Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą?!

    • janek.p Bylem za granica, odpowiadam. 13.11.06, 01:56
      Bylem za granica, wlasciwie od 9 lat juz jestem za granica i mieszkam w
      metropoliach. Odwiedzam tez regularnie Wroclaw.

      OK, moze mnie pewne rzeczy denerwuja przez pierwsze kilka dni pobytu (korki,
      mniejsze miesjca parkingowe przy supermarketach, wciskactwo pospolite
      kierowcow, nierowne chodniki, obsikane (niektore) bramy) ale jednak nie sposob
      nie dostrzec olbrzymich zmian i przemian jakie to miasto przechodzi. Nowe
      drogi, nowe miejsca, odnowione stare miejsca, wydaje sie ze rzeczywiscie ktos
      kto to planowal ma jakis pomysl. Oczywiscie nie wszystko mi sie podoba
      (odwracam wzrok od galerii dominikanskiej za kazdym razem kiedy przejezdzam
      obok) ale nie mozna chyba temu miastu odmowic wielkiego postepu.

      Poza tym a moze przede wszystkim przemiana mentalna: wreszcie, po 60 latach od
      wojny mozna mowic o czyms takim jak tozsamosc tego miasta i lokalny patriotyzm.
      Tego nie bylo w pokoleniu naszych rodzicow.
    • Gość: szał Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.os1.kn.pl 13.11.06, 07:09
      Coś ci powiem wędrowcze, zostań tam gdzie jesteś, zwłaszcza jeśli wyjeżdżając
      zostawiłeś tu najbliższychy / rodziców, żonę...?/. Bez egoistów, szaleńczo
      zakochanych we wszystkim, co NIE POLSKIE, Wrocław sobie poradzi jeszcze
      lepiej! Im mniej wrogów miasta i jego inicjatyw- tym lepiej dla tych, którzy tu
      pozostali, nawet gdy nie mają np. na bilet do Pragi...
      • Gość: mlody Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.satlynx.net 13.11.06, 13:14
        Kolejny tuman sie odezwal.
        Jak donosza badania 3 na 10 polakow jest niezadowolonych.Pozostalych 7 jest w
        Londynie:))
    • Gość: temida Odważne podsumowałeś tę całą sytuację Wrocławian IP: *.os1.kn.pl 13.11.06, 15:26

      Świetnie ująłeś tę szarą rzeczywistość we Wrocławiu, a nas w niej oraz
      nadludzi, czyli decydentów. Niestety dobrze się wiedzie lecz nie przeciętnemu
      Obywatelowi, ale ludzikom z rozmaitej maści układów, a teraz żeby było jeszcze
      weselej sprowadzą sobie jeszcze rodzinki ze Lwowa i okolic (czyt.tanią siłę
      roboczą) to już będzie całkowita gleba.
      Ci co tu tak pisują optymistycznie to "sami swoi" więc jak obiektywnie (prawdę)
      coś napiszesz to zaraz atakują.
      • ojciec_rydzyka Re: Odważne podsumowałeś tę całą sytuację Wrocław 13.11.06, 16:10
        Tak myslałem:))

        P.S. do nie umiejących czytac: nie jestem ojciec rydzyk tylko ojciec rydzyka:))

        nie zakładałem tego samego watku na onecie. ktoś po prostu skopiował mój text i
        wkleił.
        cieszsy mnie jednak, że ktoś podziela moje zdanie (nawet jesli nie chce mu się
        samodzielnie nic napisać) :))
        • hack_and_fuck Re: Odważne podsumowałeś tę całą sytuację Wrocław 14.11.06, 00:50
          Oprócz mapa4 niewielu kuma cokolwiek z wrocławskiego bagienka.Aż strach bierze..
          • sztuk6mistrz Re: Odważne podsumowałeś tę całą sytuację Wrocław 14.11.06, 11:21
            To wyraź swoją oświeconą prawdę i nie duś jej w sobie, bo ci zaszkodzi, tak jak
            kilku innym na tym forum.
            • Gość: nul Re: Odważne podsumowałeś tę całą sytuację Wrocław IP: *.server.ntli.net 15.11.06, 01:12
              Jezeli chodzi o syf to niestety we wrocku jest straszny
              ale np w angli czy hiszpani syf jest taki sam albo wiekszy
              jednak nie powinnismy sie z tego cieszyc.
              Z drugiej strony we wrocku zawsze cos cie dzieje, zawsze jest cos nowego
              tu cos sie buduje tam cos sie burzy, miasto sie rozwija.
              nie rozumiem ludzi ktorzy pisza, ze po 20 latach nieobecnosci we wrocku potrafia
              stwierdzic, ze nic sie nie zmienilo, gdy ja po roku pobytu z granica widze
              ogromne zmiany, wiekszosc z nich to zmiany na lepsze.
              Daleko jescze Wroclawiowi do podobnych wielkoscia miast w zachodniej Europie ale
              to dlatego ze calej Polsce daleko do standardow jakie sa np w Niemczech czy w
              Anglii.
              • ojciec_rydzyka Re: Odważne podsumowałeś tę całą sytuację Wrocław 15.11.06, 13:56
                Świetnie to ująłeś:
                > Z drugiej strony we wrocku zawsze cos cie dzieje, zawsze jest cos nowego
                > tu cos sie buduje tam cos sie burzy, miasto sie rozwija.

                Mnie to wnerwia, że zamiast remontować poniemieckie kamienice sprzedaje się
                grunt wraz z nimi inwestorom, którzy je burzą i stawiają jakieś maszkarony.
                patrz teren obok jakże uroczego hotelu Plaza.
                • Gość: temida Re: Odważne podsumowałeś tę całą sytuację Wrocław IP: *.os1.kn.pl 15.11.06, 14:13
                  >stawiają jakieś maszkarony.
                  >patrz teren obok jakże uroczego hotelu Plaza.

                  Tym architektonicznym brzydalem, kiczem, swojego czasu zachwycała się prasa.
                  Niestety najgorsze jest w tym wszystkim ciągłe kreowanie czegoś lub kogoś na
                  coś, czym lub, kim nie jest.
                  • Gość: mlody Re: Odważne podsumowałeś tę całą sytuację Wrocław IP: 159.134.184.* 15.11.06, 21:28
                    Pewnie heliosem w sąsiedztwie zabytkowych kamienic niektóre cymbały też się
                    zachwycają. tak jak byle pierdnięciem we Wrocku. grunt, że preżnie się rozwija.
                    Inwestorów od chooja i ciut.jest dobrze a będzie zajebiaszczo.
                    • Gość: l.l. Re: Odważne podsumowałeś tę całą sytuację Wrocław IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.06, 01:34
                      i spróbujcie przebić się przez miasto w godzinach szczytu. jak na tak
                      niewielkie miasto, jak wrocław (zgoda, w metropoliach typu londyn też są korki,
                      ale to są jednak metropolie) - sprawa ciągłych i niekończących się remontów
                      oraz niewygodnych objazdów to koszmar. szczyt. beznadziei...
                      dlaczego to miasto jest tak niewygodne?
                      dlaczego u nas się nie myśli?
                • Gość: nul Re: Odważne podsumowałeś tę całą sytuację Wrocław IP: *.server.ntli.net 16.11.06, 23:54
                  Wyobraz sobie ja pieknie wygladaly by oklice Trojkata gdyby wyremontowali
                  wszystkie poniemieckie kamienice.
                  A teraz powrocmy do rzeczywistosci.
                  To sa kamienice komunalne o ktore mieszkancy dbac nie beda.
                  Ludzie sie nie zmienia tylko dlatego ze beda mieli pomalowane sciany.
                  Co do hotelu plaza to jest to cos strasznego i nie na miejscu ale
                  wszedzie na swieci robia takie rzeczy.
                  Miasto sie bedzie zmieniac a poniemieckie kamienice niestety
                  sie rozpadna za jakis czas. Polska jest biednym krajem i nikt
                  nie bedzie budowal kamienic dla wygladu tylko dla zarobienia.
                  Ekonomia nie idzie w parze ze sztuka jak mozna nazwac
                  elewacje niektorych kamienic we wrocku.

                  • Gość: mlody Re: Odważne podsumowałeś tę całą sytuację Wrocław IP: 159.134.184.* 17.11.06, 13:52
                    Obawiam się, że predzej rozpadną się bloki na Kozanowie niż poniemieckie
                    kamienice w trójkącie a hala ludowa dłużej postoi niż Helios. Zobaczcie co
                    robią ze starymi halami pomiedzy gazownią a Jedności.
                • ludendorf Re: Odważne podsumowałeś tę całą sytuację Wrocław 17.11.06, 23:07
                  Akurat mieszkam niedaleko Plazy i pamiętam tamtą kamienice co tam stała obok
                  hotelu- nic specjalnego niska z mało skomplikowaną fasadą. W dodadku była w tak
                  zrujnowanym stanie że koszty odpowiednich expertyz i odbudowy były by kosmiczne,
                  więc nie ma co płakać za tym wolnostojącym krasnalem. Po drugiej stronie
                  podobnie zburzyli małą brzydką zrujnowaną kamienicę i też nie ma co drzeć szat.
                  Za to obok restaurowana jest duża narożna kamienica z całkiem ciekawą fasadą.
                  • Gość: stelmaszynski Re: Odważne podsumowałeś tę całą sytuację Wrocław IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.11.06, 13:38
                    .. pasuje.tylko jak to nowowybudowane gó.. do tej starej kamienicy,ona tam już
                    obiektywnie istniała i do niej trzeba było dopasować architekturę hotelu!
                    niestety dopasowano pana pożal się boże architekta do projektu,bo to koleś z
                    układu...a on wielki wrockowy twórca ma w dupie jakąś tam starą,jeszcze do tego
                    niemiecką kamienicę-architekt-patriota-prawdziwy polak!
                    • Gość: mlody Re: Odważne podsumowałeś tę całą sytuację Wrocław IP: *.as1.cre.castlerea.eircom.net 23.11.06, 15:30
                      Gość portalu: stelmaszynski napisał(a):

                      > .. pasuje.tylko jak to nowowybudowane gó.. do tej starej kamienicy,ona tam
                      już
                      > obiektywnie istniała i do niej trzeba było dopasować architekturę hotelu!
                      > niestety dopasowano pana pożal się boże architekta do projektu,bo to koleś z
                      > układu...a on wielki wrockowy twórca ma w dupie jakąś tam starą,jeszcze do
                      tego
                      >
                      > niemiecką kamienicę-architekt-patriota-prawdziwy polak!


                      a pamietacie slynny projekt, ktory wygral na kamienice obok siedziby"slowa
                      polskiego".wgrala laska,ktora wrocila z anglii podajac projekty z biura, w
                      ktorym pracowala jako swoje:) ci wroclawscy durnie jej uwierzyli.potem
                      wymodzila jakiegos kondona ze pomimo, ze miasto zaplacilo za projekt realizacje
                      wstrzymano:))
    • Gość: aga Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.wroclaw.mm.pl 16.11.06, 19:42
      Jestem jednym z tych pajaców, którym we Wrocławiu się podoba i to mimo tego,że
      widziałam kilka europejskich miast takich jak Paryż, Barcelona, Rzym czy choćby
      wspomniana Praga. Żadne miasto nie jest idealne. Powinieneś o tym wiedzieć, tak
      wiele podróżując. A może nie wiesz tego i dlatego ciągle mieszkasz gdzie
      indziej?
      • hack_and_fuck Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? 16.11.06, 19:57
        Gość portalu: aga napisał(a):

        > Jestem jednym z tych pajaców, którym we Wrocławiu się podoba i to mimo
        tego,że
        > widziałam kilka europejskich miast takich jak Paryż, Barcelona, Rzym

        przecież to nie nasza wina. idź do lekarza a nie wypłakuj sie na forum:)
        • Gość: nasi Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.akron.net.pl 17.11.06, 16:12
          Masz zeza, dwoji ci się ze zmęczenia przed oczami, czy należysz do towarzyszy,
          że mówisz "nasza wina". A może to ty powinieneś pójść do lekarza, bo ci się mąci
          wzrok, miesza w głowie od napastliwości, wściekłości, zazdrości. Jak się ma dwie
          komórki to powinno się je racjonalnie wykorzystywać - jedna od fizjologii, a
          druga od zagrożenia - to jest ta kwestia kiedy bierzesz nogi za pas!
    • Gość: Lukasz Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: 194.42.6.* 17.11.06, 16:21
      Czytajac twoja wypowiedz mialem wrazenie ze mowisz o innym miescie.
      Mieszkam we Wroclawiu od 5 lat i po prostu czuje sie tam, najlepiej.
      Z komunikacji jestem zadowolony bo jasno jest opisane co i kiedy sie zmienia,
      ulice ciagle w remencie no ale przeciez trzeba je kiedys naprawic.
      Czy bylem kiedys za granica? - 3 miesiace mieszkalem w Cambridge, teraz od 3
      miesiecy mieszkam w Nikozji (Cypr) nie mowiac juz o innych tygodniowych
      podrozach. A z polskich miast znam jeszcze nieco Krakow i Gdansk, no i rodzinne
      Kielce.
      Po nowym roku wracam do Wroclawia i ta mysl mnie cieszy bo mam tam sporo do
      roboty.
      Brak inicjawtywy?! Dzialam w dwoch organizacjach i nie mam wiele czasu wolnego.
      Po prostu jak sie komus nie chce poszukac to bedzie narzekal ze nic nie ma.
      Proste!

      przepraszam za brak polskich znakow ale to grecka klawiatura.
      • Gość: candy dulfer Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.11.06, 03:24
        wszystko fajnie, zostańmy tu, uwierzmy w polskę, organizujmy się, inicjujmy,
        pracujmy, rozwijajmy się. ufajmy.
        ale te 3 mln polaków nie mogą się przecież mylić?
        pozostawiam to pytanie otwarte. interesuje mnie ten fenomen nagłej i masowej
        emigracji.
        • Gość: mlody Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: 159.134.184.* 18.11.06, 15:39
          Gość portalu: candy dulfer napisał(a):
          .
          > ale te 3 mln polaków nie mogą się przecież mylić?
          > pozostawiam to pytanie otwarte. interesuje mnie ten fenomen nagłej i masowej
          > emigracji.

          i to emigracji wiekszej niz w stanie wojennym:))
          • perculator Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? 18.11.06, 23:19
            bo szkoda czasu i zycia. Za naszej generacji nie zmieni sie, wiec po co sie
            szarpac? Za granica (Ameryka) to raj i bajka. W Polsce sie nie dogada. Inna
            mentalnosc. Szkoda.
    • Gość: :( Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.uninet.net.mx 20.11.06, 00:17
      Wroclawiem kreca dziwni kolesie. Zamiast skierowac szmal na budowe obwodnicy,
      drog wewnetrznych i renowacje budynkow to puszczaja kase na glupawe akcje
      promujace Wroclaw w mediach zagranicznych (ciekawe kto i za ile to obsluguje ?)
      oraz organizacje Expo, mini Expo, Billboardy w Londynie, koncerty w Rynku itd
      Obserwujac to, mam wrazenie, ze zwariowalem. Jestem przekonany, ze wladze
      miejskie i woj. bardzo nie lubia tego miasta.

      Polecam strone z najwieksza kolekcja zdjec Wroclawia:

      www.wroclaw.dolny.slask.pl

      Obejzyjcie jaka to byla perelka

      P.S. Dziwne, ze do dzisiaj nikt w UM nie wpadl na to, aby pomoc tworcom tej
      strony w finansowaniu serwera. No tak, ale przeciez taniej jest powiesic
      obrzydliwa, plastikowa tablice pamiatkowa dla Wojaczka i naklaniac
      zagranicznych turystow do obejrzenia jej promujac Wroclaw na londynskich
      billboardach !!!
      • Gość: :( Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.uninet.net.mx 20.11.06, 00:23
        Szybciej wejdziecie na www.wroclaw.dolny.slask.pl tedy:

        wroclaw.hydral.com.pl/1w
        • Gość: :( Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.uninet.net.mx 20.11.06, 00:30
          Jak widzicie zalozyciel strony wroclaw.hydral.com.pl/1w szuka pracy. Moze
          Wydzial Kultury zatrudni neo ? Robi on wiecej dla Wroclawia niz wszystkie akcje
          promocyjne za granica razem wziete ! I to za darmo !!! Ekipa filmowa Discovery
          wlasnie konczy realizacje filmu dokumentalnego o tworcy i entuzjastach tej
          strony. A gdzie sa wladze miejskie ?
      • Gość: :( Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.uninet.net.mx 20.11.06, 00:42
        www.iik.pl/newsy.php/2521
      • Gość: ademir da gama Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.pwsz.legnica.edu.pl 20.11.06, 15:14
        Chrzanisz kolego. Jakie puszczenie kasy w obwodnice? Obwodnica, bo widze NIE
        WIESZ TEGO, nie jest przedsięwzięciem miejskim ale rządowym, finansowanym z
        budżetu. Żadne puszczanie tam kasy nic nie da. Obwodnice środmiejską
        oprotestowują mieszkańcy miasta, min. Biskupina, tak skutecznie że nie
        powstanie ten odcinek co najmniej przez 10 lat najbliższych. A reklama w
        mediach? Dzieki miedzy innymi tej reklamie mamy tu parę nowych pracodawców.
    • Gość: :( Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.uninet.net.mx 20.11.06, 00:38
      Wroclaw jest atrakcyjny... ale dla zagranicznych ekip filmowych poszukujacych
      zrujnowanych ulic i budynkow
      • Gość: :( Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.uninet.net.mx 20.11.06, 00:46
        >Jak widzicie zalozyciel strony wroclaw.hydral.com.pl/1w szuka pracy

        No wlasnie, a ktos tu rozwiesza po swiecie plakaty i namawia rodakow do powrotu
        bo jest w .uj roboty :)
    • Gość: AnnaMaria Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.dsl.ip.tiscali.nl 20.11.06, 14:28
      Gamon jestes, autorze, i tyle.
      A bilet do Pragi (warszawskiej), to pewnie sam dumnie kupiles w okienku
      dworcowym PKP.
      No dobra, wkurzyles mnie troche.
      Im dluzej mieszkam w krajach europejskich, tym wieksza entuzjastka Wroclawia
      jestem i zamierzam do Wroclawia wrocic.
      Doskonaly to on nie jest, ale nie ma doskonalego miasta w calej Europie, ani
      nawet na calym swiecie.
      Z polskich miast, Wroclaw jest jedenym z atrakcyjniejszych pod wieloma
      wzgledami, wiec wsadz ten swoj snobistyczny dziob w kufel z piwem w jakiejs
      bawarskiej, czy londynskiej knajpie i dziw sie entuzjazmowi tych, co podniecaja
      sie kolejnym programem Jerrego Springera.
      • Gość: mlody Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: 159.134.184.* 20.11.06, 15:03
        Chłopa ci trza Anna:))
        • stara.gruba.pierdziocha Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? 20.11.06, 15:52
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=52490406&v=2&s=0
          Macie kolejną wspaniała akcję geniusza PR w najwspanialszym z miast:)))
          tfu!
          Kto trzyma tego kretyna Romaszkowa?
          • Gość: Jakub Chuck Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: 86.43.69.* 21.11.06, 10:34
            stara.gruba.pierdziocha napisał:

            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=52490406&v=2&s=0
            > Macie kolejną wspaniała akcję geniusza PR w najwspanialszym z miast:)))
            > tfu!
            > Kto trzyma tego kretyna Romaszkowa?

            kolejny baran Dutkowiak
    • Gość: Kach Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.lucent.com 21.11.06, 12:07
      Nie rozumiem narzekan na to miasto. Nie znam lepszego w Polsce.
      • Gość: POlak Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: 194.106.158.* 21.11.06, 13:01
        Jak zwykle chodzi o umiar.Nie ma co narzekac zbytnio ale nie ma tez powodow do
        piania z zachwytu.Wladze sa jakie sa, organizacja ruchu jak kazdy
        widzi,kondycja teatrow taka a nie inna,brawurowo-bezsensowne akcje promocyjne.
        Normalka. Wlasnie taki jest nasz kraj i za top go kochamy:))
    • Gość: jacek912 Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: 192.101.252.* 23.11.06, 07:38
      to chyba mieszkasz albo przebywasz tylko w centrach miast albo drogich
      exkluzywnych dzielnicach. Prezejedx sie na peryferia albo latem na riviere
      francuska albo hiszpanska
      • Gość: luka Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.static.korbank.pl 23.11.06, 17:02
        Ej, Wroclawiaki, po co jest ta dyskusja, wiecznie podpalana a to z Bialegostoku
        albo Londynów, kwestia jest taka,że nam tu dobrze a im nie, po co sie zaperzac i
        przekonywac?Szanujmy swoje przekonania, no chyba ze wam zabawa w kotka i myszke
        sie podoba
        • Gość: :)))) Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.satlynx.net 23.11.06, 23:42
          rzeczywicie-dobrze ci tak :)))
          • Gość: Niko Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: 195.187.134.* 24.11.06, 10:50
            Wrocek ma jedną wielką wadę: układ komunikacyjny. To powoduje, ze zycie w tym
            mieście to zmora. Poznań jest minimalnie mniejszy, w sumie to miasto
            porównywalne ale jeżdzi się po nich tysiąc razy łatwiej, szybciej i lepiej.
            Życie w miescie to codzienność, nie tylko knajpy w rynku ale wyjazdy do pracy i
            powroty, załatwianie rożnych codziennych spraw itd. Wrocław jest tutaj na
            szarym końcu sposród duzych polskich miast. I co gorsza, nie ma widoków na
            przyszłość. Te remonty niewiele zmienią. Może troche mniej będą się zuzywały
            zawieszenia samochodów. Nie ma szans w ciagu 10 lat na zamkniecie obwodnicy
            środmiejskiej (brawo Biskupin! cieszycie sie??), nie wiadomo za ile lat
            powstanie trasa Długołęka-Bielany. Nie ma widoków na estakade i trasę
            Robotnicza-Szpitalna. I jeszczwe parę tego typu przedsięwzięć. Bez nich Wrocław
            na długie lata pozostanie bufonem z ładnym centrum ale do zycia uciążliwym w
            stopniu większym niz inne miasta. I drogim, bardzo drogim.
            • Gość: niCo! Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.11.06, 11:37
              właśnie!
              co jestem we Wrocławiu (interesy...), to wpienia mnie że korki i że mało knajp
              a zwłaszcza takich co nocą można zamówić z nich żarcie do biura. wszystko
              pozamykane!
              na rynku po północy nic sie nie dzieje!
              w P-niu nie mamy czego się wstydzić! to jest zachód!
              • Gość: imre Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 11:48
                porównujesz chłopie zapyziały poznań do wrocławia?bój się boga!!!
                • Gość: Niko Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: 195.187.134.* 24.11.06, 12:17
                  To własnie ta wrocławska buta. Codziennie stoją godzinami w korkach, wszedzie
                  sie spóźniają, zmęczeni, w brudzie, w rozkopanych ulicach, na dziurawej kostce
                  ale nie odpuszczą. Ten wrocławski patriotyzm, miłośc do miasta i duma,
                  wykreowane przez Zdrojewskiego w latach 1995-1998 niestety idzie w strone
                  prymitywnego szowinizmu i zadzierania nosa. Wkrótce wrocławianie będą tak samo
                  nielubiani w Polsce jak warszawianie. Szkoda.
                • Gość: nn Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.11.06, 16:34
                  zapyziały? Ty mi chłopie podaj jeden rozsądny argument świadczący o wyższości w-
                  wia nad p-niem.
                  • ojciec_rydzyka Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? 24.11.06, 16:53
                    Zakładając ten watek nie chodziło mi o to żeby poznaniacy wydłuzali sobie
                    fujary.Ani wrocławianie:)
                    • Gość: błekitna laguna Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.11.06, 20:28
                      no właśnie, przecież tu ktoś inny ma zamiar wydłużyć sobie fujarę, jako że mu
                      się "udało(?)".

                      z tym że różnica kilometrów nie równa się dystans psychiczny (którego bym Ci
                      życzyła).
                      skoro jest Ci tam tak dobrze, ojciec_rydzyka - czemu nie dajesz żyć w spokoju
                      innym? aż tak mocno Ci to miasto dopiekło?
                      • Gość: różowy megane Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: 159.134.184.* 26.11.06, 21:17
                        no kurna właśnie.My gejowie wolimy chłopców z Wrocka
            • Gość: xxx Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.magma-net.pl 28.11.06, 10:50
              Bolesna prawda:(
    • Gość: Of Mexican Descent Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.uninet.net.mx 25.11.06, 03:24
      Likwidatorzy ! Do pałki przystąp !
      • Gość: Of Mexican Descent Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.uninet.net.mx 25.11.06, 03:32
        Likwidatorzy to ludzie bez umyslu i wyobrazni

        zdroju, sheti i dudzinska wykonczyli to miasto

        jaka szkoda
    • caesar_pl Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? 27.11.06, 05:36
      Jadac do domu wpadlem do supersamow przy autostradzie przed Wroclawiem.Parkingi zniszczone,calosc wyasfaltowana linie nieczytelne.Wyjazd problematyczny,na krotkim odcinku zmiana pasa,ale malo kto przepusci jak sie pomylisz.Ja sie pomylilem,mimo ze jestem kierowca zawodowy.W Niemczech parkingi sa najczesciej ulozone z kamieni i nie ma problemow z liniami bo sa z innego kamienia.Wjechalem do Wroclawia z autostrady by kupic gazete.Wszedzie sie buduje,nowe budynki ale stary Wroclaw po za rynkiem jest w oplakanym stanie.!!Komunizm sie klania..To nie wasza wina,ale musicie sie z tym faktem pogodzic..syf..
      • Gość: martino_28 Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.generacja.pl 28.11.06, 09:39
        ale takich dziewcząt jak we wrocławiu to nie znajdziemy nigdzie! brytyjki i
        niemki są brzydkie!
        • Gość: hugo Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: 159.134.184.* 28.11.06, 17:41
          wszsystkie fajne wroclawianki juz sa na wyspach a do wrocka naplynela fala
          wsiowych lasek:))
          • Gość: tori Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.11.06, 20:58
            nieprawda. pasztety wyjechały, bo nikt ich tu nie chce.
            generalnie Polki to najpiękniejsze kobiety na świecie (autorze wątku, tylko nie
            przywal w tym momencie tekstem z dupy, że nie o takie posty Ci chodziło... daj
            ludziom pogadać, to jest forum.)
            • hack_and_fuck Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? 28.11.06, 21:42
              Gość portalu: tori napisał(a):

              > nieprawda. pasztety wyjechały, bo nikt ich tu nie chce.

              jasne, a na wyspach potrzebują pasztetów:))

              > generalnie Polki to najpiękniejsze kobiety na świecie

              faktem jest, że kobiety na wyspach w większosci nie grzeszą urodą.jak już się
              zdarzy, że któraś ma łądną buzię to dupsko ma wtedy jak szafa.
              Ale niekoniecznie polki są najładniejsze. Wśród dziewczyn z krajów dawnego ZSRR
              ale i wśród czeszek i słowaczek zdarzają się prawdziwe piękności.

              (autorze wątku, tylko nie przywal w tym momencie tekstem z dupy, że nie o
              takie posty Ci chodziło... daj
              > ludziom pogadać, to jest forum.)

              A ty reprezentujesz pasztetarium?
              • Gość: t Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.11.06, 15:43
                ech, kobiety Ci na tej emigracji zabrakło..
                współczuję. powodzenia.
              • Gość: ps. Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.11.06, 15:48
                hack_and_fuck napisała:

                > jasne, a na wyspach potrzebują pasztetów:))

                a po co komu na zmywakach i przy taśmach piękności?


                > A ty reprezentujesz pasztetarium?

                nie, common sense :) (stać cię tam na słownik?)
                • hack_and_fuck Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? 29.11.06, 20:19
                  Gość portalu: ps. napisał(a):

                  > hack_and_fuck napisała:
                  >
                  > > jasne, a na wyspach potrzebują pasztetów:))
                  >
                  > a po co komu na zmywakach i przy taśmach piękności?

                  Dla Ciebie praca oznacza zmywak Smutne.
                  >
                  >
                  > > A ty reprezentujesz pasztetarium?
                  >
                  > nie, common sense :) (stać cię tam na słownik?)

                  Jakie tam? ja tu:))
                  • Gość: m Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.generacja.pl 29.11.06, 21:05

                    > Dla Ciebie praca oznacza zmywak Smutne.
                    zejdź na ziemię.


                    > Jakie tam? ja tu:))

                    sorry. narzekasz zupełnie jak ci na wypędzeniu.
                    • stara.gruba.pierdziocha Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? 29.11.06, 21:39
                      Widze, ze rozmowa zeszla na manowce:)). dzieci wracac do lekcji. Po maturze
                      mozecie wyjezdzac. Jeszcze tylko kilka lat:))

                      • Gość: m Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.generacja.pl 30.11.06, 02:06
                        stara.gruba.pierdziocha napisał:

                        > Widze, ze rozmowa zeszla na manowce:)). dzieci wracac do lekcji. Po maturze
                        > mozecie wyjezdzac. Jeszcze tylko kilka lat:))

                        dokładnie. :D
                        • ojciec_rydzyka Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? 30.11.06, 16:30
                          Najpiękniejsze i najcieplejsze miasto w Polsce, o łagodnym nadreńskim klimacie,
                          pełne ścieżek rowerowych, boisk, parków, w tym nawet jednego aquaparku.
                          Miejsce, gdzie jest największy w kraju wzrost gospodarczy. Gdzie ludzie żyją na
                          wysokim poziomie, nie brakuje pracy, a wydarzenia kulturalne gwarantują
                          rozrywkę przez cały rok. Tak wygląda autoreklama Wrocławia na folderach
                          rozdawanych Polakom mieszkającym w Londynie. Pytanie, ilu emigrantów
                          rzeczywiście może do nas wrócić?
                          miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35769,3753929.html
                          just about it:))

                          Widzę, że wrodzony debilizm Romaszkarona siega zenitu. Boom gospodarczy??!!
                          Niech najpierw pracę znajdą ci co we Wrocławiu zostali a potem jak rzeczywiście
                          zabraknie rąk do pracy organizujcie takie śmieszne akcje.
                          Zajadów dostanę ze śmiechu niedługo...najpierw studenci z Ukrainy mają
                          szturmowac Wrocek, teraz to.....:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                          nadreński klimat...no murwa kać..nie wytrzymam:))
                          • analisis Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? 03.12.06, 00:23
                            Tu chodzi tylko i wyłącznie o wydanie kasy na (szumnie nazwaną )promocję.
                            Nikt nie myśli o jakimkolwiek skutku. Pamiętajcie o współczynniku zwrotu przy
                            załatwieniu roboty:))Teraz jeszcze obchody rocznicy stanu wojennego.Niedawno
                            obchody rocznicy solidarnosci. Kiedy się to skonczy. Na dobrą sprawę można
                            równie hucznie obchodzić rocznicę bitwy na Psim Polu. I Kołakowski już pewnie
                            coś ma napisane na tę okoliczność jakby go zapytać.
                            • Gość: diabeł tasmański Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.generacja.pl 10.12.06, 10:34
                              na rocznicę wybudowania galerii dominikańskiej i fontanny w rynku też? ;)
                              • ojciec_rydzyka Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? 10.12.06, 17:55
                                nawet na rocznice przegrania przez starą pierwszego miliona w kasynie :))
                                • Gość: ? Re: Wrocko-entuzjaści byliście kiedyś za granicą? IP: *.generacja.pl 11.12.06, 11:23
                                  przegrania miliona???!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja