze nowa szafa stoi pionowo, a nie krzywo?

            To prawda, ze konkurencja jest silna i bogata. Potraktuj to jednak jako
            wyzwanie, a nie smiertelne zagrozenie. Bez polepszenia swej konkurencyjnosci i
            tak nie mamy szans w dobie globalizacji i liberalizacji handlu swiatowego pod
            auspicjami WTO i GATT. A Unia, jak tylko potrafi, ochroni nas przed konkurencja
            spoza jej granic znacznie skuteczniej niz my sami bysmy mogli. Nie bez kozery
            dostajemy tez szereg okresow przejsciowych w wymianie wewnetrznej. Nie bez
            kozery miala i ma miejsce asymetria w znoszeniu wzajemnych barier handlowych -
            oni niweluja je szybciej i wiecej niz my.
    • Gość: bollo100 Re: TAK czy NIE do Unii IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.11.01, 11:59
      Osobiście zyskuję na wejściu do Uni.
      Ale absolutnie nie zgadzam się na wejście za wszelką cenę .Unia zdje sobie
      sprawe że tu mieszka 40 mln. ludzi , i musi pójść na ustępstwa.
      Jeżeli polski rząd będzie dalej uległy.
      Jestem na niiiieeeeee.
    • Gość: geniusz Re: TAK czy NIE do Unii IP: *.dip.t-dialin.net 13.11.01, 16:54
      absolutnie zaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
    • Gość: bromden Re: TAK czy NIE do Unii IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.01, 09:56
      Jesienią przyszłego roku Komisja Europejska (KE) ogłosi, które kraje
      kandydackie są przygotowane, aby przystąpić do Unii Europejskiej w 2004 r. Z
      opublikowanego wczoraj raportu KE wynika, że Polska może znaleźć się w tym
      gronie

      www.rp.pl/gazeta/wydanie_011114/ekonomia/ekonomia_a_2.html
      • Gość: wro Re: TAK czy NIE do Unii IP: *.ii.uni.wroc.pl 14.11.01, 10:01
        ale duskysja toczy sie na temat czy my chcemy
        a nie czy unia nas chce.
        bo to drugie w kregach tamtejszych politycznych
        jest bardzo popularne.
        • Gość: Anex Jak wyjsc z UE - Anglicy IP: *.tnt2.farmington.mi.da.uu.net 14.11.01, 10:29
          Jak wyjść z Unii Europejskiej

          Grupa angielskich posłów "eurosceptyków", której przewodzi były minister
          Jonathan Aitken, opracowuje program wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. W pracach
          tej grupy uczestniczy były minister skarbu Norman Lamont.

          Domagają się by drogą referendum dowiedzieć się czy ludność chce federalnej
          Europy, czy też wspólnoty niezawisłych państw (The Sunday Times 9.VI.96). W
          parlamencie pomysł referendum poparło 78 posłów konserwatywnych, (wbrew
          premierowi Majorowi) oraz kilkunastu innych (The Times 12.VI.96).

          W Anglii powstała nowa partia, "Referendum Party", której celem jest
          przeprowadzenie referendum w sprawie Unii Europejskiej (takowego jeszcze w
          Anglii nie było). Zapowiedziała, że nie wystawi kandydatów w tych okręgach,
          gdzie obecnie są posłowie, którzy głosowali za referendum (The Times 11.VI.96).
          Z rządu zrezygnował min. David Heathcoat-Amory (Min. Finansów) uznając, że nie
          ma sensu brnąć w europejską integrację.

          Codzienność współpracy w Brukseli wykazała, że pomysł wolnego handlu przy
          zachowaniu suwerenności jest nie do zrealizowania (The Daily Telegraph
          22.VII.96). Przyczyną niepokojów są rosnące wpływy niemieckie i nowy język
          jakim przemawia kanclerz Kohl, czujący swą siłę po zjednoczeniu Niemiec. Gdy
          Niemcy próbują się szarogęsić trzeba głośno powiedzieć NIE. Są też obawy, że
          Niemcy samodzielnie dogadają się z Rosją.

          Tradycyjną polityką Anglii musi być utrzymywanie równowagi na kontynencie (The
          Times 26.VI.96), czyli przeciwstawianie się najsilniejszemu. Szef "Referendum
          Party", Sir James Goldsmith obawia się, że UE przekształca się w cesarstwo
          niemieckie, że Kohl robi na skalę europejską to co Bismarck robił na skalę
          niemiecką w wieku XIX (The Sunday Times 9.VI.96).

          W tym kontekście może warto przypomnieć słowa Romana Dmowskiego (List do
          Aleksandra Skarbka z 17.VIII.1919r., Przegląd Historyczny 64(1) 1973:133-
          149.): "celem aliantów nie dopuścić do przymierza rosyjsko-niemieckiego i
          zapewnić sobie wpływ na Rosję ... to i naszym celem być musi."

          • Gość: Anex UE czeka to samo co ZSRR ! IP: *.tnt2.farmington.mi.da.uu.net 14.11.01, 11:07
            Nie ma sie co oszukiwac ze take wielonarodowe SZTUCZNE TWORY zawsze sie
            rozpadaly w histori Europy i Swiata.

            Euro to taki nowy Rubel, ktorego szlag trafi.

            Co sie stanie z Polska, gdy w UE sie ROZPADNIE?

            CZY POZNIEJ CZY PPREDZEJ w UE sie pokloca?

            Polska z cala pewnoscia zostanie ograbiona z ziemi i Polska bedzie tym co
            Szkocja. Polakom zarzadcy z Brukseli beda ucinac glowy.

            Kilka lat temu czytalem w gazetach niemieckich co powiedzial na ten temat Fritz
            Wittmann, przewodniczący niemieckiego Związku Wypędzonych (BdV).
            P. Wittmann zapewnił ze BdV popiera nasze wejście do UE i do NATO by inną
            metodą uzyskać to czego nie udało się osiągnąć Hitlerowi..

            Powiedzial dalej tak; "Wróciliśmy na swoje i swego będziemy bronić".

            To nie jest wcale zart. Co wy ludzie na to?

            Jak zdechnie Fritz Wittmann to z CALA PEWNOSCIA beda nastepne niemieckie "inne"
            Wittmanny.

            Niemcy z CALA pewnoscia zawsze chca odzyskac "swoje" ziemie bez boju i to
            zrobia z cala pewnoscia, gdy sie dadza uśpić czujność Polacy BZDURAM, BREDNIOM
            I PROPAGANDZIE niby pomocy od Euroniemiec lub tzw. bajkowej zjednoczonej Europy.

            Unia sie ROZSYPIE za lat kilkanascie a Polacy stanie sie wtedy PRAWDZIWYM
            zebrakiem Europy ograbionym z ziemi i zarzadzanym przez Niemcow.

            Zapamietajcie to sabie NA ZAWSZE ze NIKT Polsce za darmo NICZEGO nie da.

            Anglia, Niewmcy, Francja i Ameryka miala i ZAWSZE miec bedzie Polske i Polakow
            w DUPIE !!!

            Kazdy z nich dba ale O SWOJE narodowe interesy!!!


            • Gość: MKK Re: UE czeka to samo co ZSRR ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.01, 11:45
              Jak na takie dictum powiedzieć "TAK" ?
              • Gość: bromden Re: UE czeka to samo co ZSRR ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.01, 11:58
                > Jak na takie dictum powiedzieć "TAK" ?

                Wystarczy racjonalnie rozwazyc zasadnosc podanych argumentow.
                • Gość: MKK Re: UE czeka to samo co ZSRR ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.01, 13:18
                  Gość portalu: bromden napisał(a):

                  > > Jak na takie dictum powiedzieć "TAK" ?
                  >
                  > Wystarczy racjonalnie rozwazyc zasadnosc podanych argumentow.

                  Czyś Ty Bromden czy wędzonka?
                  :))
            • Gość: Pafik Re: UE czeka to samo co ZSRR ! IP: *.kom-net.pl 14.11.01, 13:56
              Gość portalu: Anex napisał(a):

              > Nie ma sie co oszukiwac ze take wielonarodowe SZTUCZNE TWORY zawsze sie
              > rozpadaly w histori Europy i Swiata.
              >
              > Euro to taki nowy Rubel, ktorego szlag trafi.
              >
              > Co sie stanie z Polska, gdy w UE sie ROZPADNIE?
              >
              > CZY POZNIEJ CZY PPREDZEJ w UE sie pokloca?

              Ile czasu trwal ZSRR? Ile czasu inne "twory"? A ile czasu trwa EWG/UE? I czy po
              tylu latach widac slady dezintegracji, czy raczej cos odwrotnego?


              >
              > Polska z cala pewnoscia zostanie ograbiona z ziemi i Polska bedzie tym co
              > Szkocja. Polakom zarzadcy z Brukseli beda ucinac glowy.

              Uhu, a czarownice beda palone na stosie ;]


              > Kilka lat temu czytalem w gazetach niemieckich co powiedzial na ten temat Fritz
              >
              > Wittmann, przewodniczący niemieckiego Związku Wypędzonych (BdV).
              > P. Wittmann zapewnił ze BdV popiera nasze wejście do UE i do NATO by inną
              > metodą uzyskać to czego nie udało się osiągnąć Hitlerowi..
              >
              > Powiedzial dalej tak; "Wróciliśmy na swoje i swego będziemy bronić".
              >
              > To nie jest wcale zart. Co wy ludzie na to?
              >
              > Jak zdechnie Fritz Wittmann to z CALA PEWNOSCIA beda nastepne niemieckie "inne"
              >
              > Wittmanny.

              Czy po tych paru latach stanowisko rzadu Niemiec w tej sprawie stalo sie zbiezne
              ze stanowiskiem tego pajaca?


              > Niemcy z CALA pewnoscia zawsze chca odzyskac "swoje" ziemie bez boju i to
              > zrobia z cala pewnoscia, gdy sie dadza uśpić czujność Polacy BZDURAM, BREDNIOM
              > I PROPAGANDZIE niby pomocy od Euroniemiec lub tzw. bajkowej zjednoczonej Europy
              > .

              Czuje sie jakbym czytal - niepropagandowa oczywiscie :) - broszure chlopakow
              Tejkowskiego.

              Reszte tekstu wykasowalem, bo doszedlem do przekonania, ze tak wlasnie jest :>
          • Gość: Pafik Re: Jak wyjsc z UE - Anglicy IP: *.kom-net.pl 14.11.01, 13:32
            Gość portalu: Anex napisał(a):

            > Jak wyjść z Unii Europejskiej
            >
            > Grupa angielskich posłów "eurosceptyków", której przewodzi były minister
            > Jonathan Aitken, opracowuje program wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. W pracach
            > tej grupy uczestniczy były minister skarbu Norman Lamont.
            >
            > Domagają się by drogą referendum dowiedzieć się czy ludność chce federalnej
            > Europy, czy też wspólnoty niezawisłych państw (The Sunday Times 9.VI.96). W
            > parlamencie pomysł referendum poparło 78 posłów konserwatywnych, (wbrew
            > premierowi Majorowi) oraz kilkunastu innych (The Times 12.VI.96).

            I jakie sa efekty ich domagania sie po pieciu latach?


            > W Anglii powstała nowa partia, "Referendum Party", której celem jest
            > przeprowadzenie referendum w sprawie Unii Europejskiej (takowego jeszcze w
            > Anglii nie było). Zapowiedziała, że nie wystawi kandydatów w tych okręgach,
            > gdzie obecnie są posłowie, którzy głosowali za referendum (The Times 11.VI.96).
            >
            > Z rządu zrezygnował min. David Heathcoat-Amory (Min. Finansów) uznając, że nie
            > ma sensu brnąć w europejską integrację.
            >
            > Codzienność współpracy w Brukseli wykazała, że pomysł wolnego handlu przy
            > zachowaniu suwerenności jest nie do zrealizowania (The Daily Telegraph
            > 22.VII.96). Przyczyną niepokojów są rosnące wpływy niemieckie i nowy język
            > jakim przemawia kanclerz Kohl, czujący swą siłę po zjednoczeniu Niemiec. Gdy
            > Niemcy próbują się szarogęsić trzeba głośno powiedzieć NIE. Są też obawy, że
            > Niemcy samodzielnie dogadają się z Rosją.

            Znowu: minelo piec lat - ziscilo sie to, czy nie?


            > Tradycyjną polityką Anglii musi być utrzymywanie równowagi na kontynencie (The
            > Times 26.VI.96), czyli przeciwstawianie się najsilniejszemu. Szef "Referendum
            > Party", Sir James Goldsmith obawia się, że UE przekształca się w cesarstwo
            > niemieckie, że Kohl robi na skalę europejską to co Bismarck robił na skalę
            > niemiecką w wieku XIX (The Sunday Times 9.VI.96).

            Jak Anglia ma sie niby temu przeciwstawic? Bo przeciez nie zbrojnie, a tylko
            zaciesniajac stosunki gospodarcze i polityczne. Wychodzac z UE mialaby raczej
            marne szanse. Tylko w niej pozostajac moze sprawic, ze jej glos bedzie slyszalny
            w Berlinie.


            > W tym kontekście może warto przypomnieć słowa Romana Dmowskiego (List do
            > Aleksandra Skarbka z 17.VIII.1919r., Przegląd Historyczny 64(1) 1973:133-
            > 149.): "celem aliantów nie dopuścić do przymierza rosyjsko-niemieckiego i
            > zapewnić sobie wpływ na Rosję ... to i naszym celem być musi."

            W tym kontekscie warto zapytac jak Polska znajdujac sie "nigdzie" moglaby temu
            przeciwdzialac. Zreszta to cos sie obecnie zupelnie zdezaktualizowalo.
        • Gość: Bartosz Re: TAK czy NIE do Unii IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.11.01, 10:52
          Na pytanie, zdecydowanie odpowiadam NIE!!! Nie pchajmy się za wszelka cene! Jak
          już wejśc to na korzystnych warunkach. Bieżmy przykład ze Szwajcarii, szkoda że
          posłowie z SLD nie myslą poodobnie :(
          • Gość: nell Re: TAK czy NIE do Unii IP: 213.77.49.* 14.11.01, 11:44
            Gość portalu: Bartosz napisał(a):

            > Na pytanie, zdecydowanie odpowiadam NIE!!! Nie pchajmy się za wszelka cene! Ja
            > już wejśc to na korzystnych warunkach. Bieżmy przykład ze Szwajcarii, szkoda że
            > posłowie z SLD nie myslą poodobnie :(

            Doprawdy brać przykład ze Szwajcarii smieszne w naszej sytuacji. My mamy chyba
            około 10% ich dochodu na głowę.
            Lepiej uczmy sie niemieckiego, jeżeli nie możesz byc lwem, bądź lisem, jak uczył
            wieszcz.

Pełna wersja