skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera

04.12.06, 12:28
Witam
Powiedzcie mi, czy z tymi światlami na tym skrzyzowaniu nic sie nie da zrobic?
Przeciez to jest kpina, by w niedziele jadac od kromera stac w korku po 3-5
cykli. czy nie mozna skrocic cyklu dla Poprzecznej, czy Bruknera-Poprzeczna i
w strone Kromera. Czy nikt nie sprawdzal natezenia ruchu na tym skrzyzowaniu?
I jeszcze pytanie nr 2.
Wiecie moze kiedy skoncza remont Placu Kromera?
pozdrawiam
    • Gość: q Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: *.media4.pl 04.12.06, 13:01
      to jest właśnie zagadką, nijak nie potrafię pojąć, dlaczego zielone światło dla
      pieszych pali się przez 4 minuty.....
      • Gość: q Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: *.media4.pl 04.12.06, 13:02
        na grudziądzkiej oczywiście, bo tam też są źle zsynchronizowane światła
        • jlesiecki Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera 04.12.06, 13:30
          masz racje, ze na grudziadzkiej jest kijowo, ale najtragiczniej jest na
          skrzyzowaniu z Bruknera.
          Najlepsze jest to ze nikt sobie nawet z tego sprawy nie zdaje.
          • Gość: q Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: *.media4.pl 04.12.06, 14:26
            ale kiedyś zdarzyło mi się wyjeżdżać z poprzecznej w stronę Brucknera, światło
            się pali bardzo krótko, a wyjazd i tak jest zablokowany przez auta jadące od
            Krzywoustego w stronę Kromera

            to skrzyżowanie to jakaś wielka porazka sygnalizacyjna
    • Gość: dec napisz do urzędasa;) IP: *.chello.pl 04.12.06, 17:20
      choć nie sądze żeby to pomogło. W tej sprawie interweniował mój znajomy i efekt
      widać hehh. Tragicznie ustawione są światła na całym przebudowanym odcinku. Np.
      na skrzyżowaniu z Czajkowskiego zbyt krótka jest zmiana dla skręcających w lewo
      w krzywoustego. W efekcie doprowadzono do całkowitego paralizu tego odcinka
      ulicy. Nikt kto chce jechać z sołtysowickiej w stronę kromera nie jedzie
      tamtędy; w związku z tym skręt w prawo jest w ogóle nie wykorzystywany. A
      wszystko to dzieje się przy "wolnych mocach przepustowych" skrzyżowania-
      dłuuugich zmianach dla pieszych przy których nikt nie przechodzi przez ulicę.
      Ręce opadają.
    • rw.wro Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera 04.12.06, 18:17
      a pewnie, po co piesi mają sobie swobodnie przechodzić, najlepiej niech
      zap***lają na "światałach pospiesznych", gdzie zielone miga po 3 sekundach od
      zaświecenia się, a kierowcy już na zółtym wciskają gaz. a stójcie sobie, w
      końcu jesteśmy dumni z wrocławia, a może się mylę?
      • Gość: q Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: *.media4.pl 05.12.06, 01:08
        byłeś chociaż raz na tym przejściu? niepełnosprawna babcia z dwiema laskami
        przejdzie na drugą stronę, z powrotem i jeszcze raz na drugą stronę

        długość cyklu dla pieszych to gruba przesada, bo ci co przeszli są już dawno na
        przystanku i sie dziwią że "ich" zieone się jeszcze świeci, a "ich" autobus stoi
        na czerwonym
    • Gość: WK Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: *.ig.pwr.wroc.pl 04.12.06, 18:31
      To nie jest sprawa świateł tylko archaicznej koncepcji skrzyżowania (na
      poziomie lat 60. ubiegłego stulecia). Po dodaniu (w wyniku przebudowy)
      strumieni ruchu do/z Poprzecznej znacznie zwiększyła się liczba wariantów ruchu
      na tym skrzyżowaniu. Ze wzgledu na znaczne rozmiary skrzyżowania cykle nie mogą
      być zbyt krótkie - zwłaszcza dla ruchu od Korony w kier.Bruecknera (gdyby tu
      zbudowano estakadę - jak choćby przed 25 laty na pl.Społecznym - to łatwiej
      byłoby rozplanować cykle świateł).
      A co będzie jeżeli w Poprzeczną będzie wpuszczony wylot Obwodnicy
      Śródmiejskiej?
      • Gość: g625 Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: *.Slowianska.k.pL 04.12.06, 19:52
        > być zbyt krótkie - zwłaszcza dla ruchu od Korony w kier.Bruecknera (gdyby tu
        > zbudowano estakadę - jak choćby przed 25 laty na pl.Społecznym - to łatwiej
        > byłoby rozplanować cykle świateł).
        hahahaha!
        taka az na klecinska najlepiej!
      • jlesiecki Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera 04.12.06, 19:52
        Pewnie masz racje, ale nie do konca... przynajmniej doczasu ograniczenia
        wzmorzonego ruchu... na Krzywoustego... rzeklbym ze bruknera to teraz nie jest
        droga glowna jesli chodzi o natezenie ruchu.... moze jak tiry i czesc kierowcow
        wroci na przebudowany juz most szczytnicki.
        a co do estakady tutaj, to jestem podobnego zdania, ale wladne ludki we wro
        lubia swiatla i kolizyjne skrzyzowania
        • Gość: WK Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: *.ig.pwr.wroc.pl 05.12.06, 18:04
          Po prostu nie rozumiem dlaczego 25 lat temu zbudowano wiadukt z Psiego Pola
          nad Krzywoustego (niestety tandetny i się zepsuł) a teraz przy nieporównanie
          większym ruchu skrzyżowanie Krzywoustego-Bruecknera nie ma estakady.
          A może trzeba było rozważyć duże rondo? Jak to się dzieje, że obecnie budowane
          we Wrocławiu rozwiązania drogowe są poniżej poziomu tych sprzed ćwierć wieku?
          (inny przykład: pl.1 Maja z ruchem pieszym w podziemiu i pl.Grunwaldzki z
          przejściami od strony Politechniki)
          • jlesiecki Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera 05.12.06, 21:57
            z tego co piszesz wynika, ze cofamy sie:)Inna sprawa, ze pewne rozwiazania z
            czasu 25-lat-temu nie sa dobre, ale niektore sa lapsze
            • Gość: WK Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: *.ig.pwr.wroc.pl 06.12.06, 10:23
              Nie jestem zarażony nachalną propagandą sukcesu "Wrocka" więc mogę sobie
              pozwolić na porównania drogowych inwestycji dzisiejszych i "wczorajszych".
              Faktem jest, że poza planami AOW we Wrocławiu i ślamazarną budową
              obw.śródmiejskiej we Wrocławiu od kilku lat nie powstają wcale podziemne
              przejścia dla pieszych ani estakady drogowe (lub tunele) na najbardziej nawet
              ruchliwych skrzyżowaniach.
              Jedynym sposobem obsłużenia wiekszego ruchu jest duża liczba pasów ruchu w
              obrębie skrzyżowania. Gdy wyłączone są światła sygnalizacji (w nocy lub z
              powodu awarii) takie skrzyżowanie staje się niebezpieczne (patrz niedawny
              śmiertelny wypadek na Armii Krajowej/Bardzkiej).
              Tymczaem w innych miastach nie zapomniano o segregacji pionowej ruchu pieszych
              i pojazdów (np. Kraków - rondo Mogielnickie).
              Pytam więc specjalistów: czemu we Wrocławiu budowane są drogi na poziomie
              Polski powiatowej z lat 60.?
              • Gość: dec szkoda słów IP: *.chello.pl 06.12.06, 16:28
                na skrzyżowaniu krzywoustego/ brucknera nie wykorzystano nawet możliwości jakie
                są bez budowy estakady, choć takie rozwiązanie aż się tam prosi. Można było
                wytyczyć 3 pasy ruchu do jazdy na wprost, bo taki przekrój ma Sobieskiego za
                skrzyżowaniem. ALe po co? przecież w tym mieście wszyscy mają czas. można
                postać na każdym skrzyżowaniu kwadras, co za problem.
              • Gość: artek Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: 88.156.80.* 09.12.06, 14:36
                > Jedynym sposobem obsłużenia wiekszego ruchu jest duża liczba pasów ruchu w
                > obrębie skrzyżowania.

                najlepszym sposobem obsłużenia dużego ruchu jest jego dekanalizacja i
                rozdzielenie strumienia pojazdów na wiele dróg o mniejszej przepustowości.
                jestem zdecydowanym przeciwnikiem zarówno budowania autostrad w mieście, jak i
                bezmyślnego obudowywania miasta różnego rodzaju potworkami w rodzaju wiadukty,
                estakady czy przejścia podziemne.
                we wrocławiu jest już jeden pomnik triumfu automobilizmu nad urbanistyką - tzw
                plac społeczny, oby zniknął z krajobrazu jak najszybciej i raz na zawsze.
                • Gość: dec ot prawdziwy geniusz, eugeniusz IP: *.chello.pl 09.12.06, 15:01
                  a ja jestem zwolennikiem wprowadzenie 1000 hektarowych wybiegów dla niedzwidzi
                  we wrocławskim zoo, a najlepiej zaadoptowania dla nich lasów wokół milicza.
                  Zastanów się zanim coś napiszesz. Mniejszymi uliczkami? ciekawe którymi,
                  rozumiem, że właśniej je projektujesz. A może lepiej po torowisku? co? w końcu
                  szlabany na pobliskich "altrnatywnych" uliczkach i tak są wiecznie zamknięte i
                  trudno bez 20min stania nimi przejechać. Właśnie, tamtędy najlepiej. Punkt
                  załadunkowy na platformy przy dworcu nadodrze, a wyładunek na stacji wrocław
                  psie- pole.
                  • Gość: artek Re: ot prawdziwy geniusz, eugeniusz IP: 88.156.80.* 09.12.06, 15:50
                    > Zastanów się zanim coś napiszesz. Mniejszymi uliczkami? ciekawe którymi,
                    > rozumiem, że właśniej je projektujesz.

                    sądzisz że kpina pomoże w dyskusji? nic tym nie wnosisz tylko trujesz atmosferę ..
                    może lepiej zdejmij klapeczki i zastanów się nad zaletami wielodrogowości
                    komunikacji miejskiej - choćby takimi jak możliwość optymalniejszego
                    zaplanowania drogi dojazdu, znikoma wrażliwość na korkowanie się w przypadku
                    utrudnień drogowych, nie wspominając nawet o względach urbanistycznych - dość
                    wspomnieć kolejny wrocławski drogowy potworek - trasa wz która zwyczajnie zabiła
                    ulicę kazimierza wielkiego.
                    wrocław jest w gruncie rzeczy małym miastem nie potrzebującym hiway'ów i
                    wielopoziomowych skrzyżowań w amerykańskim stylu. co najwyżej sieci obwodnic
                    (sieci - nie jednej obwodnicy) począwszy od szybkiej bezkolizyjnej, na lokalnych
                    międzyosiedlowych skończywszy.
                    • Gość: dec Re: ot prawdziwy geniusz, eugeniusz IP: *.chello.pl 09.12.06, 16:09
                      słuchaj, w tym wątku nikt nie rozważa ogólnych kwestii dotyczących strategii
                      budowy dróg we wrocku w następnej dekadzie. Tu problemem jest spartolone
                      skrzyżowanie.
                      Nie można, w sytuacji gdy zapadła decyzja o budowie II mostu warszawskiego,
                      zmniejszać przepustowości jednego z najważniejszych skrzyżowań na drodze
                      dojazdowej do niego. A to właśnie zrobiono. Jeśli to już jednak zrobiono i
                      przynajmniej przez najbliższe kilka lat nikt tego poprawiał nie będzie, to
                      można przynajmniej tak ustawić sygnalizację świetlną, aby było to (póki co) jak
                      najmniej odczuwalne. I to wszystko. Nie trzeba było tu wcale budować estakad.
                      Wystarczyło nie modyfikować skrzyżowania, a jeśli już to zrobiono, należało
                      dodać 3 pas do jazdy na wprost i problemu by nie było. A tak za 5 lat ogłosi
                      się przetarg na opracowanie projektu korekty tego nieszczęsnego skrzyżowania,
                      tak jak to było z niedawno bezmyślnie przebudowanym skrzyżowaniem
                      Powstańców/Hallera. Polski podatnik jest cierpliwy, zapłaci za brak kompetencji
                      osób, które mają mu ułatwiać, a nie utrudniać życie.
                      • Gość: artek Re: ot prawdziwy geniusz, eugeniusz IP: 88.156.80.* 09.12.06, 18:23
                        > słuchaj, w tym wątku nikt nie rozważa ogólnych kwestii dotyczących strategii
                        > budowy dróg we wrocku w następnej dekadzie. Tu problemem jest spartolone
                        > skrzyżowanie.

                        doprawdy? nikt? a nasz przedmówca do którego wypowiedzi się obaj odnosiliśmy?
                        zważ do jakich słów pisałem swą odpowiedź.

                        > Tu problemem jest spartolone skrzyżowanie.

                        nie jestem pewien czy skrzyżowanie jest jak piszesz spartolone. ono może być
                        niewydolne w tej chwili, ale niekoniecznie w docelowym układzie komunikacyjnym.
                        schrzanione może być co najwyżej programowanie cykli świetlnych,
                        priorytetowanych na przepuszczenie jak największej ilości pojazdów w ciągu
                        krzywoustego.
                        teraz, gdy nie ma żadnej alternatywy dla kromera / krzywoustego istotnie
                        skrzyżowanie się zatyka. ale w momencie, gdy powstanie północno-zachodni odcinek
                        oś, a potem aow nastąpi naturalne odciążenie - bo strumień samochodów rozłoży
                        się na kilka kolejnych dróg.
                        w takiej sytuacji stawianie drogich i uciążliwych w budowie estakad jest lekko
                        bez sensu. podobnie rozbudowywanie skrzyżowania o kolejne pasy ruchu.
                        podobnie odetka się hallera i powstańców śląskich, szczególnie po wybudowaniu
                        trasy czeskiej - naturalnego łącznika do węzła bielańskiego.
                        patrz całościowo pls, a nie tylko w kontekscie rozwiązywania bieżących kłopotów
                        związanych z przebudową kilku węzłów drogowych.
                        • Gość: dec Re: ot prawdziwy geniusz, eugeniusz IP: *.chello.pl 10.12.06, 09:45
                          chłopie, raz jeszcze zastanów się nad tym co piszesz. Czy ty zdajesz sobie
                          sprawę z odpowiedzialności za projektowanie i wdrażanie złych rozwiązań
                          komunikacyjnych? Z setek tysięcy, a nawet milionów godzin jakie marnują
                          wrocławianie na skrzyżowaniach typu hallera/ powstańców? I nie wyjeżdzaj z
                          docelowym układem komunikacyjnym. Np. to skrzyżowanie przebudowano jakieś 7-8
                          lat temu. W przyszłym roku będzie poraz kolejny przebudowywane. Trasa czeska
                          będzie gotowa najwcześniej w 2012 roku. Zdajesz sobie w ogóle sprawę z tej
                          perspektywy czasowej? W każdym normalnym mieście, ktoś kto lansuje rozwiązania
                          przez które ludzi skazuje się przez 15 czy 20 lat na stanie dzień w dzień w
                          gigantycznych korkach nie tylko wyleciałby z roboty, ale miał jeszcze sprawę w
                          sądzie z powództwa cywilnego.
                          • Gość: artek Re: ot prawdziwy geniusz, eugeniusz IP: 88.156.80.* 10.12.06, 20:30
                            > Z setek tysięcy, a nawet milionów godzin jakie marnują
                            > wrocławianie na skrzyżowaniach typu hallera/ powstańców?

                            nie ma obowiązku posiadania samochodu, podobnie nie ma obowiązku jeżdżenia po
                            mieście samochodami.
                            gdyby połowa kierowców przesiadła się do komunikacji miejskiej, to nagle
                            okazałoby się, że nie tylko nie ma korków, ale jeszcze jest kupa kasy na nowe
                            linie tramwajowe, nowy tabor komunikacji zbiorowej, a może nawet i na szybką
                            kolej miejską.
                            jeżdżąc samochodami kierowcy sami sobie robią to g..o na które potem tak
                            strasznie narzekają. i codziennie wsiadają samochód licząc się z kosztami jazdy
                            w zakorkowanym mieście. widać im tak wygodniej albo inaczej już nie potrafią, bo
                            normalny człowiek dawno zmieniłby środek lokomocji na szybszy i sensowniejszy.

                            > I nie wyjeżdzaj z docelowym układem komunikacyjnym.

                            a dlaczego nie?

                            > Np. to skrzyżowanie przebudowano jakieś 7-8
                            > lat temu. W przyszłym roku będzie poraz kolejny przebudowywane.

                            no to co? widać 8 lat temu było odpowiednie.

                            > Trasa czeska będzie gotowa najwcześniej w 2012 roku.

                            a skąd ta wiedza? w wpi są nieco inne terminy ...

                            > Zdajesz sobie w ogóle sprawę z tej perspektywy czasowej?

                            a zdajesz sobie sprawę z tego, z jakiej perspektywy czasowej wymyślono docelowy
                            układ komunikacyjny? ile lat temu?
                            teraz plan ten mozolnie, krok po kroku się go realizuje. z mniejszymi czy
                            większymi poprawkami, w miarę dostępności środków finansowych czy potrzeb
                            przestawiając kolejne inwestycje w czasie.

                            > W każdym normalnym mieście, ktoś kto lansuje rozwiązania

                            wrocław nie jest normalnym miastem. we wrocławiu wszystko trzeba zbudować od
                            nowa. niestety, własnymi rękoma, bo np. na rządowe obiecanki dotyczące aow nie
                            ma co zwracać już uwagi.

                            > przez które ludzi skazuje się przez 15 czy 20 lat na stanie dzień w dzień w

                            aleś się zapędził z tymi latami ... chłopie, raz jeszcze zastanów się nad tym co
                            piszesz

                            > gigantycznych korkach nie tylko wyleciałby z roboty

                            zapewne sądzisz że w "normalnych" miastach nie ma korków. mylisz się ... żeby
                            tylko słynne nowojorskie czy kalifornijskie wspomnieć.

                            > ale miał jeszcze sprawę w sądzie z powództwa cywilnego.

                            to zamiast chrzanić farmazony podaj urząd miejski do sądu.
                            • jlesiecki Re: ot prawdziwy geniusz, eugeniusz 10.12.06, 22:10
                              Artek, co to za argument, zeby sie przesiasc w komunikacje, a jechales kiedy na
                              KM na trasie z Psiego Pola np na Grunwal, lub Jednosci?
                              tez sie w korkach stoi. Pewnie ze byloby lepiej gdyby wiekszosc tak zrobila, ale
                              najpierw trzeba zorganizowac te komunikacje, rozbudowac trasy tramwajowe, moze
                              kolej miejska w cenie komunikacji.
                              next:
                              > a zdajesz sobie sprawę z tego, z jakiej perspektywy czasowej wymyślono docelowy
                              > układ komunikacyjny? ile lat temu?
                              > teraz plan ten mozolnie, krok po kroku się go realizuje. z mniejszymi czy
                              > większymi poprawkami, w miarę dostępności środków finansowych czy potrzeb
                              > przestawiając kolejne inwestycje w czasie.
                              moze wtedy dopiero powinno sie przebudowywac takie skrzyzowania, jak to o ktorym
                              temat.
                              > zapewne sądzisz że w "normalnych" miastach nie ma korków. mylisz się ... żeby
                              > tylko słynne nowojorskie czy kalifornijskie wspomnieć.
                              ja uwazam ze w kazdy miescie sa lepsze i gorsze rozwiazania... gorszych nalezy
                              nie klonowac.
                              • Gość: artek Re: ot prawdziwy geniusz, eugeniusz IP: 88.156.80.* 11.12.06, 07:46
                                > Artek, co to za argument, zeby sie przesiasc w komunikacje, a jechales kiedy
                                > na KM na trasie z Psiego Pola np na Grunwal, lub Jednosci?
                                > tez sie w korkach stoi.

                                na psiaka nie jeżdżę, ale po mieście przeważnie poruszam się na rowerze ;)

                                > Pewnie ze byloby lepiej gdyby wiekszosc tak zrobila, ale
                                > najpierw trzeba zorganizowac te komunikacje, rozbudowac trasy tramwajowe,
                                > moze kolej miejska w cenie komunikacji.

                                dokładnie tak. tylko, że w tej chwili zrobiło się błędne koło - wzmagający się
                                ruch drogowy przy odziedziczonej po niemcach jeszcze strukturze drogowej
                                powoduje ładowanie ogromnych środków finansowych na inwestycje drogowe. niestety
                                zaniedbując kz. a niewydolna i niedoinwestowana komunikacja zbiorowa (głównie o
                                tramwaje chodzi) powoduje że ludzie się przesiadają na samochody. i ruch drogowy
                                jeszcze bardziej rośnie.
                                zignorowanie kz to imo jeden z największych błędów zdrojewskiego. faktem jest,
                                że dopiero przy dutkiewiczu zakupiono pierwsze nowe tramwaje od kilkunastu lat,
                                i dopiero pod koniec pierwszej jego kadencji zaczęto poważnie myśleć nad nowymi
                                liniami tramwajowymi. bardzo bardzo późno, ale lepiej późno niż wcale.
                            • Gość: dec Re: ot prawdziwy geniusz, eugeniusz IP: *.chello.pl 12.12.06, 08:59
                              ale ty bzdury wypisujesz; nic się kupy nie trzyma. powstańców//hallera/
                              wiśniowa zapchana była od początku. jakieś 3-4 lata po przebudowie ogłoszono
                              przetarg na opracowanie projektu korekty skrzyżowania (sic!) podobnych
                              nonsensów na nowych krzyżówkach jest mnóstwo. Korki tworzyły się w niektórych
                              zaraz po oddaniu do użytku także na skrzyżowaniu OŚ ze Ślężną, czy z Borowską.
                              Dlaczego np. na Borowskiej są dwa pasy do jazdy w lewo w OŚ, a na OŚ nie ma
                              wydzielonego skrętu w prawo w Borowską? efekt- korek na Borowskiej od
                              pierwszego dnia po oddaniu do ruchu skrzyżowania. To się nazywa docelowy układ
                              komunikacyjny heh. Plany które zmienia się pod wpływem protestów mieszkańców
                              kilku uliczek, tak jak na wielkiej wyspie, czy niezbyt szczęśliwy przebieg
                              trasy czeskiej, który już ktoś tu zdążył obśmiać.
                              jak pracujesz w UM to lepiej zajmij się robotą- przjedź się na krzyżówkę
                              Brucknera/ Krzywoustego i ustaw światła, tak aby tysiące osób nie musiały
                              marnować swojego czasu.
                        • jlesiecki Re: ot prawdziwy geniusz, eugeniusz 10.12.06, 22:01
                          Artek napisal:
                          > nie jestem pewien czy skrzyżowanie jest jak piszesz spartolone. ono może być
                          > niewydolne w tej chwili, ale niekoniecznie w docelowym układzie komunikacyjnym.
                          > schrzanione może być co najwyżej programowanie cykli świetlnych,
                          > priorytetowanych na przepuszczenie jak największej ilości pojazdów w ciągu
                          > krzywoustego.
                          teraz nie jest
                          ale w momencie, gdy powstanie północno-zachodni odcinek
                          > oś, a potem aow nastąpi naturalne odciążenie - bo strumień samochodów rozłoży
                          > się na kilka kolejnych dróg.
                          do tego czasu bylo nie puszczac ruchu w malouczeszczanych kierunkach.
                          poki jest jak jest wielu kierowcow bedzie widzialo sens budowania estakad.
                    • jlesiecki Re: ot prawdziwy geniusz, eugeniusz 10.12.06, 21:52
                      Artek napisał:
                      > wspomnieć kolejny wrocławski drogowy potworek - trasa wz która zwyczajnie zabił
                      > a
                      > ulicę kazimierza wielkiego.
                      masz racje Artek, tez jestem zdania, ze gadowianka powinna sie kolizyjnie
                      krzyzowac ze strzegomska.... poprostu wiadukt jest za dlugi ;)
                      co do placu spolecznego, to chyba mimo wszystko jest latwiejszy do przejechania
                      niz np plac JPII czy plac przy Swiebodzkim, a to czy jest ladny czy brzydki
                      zawdzieczamy projektantom.
                      • Gość: artek Re: ot prawdziwy geniusz, eugeniusz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.06, 08:54
                        > masz racje Artek, tez jestem zdania, ze gadowianka powinna sie kolizyjnie
                        > krzyzowac ze strzegomska.... poprostu wiadukt jest za dlugi ;)

                        jest za długi ;)))
                        a poważnie - czy na skrzyżowaniu na ostatnim groszu z legnicką są korki? a ruch
                        na trasie legnicka-lotnicza jest o wiele większy niż na strzegomskiej.

                        > co do placu spolecznego, to chyba mimo wszystko jest latwiejszy do
                        > przejechanianiz np plac JPII

                        teraz, w centralnym układzie komunikacyjnym nie są możliwe żadne zmiany. ale po
                        wywaleniu DK8 za miasto (na aow) już tak. teraz plac społeczny przenosi ruch z
                        północy zarówno na południe, jak i na zachód. po otwarciu oś i aow rola
                        wyszyńskiego i pl. grunwaldzkiego zostanie poważnie zredukowana, aczkolwiek
                        nieszczęśliwie się składa, ze ta droga również pełni rolę wschodniej obwodnicy
                        wrocławia - ale to na ciągu traugutta i pułaskiego. ale i tak zmniejszenie
                        obciążenia zarówno w kierunku trasy wz jak i pl. wróblewskiego pozwoli na
                        zmniejszenie obciążenia. zwłaszcza, gdy powstanie most z biskupina do al. armii
                        krajowej.
                        tak więc teraz, gdy mamy tylko jedną drogą zarówno dla tranzytu jak i ruchu z/do
                        północno-wschodnich osiedli - jest jak widać.
                        w przyszłości obwodnice w pełnej planowanej postaci przejmą większą część tego
                        ruchu, obciążenie się zmniejszy, a więc i plac społeczny w obecnej formie
                        potrzebny już nie będzie.

                        > a to czy jest czy ladny brzydki zawdzieczamy projektantom.

                        i zajmuje tyle miejsca, w centrum miasta, w bardzo reprezentacyjnym miejscu
                        (panorama racławicka, urząd wojewódzki, muzeum narodowe, bliski historycznego
                        centrum), że jakakolwiek sensowna jego zabudowa nie jest możliwa.

                        > czy plac przy Swiebodzkim,

                        to znaczy, że proponujesz estakady zarówno na pl. jp2 jak i na placu orląt
                        lwowskich? a plac orląt lwowskich ex kirowa razem z robotniczą też pójdzie
                        kiedyś do kompleksowej przebudowy. m.in. dobudowany zostanie łącznik
                        szpitalna-robotnicza (przedłużenie zaporoskiej).
                        • jlesiecki Re: ot prawdziwy geniusz, eugeniusz 11.12.06, 22:01
                          > jest za długi ;)))
                          > a poważnie - czy na skrzyżowaniu na ostatnim groszu z legnicką są korki? a ruch
                          > na trasie legnicka-lotnicza jest o wiele większy niż na strzegomskiej.
                          wiesz, wydaje mi sie, ze mimo wszystko na skrzyzowaniu Bruknera/Krzywoustego
                          byloby duzo krótsze stanie, nie mowiac o podniesieniu rangi Poprzecznej.... do
                          rangi jednego z glownych dojazdow do wezla autostradowego (w przyszlosci).
                          > teraz, w centralnym układzie komunikacyjnym nie są możliwe żadne zmiany. ale
                          po wywaleniu DK8 za miasto (na aow) już tak. teraz plac społeczny przenosi ruch
                          z północy zarówno na południe, jak i na zachód. po otwarciu oś i aow rola
                          > wyszyńskiego i pl. grunwaldzkiego zostanie poważnie zredukowana, aczkolwiek
                          > nieszczęśliwie się składa, ze ta droga również pełni rolę wschodniej obwodnicy
                          > wrocławia - ale to na ciągu traugutta i pułaskiego. ale i tak zmniejszenie
                          > obciążenia zarówno w kierunku trasy wz jak i pl. wróblewskiego pozwoli na
                          > zmniejszenie obciążenia. zwłaszcza, gdy powstanie most z biskupina do al.
                          armii krajowej. tak więc teraz, gdy mamy tylko jedną drogą zarówno dla tranzytu
                          jak i ruchu z/d o
                          > północno-wschodnich osiedli - jest jak widać.
                          > w przyszłości obwodnice w pełnej planowanej postaci przejmą większą część tego
                          > ruchu, obciążenie się zmniejszy, a więc i plac społeczny w obecnej formie
                          > potrzebny już nie będzie.
                          Artek, ja to rozumiem, ale kazdy z nas ma po iles lat i nie mozemy przez caly
                          czas zyc przyszloscia... moze najpierw cos dobudowac, a potem dopiero rujnowac
                          (chodzi o skrzyzowanie ktore bedzie spelniac swoja role jesli ktos sie zlituje i
                          wybuduje OS i AOW)
                          Jesli chodzi o plac spoleczny nie jest najbrzydszy, ale masz calkowito racje ze
                          w tym miejscu powinno byc cos ladniejszego:)
                          > to znaczy, że proponujesz estakady zarówno na pl. jp2 jak i na placu orląt
                          > lwowskich? a plac orląt lwowskich ex kirowa razem z robotniczą też pójdzie
                          > kiedyś do kompleksowej przebudowy. m.in. dobudowany zostanie łącznik
                          > szpitalna-robotnicza (przedłużenie zaporoskiej).
                          nie Artek, nie proponuje, proponuje zaq to patrzec oprocz przyszlosci rowniez w
                          terazniejszosc
                          Naprawde, wszyscy patrzymy w przyszlosc, cieszymy sie z inwestycji ktore sa
                          czynione, ale jak cos w kosc daje, to kazdy to krytykuje, nie ma co mowic ze
                          jest ok, kiedy cos jest zrobione nie pod terazniejszosc.
                • Gość: WK Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: *.ig.pwr.wroc.pl 10.12.06, 18:39
                  Przecież omawiane skrzyżowanie właśnie rozdziela duży ruch z kierunku Warszawy
                  na 2 strumienie. Gdy będzie OŚ (o ile dożyjemy tych odległych czasów) to część
                  ruchu będzie oddzielona już wcześniej przed Koroną. Ale ten rozdział ruchu jest
                  teraz źle zrobiony - skrzyżowanie zatyka się nawet w sobotę i to bez TIRów.
                  Jest gorzej niż było przed remontem!
                  Na obrzeżach centrum dużego miasta jest miejsce na estakady właśnie dla
                  rozprowadzenia ruchu - wtedy w mieście rzeczywiście nie będą potrzebne. Ale
                  przejścia podziemne to większe bezpieczeństwo (a przy okazji nowe miejsce na
                  usługi miejskie) - ich brak na nowym pl.Grunwaldzkim jest skandalem, którego
                  skutkiem będą zabici i ranni.
                  Lepiej unikać doktrynerstwa tylko rozwiązywać problemy komunikacyjne takimi
                  środkami jakie są skuteczne i sprawdzone. Estakady na pl.Społecznym piękne nie
                  są ale ... wyobraź sobie dziś ich zamknięcie.
                  Na marginesie: gdyby we Wrocławiu zorganizowano SKM (są wyjątkowo rozbudowane
                  linie kolejowe z peryferii do centrum, liczne przystanki, itd) to ruch
                  samochodowy byłby znacznie mniejszy. I co? I nic. Możemy sobie pisać.
                  • Gość: artek Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: 88.156.80.* 10.12.06, 20:45
                    > Przecież omawiane skrzyżowanie właśnie rozdziela duży ruch z kierunku Warszawy
                    > na 2 strumienie.

                    nie rozdziela, bo teraz cały ruch idzie przez kromera. i to dlatego mamy
                    patologiczną sytuację (niewykluczone że wspomaganą nienajoptymalniejszym
                    programem sygnalizacji świetlnej).

                    > Gdy będzie OŚ (o ile dożyjemy tych odległych czasów)

                    wg aktualnych planów do 2009 - zamierzasz zejść wcześniej?

                    > to część ruchu będzie oddzielona już wcześniej przed Koroną.

                    nie wspominając o aow.

                    > Ale ten rozdział ruchu jest
                    > teraz źle zrobiony - skrzyżowanie zatyka się nawet w sobotę i to bez TIRów.

                    i panaceum na to ma być estakada?

                    > przejścia podziemne to większe bezpieczeństwo (a przy okazji nowe miejsce na
                    > usługi miejskie) - ich brak na nowym pl.Grunwaldzkim jest skandalem, którego
                    > skutkiem będą zabici i ranni.

                    chrzanisz. jest budowane przejście podziemne. to po pierwsze, a po drugie - to
                    nie jest skrzyżowanie na którym kierowcy będą przelatywali z niebezpiecznymi
                    prędkościami >70 kmph.

                    > Estakady na pl.Społecznym piękne nie
                    > są ale ... wyobraź sobie dziś ich zamknięcie.

                    powstały całkiem niezłe projekty zarówno nowej organizacji ruchu, jak i zabudowy
                    całego placu. zatem - po kolei, najpierw wywalić ruch z centrum miasta, potem
                    przebudować plac społeczny, potem zrobić porządek z wz.

                    > Na marginesie: gdyby we Wrocławiu zorganizowano SKM (są wyjątkowo rozbudowane
                    > linie kolejowe z peryferii do centrum, liczne przystanki, itd) to ruch
                    > samochodowy byłby znacznie mniejszy. I co? I nic. Możemy sobie pisać.

                    żeby do tego doszło należy oddzielić plk od pkp. a to daleko poza możliwościami um.
                    • jlesiecki Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera 10.12.06, 22:17
                      Artek
                      nie uwazasz ze to skrzyzowanie wymaga korekt?
                      przeciez teraz na nie narzeka kazdy kto tedy jezdzi.
                    • Gość: WK Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: *.ig.pwr.wroc.pl 11.12.06, 13:30
                      > Gdy będzie OŚ (o ile dożyjemy tych odległych czasów)
                      > wg aktualnych planów do 2009 - zamierzasz zejść wcześniej?
                      Te plany są aktualizowane po każdych wyborach, niestety. A budowa OŚ trwa już
                      ponad 25 lat.

                      > chrzanisz. jest budowane przejście podziemne [na pl.Grunwaldzkim]. to po
                      pierwsze, a po drugie - to nie jest skrzyżowanie na którym kierowcy będą
                      przelatywali z niebezpiecznymi prędkościami >70 kmph.
                      Bądź rzetelny - przejście będzie tylko od przystanków do nowej Galerii a
                      największy ruch od strony Politechniki, AM i AR będzie po pasach.
                      Samochody będą jeździć szybko i wypadki na pewno będą.

                      > powstały całkiem niezłe projekty zarówno nowej organizacji ruchu, jak i
                      > zabudowy całego placu [Społecznego]. zatem - po kolei,
                      > najpierw wywalić ruch z centrum miasta,
                      ZGODA!!!! Tylko przez 4 lata prawie nic nie zrobiono w tej kwestii -
                      przeciwnie: budowany 2 most Warszawski przyciągnie rych do centrum.
                      > potem przebudować plac społeczny,
                      A może tylko dokończyć pl.Wróblewskiego? Nie żeby mi się pl.Społeczny podobał,
                      tylko on już (jakiś) i funkcjonuje dużo lepiej niż miejsca w których nic się
                      nie robi (Pułaskiego, Krakowska, Borowska, Bardzka, Lotnicza i Kosmonautów,
                      Mińska i wiele, wiele innych).
                      > potem zrobić porządek z wz.
                      To potem to za jakieś 20 lat uwzględniając dotychczasowe tempo prac.

                      > żeby do tego doszło [SKM] należy oddzielić plk od pkp. a to daleko poza
                      > możliwościami um.
                      W Gdańsku jest SKM, więc jest to możliwe. Trzeba się starać: np. wybudować dla
                      kolei łączniki dla wyprowadzenia całego ruchu towarowego na obwodnicę towarową
                      w zamian za uruchomienie wielu połączeń podmiejskich-powiatu wrocławskiego na
                      uwolnionych torach do centrum (połączeń opłaconych przez samorząd powiatu).
                      Faktycznie jest to dotychczas poza możliwościami wrocławskiego um ale to już
                      jego specyficzna cecha - unikanie trudnych prac i brak planów
                      perspektywicznych.

                      • Gość: artek Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.06, 14:37
                        > > wg aktualnych planów do 2009 - zamierzasz zejść wcześniej?
                        > Te plany są aktualizowane po każdych wyborach, niestety.

                        przed wyborami :))

                        > A budowa OŚ trwa już ponad 25 lat.

                        ale dopiero w ostatnich latach przyspieszyło ...

                        > Bądź rzetelny - przejście będzie tylko od przystanków do nowej Galerii a
                        > największy ruch od strony Politechniki, AM i AR będzie po pasach.

                        przejście będzie do terminala kz, czyli tak, gdzie de facto ruch jest największy.

                        > Samochody będą jeździć szybko i wypadki na pewno będą.

                        nie będą jeździć szybko bo rondo przekierowuje ruch w kilku mocno obciążonych
                        kierunkach (czyli nie tylko w osi gunwaldzkiej, ale i z jednej strony do pg, z
                        drugiej z/na biskupin i uczelnie). to powoduje naturalne zmniejszenie prędkości
                        - dla umożliwienia skrętów w lewo i prawo - a w tych samych cyklach przechodzić
                        będą również piesi.
                        zaś więcej wypadków byłoby, gdyby przejść nie było, bo piesi i tak mają wredną
                        naturę łażąc wszędzie gdzie ich nie posiano, łącznie z przebieganiem przez
                        jezdnię. patrz okolice placu strzegomskiego.

                        > ZGODA!!!! Tylko przez 4 lata prawie nic nie zrobiono w tej kwestii -

                        w 2002 roku brano jeszcze na poważnie rządowe zapewnienia, że do 2006-7 roku
                        powstanie aow. niestety, przejechali(śmy) się jak zabłocki na mydle.

                        > przeciwnie: budowany 2 most Warszawski przyciągnie ruch do centrum.

                        te trasy (docelowo klasy G czyli niższej rangi niż obwodnice) mają służyć
                        również i przede wszystkim mieszkańcom miasta do przejazdów do północnych osiedli

                        > > potem przebudować plac społeczny,
                        > A może tylko dokończyć pl.Wróblewskiego?

                        jak już wreszcie ruszy pułaskiego, to i pl. wróblewskiego przebudują.

                        > Nie żeby mi się pl.Społeczny podobał,
                        > tylko on już (jakiś) i funkcjonuje dużo lepiej niż miejsca w których nic się
                        > nie robi (Pułaskiego, Krakowska,

                        krakowska w przyszłym roku, czekano m.in. na zakończenie remontu wiaduktu

                        > Borowska,

                        borowska się już buduje

                        > Bardzka,

                        niedługo razem z nową linia tramwajową na gaj

                        > Lotnicza

                        zaczyna się w przyszłym roku

                        > i Kosmonautów,

                        who knows when?

                        > Mińska

                        za jakiś czas, ale wcześniej, od wiosny przebudowa strzegomskiej i granicznej
                        przy nowym rondzie

                        > > potem zrobić porządek z wz.
                        > To potem to za jakieś 20 lat uwzględniając dotychczasowe tempo prac.

                        no, powiedzmy 10 ;P

                        > Faktycznie jest to dotychczas poza możliwościami wrocławskiego um ale to już
                        > jego specyficzna cecha - unikanie trudnych prac i brak planów
                        > perspektywicznych.

                        a z tym to się absolutnie nie zgodzę. zobacz jak wygląda prezentowane afair
                        wiosną br studium kierunków zagospodarowania przestrzennego w zakresie
                        transportu (duży obrazek 9.2 MB):
                        www.wro.vectranet.pl/~artek/w-studium-2006-rys-7.jpg
                        • Gość: WK Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: *.ig.pwr.wroc.pl 11.12.06, 19:22
                          Dziękuję za mapkę. Lepsza niż na oficjalnej stronie inwestycji miejskich.
                          Perspektywicznością rozwiązań jednak nie jestem zachwycony.
                          OŚ:
                          Co do przyspieszenia jej budowy w ostatnich latach - jest wprost przeciwnie.
                          Jej budowa po oddaniu mostu Milenijnego praktycznie zamarła i dopiero od paru
                          miesięcy powstaje długo oczekiwany wiadukt na Klecińskiej.
                          Z planów "wypadła" wschodnia nitka OŚ przez Biskupin. W takiej sytuacji ruch
                          wjedzie do miasta przez most Warszawski i pl.Grunwaldzki i skoncentruje się na
                          pl.Społecznym (czyli tak jak dotychczas). Lepiej zostawić te paskudne estakady!
                          Natomiast planowany przebieg OŚ na północy (za daleko na północ!) niemal
                          pokrywa się z AOW. Po co? Zaś Łącznik Pawłowicki poza szybkim dojazdem z
                          Ramiszowa do Centrum (hmm...) nie ma większego znaczenia dla całego układu i
                          mógłby być pominięty.
                          Śródmiejska Trasa Południowa:
                          Sensowna trasa ale też nie zamknięta (od północy) a na Pułaskiego pokrywa się z
                          OŚ - czyli nie ma postulowanego przez Ciebie rozrzedzenia ruchu.

                          Kolei na lotnisko nie będzie. Ani chyba SKM, bo nie widać dodatkowych
                          przystanków w powiązaniu z drogami magistralnymi? Skoro sami tego nie planujemy
                          to nie miejmy pretensji, że PKP czy PLK nic dla Wrocławia nie robią.

                          Prezentowany plan po realizacji oczywiście i tak wiele by poprawił w
                          transporcie miejskim ale niezamknięcie OŚ na wschodzie jest fatalnym błędem,
                          który pozostawi znaczny ruch tranzytowy na pl.Grunwaldzkim i Pułaskiego.

                          Niestety uważam, że bardziej przyszłościowe rozwiązania były projektowane 40
                          lat temu w Wojewódzkim Biurze Planowania Przestrzennego (Gretschel i zespół).
                          Można je obejrzeć w wielu publikacjach.
                          • Gość: artek Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: 88.156.80.* 11.12.06, 21:38
                            > Natomiast planowany przebieg OŚ na północy (za daleko na północ!) niemal
                            > pokrywa się z AOW. Po co?

                            warunki własnościowo-terenowe?

                            > Co do przyspieszenia jej budowy w ostatnich latach - jest wprost przeciwnie.
                            > Jej budowa po oddaniu mostu Milenijnego praktycznie zamarła i dopiero od paru
                            > miesięcy powstaje długo oczekiwany wiadukt na Klecińskiej.

                            to chwilowe. już jest decyzja o budowie kolejnych odcinków - od mostu do
                            żmigrodzkiej 2007-2008, kolejny odcinek do 2009, a prawo przetargowe lekko się
                            na korzyść zmieniło.

                            > Śródmiejska Trasa Południowa:
                            > Sensowna trasa ale też nie zamknięta (od północy) a na Pułaskiego pokrywa
                            > się z OŚ - czyli nie ma postulowanego przez Ciebie rozrzedzenia ruchu.

                            oś zamyka się nowym mostem z ak na biskupin. ten most przekieruje skorą część
                            ruchu z/do wielkiej wyspy, ale i przez różyckiego na północ. to poważne
                            odciążenie mostu grunwaldzkiego (w godzinach szczytu).

                            > transporcie miejskim ale niezamknięcie OŚ na wschodzie jest fatalnym błędem,
                            > który pozostawi znaczny ruch tranzytowy na pl.Grunwaldzkim i Pułaskiego.

                            domknie się, domknie, na razie to tylko polityka :))
                            póki co zablokowany biskupin zaczyna powoli wymiękać. jescze rok korków i
                            chętnie zgodzą się na wszystko ;P
                            a pamiętajmy, ze w odwodzie jest jeszcze wschodnia obwodnica w-wia, oby wreszcie
                            coś z nią ruszyło ...

                            > Kolei na lotnisko nie będzie.

                            będzie, aczkolwiek nie od razu. w tej chwili w um powstaje zespół zajmujący się
                            wyłącznie komunikacją zbiorową (koncepcje, projekty jak i zarządzanie) - wkrótce
                            też z tego powodu zostanie zlikwidowany zdik.
                            • jlesiecki Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera 12.12.06, 11:43
                              jedno pytanko
                              dlaczego do wezla Pawlowice maja prowadzic dwie drogi z miasta? Przez poprzeczna
                              i OSia? Tak wynika z mapki... Czy to nie marnotrawstwo kasy?
                              • wcyrku1 Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera 13.12.06, 18:05
                                jlesiecki napisał:

                                > jedno pytanko
                                > dlaczego do wezla Pawlowice maja prowadzic dwie drogi z miasta? Przez poprzeczn
                                > a
                                > i OSia? Tak wynika z mapki... Czy to nie marnotrawstwo kasy?

                                Mi się wydaje że jest sens -
                                - poprzeczna/przystanek SKM Sołtysowice.
                                • Gość: WK Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: *.ig.pwr.wroc.pl 14.12.06, 10:59
                                  Tylko, że nie ma SKM. Plan nie wskazuje na to, żeby była. Poza tym nigdzie na
                                  planie nie ma połączeń projektowanych dróg magistralnych z istniejącymi
                                  przystankami kolejowymi.
                                  Natomiast tzw.łącznik pawłowicki (niewątpliwie kosztowny, gdyż wymaga mostu i
                                  jest budowany w dolinie Widawy - będą potrzebne duże prace ziemne) łączy tylko
                                  Pawłowice i Ramiszów z OŚ. Wygląda raczej na to, że został dodany głównie po to
                                  by podlizać się aktualnemu prezydentowi który mieszka w Ramiszowie.
                                  • wcyrku1 Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera 14.12.06, 11:41
                                    Gość portalu: WK napisał(a):

                                    > Wygląda raczej na to, że został dodany głównie po to
                                    >
                                    > by podlizać się aktualnemu prezydentowi który mieszka w Ramiszowie.


                                    Czyżbyś sugerował że wazeliniarze na drugim końcu tej drogi planują tunel
                                    do/obok magistratu
                                    • jlesiecki Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera 14.12.06, 14:04
                                      wcyrku1 napisal:
                                      > Czyżbyś sugerował że wazeliniarze na drugim końcu tej drogi planują tunel
                                      > do/obok magistratu
                                      z tym tunelem to dobre heh
                                      ale na powaznie, to mam wrazenie, ze ta droga nie jest konieczna i bardzo droga.
                                      A gdyby nawet bylo SKM, to zza korony na krzywoustego jest rzut beretem.
                                      Zreszta, czy z SKMu mialoby byc blisko dla tlumow niezmotoryzowanych ktorzy chca
                                      sie dostac na wezel pawlowicki? moze do tego wezla jeszcze IC podlaczyc?
                                      moim zdaniem prosta rzecz - koniec s8 - poczatek autostradowej obwodnicy, jeden
                                      zjazd dla chetnych tu zjechac, bez dodatkowych inwestycji... i AOW ciut tansze,
                                      mozna kase przerzucic np na via-romana albo zainwestowac w cos innego.
                                      pozdrawiam.
                                      • Gość: WK Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: *.ig.pwr.wroc.pl 14.12.06, 16:20
                                        W ogóle północny odcinek OŚ jest za daleko od zwartej zabudowy miejskiej i zbyt
                                        blisko AOW. W planach z lat 70. ten odcinek OŚ był poprowadzony wzdłuż wału nad
                                        Odrą od Mostu Milenijnego do mostów Jagiellońskich (tak się robi w wielu
                                        metropliach). To znacznie lepsze rozwiązanie chociaż wymaga kosztownej estakady
                                        na całym odcinku.
                                        Obawiam się, że północny odc.OŚ będzie po prostu nieużywany - dla tranzytu
                                        wygodniejsza jest AOW, dla ruchu miejskiego biegnie zbyt peryferyjnie.
                                        • wcyrku1 Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera 14.12.06, 16:52
                                          Gość portalu: WK napisał(a):
                                          >
                                          >
                                          > Obawiam się, że północny odc.OŚ będzie po prostu nieużywany - dla tranzytu
                                          > wygodniejsza jest AOW, dla ruchu miejskiego biegnie zbyt peryferyjnie.


                                          Mi się wydaje że dla przyszłosciowego rozwoju płn części miasta taki przebieg
                                          jest wprost idealny
                                          lepiej bedzie zbierany ruch z całej częsci zza Odry
                                          tam znajdują się istotne dwa wloty do miasta
                                          poprawi się wariantowa możliwość wyboru wjazdu dla nie korzystających z S8
                                          z radością oleję skrzyzowanie Krzywoustego/Bruknera
                                          ps.
                                          punkt widzenia zależy od punktu siedzenia/mieszkania
                                          • Gość: WK Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: *.ig.pwr.wroc.pl 14.12.06, 17:24
                                            Mam wątpliwości czy miasto będzie się rozbudowywać na północ (i czy jest to
                                            wskazane z uwagi np. na brak kanalizacji) chociaż dobre skomunikowanie zachęci
                                            do osiedlania się. Niewątpliwie wybór jednej z dwóch dróg to lepiej niż jedna
                                            droga ale mamy we Wrocławiu i wokół obszary, które po realizacji omawianego
                                            planu będą nadal źle skomunikowane (np. kierunek Jelcz-Laskowice i Chrząstawa).
                                            Poza tym objazd miasta np. na kierunku Psie Pole - Krzyki zachodnią gałęzią OŚ
                                            oznacza wiele dodatkowych kilometrów co zachęci do przejazdu przez miasto. Gdy
                                            zaś będzie zbudowany (?) wschodni odc.OŚ (Psie Pole - Armii Krajowej) wtedy
                                            odcinek północny straci na znaczeniu.
                                            PS. Mieszkam blisko centrum więc powinienem popierać wszelkie obwodnice ale nie
                                            akceptuję inwestycji zbędnych lub źle zaprojektowanych tak jak północna część
                                            OŚ.
                                        • jlesiecki Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera 15.12.06, 07:04
                                          Gość portalu: WK napisał(a):
                                          > W ogóle północny odcinek OŚ jest za daleko od zwartej zabudowy miejskiej i zbyt
                                          > blisko AOW. W planach z lat 70. ten odcinek OŚ był poprowadzony wzdłuż wału
                                          nad Odrą od Mostu Milenijnego do mostów Jagiellońskich (tak się robi w wielu
                                          > metropliach). To znacznie lepsze rozwiązanie chociaż wymaga kosztownej
                                          estakady na całym odcinku.
                                          > Obawiam się, że północny odc.OŚ będzie po prostu nieużywany - dla tranzytu
                                          > wygodniejsza jest AOW, dla ruchu miejskiego biegnie zbyt peryferyjnie.

                                          Mysle ze mimo wszystko wielu ludziom pasuje taki przebieg..
                                          Gdyby os szla bardziej w zwartej zabudowie, to pewnie miedzy OSia i AOW wkrotce
                                          okazalaby sie potrzebna kolejna obwodnica:)
                            • Gość: WK Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: *.ig.pwr.wroc.pl 12.12.06, 15:52
                              > oś zamyka się nowym mostem z ak na biskupin. ten most przekieruje skorą część
                              > ruchu z/do wielkiej wyspy, ale i przez różyckiego na północ. to poważne
                              > odciążenie mostu grunwaldzkiego (w godzinach szczytu).
                              Hmm... Obawiam się, że przepustowość Różyckiego jest sporo poniżej AK co grozi
                              korkami na Biskupinie (może wtedy uzgodni się przebieg z Biskupina na północ
                              ale to przecież znowu potrwa lata).

                              > > Kolei na lotnisko nie będzie.
                              > będzie, aczkolwiek nie od razu. w tej chwili w um powstaje zespół zajmujący
                              się wyłącznie komunikacją zbiorową (koncepcje, projekty jak i zarządzanie) -
                              wkrótce też z tego powodu zostanie zlikwidowany zdik.

                              No to super, że wreszcie powstaje taki zespół; szkoda, że nie powstał 16 lat
                              temu. Z tego jednak wynika, że od uruchomienia SKM we Wrocławiu dzieli nas
                              wiele lat. Poza tym już teraz należałoby przewidzieć skojarzenie sieci drogowej
                              z planowaną siecią SKM: łatwy dojazd do przystanków SKM + parkingi i nie mamy
                              samochodów w centrum. Tego skojarzenia na planie nie widać. Tymczasem SKM w
                              obrębie aglomeracji wrocławskiej (a żadne miasto w Polsce nie ma podobnie
                              rozbudowanej sieci kolejowej) spowodowałaby taki napływ inwestycji (dzięki
                              mobilności siły roboczej), że wreszcie liczba ludności Wrocławia zaczęłaby
                              rosnąć.
              • mikser73 Niedawno w Holandii przeprowadzono experyment 16.12.06, 20:30
                w pewnej miejscowości zlikwidowano przejścia dla pieszych, światła, znaki
                drogowe i w ogóle wszelkie ograniczenia! Liczba wypadków w miejscowości spadła
                do zera a wiecie dlaczego bo wszyscy ze strachu jeździli ostrożnie i wolno ;)))))))
              • mikser73 a unas będzie Rondo Reagana z podziemiem 16.12.06, 20:35
                dla pieszych więc o co wam chodzi
        • piast9 Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera 10.12.06, 21:35
          jlesiecki napisał:

          > Pewnie masz racje, ale nie do konca... przynajmniej doczasu ograniczenia
          > wzmorzonego ruchu... na Krzywoustego...
          Czyli jeszcze rok z kawałkiem... Bardzo fajnie. Nie mozna przestawić tej
          sygnalizacji, aby odpowiadała _bieżącym_ potrzebom?

          Tak samo było z pl. 1 Maja. Tyle, że po jego remoncie zorientowano się w
          zmianach natężenia ruchu (w związku z Mostem Milenijnym) w lada miesiąc. Tu
          proces myślowy idzie wolniej.
    • impact007 Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera 09.12.06, 13:04
      dziś, w sobotę o 10.30 rano stałem w korku od Grudziądzkiej jakieś 6-7 cykli
      świetlnych. Jak można zatrudniać takich nieudaczników do zarządzania ruchem!
      Niech zmienią zajęcie i przestaną zatruwać życie mieszkańcom, może przy
      grabieniu liści daliby sobie radę.
      • Gość: q Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: *.media4.pl 09.12.06, 20:29
        około 15 dziś w sobotę jechałem w stronę centrum i widziałem na przeciwległych
        pasach mega korek od kromera aż do rzeczonego skrzyżowania

        w sobotę!!! to jest jakiś absurd...
        • Gość: max Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 09:35
          Z TEJ DYSKUSJI WYNIKA, ZE KORKI WE WROCŁĄWIU ZNIKNĄ JAK ARABOM SKOŃCZY SIE
          ROPA. OBWODNICY ŚRÓDMIEJSKIEJ TO CHYBA NIE WYBUSUJEMY NIGDY DO KOŃCA. PRZECIERZ
          TO CO BYŁO ZROBIONE KILKA LAT TEMU JUZ NIE JEST WYDOLNE A POZA TYM SIE SYPIE
          (ARMI KRAJOWEJ, HALLERA
          • Gość: Ad Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: *.contium.pl 12.12.06, 09:43
            Spróbuj może zrezygnować z nadmiaru wielkich liter, zadbać o interpunkcję i
            wyeliminować błędy ortograficzne, a może komuś się będzie chciało to czytać,
            żeby sprawdzić czy jest tam choć odrobina merytorycznych spostrzeżeń...
            • Gość: nocai Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: *.chello.pl 13.12.06, 08:18
              Gość portalu: Ad napisał(a):
              >pierdu, pierdu

              skąd się biorą tacy ludzie, którzy za punkt honoru stawiają sobie pouczanie
              innych ???
              • Gość: q Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: *.media4.pl 13.12.06, 09:03
                z PiSu :-)
              • Gość: Ad Re: skrzyzowanie Krzywoustego-Bruknera IP: *.contium.pl 13.12.06, 11:44
                To proste.

                Tworzą się poprzez czytanie nic nie wnoszących do dyskusji, źle napisanych i
                częstokroć sprzecznych logicznie postów.
    • Gość: dec badamy granice głupoty i lenistwa IP: *.chello.pl 16.12.06, 12:46
      sobota 16 grudnia- kolejny dzień z korkiem na krzywoustego- 6 zmian świateł
      zaliczone. zakorkowany oczywiście tylko jeden kierunek- na pozostałych duuży
      luz- np. w kierunku z psiego pola na pl. grunwaldzki na zielonym mogłoby
      przejechać 2-3 razy więcej samochodów.
      nawet idiota ustawiłby te światła lepiej
      • jlesiecki Re: badamy granice głupoty i lenistwa 16.12.06, 19:36
        moze gdyby prezydent tedy jezdzil....
        a moze gdy jedzie to sterowanie reczne :)
        • mikser73 Myślę że z Ramiszowa własnie tędy jeżdzi 16.12.06, 20:32


          moze gdyby prezydent tedy jezdzil....
          > a moze gdy jedzie to sterowanie reczne :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja