bezzasadnie
06.11.06, 10:58
czy u kogoś jeszcze od nocy nie ma wody na krzykach? ja mieszkam na ulicy
wielkiej na 10. piętrze i zastanawiam się, czy to wina piętra, że woda nie
dochodzi, bo jest słabe ciśnienie (mam takie doświadczenia z poprzedniego
mieszkania też na 10. pietrze), czy jakaś większa awaria? ktoś coś wie?