oizo
23.11.06, 20:11
więc jeśli decydujący wpływ ma marszałek województwa to co stoi na
przeszkodzie ? czy On na ten jeden szlagierowy pojedynek z Prokomem nie może
pomóc wrocławskiej koszykówce ? myślę że taka jest wola kibiców wrocławskich a
on niejako reprezentuje dolnoślazaków... i mógł by zdecydować o niższych kosztach.
Zaraz pewnie znajdzie sie banda troli która bedzie chciała mi tylko dokopać
udowadniając że to faworyzowanie jednego przedsiebiorcy jakim jest
Siemiński... ale ja na to patrzę ze swojej strony, czyli zwykłego kibica który
teskni za emocjami jakie dają najwspanialsze mecze w Hali Ludowej. Oby się
jednak dogadali.