Gość: Bres IP: *.os1.kn.pl 14.11.06, 19:58 Właściwie zimu jeszcze nie ma, ale jestem ciekaw czy wiele z Was odstawiło rowerky. Ja twardo jeżdzę, ale na ulicach widzę że nas ubyło - 50-75%? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: artek Re: Jeździcie w zimę? IP: 88.156.80.* 14.11.06, 20:24 a jeździmy, przynajmniej co niektórzy. zimy póki co faktycznie jeszcze nie ma, ale jest za to całe mnóstwo cholernego pancernego (jak zaschnie) błota. dzisiaj przywiozłem parę kilo tego paskudztwa spod biskupic, buraki z pola zwożą i koszmarnie po polnych drogach się teraz jeździ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Jeździcie w zimę? IP: *.korbank.pl 14.11.06, 21:52 Od wielu lat :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Jeździcie w zimę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.06, 22:17 Uważaj na samochód z burakami,bo jak takim dostaniesz w głowę ,to normalny już nie będziesz .Liczy się spryt i sprint! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tato Re: Jeździcie w zimę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 16:56 Oddychasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Super Zgred Re: Jeździcie w zimę? IP: *.crowley.pl 16.11.06, 16:38 Rower "zimowy"już jest gotowy do jazdy.Oponki zimowe (kolce),łańcuch przesmarowany stosownym olejem (vaxol).Sprawdzone wszystkie elementy napędu.Przygotowane stosowne ubranka na niskie temperatury,obuwie,rękawice.Tylko,że zimy jakoś nie widać.Dzisiaj "dostałem w kość",bo nie wierzyłem,że będzie tak ciepło i ubrałem się niestosownie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Jeździcie w zimę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 20:43 A u mnie, w moim rowerze codziennym bez zmian. I ich nie będzie - opony całoroczne, łańcuch przesmarowany gdy zacznie go być słychać, pozostałymi elementami zajmę się gdy sprawią kłopot. Ubranka tez przygotowane - takie w jakich chodzę o danej porze roku. Rano było dość zimno (4-5 st.) - czuję to dłońmi, była graniczna temperatura jazdy bez rękawic. Wożę je w sakwie lecz nie chciało mi się zatrzymać by założyć. Gdyby było kilka stopni mniej to na pewno bym założył. A po południu bardzo ciepło - to sie trochę rozebrałem, od czego mam bagażnik :-) W sumie nie ma o czym pisać - jest tak od lat :-) Odpowiedz Link Zgłoś
chomikdc Re: Jeździcie w zimę? 16.11.06, 18:41 Chciałbym ale moja trasa to niestety przez większość czasu droga publiczna więc przy nawet nie dużej warstwie śniegu/breji/whatever jest co najmniej mało sprytne żebym się w ten sposób poruszał. Opony z kolcami to fajna sprawa ale co zrobisz kiedy auto za tobą wpadnie w poślizg i wciągnie cię pod miskę olejową ? Kolega to niestety przerabiał. Jak mi zrobią dobrą drogę dla rowerów Park Pd. - Kleczków to będę jeździł, w każdym razie połowa trasy już jest. Oby zima była "sucha", temperatura mi nie straszna ;) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Jeździcie w zimę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 20:46 Droga dla rowerów to też droga publiczna. Praktycznie zawsze jest sposób by w miarę bezpiecznie przejechać między dowolnymi punktami miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
chomikdc Re: Jeździcie w zimę? 16.11.06, 22:06 Można ale mnie przejazdy dla samej idei lub udowodnienia czegoś nie interesują, moja trasa byłaby akurat bardzo mało praktyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Jeździcie w zimę? IP: *.korbank.pl 16.11.06, 22:19 Ja nie jeżdżę dla idei. Jeżdżę użytkowo - do pracy, na zakupy itp. Odpowiedz Link Zgłoś
mag-ia Re: Jeździcie w zimę? 12.12.06, 12:27 Ja zamierzam jeździć. To będzie moja pierwsza zima na rowerze. O ile nadejdzie ;) Dojeżdżam codziennie do pracy 5 km w jedna strone, po ścieżkach, niemal w linii prostej, bo większość trasy to ulica Legnicka, więc warunki komfortowe. Na razie jest w porządku, 0 stopni znoszę bez problemu, mimo że nie zakładam jakichś specjalnych ubrań zimowych. Chciałabym zakupić jakieś spodnie, bo buszując po sieci w poszukiwaniu wskazówek znalazłam informację, że największym problemem jest zmarznięcie kolan, ktore może się źle skończyć. Ale nie wiem, czego szukać. Najlepiej aby spodnie były na polarze, nieprzemakalne i w jakiejś normalnej cenie, żebym nie musiała na nie chuchać i dmuchać. Będę wdzięczna za konkretne porady :) -- magiczne pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Jeździcie w zimę? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.12.06, 12:35 5km w jedna strone...hm smie twierdzic ,ze tak do minus 10 nie zdażą Ci zmarznąć te kolana.Pod warunkiem ,ze pod spodniami zalozysz jakies rajtuzy czy cos.Jak jest na prawde zimno pod spodnie zakladam getry.Najgorzej jak sie czlowiek za cieplo ubierze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: happycow Re: Jeździcie w zimę? IP: 80.68.236.* 12.12.06, 13:35 w sklepach rowerowych dostaniesz tez nakolanniki - nogi nie przegrzane a kolana osloniete od wiatru i deszczu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sfajros Re: Jeździcie w zimę? IP: *.media4.pl 13.12.06, 00:45 Ano jeżdżę, bo nie mam czasu na jeżdżenie innymi środkami transportu. Z Psiego Pola do Rynku dojeżdżam w 30 minut, autobusem zajmuję to 1,5 godziny (w szczycie). Zimy i mrozów się nie boję. Gorzej, gdy ostro pada albo gdy będzie błotno-śniegowa breja. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mag-ia Re: Jeździcie w zimę? 05.01.07, 08:10 Hmm kupiłam ocieplane spodnie i się przegrzewam. Co to za zima ;) A Wam jak się jeździ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Jeździcie w zimę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 08:29 > A Wam jak się jeździ? jak to w deszczu, mokro ;) dzisiaj rano znowu trafiłem w przerwę między brakiem opadów a brakiem opadów. nie wiem jak to się dzieje, ale gdy tylko wychodzę z rowerem na ulicę - zaraz zaczyna padać. dwa dni temu deszcz złapał mnie jeszcze na petuniowej, rozpadał się na krzemienieckiej (w sam raz na krzemienieckie błoto), a już z mińskiej w strzegomską wjeżdżałem w ostatnich kroplach deszczu. niestety, mokry ... Odpowiedz Link Zgłoś
mag-ia Re: Jeździcie w zimę? 05.01.07, 09:00 Hehe, jak mam z pogodą lepsze układy, bo nawet gdy nie wiadomo jak pada, kiedy wychodzę na rower - przestaje... ps. w tajemnicy zdradzę Ci, że korzystna jest godzina 7:20 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Jeździcie w zimę? 05.01.07, 09:48 mag-ia napisała: > ... korzystna jest godzina 7:20 ;) < Dzisiaj wyjechałem z domku o 6.50. Ok. 7.30 złapał mnie deszcz na jazie opatowickim. :( Na szczęście niezbyt silny i krótkotrwały. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Jeździcie w zimę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 10:01 > Hehe, jak mam z pogodą lepsze układy, bo nawet gdy nie wiadomo jak pada, kiedy > wychodzę na rower - przestaje... > > ps. w tajemnicy zdradzę Ci, że korzystna jest godzina 7:20 ;) właśnie o tej porze wychodzę z domu ... Odpowiedz Link Zgłoś
mag-ia Re: Jeździcie w zimę? 05.01.07, 10:17 No to nie wiem, jak to możliwe. W moich rejonach (Legnicka) zaledwie lekko mżyło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Breslauer Re: Jeździcie w zimę? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.07, 12:32 Polecam hardcore'ową 4.30 rano. Rzadko kiedy padało. Najczęściej jest po prostu zimno. No i można pruć drogami - praktycznie na odcinku 5 km do pracy widzę 2 3 auta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gary Fisher Re: Jeździcie w zimę? IP: *.devs.futuro.pl 05.01.07, 09:19 Zimą jeżdzę rzadko, a gdy już jeżdżę to mój podstawowy problem to jak się ubrać. Jak się ubiorę za ciepło to grozi przegrzaniem a jak za zimno to wiadomo. W obu przypadkach grozi to przezięnieniem więc zwykle odstawiam rower zimą i moja pierwsza rowerowa jazda ma miejsce zwykle w marcu. Odpowiedz Link Zgłoś
mag-ia Re: Jeździcie w zimę? 05.01.07, 09:28 Myślę, że jest jeszcze możliwość, żeby ubrać się w sam raz. Temperatury nie zmieniają się jakoś drastycznie z dnia na dzień. Ja zakładam kilka cienkich warstw (najlepiej na zamki) i rozpinam się/zapinam w miarę potrzeby. Dobrze chłodzi samo zdjęcie rękawiczek nawet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eboran Re: Jeździcie w zimę? IP: *.magma-net.pl 08.01.07, 10:43 a mi sie bardzo podoba ze zimy poki co nie widac :) co prawda przez ostatni tydzien jezdzilam w deszczu i blocie, mysle ze ciekawszy bylby juz snieg :> ale przynajmniej z ubiorem nie ma problemu... wczoraj wieczorem to wybitnie cieplo bylo, zero wiatru, bardzo przyjemnie sie jezdzilo... zawsze jezdze w obcislej bluzie ze stojka zeby chronic gardlo, spodniach za kolanka i wysokich podkolanowkach (bo za kolana), w plecaku staram sie miec rekawiczki i czapke bo czasem sie przydaja, i fakt ze czesto pierwsze 5 minut jazdy to mniejszy lub wiekszy chlod, ale wiem ze zaraz organizm sie rozgrzeje i bedzie ok, lepsze to niz jakbym miala sie ubrac za cieplo i zeby mnie potem przewialo... w ostatnim tygodniu wozilam tez w plecaku spodnie na zmiane :D bo te w ktorych jechalam po kilku metrach byly tak uchlapane ze wstyd... mimo blotnikow, bo niejednokrotnie to samochod byl przyczyna plam :> Odpowiedz Link Zgłoś